• 🚨 Javier Tebas, prezes LaLigi, uderza w Real Madryt TV i treści publikowane w mediach społecznościowych:

    🗣️ „Odpowiadam użytkownikowi AdriiRM33, który opublikował film z Real Madryt TV. W materiale tym kłamie się, przekręca fakty i ukrywa motywy oraz cel działalności AUDIOVISUAL NEW AGED, ignorując przy tym dziesiątki wyjaśnień dotyczących tej sprawy. Jako źródło podano La Galernę czyli kolejny portal rozpowszechniający tę samą wersję wydarzeń.

    Załączam dwa przykłady przelewów z Realu Madryt do AUDIOVISUAL NEW AGED. W latach 2011–2013 klub przelał na konto tej spółki łącznie 7 513 333,55 euro.

    Tak, chodzi o tę samą spółkę, której płaciła również FC Barcelona. Co za niespodzianka!

    Zapytajcie JAS i Chitína del Valle, dlaczego dokonano tych przelewów i jaki był ich cel. Niech Chitín wyjaśni również treść e-maila z 9 maja 2018 roku oraz to, kto polecił mu wysłać tę wiadomość.

    Przekażcie te dokumenty Real Madryt TV i niech przygotują kolejny materiał. Tym razem niech wyjaśnią to, co teraz ukrywają.

    Ciąg dalszy nastąpi… Koniec z kłamstwami i manipulacjami.”

    🚨 Javier Tebas, prezes LaLigi, uderza w Real Madryt TV i treści publikowane w mediach społecznościowych: 🗣️ „Odpowiadam użytkownikowi AdriiRM33, który opublikował film z Real Madryt TV. W materiale tym kłamie się, przekręca fakty i ukrywa motywy oraz cel działalności AUDIOVISUAL NEW AGED, ignorując przy tym dziesiątki wyjaśnień dotyczących tej sprawy. Jako źródło podano La Galernę czyli kolejny portal rozpowszechniający tę samą wersję wydarzeń. Załączam dwa przykłady przelewów z Realu Madryt do AUDIOVISUAL NEW AGED. W latach 2011–2013 klub przelał na konto tej spółki łącznie 7 513 333,55 euro. Tak, chodzi o tę samą spółkę, której płaciła również FC Barcelona. Co za niespodzianka! Zapytajcie JAS i Chitína del Valle, dlaczego dokonano tych przelewów i jaki był ich cel. Niech Chitín wyjaśni również treść e-maila z 9 maja 2018 roku oraz to, kto polecił mu wysłać tę wiadomość. Przekażcie te dokumenty Real Madryt TV i niech przygotują kolejny materiał. Tym razem niech wyjaśnią to, co teraz ukrywają. Ciąg dalszy nastąpi… Koniec z kłamstwami i manipulacjami.”
    3 1 6.8K
  • 🚨 OFICJALNE OŚWIADCZENIE REALU MADRYT 🚨

    "UEFA potwierdziła otrzymanie skargi złożonej przez Real Madryt C. F. i KONTYNUACJA DOCHODZENIA dotyczącego płatności dokonanych w ciągu ostatnich dwóch dekad przez F. C. Barcelona do tego, kto był wówczas wiceprezesem Komitetu Technicznego Sędziów.

    Skarga złożona przez nasz klub zawiera obfitą dokumentację i DOWODY na fakty o niezwykłej powadze, które bezpośrednio wpływają na INTEGRALNOŚĆ rywalizacji i zaufanie do systemu sędziowskiego.

    Real Madryt C. F. uważa za niezbędne, aby teraz, gdy UEFA posiada tę dokumentację, dochodzenie było kontynuowane z MAKSYMALNĄ PRĘDKOŚCIĄ aż do jego całkowitego zakończenia i aby właściwe organy podjęły odpowiednie decyzje zgodnie z powagą udowodnionych faktów.

    Nasz klub będzie nadal AKTYWNIE WSPÓŁPRACOWAĆ z UEFA i podejmować wszelkie działania w jego zasięgu, aby wyjaśnić fakty, które uważa za NIEZGODNE z zasadami uczciwości, przejrzystości i FAIR PLAY, które muszą regulować europejską piłkę nożną"
    [b]🚨 OFICJALNE OŚWIADCZENIE REALU MADRYT 🚨 [/b] "UEFA potwierdziła otrzymanie skargi złożonej przez Real Madryt C. F. i KONTYNUACJA DOCHODZENIA dotyczącego płatności dokonanych w ciągu ostatnich dwóch dekad przez F. C. Barcelona do tego, kto był wówczas wiceprezesem Komitetu Technicznego Sędziów. Skarga złożona przez nasz klub zawiera obfitą dokumentację i DOWODY na fakty o niezwykłej powadze, które bezpośrednio wpływają na INTEGRALNOŚĆ rywalizacji i zaufanie do systemu sędziowskiego. Real Madryt C. F. uważa za niezbędne, aby teraz, gdy UEFA posiada tę dokumentację, dochodzenie było kontynuowane z MAKSYMALNĄ PRĘDKOŚCIĄ aż do jego całkowitego zakończenia i aby właściwe organy podjęły odpowiednie decyzje zgodnie z powagą udowodnionych faktów. Nasz klub będzie nadal AKTYWNIE WSPÓŁPRACOWAĆ z UEFA i podejmować wszelkie działania w jego zasięgu, aby wyjaśnić fakty, które uważa za NIEZGODNE z zasadami uczciwości, przejrzystości i FAIR PLAY, które muszą regulować europejską piłkę nożną"
    1 7.9K
  • Wyszło niefortunnie... Teraz w narodzie będzie przekonanie, że beton z porto działa... :D
    Wyszło niefortunnie... Teraz w narodzie będzie przekonanie, że beton z porto działa... :D
    2 7.2K
  • Podoba się nowy header strony? Każdy z Was od teraz może to spersonalizować pod Siebie i ustawić jak mu wygodnie. Macie więcej propozycji to piszcie
    Podoba się nowy header strony? Każdy z Was od teraz może to spersonalizować pod Siebie i ustawić jak mu wygodnie. Macie więcej propozycji to piszcie
    3 3 5.5K
  • Nowa funkcja na stronie
    od teraz farmazony na stronie będą prostowane przez naszą społczeność. przykład:
    [b]Nowa funkcja na stronie[/b] od teraz farmazony na stronie będą prostowane przez naszą społczeność. przykład:
    2 4 5.5K
  • Dobrze że akurat autem wracałam i dopiero teraz to gówno włączyłam .. ale sobie wygramy w tym sezonie xd
    Dobrze że akurat autem wracałam i dopiero teraz to gówno włączyłam .. ale sobie wygramy w tym sezonie xd
    1 5.8K
  • Odwołanie Realu Madryt od zawieszenia Viniciusa została odrzucone. Klub teraz skieruje sprawę do Trybunału Administracyjnego. [@diarioas]
    Odwołanie Realu Madryt od zawieszenia Viniciusa została odrzucone. Klub teraz skieruje sprawę do Trybunału Administracyjnego. [@diarioas]
    2 1 4.8K
  • 🚨 OŚWIADCZENIE CRISTIANO RONALDO 🚨

    „Po konferencji prasowej selekcjonera reprezentacji oraz rozmowie z prezesem Portugalskiego Związku Piłki Nożnej podjąłem decyzję o opuszczeniu zgrupowania kadry.

    W odpowiednim czasie POWIEM CAŁEMU PORTUGALSKIEMU SPOŁECZEŃSTWU PRAWDĘ o powodach mojego odejścia z reprezentacji, której zawsze byłem w pełni oddany.

    Teraz jest czas, by życzyć powodzenia Portugalii oraz wszystkim moim kolegom z drużyny – bez wyjątku”.
    🚨 [b]OŚWIADCZENIE CRISTIANO RONALDO[/b] 🚨 „Po konferencji prasowej selekcjonera reprezentacji oraz rozmowie z prezesem Portugalskiego Związku Piłki Nożnej podjąłem decyzję o opuszczeniu zgrupowania kadry. W odpowiednim czasie POWIEM CAŁEMU PORTUGALSKIEMU SPOŁECZEŃSTWU PRAWDĘ o powodach mojego odejścia z reprezentacji, której zawsze byłem w pełni oddany. Teraz jest czas, by życzyć powodzenia Portugalii oraz wszystkim moim kolegom z drużyny – bez wyjątku”.
    1 2 4.9K
  • El Debate: Koniec taryfy ulgowej, Mourinho szykuje zmiany
    José Mourinho zamierza zwiększyć rywalizację o miejsca w składzie i przestać stosować taryfę ulgową wobec zawodników, którzy nie spełniają oczekiwań. Pierwszym sygnałem zmian ma być występ Yana Diomandé od pierwszej minuty przeciwko Villarrealowi. Intensywny październikowy terminarz da szanse całej kadrze, a forma piłkarzy zdecyduje o wyborze jedenastki na Klasyk na Camp Nou.

    Nadstawiał karku za swoich podopiecznych, a teraz prosi, by oni nadstawili karku za niego, taki przekaz wysyła Tomás González-Martín z El Debate. José Mourinho bronił swoich piłkarzy, aby krytyka kierowała się na niego, ale dwie porażki sprawiły, że madridismo domaga się od niego zmian w składzie. Real Madryt zasłużył na zwycięstwo z Betisem, ale Mbappé i Vinícius strzelali pustkami, przez co jego zespół przegrał mecz. Przegrana na Metropolitano była drugą w ciągu dwóch miesięcy i ten zły wynik już zwiastuje punkt zwrotny. Sędziowanie było decydujące, owszem, a w normalnych warunkach Real Madryt pokonałby Atlético. To prawda. Skoro jednak mówimy prawdę, surowa analiza Mourinho wskazuje, że gdyby jego podopieczni zagrali dobrze, to zdobyliby punkt albo wygrali nawet ze znanym dobrze Trujillo na VAR-ze. Portugalczyk wie, że jego zespołowi zabrakło jakości piłkarskiej. Że pewnych rzeczy brakuje. I że musi zmienić głównych bohaterów.

    Pomijając aspekt sędziowski, Portugalczyk oznajmił, że skończyła się taryfa ulgowa, informuje dziennikarz. Nie będzie już szedł na ustępstwa wobec żadnego piłkarza, ponieważ jeśli niektórzy nie wywiązują się ze swoich zadań na boisku, krytyka zaczyna uderzać w niego. A na to już nie pozwoli. Miarka się przebrała. Obdarzył grupę zawodników zaufaniem, zapewniając im miejsce w podstawowym składzie, a od teraz będzie wymieniał tych, którzy nie spełniają oczekiwań i wprowadzał do jedenastki tych, którzy zasługują na więcej gry.

    To kibice Realu Madryt domagają się od niego stosowania zasady, że grają najlepsi. To oni mówią, by wystawiał tych, którzy są w najlepszej formie i przestał utrzymywać w jedenastce zawodników, którzy są i byli bardzo ważni, ale obecnie nie prezentują dobrego poziomu. Tak właśnie będzie postępował od teraz. Skończyła się taryfa ulgowa. Od tej chwili trzeba zdawać egzamin w każdym meczu.

    Pierwszą konsekwencją końca taryfy ulgowej będzie występ Yana Diomandé w podstawowym składzie przeciwko Villarrealowi, podkreśla Tomás González-Martín. Vinícius wróci po meczach Brazylii w Azji i Oceanii. Tym bardziej logiczne będzie, by napastnik, który spisywał się najlepiej w trzech ostatnich meczach, czyli Iworyjczyk, zagrał od pierwszej minuty. Będzie to pierwszy wyrazisty ruch potwierdzający, że w Realu Madryt zaczyna obowiązywać zasada przyznawania miejsc za zasługi. Oczywiście Vinícius wróci na swoją pozycję i być może nastąpi to już w spotkaniu Ligi Mistrzów z Romą, które odbędzie się cztery dni później, ale ten krok naprzód młodego Afrykanina obrazuje zmianę, którą Mourinho chce zacząć wprowadzać.

    Diomandé zasługuje na grę, również Bernardo zasługuje na grę. Sam Vinícius i inni teoretycznie podstawowi zawodnicy wiedzą, że nie spisywali się tak, jak powinni, że ich pozycja się chwieje i że nie mają zapewnionego miejsca w jedenastce. W tym tkwi sedno sprawy: kilku piłkarzy dostrzega, że inni zawodnicy naciskają na większy udział w grze, wykazując się bardzo pozytywnym nastawieniem.

    Mourinho traktuje to stopniowe wprowadzanie zasady przyznawania miejsc za zasługi jako ostrzeżenie dla teoretycznie podstawowych zawodników. To bodziec, by podnieśli swój poziom, ponieważ inni walczą o odebranie im miejsca. Trener nie stworzy kolejnej stałej jedenastki, która oznaczałaby ponowne zamknięcie się w sztywnym schemacie. Od teraz zamierza znacznie szerzej rotować składem, ponieważ jest cała grupa piłkarzy zasługujących na grę. Diomandé, Bernardo, Brahim, Espí, Rüdiger i Carreras domagają się miejsca. A ta rywalizacja będzie poważnym sygnałem alarmowym dla Huijsena, Cucurelli, Tchouaméniego, Valverde, Gülera czy Viníciusa, by poprawili swoją grę, wymienia Hiszpan.

    Portugalski szkoleniowiec pobudza rywalizację, a po przerwie na kadry nadchodzi maraton spotkań co cztery dni, który zapewni szanse całej kadrze. Połowa zespołu przebywa na zgrupowaniach reprezentacji, ale druga połowa została w domu i ciężko pracuje, aby móc rywalizować na wysokim poziomie przy napiętym październikowym terminarzu. Mourinho mocno ich przyciska, ponieważ nie mogą już sobie pozwolić na kolejne potknięcia.

    Piłkarze wiedzą, że muszą zareagować, ponieważ te dwie ligowe porażki wywołały wśród kibiców rezygnację. Portugalczyk odbył z nimi dogłębne rozmowy i obecnie pracuje pod względem sportowym i psychologicznym z połową kadry znajdującą się w Valdebebas. Sztab szkoleniowy przygotował dla każdego zawodnika indywidualny okres przygotowawczy, aby osiągnęli najlepszą formę dzięki osobistej pracy, której celem jest doprowadzenie każdego piłkarza do idealnej dyspozycji fizycznej. Trzy tygodnie to pełnoprawny okres przygotowawczy.

    Jego podopieczni wiedzą, o jaką stawkę grają. Zawiedli w dwóch spotkaniach, a Barcelona nie zgubiła ani p;unktu, odkładając na bok pomoc sędziowską dla jednych i krzywdzące decyzje wobec drugich, które mają fundamentalne znaczenie dla wyjaśnienia tej 6-punktowej różnicy, równie fikcyjnej, co rzeczywistej, analizuje dziennikarz. To wszystko prawda, podobnie jak to, że kilku piłkarzy Realu Madryt nie prezentowało oczekiwanego poziomu. I było to bardziej widoczne, ponieważ ten spadek dyspozycji dotknął jednocześnie około sześciu zawodników. Przy jednym czy dwóch tego nie widać. Przy sześciu już tak. Wyzwaniem Mou jest doprowadzenie wszystkich na wyższy poziom i sprawienie, by niezależnie od tego, kto zagra w danym meczu — teoretyczni rezerwowi czy teoretycznie podstawowi zawodnicy — piłkarze wychodzący na boisko podnosili obecny poziom Realu Madryt. Sytuacja sprzyja maksymalnej rywalizacji wewnętrznej.

    Przekaz, który trener wyraża słowami i działaniami, jest bardzo jasny: „Zawsze was broniłem, szczególnie po porażkach z Betisem i Atlético”. Sędziowanie było dramatyczne, owszem. Ale teraz „trzeba grać lepiej”. Na wszelkie sposoby przekazuje im, że teraz to oni muszą bronić trenera swoimi występami. Zrobić krok naprzód. A kto nie będzie spełniał oczekiwań, straci miejsce na rzecz kogoś innego. Wobec nikogo nie będzie taryfy ulgowej. Real Madryt nie może dłużej czekać.

    https://www.realmadryt.pl/news/152744-el-debate-koniec-taryfy-ulgowej-mourinho-szykuje-zmiany

    [b]El Debate: Koniec taryfy ulgowej, Mourinho szykuje zmiany[/b] José Mourinho zamierza zwiększyć rywalizację o miejsca w składzie i przestać stosować taryfę ulgową wobec zawodników, którzy nie spełniają oczekiwań. Pierwszym sygnałem zmian ma być występ Yana Diomandé od pierwszej minuty przeciwko Villarrealowi. Intensywny październikowy terminarz da szanse całej kadrze, a forma piłkarzy zdecyduje o wyborze jedenastki na Klasyk na Camp Nou. Nadstawiał karku za swoich podopiecznych, a teraz prosi, by oni nadstawili karku za niego, taki przekaz wysyła Tomás González-Martín z El Debate. José Mourinho bronił swoich piłkarzy, aby krytyka kierowała się na niego, ale dwie porażki sprawiły, że madridismo domaga się od niego zmian w składzie. Real Madryt zasłużył na zwycięstwo z Betisem, ale Mbappé i Vinícius strzelali pustkami, przez co jego zespół przegrał mecz. Przegrana na Metropolitano była drugą w ciągu dwóch miesięcy i ten zły wynik już zwiastuje punkt zwrotny. Sędziowanie było decydujące, owszem, a w normalnych warunkach Real Madryt pokonałby Atlético. To prawda. Skoro jednak mówimy prawdę, surowa analiza Mourinho wskazuje, że gdyby jego podopieczni zagrali dobrze, to zdobyliby punkt albo wygrali nawet ze znanym dobrze Trujillo na VAR-ze. Portugalczyk wie, że jego zespołowi zabrakło jakości piłkarskiej. Że pewnych rzeczy brakuje. I że musi zmienić głównych bohaterów. Pomijając aspekt sędziowski, Portugalczyk oznajmił, że skończyła się taryfa ulgowa, informuje dziennikarz. Nie będzie już szedł na ustępstwa wobec żadnego piłkarza, ponieważ jeśli niektórzy nie wywiązują się ze swoich zadań na boisku, krytyka zaczyna uderzać w niego. A na to już nie pozwoli. Miarka się przebrała. Obdarzył grupę zawodników zaufaniem, zapewniając im miejsce w podstawowym składzie, a od teraz będzie wymieniał tych, którzy nie spełniają oczekiwań i wprowadzał do jedenastki tych, którzy zasługują na więcej gry. To kibice Realu Madryt domagają się od niego stosowania zasady, że grają najlepsi. To oni mówią, by wystawiał tych, którzy są w najlepszej formie i przestał utrzymywać w jedenastce zawodników, którzy są i byli bardzo ważni, ale obecnie nie prezentują dobrego poziomu. Tak właśnie będzie postępował od teraz. Skończyła się taryfa ulgowa. Od tej chwili trzeba zdawać egzamin w każdym meczu. Pierwszą konsekwencją końca taryfy ulgowej będzie występ Yana Diomandé w podstawowym składzie przeciwko Villarrealowi, podkreśla Tomás González-Martín. Vinícius wróci po meczach Brazylii w Azji i Oceanii. Tym bardziej logiczne będzie, by napastnik, który spisywał się najlepiej w trzech ostatnich meczach, czyli Iworyjczyk, zagrał od pierwszej minuty. Będzie to pierwszy wyrazisty ruch potwierdzający, że w Realu Madryt zaczyna obowiązywać zasada przyznawania miejsc za zasługi. Oczywiście Vinícius wróci na swoją pozycję i być może nastąpi to już w spotkaniu Ligi Mistrzów z Romą, które odbędzie się cztery dni później, ale ten krok naprzód młodego Afrykanina obrazuje zmianę, którą Mourinho chce zacząć wprowadzać. Diomandé zasługuje na grę, również Bernardo zasługuje na grę. Sam Vinícius i inni teoretycznie podstawowi zawodnicy wiedzą, że nie spisywali się tak, jak powinni, że ich pozycja się chwieje i że nie mają zapewnionego miejsca w jedenastce. W tym tkwi sedno sprawy: kilku piłkarzy dostrzega, że inni zawodnicy naciskają na większy udział w grze, wykazując się bardzo pozytywnym nastawieniem. Mourinho traktuje to stopniowe wprowadzanie zasady przyznawania miejsc za zasługi jako ostrzeżenie dla teoretycznie podstawowych zawodników. To bodziec, by podnieśli swój poziom, ponieważ inni walczą o odebranie im miejsca. Trener nie stworzy kolejnej stałej jedenastki, która oznaczałaby ponowne zamknięcie się w sztywnym schemacie. Od teraz zamierza znacznie szerzej rotować składem, ponieważ jest cała grupa piłkarzy zasługujących na grę. Diomandé, Bernardo, Brahim, Espí, Rüdiger i Carreras domagają się miejsca. A ta rywalizacja będzie poważnym sygnałem alarmowym dla Huijsena, Cucurelli, Tchouaméniego, Valverde, Gülera czy Viníciusa, by poprawili swoją grę, wymienia Hiszpan. Portugalski szkoleniowiec pobudza rywalizację, a po przerwie na kadry nadchodzi maraton spotkań co cztery dni, który zapewni szanse całej kadrze. Połowa zespołu przebywa na zgrupowaniach reprezentacji, ale druga połowa została w domu i ciężko pracuje, aby móc rywalizować na wysokim poziomie przy napiętym październikowym terminarzu. Mourinho mocno ich przyciska, ponieważ nie mogą już sobie pozwolić na kolejne potknięcia. Piłkarze wiedzą, że muszą zareagować, ponieważ te dwie ligowe porażki wywołały wśród kibiców rezygnację. Portugalczyk odbył z nimi dogłębne rozmowy i obecnie pracuje pod względem sportowym i psychologicznym z połową kadry znajdującą się w Valdebebas. Sztab szkoleniowy przygotował dla każdego zawodnika indywidualny okres przygotowawczy, aby osiągnęli najlepszą formę dzięki osobistej pracy, której celem jest doprowadzenie każdego piłkarza do idealnej dyspozycji fizycznej. Trzy tygodnie to pełnoprawny okres przygotowawczy. Jego podopieczni wiedzą, o jaką stawkę grają. Zawiedli w dwóch spotkaniach, a Barcelona nie zgubiła ani p;unktu, odkładając na bok pomoc sędziowską dla jednych i krzywdzące decyzje wobec drugich, które mają fundamentalne znaczenie dla wyjaśnienia tej 6-punktowej różnicy, równie fikcyjnej, co rzeczywistej, analizuje dziennikarz. To wszystko prawda, podobnie jak to, że kilku piłkarzy Realu Madryt nie prezentowało oczekiwanego poziomu. I było to bardziej widoczne, ponieważ ten spadek dyspozycji dotknął jednocześnie około sześciu zawodników. Przy jednym czy dwóch tego nie widać. Przy sześciu już tak. Wyzwaniem Mou jest doprowadzenie wszystkich na wyższy poziom i sprawienie, by niezależnie od tego, kto zagra w danym meczu — teoretyczni rezerwowi czy teoretycznie podstawowi zawodnicy — piłkarze wychodzący na boisko podnosili obecny poziom Realu Madryt. Sytuacja sprzyja maksymalnej rywalizacji wewnętrznej. Przekaz, który trener wyraża słowami i działaniami, jest bardzo jasny: „Zawsze was broniłem, szczególnie po porażkach z Betisem i Atlético”. Sędziowanie było dramatyczne, owszem. Ale teraz „trzeba grać lepiej”. Na wszelkie sposoby przekazuje im, że teraz to oni muszą bronić trenera swoimi występami. Zrobić krok naprzód. A kto nie będzie spełniał oczekiwań, straci miejsce na rzecz kogoś innego. Wobec nikogo nie będzie taryfy ulgowej. Real Madryt nie może dłużej czekać. https://www.realmadryt.pl/news/152744-el-debate-koniec-taryfy-ulgowej-mourinho-szykuje-zmiany
    1 4.8K
  • L'Équipe: Mbappé wierzy w Złotą Piłkę i rozumie, że potrzebuje silnej kampanii komunikacyjnej


    Kylian Mbappé coraz wyraźniej podkreśla, że to on zasługuje na tegoroczną Złotą Piłkę, a kolejne gole i wystąpienia w mediach mają pomóc mu przekonać głosujących. Francuz brakowi trofeów drużynowych przeciwstawia korony króla strzelców La Ligi, Ligi Mistrzów i mundialu, przypominając o pierwszeństwie osiągnięć indywidualnych w kryteriach plebiscytu. Francuzi podkreślają, że to jeszcze nie koniec wystąpień napastnika.

    Ostatnie tygodnie mogą okazać się decydujące, co nie umknęło żadnemu z kandydatów do Złotej Piłki, a tym bardziej Kylianowi Mbappé, wskazuje L'Équipe. Choć głosujący powinni oceniać okres od 3 sierpnia 2025 do 19 lipca 2026 roku, to każdy kolejny gol może mieć znaczenie – od początku sezonu napastnik ma ich już 7 we wszystkich rozgrywkach – podobnie jak każde wystąpienie w mediach.

    Pod tym względem zawodnik Realu Madryt również potrafi się wyróżnić. Zarówno podczas konferencji prasowej przed meczem Ligi Mistrzów z Interem Mediolan, jak i w obszernym wywiadzie dla France Football opublikowanym w piątek, jasno przedstawił swoje ambicje. W jego oczach w tym roku ta indywidualna nagroda nie może mu się wymknąć, twierdzi francuski dziennik. Niewykluczone, że w najbliższych dniach i tygodniach będzie powtarzał swój przekaz w innych mediach, popierając słowa występami na wysokim poziomie na boisku.

    Mbappé, który wkrótce skończy 28 lat (20 grudnia), miał uświadomić sobie, że długa i piękna lista osiągnięć w sezonie jest czymś dobrym, ale umiejętność jej żarliwej obrony i promocji również może przynieść korzyści. Nie zdobył żadnego trofeum w sezonie 2025/2026? Zakończył go jako król strzelców każdych najważniejszych rozgrywek, w których uczestniczył, niezależnie od tego, jaką koszulkę nosił: La Ligi, Ligi Mistrzów i mundialu.

    W swojej argumentacji kapitan reprezentacji Francji zdecydował się więc podkreślać, że to „indywidualne występy, decydujący wpływ zawodnika na wyniki oraz wrażenie, jakie wywierał przez cały sezon” są pierwszym wypisanym kryterium przyznawania Złotej Piłki, nawet ponad osiągnięciami zespołowymi. Wprost podsumował to w wywiadzie dla France Football słowami: „Głosuję na siebie. […] Nie było piłkarza lepszego ode mnie”.

    To nastawienie znalazło poparcie u jego nowego trenera w Realu Madryt. Od kilku dni José Mourinho na swój sposób uczestniczy w kampanii komunikacyjnej na rzecz Mbappé, nie zgadzając się na sprowadzanie swojego napastnika wyłącznie do roli strzelca i opisując go również jako zawodnika, który wpływa na grę kolegów z zespołu. „Oczywiście, ja głosuję na Mbappé. Najlepszy piłkarz świata może mieć sezon bez trofeum. Z drugiej strony możesz wygrać wszystko i nie być najlepszym piłkarzem świata”, powiedział Mou w wywiadzie dla CANAL+ po meczu z Interem.

    L'Équipe podkreśla, że niespodziewanie także Lamine Yamal niemal zaliczył asystę na rzecz swojego konkurenta. Hiszpan w rozmowie z Movistar+ powiedział: „Mbappé i ja jesteśmy dwoma najlepszymi piłkarzami świata. Ci, którzy oglądają mecze, wiedzą o tym”. Co mógłby dodać Francuz? Że podobnie jak Lamine Yamal zdobył w 2018 roku ze swoją reprezentacją mistrzostwo świata, a z klubem mistrzostwo kraju, ale mimo to nie został wówczas nagrodzony, choć on sam strzelił przecież gola w finale mundialu.


    To jeden z argumentów, które mogą pozwolić mu wyprzedzić młodego Katalończyka w głosowaniu. Kolejnym elementem przekazu zawodnika Realu Madryt będzie zapewne przypomnienie, że ostatni mundial zakończył na drugim miejscu w klasyfikacji asystentów. Mbappé wie też, że musi dotrzeć do jak największej liczby osób, że sposób postrzegania futbolu różni się w zależności od kontynentu, a końcowa klasyfikacja jest średnią ocen przyznanych przez 100 dziennikarzy z całego świata.

    Może w Ameryce Południowej znajdzie się za Lionelem Messim, ale będzie musiał wyprzedzić tam wszystkich pozostałych. Opowiedział o tym we France Football: „Nigdy nie widziałem, żeby zdobywcę Złotej Piłki wybrano jednogłośnie. Bycie najlepszym strzelcem w historii mistrzostw świata, wyprzedzenie wszystkich największych legend w historii, w najważniejszym turnieju, jaki stworzył sport – to wypala się na siatkówce. […] Zostanie królem strzelców wszystkich najważniejszych rozgrywek, w których grają wszyscy najlepsi piłkarze świata, jest ważne. Wychodzę z założenia, że zapisywanie się w historii zawsze powinno być nagradzane”.

    Teraz jego celem jest przekonanie do tego głosujących i dalsze strzelanie goli, podsumowują Francuzi.


    https://www.realmadryt.pl/news/152414-l-equipe-mbappe-wierzy-w-zlota-pilke-i-rozumie-ze-potrzebuje-silnej-kampanii-komunikacyjnej
    [b]L'Équipe: Mbappé wierzy w Złotą Piłkę i rozumie, że potrzebuje silnej kampanii komunikacyjnej[/b] Kylian Mbappé coraz wyraźniej podkreśla, że to on zasługuje na tegoroczną Złotą Piłkę, a kolejne gole i wystąpienia w mediach mają pomóc mu przekonać głosujących. Francuz brakowi trofeów drużynowych przeciwstawia korony króla strzelców La Ligi, Ligi Mistrzów i mundialu, przypominając o pierwszeństwie osiągnięć indywidualnych w kryteriach plebiscytu. Francuzi podkreślają, że to jeszcze nie koniec wystąpień napastnika. Ostatnie tygodnie mogą okazać się decydujące, co nie umknęło żadnemu z kandydatów do Złotej Piłki, a tym bardziej Kylianowi Mbappé, wskazuje L'Équipe. Choć głosujący powinni oceniać okres od 3 sierpnia 2025 do 19 lipca 2026 roku, to każdy kolejny gol może mieć znaczenie – od początku sezonu napastnik ma ich już 7 we wszystkich rozgrywkach – podobnie jak każde wystąpienie w mediach. Pod tym względem zawodnik Realu Madryt również potrafi się wyróżnić. Zarówno podczas konferencji prasowej przed meczem Ligi Mistrzów z Interem Mediolan, jak i w obszernym wywiadzie dla France Football opublikowanym w piątek, jasno przedstawił swoje ambicje. W jego oczach w tym roku ta indywidualna nagroda nie może mu się wymknąć, twierdzi francuski dziennik. Niewykluczone, że w najbliższych dniach i tygodniach będzie powtarzał swój przekaz w innych mediach, popierając słowa występami na wysokim poziomie na boisku. Mbappé, który wkrótce skończy 28 lat (20 grudnia), miał uświadomić sobie, że długa i piękna lista osiągnięć w sezonie jest czymś dobrym, ale umiejętność jej żarliwej obrony i promocji również może przynieść korzyści. Nie zdobył żadnego trofeum w sezonie 2025/2026? Zakończył go jako król strzelców każdych najważniejszych rozgrywek, w których uczestniczył, niezależnie od tego, jaką koszulkę nosił: La Ligi, Ligi Mistrzów i mundialu. W swojej argumentacji kapitan reprezentacji Francji zdecydował się więc podkreślać, że to „indywidualne występy, decydujący wpływ zawodnika na wyniki oraz wrażenie, jakie wywierał przez cały sezon” są pierwszym wypisanym kryterium przyznawania Złotej Piłki, nawet ponad osiągnięciami zespołowymi. Wprost podsumował to w wywiadzie dla France Football słowami: „Głosuję na siebie. […] Nie było piłkarza lepszego ode mnie”. To nastawienie znalazło poparcie u jego nowego trenera w Realu Madryt. Od kilku dni José Mourinho na swój sposób uczestniczy w kampanii komunikacyjnej na rzecz Mbappé, nie zgadzając się na sprowadzanie swojego napastnika wyłącznie do roli strzelca i opisując go również jako zawodnika, który wpływa na grę kolegów z zespołu. „Oczywiście, ja głosuję na Mbappé. Najlepszy piłkarz świata może mieć sezon bez trofeum. Z drugiej strony możesz wygrać wszystko i nie być najlepszym piłkarzem świata”, powiedział Mou w wywiadzie dla CANAL+ po meczu z Interem. L'Équipe podkreśla, że niespodziewanie także Lamine Yamal niemal zaliczył asystę na rzecz swojego konkurenta. Hiszpan w rozmowie z Movistar+ powiedział: „Mbappé i ja jesteśmy dwoma najlepszymi piłkarzami świata. Ci, którzy oglądają mecze, wiedzą o tym”. Co mógłby dodać Francuz? Że podobnie jak Lamine Yamal zdobył w 2018 roku ze swoją reprezentacją mistrzostwo świata, a z klubem mistrzostwo kraju, ale mimo to nie został wówczas nagrodzony, choć on sam strzelił przecież gola w finale mundialu. To jeden z argumentów, które mogą pozwolić mu wyprzedzić młodego Katalończyka w głosowaniu. Kolejnym elementem przekazu zawodnika Realu Madryt będzie zapewne przypomnienie, że ostatni mundial zakończył na drugim miejscu w klasyfikacji asystentów. Mbappé wie też, że musi dotrzeć do jak największej liczby osób, że sposób postrzegania futbolu różni się w zależności od kontynentu, a końcowa klasyfikacja jest średnią ocen przyznanych przez 100 dziennikarzy z całego świata. Może w Ameryce Południowej znajdzie się za Lionelem Messim, ale będzie musiał wyprzedzić tam wszystkich pozostałych. Opowiedział o tym we France Football: „Nigdy nie widziałem, żeby zdobywcę Złotej Piłki wybrano jednogłośnie. Bycie najlepszym strzelcem w historii mistrzostw świata, wyprzedzenie wszystkich największych legend w historii, w najważniejszym turnieju, jaki stworzył sport – to wypala się na siatkówce. […] Zostanie królem strzelców wszystkich najważniejszych rozgrywek, w których grają wszyscy najlepsi piłkarze świata, jest ważne. Wychodzę z założenia, że zapisywanie się w historii zawsze powinno być nagradzane”. Teraz jego celem jest przekonanie do tego głosujących i dalsze strzelanie goli, podsumowują Francuzi. https://www.realmadryt.pl/news/152414-l-equipe-mbappe-wierzy-w-zlota-pilke-i-rozumie-ze-potrzebuje-silnej-kampanii-komunikacyjnej
    1 2 4.1K
  • Mam nadzieję że teraz endrick z espim więcej minut dostaną a nie ten ciul na skrzydle. Niech mu jeszcze więcej zawieszenia dadzą i to będzie dla nas wzmocnienie
    Mam nadzieję że teraz endrick z espim więcej minut dostaną a nie ten ciul na skrzydle. Niech mu jeszcze więcej zawieszenia dadzą i to będzie dla nas wzmocnienie
    1 4 3.5K
  • 🚨 REAL MADRYT SIĘGA PO TALENT Z DRUGIEJ LIGI! 😳🇪🇸

    „Królewscy” są o krok od kolejnego transferu, ale tym razem nie chodzi o wielkie nazwisko! 👀

    Real Madryt prowadzi zaawansowane rozmowy z Granadą w sprawie 21-letniego Oscara Naaseia. Ghański defensor w poprzednim sezonie rozegrał aż 37 spotkań w Segunda División. 💪

    Co ciekawe, Naasei może występować zarówno na środku obrony, jak i na prawej stronie defensywy. Początkowo ma trafić do Castilli, gdzie będzie rozwijał się z myślą o przyszłej grze w pierwszym zespole. ⚪👑

    Real już wcześniej miał go na radarze. Teraz postanowił działać, zanim zrobią to inne zainteresowane kluby.
    🚨 REAL MADRYT SIĘGA PO TALENT Z DRUGIEJ LIGI! 😳🇪🇸 „Królewscy” są o krok od kolejnego transferu, ale tym razem nie chodzi o wielkie nazwisko! 👀 Real Madryt prowadzi zaawansowane rozmowy z Granadą w sprawie 21-letniego Oscara Naaseia. Ghański defensor w poprzednim sezonie rozegrał aż 37 spotkań w Segunda División. 💪 Co ciekawe, Naasei może występować zarówno na środku obrony, jak i na prawej stronie defensywy. Początkowo ma trafić do Castilli, gdzie będzie rozwijał się z myślą o przyszłej grze w pierwszym zespole. ⚪👑 Real już wcześniej miał go na radarze. Teraz postanowił działać, zanim zrobią to inne zainteresowane kluby.
    1 4.2K
  • chwilę mnie tu nie było i widzę teraz elegancko można sobie poustawiać to co się chce oglądać... klasunia pomysł 😎
    chwilę mnie tu nie było i widzę teraz elegancko można sobie poustawiać to co się chce oglądać... klasunia pomysł 😎
    2 1 3.3K
  • od teraz prawy przycisk myszy na PC/przytrzymanie palcem na tel - ma zastosowanie praktycznie na całej stronie.

    Polecam posprawdzać co i jak. Poniżej macie kilka zdjęc dla przykładu.


    od teraz prawy przycisk myszy na PC/przytrzymanie palcem na tel - ma zastosowanie praktycznie na całej stronie. Polecam posprawdzać co i jak. Poniżej macie kilka zdjęc dla przykładu.
    2 1 2.8K
  • 🚨Raúl Asencio napisał na Instagramie:

    „Dziś, po długim okresie milczenia i z poszanowaniem postępowania sądowego, w które zawsze wierzyłem, mogę powiedzieć, że zostałem uniewinniony.

    Uważam, że nadszedł czas, aby powiedzieć kilka słów.

    Przez ostatnie miesiące przechodziłem przez trudną sytuację. Czasami musiałem patrzeć, jak informacje i opinie na mój temat pojawiały się w mediach, zanim sąd wydał wyrok. Rozumiem i szanuję pracę mediów oraz prawo do informowania i wyrażania opinii, ale uważam, że warto pamiętać, iż za każdą wiadomością stoi człowiek i rodzina, którzy ponoszą konsekwencje tego, co zostaje opublikowane.

    Zawsze wierzyłem, że sprawiedliwość w końcu wszystko wyjaśni. Dziś istnieje wyrok sądu, który mówi sam za siebie, i przyjmuję go ze spokojem oraz satysfakcją, że mogę zamknąć bardzo ważny dla mnie rozdział.

    Nie chcę skupiać się na szumie medialnym ani trudnych chwilach. Wolę pamiętać o wsparciu ludzi, którzy byli przy mnie i wierzyli we mnie przez cały ten czas.

    Chcę z całego serca podziękować mojej rodzinie, przyjaciołom, agentowi, prawnikom i wszystkim, którzy mnie wspierali oraz dodawali mi sił, kiedy najbardziej tego potrzebowałem.

    Chcę również podziękować Realowi Madryt i wszystkim w klubie, którzy okazali mi zaufanie i pozwolili mi dalej pracować, rozwijać się i cieszyć tym, co kocham najbardziej — grą w piłkę.

    Przez cały ten proces starałem się trzymać z dala od sprawy, koncentrować się na pracy i iść naprzód. Dziś mogę to robić ze spokojem, który daje świadomość, że zawsze wierzyłem w prawdę.

    Do tych, którzy wypowiadali się o mnie przez ostatnie miesiące, mam tylko jedną prośbę: skoro sąd już wydał wyrok, niech ta część historii również zostanie przedstawiona z taką samą starannością.

    Nie chcę wywoływać kontrowersji ani wracać do przeszłości. Chcę zamknąć ten rozdział z szacunkiem, z podniesioną głową i ogromną chęcią pójścia dalej.

    Chcę również odnieść się do incydentu związanego z prowadzeniem samochodu pod wpływem alkoholu. Głęboko żałuję tego, co się wydarzyło, i w pełni biorę za to odpowiedzialność. To była dla mnie lekcja i jestem absolutnie pewien, że taka sytuacja już się nie powtórzy.

    Teraz chcę patrzeć w przyszłość, dalej pracować, rozwijać się i skupiać na tym, co kocham najbardziej — grze w piłkę.

    Teraz moja kolej, żeby zabrać głos. I w pełni zgadzam się z moim trenerem: nie tylko na boisku, ale również poza nim.

    Hala Madrid. Niech nie będzie co do tego żadnych wątpliwości.”
    🚨Raúl Asencio napisał na Instagramie: „Dziś, po długim okresie milczenia i z poszanowaniem postępowania sądowego, w które zawsze wierzyłem, mogę powiedzieć, że zostałem uniewinniony. Uważam, że nadszedł czas, aby powiedzieć kilka słów. Przez ostatnie miesiące przechodziłem przez trudną sytuację. Czasami musiałem patrzeć, jak informacje i opinie na mój temat pojawiały się w mediach, zanim sąd wydał wyrok. Rozumiem i szanuję pracę mediów oraz prawo do informowania i wyrażania opinii, ale uważam, że warto pamiętać, iż za każdą wiadomością stoi człowiek i rodzina, którzy ponoszą konsekwencje tego, co zostaje opublikowane. Zawsze wierzyłem, że sprawiedliwość w końcu wszystko wyjaśni. Dziś istnieje wyrok sądu, który mówi sam za siebie, i przyjmuję go ze spokojem oraz satysfakcją, że mogę zamknąć bardzo ważny dla mnie rozdział. Nie chcę skupiać się na szumie medialnym ani trudnych chwilach. Wolę pamiętać o wsparciu ludzi, którzy byli przy mnie i wierzyli we mnie przez cały ten czas. Chcę z całego serca podziękować mojej rodzinie, przyjaciołom, agentowi, prawnikom i wszystkim, którzy mnie wspierali oraz dodawali mi sił, kiedy najbardziej tego potrzebowałem. Chcę również podziękować Realowi Madryt i wszystkim w klubie, którzy okazali mi zaufanie i pozwolili mi dalej pracować, rozwijać się i cieszyć tym, co kocham najbardziej — grą w piłkę. Przez cały ten proces starałem się trzymać z dala od sprawy, koncentrować się na pracy i iść naprzód. Dziś mogę to robić ze spokojem, który daje świadomość, że zawsze wierzyłem w prawdę. Do tych, którzy wypowiadali się o mnie przez ostatnie miesiące, mam tylko jedną prośbę: skoro sąd już wydał wyrok, niech ta część historii również zostanie przedstawiona z taką samą starannością. Nie chcę wywoływać kontrowersji ani wracać do przeszłości. Chcę zamknąć ten rozdział z szacunkiem, z podniesioną głową i ogromną chęcią pójścia dalej. Chcę również odnieść się do incydentu związanego z prowadzeniem samochodu pod wpływem alkoholu. Głęboko żałuję tego, co się wydarzyło, i w pełni biorę za to odpowiedzialność. To była dla mnie lekcja i jestem absolutnie pewien, że taka sytuacja już się nie powtórzy. Teraz chcę patrzeć w przyszłość, dalej pracować, rozwijać się i skupiać na tym, co kocham najbardziej — grze w piłkę. Teraz moja kolej, żeby zabrać głos. I w pełni zgadzam się z moim trenerem: nie tylko na boisku, ale również poza nim. Hala Madrid. Niech nie będzie co do tego żadnych wątpliwości.”
    2 3.4K
  • Te 3:1 to była ostatnia kolejka xD, a teraz w 10 minucie już 2:0 dla barcy
    Te 3:1 to była ostatnia kolejka xD, a teraz w 10 minucie już 2:0 dla barcy
    1 3.5K
  • Fajna czcionka 🙃
    Od teraz zawodnik który zadebiutuje w LM będzie biegał z taką naszywką.
    Fajna czcionka 🙃 Od teraz zawodnik który zadebiutuje w LM będzie biegał z taką naszywką.
    1 3.5K
  • No i musialo Zaglebie na 0 1 , jak mam 0 0 postawione. Swoja droga po tej zmianie, ze poprawnie obstawione czerwone kartki nie daja darmwoych pkt, tylko jest to inaczej zrobione to spora roznica punktowa teraz niz wczesniej. Mimo to, zmiana jak najbardziej na +
    No i musialo Zaglebie na 0 1 , jak mam 0 0 postawione. Swoja droga po tej zmianie, ze poprawnie obstawione czerwone kartki nie daja darmwoych pkt, tylko jest to inaczej zrobione to spora roznica punktowa teraz niz wczesniej. Mimo to, zmiana jak najbardziej na +
    1 3.4K
  • Nowa opcja dotycząca postów.
    Od teraz możecie sami decydować jakie posty wyświetlą się Wam po wejściu na stronę. Macie do wyboru 3 zakładki.
    [b]Nowa opcja dotycząca postów.[/b] Od teraz możecie sami decydować jakie posty wyświetlą się Wam po wejściu na stronę. Macie do wyboru 3 zakładki.
    3 2.3K
  • Zapowiedź meczu z Rayo

    Madryt szykuje się na pierwszy od lat wyścig Formuły 1, a kilka kilometrów dalej Real musi zadbać o to, by jego wyścig o mistrzostwo nie skończył się zbyt szybko.

    Ryk silników, ryk trybun, pomruki niezadowolenia, gwizdy, wiwaty i owacje – w tych dniach w Madrycie można usłyszeć przeróżne dźwięki. Źródeł należy szukać w okolicy Valdebebas i Santiago Bernabéu, ale jeden element łączy to wszystko: sport.

    Na tym etapie sezonu trzy punkty straty do Barcelony nie są powodem do paniki. Są jednak wystarczającym powodem, by nie zdejmować nogi z gazu. Kibice od dawna są mocno podzieleni w różnych sprawach, a teraz dwie dominujące grupy spierają się właściwie o jedno: czy Real ma już powody do niepokoju, czy też po prostu musi mocniej nacisnąć gaz, bez wymiany silnika, napędu, przodu, tyłu i skrzydeł.

    Królewscy nie mogli przekonać wszystkich kibiców w meczu z Interem, choć optymiści wspomną o ogromnej liczbie stworzonych szans. Pesymiści wskażą na kiepską pierwszą połowę mimo świetnego wyniku i skontrują liczbą interwencji Courtois, który hamował Inter skuteczniej niż safety car.

    W obecnym wyścigu po mistrzostwo Hiszpanii Real dość szybko pozwolił odjechać Barcelonie. Pierwszy odstęp między autami nie oznacza jeszcze, że rywal wszystko robi lepiej, choć niewątpliwie wyniki Katalończyków nie są efektem wyłącznie posiadania najlepszego bolidu lub najlepszego kierowcy. Tak jak w sportach motorowych, zagrać musi wszystko: inżynierowie, strategia i człowiek za kierownicą. Na razie barcelońska synergia działa, a Real może tylko liczyć na to, że w końcu przestanie.

    Na papierze przeszkoda numer pięć jest łatwiejsza niż zakręt pod tytułem La Cartuja, gdzie Real wypadł z toru. Teraz na niego wraca. Po postawieniu wszystkich kół na asfalcie widzi co najwyżej tylne skrzydło największego konkurenta, ale wszyscy i wszystko wokół podpowiadają: gaz do dechy.

    Kibiców Realu Madryt nie zadowala byle jakie zwycięstwo. Trzeba wygrać przekonując, strzelać gole, grać efektownie, dobrze bronić i tak dalej. Najlepiej, żeby każdy zakręt był jednocześnie rekordem odcinka danej trasy. Z Interem nie wszystko grało, bo przednia część bolidu – tak jak wcześniej z Betisem – była tak rozregulowana, że nawet wybitny w innych częściach bolid nie ma szans na rekordowe osiągi.

    Real patrzy przed siebie, Barcelona zerka w lusterka. Plan minimum na dziś to zrównanie się z Barceloną przed kolejnym zakrętem, z którym jutro musi poradzić sobie sama. Przeszkód jest sporo, a to przecież dopiero początek. I nikt nie broni używać więcej gazu i trochę mniej hamulca.

    https://www.realmadryt.pl/news/152343-gaz-do-dechy
    [b]Zapowiedź meczu z Rayo[/b] Madryt szykuje się na pierwszy od lat wyścig Formuły 1, a kilka kilometrów dalej Real musi zadbać o to, by jego wyścig o mistrzostwo nie skończył się zbyt szybko. Ryk silników, ryk trybun, pomruki niezadowolenia, gwizdy, wiwaty i owacje – w tych dniach w Madrycie można usłyszeć przeróżne dźwięki. Źródeł należy szukać w okolicy Valdebebas i Santiago Bernabéu, ale jeden element łączy to wszystko: sport. Na tym etapie sezonu trzy punkty straty do Barcelony nie są powodem do paniki. Są jednak wystarczającym powodem, by nie zdejmować nogi z gazu. Kibice od dawna są mocno podzieleni w różnych sprawach, a teraz dwie dominujące grupy spierają się właściwie o jedno: czy Real ma już powody do niepokoju, czy też po prostu musi mocniej nacisnąć gaz, bez wymiany silnika, napędu, przodu, tyłu i skrzydeł. Królewscy nie mogli przekonać wszystkich kibiców w meczu z Interem, choć optymiści wspomną o ogromnej liczbie stworzonych szans. Pesymiści wskażą na kiepską pierwszą połowę mimo świetnego wyniku i skontrują liczbą interwencji Courtois, który hamował Inter skuteczniej niż safety car. W obecnym wyścigu po mistrzostwo Hiszpanii Real dość szybko pozwolił odjechać Barcelonie. Pierwszy odstęp między autami nie oznacza jeszcze, że rywal wszystko robi lepiej, choć niewątpliwie wyniki Katalończyków nie są efektem wyłącznie posiadania najlepszego bolidu lub najlepszego kierowcy. Tak jak w sportach motorowych, zagrać musi wszystko: inżynierowie, strategia i człowiek za kierownicą. Na razie barcelońska synergia działa, a Real może tylko liczyć na to, że w końcu przestanie. Na papierze przeszkoda numer pięć jest łatwiejsza niż zakręt pod tytułem La Cartuja, gdzie Real wypadł z toru. Teraz na niego wraca. Po postawieniu wszystkich kół na asfalcie widzi co najwyżej tylne skrzydło największego konkurenta, ale wszyscy i wszystko wokół podpowiadają: gaz do dechy. Kibiców Realu Madryt nie zadowala byle jakie zwycięstwo. Trzeba wygrać przekonując, strzelać gole, grać efektownie, dobrze bronić i tak dalej. Najlepiej, żeby każdy zakręt był jednocześnie rekordem odcinka danej trasy. Z Interem nie wszystko grało, bo przednia część bolidu – tak jak wcześniej z Betisem – była tak rozregulowana, że nawet wybitny w innych częściach bolid nie ma szans na rekordowe osiągi. Real patrzy przed siebie, Barcelona zerka w lusterka. Plan minimum na dziś to zrównanie się z Barceloną przed kolejnym zakrętem, z którym jutro musi poradzić sobie sama. Przeszkód jest sporo, a to przecież dopiero początek. I nikt nie broni używać więcej gazu i trochę mniej hamulca. https://www.realmadryt.pl/news/152343-gaz-do-dechy
    Gaz do dechy
    www.realmadryt.pl
    Zapowiedź meczu z Rayo Vallecano
    2.8K
  • Do teraz nie wiem jak benzema w 2022 wszedl do swojego prime i wygralismy dzieki nie mu lige mistrzow
    Do teraz nie wiem jak benzema w 2022 wszedl do swojego prime i wygralismy dzieki nie mu lige mistrzow
    2.7K
  • 🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 Jude Bellingham udzielił krótkiego wywiadu po zaliczeniu 150 występów w barwach Realu Madryt!

    „Real Madryt to największy klub na świecie. To dla mnie bardzo wiele znaczy”.

    „To zaszczyt móc tu grać i zaliczyć 150 występów. Mam teraz 23 lata, co oznacza, że jestem już weteranem”.

    „Uwielbiam swoją rolę w tej drużynie i mam nadzieję, że uda nam się poprawić wyniki oraz zdobyć kolejne trofea”. 🤍🤍
    🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 Jude Bellingham udzielił krótkiego wywiadu po zaliczeniu 150 występów w barwach Realu Madryt! „Real Madryt to największy klub na świecie. To dla mnie bardzo wiele znaczy”. „To zaszczyt móc tu grać i zaliczyć 150 występów. Mam teraz 23 lata, co oznacza, że jestem już weteranem”. „Uwielbiam swoją rolę w tej drużynie i mam nadzieję, że uda nam się poprawić wyniki oraz zdobyć kolejne trofea”. 🤍🤍
    1 1 1.8K
  • Bordowi będą pisać że sędziowie pomagają Realowi bo arda powinien wypierdalac z boiska a teraz gola strzela
    Bordowi będą pisać że sędziowie pomagają Realowi bo arda powinien wypierdalac z boiska a teraz gola strzela
    1 2.0K
  • Teraz trzeba na nich siąść od razu
    Teraz trzeba na nich siąść od razu
    1 2.1K
  • Jeśli wyjadę teraz będę w Madrycie po południu jutro .. pakuje tego derulo w bagażnik i wjeżdżam z nim do najbliższej rzeki

    Jeśli ktoś chce jechać niech się zbiera
    Jeśli wyjadę teraz będę w Madrycie po południu jutro .. pakuje tego derulo w bagażnik i wjeżdżam z nim do najbliższej rzeki Jeśli ktoś chce jechać niech się zbiera
    1 1.9K
Polecane wątki
Ładowanie...
Postaw kawkę, wariacie
Ostatnie komentarze
Ładowanie...
Najczęściej lajkowani
Ładowanie...
Top postersów
Ładowanie...
Kogo obserwują?
Ładowanie...