• Sheraldo Becker zwycięzcą złotej piłki.

    Gratulujemy 👏👏🇸🇷🐐
    Sheraldo Becker zwycięzcą złotej piłki. Gratulujemy 👏👏🇸🇷🐐
    506
  • VAMOOOOS RODRYGO ZWYCIĘZCA PLEBISCYTU ZŁOTEJ PIŁKI
    VAMOOOOS RODRYGO ZWYCIĘZCA PLEBISCYTU ZŁOTEJ PIŁKI
    1 4 877
  • 🚨💣 MOURINHO PODJĄŁ JUŻ KLUCZOWE DECYZJE PRZED EL CLÁSICO! 👀🔥

    Według dziennika MARCA José Mourinho zdecydował już o 9 z 11 zawodników, którzy rozpoczną mecz przeciwko Barcelonie! Jedyną niewiadomą pozostaje duet środkowych obrońców.

    ⚪ Tak ma wyglądać plan Mourinho:

    🇺🇾 Fede Valverde — prawa obrona

    🇹🇷 Arda Güler — prawe skrzydło

    🇫🇷 Tchouaméni i Camavinga — duet defensywnych pomocników

    🇨🇮 Yan Diomandé — lewe skrzydło

    🔥 EDUARDO CAMAVINGA MA BYĆ KLUCZEM DO SUKCESU!

    Mourinho jest przekonany, że Francuz posiada idealne cechy, aby powstrzymać ofensywę Barcelony.

    Jego siła fizyczna, umiejętność dryblingu i łatwość przełamywania linii rywala poprzez prowadzenie piłki mają odegrać ogromną rolę w przygotowanej taktyce.

    MOURINHO CHCE POKONAĆ BARCELONĘ KONTRATAKAMI!

    Portugalczyk zamierza wykorzystać szybkość swoich zawodników i uderzać w momentach, gdy Barcelona zostawi wolne przestrzenie.

    Madridistas, co sądzicie o planie Mourinho? Czy taka taktyka pozwoli nam wywieźć zwycięstwo z Camp Nou? 🤍
    🚨💣 MOURINHO PODJĄŁ JUŻ KLUCZOWE DECYZJE PRZED EL CLÁSICO! 👀🔥 Według dziennika MARCA José Mourinho zdecydował już o 9 z 11 zawodników, którzy rozpoczną mecz przeciwko Barcelonie! Jedyną niewiadomą pozostaje duet środkowych obrońców. ⚪ Tak ma wyglądać plan Mourinho: 🇺🇾 Fede Valverde — prawa obrona 🇹🇷 Arda Güler — prawe skrzydło 🇫🇷 Tchouaméni i Camavinga — duet defensywnych pomocników 🇨🇮 Yan Diomandé — lewe skrzydło 🔥 EDUARDO CAMAVINGA MA BYĆ KLUCZEM DO SUKCESU! Mourinho jest przekonany, że Francuz posiada idealne cechy, aby powstrzymać ofensywę Barcelony. Jego siła fizyczna, umiejętność dryblingu i łatwość przełamywania linii rywala poprzez prowadzenie piłki mają odegrać ogromną rolę w przygotowanej taktyce. MOURINHO CHCE POKONAĆ BARCELONĘ KONTRATAKAMI! Portugalczyk zamierza wykorzystać szybkość swoich zawodników i uderzać w momentach, gdy Barcelona zostawi wolne przestrzenie. Madridistas, co sądzicie o planie Mourinho? Czy taka taktyka pozwoli nam wywieźć zwycięstwo z Camp Nou? 🤍
    1 1 3.4K
  • NO I CO łyso wam potężny Anderlecht zmiótł jage. Jaga nie dawała sobie rady z wysokim presingiem belgów, pełna kontrolą w posiadaniu piłki i kreowaniu akcji co odzwierciedla wynik 0-3 szkoda tylko że nie mogłem tam byc :(
    NO I CO łyso wam potężny Anderlecht zmiótł jage. Jaga nie dawała sobie rady z wysokim presingiem belgów, pełna kontrolą w posiadaniu piłki i kreowaniu akcji co odzwierciedla wynik 0-3 szkoda tylko że nie mogłem tam byc :(
    4 3.3K
  • Czyżby złota piłka dla Mbappe? 🚨

    REAL MADRYT KOŃCZY BOJKOT ZŁOTEJ PIŁKI!

    Królewscy pojawią się w Londynie na tegorocznej ceremonii! 🏆
    Czyżby złota piłka dla Mbappe? 🚨 [b]REAL MADRYT KOŃCZY BOJKOT ZŁOTEJ PIŁKI![/b] Królewscy pojawią się w Londynie na tegorocznej ceremonii! 🏆
    3.1K
  • Roma obnażyła problem Realu w środku pola

    Thibaut Courtois miał do przerwy więcej celnych podań niż Tchouaméni i Fede Valverde. Ta statystyka najlepiej pokazuje, jak duże problemy miał Real Madryt z wyprowadzeniem piłki w meczu z Romą. Królewscy zdołali odwrócić losy spotkania, ale ich gra w środku pola pozostawiła po sobie sporo pytań.

    Courtois schodził na przerwę z 19 celnymi podaniami. Tchouaméni miał ich 17, a Valverde 16. Bramkarz Realu uczestniczył więc w rozegraniu częściej niż dwaj środkowi pomocnicy odpowiedzialni za wyprowadzenie piłki spod własnej bramki. Sama liczba podań nie wystarcza oczywiście do oceny występu zawodnika, ale dobrze obrazuje największy problem Królewskich w pierwszej połowie.

    Roma Gian Piero Gasperiniego zamknęła Realowi możliwość gry przez środek i skutecznie odcinała Tchouaméniego oraz Valverde od kolejnych linii zespołu. Brakowało opcji do podania, ruchu bez piłki i zawodników umiejących przyjąć futbolówkę pod presją. W efekcie Courtois coraz częściej był zmuszony szukać długiego zagrania.

    Belg próbował w ten sposób posłać piłkę aż 17 razy, ale tylko trzy z tych podań dotarły do adresata. Real nie potrafił regularnie wychodzić spod pressingu krótkimi podaniami, a kiedy decydował się ominąć środek pola, również nie przynosiło to większego efektu.

    Szczególnie kosztowny okazał się błąd Tchouaméniego poprzedzający pierwszego gola dla Romy. Francuz źle zagrał w kierunku Dumfriesa, gospodarze przejęli piłkę, błyskawicznie ruszyli z kontrą i De Roon otworzył wynik spotkania. Była to pojedyncza pomyłka, ale dobrze wpisywała się w obraz pierwszej połowy, w której duet Tchouaméni i Valverde nie zapewniał Realowi ani kontroli, ani płynności w rozegraniu.

    Obaj mieli duże problemy z pokonaniem pierwszej linii pressingu Romy. Co gorsza, kolejne straty sprawiały, że gospodarze szybko znajdowali się pod bramką Courtois. Real miał więc problemy nie tylko z budowaniem własnych akcji, ale również z zabezpieczeniem zespołu po utracie piłki.

    Sytuacja zmieniła się po wejściu Ardy Gülera i Bernardo Silvy. Królewscy otrzymali więcej rozwiązań w rozegraniu, a obaj potrafili pokazywać się między liniami i przyspieszać wymianę podań. Jednocześnie jeszcze mocniej uwidoczniło to, czego brakowało drużynie w pierwszej części spotkania.

    Końcowe statystyki także pokazują przewagę Romy w tym aspekcie. Włosi wykonali 546 podań przy 459 Realu i mieli 54% posiadania piłki. Zanotowali również 47 groźnych ataków, podczas gdy zespół José Mourinho miał ich 36.

    Real ostatecznie zdołał odwrócić losy spotkania i wyjechać z Rzymu ze zwycięstwem. Wynik nie przykrywa jednak problemu, który Roma bezlitośnie obnażyła w pierwszej połowie. Jeśli Królewscy chcą kontrolować najtrudniejsze mecze, muszą znaleźć sposób na znacznie sprawniejsze wychodzenie spod wysokiego pressingu rywala.

    autor: https://www.realmadryt.pl/news/153234-roma-obnazyla-problem-realu-w-srodku-pola

    [mr-news] [mr-tytul]Roma obnażyła problem Realu w środku pola[/mr-tytul] [mr-obraz-prawo=photos/2026/10/sngine_7e074546a85ffdc2ddc29e107d2ab580.webp] [mr-inicjal][b]Thibaut Courtois[/b] miał do przerwy więcej celnych podań niż Tchouaméni i Fede Valverde. Ta statystyka najlepiej pokazuje, jak duże problemy miał Real Madryt z wyprowadzeniem piłki w meczu z Romą. Królewscy zdołali odwrócić losy spotkania, ale ich gra w środku pola pozostawiła po sobie sporo pytań. Courtois schodził na przerwę z 19 celnymi podaniami. Tchouaméni miał ich 17, a Valverde 16. Bramkarz Realu uczestniczył więc w rozegraniu częściej niż dwaj środkowi pomocnicy odpowiedzialni za wyprowadzenie piłki spod własnej bramki. Sama liczba podań nie wystarcza oczywiście do oceny występu zawodnika, ale dobrze obrazuje największy problem Królewskich w pierwszej połowie. Roma Gian Piero Gasperiniego zamknęła Realowi możliwość gry przez środek i skutecznie odcinała Tchouaméniego oraz Valverde od kolejnych linii zespołu. Brakowało opcji do podania, ruchu bez piłki i zawodników umiejących przyjąć futbolówkę pod presją. W efekcie Courtois coraz częściej był zmuszony szukać długiego zagrania. Belg próbował w ten sposób posłać piłkę aż 17 razy, ale tylko trzy z tych podań dotarły do adresata. Real nie potrafił regularnie wychodzić spod pressingu krótkimi podaniami, a kiedy decydował się ominąć środek pola, również nie przynosiło to większego efektu. Szczególnie kosztowny okazał się błąd Tchouaméniego poprzedzający pierwszego gola dla Romy. Francuz źle zagrał w kierunku Dumfriesa, gospodarze przejęli piłkę, błyskawicznie ruszyli z kontrą i De Roon otworzył wynik spotkania. Była to pojedyncza pomyłka, ale dobrze wpisywała się w obraz pierwszej połowy, w której duet Tchouaméni i Valverde nie zapewniał Realowi ani kontroli, ani płynności w rozegraniu. Obaj mieli duże problemy z pokonaniem pierwszej linii pressingu Romy. Co gorsza, kolejne straty sprawiały, że gospodarze szybko znajdowali się pod bramką Courtois. Real miał więc problemy nie tylko z budowaniem własnych akcji, ale również z zabezpieczeniem zespołu po utracie piłki. Sytuacja zmieniła się po wejściu Ardy Gülera i Bernardo Silvy. Królewscy otrzymali więcej rozwiązań w rozegraniu, a obaj potrafili pokazywać się między liniami i przyspieszać wymianę podań. Jednocześnie jeszcze mocniej uwidoczniło to, czego brakowało drużynie w pierwszej części spotkania. Końcowe statystyki także pokazują przewagę Romy w tym aspekcie. Włosi wykonali 546 podań przy 459 Realu i mieli 54% posiadania piłki. Zanotowali również 47 groźnych ataków, podczas gdy zespół José Mourinho miał ich 36. Real ostatecznie zdołał odwrócić losy spotkania i wyjechać z Rzymu ze zwycięstwem. Wynik nie przykrywa jednak problemu, który Roma bezlitośnie obnażyła w pierwszej połowie. Jeśli Królewscy chcą kontrolować najtrudniejsze mecze, muszą znaleźć sposób na znacznie sprawniejsze wychodzenie spod wysokiego pressingu rywala. autor: https://www.realmadryt.pl/news/153234-roma-obnazyla-problem-realu-w-srodku-pola [/mr-news]
    1 3 4.0K
  • Tomasz Ćwiąkała ostro skrytykował posłankę Nowej Lewicy Annę Marię Żukowską⤵️

    🗣️ „Nie wypowiadam się tutaj nigdy na temat polityki, ale kiedy polityka wchodzi do świata piłki z butami i nie potrafi nawet tych butów dobrze oczyścić, można zrobić wyjątek.

    Pani Anna Maria Żukowska, posłanka Nowej Lewicy, postanowiła o sobie przypomnieć przy okazji meczu Legii z Wisłą. Meczu, na który oczywiście nie wejdą kibice Białej Gwiazdy.

    Pani Żukowska wywołała sporą dramę na Twitterze, pisząc: „Full support dla Legii. Nie potrzebujemy maczeciarzy w Warszawie”.

    Maczeciarzy, pani Anno, a czy to nie pani jako przedstawicielka lewicy tak często oburzała się na stygmatyzację?

    Czy to nie pani niesie na sztandarach walkę z dyskryminacją?

    Czy to nie pani pisała, że osoby stygmatyzowane powinno się po prostu wspierać, powinno się do nich wyciągać rękę?

    Czy to nie pani narzekała na mowę nienawiści i często zwracała uwagę na odpowiedzialność za słowa? Zresztą słusznie.

    Jeżeli pani tłumaczy w wywiadach, że, cytuję, nie można obrażać ludzi ze względu na ich pochodzenie czy wyznawaną religię, to dlaczego pani obraża kibiców Wisły Kraków, skoro 99% tej grupy to normalni ludzie? Albo może nawet więcej.

    Dlaczego ich pani stygmatyzuje? Dlaczego dopuszcza się pani aż takiej dyskryminacji? Przecież to teoretycznie jest nawet niezgodne z pani wartościami.

    Ja naprawdę staram się być kulturalny i ważyć słowa, ale dlaczego w ogóle zajmuje się pani tematem, do którego jest pani kompletnie nieprzygotowana merytorycznie?

    Po raz kolejny okazało się, że milczenie nie jest złotem, tylko szansą. I żałuję, że ta szansa nie została wykorzystana.

    Zresztą nie tylko ja.”
    [b] Tomasz Ćwiąkała ostro skrytykował posłankę Nowej Lewicy Annę Marię Żukowską⤵️[/b] 🗣️ „Nie wypowiadam się tutaj nigdy na temat polityki, ale kiedy polityka wchodzi do świata piłki z butami i nie potrafi nawet tych butów dobrze oczyścić, można zrobić wyjątek. Pani Anna Maria Żukowska, posłanka Nowej Lewicy, postanowiła o sobie przypomnieć przy okazji meczu Legii z Wisłą. Meczu, na który oczywiście nie wejdą kibice Białej Gwiazdy. Pani Żukowska wywołała sporą dramę na Twitterze, pisząc: „Full support dla Legii. Nie potrzebujemy maczeciarzy w Warszawie”. Maczeciarzy, pani Anno, a czy to nie pani jako przedstawicielka lewicy tak często oburzała się na stygmatyzację? Czy to nie pani niesie na sztandarach walkę z dyskryminacją? Czy to nie pani pisała, że osoby stygmatyzowane powinno się po prostu wspierać, powinno się do nich wyciągać rękę? Czy to nie pani narzekała na mowę nienawiści i często zwracała uwagę na odpowiedzialność za słowa? Zresztą słusznie. Jeżeli pani tłumaczy w wywiadach, że, cytuję, nie można obrażać ludzi ze względu na ich pochodzenie czy wyznawaną religię, to dlaczego pani obraża kibiców Wisły Kraków, skoro 99% tej grupy to normalni ludzie? Albo może nawet więcej. Dlaczego ich pani stygmatyzuje? Dlaczego dopuszcza się pani aż takiej dyskryminacji? Przecież to teoretycznie jest nawet niezgodne z pani wartościami. Ja naprawdę staram się być kulturalny i ważyć słowa, ale dlaczego w ogóle zajmuje się pani tematem, do którego jest pani kompletnie nieprzygotowana merytorycznie? Po raz kolejny okazało się, że milczenie nie jest złotem, tylko szansą. I żałuję, że ta szansa nie została wykorzystana. Zresztą nie tylko ja.”
    1.5K
  • 🚨 OŚWIADCZENIE CRISTIANO RONALDO 🚨

    „Po konferencji prasowej selekcjonera reprezentacji oraz rozmowie z prezesem Portugalskiego Związku Piłki Nożnej podjąłem decyzję o opuszczeniu zgrupowania kadry.

    W odpowiednim czasie POWIEM CAŁEMU PORTUGALSKIEMU SPOŁECZEŃSTWU PRAWDĘ o powodach mojego odejścia z reprezentacji, której zawsze byłem w pełni oddany.

    Teraz jest czas, by życzyć powodzenia Portugalii oraz wszystkim moim kolegom z drużyny – bez wyjątku”.
    🚨 [b]OŚWIADCZENIE CRISTIANO RONALDO[/b] 🚨 „Po konferencji prasowej selekcjonera reprezentacji oraz rozmowie z prezesem Portugalskiego Związku Piłki Nożnej podjąłem decyzję o opuszczeniu zgrupowania kadry. W odpowiednim czasie POWIEM CAŁEMU PORTUGALSKIEMU SPOŁECZEŃSTWU PRAWDĘ o powodach mojego odejścia z reprezentacji, której zawsze byłem w pełni oddany. Teraz jest czas, by życzyć powodzenia Portugalii oraz wszystkim moim kolegom z drużyny – bez wyjątku”.
    1 2 4.9K
  • Średnie posiadanie piłki Realu Madryt w tym sezonie:

    • Bernardo Silva w podstawowym składzie: 57%
    • Bernardo Silva na ławce: 47%

    To aż 10 punktów procentowych różnicy.
    [b]Średnie posiadanie piłki Realu Madryt w tym sezonie:[/b] • Bernardo Silva w podstawowym składzie: 57% • Bernardo Silva na ławce: 47% To aż 10 punktów procentowych różnicy.
    1 2 5.5K
  • OFICJALNY KOMUNIKAT:

    „W związku z wypowiedziami prezesa LaLigi, Javiera Tebasa Medrano, Real Madryt C.F. pragnie oświadczyć, co następuje:

    Nasz klub uważa za niedopuszczalne, aby prezes LaLigi wykorzystywał swoją instytucjonalną pozycję do wielokrotnego oczerniania i atakowania Realu Madryt w sposób, w jaki czyni to przy niemal każdej swojej publicznej wypowiedzi. Głęboko niepokojące jest to, że osoba odpowiedzialna za reprezentowanie i ochronę interesów wszystkich klubów LaLigi pozostaje obsesyjnie skupiona na Realu Madryt, czyniąc z naszego klubu stały cel swoich publicznych ataków.

    Jego najnowsza wypowiedź jest szczególnie poważna i niezrozumiała — nie przystoi odpowiedzialnemu administratorowi — ponieważ dotyczy komentarza do artykułu niezależnego dziennikarza opublikowanego w cyfrowym medium. Mimo to zareagował przeciwko naszemu klubowi, pozwalając sobie na krytykowanie naszej strategii sportowej — co jest całkowicie absurdalne i nieodpowiedzialne.

    Zdumiewające jest, że prezes LaLigi poświęca swój czas i wykorzystuje własne kanały komunikacji do publicznego podważania wiarygodności Realu Madryt, zamiast wykorzystywać swoją funkcję do budowania zaufania do instytucji odpowiedzialnych za zapewnienie bezstronności rozgrywek. W ten sposób nadal szkodzi wizerunkowi naszych rozgrywek oraz hiszpańskiej piłki nożnej na całym świecie.

    W związku z tym uporczywym i niewłaściwym zachowaniem uważamy, że profesjonalna piłka nożna w Hiszpanii pilnie potrzebuje lidera zdolnego do skutecznego zarządzania rozgrywkami i wykorzystania ich pełnego potencjału, przy jednoczesnym przestrzeganiu podstawowego obowiązku zachowania neutralności. Potrzebuje kogoś, kto rozumie charakter tej funkcji; prezes LaLigi nie jest właścicielem rozgrywek, lecz administratorem działającym na rzecz klubów, które tworzą ligę i powierzyły mu kierowanie nią. My, kluby, potrzebujemy kogoś, kto będzie uczciwie realizował tę misję.”
    [b]OFICJALNY KOMUNIKAT:[/b] „W związku z wypowiedziami prezesa LaLigi, Javiera Tebasa Medrano, Real Madryt C.F. pragnie oświadczyć, co następuje: Nasz klub uważa za niedopuszczalne, aby prezes LaLigi wykorzystywał swoją instytucjonalną pozycję do wielokrotnego oczerniania i atakowania Realu Madryt w sposób, w jaki czyni to przy niemal każdej swojej publicznej wypowiedzi. Głęboko niepokojące jest to, że osoba odpowiedzialna za reprezentowanie i ochronę interesów wszystkich klubów LaLigi pozostaje obsesyjnie skupiona na Realu Madryt, czyniąc z naszego klubu stały cel swoich publicznych ataków. Jego najnowsza wypowiedź jest szczególnie poważna i niezrozumiała — nie przystoi odpowiedzialnemu administratorowi — ponieważ dotyczy komentarza do artykułu niezależnego dziennikarza opublikowanego w cyfrowym medium. Mimo to zareagował przeciwko naszemu klubowi, pozwalając sobie na krytykowanie naszej strategii sportowej — co jest całkowicie absurdalne i nieodpowiedzialne. Zdumiewające jest, że prezes LaLigi poświęca swój czas i wykorzystuje własne kanały komunikacji do publicznego podważania wiarygodności Realu Madryt, zamiast wykorzystywać swoją funkcję do budowania zaufania do instytucji odpowiedzialnych za zapewnienie bezstronności rozgrywek. W ten sposób nadal szkodzi wizerunkowi naszych rozgrywek oraz hiszpańskiej piłki nożnej na całym świecie. W związku z tym uporczywym i niewłaściwym zachowaniem uważamy, że profesjonalna piłka nożna w Hiszpanii pilnie potrzebuje lidera zdolnego do skutecznego zarządzania rozgrywkami i wykorzystania ich pełnego potencjału, przy jednoczesnym przestrzeganiu podstawowego obowiązku zachowania neutralności. Potrzebuje kogoś, kto rozumie charakter tej funkcji; prezes LaLigi nie jest właścicielem rozgrywek, lecz administratorem działającym na rzecz klubów, które tworzą ligę i powierzyły mu kierowanie nią. My, kluby, potrzebujemy kogoś, kto będzie uczciwie realizował tę misję.”
    2 5.0K
  • kto to może być? Wczoraj

    ❌ 0 goli
    ❌ 0 asyst
    ❌ 0 udanych dryblingów
    ❌ 0 celnych dośrodkowań
    ❌ 9 strat piłki
    ❌ 2 zmarnowane dogodne okazje
    kto to może być? Wczoraj ❌ 0 goli ❌ 0 asyst ❌ 0 udanych dryblingów ❌ 0 celnych dośrodkowań ❌ 9 strat piłki ❌ 2 zmarnowane dogodne okazje
    1 4.0K
  • L'Equipe: Mbappe wierzy w zdobycie Złotej Piłki jak nigdy dotąd. Stąd też zaczął być aktywny medialnie i uruchomił całą kampanię komunikacyjną. Wie, że liczy się wszystko, w tym słowa - chce przekonać do siebie jak największą liczbę głosujących.
    L'Equipe: Mbappe wierzy w zdobycie Złotej Piłki jak nigdy dotąd. Stąd też zaczął być aktywny medialnie i uruchomił całą kampanię komunikacyjną. Wie, że liczy się wszystko, w tym słowa - chce przekonać do siebie jak największą liczbę głosujących.
    2 2.5K
  • L'Équipe: Mbappé wierzy w Złotą Piłkę i rozumie, że potrzebuje silnej kampanii komunikacyjnej


    Kylian Mbappé coraz wyraźniej podkreśla, że to on zasługuje na tegoroczną Złotą Piłkę, a kolejne gole i wystąpienia w mediach mają pomóc mu przekonać głosujących. Francuz brakowi trofeów drużynowych przeciwstawia korony króla strzelców La Ligi, Ligi Mistrzów i mundialu, przypominając o pierwszeństwie osiągnięć indywidualnych w kryteriach plebiscytu. Francuzi podkreślają, że to jeszcze nie koniec wystąpień napastnika.

    Ostatnie tygodnie mogą okazać się decydujące, co nie umknęło żadnemu z kandydatów do Złotej Piłki, a tym bardziej Kylianowi Mbappé, wskazuje L'Équipe. Choć głosujący powinni oceniać okres od 3 sierpnia 2025 do 19 lipca 2026 roku, to każdy kolejny gol może mieć znaczenie – od początku sezonu napastnik ma ich już 7 we wszystkich rozgrywkach – podobnie jak każde wystąpienie w mediach.

    Pod tym względem zawodnik Realu Madryt również potrafi się wyróżnić. Zarówno podczas konferencji prasowej przed meczem Ligi Mistrzów z Interem Mediolan, jak i w obszernym wywiadzie dla France Football opublikowanym w piątek, jasno przedstawił swoje ambicje. W jego oczach w tym roku ta indywidualna nagroda nie może mu się wymknąć, twierdzi francuski dziennik. Niewykluczone, że w najbliższych dniach i tygodniach będzie powtarzał swój przekaz w innych mediach, popierając słowa występami na wysokim poziomie na boisku.

    Mbappé, który wkrótce skończy 28 lat (20 grudnia), miał uświadomić sobie, że długa i piękna lista osiągnięć w sezonie jest czymś dobrym, ale umiejętność jej żarliwej obrony i promocji również może przynieść korzyści. Nie zdobył żadnego trofeum w sezonie 2025/2026? Zakończył go jako król strzelców każdych najważniejszych rozgrywek, w których uczestniczył, niezależnie od tego, jaką koszulkę nosił: La Ligi, Ligi Mistrzów i mundialu.

    W swojej argumentacji kapitan reprezentacji Francji zdecydował się więc podkreślać, że to „indywidualne występy, decydujący wpływ zawodnika na wyniki oraz wrażenie, jakie wywierał przez cały sezon” są pierwszym wypisanym kryterium przyznawania Złotej Piłki, nawet ponad osiągnięciami zespołowymi. Wprost podsumował to w wywiadzie dla France Football słowami: „Głosuję na siebie. […] Nie było piłkarza lepszego ode mnie”.

    To nastawienie znalazło poparcie u jego nowego trenera w Realu Madryt. Od kilku dni José Mourinho na swój sposób uczestniczy w kampanii komunikacyjnej na rzecz Mbappé, nie zgadzając się na sprowadzanie swojego napastnika wyłącznie do roli strzelca i opisując go również jako zawodnika, który wpływa na grę kolegów z zespołu. „Oczywiście, ja głosuję na Mbappé. Najlepszy piłkarz świata może mieć sezon bez trofeum. Z drugiej strony możesz wygrać wszystko i nie być najlepszym piłkarzem świata”, powiedział Mou w wywiadzie dla CANAL+ po meczu z Interem.

    L'Équipe podkreśla, że niespodziewanie także Lamine Yamal niemal zaliczył asystę na rzecz swojego konkurenta. Hiszpan w rozmowie z Movistar+ powiedział: „Mbappé i ja jesteśmy dwoma najlepszymi piłkarzami świata. Ci, którzy oglądają mecze, wiedzą o tym”. Co mógłby dodać Francuz? Że podobnie jak Lamine Yamal zdobył w 2018 roku ze swoją reprezentacją mistrzostwo świata, a z klubem mistrzostwo kraju, ale mimo to nie został wówczas nagrodzony, choć on sam strzelił przecież gola w finale mundialu.


    To jeden z argumentów, które mogą pozwolić mu wyprzedzić młodego Katalończyka w głosowaniu. Kolejnym elementem przekazu zawodnika Realu Madryt będzie zapewne przypomnienie, że ostatni mundial zakończył na drugim miejscu w klasyfikacji asystentów. Mbappé wie też, że musi dotrzeć do jak największej liczby osób, że sposób postrzegania futbolu różni się w zależności od kontynentu, a końcowa klasyfikacja jest średnią ocen przyznanych przez 100 dziennikarzy z całego świata.

    Może w Ameryce Południowej znajdzie się za Lionelem Messim, ale będzie musiał wyprzedzić tam wszystkich pozostałych. Opowiedział o tym we France Football: „Nigdy nie widziałem, żeby zdobywcę Złotej Piłki wybrano jednogłośnie. Bycie najlepszym strzelcem w historii mistrzostw świata, wyprzedzenie wszystkich największych legend w historii, w najważniejszym turnieju, jaki stworzył sport – to wypala się na siatkówce. […] Zostanie królem strzelców wszystkich najważniejszych rozgrywek, w których grają wszyscy najlepsi piłkarze świata, jest ważne. Wychodzę z założenia, że zapisywanie się w historii zawsze powinno być nagradzane”.

    Teraz jego celem jest przekonanie do tego głosujących i dalsze strzelanie goli, podsumowują Francuzi.


    https://www.realmadryt.pl/news/152414-l-equipe-mbappe-wierzy-w-zlota-pilke-i-rozumie-ze-potrzebuje-silnej-kampanii-komunikacyjnej
    [b]L'Équipe: Mbappé wierzy w Złotą Piłkę i rozumie, że potrzebuje silnej kampanii komunikacyjnej[/b] Kylian Mbappé coraz wyraźniej podkreśla, że to on zasługuje na tegoroczną Złotą Piłkę, a kolejne gole i wystąpienia w mediach mają pomóc mu przekonać głosujących. Francuz brakowi trofeów drużynowych przeciwstawia korony króla strzelców La Ligi, Ligi Mistrzów i mundialu, przypominając o pierwszeństwie osiągnięć indywidualnych w kryteriach plebiscytu. Francuzi podkreślają, że to jeszcze nie koniec wystąpień napastnika. Ostatnie tygodnie mogą okazać się decydujące, co nie umknęło żadnemu z kandydatów do Złotej Piłki, a tym bardziej Kylianowi Mbappé, wskazuje L'Équipe. Choć głosujący powinni oceniać okres od 3 sierpnia 2025 do 19 lipca 2026 roku, to każdy kolejny gol może mieć znaczenie – od początku sezonu napastnik ma ich już 7 we wszystkich rozgrywkach – podobnie jak każde wystąpienie w mediach. Pod tym względem zawodnik Realu Madryt również potrafi się wyróżnić. Zarówno podczas konferencji prasowej przed meczem Ligi Mistrzów z Interem Mediolan, jak i w obszernym wywiadzie dla France Football opublikowanym w piątek, jasno przedstawił swoje ambicje. W jego oczach w tym roku ta indywidualna nagroda nie może mu się wymknąć, twierdzi francuski dziennik. Niewykluczone, że w najbliższych dniach i tygodniach będzie powtarzał swój przekaz w innych mediach, popierając słowa występami na wysokim poziomie na boisku. Mbappé, który wkrótce skończy 28 lat (20 grudnia), miał uświadomić sobie, że długa i piękna lista osiągnięć w sezonie jest czymś dobrym, ale umiejętność jej żarliwej obrony i promocji również może przynieść korzyści. Nie zdobył żadnego trofeum w sezonie 2025/2026? Zakończył go jako król strzelców każdych najważniejszych rozgrywek, w których uczestniczył, niezależnie od tego, jaką koszulkę nosił: La Ligi, Ligi Mistrzów i mundialu. W swojej argumentacji kapitan reprezentacji Francji zdecydował się więc podkreślać, że to „indywidualne występy, decydujący wpływ zawodnika na wyniki oraz wrażenie, jakie wywierał przez cały sezon” są pierwszym wypisanym kryterium przyznawania Złotej Piłki, nawet ponad osiągnięciami zespołowymi. Wprost podsumował to w wywiadzie dla France Football słowami: „Głosuję na siebie. […] Nie było piłkarza lepszego ode mnie”. To nastawienie znalazło poparcie u jego nowego trenera w Realu Madryt. Od kilku dni José Mourinho na swój sposób uczestniczy w kampanii komunikacyjnej na rzecz Mbappé, nie zgadzając się na sprowadzanie swojego napastnika wyłącznie do roli strzelca i opisując go również jako zawodnika, który wpływa na grę kolegów z zespołu. „Oczywiście, ja głosuję na Mbappé. Najlepszy piłkarz świata może mieć sezon bez trofeum. Z drugiej strony możesz wygrać wszystko i nie być najlepszym piłkarzem świata”, powiedział Mou w wywiadzie dla CANAL+ po meczu z Interem. L'Équipe podkreśla, że niespodziewanie także Lamine Yamal niemal zaliczył asystę na rzecz swojego konkurenta. Hiszpan w rozmowie z Movistar+ powiedział: „Mbappé i ja jesteśmy dwoma najlepszymi piłkarzami świata. Ci, którzy oglądają mecze, wiedzą o tym”. Co mógłby dodać Francuz? Że podobnie jak Lamine Yamal zdobył w 2018 roku ze swoją reprezentacją mistrzostwo świata, a z klubem mistrzostwo kraju, ale mimo to nie został wówczas nagrodzony, choć on sam strzelił przecież gola w finale mundialu. To jeden z argumentów, które mogą pozwolić mu wyprzedzić młodego Katalończyka w głosowaniu. Kolejnym elementem przekazu zawodnika Realu Madryt będzie zapewne przypomnienie, że ostatni mundial zakończył na drugim miejscu w klasyfikacji asystentów. Mbappé wie też, że musi dotrzeć do jak największej liczby osób, że sposób postrzegania futbolu różni się w zależności od kontynentu, a końcowa klasyfikacja jest średnią ocen przyznanych przez 100 dziennikarzy z całego świata. Może w Ameryce Południowej znajdzie się za Lionelem Messim, ale będzie musiał wyprzedzić tam wszystkich pozostałych. Opowiedział o tym we France Football: „Nigdy nie widziałem, żeby zdobywcę Złotej Piłki wybrano jednogłośnie. Bycie najlepszym strzelcem w historii mistrzostw świata, wyprzedzenie wszystkich największych legend w historii, w najważniejszym turnieju, jaki stworzył sport – to wypala się na siatkówce. […] Zostanie królem strzelców wszystkich najważniejszych rozgrywek, w których grają wszyscy najlepsi piłkarze świata, jest ważne. Wychodzę z założenia, że zapisywanie się w historii zawsze powinno być nagradzane”. Teraz jego celem jest przekonanie do tego głosujących i dalsze strzelanie goli, podsumowują Francuzi. https://www.realmadryt.pl/news/152414-l-equipe-mbappe-wierzy-w-zlota-pilke-i-rozumie-ze-potrzebuje-silnej-kampanii-komunikacyjnej
    1 2 4.3K
  • Taka ciekawostka:
    Wczoraj ARDA GÜLER:

    ⏱️ 23 minuty na boisku
    🎯 🅰️systa
    🔑 5 kluczowych podań
    🔥 2 wykreowane sytuacje
    🎯 94% dokładności podań
    🚀 100% dokładności długich podań
    🪄 100% udanych dryblingów
    ⚔️ 2 wygrane pojedynki
    ♻️ 2 odbiory piłki.

    🫡
    Taka ciekawostka: Wczoraj ARDA GÜLER: ⏱️ 23 minuty na boisku 🎯 🅰️systa 🔑 5 kluczowych podań 🔥 2 wykreowane sytuacje 🎯 94% dokładności podań 🚀 100% dokładności długich podań 🪄 100% udanych dryblingów ⚔️ 2 wygrane pojedynki ♻️ 2 odbiory piłki. 🫡
    1 1 4.3K
  • Thibaut Courtois znalazł się wśród dziesięciu nominowanych do nagrody dla Bramkarza Roku w plebiscycie Złotej Piłki. Organizatorzy ogłaszają dziś kandydatów we wszystkich kategoriach. Zwycięzców poznamy 26 października podczas gali w Londynie.
    Thibaut Courtois znalazł się wśród dziesięciu nominowanych do nagrody dla Bramkarza Roku w plebiscycie Złotej Piłki. Organizatorzy ogłaszają dziś kandydatów we wszystkich kategoriach. Zwycięzców poznamy 26 października podczas gali w Londynie.
    1.4K
  • Vini Jr 🇧🇷 nominowany do nagrody złotej Piłki
    Vini Jr 🇧🇷 nominowany do nagrody złotej Piłki
    1 1.4K
  • Kylian Mbappe 🇫🇷 nominowany do nagrody złotej piłki
    Kylian Mbappe 🇫🇷 nominowany do nagrody złotej piłki
    2 1.6K
  • Jude Bellingham 🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 nominowany do nagrody złotej piłki
    Jude Bellingham 🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 nominowany do nagrody złotej piłki
    1 1.4K
  • Marc Cucurella 🇪🇸 nominowany do nagrody złotej piłki
    Marc Cucurella 🇪🇸 nominowany do nagrody złotej piłki
    1 1.1K
  • Brawo tak dalej rozbudowujcie stronę i pomagajcie aby fani piłki mogli się tu spotykać.
    Brawo tak dalej rozbudowujcie stronę i pomagajcie aby fani piłki mogli się tu spotykać.
    1 3.7K
  • Tymek Puchacz wielki wizjoner! Liga azerbejdżańska to przyszłość piłki!!!
    Tymek Puchacz wielki wizjoner! Liga azerbejdżańska to przyszłość piłki!!!
    1 1.9K
  • 🗣️ Jose Mourinho: „Bernardo? To bardzo ważny zawodnik. To kolejny piłkarz, który był na wakacjach.

    To typ zawodnika, który podczas przerwy całkowicie odłącza się od pracy mentalnej i nic nie robi, przez co wrócił w znacznie gorszej kondycji fizycznej, którą trzeba poprawić.

    Ale Bernardo to fantastyczny piłkarz, który zapewnia nam doskonałe prowadzenie piłki, niezależnie od tego, czy gra na głębszej pozycji, czy w środku pola”.

    🗣️ Jose Mourinho: „Bernardo? To bardzo ważny zawodnik. To kolejny piłkarz, który był na wakacjach. To typ zawodnika, który podczas przerwy całkowicie odłącza się od pracy mentalnej i nic nie robi, przez co wrócił w znacznie gorszej kondycji fizycznej, którą trzeba poprawić. Ale Bernardo to fantastyczny piłkarz, który zapewnia nam doskonałe prowadzenie piłki, niezależnie od tego, czy gra na głębszej pozycji, czy w środku pola”.
    3.3K
  • MARCA: Real wykonał już tego lata 24 ruchy, ale to nie koniec

    Real Madryt jest w trakcie jednego z najbardziej intensywnych okienek transferowych ostatnich lat. MARCA wylicza, że od połowy maja klub przeprowadził już 24 ruchy, a ostatnimi były transfer Yana Diomandé, przedłużenie kontraktu z Viníciusem oraz wypożyczenie Franco Mastantuono. Kadra pierwszego zespołu jest na ten moment kompletna, ale w Valdebebas szykują się już do kolejnego etapu – operacji wyjścia.

    Od konferencji Florentino Péreza z 12 maja w biurach Realu Madryt praktycznie nie było chwili spokoju. Transfery, odejścia, przedłużenia kontraktów i zmiany na ławce trenerskiej sprawiły, że klub przeprowadził już 24 ruchy. MARCA podkreśla jednak, że nie jest to jeszcze koniec i przed zamknięciem okienka liczba ta z pewnością przekroczy 25.

    Ostatnie dni przyniosły trzy bardzo ważne rozstrzygnięcia. Real sprowadził Yana Diomandé, który stał się najdroższym transferem w historii klubu, Vinícius Júnior przedłużył kontrakt do 2032 roku, a Franco Mastantuono został wypożyczony do Fiorentiny do czerwca 2027 roku.

    Zmieniła się również sytuacja dotycząca Rodriego. Jeszcze niedawno wydawało się, że to właśnie Hiszpan może zostać ostatnim wielkim wzmocnieniem środka pola. Ostatecznie pomocnik Manchesteru City zdecydował się jednak na Barcelonę. Dziennik zwraca uwagę, że właśnie ten niedoszły transfer może najmocniej wpłynąć na ocenę całego okienka Realu.

    MARCA przypomina bowiem, że od odejścia Toniego Kroosa regularnie powraca dyskusja o braku pomocnika umiejącego przejąć kontrolę nad grą Królewskich. Rodri wydawał się idealnym kandydatem, ale Real ostatecznie postawił ogromne pieniądze na 19-letniego Diomandé. Zdaniem dziennika w najbliższych miesiącach nie zabraknie więc pytań o to, dlaczego zdobywca Złotej Piłki za 2024 rok i najlepszy piłkarz mundialu 2026 nie trafił na Santiago Bernabéu.

    Tak MARCA przedstawia 24 ruchy przeprowadzone dotychczas przez Real Madryt tego lata:

    Dani Carvajal nie przedłużył kontraktu. Klub poinformował o tym 18 maja, a pięć dni później obrońca pożegnał się z madridismo przy okazji meczu z Athletikiem na Santiago Bernabéu.

    David Alaba zakończył pięcioletni etap w Realu Madryt. Klub oficjalnie poinformował o jego odejściu 22 maja.

    Álvaro Arbeloa przestał być trenerem Realu Madryt. 9 czerwca klub ogłosił jego odejście po niemal pięciu miesiącach pracy z pierwszym zespołem.

    José Mourinho został nowym trenerem Realu Madryt. Oficjalny komunikat pojawił się 11 czerwca, cztery dni po wyborze Florentino Péreza na prezesa klubu.

    Marc Cucurella został zawodnikiem Realu Madryt. 15 czerwca Królewscy osiągnęli porozumienie z Chelsea w sprawie transferu za 55 milionów euro.

    Antonio Rüdiger przedłużył kontrakt o rok. Real ogłosił pozostanie niemieckiego obrońcy 16 czerwca.

    Bernardo Silva trafił do Realu Madryt. Portugalczyk został ogłoszony 17 czerwca i podpisał dwuletnią umowę.

    Ibrahima Konaté został nowym środkowym obrońcą Królewskich. Francuz przyszedł 18 czerwca jako wolny zawodnik po wygaśnięciu kontraktu z Liverpoolem.

    Dani Ceballos rozwiązał kontrakt z Realem. Pomocnik miał jeszcze rok umowy, ale 26 czerwca odszedł z klubu jako wolny zawodnik.

    Denzel Dumfries dołączył do Realu Madryt. Królewscy zapłacili Interowi 20 milionów euro, a transfer został przeprowadzony 5 lipca.

    Carlos Espí został piątym letnim wzmocnieniem pierwszego zespołu. Napastnik Levante podpisał 31 lipca kontrakt do 2031 roku, a Real zapłacił za niego 25 milionów euro.

    Mario Martín odszedł do Getafe. Klub z przedmieść Madrytu zapłacił 3,5 miliona euro za 50% praw do wychowanka.

    Nico Paz został sprzedany do Como. Real otrzymał za niego 60 milionów euro i zachował możliwość odkupienia pomocnika w sezonie 2027/28.

    Víctor Muñoz przeniósł się do Liverpoolu. Anglicy zapłacili Osasunie 40 milionów euro, z czego 20 milionów trafiło do Realu dzięki zachowanym wcześniej prawom do zawodnika.

    Álvaro Rodríguez został sprzedany przez Elche do Bournemouth za 25 milionów euro. Real otrzymał połowę tej kwoty, czyli 12,5 miliona euro.

    Fran García odszedł do Betisu. Królewscy otrzymali za lewego obrońcę 3 miliony euro plus milion euro w zmiennych.

    Mario Gila został piłkarzem Milanu. Włosi zapłacili 30 milionów euro, a dzięki zachowaniu 50% praw do wychowanka Real otrzymał 15 milionów.

    Valdepeñas został sprzedany do Fiorentiny. Real otrzymał 8 milionów euro za 50% praw do zawodnika i zachował możliwość jego odkupienia.

    Gonzalo García trafił do Fulham. Anglicy zapłacili 40 milionów euro, a Real zachował 30% praw do napastnika.

    César Palacios również przeniósł się do Fulham. Królewscy zarobili 10 milionów euro i zachowali 30% praw do wychowanka.

    Fran González został sprzedany do Sevilli. Real otrzymał około 3 milionów euro plus zmienne za 50% praw do bramkarza.

    Yan Diomandé został najdroższym transferem w historii Realu Madryt. Królewscy mają zapłacić za niego 125 milionów euro plus 15 milionów w bonusach. Iworyjczyk podpisał również najdłuższy kontrakt w kadrze – do 2033 roku.

    Vinícius Júnior przedłużył kontrakt do 2032 roku. Tym samym zakończyły się wielomiesięczne wątpliwości dotyczące przyszłości Brazylijczyka.

    Franco Mastantuono został wypożyczony do Fiorentiny. Argentyńczyk pozostanie we włoskim klubie do czerwca 2027 roku.

    Po tych wszystkich ruchach Real ma na ten moment 25 zawodników przewidzianych do pracy z José Mourinho. Wciąż nie jest jednak jasne, w jaki sposób zostanie zarejestrowany Diomandé. Ze względu na wiek Iworyjczyk może otrzymać licencję Castilli i występować w pierwszym zespole, podobnie jak wcześniej Mastantuono.

    Niezależnie od tej kwestii priorytetem klubu na ostatnie 25 dni okienka ma być teraz zmniejszenie kadry. Mastantuono był pierwszym zawodnikiem, którego odejście zostało sfinalizowane, ale MARCA wskazuje cztery kolejne nazwiska.

    Pierwszym jest Thiago Pitarch, który może trafić do Fulham prowadzonego przez Arbeloę. Kolejnym Raúl Asencio. Obrońca doznał urazu podczas okresu przygotowawczego, a według dziennika nie znajduje się w planach Mourinho, ponieważ w hierarchii środkowych obrońców zajmuje dopiero piąte miejsce.

    Znacznie bardziej skomplikowana pozostaje sytuacja Eduardo Camavingi. Francuz nie chce opuszczać Realu Madryt, mimo że klub jest otwarty na jego sprzedaż. W środku pola przed nim w hierarchii mają znajdować się Tchouaméni, Fede Valverde, Arda Güler i Bernardo Silva.

    Czwartym nazwiskiem jest Endrick. Przyjście Carlosa Espíego dodatkowo ograniczyło liczbę minut, które Brazylijczyk może otrzymywać jako zmiennik Mbappé. Napastnik wzbudza zainteresowanie na rynku i w najbliższych tygodniach okaże się, na kogo Mourinho będzie chciał postawić jako drugą opcję na pozycji numer dziewięć.

    Real ma więc na ten moment skompletowaną kadrę, ale nie oznacza to zakończenia pracy na rynku. Po miesiącach poświęconych przede wszystkim transferom przychodzącym i sprzedaży wychowanków klub rozpoczyna teraz właściwą operację wyjścia z pierwszego zespołu.

    NUMERY PIERWSZEJ DRUŻYNY REALU MADRYT NA TEN MOMENT [7 wolnych]
    1 – Thibaut Courtois
    2 –
    3 – Éder Militão
    4 –
    5 – Jude Bellingham
    6 – Eduardo Camavinga
    7 – Vinícius Júnior
    8 – Fede Valverde
    9 –
    10 – Kylian Mbappé
    11 – Rodrygo Goes
    12 – Trent Alexander-Arnold
    13 – Andrij Łunin
    14 – Aurélien Tchouaméni
    15 – Arda Güler
    16 –
    17 – Raúl Asencio
    18 – Álvaro Carreras
    19 –
    20 –
    21 – Brahim Díaz
    22 – Antonio Rüdiger
    23 – Ferland Mendy
    24 – Dean Huijsen
    25 –

    JESZCZE NIEPRZYPISANI [7]
    Marc Cucurella
    Ibrahima Konaté
    Endrick
    Bernardo Silva
    Denzel Dumfries
    Carlos Espí
    Yan Diomandé

    https://www.realmadryt.pl/news/151394-marca-real-wykonal-juz-tego-lata-24-ruchy-ale-to-nie-koniec
    [b]MARCA: Real wykonał już tego lata 24 ruchy, ale to nie koniec[/b] Real Madryt jest w trakcie jednego z najbardziej intensywnych okienek transferowych ostatnich lat. MARCA wylicza, że od połowy maja klub przeprowadził już 24 ruchy, a ostatnimi były transfer Yana Diomandé, przedłużenie kontraktu z Viníciusem oraz wypożyczenie Franco Mastantuono. Kadra pierwszego zespołu jest na ten moment kompletna, ale w Valdebebas szykują się już do kolejnego etapu – operacji wyjścia. Od konferencji Florentino Péreza z 12 maja w biurach Realu Madryt praktycznie nie było chwili spokoju. Transfery, odejścia, przedłużenia kontraktów i zmiany na ławce trenerskiej sprawiły, że klub przeprowadził już 24 ruchy. MARCA podkreśla jednak, że nie jest to jeszcze koniec i przed zamknięciem okienka liczba ta z pewnością przekroczy 25. Ostatnie dni przyniosły trzy bardzo ważne rozstrzygnięcia. Real sprowadził Yana Diomandé, który stał się najdroższym transferem w historii klubu, Vinícius Júnior przedłużył kontrakt do 2032 roku, a Franco Mastantuono został wypożyczony do Fiorentiny do czerwca 2027 roku. Zmieniła się również sytuacja dotycząca Rodriego. Jeszcze niedawno wydawało się, że to właśnie Hiszpan może zostać ostatnim wielkim wzmocnieniem środka pola. Ostatecznie pomocnik Manchesteru City zdecydował się jednak na Barcelonę. Dziennik zwraca uwagę, że właśnie ten niedoszły transfer może najmocniej wpłynąć na ocenę całego okienka Realu. MARCA przypomina bowiem, że od odejścia Toniego Kroosa regularnie powraca dyskusja o braku pomocnika umiejącego przejąć kontrolę nad grą Królewskich. Rodri wydawał się idealnym kandydatem, ale Real ostatecznie postawił ogromne pieniądze na 19-letniego Diomandé. Zdaniem dziennika w najbliższych miesiącach nie zabraknie więc pytań o to, dlaczego zdobywca Złotej Piłki za 2024 rok i najlepszy piłkarz mundialu 2026 nie trafił na Santiago Bernabéu. Tak MARCA przedstawia 24 ruchy przeprowadzone dotychczas przez Real Madryt tego lata: Dani Carvajal nie przedłużył kontraktu. Klub poinformował o tym 18 maja, a pięć dni później obrońca pożegnał się z madridismo przy okazji meczu z Athletikiem na Santiago Bernabéu. David Alaba zakończył pięcioletni etap w Realu Madryt. Klub oficjalnie poinformował o jego odejściu 22 maja. Álvaro Arbeloa przestał być trenerem Realu Madryt. 9 czerwca klub ogłosił jego odejście po niemal pięciu miesiącach pracy z pierwszym zespołem. José Mourinho został nowym trenerem Realu Madryt. Oficjalny komunikat pojawił się 11 czerwca, cztery dni po wyborze Florentino Péreza na prezesa klubu. Marc Cucurella został zawodnikiem Realu Madryt. 15 czerwca Królewscy osiągnęli porozumienie z Chelsea w sprawie transferu za 55 milionów euro. Antonio Rüdiger przedłużył kontrakt o rok. Real ogłosił pozostanie niemieckiego obrońcy 16 czerwca. Bernardo Silva trafił do Realu Madryt. Portugalczyk został ogłoszony 17 czerwca i podpisał dwuletnią umowę. Ibrahima Konaté został nowym środkowym obrońcą Królewskich. Francuz przyszedł 18 czerwca jako wolny zawodnik po wygaśnięciu kontraktu z Liverpoolem. Dani Ceballos rozwiązał kontrakt z Realem. Pomocnik miał jeszcze rok umowy, ale 26 czerwca odszedł z klubu jako wolny zawodnik. Denzel Dumfries dołączył do Realu Madryt. Królewscy zapłacili Interowi 20 milionów euro, a transfer został przeprowadzony 5 lipca. Carlos Espí został piątym letnim wzmocnieniem pierwszego zespołu. Napastnik Levante podpisał 31 lipca kontrakt do 2031 roku, a Real zapłacił za niego 25 milionów euro. Mario Martín odszedł do Getafe. Klub z przedmieść Madrytu zapłacił 3,5 miliona euro za 50% praw do wychowanka. Nico Paz został sprzedany do Como. Real otrzymał za niego 60 milionów euro i zachował możliwość odkupienia pomocnika w sezonie 2027/28. Víctor Muñoz przeniósł się do Liverpoolu. Anglicy zapłacili Osasunie 40 milionów euro, z czego 20 milionów trafiło do Realu dzięki zachowanym wcześniej prawom do zawodnika. Álvaro Rodríguez został sprzedany przez Elche do Bournemouth za 25 milionów euro. Real otrzymał połowę tej kwoty, czyli 12,5 miliona euro. Fran García odszedł do Betisu. Królewscy otrzymali za lewego obrońcę 3 miliony euro plus milion euro w zmiennych. Mario Gila został piłkarzem Milanu. Włosi zapłacili 30 milionów euro, a dzięki zachowaniu 50% praw do wychowanka Real otrzymał 15 milionów. Valdepeñas został sprzedany do Fiorentiny. Real otrzymał 8 milionów euro za 50% praw do zawodnika i zachował możliwość jego odkupienia. Gonzalo García trafił do Fulham. Anglicy zapłacili 40 milionów euro, a Real zachował 30% praw do napastnika. César Palacios również przeniósł się do Fulham. Królewscy zarobili 10 milionów euro i zachowali 30% praw do wychowanka. Fran González został sprzedany do Sevilli. Real otrzymał około 3 milionów euro plus zmienne za 50% praw do bramkarza. Yan Diomandé został najdroższym transferem w historii Realu Madryt. Królewscy mają zapłacić za niego 125 milionów euro plus 15 milionów w bonusach. Iworyjczyk podpisał również najdłuższy kontrakt w kadrze – do 2033 roku. Vinícius Júnior przedłużył kontrakt do 2032 roku. Tym samym zakończyły się wielomiesięczne wątpliwości dotyczące przyszłości Brazylijczyka. Franco Mastantuono został wypożyczony do Fiorentiny. Argentyńczyk pozostanie we włoskim klubie do czerwca 2027 roku. Po tych wszystkich ruchach Real ma na ten moment 25 zawodników przewidzianych do pracy z José Mourinho. Wciąż nie jest jednak jasne, w jaki sposób zostanie zarejestrowany Diomandé. Ze względu na wiek Iworyjczyk może otrzymać licencję Castilli i występować w pierwszym zespole, podobnie jak wcześniej Mastantuono. Niezależnie od tej kwestii priorytetem klubu na ostatnie 25 dni okienka ma być teraz zmniejszenie kadry. Mastantuono był pierwszym zawodnikiem, którego odejście zostało sfinalizowane, ale MARCA wskazuje cztery kolejne nazwiska. Pierwszym jest Thiago Pitarch, który może trafić do Fulham prowadzonego przez Arbeloę. Kolejnym Raúl Asencio. Obrońca doznał urazu podczas okresu przygotowawczego, a według dziennika nie znajduje się w planach Mourinho, ponieważ w hierarchii środkowych obrońców zajmuje dopiero piąte miejsce. Znacznie bardziej skomplikowana pozostaje sytuacja Eduardo Camavingi. Francuz nie chce opuszczać Realu Madryt, mimo że klub jest otwarty na jego sprzedaż. W środku pola przed nim w hierarchii mają znajdować się Tchouaméni, Fede Valverde, Arda Güler i Bernardo Silva. Czwartym nazwiskiem jest Endrick. Przyjście Carlosa Espíego dodatkowo ograniczyło liczbę minut, które Brazylijczyk może otrzymywać jako zmiennik Mbappé. Napastnik wzbudza zainteresowanie na rynku i w najbliższych tygodniach okaże się, na kogo Mourinho będzie chciał postawić jako drugą opcję na pozycji numer dziewięć. Real ma więc na ten moment skompletowaną kadrę, ale nie oznacza to zakończenia pracy na rynku. Po miesiącach poświęconych przede wszystkim transferom przychodzącym i sprzedaży wychowanków klub rozpoczyna teraz właściwą operację wyjścia z pierwszego zespołu. NUMERY PIERWSZEJ DRUŻYNY REALU MADRYT NA TEN MOMENT [7 wolnych] 1 – Thibaut Courtois 2 – 3 – Éder Militão 4 – 5 – Jude Bellingham 6 – Eduardo Camavinga 7 – Vinícius Júnior 8 – Fede Valverde 9 – 10 – Kylian Mbappé 11 – Rodrygo Goes 12 – Trent Alexander-Arnold 13 – Andrij Łunin 14 – Aurélien Tchouaméni 15 – Arda Güler 16 – 17 – Raúl Asencio 18 – Álvaro Carreras 19 – 20 – 21 – Brahim Díaz 22 – Antonio Rüdiger 23 – Ferland Mendy 24 – Dean Huijsen 25 – JESZCZE NIEPRZYPISANI [7] Marc Cucurella Ibrahima Konaté Endrick Bernardo Silva Denzel Dumfries Carlos Espí Yan Diomandé https://www.realmadryt.pl/news/151394-marca-real-wykonal-juz-tego-lata-24-ruchy-ale-to-nie-koniec
    3 7.8K
  • ‼️CZAS NA BIZNES! Rodri chce trafić do Realu Madryt! 🇪🇸

    Jak donosi Fabrizio Romano, zdobywca Złotej Piłki myśli o powrocie do Hiszpanii, a jego priorytetem ma być akurat Santiago Bernabéu.

    Jest jednak jeden wielki haczyk... Florentino Pérez nie jest przekonany co do jego profilu 🤯

    ℹ️ Fabrizio Romano
    ‼️CZAS NA BIZNES! Rodri chce trafić do Realu Madryt! 🇪🇸 Jak donosi Fabrizio Romano, zdobywca Złotej Piłki myśli o powrocie do Hiszpanii, a jego priorytetem ma być akurat Santiago Bernabéu. Jest jednak jeden wielki haczyk... Florentino Pérez nie jest przekonany co do jego profilu 🤯 ℹ️ Fabrizio Romano
    1 1.9K
  • 🚨 OSTATECZNY RANKING KANDYDATÓW DO ZŁOTEJ PIŁKI:

    1: Harry Kane
    2: Lamine Yamal
    3: Lionel Messi
    4: Michael Olise
    5: KYLIAN MBAPPÉ
    6: Rodri
    7: Ousmane Dembele
    8: Erling Haaland
    9: Khvicha Kvaratskhelia
    10: Pau Cubarsi
    11: Luis Diaz
    12: Vitinha
    13: Declan Rice
    14: VINÍCIUS JR
    15: Mikel Oyarzabal
    16: Achraf Hakimi
    17: Fabian Ruiz
    18: David Raya
    19: Lautaro Martinez
    20: JUDE BELLINGHAM

    ℹ Goal
    🚨 OSTATECZNY RANKING KANDYDATÓW DO ZŁOTEJ PIŁKI: 1: Harry Kane 2: Lamine Yamal 3: Lionel Messi 4: Michael Olise 5: KYLIAN MBAPPÉ 6: Rodri 7: Ousmane Dembele 8: Erling Haaland 9: Khvicha Kvaratskhelia 10: Pau Cubarsi 11: Luis Diaz 12: Vitinha 13: Declan Rice 14: VINÍCIUS JR 15: Mikel Oyarzabal 16: Achraf Hakimi 17: Fabian Ruiz 18: David Raya 19: Lautaro Martinez 20: JUDE BELLINGHAM ℹ Goal
    5 2 4.4K
  • MARCA: Agenci podsuwają Realowi Rodriego i Enzo, ale klub nie jest zainteresowany

    Real Madryt spokojnie obserwuje końcówkę mundialu i nie zamierza zmieniać swoich planów transferowych pod wpływem występów poszczególnych zawodników. Santiago Siguero z dziennika MARCA informuje, że klub nie wykonał żadnego ruchu w sprawie Rodriego Hernándeza ani Enzo Fernándeza, a pojawiające się doniesienia przypisuje przede wszystkim działaniom ich agentów.

    W Valdebebas panuje przekonanie, że zdecydowana większość pracy związanej z letnim oknem transferowym została już wykonana. Real podchodzi więc ze spokojem do kolejnych pogłosek, które nasilają się po dobrych występach znanych zawodników na mundialu, a często znikają natychmiast po porażce ich reprezentacji.

    Tak było między innymi w przypadku Michaela Olise. Po zwycięstwach Francji skrzydłowego Bayernu coraz częściej łączono z przeprowadzką na Santiago Bernabéu, ale temat wyraźnie przycichł po półfinałowej porażce z Hiszpanią. Według Santiago Siguero stanowisko Realu przez cały ten czas pozostawało jednak niezmienne.

    Podobnie wygląda sytuacja Rodriego Hernándeza i Enzo Fernándeza, którzy w niedzielę mają poprowadzić odpowiednio Hiszpanię i Argentynę w finale na MetLife Stadium. MARCA podkreśla, że podejście Realu do obu pomocników nie uległo zmianie. W klubie część doniesień na ich temat odbierana jest jako efekt zakulisowych działań przedstawicieli zawodników.

    W przypadku Enzo Fernándeza nie jest tajemnicą, że Argentyńczyk chciałby odejść z Chelsea. Pomocnik rozgrywa znakomity mundial i zdobywał ważne bramki w fazie pucharowej, w tym wyrównujące trafienie w meczu z Anglią. Gra w Realu byłaby dla niego atrakcyjną perspektywą, ale Królewscy nie podjęli żadnych działań w sprawie transferu. Zdaniem Siguero obecnie nie ma takiego tematu i nic nie wskazuje na to, by sytuacja miała się zmienić bez niespodziewanego zwrotu wydarzeń.

    Bardzo podobnie przedstawia się sprawa Rodriego. Hiszpan odbudował swoją pozycję podczas mundialu po słabym sezonie w Manchesterze City i wygląda na to, że zostawił już za sobą konsekwencje poważnej kontuzji kolana. Sam zawodnik w ostatnim czasie nie ukrywał, że możliwość gry w Realu byłaby dla niego interesująca, ale klub nie kontaktował się ani z nim, ani z jego otoczeniem.



    azwisko zdobywcy Złotej Piłki z 2024 roku pojawiało się regularnie podczas kampanii wyborczej w Realu. Jego sprowadzenie było jedną z obietnic Enrique Riquelme, jednak porażka przedsiębiorcy z Florentino Pérezem sprawiła, że temat został odłożony. Rodriemu pozostał rok kontraktu z Manchesterem City i obie strony mają przygotowywać się do rozstania, ale jego kolejnym klubem najprawdopodobniej nie będzie Real Madryt.

    Królewscy zamierzają konsekwentnie realizować wcześniej przygotowany plan. Klub sprowadził Cucurellę i Dumfriesa, których w Valdebebas uznaje się za dwóch najlepszych bocznych obrońców mundialu, jeszcze zanim ich wartość wzrosła dzięki występom w turnieju. Kadrę wzmocnili również doświadczeni Bernardo Silva i Ibrahima Konaté.

    Siguero zwraca również uwagę na zmianę polityki komunikacyjnej Realu po ponownym wyborze Florentino Péreza 7 czerwca. Klub reagował na doniesienia łączące go najpierw z Olise, a następnie z Enzo Fernándezem. Miało to związek zarówno z dobrymi relacjami z Bayernem i Chelsea, jak i z chęcią ograniczenia plotek oraz niedopuszczenia do powstawania fałszywych oczekiwań wśród kibiców.

    https://www.realmadryt.pl/news/150780-marca-agenci-podsuwaja-realowi-rodriego-i-enzo-ale-klub-nie-jest-zainteresowany
    [b]MARCA: Agenci podsuwają Realowi Rodriego i Enzo, ale klub nie jest zainteresowany[/b] Real Madryt spokojnie obserwuje końcówkę mundialu i nie zamierza zmieniać swoich planów transferowych pod wpływem występów poszczególnych zawodników. Santiago Siguero z dziennika MARCA informuje, że klub nie wykonał żadnego ruchu w sprawie Rodriego Hernándeza ani Enzo Fernándeza, a pojawiające się doniesienia przypisuje przede wszystkim działaniom ich agentów. W Valdebebas panuje przekonanie, że zdecydowana większość pracy związanej z letnim oknem transferowym została już wykonana. Real podchodzi więc ze spokojem do kolejnych pogłosek, które nasilają się po dobrych występach znanych zawodników na mundialu, a często znikają natychmiast po porażce ich reprezentacji. Tak było między innymi w przypadku Michaela Olise. Po zwycięstwach Francji skrzydłowego Bayernu coraz częściej łączono z przeprowadzką na Santiago Bernabéu, ale temat wyraźnie przycichł po półfinałowej porażce z Hiszpanią. Według Santiago Siguero stanowisko Realu przez cały ten czas pozostawało jednak niezmienne. Podobnie wygląda sytuacja Rodriego Hernándeza i Enzo Fernándeza, którzy w niedzielę mają poprowadzić odpowiednio Hiszpanię i Argentynę w finale na MetLife Stadium. MARCA podkreśla, że podejście Realu do obu pomocników nie uległo zmianie. W klubie część doniesień na ich temat odbierana jest jako efekt zakulisowych działań przedstawicieli zawodników. W przypadku Enzo Fernándeza nie jest tajemnicą, że Argentyńczyk chciałby odejść z Chelsea. Pomocnik rozgrywa znakomity mundial i zdobywał ważne bramki w fazie pucharowej, w tym wyrównujące trafienie w meczu z Anglią. Gra w Realu byłaby dla niego atrakcyjną perspektywą, ale Królewscy nie podjęli żadnych działań w sprawie transferu. Zdaniem Siguero obecnie nie ma takiego tematu i nic nie wskazuje na to, by sytuacja miała się zmienić bez niespodziewanego zwrotu wydarzeń. Bardzo podobnie przedstawia się sprawa Rodriego. Hiszpan odbudował swoją pozycję podczas mundialu po słabym sezonie w Manchesterze City i wygląda na to, że zostawił już za sobą konsekwencje poważnej kontuzji kolana. Sam zawodnik w ostatnim czasie nie ukrywał, że możliwość gry w Realu byłaby dla niego interesująca, ale klub nie kontaktował się ani z nim, ani z jego otoczeniem. azwisko zdobywcy Złotej Piłki z 2024 roku pojawiało się regularnie podczas kampanii wyborczej w Realu. Jego sprowadzenie było jedną z obietnic Enrique Riquelme, jednak porażka przedsiębiorcy z Florentino Pérezem sprawiła, że temat został odłożony. Rodriemu pozostał rok kontraktu z Manchesterem City i obie strony mają przygotowywać się do rozstania, ale jego kolejnym klubem najprawdopodobniej nie będzie Real Madryt. Królewscy zamierzają konsekwentnie realizować wcześniej przygotowany plan. Klub sprowadził Cucurellę i Dumfriesa, których w Valdebebas uznaje się za dwóch najlepszych bocznych obrońców mundialu, jeszcze zanim ich wartość wzrosła dzięki występom w turnieju. Kadrę wzmocnili również doświadczeni Bernardo Silva i Ibrahima Konaté. Siguero zwraca również uwagę na zmianę polityki komunikacyjnej Realu po ponownym wyborze Florentino Péreza 7 czerwca. Klub reagował na doniesienia łączące go najpierw z Olise, a następnie z Enzo Fernándezem. Miało to związek zarówno z dobrymi relacjami z Bayernem i Chelsea, jak i z chęcią ograniczenia plotek oraz niedopuszczenia do powstawania fałszywych oczekiwań wśród kibiców. https://www.realmadryt.pl/news/150780-marca-agenci-podsuwaja-realowi-rodriego-i-enzo-ale-klub-nie-jest-zainteresowany
    1 4.5K
  • Jeszcze raz niech go do poprawienia piłki cofnie
    Jeszcze raz niech go do poprawienia piłki cofnie
    2 2.9K
  • Ronaldo Nazario 🇧🇷:

    „Muszę być szczery – uważam, że ta porażka wynika przede wszystkim z decyzji podjętych przez sztab trenerski. Carlo Ancelotti 🇮🇹 jest jednym z najlepszych trenerów w historii piłki nożnej, ale dziś popełnił zbyt wiele błędów. Nadal nie rozumiem, dlaczego João Pedro nie znalazł się w składzie. Ma za sobą wyjątkowy sezon, jest w świetnej formie, a Brazylia potrzebowała napastnika, który wniósłby coś nowego. A potem spójrzmy na Endricka. Za każdym razem, gdy pojawiał się na tym turnieju, wnosił energię, agresję i nieprzewidywalność. A jednak większość mistrzostw świata spędził na ławce rezerwowych. Nie rozumiem tego."

    "Vinícius Júnior 🇧🇷 również musi wziąć na siebie odpowiedzialność. Wszyscy wiemy, jak bardzo jest utalentowany, ale to nie były dla niego udane mistrzostwa świata. Nigdy nie wyglądał jak ten piłkarz, którego widzieliśmy, jak dominuje w piłce klubowej. Kiedy Brazylia potrzebowała swoich największych gwiazd, one nigdy tak naprawdę nie zaznaczyły swojej obecności w turnieju. Norwegia zasłużyła na zwycięstwo, powiedzmy to jasno. Byli zorganizowani, zdyscyplinowani, a Haaland karał każdy błąd. Jednak Brazylia pomogła Norwegii, podejmując złe decyzje jeszcze przed rozpoczęciem meczu. Na tym poziomie jeden lub dwa błędy mogą zakończyć udział w mistrzostwach świata. Dzisiaj wieczorem było ich zbyt wiele."

    [AS]
    Ronaldo Nazario 🇧🇷: „Muszę być szczery – uważam, że ta porażka wynika przede wszystkim z decyzji podjętych przez sztab trenerski. Carlo Ancelotti 🇮🇹 jest jednym z najlepszych trenerów w historii piłki nożnej, ale dziś popełnił zbyt wiele błędów. Nadal nie rozumiem, dlaczego João Pedro nie znalazł się w składzie. Ma za sobą wyjątkowy sezon, jest w świetnej formie, a Brazylia potrzebowała napastnika, który wniósłby coś nowego. A potem spójrzmy na Endricka. Za każdym razem, gdy pojawiał się na tym turnieju, wnosił energię, agresję i nieprzewidywalność. A jednak większość mistrzostw świata spędził na ławce rezerwowych. Nie rozumiem tego." "Vinícius Júnior 🇧🇷 również musi wziąć na siebie odpowiedzialność. Wszyscy wiemy, jak bardzo jest utalentowany, ale to nie były dla niego udane mistrzostwa świata. Nigdy nie wyglądał jak ten piłkarz, którego widzieliśmy, jak dominuje w piłce klubowej. Kiedy Brazylia potrzebowała swoich największych gwiazd, one nigdy tak naprawdę nie zaznaczyły swojej obecności w turnieju. Norwegia zasłużyła na zwycięstwo, powiedzmy to jasno. Byli zorganizowani, zdyscyplinowani, a Haaland karał każdy błąd. Jednak Brazylia pomogła Norwegii, podejmując złe decyzje jeszcze przed rozpoczęciem meczu. Na tym poziomie jeden lub dwa błędy mogą zakończyć udział w mistrzostwach świata. Dzisiaj wieczorem było ich zbyt wiele." [AS]
    1 2.9K
  • OFICJALNIE: Denzel Dumfries piłkarzem Realu Madryt!
    Denzel Dumfries został nowym piłkarzem Realu Madryt.


    Holenderski prawy obrońca przechodzi z Interu za 20 milionów euro i ma od razu zwiększyć konkurencję na prawej stronie defensywy u José Mourinho.

    „Real Madryt i Inter Mediolan osiągnęły porozumienie w sprawie transferu Denzela Dumfriesa, który związał się z naszym klubem na najbliższe cztery sezony, do 30 czerwca 2030 roku”, czytamy na oficjalnej stronie Królewskich.

    Dumfries jest kolejnym elementem głębokiej przebudowy Realu Madryt po powrocie José Mourinho na ławkę trenerską. Portugalczyk został oficjalnie mianowany trenerem pierwszego zespołu do 30 czerwca 2029 roku, a klub zdążył już potwierdzić transfery Marca Cucurelli, Bernardo Silvy i Ibrahimy Konaté. Hiszpański lewy obrońca podpisał umowę do 2032 roku, portugalski pomocnik związał się z Królewskimi kontraktem do 2028 roku, a francuski stoper do 2030 roku. Teraz przyszła kolej na prawą stronę defensywy.

    Holender był jednym z nazwisk ogłoszonych publicznie przez Florentino Péreza w końcówce kampanii w wyborach na prezesa. Najpierw kandydatura Florentino pokazała Mourinho, później prezes Realu Madryt zapowiedział Konaté, a następnie w programie Horizonte na antenie Cuatro potwierdził również transfer Dumfriesa. „Rozmawialiśmy o Mourinho i Konaté, prawda? To teraz opowiem o Dumfriesie, który jest bardzo dobrym prawym obrońcą. Te trzy transfery już zapowiadam, ale będziemy mieć więcej wzmocnień na wielu innych pozycjach”, powiedział Florentino.

    Operacja była stosunkowo prosta, bo opierała się na klauzuli odstępnego. Real Madryt oficjalnie przekazał Interowi dokumenty dotyczące jej aktywowania, a Dumfries przeszedł testy medyczne w Holandii. Włoski klub otrzyma za zawodnika 20 milionów euro, a warunki indywidualne piłkarza nie stanowiły problemu.

    Królewscy szukali nowego prawego obrońcy po odejściu Daniego Carvajala. W kadrze pozostawał Trent Alexander-Arnold jako jedyny nominalny zawodnik na tę pozycję, dlatego klub chciał sprowadzić piłkarza gotowego do rywalizacji, ale bez wydawania ogromnych pieniędzy. Dumfries daje Mourinho inny profil niż Anglik: jest bardziej fizyczny, mocniejszy w pojedynkach, częściej atakuje pole karne bez piłki i może być szczególnie przydatny w meczach wymagających większej siły na prawej stronie.

    Dumfries ma 30 lat, urodził się w Rotterdamie i mierzy 188 centymetrów. Jest nominalnym prawym obrońcą, choć w Interze przez lata najlepiej funkcjonował jako wahadłowy w systemie z trzema środkowymi obrońcami. To piłkarz o bardzo wyraźnym profilu: silny, dynamiczny, powtarzalny w sprintach, groźny przy zamykaniu akcji na dalszym słupku i przydatny w polu karnym rywala.

    Jego droga do wielkiej piłki nie była oczywista. Do 17. roku życia grał w amatorskim Barendrecht, a pierwszy impuls do rozwoju dostał dzięki reprezentacji Aruby, z którą był związany przez pochodzenie ojca. Jednym z momentów, które sam piłkarz i włoskie media często przywoływały jako symboliczny początek jego drogi, był gol z dystansu w meczu Aruby z Guam. Dopiero później Dumfries zaczął piąć się po szczeblach holenderskiej piłki.

    Królewscy szukali nowego prawego obrońcy po odejściu Daniego Carvajala. W kadrze pozostawał Trent Alexander-Arnold jako jedyny nominalny zawodnik na tę pozycję, dlatego klub chciał sprowadzić piłkarza gotowego do rywalizacji, ale bez wydawania ogromnych pieniędzy. Dumfries daje Mourinho inny profil niż Anglik: jest bardziej fizyczny, mocniejszy w pojedynkach, częściej atakuje pole karne bez piłki i może być szczególnie przydatny w meczach wymagających większej siły na prawej stronie.

    Dumfries ma 30 lat, urodził się w Rotterdamie i mierzy 188 centymetrów. Jest nominalnym prawym obrońcą, choć w Interze przez lata najlepiej funkcjonował jako wahadłowy w systemie z trzema środkowymi obrońcami. To piłkarz o bardzo wyraźnym profilu: silny, dynamiczny, powtarzalny w sprintach, groźny przy zamykaniu akcji na dalszym słupku i przydatny w polu karnym rywala.

    Jego droga do wielkiej piłki nie była oczywista. Do 17. roku życia grał w amatorskim Barendrecht, a pierwszy impuls do rozwoju dostał dzięki reprezentacji Aruby, z którą był związany przez pochodzenie ojca. Jednym z momentów, które sam piłkarz i włoskie media często przywoływały jako symboliczny początek jego drogi, był gol z dystansu w meczu Aruby z Guam. Dopiero później Dumfries zaczął piąć się po szczeblach holenderskiej piłki.

    Holender od lat jest również ważnym zawodnikiem reprezentacji. W kadrze Oranje zadebiutował w październiku 2018 roku w meczu Ligi Narodów z Niemcami. Występował na mistrzostwach Europy i mistrzostwach świata, a jego najbardziej pamiętny mecz w narodowych barwach to starcie ze Stanami Zjednoczonymi w 1/8 finału mundialu w Katarze, gdy strzelił gola i zaliczył dwie asysty.

    Transfer Dumfriesa nie jest ruchem z myślą o budowaniu prawej obrony na dekadę. To wzmocnienie na teraz: doświadczony zawodnik, ograny w Interze i reprezentacji Holandii, dostępny za rozsądne pieniądze i gotowy do wejścia do rywalizacji od pierwszego dnia. Mourinho otrzymuje piłkarza mocnego fizycznie, bezpośredniego i przydatnego w meczach, w których Real Madryt będzie potrzebował większej siły na prawej stronie, dodatkowego zawodnika w polu karnym oraz alternatywy dla Alexandra-Arnolda.

    ¡Bienvenido, Denzel!

    https://www.realmadryt.pl/news/150143-oficjalnie-denzel-dumfries-pilkarzem-realu-madryt
    [b]OFICJALNIE: Denzel Dumfries piłkarzem Realu Madryt! Denzel Dumfries został nowym piłkarzem Realu Madryt.[/b] Holenderski prawy obrońca przechodzi z Interu za 20 milionów euro i ma od razu zwiększyć konkurencję na prawej stronie defensywy u José Mourinho. „Real Madryt i Inter Mediolan osiągnęły porozumienie w sprawie transferu Denzela Dumfriesa, który związał się z naszym klubem na najbliższe cztery sezony, do 30 czerwca 2030 roku”, czytamy na oficjalnej stronie Królewskich. Dumfries jest kolejnym elementem głębokiej przebudowy Realu Madryt po powrocie José Mourinho na ławkę trenerską. Portugalczyk został oficjalnie mianowany trenerem pierwszego zespołu do 30 czerwca 2029 roku, a klub zdążył już potwierdzić transfery Marca Cucurelli, Bernardo Silvy i Ibrahimy Konaté. Hiszpański lewy obrońca podpisał umowę do 2032 roku, portugalski pomocnik związał się z Królewskimi kontraktem do 2028 roku, a francuski stoper do 2030 roku. Teraz przyszła kolej na prawą stronę defensywy. Holender był jednym z nazwisk ogłoszonych publicznie przez Florentino Péreza w końcówce kampanii w wyborach na prezesa. Najpierw kandydatura Florentino pokazała Mourinho, później prezes Realu Madryt zapowiedział Konaté, a następnie w programie Horizonte na antenie Cuatro potwierdził również transfer Dumfriesa. „Rozmawialiśmy o Mourinho i Konaté, prawda? To teraz opowiem o Dumfriesie, który jest bardzo dobrym prawym obrońcą. Te trzy transfery już zapowiadam, ale będziemy mieć więcej wzmocnień na wielu innych pozycjach”, powiedział Florentino. Operacja była stosunkowo prosta, bo opierała się na klauzuli odstępnego. Real Madryt oficjalnie przekazał Interowi dokumenty dotyczące jej aktywowania, a Dumfries przeszedł testy medyczne w Holandii. Włoski klub otrzyma za zawodnika 20 milionów euro, a warunki indywidualne piłkarza nie stanowiły problemu. Królewscy szukali nowego prawego obrońcy po odejściu Daniego Carvajala. W kadrze pozostawał Trent Alexander-Arnold jako jedyny nominalny zawodnik na tę pozycję, dlatego klub chciał sprowadzić piłkarza gotowego do rywalizacji, ale bez wydawania ogromnych pieniędzy. Dumfries daje Mourinho inny profil niż Anglik: jest bardziej fizyczny, mocniejszy w pojedynkach, częściej atakuje pole karne bez piłki i może być szczególnie przydatny w meczach wymagających większej siły na prawej stronie. Dumfries ma 30 lat, urodził się w Rotterdamie i mierzy 188 centymetrów. Jest nominalnym prawym obrońcą, choć w Interze przez lata najlepiej funkcjonował jako wahadłowy w systemie z trzema środkowymi obrońcami. To piłkarz o bardzo wyraźnym profilu: silny, dynamiczny, powtarzalny w sprintach, groźny przy zamykaniu akcji na dalszym słupku i przydatny w polu karnym rywala. Jego droga do wielkiej piłki nie była oczywista. Do 17. roku życia grał w amatorskim Barendrecht, a pierwszy impuls do rozwoju dostał dzięki reprezentacji Aruby, z którą był związany przez pochodzenie ojca. Jednym z momentów, które sam piłkarz i włoskie media często przywoływały jako symboliczny początek jego drogi, był gol z dystansu w meczu Aruby z Guam. Dopiero później Dumfries zaczął piąć się po szczeblach holenderskiej piłki. Królewscy szukali nowego prawego obrońcy po odejściu Daniego Carvajala. W kadrze pozostawał Trent Alexander-Arnold jako jedyny nominalny zawodnik na tę pozycję, dlatego klub chciał sprowadzić piłkarza gotowego do rywalizacji, ale bez wydawania ogromnych pieniędzy. Dumfries daje Mourinho inny profil niż Anglik: jest bardziej fizyczny, mocniejszy w pojedynkach, częściej atakuje pole karne bez piłki i może być szczególnie przydatny w meczach wymagających większej siły na prawej stronie. Dumfries ma 30 lat, urodził się w Rotterdamie i mierzy 188 centymetrów. Jest nominalnym prawym obrońcą, choć w Interze przez lata najlepiej funkcjonował jako wahadłowy w systemie z trzema środkowymi obrońcami. To piłkarz o bardzo wyraźnym profilu: silny, dynamiczny, powtarzalny w sprintach, groźny przy zamykaniu akcji na dalszym słupku i przydatny w polu karnym rywala. Jego droga do wielkiej piłki nie była oczywista. Do 17. roku życia grał w amatorskim Barendrecht, a pierwszy impuls do rozwoju dostał dzięki reprezentacji Aruby, z którą był związany przez pochodzenie ojca. Jednym z momentów, które sam piłkarz i włoskie media często przywoływały jako symboliczny początek jego drogi, był gol z dystansu w meczu Aruby z Guam. Dopiero później Dumfries zaczął piąć się po szczeblach holenderskiej piłki. Holender od lat jest również ważnym zawodnikiem reprezentacji. W kadrze Oranje zadebiutował w październiku 2018 roku w meczu Ligi Narodów z Niemcami. Występował na mistrzostwach Europy i mistrzostwach świata, a jego najbardziej pamiętny mecz w narodowych barwach to starcie ze Stanami Zjednoczonymi w 1/8 finału mundialu w Katarze, gdy strzelił gola i zaliczył dwie asysty. Transfer Dumfriesa nie jest ruchem z myślą o budowaniu prawej obrony na dekadę. To wzmocnienie na teraz: doświadczony zawodnik, ograny w Interze i reprezentacji Holandii, dostępny za rozsądne pieniądze i gotowy do wejścia do rywalizacji od pierwszego dnia. Mourinho otrzymuje piłkarza mocnego fizycznie, bezpośredniego i przydatnego w meczach, w których Real Madryt będzie potrzebował większej siły na prawej stronie, dodatkowego zawodnika w polu karnym oraz alternatywy dla Alexandra-Arnolda. ¡Bienvenido, Denzel! https://www.realmadryt.pl/news/150143-oficjalnie-denzel-dumfries-pilkarzem-realu-madryt
    1 1 5.4K
  • Znacie go ?

    To 18 letni środkowy pomocnik z Maroko 🇲🇦 który jak na razie spisuje się bardzo dobrze na Mundialu 2026

    Real Madryt zwrócił na niego uwagę i jest on 2 z 5 Pomocników na liście Królewskich do pozyskania

    Kogo byście woleli tego 18 Latka i przyszłość Piłki nożnej. ?

    Czy dalej młodego ale zarazem już doświadczonego Enzo Fernandeza ?

    (Kszawcio + footmertaco)
    Znacie go ? To 18 letni środkowy pomocnik z Maroko 🇲🇦 który jak na razie spisuje się bardzo dobrze na Mundialu 2026 [b]Real Madryt zwrócił na niego uwagę i jest on 2 z 5 Pomocników na liście Królewskich do pozyskania [/b] [u]Kogo byście woleli tego 18 Latka i przyszłość Piłki nożnej. ? [/u] [u]Czy dalej młodego ale zarazem już doświadczonego Enzo Fernandeza[/u] ? (Kszawcio + footmertaco)
    2 3 2.1K
  • Denzel Dumfries w sparingu z Uzbekistanem:

    - pełne 90 minut

    - 24/28 celnych podań (86%)

    - 2 wykreowane setki

    - 1/1 udanych dryblingów

    - 2/5 wygranych pojedynków

    - 3 odzyskane piłki

    - raz przedryblowany

    - ocena 7.0 na SofaScore
    Denzel Dumfries w sparingu z Uzbekistanem: - pełne 90 minut - 24/28 celnych podań (86%) - 2 wykreowane setki - 1/1 udanych dryblingów - 2/5 wygranych pojedynków - 3 odzyskane piłki - raz przedryblowany - ocena 7.0 na SofaScore
    2 946
  • 🚨🇫🇷 Według doniesień "L'Equipe" Ousmane Dembélé miał poprosić Kyliana Mbappé o większe zaangażowanie w grę defensywną, aby lepiej wpisywać się w funkcjonowanie drużyny i jej mentalność.

    🗣️ Przekaz miał dotyczyć przede wszystkim pracy bez piłki i wspólnego wysiłku całego zespołu, który jest jednym z kluczowych elementów gry reprezentacji Francji.

    Szkoła LUISA ENRIQUE!
    🚨🇫🇷 Według doniesień "L'Equipe" Ousmane Dembélé miał poprosić Kyliana Mbappé o większe zaangażowanie w grę defensywną, aby lepiej wpisywać się w funkcjonowanie drużyny i jej mentalność. 🗣️ Przekaz miał dotyczyć przede wszystkim pracy bez piłki i wspólnego wysiłku całego zespołu, który jest jednym z kluczowych elementów gry reprezentacji Francji. Szkoła LUISA ENRIQUE!
    3 1.4K
  • 35 minuta Arsenal 20% posiadania piłki xD
    35 minuta Arsenal 20% posiadania piłki xD
    1 527
  • Historia Kuby „Benzema Sigma” Kowalczyka

    Yo yo yo, słuchajcie tego lore’u z Pruszkowa Jest sobie Kuba, 19 lat, typowy Realowiec 2026. Na Discordzie nick „HalaMadridGOATtt”, profilówka Viniego z filtrem, a w bio „only Real + sigma grindset ”. Pokój totalnie biały: ściany w plakaty z Mbappé, poduszka w kształcie piłki, a na łóżku koc z napisem „UCL or nothing”.Półfinał LM: Real vs City. Kuba od 18:00 już w pełnym trybie. Ma na sobie koszulkę z 24/25 (limited edition, 450 zł), szalik na szyi, skarpetki z Ronaldo i... pieluchę dla dorosłych „na wszelki wypadek” (bo już raz mu się zdarzyło przy meczu z Bayernem). Siedzi na gamingowym fotelu, w ręce Red Bull + chipsy o smaku „kebab deluxe”.Pierwsza połowa. Rodrygo wbija gola w 18’. Kuba wstaje, ręce w górze i wrzeszczy tak, że sąsiadka z dołu wali w sufit miotłą:„KURWAAAAA TO JEST TOOOOO!!! VAMOS REAL!!! JESTEŚMY NIEŚMIERTELNI BRUH!!! ”W 37’ City ma kontrę. Haaland leci sam. Kuba czuje, że w brzuchu mu się coś rusza. Ale nie schodzi z posterunku. Zaciska pośladki jak prawdziwy sigma i mruczy pod nosem:„Nie teraz... nie przy moim GOATcie...”No i się nie udało. W momencie jak Courtois robi tę swoją boską paradę, Kuba po prostu... eksplodował. Cały kebab z 17:30, trzy Red Bulle i te chipsy zrobiły tsunami. Wielki, ciepły, mokry sracz spływa mu po nodze, prosto na fotel gamingowy.Ale Kuba??? Nawet nie drgnął. Stoi, ręce w górze, łzy w oczach i darje się:„CO TO KURWA BYŁO?!?! TO NIE JEST LUDZKIE!!! TYLKO REAL MADRID!!! TYLCOOOOOO!!! ”Sra dalej. Po nogach, po skarpetkach z CR7, aż na dywan z napisem „Respect the badge”. Zapach taki, że jego kot wyskoczył przez okno.Przerwa meczu. Kuba siada... prosto w to wszystko. Dosłownie. Czuje ciepło pod dupą i mówi do monitora:„No i co City? Widzisz to? Nawet jak się zesrałem to i tak wasz klub jest gównem w porównaniu do nas ”Druga połowa. Vini robi roulette + gola. Kuba, cały w kupie, zaczyna biegać po pokoju jak szalony, zostawiając brązowe ślady na podłodze i krzycząc:„MADRID MADRID MADRID!!! JESTEM W SZOKU BRUH!!! TO JEST MOJE ŻYCIE!!!”O 23:50 po końcowym gwizdku leży na podłodze w kałuży chwały, z kawałkiem papryki na czole i szepcze:„To był najpiękniejszy moment mojego życia... fr fr no cap...”Następnego dnia mama wraca z pracy. Zastaje Kubę śpiącego w slipach Realu, z zaschniętym gównem w kształcie korony na czole i napisem palcem na ścianie: „UCL 26 ”.Na osiedlu już wołają na niego „Sracz Sigma” albo „Kupa Madrid”.A on? On nosi to z dumą. Bo dla prawdziwego Madridisty nawet kupa pachnie La Decimą.VAMOS REAL, nawet jak się zesrasz

    [b]Historia Kuby „Benzema Sigma” Kowalczyka [/b] Yo yo yo, słuchajcie tego lore’u z Pruszkowa Jest sobie Kuba, 19 lat, typowy Realowiec 2026. Na Discordzie nick „HalaMadridGOATtt”, profilówka Viniego z filtrem, a w bio „only Real + sigma grindset ”. Pokój totalnie biały: ściany w plakaty z Mbappé, poduszka w kształcie piłki, a na łóżku koc z napisem „UCL or nothing”.Półfinał LM: Real vs City. Kuba od 18:00 już w pełnym trybie. Ma na sobie koszulkę z 24/25 (limited edition, 450 zł), szalik na szyi, skarpetki z Ronaldo i... pieluchę dla dorosłych „na wszelki wypadek” (bo już raz mu się zdarzyło przy meczu z Bayernem). Siedzi na gamingowym fotelu, w ręce Red Bull + chipsy o smaku „kebab deluxe”.Pierwsza połowa. Rodrygo wbija gola w 18’. Kuba wstaje, ręce w górze i wrzeszczy tak, że sąsiadka z dołu wali w sufit miotłą:„KURWAAAAA TO JEST TOOOOO!!! VAMOS REAL!!! JESTEŚMY NIEŚMIERTELNI BRUH!!! ”W 37’ City ma kontrę. Haaland leci sam. Kuba czuje, że w brzuchu mu się coś rusza. Ale nie schodzi z posterunku. Zaciska pośladki jak prawdziwy sigma i mruczy pod nosem:„Nie teraz... nie przy moim GOATcie...”No i się nie udało. W momencie jak Courtois robi tę swoją boską paradę, Kuba po prostu... eksplodował. Cały kebab z 17:30, trzy Red Bulle i te chipsy zrobiły tsunami. Wielki, ciepły, mokry sracz spływa mu po nodze, prosto na fotel gamingowy.Ale Kuba??? Nawet nie drgnął. Stoi, ręce w górze, łzy w oczach i darje się:„CO TO KURWA BYŁO?!?! TO NIE JEST LUDZKIE!!! TYLKO REAL MADRID!!! TYLCOOOOOO!!! ”Sra dalej. Po nogach, po skarpetkach z CR7, aż na dywan z napisem „Respect the badge”. Zapach taki, że jego kot wyskoczył przez okno.Przerwa meczu. Kuba siada... prosto w to wszystko. Dosłownie. Czuje ciepło pod dupą i mówi do monitora:„No i co City? Widzisz to? Nawet jak się zesrałem to i tak wasz klub jest gównem w porównaniu do nas ”Druga połowa. Vini robi roulette + gola. Kuba, cały w kupie, zaczyna biegać po pokoju jak szalony, zostawiając brązowe ślady na podłodze i krzycząc:„MADRID MADRID MADRID!!! JESTEM W SZOKU BRUH!!! TO JEST MOJE ŻYCIE!!!”O 23:50 po końcowym gwizdku leży na podłodze w kałuży chwały, z kawałkiem papryki na czole i szepcze:„To był najpiękniejszy moment mojego życia... fr fr no cap...”Następnego dnia mama wraca z pracy. Zastaje Kubę śpiącego w slipach Realu, z zaschniętym gównem w kształcie korony na czole i napisem palcem na ścianie: „UCL 26 ”.Na osiedlu już wołają na niego „Sracz Sigma” albo „Kupa Madrid”.A on? On nosi to z dumą. Bo dla prawdziwego Madridisty nawet kupa pachnie La Decimą.VAMOS REAL, nawet jak się zesrasz
    1 4.8K
  • PAKUJEMY WALIZE

    Florentino Pérez i UEFA prowadzą bardzo zaawansowane negocjacje w sprawie udostępnienia europejskiej piłki nożnej za darmo.

    Wszystkie mecze Ligi Mistrzów, Ligi Europy i Ligi Konferencji będą transmitowane na jednej platformie.

    @voz_populi
    PAKUJEMY WALIZE Florentino Pérez i UEFA prowadzą bardzo zaawansowane negocjacje w sprawie udostępnienia europejskiej piłki nożnej za darmo. Wszystkie mecze Ligi Mistrzów, Ligi Europy i Ligi Konferencji będą transmitowane na jednej platformie. @voz_populi
    1 2 2.1K
  • Najbardziej wiadomy remis w historii piłki nożnej
    Najbardziej wiadomy remis w historii piłki nożnej
    1 1.3K
  • Internet jest dziwny.
    Mamy 2026 rok.
    W przestrzeni cyfrowej gdzie użytkownik jest najważniejszy a jego interakcja jest oczkiem w głowie każdego serwisu interetowego to zajebany Realmadytkropkapl pokazał nam wielką różnice w estetyce i funkcjonalności. Cała filozofia opierająca się na ludziach upadła (dla niektórych).
    Strona meczrealukropkakom pokazała się ze strony niemonetyzacyjnej, ośrodku i zatoce dla wszystkich ciekawych piłki nożej a w szczególności dla fanów los blancos. Bez zbędnych elementów jesteśmy w stanie przekazać swoje myśli a dostęp do ntego nie wymaga żadnego przedzierania się przez gąszcz nachalnych form monetyzacji i chęci zarobków. Charakter kontemplacyjny daje wolną rękę nawet najwiekszemu debilowi na tej stronie (czytaj mnie). Zgoła spaczony i "delikanie" inny obraz forum internetowego przybrało jednak zupełnie rózne zebranie wortalu bogate w informacje i treść, ale jednak posiadające raka ludzkiej chciwości. Główna strona fanów śmietankowych zaczęła tracić swoją pierwotną formę pod ciężarem,,, no właśnie.... reklam. Dominujące reklamy doprowadziły do totalnego rozproszenia uwagi użytkownika chcącego skupić się na zawartości strony www.. W rezultacie nośnik zysków reklamowych odebrał mi głównego informatora apropos jednej drużyny piłarskiej
    Różnica między tymi stronami to nie tylko kwestia estetyczna a całkowita zmiana codziennego używania internetu. Skończyła się bezpośrednia komunikacja, zaczął się użytkownik jako potencjalna jednostka do zysków reklamowych. Ktoś może być gruby w treść ale suchy przez natłok za dużej ilości niepotrzebnych KOMERCYJNYCH dodatków!
    To zderzenie dwóch różnych wizji jak internet powninien wyglądać. Z jednej stronny szacunek do użytkownika przyjazna i rodzinna atmosfera z drugiej natłok pracy dla uBlocka. Koniec z końców wybór zostaje dla użytkownika, bo przecież każdy ogląda i czyta to co chce, ale w tym całym chaosie chciałbym żeby każdy docenił co ma tutaj. Czasem przeszkadza kopiowanie twittera 1:1 i brakuje rzetelnych informacji ale wydaje się że jesteśmy w stanie zwiększyć poziom satysfakcji oraz autentyczności wrzucanych tu informacji zachowując przy tym posty o tym że RONALDO WPIERDALA KURCZAKI.
    Każda droga jest dobra i tylko własne zwątpienie może nas od niej odciągnąć, ale szukanie satysfakcji i wartości jest tym czym każdy użytkownik forum meczrealukropkakom powinien się zainteresować i może to odnaleźć właśnie tutaj! Chciałbym żeby tutaj ktoś bezrobotny wręcz zalewał mnie informacjami jak zwykłą kurwę spermą. To tyle. Dziękuję za uwagę pierdle realmadrytpeel, dziękuję bogu za meczrealu!
    Ostatecznie prostota i szacunek pokazuje jakość i wartość serwisu internetowego! Serdecznie pozdrawiam każdego kto ceni sobie klarowność, rodzinną atmosferę, spokój i babki z dużymi piersiami które można telepać czy ssać. Pozdrawiam też te posiadaczki mniejszych biustonoszy. #teraz?rodzina #huj #martwecwele
    Internet jest dziwny. Mamy 2026 rok. W przestrzeni cyfrowej gdzie użytkownik jest najważniejszy a jego interakcja jest oczkiem w głowie każdego serwisu interetowego to zajebany Realmadytkropkapl pokazał nam wielką różnice w estetyce i funkcjonalności. Cała filozofia opierająca się na ludziach upadła (dla niektórych). Strona meczrealukropkakom pokazała się ze strony niemonetyzacyjnej, ośrodku i zatoce dla wszystkich ciekawych piłki nożej a w szczególności dla fanów los blancos. Bez zbędnych elementów jesteśmy w stanie przekazać swoje myśli a dostęp do ntego nie wymaga żadnego przedzierania się przez gąszcz nachalnych form monetyzacji i chęci zarobków. Charakter kontemplacyjny daje wolną rękę nawet najwiekszemu debilowi na tej stronie (czytaj mnie). Zgoła spaczony i "delikanie" inny obraz forum internetowego przybrało jednak zupełnie rózne zebranie wortalu bogate w informacje i treść, ale jednak posiadające raka ludzkiej chciwości. Główna strona fanów śmietankowych zaczęła tracić swoją pierwotną formę pod ciężarem,,, no właśnie.... reklam. Dominujące reklamy doprowadziły do totalnego rozproszenia uwagi użytkownika chcącego skupić się na zawartości strony www.. W rezultacie nośnik zysków reklamowych odebrał mi głównego informatora apropos jednej drużyny piłarskiej Różnica między tymi stronami to nie tylko kwestia estetyczna a całkowita zmiana codziennego używania internetu. Skończyła się bezpośrednia komunikacja, zaczął się użytkownik jako potencjalna jednostka do zysków reklamowych. Ktoś może być gruby w treść ale suchy przez natłok za dużej ilości niepotrzebnych KOMERCYJNYCH dodatków! To zderzenie dwóch różnych wizji jak internet powninien wyglądać. Z jednej stronny szacunek do użytkownika przyjazna i rodzinna atmosfera z drugiej natłok pracy dla uBlocka. Koniec z końców wybór zostaje dla użytkownika, bo przecież każdy ogląda i czyta to co chce, ale w tym całym chaosie chciałbym żeby każdy docenił co ma tutaj. Czasem przeszkadza kopiowanie twittera 1:1 i brakuje rzetelnych informacji ale wydaje się że jesteśmy w stanie zwiększyć poziom satysfakcji oraz autentyczności wrzucanych tu informacji zachowując przy tym posty o tym że RONALDO WPIERDALA KURCZAKI. Każda droga jest dobra i tylko własne zwątpienie może nas od niej odciągnąć, ale szukanie satysfakcji i wartości jest tym czym każdy użytkownik forum meczrealukropkakom powinien się zainteresować i może to odnaleźć właśnie tutaj! Chciałbym żeby tutaj ktoś bezrobotny wręcz zalewał mnie informacjami jak zwykłą kurwę spermą. To tyle. Dziękuję za uwagę pierdle realmadrytpeel, dziękuję bogu za meczrealu! Ostatecznie prostota i szacunek pokazuje jakość i wartość serwisu internetowego! Serdecznie pozdrawiam każdego kto ceni sobie klarowność, rodzinną atmosferę, spokój i babki z dużymi piersiami które można telepać czy ssać. Pozdrawiam też te posiadaczki mniejszych biustonoszy. #teraz?rodzina #huj #martwecwele
    13 5 7.9K
  • Iker Casillas mocno SKRYTYKOWAŁ wczorajszą sytuację z udziałem Viniciusa i Bellinghama ⤵️

    „Właśnie dlatego wczoraj przegrali - tam nie ma lidera. Każdy chce być głównym bohaterem. Bellingham poprosił o piłkę, a Ty mówisz mu żeby się zamknął? Wyobrażacie sobie by np. Cristiano Ronaldo powiedział tak do Toniego Kroosa?

    To jeden z powodów dlaczego nie wygrał Złotej Piłki. Za dużo gwiazd zakłóca harmonię w tym klubie. Arda Güler i Bellingham byli jedynymi piłkarzami, którzy chcieli wczoraj wygrać. Vinicius grał słabo i ponownie nie kontrolował swojej złości.

    Bayern sprawił, że piłkarze Realu stracili głowę i dlatego przegrali ten mecz”.
    Iker Casillas mocno SKRYTYKOWAŁ wczorajszą sytuację z udziałem Viniciusa i Bellinghama ⤵️ „Właśnie dlatego wczoraj przegrali - tam nie ma lidera. Każdy chce być głównym bohaterem. Bellingham poprosił o piłkę, a Ty mówisz mu żeby się zamknął? Wyobrażacie sobie by np. Cristiano Ronaldo powiedział tak do Toniego Kroosa? To jeden z powodów dlaczego nie wygrał Złotej Piłki. Za dużo gwiazd zakłóca harmonię w tym klubie. Arda Güler i Bellingham byli jedynymi piłkarzami, którzy chcieli wczoraj wygrać. Vinicius grał słabo i ponownie nie kontrolował swojej złości. Bayern sprawił, że piłkarze Realu stracili głowę i dlatego przegrali ten mecz”.
    1 2 2.8K
  • 🗣️🇫🇷 Kylian Mbappé:

    „Mam nadzieję, że będę miał syna, który nienawidzi piłki nożnej. Nigdy bym mu nie polecał wchodzenia w ten świat."
    🗣️🇫🇷 Kylian Mbappé: „Mam nadzieję, że będę miał syna, który nienawidzi piłki nożnej. Nigdy bym mu nie polecał wchodzenia w ten świat."
    2 1.3K
  • 🚨🇪🇸 RFEF opublikowało zapis rozmowy sędziego z VAR-em, po której czerwona kartka dla Gerarda Martína została anulowana!

    🗣 VAR: "Mateo, zalecam ci obejrzenie sytuacji na monitorze, żebyś ocenił możliwe anulowanie czerwonej kartki, którą pokazałeś."

    🗣 VAR: "Puszczę ci to w ruchu, żebyś ocenił tę akcję. W mojej opinii piłkarz Barcelony zagrywa piłkę w sposób normalny. Normalna dynamika gry. Zagrywa piłkę i w naturalny sposób dochodzi do kontaktu z piłkarzem Atlético."

    🎗 Busquets Ferrer: "Okej, piłkarz Barcelony jest w posiadaniu piłki... zagrywa piłkę, a potem na niego nadepnął, normalna dynamika. Anuluję."

    🎗 Busquets Ferrer: "Anuluję czerwoną kartkę i pokażę żółtą, okej?"

    🗣 VAR: "Zgoda, przyjąłem."

    ℹ️ RFEF_ESP & Fabrizio Romano
    🚨🇪🇸 RFEF opublikowało zapis rozmowy sędziego z VAR-em, po której czerwona kartka dla Gerarda Martína została anulowana! 🗣 VAR: "Mateo, zalecam ci obejrzenie sytuacji na monitorze, żebyś ocenił możliwe anulowanie czerwonej kartki, którą pokazałeś." 🗣 VAR: "Puszczę ci to w ruchu, żebyś ocenił tę akcję. W mojej opinii piłkarz Barcelony zagrywa piłkę w sposób normalny. Normalna dynamika gry. Zagrywa piłkę i w naturalny sposób dochodzi do kontaktu z piłkarzem Atlético." 🎗 Busquets Ferrer: "Okej, piłkarz Barcelony jest w posiadaniu piłki... zagrywa piłkę, a potem na niego nadepnął, normalna dynamika. Anuluję." 🎗 Busquets Ferrer: "Anuluję czerwoną kartkę i pokażę żółtą, okej?" 🗣 VAR: "Zgoda, przyjąłem." ℹ️ RFEF_ESP & Fabrizio Romano
    2 3 944
  • 🇺🇦🧤 Kapitan Lunin to już więcej niż rezerwowy!

    Decyzja Andriya Lunina o pozostaniu w Madrycie nabiera dziś zupełnie nowego znaczenia.

    To, co wydarzyło się w meczu z Atletico, to rzadki obrazek w świecie wielkiej piłki 🔥

    Gdy boisko opuścili Vinícius Jr. i Fede Valverde, opaska kapitana powędrowała na ramię Lunina. Sytuacja niemal niespotykana w przypadku bramkarza numer dwa.

    Powody dla których to tak ważne:

    🧩 Grupa liderów: Ukrainiec stał się oficjalną częścią rady kapitańskiej Realu Madryt.

    🛡️ Zaufanie: Pod nieobecność Courtois, Lunin nie tylko strzeże bramki, ale dowodzi całym zespołem.

    ⚪ Kultura klubu: Bycie zmiennikiem, który jednocześnie cieszy się takim autorytetem, tłumaczy, dlaczego Andriy nie szukał transferu.

    Real Madryt to nie tylko klub, to hierarchia oparta na szacunku. Lunin udowodnił, że cierpliwość i lojalność budują legendę 🔥

    ℹ️ EPSN
    🇺🇦🧤 Kapitan Lunin to już więcej niż rezerwowy! Decyzja Andriya Lunina o pozostaniu w Madrycie nabiera dziś zupełnie nowego znaczenia. To, co wydarzyło się w meczu z Atletico, to rzadki obrazek w świecie wielkiej piłki 🔥 Gdy boisko opuścili Vinícius Jr. i Fede Valverde, opaska kapitana powędrowała na ramię Lunina. Sytuacja niemal niespotykana w przypadku bramkarza numer dwa. Powody dla których to tak ważne: 🧩 Grupa liderów: Ukrainiec stał się oficjalną częścią rady kapitańskiej Realu Madryt. 🛡️ Zaufanie: Pod nieobecność Courtois, Lunin nie tylko strzeże bramki, ale dowodzi całym zespołem. ⚪ Kultura klubu: Bycie zmiennikiem, który jednocześnie cieszy się takim autorytetem, tłumaczy, dlaczego Andriy nie szukał transferu. Real Madryt to nie tylko klub, to hierarchia oparta na szacunku. Lunin udowodnił, że cierpliwość i lojalność budują legendę 🔥 ℹ️ EPSN
    3 4.5K
  • 🏆 Hiszpania stoi samotnie jako jedyny naród, który wygrał trzy główne międzynarodowe turnieje: Euro 2008, Mistrzostwa Świata 2010 i Euro 2012.

    🏆 Real Madryt stoi sam jako jedyny zespół w historii, który zdobył trzy tytuły Ligi Mistrzów, triumfując w 2016, 2017 i 2018.

    ⭐ Sergio Ramos jest jedynym graczem, który kiedykolwiek dokonał obu rzeczy, dlatego jest powszechnie uważany za jednego z największych środkowych obrońców w historii piłki nożnej.
    🏆 Hiszpania stoi samotnie jako jedyny naród, który wygrał trzy główne międzynarodowe turnieje: Euro 2008, Mistrzostwa Świata 2010 i Euro 2012. 🏆 Real Madryt stoi sam jako jedyny zespół w historii, który zdobył trzy tytuły Ligi Mistrzów, triumfując w 2016, 2017 i 2018. ⭐ Sergio Ramos jest jedynym graczem, który kiedykolwiek dokonał obu rzeczy, dlatego jest powszechnie uważany za jednego z największych środkowych obrońców w historii piłki nożnej.
    1 1.9K
  • Skończył się efekt nowej miotły. Wygląda na to, że to nie Xabi był problemem. No ale przynajmniej piłkarze nie muszą się uczyć zachowań taktycznych i mogą sobie wyskoczyć na ibizę w tygodniu. A tak na poważnie to nie mogą mieć za złe, że kibice na stadionie na nich gwiżdżą. I nie powinni gwizdać tylko na Viniciusa i Bellinghama. Poza Mbappe i Kurtua (nie będę się silił na odmienianie) wszyscy zasłużyli na wpierdol od trybun. Środek pola nie istnieje, równie dobrze mogliby się ustawić po 5 w obu polach karnych. Gdyby Hujsen nie kosztował 60 baniek to już dawno szanse dostałby Joan Martinez, albo inny gość ze szkółki. Pewność siebie Valverde wyjechała do Brazylii razem Ancelottim. Camavinga wiadomo, elektryk i brak wyraźnego wkładu w grę której nie wygrywają kilkoma bramkami. Brahim to jak na razie Lucasowi Vasquezowi może pozazdrościć umiejętności i osiągnięć. Juda szkoda, ale wkurwia mnie ta jego postawa i machanie łapami jak tylko coś nie wyjdzie w ataku, albo nie dostanie piłki. Vini powinien pooglądać sobie filmiki z ronaldinho i neymarem do danza kuduro na YT, bo jego drybling to wypuścić przed siebie i może szybciej dobienę (a ostatnio z tą szybkością tak średnio). No i kurwa na deser. Czemu Gonzalo po wejściu jest przyspawany do bocznej linii skoro to typowy napastnik? Arbeloa to na tą chwilę wystawiacz piłkarzy, macie chłopaki piłkę i grajcie. Taki wysryw poczyniłem. Pozdrawiam
    Skończył się efekt nowej miotły. Wygląda na to, że to nie Xabi był problemem. No ale przynajmniej piłkarze nie muszą się uczyć zachowań taktycznych i mogą sobie wyskoczyć na ibizę w tygodniu. A tak na poważnie to nie mogą mieć za złe, że kibice na stadionie na nich gwiżdżą. I nie powinni gwizdać tylko na Viniciusa i Bellinghama. Poza Mbappe i Kurtua (nie będę się silił na odmienianie) wszyscy zasłużyli na wpierdol od trybun. Środek pola nie istnieje, równie dobrze mogliby się ustawić po 5 w obu polach karnych. Gdyby Hujsen nie kosztował 60 baniek to już dawno szanse dostałby Joan Martinez, albo inny gość ze szkółki. Pewność siebie Valverde wyjechała do Brazylii razem Ancelottim. Camavinga wiadomo, elektryk i brak wyraźnego wkładu w grę której nie wygrywają kilkoma bramkami. Brahim to jak na razie Lucasowi Vasquezowi może pozazdrościć umiejętności i osiągnięć. Juda szkoda, ale wkurwia mnie ta jego postawa i machanie łapami jak tylko coś nie wyjdzie w ataku, albo nie dostanie piłki. Vini powinien pooglądać sobie filmiki z ronaldinho i neymarem do danza kuduro na YT, bo jego drybling to wypuścić przed siebie i może szybciej dobienę (a ostatnio z tą szybkością tak średnio). No i kurwa na deser. Czemu Gonzalo po wejściu jest przyspawany do bocznej linii skoro to typowy napastnik? Arbeloa to na tą chwilę wystawiacz piłkarzy, macie chłopaki piłkę i grajcie. Taki wysryw poczyniłem. Pozdrawiam
    2 5 5.1K
  • Bryan Bugarín przedłużył kontrakt z Realem Madryt!

    Na razie Bugarin kontynuuje rozwój w zespole Juvenil B, który klub uważa za idealne środowisko do doskonalenia jego gry.

    Celem jest umożliwienie mu stopniowego rozwoju, bez presji, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru nad jego rozwojem fizycznym i taktycznym.

    Warto odnotować, że młody piłkarz zbliża się do piątego roku gry w Realu Madryt. Przybył do klubu w 2021 roku, co w tamtym czasie uważano za jeden z najważniejszych transferów akademii.

    Zainteresowanie Bugarinem wykracza poza klubową piłkę nożną. Wynika to z faktu, że jego matka, Gisele, jest Brazylijką, a od marca ubiegłego roku zawodnik posiada podwójne obywatelstwo.

    Zaalarmowało to Brazylijską Konfederację Piłki Nożnej, która uważnie monitoruje jego postępy.

    Jak dotąd Bugarin wystąpił jedynie w reprezentacji Hiszpanii, otrzymując powołanie do kadry U-17.

    Na razie zarówno piłkarz, jak i Real Madryt są zgodni, skupieni na wspólnej wizji opartej na cierpliwości, rozwoju i długoterminowym sukcesie na Bernabéu.
    Bryan Bugarín przedłużył kontrakt z Realem Madryt! Na razie Bugarin kontynuuje rozwój w zespole Juvenil B, który klub uważa za idealne środowisko do doskonalenia jego gry. Celem jest umożliwienie mu stopniowego rozwoju, bez presji, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru nad jego rozwojem fizycznym i taktycznym. Warto odnotować, że młody piłkarz zbliża się do piątego roku gry w Realu Madryt. Przybył do klubu w 2021 roku, co w tamtym czasie uważano za jeden z najważniejszych transferów akademii. Zainteresowanie Bugarinem wykracza poza klubową piłkę nożną. Wynika to z faktu, że jego matka, Gisele, jest Brazylijką, a od marca ubiegłego roku zawodnik posiada podwójne obywatelstwo. Zaalarmowało to Brazylijską Konfederację Piłki Nożnej, która uważnie monitoruje jego postępy. Jak dotąd Bugarin wystąpił jedynie w reprezentacji Hiszpanii, otrzymując powołanie do kadry U-17. Na razie zarówno piłkarz, jak i Real Madryt są zgodni, skupieni na wspólnej wizji opartej na cierpliwości, rozwoju i długoterminowym sukcesie na Bernabéu.
    2.3K
  • 🗣 Iker: "Najtrudniejsza gra w twojej karierze?"

    🗣 Marcelo: "5-0 na Camp Nou. Nie widzieliśmy piłki Iker (śmiech)."

    🗣 Iker: "Nic nie widzieliśmy, mieliśmy klapki na oczach (śmiech)."

    🗣 Marcelo: "Matko Bosko... Xavi, Iniesta, Pedro, Messi."

    🗣 Iker: "Graliśmy przeciwko najlepszej Barcelonie w historii, to była ekzekucja."
    🗣 Iker: "Najtrudniejsza gra w twojej karierze?" 🗣 Marcelo: "5-0 na Camp Nou. Nie widzieliśmy piłki Iker (śmiech)." 🗣 Iker: "Nic nie widzieliśmy, mieliśmy klapki na oczach (śmiech)." 🗣 Marcelo: "Matko Bosko... Xavi, Iniesta, Pedro, Messi." 🗣 Iker: "Graliśmy przeciwko najlepszej Barcelonie w historii, to była ekzekucja."
    1.5K
  • 80% posiadania piłki, ponad 600 podań i 0,28xG z gry z 2 ligowcem, ale będzie wesoło ;ppp
    80% posiadania piłki, ponad 600 podań i 0,28xG z gry z 2 ligowcem, ale będzie wesoło ;ppp
    691
  • mamy 24% posiadania piłki xddd
    mamy 24% posiadania piłki xddd
    668
  • MARCA: Vinícius nigdy nie dostał nic za darmo. Ani niczyjej sympatii, ani niczyjego uznania, ani nawet niczyjej cierpliwości. O wszystko, co ma dzisiaj, musiał walczyć. Dlatego tak bardzo boli go, gdy futbol się od niego odwraca - gdy znikają bramki, gdy zaufanie zostaje naruszone, a relacja z klubem - który miał być jego schronieniem - ponownie staje się bardziej testem funkcjonowania w warunkach skrajnych.

    "Zrobię dziesięć razy więcej, jeśli będzie trzeba. Oni nie są gotowi" - to zdanie wypowiedziane w szczytowym momencie jego kariery, stało się również punktem zwrotnym. Był wtedy o krok od zdobycia Złotej Piłki, ale ostatecznie triumfował Rodri. Od tego czasu coś się zepsuło. Jego gra straciła blask, uśmiech stał się sporadyczny, a jego relacje z Realem Madryt weszły w delikatną fazę, prawdopodobnie najbardziej kruchą od momentu dołączenia do klubu. Liczby mu nie pomagają. Ma czternaście kolejnych meczów bez zdobytej bramki. Doszło nawet do tego, że debata odnośnie jego przyszłości przestała być tematem tabu. Kibice wybuchnęli, a Bernabéu dało mu to do zrozumienia podczas meczu z Sevillą.

    Ale Vinícius nie chowa się. Wchodzi w 2026 rok z jasnym zamiarem zresetowania się. Zaczyna od zera. Z czystym umysłem i z skupieniem się na drugiej połowie sezonu, który może mieć decydujący wpływ na jego karierę. Nie tylko ze względu na to, co wydarzy się na boisku, ale także na to, co będzie miało miejsce poza nim. Jego kontrakt wygasa w 2027 roku, a negocjacje w sprawie przedłużenia dalej są w martwym punkcie. W Realu Madryt nie ma półśrodków: przedłużenie albo sprzedaż.

    Trzeba ponadto pamiętać o aktualnych okolicznościach: kontekst stawia go pod jeszcze większą odpowiedzialnością. Kontuzja Mbappé pozostawia ofensywę zespołu osieroconą. Bez wielkiego lidera ofensywy drużyna potrzebuje kogoś, kto wypełni tę lukę. Tym kimś jest Vinícius. Klub oczekuje, że Brazylijczyk przejmie pałeczkę, stanie się punktem odniesienia, ponownie będzie tym decydującym graczem. Bramki, drybling, osobowość. Jesteśmy w najbardziej delikatnym momencie projektu Xabiego i wszystko będzie teraz zależało od Viníciusa.

    Z mundialem na horyzoncie i przy graniu o swoją przyszłość, każdy mecz ma znaczenie. Każdy szczegół ma znaczenie. Viní o tym wie i to chciał przekazać zaraz po rozpoczęciu roku. W pierwszym poście w mediach społecznościowych w 2026 roku umieścił swoje zdjęcie w koszulce Realu Madryt i bezpośrednią wiadomością, bez drugiego dna: "Niech 2026 będzie niesamowitym rokiem. Hala Madrid, zawsze! Kocham was". Potem pojawiło się drugie "zawiadomienie": indywidualne treningi, praca w ciszy i jeden cel w głowie. Powrót. Powrót do bycia Viníciusem. Przesłanie jest jasne - piłka jest teraz po jego stronie.
    MARCA: Vinícius nigdy nie dostał nic za darmo. Ani niczyjej sympatii, ani niczyjego uznania, ani nawet niczyjej cierpliwości. O wszystko, co ma dzisiaj, musiał walczyć. Dlatego tak bardzo boli go, gdy futbol się od niego odwraca - gdy znikają bramki, gdy zaufanie zostaje naruszone, a relacja z klubem - który miał być jego schronieniem - ponownie staje się bardziej testem funkcjonowania w warunkach skrajnych. "Zrobię dziesięć razy więcej, jeśli będzie trzeba. Oni nie są gotowi" - to zdanie wypowiedziane w szczytowym momencie jego kariery, stało się również punktem zwrotnym. Był wtedy o krok od zdobycia Złotej Piłki, ale ostatecznie triumfował Rodri. Od tego czasu coś się zepsuło. Jego gra straciła blask, uśmiech stał się sporadyczny, a jego relacje z Realem Madryt weszły w delikatną fazę, prawdopodobnie najbardziej kruchą od momentu dołączenia do klubu. Liczby mu nie pomagają. Ma czternaście kolejnych meczów bez zdobytej bramki. Doszło nawet do tego, że debata odnośnie jego przyszłości przestała być tematem tabu. Kibice wybuchnęli, a Bernabéu dało mu to do zrozumienia podczas meczu z Sevillą. Ale Vinícius nie chowa się. Wchodzi w 2026 rok z jasnym zamiarem zresetowania się. Zaczyna od zera. Z czystym umysłem i z skupieniem się na drugiej połowie sezonu, który może mieć decydujący wpływ na jego karierę. Nie tylko ze względu na to, co wydarzy się na boisku, ale także na to, co będzie miało miejsce poza nim. Jego kontrakt wygasa w 2027 roku, a negocjacje w sprawie przedłużenia dalej są w martwym punkcie. W Realu Madryt nie ma półśrodków: przedłużenie albo sprzedaż. Trzeba ponadto pamiętać o aktualnych okolicznościach: kontekst stawia go pod jeszcze większą odpowiedzialnością. Kontuzja Mbappé pozostawia ofensywę zespołu osieroconą. Bez wielkiego lidera ofensywy drużyna potrzebuje kogoś, kto wypełni tę lukę. Tym kimś jest Vinícius. Klub oczekuje, że Brazylijczyk przejmie pałeczkę, stanie się punktem odniesienia, ponownie będzie tym decydującym graczem. Bramki, drybling, osobowość. Jesteśmy w najbardziej delikatnym momencie projektu Xabiego i wszystko będzie teraz zależało od Viníciusa. Z mundialem na horyzoncie i przy graniu o swoją przyszłość, każdy mecz ma znaczenie. Każdy szczegół ma znaczenie. Viní o tym wie i to chciał przekazać zaraz po rozpoczęciu roku. W pierwszym poście w mediach społecznościowych w 2026 roku umieścił swoje zdjęcie w koszulce Realu Madryt i bezpośrednią wiadomością, bez drugiego dna: "Niech 2026 będzie niesamowitym rokiem. Hala Madrid, zawsze! Kocham was". Potem pojawiło się drugie "zawiadomienie": indywidualne treningi, praca w ciszy i jeden cel w głowie. Powrót. Powrót do bycia Viníciusem. Przesłanie jest jasne - piłka jest teraz po jego stronie.
    2 4.6K
  • 🗣| Erling Haaland: „Jestem fanem piłki nożnej. Oglądam każdy rodzaj futbolu.

    Jedliśmy kolację i sprawdziłem, czy są jakieś mecze. Mówię: „Manchester United gra z West Hamem, włączmy”. Moja partnerka na to: „mam już dość piłki, oglądamy ją cały czas”.

    A ja: „tak, właśnie dlatego tu siedzimy”. No i oczywiście włączyliśmy mecz…”

    ✍Mancity_poland on X
    🗣| Erling Haaland: „Jestem fanem piłki nożnej. Oglądam każdy rodzaj futbolu. Jedliśmy kolację i sprawdziłem, czy są jakieś mecze. Mówię: „Manchester United gra z West Hamem, włączmy”. Moja partnerka na to: „mam już dość piłki, oglądamy ją cały czas”. A ja: „tak, właśnie dlatego tu siedzimy”. No i oczywiście włączyliśmy mecz…” ✍Mancity_poland on X
    4.5K
Polecane wątki
Ładowanie...
Postaw kawkę, wariacie
Ostatnie komentarze
Ładowanie...
Najczęściej lajkowani
Ładowanie...
Top postersów
Ładowanie...
Kogo obserwują?
Ładowanie...