• 🎧 Moja biblioteka muzyczna w MeczRealu


    https://meczrealu.com/?mrcard=eyJrIjoibWxpYiIsInUiOjEsIm4iOiJhZG1pbiIsInAiOltdLCJtIjpbMTYsMywyLDFdLCJ0IjpbIlRBSyBUTyBMQVRBIiwiU2FjIMOgIGRvcyAtICgxMDgwcCkiLCJWb3lhZ2UgVm95YWdlIiwiQ2HFgnkgVHfDs2oiXX0 test
    🎧 Moja biblioteka muzyczna w MeczRealu https://meczrealu.com/?mrcard=eyJrIjoibWxpYiIsInUiOjEsIm4iOiJhZG1pbiIsInAiOltdLCJtIjpbMTYsMywyLDFdLCJ0IjpbIlRBSyBUTyBMQVRBIiwiU2FjIMOgIGRvcyAtICgxMDgwcCkiLCJWb3lhZ2UgVm95YWdlIiwiQ2HFgnkgVHfDs2oiXX0 test
    2.4K
  • testujemy to.
    testujemy to.
    Wolny skład · Królewska XI admin Real Madryt · 4-3-3 · nd. 18.10, 20:08
    Ocena–
    Formacja4-3-3
    1BRCourtois BRCourtois
    17OBRCucurella LOCucurella
    24OBRHuijsen ŚOHuijsen
    16OBRKonaté ŚOKonaté
    24OBRDumfries PODumfries
    14POMTchouaméni ŚPTchouaméni
    5POMBellingham ŚPBellingham
    8POMValverde ŚPValverde
    7NAPJúnior LSJúnior
    10NAPMbappé NMbappé
    25NAPDiomande PSDiomande
    4-3-3
    ŁawkaAndriy LuninÉder MilitãoRodrygo
    2 2.5K
  • Hello testuje new ficzer
    Hello testuje new ficzer
    Typ: admin Liga Narodów
    Niemcy 3:1typ Grecja
    1X2 1Obie strzelą TakGole 2.5 PowyżejŻółte 1:2Rożne 6:2
    Wynik meczu 0:1 +2 pkt
    1 3.5K
  • test
    test
    1 420
  • Test
    Test
    1 9.0K
  • test
    test
    20 1 3.9K
  • stare dziady
    testuje dla admina
    testuje dla admina
    2 1 5.8K
  • stare dziady
    post testowy
    post testowy
    1 2 6.1K
  • kto gra w fantasy? właśnie tworzę fantasy champions league. ktoś do testowania?
    kto gra w fantasy? właśnie tworzę fantasy champions league. ktoś do testowania?
    1 2 4.1K
  • @Iguanai i @863rrogi i @Berfmeister - trójka najlepszych testerów. Dziękuje Wam
    @kordian2025 a ten wariat to Magik jakich mało XD
    [Iguanai] i [863rrogi] i [Berfmeister] - trójka najlepszych testerów. Dziękuje Wam [kordian2025] a ten wariat to Magik jakich mało XD
    Witam działa cofanie palcem brawo dla @meczrealu brawo dla ekipa mecz realu wolny Kurdystan!!!!!
    1 2 2.4K
  • Test
    Test
    3 2.9K
  • Test
    Test
    2 1 2.8K
  • Test
    Test
    1 1 2.7K
  • Test
    Test
    2 1 2.9K
  • Cześć wszystkim,

    Od jakiegoś czasu łapię się na tym, że chociaż formalnie kończę pracę o 17:00, mój mózg wyłącza się dopiero koło 21:00. Zauważyłem, że najgorsze są drobne rzeczy – "odpiszę tylko na jednego maila", "sprawdzę szybko powiadomienie na Slacku". W efekcie wieczorem mam poczucie, że ani dobrze nie popracowałem, ani nie odpocząłem.

    Ostatnio zacząłem testować prostą zasadę: o 17:00 zamykam wszystkie karty robocze, chowam laptopa do szuflady (pracuję z domu) i wychodzę na chociaż 15-minutowy spacer. Traktuję to jako fizyczny "powrót z biura". O dziwo, ten krótki reset naprawdę pomaga odciąć myśli od zadań.

    A jak to wygląda u Was? Macie swoje sprawdzone rytuały na wyraźne oddzielenie czasu pracy od prywatnego, szczególnie przy trybie zdalnym?
    Cześć wszystkim, Od jakiegoś czasu łapię się na tym, że chociaż formalnie kończę pracę o 17:00, mój mózg wyłącza się dopiero koło 21:00. Zauważyłem, że najgorsze są drobne rzeczy – "odpiszę tylko na jednego maila", "sprawdzę szybko powiadomienie na Slacku". W efekcie wieczorem mam poczucie, że ani dobrze nie popracowałem, ani nie odpocząłem. Ostatnio zacząłem testować prostą zasadę: o 17:00 zamykam wszystkie karty robocze, chowam laptopa do szuflady (pracuję z domu) i wychodzę na chociaż 15-minutowy spacer. Traktuję to jako fizyczny "powrót z biura". O dziwo, ten krótki reset naprawdę pomaga odciąć myśli od zadań. A jak to wygląda u Was? Macie swoje sprawdzone rytuały na wyraźne oddzielenie czasu pracy od prywatnego, szczególnie przy trybie zdalnym?
    896
  • Siema, wrzuciliśmy na stronę nową gierkę "Skład"

    Zasady są proste
    Przed meczem ustawiacie swój skład Realu, wybieracie trzech rezerwowych, lidera, przewidywanego strzelca oraz trzy dodatkowe cele. Zawodników można normalnie przesuwać po boisku i ustawiać bez żadnych ograniczeń pozycji.

    Po meczu gra sama sprawdzi prawdziwy skład i statystyki zawodników, naliczy punkty i wrzuci wszystko do rankingu. Zobaczymy, kto najlepiej przewidzi decyzje trenera 😄

    Gierka jest świeża, więc wpadajcie, testujcie i dawajcie znać, jeśli coś można poprawić albo macie pomysł na kolejne opcje.

    https://meczrealu.com/static/skladrealumadryt
    Siema, wrzuciliśmy na stronę nową gierkę "Skład" Zasady są proste Przed meczem ustawiacie swój skład Realu, wybieracie trzech rezerwowych, lidera, przewidywanego strzelca oraz trzy dodatkowe cele. Zawodników można normalnie przesuwać po boisku i ustawiać bez żadnych ograniczeń pozycji. Po meczu gra sama sprawdzi prawdziwy skład i statystyki zawodników, naliczy punkty i wrzuci wszystko do rankingu. Zobaczymy, kto najlepiej przewidzi decyzje trenera 😄 Gierka jest świeża, więc wpadajcie, testujcie i dawajcie znać, jeśli coś można poprawić albo macie pomysł na kolejne opcje. https://meczrealu.com/static/skladrealumadryt
    2 2.4K
  • ⚽ SZUKAM TESTERÓW DO — „KRÓLEWSKA KARIERA”!⚽

    Tworzę nową grę dla społeczności MeczRealu, w której wybierasz jednego zawodnika Realu Madryt i prowadzisz jego karierę przez cały sezon! 👑

    Przed każdym spotkaniem wybierasz trening i osobiste zadanie, a po meczu zdobywasz punkty na podstawie prawdziwych występów swojego piłkarza — jego minut, goli, asyst, ocen, kartek i innych statystyk.

    W grze znajdą się między innymi:

    ⚽ punkty z prawdziwych meczów
    🎯 zadania dopasowane do pozycji
    🏋️ treningi z bonusami i ryzykiem
    📈 forma i zaufanie trenera
    🏅 poziomy kariery i osiągnięcia
    🏆 ranking kolejki, miesiąca i całego sezonu
    🪙 monety oraz nagrody

    Chcesz wziąć udział w testach „Królewskiej Kariery”? 👀
    ⚽[b] SZUKAM TESTERÓW DO — „KRÓLEWSKA KARIERA”![/b]⚽ Tworzę nową grę dla społeczności MeczRealu, w której wybierasz jednego zawodnika Realu Madryt i prowadzisz jego karierę przez cały sezon! 👑 Przed każdym spotkaniem wybierasz trening i osobiste zadanie, a po meczu zdobywasz punkty na podstawie prawdziwych występów swojego piłkarza — jego minut, goli, asyst, ocen, kartek i innych statystyk. W grze znajdą się między innymi: ⚽ punkty z prawdziwych meczów 🎯 zadania dopasowane do pozycji 🏋️ treningi z bonusami i ryzykiem 📈 forma i zaufanie trenera 🏅 poziomy kariery i osiągnięcia 🏆 ranking kolejki, miesiąca i całego sezonu 🪙 monety oraz nagrody Chcesz wziąć udział w testach „Królewskiej Kariery”? 👀
    17 11 10.4K
  • Jajko test 123 👉
    Jajko test 123 👉
    3.4K
  • Test
    Test
    2 1 2.8K
  • Mourinho chce krótkiej kadry

    José Mourinho nie zamierza budować przesadnie szerokiej kadry. Portugalczyk chce mieć około 20 zawodników, a dziennik MARCA wylicza, że już teraz praktycznie na każdej pozycji ma do dyspozycji przynajmniej dwóch piłkarzy. Oznacza to również, że dla kilku graczy może po prostu zabraknąć miejsca.

    Real Madryt zaliczył drugi poważniejszy sprawdzian podczas przygotowań do sezonu 2026/27. Ferencváros przystępował do sobotniego sparingu już po meczach w eliminacjach Ligi Europy i dwóch kolejkach ligowych, dlatego był znacznie bardziej wymagającym przeciwnikiem niż typowy rywal w sierpniowym spotkaniu towarzyskim. Królewscy wygrali 2:1, choć w drugiej połowie mieli więcej problemów. MARCA ocenia, że zespół zdał ten egzamin, a w jego grze zaczynają być już widoczne pierwsze efekty pracy Mourinho. Przed Realem pozostały jeszcze dwa letnie testy – z Deportivo A Coruña i Schalke 04.

    W ostatnich dniach, szczególnie po odmowie Rodriego, ponownie zaczęto zastanawiać się nad szerokością kadry Realu. Mourinho już na Węgrzech jasno przedstawił jednak swoją wizję. „Chcemy mieć krótką kadrę. Powiedziałbym, że około 20 zawodników, nie licząc piłkarzy, których przez pewien czas nie będziemy mieli do dyspozycji z powodu kontuzji: Rodrygo, Militão, Ferlanda… To zawodnicy, których nie spodziewam się odzyskać w najbliższych tygodniach. Jeśli chcemy mieć krótką, około 20-osobową kadrę, potrzebujemy również piłkarzy takich jak Bernardo, którzy mogą występować na różnych pozycjach”, powiedział Portugalczyk po spotkaniu z Ferencvárosem.

    Jak zauważa MARCA, gdy spojrzy się na obecny skład pozycja po pozycji, Mourinho rzeczywiście ma duży wybór. W bramce hierarchia jest jasna: numerem jeden jest Thibaut Courtois, a jego zmiennikiem Łunin. Na bokach obrony trener ma Cucurellę, Carrerasa, Dumfriesa, Trenta i Mendy'ego, a więc wystarczająco dużo zawodników, by bez problemu obsadzić obie strony.

    Jeszcze większy tłok panuje na środku obrony. Po transferze Konaté Asencio jest piątym stoperem i właśnie dlatego jego nazwisko pojawia się w kontekście możliwego odejścia. Podobnie wygląda sytuacja w środku pola, gdzie o dwa miejsca rywalizują Tchouaméni, Fede, Bernardo Silva, Camavinga i Thiago. Mourinho ma więc pięciu zawodników na dwie pozycje, co zapowiada bardzo dużą konkurencję o minuty.

    Najwięcej możliwości Portugalczyk ma w ofensywie. Na lewej stronie podstawowym zawodnikiem jest Vinícius, a po wyleczeniu urazu na swoją naturalną pozycję ma wrócić Rodrygo. Na prawym skrzydle są Diomandé i Brahim, ale w razie potrzeby mogą tam wystąpić także Endrick czy Fede. Za napastnikiem Mourinho ma Bellinghama i Ardę Gülera. Na szpicy pierwszym wyborem pozostaje Mbappé, a zastąpić go mogą Espí lub ponownie Endrick, jeśli Brazylijczyk ostatecznie zostanie w Madrycie.

    Z wyliczeń madryckiego dziennika wynika więc, że w obecnej kadrze jest około pół tuzina zawodników, dla których w założeniach Mourinho może zabraknąć większej roli. Taka jest druga strona pomysłu na niewielką, ale mocną jakościowo grupę – nawet piłkarze prezentujący wysoki poziom mogą spędzać dużo czasu na ławce i cierpliwie czekać na swoją szansę.

    Problemem pozostają oczywiście kontuzje, które w ostatnich sezonach regularnie komplikowały Realowi plany. Mourinho już tego lata musiał mierzyć się z problemami zdrowotnymi Huijsena oraz urazami Asencio i Thiago, a do tego dochodzą rehabilitujący się Militão, Mendy i Rodrygo. MARCA podkreśla więc, że choć na papierze kadra wydaje się kompletna, rzeczywistość może szybko zweryfikować letnie założenia. Wtedy ponownie ważną rolę może odegrać również klubowa szkółka.

    NUMERY PIERWSZEJ DRUŻYNY REALU MADRYT NA TEN MOMENT (7 wolnych)

    1 – Thibaut Courtois
    2 –
    3 – Éder Militão
    4 –
    5 – Jude Bellingham
    6 – Eduardo Camavinga
    7 – Vinícius Júnior
    8 – Fede Valverde
    9 –
    10 – Kylian Mbappé
    11 – Rodrygo Goes
    12 – Trent Alexander-Arnold
    13 – Andrij Łunin
    14 – Aurélien Tchouaméni
    15 – Arda Güler
    16 –
    17 – Raúl Asencio
    18 – Álvaro Carreras
    19 –
    20 –
    21 – Brahim Díaz
    22 – Antonio Rüdiger
    23 – Ferland Mendy
    24 – Dean Huijsen
    25 –

    JESZCZE NIEPRZYPISANI (7)

    Marc Cucurella
    Ibrahima Konaté
    Endrick
    Bernardo Silva
    Denzel Dumfries
    Carlos Espí
    Yan Diomandé

    https://www.realmadryt.pl/news/151436-mourinho-chce-krotkiej-kadry
    [b]Mourinho chce krótkiej kadry[/b] José Mourinho nie zamierza budować przesadnie szerokiej kadry. Portugalczyk chce mieć około 20 zawodników, a dziennik MARCA wylicza, że już teraz praktycznie na każdej pozycji ma do dyspozycji przynajmniej dwóch piłkarzy. Oznacza to również, że dla kilku graczy może po prostu zabraknąć miejsca. Real Madryt zaliczył drugi poważniejszy sprawdzian podczas przygotowań do sezonu 2026/27. Ferencváros przystępował do sobotniego sparingu już po meczach w eliminacjach Ligi Europy i dwóch kolejkach ligowych, dlatego był znacznie bardziej wymagającym przeciwnikiem niż typowy rywal w sierpniowym spotkaniu towarzyskim. Królewscy wygrali 2:1, choć w drugiej połowie mieli więcej problemów. MARCA ocenia, że zespół zdał ten egzamin, a w jego grze zaczynają być już widoczne pierwsze efekty pracy Mourinho. Przed Realem pozostały jeszcze dwa letnie testy – z Deportivo A Coruña i Schalke 04. W ostatnich dniach, szczególnie po odmowie Rodriego, ponownie zaczęto zastanawiać się nad szerokością kadry Realu. Mourinho już na Węgrzech jasno przedstawił jednak swoją wizję. „Chcemy mieć krótką kadrę. Powiedziałbym, że około 20 zawodników, nie licząc piłkarzy, których przez pewien czas nie będziemy mieli do dyspozycji z powodu kontuzji: Rodrygo, Militão, Ferlanda… To zawodnicy, których nie spodziewam się odzyskać w najbliższych tygodniach. Jeśli chcemy mieć krótką, około 20-osobową kadrę, potrzebujemy również piłkarzy takich jak Bernardo, którzy mogą występować na różnych pozycjach”, powiedział Portugalczyk po spotkaniu z Ferencvárosem. Jak zauważa MARCA, gdy spojrzy się na obecny skład pozycja po pozycji, Mourinho rzeczywiście ma duży wybór. W bramce hierarchia jest jasna: numerem jeden jest Thibaut Courtois, a jego zmiennikiem Łunin. Na bokach obrony trener ma Cucurellę, Carrerasa, Dumfriesa, Trenta i Mendy'ego, a więc wystarczająco dużo zawodników, by bez problemu obsadzić obie strony. Jeszcze większy tłok panuje na środku obrony. Po transferze Konaté Asencio jest piątym stoperem i właśnie dlatego jego nazwisko pojawia się w kontekście możliwego odejścia. Podobnie wygląda sytuacja w środku pola, gdzie o dwa miejsca rywalizują Tchouaméni, Fede, Bernardo Silva, Camavinga i Thiago. Mourinho ma więc pięciu zawodników na dwie pozycje, co zapowiada bardzo dużą konkurencję o minuty. Najwięcej możliwości Portugalczyk ma w ofensywie. Na lewej stronie podstawowym zawodnikiem jest Vinícius, a po wyleczeniu urazu na swoją naturalną pozycję ma wrócić Rodrygo. Na prawym skrzydle są Diomandé i Brahim, ale w razie potrzeby mogą tam wystąpić także Endrick czy Fede. Za napastnikiem Mourinho ma Bellinghama i Ardę Gülera. Na szpicy pierwszym wyborem pozostaje Mbappé, a zastąpić go mogą Espí lub ponownie Endrick, jeśli Brazylijczyk ostatecznie zostanie w Madrycie. Z wyliczeń madryckiego dziennika wynika więc, że w obecnej kadrze jest około pół tuzina zawodników, dla których w założeniach Mourinho może zabraknąć większej roli. Taka jest druga strona pomysłu na niewielką, ale mocną jakościowo grupę – nawet piłkarze prezentujący wysoki poziom mogą spędzać dużo czasu na ławce i cierpliwie czekać na swoją szansę. Problemem pozostają oczywiście kontuzje, które w ostatnich sezonach regularnie komplikowały Realowi plany. Mourinho już tego lata musiał mierzyć się z problemami zdrowotnymi Huijsena oraz urazami Asencio i Thiago, a do tego dochodzą rehabilitujący się Militão, Mendy i Rodrygo. MARCA podkreśla więc, że choć na papierze kadra wydaje się kompletna, rzeczywistość może szybko zweryfikować letnie założenia. Wtedy ponownie ważną rolę może odegrać również klubowa szkółka. [b]NUMERY PIERWSZEJ DRUŻYNY REALU MADRYT NA TEN MOMENT (7 wolnych) [/b] 1 – Thibaut Courtois 2 – 3 – Éder Militão 4 – 5 – Jude Bellingham 6 – Eduardo Camavinga 7 – Vinícius Júnior 8 – Fede Valverde 9 – 10 – Kylian Mbappé 11 – Rodrygo Goes 12 – Trent Alexander-Arnold 13 – Andrij Łunin 14 – Aurélien Tchouaméni 15 – Arda Güler 16 – 17 – Raúl Asencio 18 – Álvaro Carreras 19 – 20 – 21 – Brahim Díaz 22 – Antonio Rüdiger 23 – Ferland Mendy 24 – Dean Huijsen 25 – [b]JESZCZE NIEPRZYPISANI (7)[/b] Marc Cucurella Ibrahima Konaté Endrick Bernardo Silva Denzel Dumfries Carlos Espí Yan Diomandé https://www.realmadryt.pl/news/151436-mourinho-chce-krotkiej-kadry
    Mourinho chce krótkiej kadry
    www.realmadryt.pl
    Ma po dwóch zawodników na każdą pozycję
    1 9.6K
  • Arancha: Diomande przylatuje dziś do Madrytu na testy medyczne.

    Cortegana: Barcelona przeprowadziła rozmowy z Rodrim na temat warunków potencjalnej umowy. Projekt Barcy jest atrakcyjny dla Rodriego ze względu na dopasowanie do ich stylu gry i oczekiwaną płynną adaptację do szatni, w której jest wielu reprezentantów Hiszpanii.

    Ta a pieniądze skąd jak im zaraz skarbówka stadion zabierze
    Arancha: Diomande przylatuje dziś do Madrytu na testy medyczne. Cortegana: Barcelona przeprowadziła rozmowy z Rodrim na temat warunków potencjalnej umowy. Projekt Barcy jest atrakcyjny dla Rodriego ze względu na dopasowanie do ich stylu gry i oczekiwaną płynną adaptację do szatni, w której jest wielu reprezentantów Hiszpanii. Ta a pieniądze skąd jak im zaraz skarbówka stadion zabierze
    1 2.9K
  • Siemanko mam aplikację meczrealu na Androida z powiadomieniami na testy. Chce ktoś link?
    Siemanko mam aplikację meczrealu na Androida z powiadomieniami na testy. Chce ktoś link?
    40 1 3 3.3K
  • Testowaliście zakładkę "wyniki" ? której dyscypliny Wam brakuje?
    Testowaliście zakładkę "wyniki" ? której dyscypliny Wam brakuje?
    1 1 2.7K
  • OFICJALNIE: Denzel Dumfries piłkarzem Realu Madryt!
    Denzel Dumfries został nowym piłkarzem Realu Madryt.


    Holenderski prawy obrońca przechodzi z Interu za 20 milionów euro i ma od razu zwiększyć konkurencję na prawej stronie defensywy u José Mourinho.

    „Real Madryt i Inter Mediolan osiągnęły porozumienie w sprawie transferu Denzela Dumfriesa, który związał się z naszym klubem na najbliższe cztery sezony, do 30 czerwca 2030 roku”, czytamy na oficjalnej stronie Królewskich.

    Dumfries jest kolejnym elementem głębokiej przebudowy Realu Madryt po powrocie José Mourinho na ławkę trenerską. Portugalczyk został oficjalnie mianowany trenerem pierwszego zespołu do 30 czerwca 2029 roku, a klub zdążył już potwierdzić transfery Marca Cucurelli, Bernardo Silvy i Ibrahimy Konaté. Hiszpański lewy obrońca podpisał umowę do 2032 roku, portugalski pomocnik związał się z Królewskimi kontraktem do 2028 roku, a francuski stoper do 2030 roku. Teraz przyszła kolej na prawą stronę defensywy.

    Holender był jednym z nazwisk ogłoszonych publicznie przez Florentino Péreza w końcówce kampanii w wyborach na prezesa. Najpierw kandydatura Florentino pokazała Mourinho, później prezes Realu Madryt zapowiedział Konaté, a następnie w programie Horizonte na antenie Cuatro potwierdził również transfer Dumfriesa. „Rozmawialiśmy o Mourinho i Konaté, prawda? To teraz opowiem o Dumfriesie, który jest bardzo dobrym prawym obrońcą. Te trzy transfery już zapowiadam, ale będziemy mieć więcej wzmocnień na wielu innych pozycjach”, powiedział Florentino.

    Operacja była stosunkowo prosta, bo opierała się na klauzuli odstępnego. Real Madryt oficjalnie przekazał Interowi dokumenty dotyczące jej aktywowania, a Dumfries przeszedł testy medyczne w Holandii. Włoski klub otrzyma za zawodnika 20 milionów euro, a warunki indywidualne piłkarza nie stanowiły problemu.

    Królewscy szukali nowego prawego obrońcy po odejściu Daniego Carvajala. W kadrze pozostawał Trent Alexander-Arnold jako jedyny nominalny zawodnik na tę pozycję, dlatego klub chciał sprowadzić piłkarza gotowego do rywalizacji, ale bez wydawania ogromnych pieniędzy. Dumfries daje Mourinho inny profil niż Anglik: jest bardziej fizyczny, mocniejszy w pojedynkach, częściej atakuje pole karne bez piłki i może być szczególnie przydatny w meczach wymagających większej siły na prawej stronie.

    Dumfries ma 30 lat, urodził się w Rotterdamie i mierzy 188 centymetrów. Jest nominalnym prawym obrońcą, choć w Interze przez lata najlepiej funkcjonował jako wahadłowy w systemie z trzema środkowymi obrońcami. To piłkarz o bardzo wyraźnym profilu: silny, dynamiczny, powtarzalny w sprintach, groźny przy zamykaniu akcji na dalszym słupku i przydatny w polu karnym rywala.

    Jego droga do wielkiej piłki nie była oczywista. Do 17. roku życia grał w amatorskim Barendrecht, a pierwszy impuls do rozwoju dostał dzięki reprezentacji Aruby, z którą był związany przez pochodzenie ojca. Jednym z momentów, które sam piłkarz i włoskie media często przywoływały jako symboliczny początek jego drogi, był gol z dystansu w meczu Aruby z Guam. Dopiero później Dumfries zaczął piąć się po szczeblach holenderskiej piłki.

    Królewscy szukali nowego prawego obrońcy po odejściu Daniego Carvajala. W kadrze pozostawał Trent Alexander-Arnold jako jedyny nominalny zawodnik na tę pozycję, dlatego klub chciał sprowadzić piłkarza gotowego do rywalizacji, ale bez wydawania ogromnych pieniędzy. Dumfries daje Mourinho inny profil niż Anglik: jest bardziej fizyczny, mocniejszy w pojedynkach, częściej atakuje pole karne bez piłki i może być szczególnie przydatny w meczach wymagających większej siły na prawej stronie.

    Dumfries ma 30 lat, urodził się w Rotterdamie i mierzy 188 centymetrów. Jest nominalnym prawym obrońcą, choć w Interze przez lata najlepiej funkcjonował jako wahadłowy w systemie z trzema środkowymi obrońcami. To piłkarz o bardzo wyraźnym profilu: silny, dynamiczny, powtarzalny w sprintach, groźny przy zamykaniu akcji na dalszym słupku i przydatny w polu karnym rywala.

    Jego droga do wielkiej piłki nie była oczywista. Do 17. roku życia grał w amatorskim Barendrecht, a pierwszy impuls do rozwoju dostał dzięki reprezentacji Aruby, z którą był związany przez pochodzenie ojca. Jednym z momentów, które sam piłkarz i włoskie media często przywoływały jako symboliczny początek jego drogi, był gol z dystansu w meczu Aruby z Guam. Dopiero później Dumfries zaczął piąć się po szczeblach holenderskiej piłki.

    Holender od lat jest również ważnym zawodnikiem reprezentacji. W kadrze Oranje zadebiutował w październiku 2018 roku w meczu Ligi Narodów z Niemcami. Występował na mistrzostwach Europy i mistrzostwach świata, a jego najbardziej pamiętny mecz w narodowych barwach to starcie ze Stanami Zjednoczonymi w 1/8 finału mundialu w Katarze, gdy strzelił gola i zaliczył dwie asysty.

    Transfer Dumfriesa nie jest ruchem z myślą o budowaniu prawej obrony na dekadę. To wzmocnienie na teraz: doświadczony zawodnik, ograny w Interze i reprezentacji Holandii, dostępny za rozsądne pieniądze i gotowy do wejścia do rywalizacji od pierwszego dnia. Mourinho otrzymuje piłkarza mocnego fizycznie, bezpośredniego i przydatnego w meczach, w których Real Madryt będzie potrzebował większej siły na prawej stronie, dodatkowego zawodnika w polu karnym oraz alternatywy dla Alexandra-Arnolda.

    ¡Bienvenido, Denzel!

    https://www.realmadryt.pl/news/150143-oficjalnie-denzel-dumfries-pilkarzem-realu-madryt
    [b]OFICJALNIE: Denzel Dumfries piłkarzem Realu Madryt! Denzel Dumfries został nowym piłkarzem Realu Madryt.[/b] Holenderski prawy obrońca przechodzi z Interu za 20 milionów euro i ma od razu zwiększyć konkurencję na prawej stronie defensywy u José Mourinho. „Real Madryt i Inter Mediolan osiągnęły porozumienie w sprawie transferu Denzela Dumfriesa, który związał się z naszym klubem na najbliższe cztery sezony, do 30 czerwca 2030 roku”, czytamy na oficjalnej stronie Królewskich. Dumfries jest kolejnym elementem głębokiej przebudowy Realu Madryt po powrocie José Mourinho na ławkę trenerską. Portugalczyk został oficjalnie mianowany trenerem pierwszego zespołu do 30 czerwca 2029 roku, a klub zdążył już potwierdzić transfery Marca Cucurelli, Bernardo Silvy i Ibrahimy Konaté. Hiszpański lewy obrońca podpisał umowę do 2032 roku, portugalski pomocnik związał się z Królewskimi kontraktem do 2028 roku, a francuski stoper do 2030 roku. Teraz przyszła kolej na prawą stronę defensywy. Holender był jednym z nazwisk ogłoszonych publicznie przez Florentino Péreza w końcówce kampanii w wyborach na prezesa. Najpierw kandydatura Florentino pokazała Mourinho, później prezes Realu Madryt zapowiedział Konaté, a następnie w programie Horizonte na antenie Cuatro potwierdził również transfer Dumfriesa. „Rozmawialiśmy o Mourinho i Konaté, prawda? To teraz opowiem o Dumfriesie, który jest bardzo dobrym prawym obrońcą. Te trzy transfery już zapowiadam, ale będziemy mieć więcej wzmocnień na wielu innych pozycjach”, powiedział Florentino. Operacja była stosunkowo prosta, bo opierała się na klauzuli odstępnego. Real Madryt oficjalnie przekazał Interowi dokumenty dotyczące jej aktywowania, a Dumfries przeszedł testy medyczne w Holandii. Włoski klub otrzyma za zawodnika 20 milionów euro, a warunki indywidualne piłkarza nie stanowiły problemu. Królewscy szukali nowego prawego obrońcy po odejściu Daniego Carvajala. W kadrze pozostawał Trent Alexander-Arnold jako jedyny nominalny zawodnik na tę pozycję, dlatego klub chciał sprowadzić piłkarza gotowego do rywalizacji, ale bez wydawania ogromnych pieniędzy. Dumfries daje Mourinho inny profil niż Anglik: jest bardziej fizyczny, mocniejszy w pojedynkach, częściej atakuje pole karne bez piłki i może być szczególnie przydatny w meczach wymagających większej siły na prawej stronie. Dumfries ma 30 lat, urodził się w Rotterdamie i mierzy 188 centymetrów. Jest nominalnym prawym obrońcą, choć w Interze przez lata najlepiej funkcjonował jako wahadłowy w systemie z trzema środkowymi obrońcami. To piłkarz o bardzo wyraźnym profilu: silny, dynamiczny, powtarzalny w sprintach, groźny przy zamykaniu akcji na dalszym słupku i przydatny w polu karnym rywala. Jego droga do wielkiej piłki nie była oczywista. Do 17. roku życia grał w amatorskim Barendrecht, a pierwszy impuls do rozwoju dostał dzięki reprezentacji Aruby, z którą był związany przez pochodzenie ojca. Jednym z momentów, które sam piłkarz i włoskie media często przywoływały jako symboliczny początek jego drogi, był gol z dystansu w meczu Aruby z Guam. Dopiero później Dumfries zaczął piąć się po szczeblach holenderskiej piłki. Królewscy szukali nowego prawego obrońcy po odejściu Daniego Carvajala. W kadrze pozostawał Trent Alexander-Arnold jako jedyny nominalny zawodnik na tę pozycję, dlatego klub chciał sprowadzić piłkarza gotowego do rywalizacji, ale bez wydawania ogromnych pieniędzy. Dumfries daje Mourinho inny profil niż Anglik: jest bardziej fizyczny, mocniejszy w pojedynkach, częściej atakuje pole karne bez piłki i może być szczególnie przydatny w meczach wymagających większej siły na prawej stronie. Dumfries ma 30 lat, urodził się w Rotterdamie i mierzy 188 centymetrów. Jest nominalnym prawym obrońcą, choć w Interze przez lata najlepiej funkcjonował jako wahadłowy w systemie z trzema środkowymi obrońcami. To piłkarz o bardzo wyraźnym profilu: silny, dynamiczny, powtarzalny w sprintach, groźny przy zamykaniu akcji na dalszym słupku i przydatny w polu karnym rywala. Jego droga do wielkiej piłki nie była oczywista. Do 17. roku życia grał w amatorskim Barendrecht, a pierwszy impuls do rozwoju dostał dzięki reprezentacji Aruby, z którą był związany przez pochodzenie ojca. Jednym z momentów, które sam piłkarz i włoskie media często przywoływały jako symboliczny początek jego drogi, był gol z dystansu w meczu Aruby z Guam. Dopiero później Dumfries zaczął piąć się po szczeblach holenderskiej piłki. Holender od lat jest również ważnym zawodnikiem reprezentacji. W kadrze Oranje zadebiutował w październiku 2018 roku w meczu Ligi Narodów z Niemcami. Występował na mistrzostwach Europy i mistrzostwach świata, a jego najbardziej pamiętny mecz w narodowych barwach to starcie ze Stanami Zjednoczonymi w 1/8 finału mundialu w Katarze, gdy strzelił gola i zaliczył dwie asysty. Transfer Dumfriesa nie jest ruchem z myślą o budowaniu prawej obrony na dekadę. To wzmocnienie na teraz: doświadczony zawodnik, ograny w Interze i reprezentacji Holandii, dostępny za rozsądne pieniądze i gotowy do wejścia do rywalizacji od pierwszego dnia. Mourinho otrzymuje piłkarza mocnego fizycznie, bezpośredniego i przydatnego w meczach, w których Real Madryt będzie potrzebował większej siły na prawej stronie, dodatkowego zawodnika w polu karnym oraz alternatywy dla Alexandra-Arnolda. ¡Bienvenido, Denzel! https://www.realmadryt.pl/news/150143-oficjalnie-denzel-dumfries-pilkarzem-realu-madryt
    1 1 5.2K
  • Uwaga Społeczność!
    Cześć!

    - Ej, to mój protest song, mam już tego dość, co podpisał polski président
    Oddał dwa miliardy dla tej propagandy, co nazywa ziom telewizją
    Zastanawiam się, co obywatele widzą
    Chociaż nie powinno to obchodzić mnie, no bo jestem celebrytą
    Ale boli mnie, że ziomal żeby przeżyć to musiał zostać bandytą
    Ale boli mnie, że mową nienawiści całą polską młodzież zryto
    Ale boli mnie to wszystko, ale nadal czekam w kolejce z wizytą
    Wiem, że myślisz ty to samo głośno, ale mówisz o tym cicho-sza
    Grosz do grosza, w kolejce po sos szary gość jak ja
    Wziąłem w ręce swój los, mam coś z bossa
    Wykorzystaj swój głos, póki jeszcze masz go


    Pozdrawiamy!
    [color=#f1c40f]Uwaga Społeczność![/color] [i]Cześć![/i] [color=#95a5a6]- Ej, to mój protest song, mam już tego dość, co podpisał polski président Oddał dwa miliardy dla tej propagandy, co nazywa ziom telewizją Zastanawiam się, co obywatele widzą Chociaż nie powinno to obchodzić mnie, no bo jestem celebrytą Ale boli mnie, że ziomal żeby przeżyć to musiał zostać bandytą Ale boli mnie, że mową nienawiści całą polską młodzież zryto Ale boli mnie to wszystko, ale nadal czekam w kolejce z wizytą Wiem, że myślisz ty to samo głośno, ale mówisz o tym cicho-sza Grosz do grosza, w kolejce po sos szary gość jak ja Wziąłem w ręce swój los, mam coś z bossa Wykorzystaj swój głos, póki jeszcze masz go [/color] [i]Pozdrawiamy![/i]
    1 2.3K
  • zamiast porobić te testy grałem w csa opłacało się 69/71pkt a na to źle nie zdążyłem odpowiedzieć xd
    zamiast porobić te testy grałem w csa opłacało się 69/71pkt a na to źle nie zdążyłem odpowiedzieć xd
    AMAD @AMAD
    2026-06-09 17:58:56
    @meczrealu ten na kakuterze musze drugi raz zrobic bo poltora miesiaca temu zdalem a mam ze szkoly i instruktor stwierdzil ze to dawno
    4 2 1.7K
  • ⌛️🔙 14 lat temu Anthony Gordon ZAGRAŁ W BARWACH Realu Madryt! 🔥

    Królewscy testowali go wtedy w swojej akademii, zagrał nawet w jednym spotkaniu dzieciaków ekipy z Bernabéu!

    Widać nie było mu to pisane, bo ostatecznie został zawodnikiem FC Barcelony! ✅️

    ℹ️ TNT Sports
    ⌛️🔙 14 lat temu Anthony Gordon ZAGRAŁ W BARWACH Realu Madryt! 🔥 Królewscy testowali go wtedy w swojej akademii, zagrał nawet w jednym spotkaniu dzieciaków ekipy z Bernabéu! Widać nie było mu to pisane, bo ostatecznie został zawodnikiem FC Barcelony! ✅️ ℹ️ TNT Sports
    2 749
  • Testowałeś mini gry?

    https://meczrealu.com/static/minigry
    Testowałeś mini gry? https://meczrealu.com/static/minigry
    5
    0
    3
    2 2 1.1K
  • https://meczrealu.com/static/minigry

    zapraszam do testowania. wkrótce więcej gier m.in. chińczyk, piłkarzyki, kalambury itp.
    https://meczrealu.com/static/minigry zapraszam do testowania. wkrótce więcej gier m.in. chińczyk, piłkarzyki, kalambury itp.
    Minigry | MeczRealu.com
    meczrealu.com
    Aktualności i mecze Realu Madryt
    1 5 1.5K
  • ℹ️ FabrizioRomano : „Uli Hoeneß niedawno deklarował, że nikt nie jest w stanie kupić Michaela Olise nawet za 200M euro. Perez zamierza „przetestować” te słowa. Florentino jest „zakochany” w Olise i wierzy, że przywróci on magię i balans którego brakowało na Santiago Bernabeu.
    ℹ️ FabrizioRomano : „Uli Hoeneß niedawno deklarował, że nikt nie jest w stanie kupić Michaela Olise nawet za 200M euro. Perez zamierza „przetestować” te słowa. Florentino jest „zakochany” w Olise i wierzy, że przywróci on magię i balans którego brakowało na Santiago Bernabeu.
    2 667

  • Tekst Ewangelii (Mt 28,16-20): Jedenastu zaś uczniów udało się do Galilei na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: «Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata».

    Dzisiaj kontemplujemy ręce, które błogosławią —ostatni ziemski gest Pana (por. Łk 24,51). Albo ślady na kopcu —ostatni widzialny znak kroków Boga po naszej ziemi. Czasami kopiec ten jest reprezentowany jako skała, i odcisk jego kroków odbija się nie na ziemi, ale w skale. Jakby odnosząc się do tego kamienia, który On zapowiedział, i który wkrótce zostanie przypieczętowany przez wiatr i ogień Pięćdziesiątnicy. Ikonografia od czasów starożytnych używane tych jakże sugestywnych symboli. A także tajemnicza chmura —cień i światło w tym samym czasie— która towarzyszy tylu teofaniom w Starym Testamencie. Oblicze Pana nas olśniewa.

    Leon I Wielki pomaga nam pogłębić to wydarzenie: „«To co było widoczne w naszym Zbawicielu teraz przeszło w Jego tajemnice». Jakie tajemnice? Te, które powierzył swemu Kościołowi. Gest błogosławieństwa rozgrywa się w liturgii, ślady na ziemi wyznaczają drogę sakramentów. I jest to droga, która prowadzi do pełni ostatecznego spotkania z Bogiem.

    Apostołowie mieli czas, aby przyzwyczaić się do innego sposobu bycia ich Mistrza w ciągu tych czterdziestu dni, w których Pan —jak wyjaśniają nam egzegeci— nie “pojawia się”, tylko —w dosłownym tłumaczeniu— “pozwala się zobaczyć”. I na tym ostatnim posiedzeniu ponownie pojawia się zdumienie. Bo teraz odkryli, że od teraz nie tylko będą głosić Słowo, ale tchnąć życie i zdrowie, widocznym gestem i słyszalnym słowem: w chrzcie i w innych sakramentach.

    «Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi» (Mt 28:18). Cała władza .... Iść do wszystkich narodów ... I nauczać zachować wszystko ... A On będzie z nimi —ze swoim Kościołem, z nami— aż do skończenia świata (por. Mt 28,19-20). Te “wszystko” rozbrzmiewa w czasie i przestrzeni utwierdzając nas w nadziei.
    [b]Tekst Ewangelii (Mt 28,16-20): [/b]Jedenastu zaś uczniów udało się do Galilei na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: «Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata». Dzisiaj kontemplujemy ręce, które błogosławią —ostatni ziemski gest Pana (por. Łk 24,51). Albo ślady na kopcu —ostatni widzialny znak kroków Boga po naszej ziemi. Czasami kopiec ten jest reprezentowany jako skała, i odcisk jego kroków odbija się nie na ziemi, ale w skale. Jakby odnosząc się do tego kamienia, który On zapowiedział, i który wkrótce zostanie przypieczętowany przez wiatr i ogień Pięćdziesiątnicy. Ikonografia od czasów starożytnych używane tych jakże sugestywnych symboli. A także tajemnicza chmura —cień i światło w tym samym czasie— która towarzyszy tylu teofaniom w Starym Testamencie. Oblicze Pana nas olśniewa. Leon I Wielki pomaga nam pogłębić to wydarzenie: „«To co było widoczne w naszym Zbawicielu teraz przeszło w Jego tajemnice». Jakie tajemnice? Te, które powierzył swemu Kościołowi. Gest błogosławieństwa rozgrywa się w liturgii, ślady na ziemi wyznaczają drogę sakramentów. I jest to droga, która prowadzi do pełni ostatecznego spotkania z Bogiem. Apostołowie mieli czas, aby przyzwyczaić się do innego sposobu bycia ich Mistrza w ciągu tych czterdziestu dni, w których Pan —jak wyjaśniają nam egzegeci— nie “pojawia się”, tylko —w dosłownym tłumaczeniu— “pozwala się zobaczyć”. I na tym ostatnim posiedzeniu ponownie pojawia się zdumienie. Bo teraz odkryli, że od teraz nie tylko będą głosić Słowo, ale tchnąć życie i zdrowie, widocznym gestem i słyszalnym słowem: w chrzcie i w innych sakramentach. «Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi» (Mt 28:18). Cała władza .... Iść do wszystkich narodów ... I nauczać zachować wszystko ... A On będzie z nimi —ze swoim Kościołem, z nami— aż do skończenia świata (por. Mt 28,19-20). Te “wszystko” rozbrzmiewa w czasie i przestrzeni utwierdzając nas w nadziei.
    2 4 2.5K
  • Cały odcinek ze łzami w oczach. Jaki to był goat https://youtu.be/ZVTestQQMME?si=WGOl1tfbS25Km7yk
    Cały odcinek ze łzami w oczach. Jaki to był goat https://youtu.be/ZVTestQQMME?si=WGOl1tfbS25Km7yk
    1 1 1.2K
  • kto chce do testów pokera meczrealu?
    kto chce do testów pokera meczrealu?
    2 2 2.7K
  • 🚨🚨Vinicius Junior nie trenował wczoraj z drużyną po problemach fizycznych. Brazylijczyk przeszedł testy po meczu z Francją, ale nie doznał żadnej poważnej kontuzji.

    ℹ️Fabrizio Romano
    🚨🚨[b]Vinicius Junior nie trenował wczoraj z drużyną po problemach fizycznych. Brazylijczyk przeszedł testy po meczu z Francją, ale nie doznał żadnej poważnej kontuzji.[/b] ℹ️Fabrizio Romano
    4 2.9K
  • test test test
    test test test
    3 1 2 1.1K
  • Test XD
    Test XD
    1 1.4K
  • test iq.
    test iq.
    2 1 1 1.7K
  • Czas na kolejny test.
    Czas na kolejny test.
    4 1 1 2.0K
  • Po doskonałych meczach w Lyonie, Carlo Ancelotti zamierza powołać Endricka do reprezentacji Brazylii na zgrupowanie w marcu! Canarinhos za ponad miesiąc zagrają mecz towarzyski z reprezentacją Francji oraz Chorwacji, a włoski szkoleniowiec uważa, że jest to dobry test aby podjąć decyzję o ostatecznym powołaniu Endricka na tegoroczny Mundial! 🇧🇷🤍

    ℹ️Fabrizio Romano
    Po doskonałych meczach w Lyonie, Carlo Ancelotti zamierza powołać Endricka do reprezentacji Brazylii na zgrupowanie w marcu! Canarinhos za ponad miesiąc zagrają mecz towarzyski z reprezentacją Francji oraz Chorwacji, a włoski szkoleniowiec uważa, że jest to dobry test aby podjąć decyzję o ostatecznym powołaniu Endricka na tegoroczny Mundial! 🇧🇷🤍 ℹ️Fabrizio Romano
    2 3.1K
  • zapraszam do testowania kanału głosowego :)
    zapraszam do testowania kanału głosowego :)
    4 2.9K
  • test
    test
    1.3K
  • Witam będę robił testa
    Witam będę robił testa
    6 3 1.6K
  • kto chce potestować nową ramówkę? poklikać kanały itp dawać na PW, wyśle link
    kto chce potestować nową ramówkę? poklikać kanały itp dawać na PW, wyśle link
    1 2 2.3K
  • Kupiłem energetyka papito na testa (pierwszy energol od 7 lat chyba xd)
    Kupiłem energetyka papito na testa (pierwszy energol od 7 lat chyba xd)
    3 1 2.7K
  • 🚨 Bartłomiej Drągowski zostanie zawodnikiem Widzewa Łódź!

    Wszystko ustalone. Transfer definitywny. Testy medyczne w niedzielę.

    28-letni bramkarz doleci na obóz przygotowawczy Widzewa do Turcji.
    🚨 Bartłomiej Drągowski zostanie zawodnikiem Widzewa Łódź! Wszystko ustalone. Transfer definitywny. Testy medyczne w niedzielę. 28-letni bramkarz doleci na obóz przygotowawczy Widzewa do Turcji.
    1 1 1.5K
  • MARCA: Vinícius nigdy nie dostał nic za darmo. Ani niczyjej sympatii, ani niczyjego uznania, ani nawet niczyjej cierpliwości. O wszystko, co ma dzisiaj, musiał walczyć. Dlatego tak bardzo boli go, gdy futbol się od niego odwraca - gdy znikają bramki, gdy zaufanie zostaje naruszone, a relacja z klubem - który miał być jego schronieniem - ponownie staje się bardziej testem funkcjonowania w warunkach skrajnych.

    "Zrobię dziesięć razy więcej, jeśli będzie trzeba. Oni nie są gotowi" - to zdanie wypowiedziane w szczytowym momencie jego kariery, stało się również punktem zwrotnym. Był wtedy o krok od zdobycia Złotej Piłki, ale ostatecznie triumfował Rodri. Od tego czasu coś się zepsuło. Jego gra straciła blask, uśmiech stał się sporadyczny, a jego relacje z Realem Madryt weszły w delikatną fazę, prawdopodobnie najbardziej kruchą od momentu dołączenia do klubu. Liczby mu nie pomagają. Ma czternaście kolejnych meczów bez zdobytej bramki. Doszło nawet do tego, że debata odnośnie jego przyszłości przestała być tematem tabu. Kibice wybuchnęli, a Bernabéu dało mu to do zrozumienia podczas meczu z Sevillą.

    Ale Vinícius nie chowa się. Wchodzi w 2026 rok z jasnym zamiarem zresetowania się. Zaczyna od zera. Z czystym umysłem i z skupieniem się na drugiej połowie sezonu, który może mieć decydujący wpływ na jego karierę. Nie tylko ze względu na to, co wydarzy się na boisku, ale także na to, co będzie miało miejsce poza nim. Jego kontrakt wygasa w 2027 roku, a negocjacje w sprawie przedłużenia dalej są w martwym punkcie. W Realu Madryt nie ma półśrodków: przedłużenie albo sprzedaż.

    Trzeba ponadto pamiętać o aktualnych okolicznościach: kontekst stawia go pod jeszcze większą odpowiedzialnością. Kontuzja Mbappé pozostawia ofensywę zespołu osieroconą. Bez wielkiego lidera ofensywy drużyna potrzebuje kogoś, kto wypełni tę lukę. Tym kimś jest Vinícius. Klub oczekuje, że Brazylijczyk przejmie pałeczkę, stanie się punktem odniesienia, ponownie będzie tym decydującym graczem. Bramki, drybling, osobowość. Jesteśmy w najbardziej delikatnym momencie projektu Xabiego i wszystko będzie teraz zależało od Viníciusa.

    Z mundialem na horyzoncie i przy graniu o swoją przyszłość, każdy mecz ma znaczenie. Każdy szczegół ma znaczenie. Viní o tym wie i to chciał przekazać zaraz po rozpoczęciu roku. W pierwszym poście w mediach społecznościowych w 2026 roku umieścił swoje zdjęcie w koszulce Realu Madryt i bezpośrednią wiadomością, bez drugiego dna: "Niech 2026 będzie niesamowitym rokiem. Hala Madrid, zawsze! Kocham was". Potem pojawiło się drugie "zawiadomienie": indywidualne treningi, praca w ciszy i jeden cel w głowie. Powrót. Powrót do bycia Viníciusem. Przesłanie jest jasne - piłka jest teraz po jego stronie.
    MARCA: Vinícius nigdy nie dostał nic za darmo. Ani niczyjej sympatii, ani niczyjego uznania, ani nawet niczyjej cierpliwości. O wszystko, co ma dzisiaj, musiał walczyć. Dlatego tak bardzo boli go, gdy futbol się od niego odwraca - gdy znikają bramki, gdy zaufanie zostaje naruszone, a relacja z klubem - który miał być jego schronieniem - ponownie staje się bardziej testem funkcjonowania w warunkach skrajnych. "Zrobię dziesięć razy więcej, jeśli będzie trzeba. Oni nie są gotowi" - to zdanie wypowiedziane w szczytowym momencie jego kariery, stało się również punktem zwrotnym. Był wtedy o krok od zdobycia Złotej Piłki, ale ostatecznie triumfował Rodri. Od tego czasu coś się zepsuło. Jego gra straciła blask, uśmiech stał się sporadyczny, a jego relacje z Realem Madryt weszły w delikatną fazę, prawdopodobnie najbardziej kruchą od momentu dołączenia do klubu. Liczby mu nie pomagają. Ma czternaście kolejnych meczów bez zdobytej bramki. Doszło nawet do tego, że debata odnośnie jego przyszłości przestała być tematem tabu. Kibice wybuchnęli, a Bernabéu dało mu to do zrozumienia podczas meczu z Sevillą. Ale Vinícius nie chowa się. Wchodzi w 2026 rok z jasnym zamiarem zresetowania się. Zaczyna od zera. Z czystym umysłem i z skupieniem się na drugiej połowie sezonu, który może mieć decydujący wpływ na jego karierę. Nie tylko ze względu na to, co wydarzy się na boisku, ale także na to, co będzie miało miejsce poza nim. Jego kontrakt wygasa w 2027 roku, a negocjacje w sprawie przedłużenia dalej są w martwym punkcie. W Realu Madryt nie ma półśrodków: przedłużenie albo sprzedaż. Trzeba ponadto pamiętać o aktualnych okolicznościach: kontekst stawia go pod jeszcze większą odpowiedzialnością. Kontuzja Mbappé pozostawia ofensywę zespołu osieroconą. Bez wielkiego lidera ofensywy drużyna potrzebuje kogoś, kto wypełni tę lukę. Tym kimś jest Vinícius. Klub oczekuje, że Brazylijczyk przejmie pałeczkę, stanie się punktem odniesienia, ponownie będzie tym decydującym graczem. Bramki, drybling, osobowość. Jesteśmy w najbardziej delikatnym momencie projektu Xabiego i wszystko będzie teraz zależało od Viníciusa. Z mundialem na horyzoncie i przy graniu o swoją przyszłość, każdy mecz ma znaczenie. Każdy szczegół ma znaczenie. Viní o tym wie i to chciał przekazać zaraz po rozpoczęciu roku. W pierwszym poście w mediach społecznościowych w 2026 roku umieścił swoje zdjęcie w koszulce Realu Madryt i bezpośrednią wiadomością, bez drugiego dna: "Niech 2026 będzie niesamowitym rokiem. Hala Madrid, zawsze! Kocham was". Potem pojawiło się drugie "zawiadomienie": indywidualne treningi, praca w ciszy i jeden cel w głowie. Powrót. Powrót do bycia Viníciusem. Przesłanie jest jasne - piłka jest teraz po jego stronie.
    2 4.5K
  • niech on sprawdzi tego Joana M. kurde. Czemu on ma taką blokadę w głowie jak Carlo. Totalnie nie korzysta i nie testuje młodziaków. Czasem mogliby się czegoś nauczyć od Xaviego XD Nie za wiele miał plusów ale to akurat robił nieźle.
    niech on sprawdzi tego Joana M. kurde. Czemu on ma taką blokadę w głowie jak Carlo. Totalnie nie korzysta i nie testuje młodziaków. Czasem mogliby się czegoś nauczyć od Xaviego XD Nie za wiele miał plusów ale to akurat robił nieźle.
    1 2.2K
  • Mastantuono zdrowy to nawet go nie przetestuje... Fran w pierwszym to kpina, Trenta to nie powinno być w tym klubie, bo po jego ruchach i mimice widać, że ma wyjebane. Xabi nie unosi tego, irytuje co mecz, co chwilę to inna jedenastka i w jaki sposób oni mają złapać rytm.. jak tak dalej ma to wyglądać, bo trzeba będzie się pożegnać, bo aktualnie gramy gorzej niż za Carlo.
    Mastantuono zdrowy to nawet go nie przetestuje... Fran w pierwszym to kpina, Trenta to nie powinno być w tym klubie, bo po jego ruchach i mimice widać, że ma wyjebane. Xabi nie unosi tego, irytuje co mecz, co chwilę to inna jedenastka i w jaki sposób oni mają złapać rytm.. jak tak dalej ma to wyglądać, bo trzeba będzie się pożegnać, bo aktualnie gramy gorzej niż za Carlo.
    1 5 4.0K
  • Endrick umiera w środku. W ciszy. Gniew i frustracja wobec sytuacji której kompletnie nie rozumie, powoli go wyniszczają. Mimo że ponad miesiąc temu otrzymał zgodę lekarzy na powrót do gry, wciąż nie dostał ani minuty. Gdy po niedzielnym Klasyku drużyna pogrążyła się w emocjonalnej walce, Endrick był gdzieś indziej. Siedział na ławce i obserwował wszystko, jakby nie miało to z nim nic wspólnego. Niewiele kamer uchwyciło jego obecność, która była praktycznie niewidoczna wobec tych wszystkich gestów i protestów. Jego umysł był gdzie indziej. Z zamglonym wzrokiem próbował skupić się na dachu stadionu, podczas gdy przez jego głowę przemykały wizualizacje tego, jak wyobrażał sobie ten sezon, który miał być dla niego zwycięski. Nic nie poszło jednak po jego myśli.

    Gdy stadion pustoszał, a reflektory dalej świeciły, Endrick pozostał na murawie, by wykonać ćwiczenia zaplanowane dla zawodników, którzy nie dostali ani minuty. Był to jego jedyny sposób, by tego wieczoru wejść na boisko Bernabeu. To już dla niego rutyna, jako że był to ósmy mecz z rzędu, który w pełni przesiedział na ławce. Jego blask z poprzedniego sezonu, który obserwowaliśmy chociażby w Pucharze Króla, zgasł. Chłopak powoli popada w cichą rozpacz, która w futbolu jest bardziej niebezpieczna, niż jakakolwiek kontuzja. Jego otoczenie prosi go o cierpliwość, ale ta się powoli kończy. Nie trzeba go dobrze znać, by zrozumieć, że cierpi. Endrick żyje, by czuć piłkę. W Valdebebas stara się, uśmiecha do kolegów, pracuje w ciszy. Ale czas mija, a cisza zaczyna ciążyć. Nie patrzy już krzywo na odejście, jeśli jego sytuacja do zimowego okna się nie zmieni. Mówią tak osoby z jego otoczenia, wyczuwają to ci, którzy obserwują go na co dzień. I choć nikt nie mówi tego głośno, wszyscy wiedzą, że coś pęka wewnątrz Endricka. [
    @marca
    ]
    Endrick umiera w środku. W ciszy. Gniew i frustracja wobec sytuacji której kompletnie nie rozumie, powoli go wyniszczają. Mimo że ponad miesiąc temu otrzymał zgodę lekarzy na powrót do gry, wciąż nie dostał ani minuty. Gdy po niedzielnym Klasyku drużyna pogrążyła się w emocjonalnej walce, Endrick był gdzieś indziej. Siedział na ławce i obserwował wszystko, jakby nie miało to z nim nic wspólnego. Niewiele kamer uchwyciło jego obecność, która była praktycznie niewidoczna wobec tych wszystkich gestów i protestów. Jego umysł był gdzie indziej. Z zamglonym wzrokiem próbował skupić się na dachu stadionu, podczas gdy przez jego głowę przemykały wizualizacje tego, jak wyobrażał sobie ten sezon, który miał być dla niego zwycięski. Nic nie poszło jednak po jego myśli. Gdy stadion pustoszał, a reflektory dalej świeciły, Endrick pozostał na murawie, by wykonać ćwiczenia zaplanowane dla zawodników, którzy nie dostali ani minuty. Był to jego jedyny sposób, by tego wieczoru wejść na boisko Bernabeu. To już dla niego rutyna, jako że był to ósmy mecz z rzędu, który w pełni przesiedział na ławce. Jego blask z poprzedniego sezonu, który obserwowaliśmy chociażby w Pucharze Króla, zgasł. Chłopak powoli popada w cichą rozpacz, która w futbolu jest bardziej niebezpieczna, niż jakakolwiek kontuzja. Jego otoczenie prosi go o cierpliwość, ale ta się powoli kończy. Nie trzeba go dobrze znać, by zrozumieć, że cierpi. Endrick żyje, by czuć piłkę. W Valdebebas stara się, uśmiecha do kolegów, pracuje w ciszy. Ale czas mija, a cisza zaczyna ciążyć. Nie patrzy już krzywo na odejście, jeśli jego sytuacja do zimowego okna się nie zmieni. Mówią tak osoby z jego otoczenia, wyczuwają to ci, którzy obserwują go na co dzień. I choć nikt nie mówi tego głośno, wszyscy wiedzą, że coś pęka wewnątrz Endricka. [ @marca ]
    1 2 2.2K
  • Podczas Klubowego Mundialu Xabi Alonso przeprowadził „test zaufania” przed pierwszym meczem z Al Hilal. Trener powiedział piłkarzom dużo wcześniej szczegółowo o tym jak będzie wyglądać podstawowa jedenastka w tym meczu, żeby sprawdzić, czy informacja wycieknie do mediów. Drużyna oblała test, ponieważ przed meczem pojawiła się informacja, że Gonzalo Garcia zagra od pierwszej minuty. [
    @MarioCortegana
    ]
    Podczas Klubowego Mundialu Xabi Alonso przeprowadził „test zaufania” przed pierwszym meczem z Al Hilal. Trener powiedział piłkarzom dużo wcześniej szczegółowo o tym jak będzie wyglądać podstawowa jedenastka w tym meczu, żeby sprawdzić, czy informacja wycieknie do mediów. Drużyna oblała test, ponieważ przed meczem pojawiła się informacja, że Gonzalo Garcia zagra od pierwszej minuty. [ @MarioCortegana ]
    1.4K
Więcej wyników
Polecane wątki
Ładowanie...
Postaw kawkę, wariacie
Ostatnie komentarze
Ładowanie...
Najczęściej lajkowani
Ładowanie...
Top postersów
Ładowanie...
Kogo obserwują?
Ładowanie...