Moim zdaniem Pitarch może być tym trochę brakującym ogniwem w środku pola. To zawodnik, który biega praktycznie po całym boisku - po podaniu od razu pokazuje się do gry i cały czas daje opcję rozegrania. W jego stylu widzę trochę podobieństwa do Vitinhii - dużo ruchu, spokój przy piłce i próba kontrolowania tempa gry.
Oczywiście widać jeszcze pewien brak pewności siebie szczególnie przy bardziej odważnych zagraniach do przodu, ale mimo to potrafi uspokoić grę i nadać jej rytm. Wczoraj zaliczył kolejny solidny występ.
Był moment, kiedy swoim błędem podniósł ciśnienie na stadionie, ale na szczęście Tibo wybronił to w kosmiczny sposób.
Od razu przeprosił, a koledzy z drużyny momentalnie go podbudowali - i to pokazuje, że w niego chyba wierzą również.
Dla mnie ten chłopak ma naprawdę duży potencjał. Jeśli nabierze jeszcze więcej pewności siebie i zacznie częściej grać odważniej do przodu, może wyrosnąć na naprawdę wielkiego piłkarza.
A jak Wy oceniacie jego ostatnie występy?
Moim zdaniem Pitarch może być tym trochę brakującym ogniwem w środku pola. To zawodnik, który biega praktycznie po całym boisku - po podaniu od razu pokazuje się do gry i cały czas daje opcję rozegrania. W jego stylu widzę trochę podobieństwa do Vitinhii - dużo ruchu, spokój przy piłce i próba kontrolowania tempa gry.
Oczywiście widać jeszcze pewien brak pewności siebie szczególnie przy bardziej odważnych zagraniach do przodu, ale mimo to potrafi uspokoić grę i nadać jej rytm. Wczoraj zaliczył kolejny solidny występ.
Był moment, kiedy swoim błędem podniósł ciśnienie na stadionie, ale na szczęście Tibo wybronił to w kosmiczny sposób.
Od razu przeprosił, a koledzy z drużyny momentalnie go podbudowali - i to pokazuje, że w niego chyba wierzą również.
Dla mnie ten chłopak ma naprawdę duży potencjał. Jeśli nabierze jeszcze więcej pewności siebie i zacznie częściej grać odważniej do przodu, może wyrosnąć na naprawdę wielkiego piłkarza.
A jak Wy oceniacie jego ostatnie występy?