• Tibo ma sraczke .. Ukrainiec za niego jesteśmy zgubieni 😅
    Tibo ma sraczke .. Ukrainiec za niego jesteśmy zgubieni 😅
    1 592
  • Pizda tibo sie polamal jak nie zagra to kompromitacja
    Pizda tibo sie polamal jak nie zagra to kompromitacja
    2 336
  • O nie tylko nie Tibo! Lunin musi bronić bramkę jak Charkowa!
    O nie tylko nie Tibo! Lunin musi bronić bramkę jak Charkowa!
    502
  • ale jaja z tym tibo, ja z tym ukraincem na bramce osiwieje
    ale jaja z tym tibo, ja z tym ukraincem na bramce osiwieje
    9 10 6.0K
  • Kilka moich przemyśleń po meczu z Realem Betis:

    Isco strzela bramkę i przegrywamy mecz na Benito Villamarin? Nie to nie zły sen tak dzisiaj było. Typowy mecz pułapka, który chcieliśmychyba wygrać na trybie ekonomicznym. Po strzeleniu bramki na 1 do 0 stanęliśmy, a grę prowadził Betis. Graliśmy zbyt wolno, słabo grając bez piłki. Wiele razy nie było do kogo zagrać i poprzez skomplikowane wybory traciliśmy piłkę co napędzało grę Betisu. Nie potrafiliśmy ich zaskoczyć w żadnym sektorze. Bez wszędobylskiego Belliego, kreatora gry Ceballosa i walczącego Federico nie mieliśmy pomysłu na prowadzenie gry i wielkie problemy w środku pola. Niestety byliśmy tłem w tym spotkaniu i zasłużenie go przegraliśmy, nie stwarzając sobie nawet dogodnych sytuacji na zdobycie bramek. Punkty uciekają, a liga jedzie dalej.

    1. Kapitan Luka Modrić - ile on ma lat? 39?19?
    W odbiorze był jak odkurzacz, cofał się nawet do obrony by wrócić i odebrać piłkę przeciwnikowi. Grał nie odstając pod względem fizycznym od innych graczy Realu, a wręcz przeciwnie był częściej przy piłce i pokazywał się do gry. Niestety "sam" w środku pola nie mógł wiele zdziałać.

    2. Vini - bardziej pracujący w ustawieniu i pressingu. W przesuwaniu się był bardziej widoczny niż szarżując w ataku. Nie mieliśmy wielu dobrych akcji Brazylijczyka. W drugiej połowie wogole niewidoczny. Można było zapomnieć że jest na boisku. Tego meczu nie zapisze do udanych. Niestety Vini nie trzyma ciśnienia i znowu otrzymał niepotrzebną kartkę za dyskusje. To nie było jego dzień.

    3. Mendy - tego się nikt nie spodziewał.
    Mendy błysnął przy pierwszej bramce dla Królewskich w trudnej sytuacji odgrywając do Brahima. Każdy spodziewał się strzału z dogodnej pozycji ale Francuz zachował spokojną głowę i spryt dając piękną asystę do boku. Za to altruistyczne zagranie dostał podziękowania od kolegów z drużyny. Był pewny w obronie i nie popełnił dużego błędu.
    Mecz można zapisać mu na plus.

    4. Pierwsza bramka dla nas to przykład idealnego przeglądu pola Kyliana. Przyjęciem piłki dał siebie możliwość gry do przodu i zobaczył dobrze wychodzącego na pozycję Mendyego. Rozegrał tę akcję znakomicie. Widać że forma rośnie. Niestety w drugiej połowie zgasł i będąc odcięty od podań tylko biegał.

    5. Obrona - stałe fragmenty naszą zmorą. Kolejny raz mamy problemy gdy przeciwnicy wrzucają piłkę w nasze pole karne. Niestety dla nas Isco robi to znakomicie i po jednym z rzutów różnych straciliśmy bramkę. Gość główkuje na 5metrze i jest sam. Problemy z grą strefową w obronie to powoli u nas norma.
    To samo tyczy się ustawienia lini obrony. Przy sytuacji gdzie został podyktowany rzut karny dla Betisu akcja zaczęła się ze strony Lucasa Vazqueza. Nie popisał się w obronie, a schodząc do jego strony Rudiger zostawił za sobą krater bez niczyjej asekuracji. Mendy nie przesunął się do środka, a Tchua jak zwykle ostatnio był spóźniony i nie ogarniał przestrzeni. Tam poszła piłka, a dalej to już wiecie. Gdzie w tej akcji był Alaba? Tego nie wie nikt. Tak samo jak tego dlaczego nie siedzi na ławce wzamian za Asencio.

    6. Tibo - dobry refleks Belga. Jak przy pierwszej straconej bramce nie miał nic do powiedzenia tak w pierwszej połowie popisał się kilkoma dobrymi wyjściami, a także znakomitą interwencją po kolejnej groźnej główce przeciwników w doliczonym czasie pierwszej połowy meczu. Przy karnym wybrał dobry bok ale mocne uderzenie Isco było nie do obrony.

    7. Tchuameni - cień samego siebie. Można zapytać gdzie jest ten zawodnik za którego Real płacił w 2022r. 80mln euro. Nie wiem czy można mówić tu poprostu o braku formy. Od dłuższego czasu nie pokazuje się z dobrej strony kiedy stawia na niego Carlo. Wcześniej rozgrzeszaliśmy Francuza, ponieważ nie grał na swojej nominalnej pozycji. Niestety grając na niej wcale nie gra lepiej. Nie ma przeglądu pola i często nie łapie przestrzeni. Nie notuje już tylu odbiorów i nie jest pewny siebie jak kiedyś. Gra prostą piłkę do boku lub tyłu nie podejmując ryzyka. Aurelien ma 25lat ale od dłuższego czasu nie widać u niego rozwoju. Osobiście liczyłem na dwie drogi rozwoju:
    -Tchua odkurzacz - potwór w destrukcji, antycypujący ataki rywali, przecinający każdą kontrę i miażdżycy przeciwników w starciach fizycznych czy to w powietrzu czy na murawie;
    -Tchua - cofnięty rozgrywający, rozważny kreatora gry. Pewny siebie, bardzo silny fizycznie, z dobrym przeglądem pola. Otwierający nasze ataki, posyłający mocne, celne podania przeszywające formacje przeciwnika.
    Zamiast tego mamy niepewnego zawodnika w środku pola, który częściej nie wie jak się ustawić. Zazwyczaj się dając nic do przodu - bo gra asekuracyjnie, z tyłu natomiast bardzo często nie ma go na pozycji i w interwencjach jest najczęściej spóźniony.

    :STK-29: Kilka moich przemyśleń po meczu z Realem Betis: Isco strzela bramkę i przegrywamy mecz na Benito Villamarin? Nie to nie zły sen tak dzisiaj było. Typowy mecz pułapka, który chcieliśmychyba wygrać na trybie ekonomicznym. Po strzeleniu bramki na 1 do 0 stanęliśmy, a grę prowadził Betis. Graliśmy zbyt wolno, słabo grając bez piłki. Wiele razy nie było do kogo zagrać i poprzez skomplikowane wybory traciliśmy piłkę co napędzało grę Betisu. Nie potrafiliśmy ich zaskoczyć w żadnym sektorze. Bez wszędobylskiego Belliego, kreatora gry Ceballosa i walczącego Federico nie mieliśmy pomysłu na prowadzenie gry i wielkie problemy w środku pola. Niestety byliśmy tłem w tym spotkaniu i zasłużenie go przegraliśmy, nie stwarzając sobie nawet dogodnych sytuacji na zdobycie bramek. Punkty uciekają, a liga jedzie dalej. 1. Kapitan Luka Modrić - ile on ma lat? 39?19? W odbiorze był jak odkurzacz, cofał się nawet do obrony by wrócić i odebrać piłkę przeciwnikowi. Grał nie odstając pod względem fizycznym od innych graczy Realu, a wręcz przeciwnie był częściej przy piłce i pokazywał się do gry. Niestety "sam" w środku pola nie mógł wiele zdziałać. 2. Vini - bardziej pracujący w ustawieniu i pressingu. W przesuwaniu się był bardziej widoczny niż szarżując w ataku. Nie mieliśmy wielu dobrych akcji Brazylijczyka. W drugiej połowie wogole niewidoczny. Można było zapomnieć że jest na boisku. Tego meczu nie zapisze do udanych. Niestety Vini nie trzyma ciśnienia i znowu otrzymał niepotrzebną kartkę za dyskusje. To nie było jego dzień. 3. Mendy - tego się nikt nie spodziewał. Mendy błysnął przy pierwszej bramce dla Królewskich w trudnej sytuacji odgrywając do Brahima. Każdy spodziewał się strzału z dogodnej pozycji ale Francuz zachował spokojną głowę i spryt dając piękną asystę do boku. Za to altruistyczne zagranie dostał podziękowania od kolegów z drużyny. Był pewny w obronie i nie popełnił dużego błędu. Mecz można zapisać mu na plus. 4. Pierwsza bramka dla nas to przykład idealnego przeglądu pola Kyliana. Przyjęciem piłki dał siebie możliwość gry do przodu i zobaczył dobrze wychodzącego na pozycję Mendyego. Rozegrał tę akcję znakomicie. Widać że forma rośnie. Niestety w drugiej połowie zgasł i będąc odcięty od podań tylko biegał. 5. Obrona - stałe fragmenty naszą zmorą. Kolejny raz mamy problemy gdy przeciwnicy wrzucają piłkę w nasze pole karne. Niestety dla nas Isco robi to znakomicie i po jednym z rzutów różnych straciliśmy bramkę. Gość główkuje na 5metrze i jest sam. Problemy z grą strefową w obronie to powoli u nas norma. To samo tyczy się ustawienia lini obrony. Przy sytuacji gdzie został podyktowany rzut karny dla Betisu akcja zaczęła się ze strony Lucasa Vazqueza. Nie popisał się w obronie, a schodząc do jego strony Rudiger zostawił za sobą krater bez niczyjej asekuracji. Mendy nie przesunął się do środka, a Tchua jak zwykle ostatnio był spóźniony i nie ogarniał przestrzeni. Tam poszła piłka, a dalej to już wiecie. Gdzie w tej akcji był Alaba? Tego nie wie nikt. Tak samo jak tego dlaczego nie siedzi na ławce wzamian za Asencio. 6. Tibo - dobry refleks Belga. Jak przy pierwszej straconej bramce nie miał nic do powiedzenia tak w pierwszej połowie popisał się kilkoma dobrymi wyjściami, a także znakomitą interwencją po kolejnej groźnej główce przeciwników w doliczonym czasie pierwszej połowy meczu. Przy karnym wybrał dobry bok ale mocne uderzenie Isco było nie do obrony. 7. Tchuameni - cień samego siebie. Można zapytać gdzie jest ten zawodnik za którego Real płacił w 2022r. 80mln euro. Nie wiem czy można mówić tu poprostu o braku formy. Od dłuższego czasu nie pokazuje się z dobrej strony kiedy stawia na niego Carlo. Wcześniej rozgrzeszaliśmy Francuza, ponieważ nie grał na swojej nominalnej pozycji. Niestety grając na niej wcale nie gra lepiej. Nie ma przeglądu pola i często nie łapie przestrzeni. Nie notuje już tylu odbiorów i nie jest pewny siebie jak kiedyś. Gra prostą piłkę do boku lub tyłu nie podejmując ryzyka. Aurelien ma 25lat ale od dłuższego czasu nie widać u niego rozwoju. Osobiście liczyłem na dwie drogi rozwoju: -Tchua odkurzacz - potwór w destrukcji, antycypujący ataki rywali, przecinający każdą kontrę i miażdżycy przeciwników w starciach fizycznych czy to w powietrzu czy na murawie; -Tchua - cofnięty rozgrywający, rozważny kreatora gry. Pewny siebie, bardzo silny fizycznie, z dobrym przeglądem pola. Otwierający nasze ataki, posyłający mocne, celne podania przeszywające formacje przeciwnika. Zamiast tego mamy niepewnego zawodnika w środku pola, który częściej nie wie jak się ustawić. Zazwyczaj się dając nic do przodu - bo gra asekuracyjnie, z tyłu natomiast bardzo często nie ma go na pozycji i w interwencjach jest najczęściej spóźniony.
    1 10 5.2K
  • 👋🥅 Napiszcie w komentarzu swój ranking najlepszych bramkarzy Realu Madryt.
    Ja zacznę:
    1. Święty Iker 😇
    2. Tibo🦒/Keylor🐈‍⬛
    3. Lunin
    4. Casilla/Lopez
    5. Dudek
    6. Adan
    👋🥅 Napiszcie w komentarzu swój ranking najlepszych bramkarzy Realu Madryt. Ja zacznę: 1. Święty Iker 😇 2. Tibo🦒/Keylor🐈‍⬛ 3. Lunin 4. Casilla/Lopez 5. Dudek 6. Adan
    10 7 1.9K
  • Kurwa Tibo kontuzja
    Kurwa Tibo kontuzja
    1 1 3.1K
  • Kilka moich przemyśleń po meczu z Villarealem:

    Mniej niż 72h

    🗣 🇮🇹 Carlo Ancelotti:

    "Nigdy więcej nie zagramy, jeśli będziemy mieli mniej niż 72 godziny odpoczynku.

    Jeśli LaLiga ustawi nam mecz przy krótszym odstępie niż 72 godziny, to nie przyjedziemy na spotkanie."

    Od samego początku wyglądaliśmy na zmęczonych. Nie mieliśmy świeżości i wszystko przychodziło nam z wielkim trudem.
    Typowy mecz po pucharach na stratę punktów w lidze. Ciężki przeciwnik dobrze zorganizowany przechodzący szybko do ataku.
    Villareal dobrze konstruowało swoje akcje i zarzucało nas gradem wrzutek z czym jak wiadomo mamy wielkie problemy. W dodatku szybko tracimy bramkę i już wiadomo, że ten mecz będzie ciężki do końca. W żadnym momencie nie czuło się kontroli nam tym meczem, a druga bramka dla gospodarzy wisiała w powietrzu.

    1. Kylian - robi to czego się od niego oczekuje.
    Francuz pokazuje się znowu z co raz to lepszej strony. Robi to po co został ściągnięty poprostu wygrywa nam mecze. Strzela i daje nam zwycięstwo. Nie błyszczał w każdej sekundzie meczu ale wystarczyło mu kilka chwil by strzelić dwie bramki. Widać po nim że ma głód gry, a jego forma rośnie. Najlepsze jest to, że to nie jest jego najwyższa forma.

    2. Camavinga - dobrze że wraca do formy
    Cama nie ustrzegł się błędów czy głupich strat ale wyglądał o niebo lepiej niż kilka dni temu. Pod nieobecność Ceballosa wszedł w jego buty i wyglądał dobrze. Miał kilka celnych długich podań, a co najważniejsze przyspieszać grę. Wchodził w drybling i ciągnął grę do przodu czego nam brakuje. Częsciej widzimy podania po obwodzie do boków albo z jednego kroka odkopywanie nie w tempo do najbliższego partnera. Potrzebujemy przebojowego Eduardo. W odbiorze także dobrze sobie radził. Cieszę się widząc go w coraz lepszej dyspozycji.

    3. Thibaut Nicolas Marc Courtois Pan Bramkarz przez duże B.
    Kolejny z akomity mecz Belga. Kilkukrotnie musiał nas ratować przed stratą gola i robił to jak zwykle znakomicie. Pewnie sam przy startem sezonu nie domyślał się ile razy będzie musiał interweniować. Momentami się pewnie zastanawia czy broni w Realu Madryt czy Realu Valladolid. Tibo jest w znakomitej formie i trzeba tylko klaskać jak on gra w tej bramce.

    4. Jude jest wszędzie.
    Mam wrażenie, że nawet jak mu nie wychodzi super meczycho z przodu to bieganiem, zaangażowaniem i determinacją podnosi swoje oceny w oczach kibiców. "Daje z siebie maxa" to chyba jedno z najczęściej używanych zwrotów określających trafnie jego grę. Anglik poprostu nie przechodzi obok meczów nawet jak nie jest wirtuozem to on przebiega i przewalczy ten mecz za co należą mu się brawa. Wydaje mi się, że po odejściu takich walczaków jak Ramos czy Casemiro brakowało nam postaci z charakterystyką wojownika i pracusia. Jude się nie poddaje i cały czas jest głodny. Zaangażowanie i praca jaką wykonuje na boisku jest imponująca.


    Był to ciężki mecz zupełnie bez kontroli.
    Szala zwycięstwa mogła przechylić się na każdą że stron. Dobrze, że Kylian odnalazł się dwa razy w polu karnym i nie zastanawiając się długo uderzał na bramkę bo bez tego byłoby ciężko. Niestety prezentujemy słabą formę, która trwa już od jakiegoś czasu. Wygląda jakbyśmy nie mieli jakiegokolwiek planu na mecz i często oddajemy inicjatywę rywalowi próbując go tylko kontrować. Nie narzucamy swojego stylu gry i jej nie prowadzimy. Gdy jesteśmy przy piłce nie mamy jakiegokolwiek pomysłu na rozegranie akcji. Brakuje schematów i wyjść. Gramy po szerokości, a gdy rywal wychodz do nas cofamy piłkę bezradnie do bramkarza na lufę do przodu znowu na walkę. Może jest w tym jakiś sens ja go poprosu niedostrzegam.
    Ważne są 3 punkty i to że dalej liczymy się w rozgrywkach ligowych i uszatym pucharze.

    iHala Madrid!
    Wojciech


    Kilka moich przemyśleń po meczu z Villarealem: Mniej niż 72h 🗣 🇮🇹 Carlo Ancelotti: "Nigdy więcej nie zagramy, jeśli będziemy mieli mniej niż 72 godziny odpoczynku. Jeśli LaLiga ustawi nam mecz przy krótszym odstępie niż 72 godziny, to nie przyjedziemy na spotkanie." Od samego początku wyglądaliśmy na zmęczonych. Nie mieliśmy świeżości i wszystko przychodziło nam z wielkim trudem. Typowy mecz po pucharach na stratę punktów w lidze. Ciężki przeciwnik dobrze zorganizowany przechodzący szybko do ataku. Villareal dobrze konstruowało swoje akcje i zarzucało nas gradem wrzutek z czym jak wiadomo mamy wielkie problemy. W dodatku szybko tracimy bramkę i już wiadomo, że ten mecz będzie ciężki do końca. W żadnym momencie nie czuło się kontroli nam tym meczem, a druga bramka dla gospodarzy wisiała w powietrzu. 1. Kylian - robi to czego się od niego oczekuje. Francuz pokazuje się znowu z co raz to lepszej strony. Robi to po co został ściągnięty poprostu wygrywa nam mecze. Strzela i daje nam zwycięstwo. Nie błyszczał w każdej sekundzie meczu ale wystarczyło mu kilka chwil by strzelić dwie bramki. Widać po nim że ma głód gry, a jego forma rośnie. Najlepsze jest to, że to nie jest jego najwyższa forma. 2. Camavinga - dobrze że wraca do formy Cama nie ustrzegł się błędów czy głupich strat ale wyglądał o niebo lepiej niż kilka dni temu. Pod nieobecność Ceballosa wszedł w jego buty i wyglądał dobrze. Miał kilka celnych długich podań, a co najważniejsze przyspieszać grę. Wchodził w drybling i ciągnął grę do przodu czego nam brakuje. Częsciej widzimy podania po obwodzie do boków albo z jednego kroka odkopywanie nie w tempo do najbliższego partnera. Potrzebujemy przebojowego Eduardo. W odbiorze także dobrze sobie radził. Cieszę się widząc go w coraz lepszej dyspozycji. 3. Thibaut Nicolas Marc Courtois Pan Bramkarz przez duże B. Kolejny z akomity mecz Belga. Kilkukrotnie musiał nas ratować przed stratą gola i robił to jak zwykle znakomicie. Pewnie sam przy startem sezonu nie domyślał się ile razy będzie musiał interweniować. Momentami się pewnie zastanawia czy broni w Realu Madryt czy Realu Valladolid. Tibo jest w znakomitej formie i trzeba tylko klaskać jak on gra w tej bramce. 4. Jude jest wszędzie. Mam wrażenie, że nawet jak mu nie wychodzi super meczycho z przodu to bieganiem, zaangażowaniem i determinacją podnosi swoje oceny w oczach kibiców. "Daje z siebie maxa" to chyba jedno z najczęściej używanych zwrotów określających trafnie jego grę. Anglik poprostu nie przechodzi obok meczów nawet jak nie jest wirtuozem to on przebiega i przewalczy ten mecz za co należą mu się brawa. Wydaje mi się, że po odejściu takich walczaków jak Ramos czy Casemiro brakowało nam postaci z charakterystyką wojownika i pracusia. Jude się nie poddaje i cały czas jest głodny. Zaangażowanie i praca jaką wykonuje na boisku jest imponująca. Był to ciężki mecz zupełnie bez kontroli. Szala zwycięstwa mogła przechylić się na każdą że stron. Dobrze, że Kylian odnalazł się dwa razy w polu karnym i nie zastanawiając się długo uderzał na bramkę bo bez tego byłoby ciężko. Niestety prezentujemy słabą formę, która trwa już od jakiegoś czasu. Wygląda jakbyśmy nie mieli jakiegokolwiek planu na mecz i często oddajemy inicjatywę rywalowi próbując go tylko kontrować. Nie narzucamy swojego stylu gry i jej nie prowadzimy. Gdy jesteśmy przy piłce nie mamy jakiegokolwiek pomysłu na rozegranie akcji. Brakuje schematów i wyjść. Gramy po szerokości, a gdy rywal wychodz do nas cofamy piłkę bezradnie do bramkarza na lufę do przodu znowu na walkę. Może jest w tym jakiś sens ja go poprosu niedostrzegam. Ważne są 3 punkty i to że dalej liczymy się w rozgrywkach ligowych i uszatym pucharze. iHala Madrid! Wojciech
    6 2.1K
  • Tibo może wrócić do bramki reprezentacji Belgii. Nowy selekcjoner Rudy Garcia prawdopodobnie przyleci specjalnie do Madrytu żeby namówić "Żyrafę" do powrotu między słupki. Niedawno w rozmowie z Rio Ferdinandem sam bramkarz stwierdził, że tęskni za grą dla Belgii i już czuje się gotowy do powrotu.
    Ostatni Jego występ dla narodowej ekipy to 17.06.2023r.
    Tibo może wrócić do bramki reprezentacji Belgii. Nowy selekcjoner Rudy Garcia prawdopodobnie przyleci specjalnie do Madrytu żeby namówić "Żyrafę" do powrotu między słupki. Niedawno w rozmowie z Rio Ferdinandem sam bramkarz stwierdził, że tęskni za grą dla Belgii i już czuje się gotowy do powrotu. Ostatni Jego występ dla narodowej ekipy to 17.06.2023r.
    3 3 1.2K
  • Wiadomo czy tibo wróci na ten sezon jeszcze?
    Wiadomo czy tibo wróci na ten sezon jeszcze?
    2 1.7K
  • Kilka moich przemyśleń po meczu z Realem Sociedad:

    1. Łunin - ściana. Andrzej wchodzi pomiędzy słupki pod nieobecność Tibo i jest wielki. Jak on trzyma taką formę jako rezerwowy bramkarz tego nie wie chyba nikt. To nie było łatwe spotkanie dla naszego bramkarza. Co raz piłkarze Sociedad straszyli nas strzałami z dystansu natomiast Andrzej w bramce grał koncert. Były też sytuacje w których Lunin był idealnie ustawiony i popisywał się doskonałym refleksem. W środowym meczu zaliczył kilka interwencji klasy światowej.

    2. Bellingham - dotknięcie geniuszu. W 19min pokazał że wystarczy mu jedna chwila by stać się bohaterem meczu. Idealnym podaniem obsłużył Bobiego. Asysta marzenie. Anglik charował jak zwykle na każdym centymetrze boiska. Był tam gdzie być powinien. Ileż można komplementować Judea - ale ludzie kochani jak gra ten chłopak!!

    3. Endrick - czysty talent. Dobrze pokazywał się na pozycję dając opcję do zagrania. Gdy dostawał piłkę ciągnął grę do przodu, gnał z piłką przebojem wchodząc w drybling. W 19min dostał idealne podanie od Beliego i tak samo idealnie przyjął piłkę na udo i chytrym strzałem zewnętrzną stroną lewej nogi posłał piłkę po ziemi obok interweniującego bramkarza. Jego błysk dało się zauważyć także w 51 minucie gdzie jego fenomenalny strzał zatrzymał się na poprzeczce. Ma ten chłopak petardę w nodze. Trzeba na niego stawiać, a odwdzięczy nam się po stokroć - ja w to wierzę.


    4. Asencio - bok to nie jego naturalne środowisko. Ten występ obnażył braki naszego młodego obrońcy. Nie mógł zrobić pożytku ze swoich ogromnych atutów takich jak przegląd pola, spokój i wyprowadzenie piłki. Kilka razy był łatwo przedryblowany. Źle przyjmował piłkę czym zamykał sobie opcje do rozegrania. Nie był mocnym punktem defensywy co przeciwnicy skrzętnie wykorzystywali atakujący jego stroną raz za razem. Jest typowym środkowym i tam go musimy wystawiać. To diament do lekkiego szlifu.

    5. Vini - bardziej skupiony. Brazylijczyk widać było że wie czym jest opaska kapitańska i skupiał się bardziej na grze w piłkę. Nie wdawał się w niepotrzebne dyskusje i pretensje i to duży plus. Był zaangażowany także w pressing i grę obronną co nie było ostatnio normą. Dzięki jego odbiorom Real skonstruował dwa lub trzy groźne kontrataki. Vini to jednak zdecydowanie atak. Szarżował lewą flanką w swoim stylu czym gnębił obronę rywala. Był tym do którego graliśmy piłkę w kontrze lub poprostu ciągnąc akcje do przodu. Brakowało jednak kropki nad i w postaci bramkl lub asysty. Vinicius zaliczył jednak bardzo dobre spotkanie zwłaszcza pod względem taktycznym.
    Kilka moich przemyśleń po meczu z Realem Sociedad: 1. Łunin - ściana. Andrzej wchodzi pomiędzy słupki pod nieobecność Tibo i jest wielki. Jak on trzyma taką formę jako rezerwowy bramkarz tego nie wie chyba nikt. To nie było łatwe spotkanie dla naszego bramkarza. Co raz piłkarze Sociedad straszyli nas strzałami z dystansu natomiast Andrzej w bramce grał koncert. Były też sytuacje w których Lunin był idealnie ustawiony i popisywał się doskonałym refleksem. W środowym meczu zaliczył kilka interwencji klasy światowej. 2. Bellingham - dotknięcie geniuszu. W 19min pokazał że wystarczy mu jedna chwila by stać się bohaterem meczu. Idealnym podaniem obsłużył Bobiego. Asysta marzenie. Anglik charował jak zwykle na każdym centymetrze boiska. Był tam gdzie być powinien. Ileż można komplementować Judea - ale ludzie kochani jak gra ten chłopak!! 3. Endrick - czysty talent. Dobrze pokazywał się na pozycję dając opcję do zagrania. Gdy dostawał piłkę ciągnął grę do przodu, gnał z piłką przebojem wchodząc w drybling. W 19min dostał idealne podanie od Beliego i tak samo idealnie przyjął piłkę na udo i chytrym strzałem zewnętrzną stroną lewej nogi posłał piłkę po ziemi obok interweniującego bramkarza. Jego błysk dało się zauważyć także w 51 minucie gdzie jego fenomenalny strzał zatrzymał się na poprzeczce. Ma ten chłopak petardę w nodze. Trzeba na niego stawiać, a odwdzięczy nam się po stokroć - ja w to wierzę. 4. Asencio - bok to nie jego naturalne środowisko. Ten występ obnażył braki naszego młodego obrońcy. Nie mógł zrobić pożytku ze swoich ogromnych atutów takich jak przegląd pola, spokój i wyprowadzenie piłki. Kilka razy był łatwo przedryblowany. Źle przyjmował piłkę czym zamykał sobie opcje do rozegrania. Nie był mocnym punktem defensywy co przeciwnicy skrzętnie wykorzystywali atakujący jego stroną raz za razem. Jest typowym środkowym i tam go musimy wystawiać. To diament do lekkiego szlifu. 5. Vini - bardziej skupiony. Brazylijczyk widać było że wie czym jest opaska kapitańska i skupiał się bardziej na grze w piłkę. Nie wdawał się w niepotrzebne dyskusje i pretensje i to duży plus. Był zaangażowany także w pressing i grę obronną co nie było ostatnio normą. Dzięki jego odbiorom Real skonstruował dwa lub trzy groźne kontrataki. Vini to jednak zdecydowanie atak. Szarżował lewą flanką w swoim stylu czym gnębił obronę rywala. Był tym do którego graliśmy piłkę w kontrze lub poprostu ciągnąc akcje do przodu. Brakowało jednak kropki nad i w postaci bramkl lub asysty. Vinicius zaliczył jednak bardzo dobre spotkanie zwłaszcza pod względem taktycznym.
    1 3 1.4K
  • Tibo, proszę Cię o występ jak w 2022 z Liverpoolem!
    Tibo, proszę Cię o występ jak w 2022 z Liverpoolem!
    1 2.1K
  • Moim zdaniem Pitarch może być tym trochę brakującym ogniwem w środku pola. To zawodnik, który biega praktycznie po całym boisku - po podaniu od razu pokazuje się do gry i cały czas daje opcję rozegrania. W jego stylu widzę trochę podobieństwa do Vitinhii - dużo ruchu, spokój przy piłce i próba kontrolowania tempa gry.

    Oczywiście widać jeszcze pewien brak pewności siebie szczególnie przy bardziej odważnych zagraniach do przodu, ale mimo to potrafi uspokoić grę i nadać jej rytm. Wczoraj zaliczył kolejny solidny występ.

    Był moment, kiedy swoim błędem podniósł ciśnienie na stadionie, ale na szczęście Tibo wybronił to w kosmiczny sposób.

    Od razu przeprosił, a koledzy z drużyny momentalnie go podbudowali - i to pokazuje, że w niego chyba wierzą również.

    Dla mnie ten chłopak ma naprawdę duży potencjał. Jeśli nabierze jeszcze więcej pewności siebie i zacznie częściej grać odważniej do przodu, może wyrosnąć na naprawdę wielkiego piłkarza.

    A jak Wy oceniacie jego ostatnie występy?
    Moim zdaniem Pitarch może być tym trochę brakującym ogniwem w środku pola. To zawodnik, który biega praktycznie po całym boisku - po podaniu od razu pokazuje się do gry i cały czas daje opcję rozegrania. W jego stylu widzę trochę podobieństwa do Vitinhii - dużo ruchu, spokój przy piłce i próba kontrolowania tempa gry. Oczywiście widać jeszcze pewien brak pewności siebie szczególnie przy bardziej odważnych zagraniach do przodu, ale mimo to potrafi uspokoić grę i nadać jej rytm. Wczoraj zaliczył kolejny solidny występ. Był moment, kiedy swoim błędem podniósł ciśnienie na stadionie, ale na szczęście Tibo wybronił to w kosmiczny sposób. Od razu przeprosił, a koledzy z drużyny momentalnie go podbudowali - i to pokazuje, że w niego chyba wierzą również. Dla mnie ten chłopak ma naprawdę duży potencjał. Jeśli nabierze jeszcze więcej pewności siebie i zacznie częściej grać odważniej do przodu, może wyrosnąć na naprawdę wielkiego piłkarza. A jak Wy oceniacie jego ostatnie występy?
    3 1.5K
  • Kadra na Getafe:

    Jaki wyjściowy skład przewidujecie, a jaki byście chcieli?

    Co da Siwy:

    Tibo
    Vasquez Asencio Rudiger Fran
    Fede Jude Tchou
    Rodrygo Endrick Vini

    Co bym chciał:

    Tibo
    Fede Asencio Rudiger Cama
    Guler Tchou Cebi Jude
    Endrick Vini

    (Zapomniałem, że Kiki zawieszony)
    Kadra na Getafe: Jaki wyjściowy skład przewidujecie, a jaki byście chcieli? Co da Siwy: Tibo Vasquez Asencio Rudiger Fran Fede Jude Tchou Rodrygo Endrick Vini Co bym chciał: Tibo Fede Asencio Rudiger Cama Guler Tchou Cebi Jude Endrick Vini (Zapomniałem, że Kiki zawieszony)
    2 1.3K
  • Ależ obrona Tibo!
    Czekam na zmiany, Modrić niech schodzi już czas na młodych
    Ależ obrona Tibo! Czekam na zmiany, Modrić niech schodzi już czas na młodych
    2 3 508
  • Ogólnie to nie wiem jak się wgl nastawiać na ten mecz, Tibo miej Nas w opiece!
    Ogólnie to nie wiem jak się wgl nastawiać na ten mecz, Tibo miej Nas w opiece!
    1 2 1.1K
  • 54min przegrywamy 0:1 z Espanyolem u siebie... fatalna interwencja Tibo 🤦‍♂️
    54min przegrywamy 0:1 z Espanyolem u siebie... fatalna interwencja Tibo 🤦‍♂️
    3 2 216
  • Tibo Courtois rezygnuje z gry w reprezentacji Belgii.
    Tibo Courtois rezygnuje z gry w reprezentacji Belgii.
    1 4 519
  • Tibo i Rudiger skomentowali post o emeryturze Wojtka
    Tibo i Rudiger skomentowali post o emeryturze Wojtka
    2 2 504
  • 56' Augameyang strzela i Tibo broni!

    #RealMarsylia
    56' Augameyang strzela i Tibo broni! #RealMarsylia
    1.7K
  • Tibo nas ratuje.
    Tibo nas ratuje.
    1 1 913
  • 25' Dobra interwencja Tibo!

    #RealMarsylia
    25' Dobra interwencja Tibo! #RealMarsylia
    1.4K
  • Wszystkie karty naszych zawodników w FC25.

    Top 1 Mbappe, za nim na drugim Vini i Bellingham, zaś podium zamyka Tibo. Coś byście zmienili?
    Wszystkie karty naszych zawodników w FC25. Top 1 Mbappe, za nim na drugim Vini i Bellingham, zaś podium zamyka Tibo. Coś byście zmienili?
    1 2 602
  • Tibo MVP
    Tibo MVP
    1.3K
  • Brawo fede Tibo asysta
    Brawo fede Tibo asysta
    1 889
Polecane wątki
Ładowanie...
Postaw kawkę, wariacie
Ostatnie komentarze
Ładowanie...
Najczęściej lajkowani
Ładowanie...
Top postersów
Ładowanie...
Kogo obserwują?
Ładowanie...