• Oby bayern mi kuponu nie zepsół
    Oby bayern mi kuponu nie zepsół
    43
  • bayern jazda
    bayern jazda
    46
  • Bayern lekko 3:1
    Bayern lekko 3:1
    51
  • Bayern dzis wygrywa 5 0
    Bayern dzis wygrywa 5 0
    77
  • ogien bayern

    ogien bayern
    57
  • co myslicie ze ciekawsze, bayern-atletico czy barca-aston villa
    co myslicie ze ciekawsze, bayern-atletico czy barca-aston villa
    52
  • bayern czekamy na maszyne

    bayern czekamy na maszyne
    68
  • ⚽️Bayern Monachium trenuje w naszym ośrodku treningowym przed meczem z Atletico. Jeśli zapomnieliby Olise nikt by sie nieobraził.

    https://x.com/FCBayern/status/2117557046019059913?a=jMZXKRepld7BeL7qnDE&s=19
    ⚽️Bayern Monachium trenuje w naszym ośrodku treningowym przed meczem z Atletico. Jeśli zapomnieliby Olise nikt by sie nieobraził. https://x.com/FCBayern/status/2117557046019059913?a=jMZXKRepld7BeL7qnDE&s=19
    1 2 321
  • Dzisiaj wygrywa PSG jutro United niestety pewnie przegra Widzew Win i Real w Niedzielę jutro również wygra Bayern oraz AC Milan
    Dzisiaj wygrywa PSG jutro United niestety pewnie przegra Widzew Win i Real w Niedzielę jutro również wygra Bayern oraz AC Milan
    5 3.2K
  • już chuj z tym mbappe szkoda widac kane byl bardziej wszechstronny, ale najbardziej boli to ze za lepszy sezon w bayernie swoich czasow lewy nie wygral balona
    już chuj z tym mbappe szkoda widac kane byl bardziej wszechstronny, ale najbardziej boli to ze za lepszy sezon w bayernie swoich czasow lewy nie wygral balona
    1.9K
  • MATCHDAY! Real Madryt tydzień po zwycięstwie na wyjeździe z AS Romą zmierzy się z RB Lipsk na Bernabeu. Jest to ostatni sprawdzian przed nadchodzącym dużymi krokami ElClasico. Drużyna z Niemiec zanotowała ostatnio dużą porażkę 6:1 z Bayernem Monachium, więc wygrana z nimi nie powinna stanowić żadnych problemów, jak będzie zobaczymy dziś wieczorem. Widzimy się o 21:00. ¡Hala Madrid!

    📺Canal+ Extra 2
    🎙Michał Mitrut, Tomasz Ćwiąkała
    [b]MATCHDAY![/b] Real Madryt tydzień po zwycięstwie na wyjeździe z AS Romą zmierzy się z RB Lipsk na Bernabeu. Jest to ostatni sprawdzian przed nadchodzącym dużymi krokami ElClasico. Drużyna z Niemiec zanotowała ostatnio dużą porażkę 6:1 z Bayernem Monachium, więc wygrana z nimi nie powinna stanowić żadnych problemów, jak będzie zobaczymy dziś wieczorem. Widzimy się o 21:00. ¡Hala Madrid! 📺Canal+ Extra 2 🎙Michał Mitrut, Tomasz Ćwiąkała
    3 2.6K
  • niezla akcja ten bayern
    niezla akcja ten bayern
    2.4K
  • Co ten Bayern....
    Co ten Bayern....
    2.3K
  • Bayern Win
    Bayern Win
    1.6K
  • btw beka z bayernu
    btw beka z bayernu
    340
  • hahahhahaaa bayern 1:0 w pizde z wikingami
    hahahhahaaa bayern 1:0 w pizde z wikingami
    1 2 344
  • A Bayer i Bayern to te same imię ?
    A Bayer i Bayern to te same imię ?
    520
  • Charlie Kirk nie żyje, minął rok.

    Jakiś typ dla Bayernu - Bodø/Glimt dziś wieczorem?
    Charlie Kirk nie żyje, minął rok. Jakiś typ dla Bayernu - Bodø/Glimt dziś wieczorem?
    2 2 2.9K
  • Te zawieszenia pomocników Realu w pierwszym meczu LM to wynikają z czerwonych kartek z Bayernem w poprzednim sezonie?
    Te zawieszenia pomocników Realu w pierwszym meczu LM to wynikają z czerwonych kartek z Bayernem w poprzednim sezonie?
    3.4K
  • UEFA kończy debatę: Arda 🇹🇷, Camavinga 🇫🇷 i Bernardo 🇵🇹 nie będą mogli zagrać przeciwko Interowi 🇮🇹.

    Młodzi pomocnicy nadal mają na koncie czerwone kartki z meczu z Bayernem 🇩🇪, a Bernardo zachowuje karę otrzymaną w barwach Manchesteru City 🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿: zmiana klubu nie znosi kary.

    O ile UEFA nie podejmie jakiejś nadzwyczajnej decyzji, Mourinho zadebiutuje w meczu z Interem bez tej trójki.
    UEFA kończy debatę: Arda 🇹🇷, Camavinga 🇫🇷 i Bernardo 🇵🇹 nie będą mogli zagrać przeciwko Interowi 🇮🇹. Młodzi pomocnicy nadal mają na koncie czerwone kartki z meczu z Bayernem 🇩🇪, a Bernardo zachowuje karę otrzymaną w barwach Manchesteru City 🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿: zmiana klubu nie znosi kary. O ile UEFA nie podejmie jakiejś nadzwyczajnej decyzji, Mourinho zadebiutuje w meczu z Interem bez tej trójki.
    1 3 4.8K
  • Moja predykcja na lm

    Arsenal (D)
    Bayern Monachium (W)

    PSV (W)
    Porto (D)

    Fenerbahce (D)
    Bodo (W)

    Como (D)
    Slovan Bratislava (W)
    Moja predykcja na lm Arsenal (D) Bayern Monachium (W) PSV (W) Porto (D) Fenerbahce (D) Bodo (W) Como (D) Slovan Bratislava (W)
    2 1.6K
  • MARCA: Agenci podsuwają Realowi Rodriego i Enzo, ale klub nie jest zainteresowany

    Real Madryt spokojnie obserwuje końcówkę mundialu i nie zamierza zmieniać swoich planów transferowych pod wpływem występów poszczególnych zawodników. Santiago Siguero z dziennika MARCA informuje, że klub nie wykonał żadnego ruchu w sprawie Rodriego Hernándeza ani Enzo Fernándeza, a pojawiające się doniesienia przypisuje przede wszystkim działaniom ich agentów.

    W Valdebebas panuje przekonanie, że zdecydowana większość pracy związanej z letnim oknem transferowym została już wykonana. Real podchodzi więc ze spokojem do kolejnych pogłosek, które nasilają się po dobrych występach znanych zawodników na mundialu, a często znikają natychmiast po porażce ich reprezentacji.

    Tak było między innymi w przypadku Michaela Olise. Po zwycięstwach Francji skrzydłowego Bayernu coraz częściej łączono z przeprowadzką na Santiago Bernabéu, ale temat wyraźnie przycichł po półfinałowej porażce z Hiszpanią. Według Santiago Siguero stanowisko Realu przez cały ten czas pozostawało jednak niezmienne.

    Podobnie wygląda sytuacja Rodriego Hernándeza i Enzo Fernándeza, którzy w niedzielę mają poprowadzić odpowiednio Hiszpanię i Argentynę w finale na MetLife Stadium. MARCA podkreśla, że podejście Realu do obu pomocników nie uległo zmianie. W klubie część doniesień na ich temat odbierana jest jako efekt zakulisowych działań przedstawicieli zawodników.

    W przypadku Enzo Fernándeza nie jest tajemnicą, że Argentyńczyk chciałby odejść z Chelsea. Pomocnik rozgrywa znakomity mundial i zdobywał ważne bramki w fazie pucharowej, w tym wyrównujące trafienie w meczu z Anglią. Gra w Realu byłaby dla niego atrakcyjną perspektywą, ale Królewscy nie podjęli żadnych działań w sprawie transferu. Zdaniem Siguero obecnie nie ma takiego tematu i nic nie wskazuje na to, by sytuacja miała się zmienić bez niespodziewanego zwrotu wydarzeń.

    Bardzo podobnie przedstawia się sprawa Rodriego. Hiszpan odbudował swoją pozycję podczas mundialu po słabym sezonie w Manchesterze City i wygląda na to, że zostawił już za sobą konsekwencje poważnej kontuzji kolana. Sam zawodnik w ostatnim czasie nie ukrywał, że możliwość gry w Realu byłaby dla niego interesująca, ale klub nie kontaktował się ani z nim, ani z jego otoczeniem.



    azwisko zdobywcy Złotej Piłki z 2024 roku pojawiało się regularnie podczas kampanii wyborczej w Realu. Jego sprowadzenie było jedną z obietnic Enrique Riquelme, jednak porażka przedsiębiorcy z Florentino Pérezem sprawiła, że temat został odłożony. Rodriemu pozostał rok kontraktu z Manchesterem City i obie strony mają przygotowywać się do rozstania, ale jego kolejnym klubem najprawdopodobniej nie będzie Real Madryt.

    Królewscy zamierzają konsekwentnie realizować wcześniej przygotowany plan. Klub sprowadził Cucurellę i Dumfriesa, których w Valdebebas uznaje się za dwóch najlepszych bocznych obrońców mundialu, jeszcze zanim ich wartość wzrosła dzięki występom w turnieju. Kadrę wzmocnili również doświadczeni Bernardo Silva i Ibrahima Konaté.

    Siguero zwraca również uwagę na zmianę polityki komunikacyjnej Realu po ponownym wyborze Florentino Péreza 7 czerwca. Klub reagował na doniesienia łączące go najpierw z Olise, a następnie z Enzo Fernándezem. Miało to związek zarówno z dobrymi relacjami z Bayernem i Chelsea, jak i z chęcią ograniczenia plotek oraz niedopuszczenia do powstawania fałszywych oczekiwań wśród kibiców.

    https://www.realmadryt.pl/news/150780-marca-agenci-podsuwaja-realowi-rodriego-i-enzo-ale-klub-nie-jest-zainteresowany
    [b]MARCA: Agenci podsuwają Realowi Rodriego i Enzo, ale klub nie jest zainteresowany[/b] Real Madryt spokojnie obserwuje końcówkę mundialu i nie zamierza zmieniać swoich planów transferowych pod wpływem występów poszczególnych zawodników. Santiago Siguero z dziennika MARCA informuje, że klub nie wykonał żadnego ruchu w sprawie Rodriego Hernándeza ani Enzo Fernándeza, a pojawiające się doniesienia przypisuje przede wszystkim działaniom ich agentów. W Valdebebas panuje przekonanie, że zdecydowana większość pracy związanej z letnim oknem transferowym została już wykonana. Real podchodzi więc ze spokojem do kolejnych pogłosek, które nasilają się po dobrych występach znanych zawodników na mundialu, a często znikają natychmiast po porażce ich reprezentacji. Tak było między innymi w przypadku Michaela Olise. Po zwycięstwach Francji skrzydłowego Bayernu coraz częściej łączono z przeprowadzką na Santiago Bernabéu, ale temat wyraźnie przycichł po półfinałowej porażce z Hiszpanią. Według Santiago Siguero stanowisko Realu przez cały ten czas pozostawało jednak niezmienne. Podobnie wygląda sytuacja Rodriego Hernándeza i Enzo Fernándeza, którzy w niedzielę mają poprowadzić odpowiednio Hiszpanię i Argentynę w finale na MetLife Stadium. MARCA podkreśla, że podejście Realu do obu pomocników nie uległo zmianie. W klubie część doniesień na ich temat odbierana jest jako efekt zakulisowych działań przedstawicieli zawodników. W przypadku Enzo Fernándeza nie jest tajemnicą, że Argentyńczyk chciałby odejść z Chelsea. Pomocnik rozgrywa znakomity mundial i zdobywał ważne bramki w fazie pucharowej, w tym wyrównujące trafienie w meczu z Anglią. Gra w Realu byłaby dla niego atrakcyjną perspektywą, ale Królewscy nie podjęli żadnych działań w sprawie transferu. Zdaniem Siguero obecnie nie ma takiego tematu i nic nie wskazuje na to, by sytuacja miała się zmienić bez niespodziewanego zwrotu wydarzeń. Bardzo podobnie przedstawia się sprawa Rodriego. Hiszpan odbudował swoją pozycję podczas mundialu po słabym sezonie w Manchesterze City i wygląda na to, że zostawił już za sobą konsekwencje poważnej kontuzji kolana. Sam zawodnik w ostatnim czasie nie ukrywał, że możliwość gry w Realu byłaby dla niego interesująca, ale klub nie kontaktował się ani z nim, ani z jego otoczeniem. azwisko zdobywcy Złotej Piłki z 2024 roku pojawiało się regularnie podczas kampanii wyborczej w Realu. Jego sprowadzenie było jedną z obietnic Enrique Riquelme, jednak porażka przedsiębiorcy z Florentino Pérezem sprawiła, że temat został odłożony. Rodriemu pozostał rok kontraktu z Manchesterem City i obie strony mają przygotowywać się do rozstania, ale jego kolejnym klubem najprawdopodobniej nie będzie Real Madryt. Królewscy zamierzają konsekwentnie realizować wcześniej przygotowany plan. Klub sprowadził Cucurellę i Dumfriesa, których w Valdebebas uznaje się za dwóch najlepszych bocznych obrońców mundialu, jeszcze zanim ich wartość wzrosła dzięki występom w turnieju. Kadrę wzmocnili również doświadczeni Bernardo Silva i Ibrahima Konaté. Siguero zwraca również uwagę na zmianę polityki komunikacyjnej Realu po ponownym wyborze Florentino Péreza 7 czerwca. Klub reagował na doniesienia łączące go najpierw z Olise, a następnie z Enzo Fernándezem. Miało to związek zarówno z dobrymi relacjami z Bayernem i Chelsea, jak i z chęcią ograniczenia plotek oraz niedopuszczenia do powstawania fałszywych oczekiwań wśród kibiców. https://www.realmadryt.pl/news/150780-marca-agenci-podsuwaja-realowi-rodriego-i-enzo-ale-klub-nie-jest-zainteresowany
    1 4.7K
  • Aouna: Olise chce dołączyć tego lata do Realu Madryt - jest zdania, że to idealny klub, by dalej się rozwijać. Królewscy są gotowi wyłożyć na niego rekordową kwotę. Bayern oficjalnie utrzymuje, że Olise nie jest na sprzedaż, ale rzeczywistość jest bardziej złożona.
    Aouna: Olise chce dołączyć tego lata do Realu Madryt - jest zdania, że to idealny klub, by dalej się rozwijać. Królewscy są gotowi wyłożyć na niego rekordową kwotę. Bayern oficjalnie utrzymuje, że Olise nie jest na sprzedaż, ale rzeczywistość jest bardziej złożona.
    6 5 3.6K
  • El Debate: Olise poprosił o spotkanie z prezesem Bayernu, jego celem jest Real Madryt

    Michael Olise chce po zakończeniu mundialu spotkać się z władzami Bayernu i porozmawiać o swojej przyszłości. Według Tomása Gonzáleza-Martína z El Debate Francuz marzy o transferze do Realu Madryt, a jego agentka radzi mu, by nie przedłużał umowy z monachijskim klubem.

    Olise zdaje sobie sprawę z zainteresowania Królewskich i śledził wszystko, co wydarzyło się w ostatnich tygodniach. Zapoznał się między innymi z oficjalnym komunikatem Realu, w którym klub zaprzeczył kontaktom z zawodnikiem oraz jego otoczeniem i podkreślił, że ewentualne zainteresowanie powinno być najpierw omawiane bezpośrednio z Bayernem. Widział również spotkanie Florentino Péreza z Herbertem Hainerem na Santiago Bernabéu i żarty studentów, którzy namawiali prezesa Realu do sprowadzenia Francuza.

    Według El Debate do wykonania kolejnego kroku zachęcają go Kylian Mbappé, Aurélien Tchouaméni i Ibrahima Konaté. Koledzy z reprezentacji mają przekonywać Olise, by poprosił Bayern o zgodę na odejście i spróbował otworzyć sobie drogę do Madrytu. Sam zawodnik rozważa takie rozwiązanie, a jego głównym celem ma być właśnie Real.

    Francuz wie jednak, że jego deklaracja nie wystarczy do przeprowadzenia transferu. Jego kontrakt obowiązuje do 2029 roku i jeśli Bayern nie zgodzi się na sprzedaż, operacja nie będzie możliwa. Następnie Real musiałby złożyć oficjalną ofertę, a mistrzowie Niemiec musieliby otworzyć się na negocjacje.

    Tomás González-Martín twierdzi, że punktem wyjścia do rozmów byłoby około 200 milionów euro. Bayern nie jest klubem nastawionym na sprzedaż największych gwiazd i chce zbudować zespół zdolny do wygrania Ligi Mistrzów, dlatego przekonanie Niemców wymagałoby propozycji z absolutnie najwyższej półki.

    Ważnym elementem rozmów będzie również wynagrodzenie Olise. Bayern sprowadził go z Crystal Palace za około 55 milionów euro, a zawodnik zarabia obecnie osiem milionów euro netto rocznie. Jego pozycja zmieniła się jednak po znakomitym sezonie i występach na mundialu. W Monachium mają już przygotowywać nową umowę gwarantującą mu 14 milionów euro netto.

    Agentka Francuza Rebecca James ma radzić mu, by nie przedłużał kontraktu, jeśli rzeczywiście chce trafić do Realu. Bayern nadal kontroluje sytuację, ponieważ obecna umowa obowiązuje jeszcze przez trzy lata, ale latem 2027 roku pozycja negocjacyjna piłkarza byłaby znacznie mocniejsza. Wtedy do końca kontraktu pozostawałyby już tylko dwa sezony, a jego cena zaczęłaby spadać.

    Sytuację Olise obserwują również kluby z Premier League, ale według El Debate priorytetem zawodnika jest Real Madryt. Francuz marzy o grze na Santiago Bernabéu i chciałby na co dzień występować u boku Mbappé, z którym stworzył bardzo dobre porozumienie w reprezentacji.

    Doniesienia El Debate rozwijają wcześniejsze informacje Asa. Pod koniec czerwca madrycki dziennik podawał, że Olise poinformował już Bayern o zamiarze przeprowadzenia rozmów po mundialu. Teraz najważniejsze będzie to, czy zawodnik rzeczywiście poprosi o transfer oraz czy Real Madryt wykona oficjalny ruch w stronę monachijskiego klubu.

    https://www.realmadryt.pl/news/150622-el-debate-olise-poprosil-o-spotkanie-z-prezesem-bayernu-jego-celem-jest-real-madryt
    [b]El Debate: Olise poprosił o spotkanie z prezesem Bayernu, jego celem jest Real Madryt[/b] Michael Olise chce po zakończeniu mundialu spotkać się z władzami Bayernu i porozmawiać o swojej przyszłości. Według Tomása Gonzáleza-Martína z El Debate Francuz marzy o transferze do Realu Madryt, a jego agentka radzi mu, by nie przedłużał umowy z monachijskim klubem. Olise zdaje sobie sprawę z zainteresowania Królewskich i śledził wszystko, co wydarzyło się w ostatnich tygodniach. Zapoznał się między innymi z oficjalnym komunikatem Realu, w którym klub zaprzeczył kontaktom z zawodnikiem oraz jego otoczeniem i podkreślił, że ewentualne zainteresowanie powinno być najpierw omawiane bezpośrednio z Bayernem. Widział również spotkanie Florentino Péreza z Herbertem Hainerem na Santiago Bernabéu i żarty studentów, którzy namawiali prezesa Realu do sprowadzenia Francuza. Według El Debate do wykonania kolejnego kroku zachęcają go Kylian Mbappé, Aurélien Tchouaméni i Ibrahima Konaté. Koledzy z reprezentacji mają przekonywać Olise, by poprosił Bayern o zgodę na odejście i spróbował otworzyć sobie drogę do Madrytu. Sam zawodnik rozważa takie rozwiązanie, a jego głównym celem ma być właśnie Real. Francuz wie jednak, że jego deklaracja nie wystarczy do przeprowadzenia transferu. Jego kontrakt obowiązuje do 2029 roku i jeśli Bayern nie zgodzi się na sprzedaż, operacja nie będzie możliwa. Następnie Real musiałby złożyć oficjalną ofertę, a mistrzowie Niemiec musieliby otworzyć się na negocjacje. Tomás González-Martín twierdzi, że punktem wyjścia do rozmów byłoby około 200 milionów euro. Bayern nie jest klubem nastawionym na sprzedaż największych gwiazd i chce zbudować zespół zdolny do wygrania Ligi Mistrzów, dlatego przekonanie Niemców wymagałoby propozycji z absolutnie najwyższej półki. Ważnym elementem rozmów będzie również wynagrodzenie Olise. Bayern sprowadził go z Crystal Palace za około 55 milionów euro, a zawodnik zarabia obecnie osiem milionów euro netto rocznie. Jego pozycja zmieniła się jednak po znakomitym sezonie i występach na mundialu. W Monachium mają już przygotowywać nową umowę gwarantującą mu 14 milionów euro netto. Agentka Francuza Rebecca James ma radzić mu, by nie przedłużał kontraktu, jeśli rzeczywiście chce trafić do Realu. Bayern nadal kontroluje sytuację, ponieważ obecna umowa obowiązuje jeszcze przez trzy lata, ale latem 2027 roku pozycja negocjacyjna piłkarza byłaby znacznie mocniejsza. Wtedy do końca kontraktu pozostawałyby już tylko dwa sezony, a jego cena zaczęłaby spadać. Sytuację Olise obserwują również kluby z Premier League, ale według El Debate priorytetem zawodnika jest Real Madryt. Francuz marzy o grze na Santiago Bernabéu i chciałby na co dzień występować u boku Mbappé, z którym stworzył bardzo dobre porozumienie w reprezentacji. Doniesienia El Debate rozwijają wcześniejsze informacje Asa. Pod koniec czerwca madrycki dziennik podawał, że Olise poinformował już Bayern o zamiarze przeprowadzenia rozmów po mundialu. Teraz najważniejsze będzie to, czy zawodnik rzeczywiście poprosi o transfer oraz czy Real Madryt wykona oficjalny ruch w stronę monachijskiego klubu. https://www.realmadryt.pl/news/150622-el-debate-olise-poprosil-o-spotkanie-z-prezesem-bayernu-jego-celem-jest-real-madryt
    3 6.4K
  • Romano: Olise to prawdziwy galáctico w głowie Florentino, Camavinga nie chce odchodzić

    Słynny włoski dziennikarz transferowy przekazał nowe informacje w sprawie dalszych planów transferowych Realu Madryt. Przedstawiamy jego wypowiedzi.


    – Pojawia się wiele pytań o sytuację Eduardo Camavingi. Mamy nowe doniesienia z Hiszpanii na temat Manchesteru City. Zawsze jest wiele historii o Camavindze. Zaczęliśmy okno od Camavingi i United. Potem był Camavinga i Juventus. Potem Camavinga i Inter. Teraz mamy Camavingę i Manchester City. Pozwólcie, że wyjaśnię jedną rzecz. Eduardo Camavinga ma bardzo jasny zamiar i przekazał to swoim agentom: chce zostać w Realu Madryt. Chce grać dla Realu Madryt. Chce być częścią kadry Realu Madryt w następnym sezonie. Nie chce odchodzić z Realu Madryt po złym sezonie. Nadal jest bardzo młody. Czuje, że może mieć przyszłość i karierę w Realu Madryt. Eduardo Camavinga nie chce więc opuszczać klubu. Eduardo Camavinga uważa, że w poprzednim sezonie miał pecha, bo oczywiście był to słaby sezon. Rozumie, że nie był na poziomie Realu Madryt, ale jednocześnie była czerwona kartka w Monachium, kilka złych momentów w La Lidze, kontuzja i przez to brak wyjazdu na mistrzostwa świata. W wielu aspektach Eduardo Camavinga miał problemy, ale Camavinga chce zostać, chce walczyć o swoje miejsce i chce spróbować przekonać José Mourinho.

    – Rzeczywistość jest jednak taka, że Real Madryt byłby otwarty na sprzedaż Camavingi. Jeśli Real Madryt otrzyma ofertę, otworzy drzwi do odejścia Camavingi. Problem polega jednak na tym, że zawodnik nie chce odchodzić. Są więc tutaj dwie drogi. Albo Camavinga ostatecznie zostaje, walczy o swoje miejsce i próbuje przekonać Mourinho, albo Real Madryt decyduje się pójść do Camavingi i powiedzieć: „Ok, znajdź nowy klub, bo nie chcemy cię tutaj”. Na ten moment ta druga opcja się nie wydarzyła. Real Madryt nie poszedł więc do Camavingi, żeby powiedzieć mu, że musi odejść. Zobaczymy, co tam się wydarzy. Jeśli chodzi o Manchester City, na ten moment nie mam potwierdzenia żadnej oferty ani żadnych zaawansowanych negocjacji. To po prostu sytuacja, w której Manchester City wie, że Real Madryt mógłby otworzyć drzwi do odejścia Camavingi, a Manchester City jest otwarty na możliwość sprowadzenia jeszcze jednego pomocnika po Elliocie Andersonie. Na ten moment tak wygląda sytuacja wokół Camavingi. To zależy od zawodnika. Musimy zrozumieć, że wszystko zależy od tego, czy Camavinga w którymś momencie okna – a zostało osiem tygodni letniego okna transferowego – zdecyduje się odejść i otworzyć drzwi, czy nie.

    – Przy Realu Madryt trzeba dzisiaj wspomnieć jeszcze o czymś. Znowu pojawia się wiele pytań o Alessandro Bastoniego. Czy to prawda, że Real Madryt sprowadza Bastoniego? Czy to prawda, że Real Madryt jest blisko Bastoniego? Czy to prawda, że Bastoni jest głównym celem Realu Madryt? O tej sprawie mówiłem wam dwa dni temu i mogę powtórzyć to samo dzisiaj. Wiem, że są nowe plotki, ale z tego, co wiem, przede wszystkim Real Madryt chce teraz skupić się na odejściach. Real Madryt nie będzie po prostu dodawał kolejnych zawodników, jednego po drugim. Już zakontraktowali wielu piłkarzy, więc potrzebują odejść. Raúl Asencio jest jednym z zawodników, którzy mogliby odejść, ale na ten moment także w jego przypadku piłkarz ma nadzieję zostać. Musi więc pojawić się dobra oferta. Więc sytuacja Asencio zależy od propozycji. Jeśli chodzi o Alessandro Bastoniego, uznanie jest oczywiste, bo to jeden z najlepszych obrońców na świecie. Jednak w tym momencie między Realem Madryt a Interem było zero kontaktów, zero negocjacji, zero ofert. Nic się teraz nie dzieje między Bastonim a Realem Madryt. Jeśli Real Madryt się zgłosi, przyjdę tutaj na kanał i was poinformuję. Na ten moment Real Madryt nie skontaktował się w sprawie Alessandro Bastoniego. Taki jest status tej historii.

    – Skoro rozmawiamy o Realu Madryt, ciągle dostaję też pytania o sytuację Michaela Olise. Są doniesienia z Niemiec, kilka historii także o Florentino Pérezie. Florentino Pérez i prezes Bayernu byli na jednym wydarzeniu. Ktoś powiedział coś do Florentino, Florentino się uśmiechał, a potem powiedział coś do prezesa Bayernu. Rzeczywistość jest taka, że poza tymi zabawnymi momentami, normalnymi momentami między ludźmi – nie tylko prezesem Realu Madryt i prezesem Bayernu – zawsze mówiłem wam, że obsesją i ulubionym piłkarzem Florentino Péreza w kontekście potencjalnych transferów jest Michael Olise. Zawodnikiem, którego Florentino Pérez natychmiast chciałby w Realu Madryt, jest i pozostaje Michael Olise. Bayern nie ma jednak zamiaru sprzedawać. Bayern chce go zatrzymać. Bayern chce zaoferować mu nowy kontrakt. To jest sedno sprawy: Bayern chce kontynuować z nim współpracę. Real Madryt natomiast nigdy nie przestał myśleć o Michaelu Olise. Prawdziwym galáctico w głowie Florentino Péreza był Olise, a nie żaden inny zawodnik. Nawet nie Julián Álvarez. Numerem jeden na liście był Michael Olise. Teraz wszystko zależy od tego, co wydarzy się z Bayernem i co wydarzy się z zawodnikiem. Na ten moment Bayern nadal podkreśla swoje pragnienie zatrzymania piłkarza. Oczywiście w każdym przypadku będę was informował o absolutnie wszystkim. Nie ma jednak żadnych wątpliwości, że Florentino Pérez uważa Olise za supergwiazdę i zawodnika, którego bardzo chciałby sprowadzić do Realu Madryt. Ale powtarzam: w tej sprawie musimy szanować Bayern.

    – Kolejna historia dotyczy Jürgena Kloppa. Mówiłem wam, że Jürgen Klopp jest konkretnym kandydatem do objęcia stanowiska nowego selekcjonera reprezentacji Niemiec i podtrzymuję moje informacje. Teraz te wiadomości są wszędzie, ale ja podtrzymuję, że Jürgen Klopp byłby otwarty na przyjęcie pracy jako nowy selekcjoner Niemiec. Jeśli więc federacja zdecyduje się zwolnić Juliana Nagelsmanna – nie rozstać się za porozumieniem, bo Nagelsmann chce zostać – jeśli federacja zdecyduje, że ma odejść i jeśli federacja zdecyduje się zwolnić Nagelsmanna, wtedy nazwisko Jürgena Kloppa byłoby głównym nazwiskiem w ich głowach w kontekście kolejnego selekcjonera reprezentacji Niemiec w kontekście Ligi Narodów, EURO i misji mistrzostw świata 2030.

    https://www.realmadryt.pl/news/150338-romano-olise-to-prawdziwy-galactico-w-glowie-florentino-camavinga-nie-chce-odchodzic#goog_rewarded
    [b]Romano: Olise to prawdziwy galáctico w głowie Florentino, Camavinga nie chce odchodzić Słynny włoski dziennikarz transferowy przekazał nowe informacje w sprawie dalszych planów transferowych Realu Madryt. Przedstawiamy jego wypowiedzi.[/b] – Pojawia się wiele pytań o sytuację Eduardo Camavingi. Mamy nowe doniesienia z Hiszpanii na temat Manchesteru City. Zawsze jest wiele historii o Camavindze. Zaczęliśmy okno od Camavingi i United. Potem był Camavinga i Juventus. Potem Camavinga i Inter. Teraz mamy Camavingę i Manchester City. Pozwólcie, że wyjaśnię jedną rzecz. Eduardo Camavinga ma bardzo jasny zamiar i przekazał to swoim agentom: chce zostać w Realu Madryt. Chce grać dla Realu Madryt. Chce być częścią kadry Realu Madryt w następnym sezonie. Nie chce odchodzić z Realu Madryt po złym sezonie. Nadal jest bardzo młody. Czuje, że może mieć przyszłość i karierę w Realu Madryt. Eduardo Camavinga nie chce więc opuszczać klubu. Eduardo Camavinga uważa, że w poprzednim sezonie miał pecha, bo oczywiście był to słaby sezon. Rozumie, że nie był na poziomie Realu Madryt, ale jednocześnie była czerwona kartka w Monachium, kilka złych momentów w La Lidze, kontuzja i przez to brak wyjazdu na mistrzostwa świata. W wielu aspektach Eduardo Camavinga miał problemy, ale Camavinga chce zostać, chce walczyć o swoje miejsce i chce spróbować przekonać José Mourinho. – Rzeczywistość jest jednak taka, że Real Madryt byłby otwarty na sprzedaż Camavingi. Jeśli Real Madryt otrzyma ofertę, otworzy drzwi do odejścia Camavingi. Problem polega jednak na tym, że zawodnik nie chce odchodzić. Są więc tutaj dwie drogi. Albo Camavinga ostatecznie zostaje, walczy o swoje miejsce i próbuje przekonać Mourinho, albo Real Madryt decyduje się pójść do Camavingi i powiedzieć: „Ok, znajdź nowy klub, bo nie chcemy cię tutaj”. Na ten moment ta druga opcja się nie wydarzyła. Real Madryt nie poszedł więc do Camavingi, żeby powiedzieć mu, że musi odejść. Zobaczymy, co tam się wydarzy. Jeśli chodzi o Manchester City, na ten moment nie mam potwierdzenia żadnej oferty ani żadnych zaawansowanych negocjacji. To po prostu sytuacja, w której Manchester City wie, że Real Madryt mógłby otworzyć drzwi do odejścia Camavingi, a Manchester City jest otwarty na możliwość sprowadzenia jeszcze jednego pomocnika po Elliocie Andersonie. Na ten moment tak wygląda sytuacja wokół Camavingi. To zależy od zawodnika. Musimy zrozumieć, że wszystko zależy od tego, czy Camavinga w którymś momencie okna – a zostało osiem tygodni letniego okna transferowego – zdecyduje się odejść i otworzyć drzwi, czy nie. – Przy Realu Madryt trzeba dzisiaj wspomnieć jeszcze o czymś. Znowu pojawia się wiele pytań o Alessandro Bastoniego. Czy to prawda, że Real Madryt sprowadza Bastoniego? Czy to prawda, że Real Madryt jest blisko Bastoniego? Czy to prawda, że Bastoni jest głównym celem Realu Madryt? O tej sprawie mówiłem wam dwa dni temu i mogę powtórzyć to samo dzisiaj. Wiem, że są nowe plotki, ale z tego, co wiem, przede wszystkim Real Madryt chce teraz skupić się na odejściach. Real Madryt nie będzie po prostu dodawał kolejnych zawodników, jednego po drugim. Już zakontraktowali wielu piłkarzy, więc potrzebują odejść. Raúl Asencio jest jednym z zawodników, którzy mogliby odejść, ale na ten moment także w jego przypadku piłkarz ma nadzieję zostać. Musi więc pojawić się dobra oferta. Więc sytuacja Asencio zależy od propozycji. Jeśli chodzi o Alessandro Bastoniego, uznanie jest oczywiste, bo to jeden z najlepszych obrońców na świecie. Jednak w tym momencie między Realem Madryt a Interem było zero kontaktów, zero negocjacji, zero ofert. Nic się teraz nie dzieje między Bastonim a Realem Madryt. Jeśli Real Madryt się zgłosi, przyjdę tutaj na kanał i was poinformuję. Na ten moment Real Madryt nie skontaktował się w sprawie Alessandro Bastoniego. Taki jest status tej historii. – Skoro rozmawiamy o Realu Madryt, ciągle dostaję też pytania o sytuację Michaela Olise. Są doniesienia z Niemiec, kilka historii także o Florentino Pérezie. Florentino Pérez i prezes Bayernu byli na jednym wydarzeniu. Ktoś powiedział coś do Florentino, Florentino się uśmiechał, a potem powiedział coś do prezesa Bayernu. Rzeczywistość jest taka, że poza tymi zabawnymi momentami, normalnymi momentami między ludźmi – nie tylko prezesem Realu Madryt i prezesem Bayernu – zawsze mówiłem wam, że obsesją i ulubionym piłkarzem Florentino Péreza w kontekście potencjalnych transferów jest Michael Olise. Zawodnikiem, którego Florentino Pérez natychmiast chciałby w Realu Madryt, jest i pozostaje Michael Olise. Bayern nie ma jednak zamiaru sprzedawać. Bayern chce go zatrzymać. Bayern chce zaoferować mu nowy kontrakt. To jest sedno sprawy: Bayern chce kontynuować z nim współpracę. Real Madryt natomiast nigdy nie przestał myśleć o Michaelu Olise. Prawdziwym galáctico w głowie Florentino Péreza był Olise, a nie żaden inny zawodnik. Nawet nie Julián Álvarez. Numerem jeden na liście był Michael Olise. Teraz wszystko zależy od tego, co wydarzy się z Bayernem i co wydarzy się z zawodnikiem. Na ten moment Bayern nadal podkreśla swoje pragnienie zatrzymania piłkarza. Oczywiście w każdym przypadku będę was informował o absolutnie wszystkim. Nie ma jednak żadnych wątpliwości, że Florentino Pérez uważa Olise za supergwiazdę i zawodnika, którego bardzo chciałby sprowadzić do Realu Madryt. Ale powtarzam: w tej sprawie musimy szanować Bayern. – Kolejna historia dotyczy Jürgena Kloppa. Mówiłem wam, że Jürgen Klopp jest konkretnym kandydatem do objęcia stanowiska nowego selekcjonera reprezentacji Niemiec i podtrzymuję moje informacje. Teraz te wiadomości są wszędzie, ale ja podtrzymuję, że Jürgen Klopp byłby otwarty na przyjęcie pracy jako nowy selekcjoner Niemiec. Jeśli więc federacja zdecyduje się zwolnić Juliana Nagelsmanna – nie rozstać się za porozumieniem, bo Nagelsmann chce zostać – jeśli federacja zdecyduje, że ma odejść i jeśli federacja zdecyduje się zwolnić Nagelsmanna, wtedy nazwisko Jürgena Kloppa byłoby głównym nazwiskiem w ich głowach w kontekście kolejnego selekcjonera reprezentacji Niemiec w kontekście Ligi Narodów, EURO i misji mistrzostw świata 2030. https://www.realmadryt.pl/news/150338-romano-olise-to-prawdziwy-galactico-w-glowie-florentino-camavinga-nie-chce-odchodzic#goog_rewarded
    2 4.7K
  • 🚨 | Potencjalny transfer Michaela Olise NIE oznacza rezygnacji z Enzo Fernandeza! 👑🔥

    Królewscy są w stanie sprowadzić zarówno Francuza, jak i Argentyńczyka w trakcie letniego okienka transferowego. Priorytetem wydaje się jednak zawodnik Bayernu.

    ℹ️ Marca
    🚨 | Potencjalny transfer Michaela Olise NIE oznacza rezygnacji z Enzo Fernandeza! 👑🔥 Królewscy są w stanie sprowadzić zarówno Francuza, jak i Argentyńczyka w trakcie letniego okienka transferowego. Priorytetem wydaje się jednak zawodnik Bayernu. ℹ️ Marca
    1 2 1.5K
  • Ciekawe 🤔
    Dziennik AS zaznacza, że jeśli Olise jasno zakomunikuje Bayernowi, że chce trafić do Realu Madryt, niemiecki klub będzie musiał usiąść do rozmów. Niemiecki klub słynie z twardej postawy wobec zainteresowanych swoimi najważniejszymi zawodnikami, ale jednocześnie potrafi zaakceptować realia rynku. W Niemczech ma się mówić, że ewentualna operacja mogłaby nawet pobić rekord transferowy Neymara, za którego PSG zapłaciło Barcelonie 222 miliony euro.
    Ciekawe 🤔 Dziennik AS zaznacza, że jeśli Olise jasno zakomunikuje Bayernowi, że chce trafić do Realu Madryt, niemiecki klub będzie musiał usiąść do rozmów. Niemiecki klub słynie z twardej postawy wobec zainteresowanych swoimi najważniejszymi zawodnikami, ale jednocześnie potrafi zaakceptować realia rynku. W Niemczech ma się mówić, że ewentualna operacja mogłaby nawet pobić rekord transferowy Neymara, za którego PSG zapłaciło Barcelonie 222 miliony euro.
    1 1.3K
  • ‼️🇪🇦 Perez idzie na całość! Podobno dzisiaj do Bayernu Monachium wpłynęła oferta na okrągłe 220 MLN EURO ZA OLISE! 😱🔥

    Pewnie Perez ogląda sobie reprezentację Francji na mundialu i jeszcze bardziej chce go zobaczyć u siebie w Realu Madryt!

    ℹ️ Marca
    ‼️🇪🇦 Perez idzie na całość! Podobno dzisiaj do Bayernu Monachium wpłynęła oferta na okrągłe 220 MLN EURO ZA OLISE! 😱🔥 Pewnie Perez ogląda sobie reprezentację Francji na mundialu i jeszcze bardziej chce go zobaczyć u siebie w Realu Madryt! ℹ️ Marca
    1 3 2.4K
  • ‼️🇨🇵 Michael Olise przekazał ponoć władzom Bayernu, że CHCE TRANSFERU do Realu Madryt!

    Bawarczycy oczekują za niego jednak 225 milionów euro, a nie 150 o których się mówiło! 💸

    ℹ️ Kicker
    ‼️🇨🇵 Michael Olise przekazał ponoć władzom Bayernu, że CHCE TRANSFERU do Realu Madryt! Bawarczycy oczekują za niego jednak 225 milionów euro, a nie 150 o których się mówiło! 💸 ℹ️ Kicker
    2 1.8K
  • 🔴 Dziś socios wybiorą prezesa Realu Madryt 🔴

    Po raz pierwszy od 2006 roku socios Królewskich faktycznie pójdą do urn, ponieważ tym razem Florentino Pérez nie został ogłoszony zwycięzcą automatycznie. Jego rywalem jest Enrique Riquelme, który w ostatnich dniach kampanii obiecywał wielkie nazwiska, zmianę modelu zarządzania i powrót legend do klubu.



    Real Madryt przeżywa dziś dzień, jakiego nie było od blisko dwóch dekad. Socios ponownie mogą oddać głos w wyborach na prezesa, a nie jedynie przyjąć do wiadomości automatyczną reelekcję jedynego kandydata. Głosowanie odbędzie się w hali koszykarskiej w Valdebebas, gdzie uprawnieni członkowie klubu będą mogli wybierać między Florentino Pérezem a Enrique Riquelme.

    Same wybory nie wynikają z końca zwykłego cyklu wyborczego. Florentino został przecież ponownie ogłoszony prezesem w 2025 roku, gdy nikt nie złożył przeciwko niemu ważnej kandydatury. Tym razem to on sam zdecydował się uruchomić procedurę wyborczą, tłumacząc, że wokół klubu i jego osoby powstała atmosfera destabilizacji. Prezes Realu Madryt przekonywał, że jeżeli ktoś chce przedstawić socios inny projekt, powinien stanąć do wyborów. Enrique Riquelme skorzystał z tej możliwości, zebrał wymagane gwarancje i po raz pierwszy od 2006 roku doprowadził do realnego głosowania.

    W 2006 roku po rezygnacji Florentino o fotel prezesa walczyło pięciu kandydatów, a wybory wygrał Ramón Calderón. Tamta kampania do dziś kojarzy się z ogromnymi kontrowersjami wokół głosowania korespondencyjnego, które ostatecznie zostało zawieszone decyzją sądu. Od tamtej pory socios nie mieli okazji wybierać prezesa przy urnach. Florentino wrócił do klubu w 2009 roku bez głosowania, a następnie w 2013, 2017, 2021 i 2025 roku był ogłaszany zwycięzcą automatycznie, ponieważ nie pojawiał się żaden kontrkandydat spełniający wymogi statutowe.

    Na kartach wyborczych znajdą się dwie kandydatury. Pierwszą prowadzi Florentino Pérez Rodríguez, socio numer 1 484. Na jego liście znaleźli się między innymi Eduardo Fernández de Blas, Pedro López Jiménez, Enrique Sánchez González i Enrique Pérez Rodríguez jako wiceprezesi oraz José Luis del Valle Pérez jako sekretarz zarządu. Drugą kandydaturę prowadzi Enrique José Riquelme Vives, socio numer 41 736. W jego ekipie są między innymi Antonio Medina Cuadros jako wiceprezes oraz Francisco Gaspar Riquelme Rubira jako sekretarz.

    Kampania była krótka, ale bardzo intensywna. Florentino prowadził ją pod hasłem Mucha historia por hacer („Jeszcze wiele historii do napisania”), stawiając na ciągłość, dorobek ostatnich lat i obietnicę kolejnych wielkich ruchów. Riquelme odpowiadał hasłem Legado y futuro („Dziedzictwo i przyszłość”), przedstawiając się jako kandydat strukturalnej odnowy klubu, większej kontroli ze strony socios i powrotu dawnych legend do najważniejszych decyzji sportowych.

    Florentino od początku kampanii stawiał przede wszystkim na ciągłość swojego modelu. Bronił obecnej struktury klubu, odrzucał zarzuty dotyczące rzekomej sprzedaży Realu Madryt i zapowiadał, że chce zabezpieczyć przyszłość majątku należącego do socios. Nie zgodził się też na debatę z Riquelme, twierdząc, że jego rywal może mówić, co chce, lecz on nie będzie brał udziału w takim formacie.

    Najmocniejszy akcent Florentino przyszedł jednak w końcówce kampanii. Obecny prezes zapowiedział przyjście José Mourinho, Ibrahima Konaté i Denzela Dumfriesa, jeśli wygra wybory. Mourinho pojawił się nawet w materiałach kampanijnych z krótkim komunikatem poparcia, a w przypadku Konaté i Dumfriesa Florentino mówił już o konkretnych ruchach transferowych. Do tego zapowiedział, że we wtorek po wyborach złoży ofertę przekraczającą 150 milionów euro za młodego piłkarza z wielkiego europejskiego klubu. W mediach najmocniej przewijało się nazwisko Michaela Olise, choć Florentino publicznie temu zaprzeczał, a Bayern miał dawać jasno do zrozumienia, że nie zamierza nawet siadać do rozmów w sprawie sprzedaży Francuza.


    Riquelme próbował odpowiadać jeszcze większymi nazwiskami i narracją o konieczności gruntownej zmiany. Jego projekt zakłada powierzenie Raúlowi funkcji dyrektora sportowego, włączenie Fernando Hierro do pracy nad akademią oraz obecność Ikera Casillasa i Vicente del Bosque w strukturze klubu. Kandydat wielokrotnie podkreślał, że chce walczyć o Real Madryt należący w stu procentach do socios i przedstawiał się jako alternatywa wobec obecnego systemu zarządzania.

    Największe poruszenie wywołały jednak zapowiedzi transferowe Riquelme. Kandydat obiecywał sprowadzenie Erlinga Haalanda i Rodriego, a gdy pojawiły się dementi ze strony otoczenia Norwega oraz Manchesteru City, przekonywał, że to część gry negocjacyjnej. Poszedł też o krok dalej i zapowiedział, że jeśli wygra wybory, a jego obietnice nie zostaną spełnione, z własnych pieniędzy opłaci składki wszystkich socios. W końcówce kampanii Riquelme ogłosił też, że jego wybranym trenerem jest Jürgen Klopp. Z komunikatu wynikało jednak, że nie ma z nim porozumienia, a Raúl miałby dopiero po ewentualnym zwycięstwie skontaktować się z niemieckim szkoleniowcem i przekonać go do projektu.

    Właśnie wokół tych obietnic pojawiło się najwięcej dementi. Ojciec i agentka Haalanda nazwali doniesienia o porozumieniu z Riquelme nieprawdziwymi, Manchester City odrzucał informacje o klauzuli i miał być zirytowany wykorzystywaniem wizerunku zawodnika. Agent Kloppa, Marc Kosicke, również stanowczo zaprzeczył, by Niemiec chciał wrócić do pracy trenerskiej w klubie, podkreślając, że jest szczęśliwy w swojej roli w Red Bullu. Toni Kroos z kolei zareagował na doniesienia o możliwym wejściu do projektu Riquelme trzema emotikonami Pinokia. Po stronie Florentino największym znakiem zapytania pozostaje natomiast nazwisko piłkarza, za którego miałaby zostać złożona rekordowa oferta po wyborach.

    Do głosowania nie są uprawnieni wszyscy socios. Real Madryt ma około 100 tysięcy członków, ale głos oddać mogą pełnoletni socios z co najmniej rocznym stażem, którzy zostali wpisani do spisu wyborczego. Według hiszpańskich mediów prawo głosu ma około 70 tysięcy osób. Przy głosowaniu osobistym konieczne będzie okazanie karty socio oraz dokumentu tożsamości. W przypadku obcokrajowców akceptowane mają być również paszport, prawo jazdy lub karta pobytu.

    Osobnym tematem kampanii było głosowanie korespondencyjne, które w Realu Madryt od lat pozostaje wyjątkowo wrażliwą kwestią. Już w 1995 roku odegrało ważną rolę przy reelekcji Ramóna Mendozy, który pokonał Florentino Péreza różnicą około 700 głosów. Pięć lat później, gdy Florentino wygrał z Lorenzo Sanzem, w głosowaniu osobistym jego przewaga wyniosła zaledwie 47 głosów, a dopiero głosy oddane korespondencyjnie znacząco ją powiększyły. Dzień przed tamtymi wyborami Sanz oskarżał rywala o manipulacje i kupowanie głosów.

    Jeszcze większe kontrowersje wybuchły w 2006 roku. Wtedy głosy korespondencyjne zostały zawieszone, a Ramón Calderón wygrał wybory różnicą niespełna 300 głosów. Według dziennika El País chodziło o około 10 500 kart do głosowania, których ostatecznie nie uwzględniono. To właśnie dlatego w obecnych wyborach Komisja Wyborcza wprowadziła znacznie bardziej rygorystyczne zabezpieczenia.

    Głosy korespondencyjne przechowywano w specjalnej sali w Valdebebas, pod nadzorem ochrony klubu i monitoringiem przez całą dobę. Obie kandydatury mogły wyznaczyć swoich obserwatorów, ale ich rola była wyłącznie bierna. Komisja Wyborcza podkreślała, że obecność przedstawicieli kandydatów nie daje im prawa do kontroli, dostępu ani ingerencji w dokumentację wyborczą, pojemniki, plomby czy same głosy. Procedura wymagała także udziału notariusza, który miał potwierdzić tożsamość głosującego i sporządzić odpowiedni akt, a następnie głos musiał zostać wysłany listem poleconym. Koszt notariusza należało najpierw pokryć samodzielnie, a klub miał zwrócić go później. Riquelme próbował wykorzystać ten temat w kampanii, oferując socios bezpłatną pomoc notarialną w swojej siedzibie przy ulicy Rafaela Salgado.

    Socios będą mogli głosować dzisiaj od 9:00 do 20:00 w hali koszykarskiej w Valdebebas. Dojazd może być utrudniony z powodu wizyty papieża Leona XIV w Madrycie i związanych z nią zamknięć ulic oraz dróg. Real Madryt uruchomił więc darmowe autobusy wahadłowe z trzech punktów: Avenida del Partenón 14 w Barajas, Calle Mateo Inurria 11 w Chamartín oraz Avenida de América 14 w dzielnicy Salamanca....

    autor i źródło: https://www.realmadryt.pl/news/149605-dzis-socios-wybiora-prezesa-realu-madryt
    [b]🔴 Dziś socios wybiorą prezesa Realu Madryt 🔴 Po raz pierwszy od 2006 roku socios Królewskich faktycznie pójdą do urn, ponieważ tym razem Florentino Pérez nie został ogłoszony zwycięzcą automatycznie. Jego rywalem jest Enrique Riquelme, który w ostatnich dniach kampanii obiecywał wielkie nazwiska, zmianę modelu zarządzania i powrót legend do klubu.[/b] Real Madryt przeżywa dziś dzień, jakiego nie było od blisko dwóch dekad. Socios ponownie mogą oddać głos w wyborach na prezesa, a nie jedynie przyjąć do wiadomości automatyczną reelekcję jedynego kandydata. Głosowanie odbędzie się w hali koszykarskiej w Valdebebas, gdzie uprawnieni członkowie klubu będą mogli wybierać między Florentino Pérezem a Enrique Riquelme. Same wybory nie wynikają z końca zwykłego cyklu wyborczego. Florentino został przecież ponownie ogłoszony prezesem w 2025 roku, gdy nikt nie złożył przeciwko niemu ważnej kandydatury. Tym razem to on sam zdecydował się uruchomić procedurę wyborczą, tłumacząc, że wokół klubu i jego osoby powstała atmosfera destabilizacji. Prezes Realu Madryt przekonywał, że jeżeli ktoś chce przedstawić socios inny projekt, powinien stanąć do wyborów. Enrique Riquelme skorzystał z tej możliwości, zebrał wymagane gwarancje i po raz pierwszy od 2006 roku doprowadził do realnego głosowania. W 2006 roku po rezygnacji Florentino o fotel prezesa walczyło pięciu kandydatów, a wybory wygrał Ramón Calderón. Tamta kampania do dziś kojarzy się z ogromnymi kontrowersjami wokół głosowania korespondencyjnego, które ostatecznie zostało zawieszone decyzją sądu. Od tamtej pory socios nie mieli okazji wybierać prezesa przy urnach. Florentino wrócił do klubu w 2009 roku bez głosowania, a następnie w 2013, 2017, 2021 i 2025 roku był ogłaszany zwycięzcą automatycznie, ponieważ nie pojawiał się żaden kontrkandydat spełniający wymogi statutowe. Na kartach wyborczych znajdą się dwie kandydatury. Pierwszą prowadzi Florentino Pérez Rodríguez, socio numer 1 484. Na jego liście znaleźli się między innymi Eduardo Fernández de Blas, Pedro López Jiménez, Enrique Sánchez González i Enrique Pérez Rodríguez jako wiceprezesi oraz José Luis del Valle Pérez jako sekretarz zarządu. Drugą kandydaturę prowadzi Enrique José Riquelme Vives, socio numer 41 736. W jego ekipie są między innymi Antonio Medina Cuadros jako wiceprezes oraz Francisco Gaspar Riquelme Rubira jako sekretarz. Kampania była krótka, ale bardzo intensywna. Florentino prowadził ją pod hasłem Mucha historia por hacer („Jeszcze wiele historii do napisania”), stawiając na ciągłość, dorobek ostatnich lat i obietnicę kolejnych wielkich ruchów. Riquelme odpowiadał hasłem Legado y futuro („Dziedzictwo i przyszłość”), przedstawiając się jako kandydat strukturalnej odnowy klubu, większej kontroli ze strony socios i powrotu dawnych legend do najważniejszych decyzji sportowych. Florentino od początku kampanii stawiał przede wszystkim na ciągłość swojego modelu. Bronił obecnej struktury klubu, odrzucał zarzuty dotyczące rzekomej sprzedaży Realu Madryt i zapowiadał, że chce zabezpieczyć przyszłość majątku należącego do socios. Nie zgodził się też na debatę z Riquelme, twierdząc, że jego rywal może mówić, co chce, lecz on nie będzie brał udziału w takim formacie. Najmocniejszy akcent Florentino przyszedł jednak w końcówce kampanii. Obecny prezes zapowiedział przyjście José Mourinho, Ibrahima Konaté i Denzela Dumfriesa, jeśli wygra wybory. Mourinho pojawił się nawet w materiałach kampanijnych z krótkim komunikatem poparcia, a w przypadku Konaté i Dumfriesa Florentino mówił już o konkretnych ruchach transferowych. Do tego zapowiedział, że we wtorek po wyborach złoży ofertę przekraczającą 150 milionów euro za młodego piłkarza z wielkiego europejskiego klubu. W mediach najmocniej przewijało się nazwisko Michaela Olise, choć Florentino publicznie temu zaprzeczał, a Bayern miał dawać jasno do zrozumienia, że nie zamierza nawet siadać do rozmów w sprawie sprzedaży Francuza. Riquelme próbował odpowiadać jeszcze większymi nazwiskami i narracją o konieczności gruntownej zmiany. Jego projekt zakłada powierzenie Raúlowi funkcji dyrektora sportowego, włączenie Fernando Hierro do pracy nad akademią oraz obecność Ikera Casillasa i Vicente del Bosque w strukturze klubu. Kandydat wielokrotnie podkreślał, że chce walczyć o Real Madryt należący w stu procentach do socios i przedstawiał się jako alternatywa wobec obecnego systemu zarządzania. Największe poruszenie wywołały jednak zapowiedzi transferowe Riquelme. Kandydat obiecywał sprowadzenie Erlinga Haalanda i Rodriego, a gdy pojawiły się dementi ze strony otoczenia Norwega oraz Manchesteru City, przekonywał, że to część gry negocjacyjnej. Poszedł też o krok dalej i zapowiedział, że jeśli wygra wybory, a jego obietnice nie zostaną spełnione, z własnych pieniędzy opłaci składki wszystkich socios. W końcówce kampanii Riquelme ogłosił też, że jego wybranym trenerem jest Jürgen Klopp. Z komunikatu wynikało jednak, że nie ma z nim porozumienia, a Raúl miałby dopiero po ewentualnym zwycięstwie skontaktować się z niemieckim szkoleniowcem i przekonać go do projektu. Właśnie wokół tych obietnic pojawiło się najwięcej dementi. Ojciec i agentka Haalanda nazwali doniesienia o porozumieniu z Riquelme nieprawdziwymi, Manchester City odrzucał informacje o klauzuli i miał być zirytowany wykorzystywaniem wizerunku zawodnika. Agent Kloppa, Marc Kosicke, również stanowczo zaprzeczył, by Niemiec chciał wrócić do pracy trenerskiej w klubie, podkreślając, że jest szczęśliwy w swojej roli w Red Bullu. Toni Kroos z kolei zareagował na doniesienia o możliwym wejściu do projektu Riquelme trzema emotikonami Pinokia. Po stronie Florentino największym znakiem zapytania pozostaje natomiast nazwisko piłkarza, za którego miałaby zostać złożona rekordowa oferta po wyborach. Do głosowania nie są uprawnieni wszyscy socios. Real Madryt ma około 100 tysięcy członków, ale głos oddać mogą pełnoletni socios z co najmniej rocznym stażem, którzy zostali wpisani do spisu wyborczego. Według hiszpańskich mediów prawo głosu ma około 70 tysięcy osób. Przy głosowaniu osobistym konieczne będzie okazanie karty socio oraz dokumentu tożsamości. W przypadku obcokrajowców akceptowane mają być również paszport, prawo jazdy lub karta pobytu. Osobnym tematem kampanii było głosowanie korespondencyjne, które w Realu Madryt od lat pozostaje wyjątkowo wrażliwą kwestią. Już w 1995 roku odegrało ważną rolę przy reelekcji Ramóna Mendozy, który pokonał Florentino Péreza różnicą około 700 głosów. Pięć lat później, gdy Florentino wygrał z Lorenzo Sanzem, w głosowaniu osobistym jego przewaga wyniosła zaledwie 47 głosów, a dopiero głosy oddane korespondencyjnie znacząco ją powiększyły. Dzień przed tamtymi wyborami Sanz oskarżał rywala o manipulacje i kupowanie głosów. Jeszcze większe kontrowersje wybuchły w 2006 roku. Wtedy głosy korespondencyjne zostały zawieszone, a Ramón Calderón wygrał wybory różnicą niespełna 300 głosów. Według dziennika El País chodziło o około 10 500 kart do głosowania, których ostatecznie nie uwzględniono. To właśnie dlatego w obecnych wyborach Komisja Wyborcza wprowadziła znacznie bardziej rygorystyczne zabezpieczenia. Głosy korespondencyjne przechowywano w specjalnej sali w Valdebebas, pod nadzorem ochrony klubu i monitoringiem przez całą dobę. Obie kandydatury mogły wyznaczyć swoich obserwatorów, ale ich rola była wyłącznie bierna. Komisja Wyborcza podkreślała, że obecność przedstawicieli kandydatów nie daje im prawa do kontroli, dostępu ani ingerencji w dokumentację wyborczą, pojemniki, plomby czy same głosy. Procedura wymagała także udziału notariusza, który miał potwierdzić tożsamość głosującego i sporządzić odpowiedni akt, a następnie głos musiał zostać wysłany listem poleconym. Koszt notariusza należało najpierw pokryć samodzielnie, a klub miał zwrócić go później. Riquelme próbował wykorzystać ten temat w kampanii, oferując socios bezpłatną pomoc notarialną w swojej siedzibie przy ulicy Rafaela Salgado. Socios będą mogli głosować dzisiaj od 9:00 do 20:00 w hali koszykarskiej w Valdebebas. Dojazd może być utrudniony z powodu wizyty papieża Leona XIV w Madrycie i związanych z nią zamknięć ulic oraz dróg. Real Madryt uruchomił więc darmowe autobusy wahadłowe z trzech punktów: Avenida del Partenón 14 w Barajas, Calle Mateo Inurria 11 w Chamartín oraz Avenida de América 14 w dzielnicy Salamanca.... autor i źródło: https://www.realmadryt.pl/news/149605-dzis-socios-wybiora-prezesa-realu-madryt
    1 4.0K
  • 💣💥| GALACTICO Florentino Pereza to MICHAEL OLISE! 🇨🇵

    Florentino Perez pójdzie na całość przy próbie sprowadzenia Francuza do Madrytu.

    Początkowa oferta to 150 milionów euro, a Olise dowiedział się, że to właśnie jego chce Real Madryt.

    Jednakże Bayern Monachium będzie się mocno starał, żeby nie dopuścić do tego transferu.

    Potwierdzone przez:
    ℹ️ [Telegraph Football, José Félix Díazz, Jacob Steinberg]
    💣💥| GALACTICO Florentino Pereza to MICHAEL OLISE! 🇨🇵 Florentino Perez pójdzie na całość przy próbie sprowadzenia Francuza do Madrytu. Początkowa oferta to 150 milionów euro, a Olise dowiedział się, że to właśnie jego chce Real Madryt. Jednakże Bayern Monachium będzie się mocno starał, żeby nie dopuścić do tego transferu. Potwierdzone przez: ℹ️ [Telegraph Football, José Félix Díazz, Jacob Steinberg]
    4 3 1.6K
  • 🚨🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 Angielskie i niemieckie media są przekonane, że transferem Pereza za 150 milionów euro będzie... MICHAEL OLISE! 🤯

    Większość osób od wczoraj spodziewało się, któregoś z pomocników PSG, ale obecnie coraz więcej wskazuje na zawodnika Bayernu Monachium!

    ℹ️ SkySports & The Telegraph & Kicker
    🚨🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 Angielskie i niemieckie media są przekonane, że transferem Pereza za 150 milionów euro będzie... MICHAEL OLISE! 🤯 Większość osób od wczoraj spodziewało się, któregoś z pomocników PSG, ale obecnie coraz więcej wskazuje na zawodnika Bayernu Monachium! ℹ️ SkySports & The Telegraph & Kicker
    2 1.6K
  • Słuchajcie no wy, jebane pizdy, Barçy, City, Liverpoole, Bayerny i inne kurwy ligowe...

    Jest tylko JEDEN klub na tej zasranej planecie. Nazywa się REAL MADRID i reszta może się jebać w dupę z zazdrości.My nie gramy w piłkę. My pierdolimy całą piłkę nożną w ryj od 1902 roku. 15 Lig Mistrzów? To nie jest liczba, to jest kutas wbity w gardło całej Europy. Jak przychodzi maj, to wy już pakujecie manatki i płaczecie do mamusi, a my wchodzimy na Bernabeu i włączamy tryb „jebać was wszystkich”.Mbappé rucha obrońców jak tanie dziwki. Vinicius tańczy na ich grobach. Bellingham wbija bramki z połowy boiska i jeszcze pokazuje środkowy palec. Rodrygo wchodzi z ławki i robi wam remontadę w 4 minuty, a wy stoicie jak te pedały i nie wierzycie. Na bramce Courtois – mur, na którym Haaland rozbija sobie ryj co mecz.A wy? Wy macie co? Jedno trofeum z 2015 i płaczecie do dziś?
    My mamy historię tak wielką, że wasze całe istnienie to jest jeden wielki suchy chuj.Przychodzisz na Bernabeu jako „faworyt”?
    W 85. minucie przy 0-2 nagle słyszycie „HALA MADRID KURWA!” i wiecie, że właśnie wam spuszczamy wpierdol godny boga. Bo my nie odrabiamy strat. My gwałcimy wynik.To nie jest klub.
    To jest religia z kutasem. Jak umrę, to pochowajcie mnie w koszulce Realu, z szalikiem w dupie i nagrobkiem:„Tu leży największy Madridista wszechczasów.
    Zesrał się w 2026 na kanapie podczas meczu z City,
    ale i tak Real rozjebał ich 3-2 i ten debil umarł szczęśliwy.”Wy będziecie zawsze drugimi, trzecimi, dziesiątymi.
    My będziemy zawsze największymi. I wiecie co jest najpiękniejsze?
    Nawet jak się zesramy na siebie – to i tak wygrywamy. Bo jesteśmy Real Madrid, kurwa mać.

    [b]Słuchajcie no wy, jebane pizdy, Barçy, City, Liverpoole, Bayerny i inne kurwy ligowe...[/b] Jest tylko JEDEN klub na tej zasranej planecie. Nazywa się REAL MADRID i reszta może się jebać w dupę z zazdrości.My nie gramy w piłkę. My pierdolimy całą piłkę nożną w ryj od 1902 roku. 15 Lig Mistrzów? To nie jest liczba, to jest kutas wbity w gardło całej Europy. Jak przychodzi maj, to wy już pakujecie manatki i płaczecie do mamusi, a my wchodzimy na Bernabeu i włączamy tryb „jebać was wszystkich”.Mbappé rucha obrońców jak tanie dziwki. Vinicius tańczy na ich grobach. Bellingham wbija bramki z połowy boiska i jeszcze pokazuje środkowy palec. Rodrygo wchodzi z ławki i robi wam remontadę w 4 minuty, a wy stoicie jak te pedały i nie wierzycie. Na bramce Courtois – mur, na którym Haaland rozbija sobie ryj co mecz.A wy? Wy macie co? Jedno trofeum z 2015 i płaczecie do dziś? My mamy historię tak wielką, że wasze całe istnienie to jest jeden wielki suchy chuj.Przychodzisz na Bernabeu jako „faworyt”? W 85. minucie przy 0-2 nagle słyszycie „HALA MADRID KURWA!” i wiecie, że właśnie wam spuszczamy wpierdol godny boga. Bo my nie odrabiamy strat. My gwałcimy wynik.To nie jest klub. To jest religia z kutasem. Jak umrę, to pochowajcie mnie w koszulce Realu, z szalikiem w dupie i nagrobkiem:„Tu leży największy Madridista wszechczasów. Zesrał się w 2026 na kanapie podczas meczu z City, ale i tak Real rozjebał ich 3-2 i ten debil umarł szczęśliwy.”Wy będziecie zawsze drugimi, trzecimi, dziesiątymi. My będziemy zawsze największymi. I wiecie co jest najpiękniejsze? Nawet jak się zesramy na siebie – to i tak wygrywamy. Bo jesteśmy Real Madrid, kurwa mać.
    2 5.1K
  • Historia Kuby „Benzema Sigma” Kowalczyka

    Yo yo yo, słuchajcie tego lore’u z Pruszkowa Jest sobie Kuba, 19 lat, typowy Realowiec 2026. Na Discordzie nick „HalaMadridGOATtt”, profilówka Viniego z filtrem, a w bio „only Real + sigma grindset ”. Pokój totalnie biały: ściany w plakaty z Mbappé, poduszka w kształcie piłki, a na łóżku koc z napisem „UCL or nothing”.Półfinał LM: Real vs City. Kuba od 18:00 już w pełnym trybie. Ma na sobie koszulkę z 24/25 (limited edition, 450 zł), szalik na szyi, skarpetki z Ronaldo i... pieluchę dla dorosłych „na wszelki wypadek” (bo już raz mu się zdarzyło przy meczu z Bayernem). Siedzi na gamingowym fotelu, w ręce Red Bull + chipsy o smaku „kebab deluxe”.Pierwsza połowa. Rodrygo wbija gola w 18’. Kuba wstaje, ręce w górze i wrzeszczy tak, że sąsiadka z dołu wali w sufit miotłą:„KURWAAAAA TO JEST TOOOOO!!! VAMOS REAL!!! JESTEŚMY NIEŚMIERTELNI BRUH!!! ”W 37’ City ma kontrę. Haaland leci sam. Kuba czuje, że w brzuchu mu się coś rusza. Ale nie schodzi z posterunku. Zaciska pośladki jak prawdziwy sigma i mruczy pod nosem:„Nie teraz... nie przy moim GOATcie...”No i się nie udało. W momencie jak Courtois robi tę swoją boską paradę, Kuba po prostu... eksplodował. Cały kebab z 17:30, trzy Red Bulle i te chipsy zrobiły tsunami. Wielki, ciepły, mokry sracz spływa mu po nodze, prosto na fotel gamingowy.Ale Kuba??? Nawet nie drgnął. Stoi, ręce w górze, łzy w oczach i darje się:„CO TO KURWA BYŁO?!?! TO NIE JEST LUDZKIE!!! TYLKO REAL MADRID!!! TYLCOOOOOO!!! ”Sra dalej. Po nogach, po skarpetkach z CR7, aż na dywan z napisem „Respect the badge”. Zapach taki, że jego kot wyskoczył przez okno.Przerwa meczu. Kuba siada... prosto w to wszystko. Dosłownie. Czuje ciepło pod dupą i mówi do monitora:„No i co City? Widzisz to? Nawet jak się zesrałem to i tak wasz klub jest gównem w porównaniu do nas ”Druga połowa. Vini robi roulette + gola. Kuba, cały w kupie, zaczyna biegać po pokoju jak szalony, zostawiając brązowe ślady na podłodze i krzycząc:„MADRID MADRID MADRID!!! JESTEM W SZOKU BRUH!!! TO JEST MOJE ŻYCIE!!!”O 23:50 po końcowym gwizdku leży na podłodze w kałuży chwały, z kawałkiem papryki na czole i szepcze:„To był najpiękniejszy moment mojego życia... fr fr no cap...”Następnego dnia mama wraca z pracy. Zastaje Kubę śpiącego w slipach Realu, z zaschniętym gównem w kształcie korony na czole i napisem palcem na ścianie: „UCL 26 ”.Na osiedlu już wołają na niego „Sracz Sigma” albo „Kupa Madrid”.A on? On nosi to z dumą. Bo dla prawdziwego Madridisty nawet kupa pachnie La Decimą.VAMOS REAL, nawet jak się zesrasz

    [b]Historia Kuby „Benzema Sigma” Kowalczyka [/b] Yo yo yo, słuchajcie tego lore’u z Pruszkowa Jest sobie Kuba, 19 lat, typowy Realowiec 2026. Na Discordzie nick „HalaMadridGOATtt”, profilówka Viniego z filtrem, a w bio „only Real + sigma grindset ”. Pokój totalnie biały: ściany w plakaty z Mbappé, poduszka w kształcie piłki, a na łóżku koc z napisem „UCL or nothing”.Półfinał LM: Real vs City. Kuba od 18:00 już w pełnym trybie. Ma na sobie koszulkę z 24/25 (limited edition, 450 zł), szalik na szyi, skarpetki z Ronaldo i... pieluchę dla dorosłych „na wszelki wypadek” (bo już raz mu się zdarzyło przy meczu z Bayernem). Siedzi na gamingowym fotelu, w ręce Red Bull + chipsy o smaku „kebab deluxe”.Pierwsza połowa. Rodrygo wbija gola w 18’. Kuba wstaje, ręce w górze i wrzeszczy tak, że sąsiadka z dołu wali w sufit miotłą:„KURWAAAAA TO JEST TOOOOO!!! VAMOS REAL!!! JESTEŚMY NIEŚMIERTELNI BRUH!!! ”W 37’ City ma kontrę. Haaland leci sam. Kuba czuje, że w brzuchu mu się coś rusza. Ale nie schodzi z posterunku. Zaciska pośladki jak prawdziwy sigma i mruczy pod nosem:„Nie teraz... nie przy moim GOATcie...”No i się nie udało. W momencie jak Courtois robi tę swoją boską paradę, Kuba po prostu... eksplodował. Cały kebab z 17:30, trzy Red Bulle i te chipsy zrobiły tsunami. Wielki, ciepły, mokry sracz spływa mu po nodze, prosto na fotel gamingowy.Ale Kuba??? Nawet nie drgnął. Stoi, ręce w górze, łzy w oczach i darje się:„CO TO KURWA BYŁO?!?! TO NIE JEST LUDZKIE!!! TYLKO REAL MADRID!!! TYLCOOOOOO!!! ”Sra dalej. Po nogach, po skarpetkach z CR7, aż na dywan z napisem „Respect the badge”. Zapach taki, że jego kot wyskoczył przez okno.Przerwa meczu. Kuba siada... prosto w to wszystko. Dosłownie. Czuje ciepło pod dupą i mówi do monitora:„No i co City? Widzisz to? Nawet jak się zesrałem to i tak wasz klub jest gównem w porównaniu do nas ”Druga połowa. Vini robi roulette + gola. Kuba, cały w kupie, zaczyna biegać po pokoju jak szalony, zostawiając brązowe ślady na podłodze i krzycząc:„MADRID MADRID MADRID!!! JESTEM W SZOKU BRUH!!! TO JEST MOJE ŻYCIE!!!”O 23:50 po końcowym gwizdku leży na podłodze w kałuży chwały, z kawałkiem papryki na czole i szepcze:„To był najpiękniejszy moment mojego życia... fr fr no cap...”Następnego dnia mama wraca z pracy. Zastaje Kubę śpiącego w slipach Realu, z zaschniętym gównem w kształcie korony na czole i napisem palcem na ścianie: „UCL 26 ”.Na osiedlu już wołają na niego „Sracz Sigma” albo „Kupa Madrid”.A on? On nosi to z dumą. Bo dla prawdziwego Madridisty nawet kupa pachnie La Decimą.VAMOS REAL, nawet jak się zesrasz
    1 4.9K
  • dzis wygra bayern
    dzis wygra bayern
    3.0K
  • ⚠️🇪🇸 Czy Florentino Pérez naprawdę chce wrócić do sprawdzonych rozwiązań?

    Strata 11 punktów do FC Barcelona w La Liga sprawia, że sytuacja w Real Madrid robi się coraz bardziej napięta. Po dobrym początku sezonu forma zespołu wyraźnie spadła i wróciły problemy znane z wcześniejszego etapu rozgrywek. W ostatnich sześciu meczach we wszystkich rozgrywkach drużyna wygrała tylko dwa razy. O ile porażki z Bayern Monachium można jeszcze zrozumieć, to przegrana z RCD Mallorca i remis z Girona FC są zdecydowanie poniżej oczekiwań.

    Media w Hiszpanii coraz częściej spekulują o możliwej zmianie trenera. Wśród kandydatów pojawiają się nazwiska takie jak Jürgen Klopp, Mauricio Pochettino czy Lionel Scaloni. Jednak według David Ornstein, głównym wyborem prezesa ma być José Mourinho. Portugalczyk mógłby wrócić do Madrytu po 13 latach, a jego wykup z SL Benfica wynosi około 3 milionów euro.

    Po odejściu z Realu Mourinho pracował w kilku dużych klubach:

    🔹 Chelsea FC
    Zdobył mistrzostwo Anglii i Puchar Ligi w sezonie 2014/15, ale szybko stracił posadę po słabym początku kolejnego sezonu.

    🔹 Manchester United
    Wygrał Ligę Europy, Puchar Ligi i Tarczę Wspólnoty oraz zajął drugie miejsce w lidze.

    🔹 Tottenham Hotspur
    Nie zdobył żadnego trofeum i został zwolniony tuż przed finałem Pucharu Ligi.

    🔹 AS Roma
    Triumf w Lidze Konferencji oraz finał Ligi Europy, choć bez większych sukcesów ligowych.

    🔹 Fenerbahçe SK
    Drugie miejsce w lidze i brak awansu do Ligi Mistrzów zakończony zwolnieniem.

    🔹 SL Benfica
    Obecnie walczy o wysokie miejsce w lidze portugalskiej po powrocie do klubu.

    Ewentualny powrót Mourinho byłby dużym wydarzeniem, ale pozostaje pytanie, czy to krok naprzód, czy raczej sentymentalna decyzja oparta na przeszłości.
    ⚠️🇪🇸 Czy Florentino Pérez naprawdę chce wrócić do sprawdzonych rozwiązań? Strata 11 punktów do FC Barcelona w La Liga sprawia, że sytuacja w Real Madrid robi się coraz bardziej napięta. Po dobrym początku sezonu forma zespołu wyraźnie spadła i wróciły problemy znane z wcześniejszego etapu rozgrywek. W ostatnich sześciu meczach we wszystkich rozgrywkach drużyna wygrała tylko dwa razy. O ile porażki z Bayern Monachium można jeszcze zrozumieć, to przegrana z RCD Mallorca i remis z Girona FC są zdecydowanie poniżej oczekiwań. Media w Hiszpanii coraz częściej spekulują o możliwej zmianie trenera. Wśród kandydatów pojawiają się nazwiska takie jak Jürgen Klopp, Mauricio Pochettino czy Lionel Scaloni. Jednak według David Ornstein, głównym wyborem prezesa ma być José Mourinho. Portugalczyk mógłby wrócić do Madrytu po 13 latach, a jego wykup z SL Benfica wynosi około 3 milionów euro. Po odejściu z Realu Mourinho pracował w kilku dużych klubach: 🔹 Chelsea FC Zdobył mistrzostwo Anglii i Puchar Ligi w sezonie 2014/15, ale szybko stracił posadę po słabym początku kolejnego sezonu. 🔹 Manchester United Wygrał Ligę Europy, Puchar Ligi i Tarczę Wspólnoty oraz zajął drugie miejsce w lidze. 🔹 Tottenham Hotspur Nie zdobył żadnego trofeum i został zwolniony tuż przed finałem Pucharu Ligi. 🔹 AS Roma Triumf w Lidze Konferencji oraz finał Ligi Europy, choć bez większych sukcesów ligowych. 🔹 Fenerbahçe SK Drugie miejsce w lidze i brak awansu do Ligi Mistrzów zakończony zwolnieniem. 🔹 SL Benfica Obecnie walczy o wysokie miejsce w lidze portugalskiej po powrocie do klubu. Ewentualny powrót Mourinho byłby dużym wydarzeniem, ale pozostaje pytanie, czy to krok naprzód, czy raczej sentymentalna decyzja oparta na przeszłości.
    3 5.7K
  • Oprawa Bayernu na rewanż z PSG wyciekła
    Oprawa Bayernu na rewanż z PSG wyciekła
    2 1.5K
  • Dwa dni po rewanżu z Bayernem do Mendesa zadzwonił Florentino Pérez, który nie rozmawiał z agentem od czasu odejścia Cristiano Ronaldo. Prezes Realu Madryt miał uprzedzić go, że skontaktuje się bezpośrednio z Mourinho, aby przedstawić mu swoją wolę sprowadzenia go z powrotem i nie robić niczego za plecami Mendesa. Następnego dnia doszło do rozmowy Florentino z Mourinho. Trener miał powtórzyć to samo, co wcześniej Mendes przekazał José Ángelowi Sánchezowi, jednak prezes Królewskich nalegał na osobiste spotkanie twarzą w twarz. Według Sergio Valentína ma do niego dojść w Lizbonie przed 3 maja, czyli datą graniczną wyznaczoną przez Florentino na podjęcie decyzji. Dziennikarz dodaje, że Mourinho zgodził się na spotkanie.

    Florian Plettenberg ze Sky Sport przekazał, że Jorge Mendes i Florentino Pérez od kilku dni prowadzą bezpośrednie rozmowy w sprawie José Mourinho. Według niemieckiego dziennikarza warunki kontraktu oraz długość umowy nie są problemem. Plettenberg twierdzi, że Mourinho jest w stu procentach gotowy na powrót do Realu Madryt. Jeśli ostateczna decyzja klubu będzie na jego korzyść, to właśnie Portugalczyk zostanie nowym trenerem Królewskich.
    Dwa dni po rewanżu z Bayernem do Mendesa zadzwonił Florentino Pérez, który nie rozmawiał z agentem od czasu odejścia Cristiano Ronaldo. Prezes Realu Madryt miał uprzedzić go, że skontaktuje się bezpośrednio z Mourinho, aby przedstawić mu swoją wolę sprowadzenia go z powrotem i nie robić niczego za plecami Mendesa. Następnego dnia doszło do rozmowy Florentino z Mourinho. Trener miał powtórzyć to samo, co wcześniej Mendes przekazał José Ángelowi Sánchezowi, jednak prezes Królewskich nalegał na osobiste spotkanie twarzą w twarz. Według Sergio Valentína ma do niego dojść w Lizbonie przed 3 maja, czyli datą graniczną wyznaczoną przez Florentino na podjęcie decyzji. Dziennikarz dodaje, że Mourinho zgodził się na spotkanie. Florian Plettenberg ze Sky Sport przekazał, że Jorge Mendes i Florentino Pérez od kilku dni prowadzą bezpośrednie rozmowy w sprawie José Mourinho. Według niemieckiego dziennikarza warunki kontraktu oraz długość umowy nie są problemem. Plettenberg twierdzi, że Mourinho jest w stu procentach gotowy na powrót do Realu Madryt. Jeśli ostateczna decyzja klubu będzie na jego korzyść, to właśnie Portugalczyk zostanie nowym trenerem Królewskich.
    1.8K
  • I pomyśleć że Bayern zagrał gorzej z Mainz niż z Realem
    I pomyśleć że Bayern zagrał gorzej z Mainz niż z Realem
    1 1 2.5K
  • Iker Casillas mocno SKRYTYKOWAŁ wczorajszą sytuację z udziałem Viniciusa i Bellinghama ⤵️

    „Właśnie dlatego wczoraj przegrali - tam nie ma lidera. Każdy chce być głównym bohaterem. Bellingham poprosił o piłkę, a Ty mówisz mu żeby się zamknął? Wyobrażacie sobie by np. Cristiano Ronaldo powiedział tak do Toniego Kroosa?

    To jeden z powodów dlaczego nie wygrał Złotej Piłki. Za dużo gwiazd zakłóca harmonię w tym klubie. Arda Güler i Bellingham byli jedynymi piłkarzami, którzy chcieli wczoraj wygrać. Vinicius grał słabo i ponownie nie kontrolował swojej złości.

    Bayern sprawił, że piłkarze Realu stracili głowę i dlatego przegrali ten mecz”.
    Iker Casillas mocno SKRYTYKOWAŁ wczorajszą sytuację z udziałem Viniciusa i Bellinghama ⤵️ „Właśnie dlatego wczoraj przegrali - tam nie ma lidera. Każdy chce być głównym bohaterem. Bellingham poprosił o piłkę, a Ty mówisz mu żeby się zamknął? Wyobrażacie sobie by np. Cristiano Ronaldo powiedział tak do Toniego Kroosa? To jeden z powodów dlaczego nie wygrał Złotej Piłki. Za dużo gwiazd zakłóca harmonię w tym klubie. Arda Güler i Bellingham byli jedynymi piłkarzami, którzy chcieli wczoraj wygrać. Vinicius grał słabo i ponownie nie kontrolował swojej złości. Bayern sprawił, że piłkarze Realu stracili głowę i dlatego przegrali ten mecz”.
    1 2 2.8K
  • Real włącza tryb LM.
    Ale karuzela 🎡 3 razy wychodzimy na prowadzenie w Monachium.
    Bayern bardzo mocny ale nie taki straszny jak widać. Real odnajduje się doskonale w meczach gdzie jest taki chaos ⚽
    Arda już 2 bramki. 😲
    Vamos 💪
    Real włącza tryb LM. Ale karuzela 🎡 3 razy wychodzimy na prowadzenie w Monachium. Bayern bardzo mocny ale nie taki straszny jak widać. Real odnajduje się doskonale w meczach gdzie jest taki chaos ⚽ Arda już 2 bramki. 😲 Vamos 💪
    2 1.8K
  • Bramka Ardy Gülera przeciwko Bayernowi to NAJSZYBSZA bramka Realu Madryt w historii Ligi Mistrzów.
    Bramka Ardy Gülera przeciwko Bayernowi to NAJSZYBSZA bramka Realu Madryt w historii Ligi Mistrzów.
    1 553
  • 🚨⚪️ | SKŁAD NA BAYERN:
    O 21:00 ruszamy z meczem na Allianz, obecność obowiązkowa!

    ¡A POR LA REMONTADA
    🚨⚪️ | [u]SKŁAD NA BAYERN:[/u] O 21:00 ruszamy z meczem na Allianz, obecność obowiązkowa! [b]¡A POR LA REMONTADA[/b]
    4 1.1K
  • JEDENASTKA NA BAYERN!
    Zaczynamy o 21:00
    ¡A POR LA REMONTADA! 🤍
    JEDENASTKA NA BAYERN! Zaczynamy o 21:00 ¡A POR LA REMONTADA! 🤍
    1 557
  • COPE: Eduardo Camavinga nie zagra od pierwszych minut z Bayernem.
    COPE: Eduardo Camavinga nie zagra od pierwszych minut z Bayernem.
    2 754
  • thriller w monachium juz o 21:00, ostatnia szansa krolewskich na walke o jakiekolwiek trofeum w tym sezonie. bayern jest do ogrania, nawet na allianz. badzmy dobrej mysli, do zoba wieczorem 🫡 hala mardrid
    thriller w monachium juz o 21:00, ostatnia szansa krolewskich na walke o jakiekolwiek trofeum w tym sezonie. bayern jest do ogrania, nawet na allianz. badzmy dobrej mysli, do zoba wieczorem 🫡 hala mardrid
    2 555
  • El Chiringuito: Kibice Bayernu w nocy strzelali fajerwerkami przed hotelem Realu Madryt, aby nie dać spać zawodnikom.
    El Chiringuito: Kibice Bayernu w nocy strzelali fajerwerkami przed hotelem Realu Madryt, aby nie dać spać zawodnikom.
    3 416
  • MATCHDAY! Część druga widowiska z Realem Madryt i Bayernem Monachium w roli głównej rozpocznie się dzisiaj. Wieczorem na Allianz Arena w Monachium Królewscy spróbują odwrócić losy z poprzedniego przegranego spotkania z Bawarczykami na Estadio Santiago Bernabeu w Madrycie. Widzimy się o 21:00. ¡Hala Madrid!
    MATCHDAY! Część druga widowiska z Realem Madryt i Bayernem Monachium w roli głównej rozpocznie się dzisiaj. Wieczorem na Allianz Arena w Monachium Królewscy spróbują odwrócić losy z poprzedniego przegranego spotkania z Bawarczykami na Estadio Santiago Bernabeu w Madrycie. Widzimy się o 21:00. ¡Hala Madrid!
    2 1.7K
  • poswiece sie i postawie 50zl na bayern, zeby real wygral
    poswiece sie i postawie 50zl na bayern, zeby real wygral
    2 2 430
  • 🚨 𝗔𝗟𝗩𝗔𝗥𝗢 𝗔𝗥𝗕𝗘𝗟𝗢𝗔:

    "Jesteśmy PRZEKONANI, że uda nam się to jutro"

    "Jakie są powody, by wierzyć, że Real Madryt może jutro wygrać? Bo jesteśmy Realem Madryt, oto dlaczego. Klub z 15 tytułami Ligi Mistrzów"

    "Mamy mnóstwo zawodników, którzy mogą zastąpić Tchouameniego. Valverde, Camavinga, Ceballos, Thiago... Znam już skład na jutrzejszy mecz i jestem co do niego bardzo pewny."

    "Dla mnie to zaszczyt mieć ten zespół."

    "Jeśli chcemy jutro wygrać, musimy dać z siebie wszystko na każdym poziomie. Indywidualnie, zespołowo, emocjonalnie, psychicznie, fizycznie, taktycznie, technicznie – we wszystkim."

    "Bayern ma absolutną pewność, że jutro nas pokona, więc musimy pokazać, kim jesteśmy."

    "Czy byłby cud, gdybyśmy jutro wygrali? Absolutnie nie. W pierwszym meczu ich bramkarzem był MOTM, nikt nie byłby zaskoczony, gdybyśmy wygrali ten mecz. Dlaczego jutrzejsze zwycięstwo miałoby być cudem?"

    "Real Madryt nigdy w historii nie dokonał remontu na wyjeździe stadionu? Nie, nie rozmawialiśmy o tym, ale to dla nas kolejne wyzwanie. Historia Realu Madryt opiera się na pokonywaniu takich trudnych wyzwań."

    "Jutro musimy wykorzystać nasze szanse, to jedna z najważniejszych rzeczy. Musimy strzelać."

    "Jutro będzie piekło na Allianz Arenie? Graliśmy tu już wcześniej, grałem tu wcześniej, to fantastyczny stadion i atmosfera. Piłkarze Realu Madryt zawsze czują się bardzo komfortowo w takiej atmosferze, więc jesteśmy gotowi."

    "Kompany powiedział, że wszystkie zespoły mają historie i mity, które mogą sobie opowiedzieć? Nie wiem ile drużyn może powiedzieć, że wygrało 15 UCL."

    "Każdy zawodnik w drużynie wierzy, że jutro wrócimy do drużyny. Nie ma osoby, która by się z tym nie zgadzała."

    ℹ️Trybuna królewska
    🚨 𝗔𝗟𝗩𝗔𝗥𝗢 𝗔𝗥𝗕𝗘𝗟𝗢𝗔: "Jesteśmy PRZEKONANI, że uda nam się to jutro" "Jakie są powody, by wierzyć, że Real Madryt może jutro wygrać? Bo jesteśmy Realem Madryt, oto dlaczego. Klub z 15 tytułami Ligi Mistrzów" "Mamy mnóstwo zawodników, którzy mogą zastąpić Tchouameniego. Valverde, Camavinga, Ceballos, Thiago... Znam już skład na jutrzejszy mecz i jestem co do niego bardzo pewny." "Dla mnie to zaszczyt mieć ten zespół." "Jeśli chcemy jutro wygrać, musimy dać z siebie wszystko na każdym poziomie. Indywidualnie, zespołowo, emocjonalnie, psychicznie, fizycznie, taktycznie, technicznie – we wszystkim." "Bayern ma absolutną pewność, że jutro nas pokona, więc musimy pokazać, kim jesteśmy." "Czy byłby cud, gdybyśmy jutro wygrali? Absolutnie nie. W pierwszym meczu ich bramkarzem był MOTM, nikt nie byłby zaskoczony, gdybyśmy wygrali ten mecz. Dlaczego jutrzejsze zwycięstwo miałoby być cudem?" "Real Madryt nigdy w historii nie dokonał remontu na wyjeździe stadionu? Nie, nie rozmawialiśmy o tym, ale to dla nas kolejne wyzwanie. Historia Realu Madryt opiera się na pokonywaniu takich trudnych wyzwań." "Jutro musimy wykorzystać nasze szanse, to jedna z najważniejszych rzeczy. Musimy strzelać." "Jutro będzie piekło na Allianz Arenie? Graliśmy tu już wcześniej, grałem tu wcześniej, to fantastyczny stadion i atmosfera. Piłkarze Realu Madryt zawsze czują się bardzo komfortowo w takiej atmosferze, więc jesteśmy gotowi." "Kompany powiedział, że wszystkie zespoły mają historie i mity, które mogą sobie opowiedzieć? Nie wiem ile drużyn może powiedzieć, że wygrało 15 UCL." "Każdy zawodnik w drużynie wierzy, że jutro wrócimy do drużyny. Nie ma osoby, która by się z tym nie zgadzała." ℹ️Trybuna królewska
    1 1 3.0K
Więcej wyników
Polecane wątki
Ładowanie...
Postaw kawkę, wariacie
Ostatnie komentarze
Ładowanie...
Najczęściej lajkowani
Ładowanie...
Top postersów
Ładowanie...
Kogo obserwują?
Ładowanie...