-
Chciałbym się pochwalić moją wiedzą o piłkarzach Realu Madryt jeżeli o kimś zapomniałem to serdecznie przepraszam . Courtois,Lunin,Lopez,Mendy,Carreras,Cucurella,Trent,Dumfries,Militao,Konaté,Rudiger,Huijsen,Fati,Marvel,Asencio,Valverde,Camavinga, Tchouameni,Guller,Bellingham,Brahim,Bernardo,Espi,Endrick,Vini, Rodrygo,Mbappe,Diomande,Pitchart,Navas, Ramos,Varane,Pepe,Carvajal,Marcelo, Vasquez,Vallejos,Nacho,Ceballos,Kroos, Modric,Kovacic,Isco,Casemiro,Asensio,Bale,Morata,CR7,Benzema,Mariano,Jović,Di Maria, Higuain,Hazard,Odriozola,Odegard,Hakimi,Hernandez,Caizares,Gento,Di Stefano, Puskas,Ozil,Cassila,Casillas,Salgado, Carlos,Hugo,Makalele,Kaka,Guti,Ronaldo Nazario,Raul,Bekcham,Figo,Canavaro,Fran Garcia,Hierro,Pavon,Butragueno,Arbeola,Xabi Alonso,Kopa,Kępa,Joselu, Zidane,Areola,Blanco,Robben
To tyle dziękujęChciałbym się pochwalić moją wiedzą o piłkarzach Realu Madryt jeżeli o kimś zapomniałem to serdecznie przepraszam . Courtois,Lunin,Lopez,Mendy,Carreras,Cucurella,Trent,Dumfries,Militao,Konaté,Rudiger,Huijsen,Fati,Marvel,Asencio,Valverde,Camavinga, Tchouameni,Guller,Bellingham,Brahim,Bernardo,Espi,Endrick,Vini, Rodrygo,Mbappe,Diomande,Pitchart,Navas, Ramos,Varane,Pepe,Carvajal,Marcelo, Vasquez,Vallejos,Nacho,Ceballos,Kroos, Modric,Kovacic,Isco,Casemiro,Asensio,Bale,Morata,CR7,Benzema,Mariano,Jović,Di Maria, Higuain,Hazard,Odriozola,Odegard,Hakimi,Hernandez,Caizares,Gento,Di Stefano, Puskas,Ozil,Cassila,Casillas,Salgado, Carlos,Hugo,Makalele,Kaka,Guti,Ronaldo Nazario,Raul,Bekcham,Figo,Canavaro,Fran Garcia,Hierro,Pavon,Butragueno,Arbeola,Xabi Alonso,Kopa,Kępa,Joselu, Zidane,Areola,Blanco,Robben To tyle dziękuję -
Oceńmy skład
Courtois bardzo dobrze
Valverde dobrze
Rudiger okej
Huijsen okej
Carreras spoko
Camavinga Japierdole
Bernardo git
Bellingham klasa
Pies Japierdole
Guller klasa
Mbappe KlasaOceńmy skład Courtois bardzo dobrze Valverde dobrze Rudiger okej Huijsen okej Carreras spoko Camavinga Japierdole Bernardo git Bellingham klasa Pies Japierdole Guller klasa Mbappe Klasa -
Dzisiaj odbędzie się ostatnia sesja treningowa przed meczem z Elche a Real Madryt wciąż ma dostępnych tylko dwóch środkowych obrońców na ten mecz. Raul Asencio i Dean Huijsen.
Rudiger ukończył tylko część treningu z całą drużyną.
Militao wrócił kontuzjowany z reprezentacji Brazylii.
Alaba wrócił z przeciążeniem mięśniowym.
ℹ️ COPEDzisiaj odbędzie się ostatnia sesja treningowa przed meczem z Elche a Real Madryt wciąż ma dostępnych tylko dwóch środkowych obrońców na ten mecz. Raul Asencio i Dean Huijsen. Rudiger ukończył tylko część treningu z całą drużyną. Militao wrócił kontuzjowany z reprezentacji Brazylii. Alaba wrócił z przeciążeniem mięśniowym. ℹ️ COPE -
mam nadzieje ze na nastepny sezonie wezmiemy jakis obroncow bo ktorys sezon jest problem z kadrą.
Alaba out (i tak za pozno)
Rudiger (mieszane uczucia mam czy out ale juz zniszczony jest) Tchoameni na śpd jest kosa (na obronie rzepa)
Militao (jak nie ma kontuzji jest wybitny)
Asencio (jestem fanem były lekkie dołki ale ostatnie mecze jest to za co go kocham)
Huijsen (solidny chyba nauczył się skakać wiec klasa)mam nadzieje ze na nastepny sezonie wezmiemy jakis obroncow bo ktorys sezon jest problem z kadrą. Alaba out (i tak za pozno) Rudiger (mieszane uczucia mam czy out ale juz zniszczony jest) Tchoameni na śpd jest kosa (na obronie rzepa) Militao (jak nie ma kontuzji jest wybitny) Asencio (jestem fanem były lekkie dołki ale ostatnie mecze jest to za co go kocham) Huijsen (solidny chyba nauczył się skakać wiec klasa) -
Kilka moich przemyśleń po meczu z Realem Betis:
Isco strzela bramkę i przegrywamy mecz na Benito Villamarin? Nie to nie zły sen tak dzisiaj było. Typowy mecz pułapka, który chcieliśmychyba wygrać na trybie ekonomicznym. Po strzeleniu bramki na 1 do 0 stanęliśmy, a grę prowadził Betis. Graliśmy zbyt wolno, słabo grając bez piłki. Wiele razy nie było do kogo zagrać i poprzez skomplikowane wybory traciliśmy piłkę co napędzało grę Betisu. Nie potrafiliśmy ich zaskoczyć w żadnym sektorze. Bez wszędobylskiego Belliego, kreatora gry Ceballosa i walczącego Federico nie mieliśmy pomysłu na prowadzenie gry i wielkie problemy w środku pola. Niestety byliśmy tłem w tym spotkaniu i zasłużenie go przegraliśmy, nie stwarzając sobie nawet dogodnych sytuacji na zdobycie bramek. Punkty uciekają, a liga jedzie dalej.
1. Kapitan Luka Modrić - ile on ma lat? 39?19?
W odbiorze był jak odkurzacz, cofał się nawet do obrony by wrócić i odebrać piłkę przeciwnikowi. Grał nie odstając pod względem fizycznym od innych graczy Realu, a wręcz przeciwnie był częściej przy piłce i pokazywał się do gry. Niestety "sam" w środku pola nie mógł wiele zdziałać.
2. Vini - bardziej pracujący w ustawieniu i pressingu. W przesuwaniu się był bardziej widoczny niż szarżując w ataku. Nie mieliśmy wielu dobrych akcji Brazylijczyka. W drugiej połowie wogole niewidoczny. Można było zapomnieć że jest na boisku. Tego meczu nie zapisze do udanych. Niestety Vini nie trzyma ciśnienia i znowu otrzymał niepotrzebną kartkę za dyskusje. To nie było jego dzień.
3. Mendy - tego się nikt nie spodziewał.
Mendy błysnął przy pierwszej bramce dla Królewskich w trudnej sytuacji odgrywając do Brahima. Każdy spodziewał się strzału z dogodnej pozycji ale Francuz zachował spokojną głowę i spryt dając piękną asystę do boku. Za to altruistyczne zagranie dostał podziękowania od kolegów z drużyny. Był pewny w obronie i nie popełnił dużego błędu.
Mecz można zapisać mu na plus.
4. Pierwsza bramka dla nas to przykład idealnego przeglądu pola Kyliana. Przyjęciem piłki dał siebie możliwość gry do przodu i zobaczył dobrze wychodzącego na pozycję Mendyego. Rozegrał tę akcję znakomicie. Widać że forma rośnie. Niestety w drugiej połowie zgasł i będąc odcięty od podań tylko biegał.
5. Obrona - stałe fragmenty naszą zmorą. Kolejny raz mamy problemy gdy przeciwnicy wrzucają piłkę w nasze pole karne. Niestety dla nas Isco robi to znakomicie i po jednym z rzutów różnych straciliśmy bramkę. Gość główkuje na 5metrze i jest sam. Problemy z grą strefową w obronie to powoli u nas norma.
To samo tyczy się ustawienia lini obrony. Przy sytuacji gdzie został podyktowany rzut karny dla Betisu akcja zaczęła się ze strony Lucasa Vazqueza. Nie popisał się w obronie, a schodząc do jego strony Rudiger zostawił za sobą krater bez niczyjej asekuracji. Mendy nie przesunął się do środka, a Tchua jak zwykle ostatnio był spóźniony i nie ogarniał przestrzeni. Tam poszła piłka, a dalej to już wiecie. Gdzie w tej akcji był Alaba? Tego nie wie nikt. Tak samo jak tego dlaczego nie siedzi na ławce wzamian za Asencio.
6. Tibo - dobry refleks Belga. Jak przy pierwszej straconej bramce nie miał nic do powiedzenia tak w pierwszej połowie popisał się kilkoma dobrymi wyjściami, a także znakomitą interwencją po kolejnej groźnej główce przeciwników w doliczonym czasie pierwszej połowy meczu. Przy karnym wybrał dobry bok ale mocne uderzenie Isco było nie do obrony.
7. Tchuameni - cień samego siebie. Można zapytać gdzie jest ten zawodnik za którego Real płacił w 2022r. 80mln euro. Nie wiem czy można mówić tu poprostu o braku formy. Od dłuższego czasu nie pokazuje się z dobrej strony kiedy stawia na niego Carlo. Wcześniej rozgrzeszaliśmy Francuza, ponieważ nie grał na swojej nominalnej pozycji. Niestety grając na niej wcale nie gra lepiej. Nie ma przeglądu pola i często nie łapie przestrzeni. Nie notuje już tylu odbiorów i nie jest pewny siebie jak kiedyś. Gra prostą piłkę do boku lub tyłu nie podejmując ryzyka. Aurelien ma 25lat ale od dłuższego czasu nie widać u niego rozwoju. Osobiście liczyłem na dwie drogi rozwoju:
-Tchua odkurzacz - potwór w destrukcji, antycypujący ataki rywali, przecinający każdą kontrę i miażdżycy przeciwników w starciach fizycznych czy to w powietrzu czy na murawie;
-Tchua - cofnięty rozgrywający, rozważny kreatora gry. Pewny siebie, bardzo silny fizycznie, z dobrym przeglądem pola. Otwierający nasze ataki, posyłający mocne, celne podania przeszywające formacje przeciwnika.
Zamiast tego mamy niepewnego zawodnika w środku pola, który częściej nie wie jak się ustawić. Zazwyczaj się dając nic do przodu - bo gra asekuracyjnie, z tyłu natomiast bardzo często nie ma go na pozycji i w interwencjach jest najczęściej spóźniony.
:STK-29: Kilka moich przemyśleń po meczu z Realem Betis: Isco strzela bramkę i przegrywamy mecz na Benito Villamarin? Nie to nie zły sen tak dzisiaj było. Typowy mecz pułapka, który chcieliśmychyba wygrać na trybie ekonomicznym. Po strzeleniu bramki na 1 do 0 stanęliśmy, a grę prowadził Betis. Graliśmy zbyt wolno, słabo grając bez piłki. Wiele razy nie było do kogo zagrać i poprzez skomplikowane wybory traciliśmy piłkę co napędzało grę Betisu. Nie potrafiliśmy ich zaskoczyć w żadnym sektorze. Bez wszędobylskiego Belliego, kreatora gry Ceballosa i walczącego Federico nie mieliśmy pomysłu na prowadzenie gry i wielkie problemy w środku pola. Niestety byliśmy tłem w tym spotkaniu i zasłużenie go przegraliśmy, nie stwarzając sobie nawet dogodnych sytuacji na zdobycie bramek. Punkty uciekają, a liga jedzie dalej. 1. Kapitan Luka Modrić - ile on ma lat? 39?19? W odbiorze był jak odkurzacz, cofał się nawet do obrony by wrócić i odebrać piłkę przeciwnikowi. Grał nie odstając pod względem fizycznym od innych graczy Realu, a wręcz przeciwnie był częściej przy piłce i pokazywał się do gry. Niestety "sam" w środku pola nie mógł wiele zdziałać. 2. Vini - bardziej pracujący w ustawieniu i pressingu. W przesuwaniu się był bardziej widoczny niż szarżując w ataku. Nie mieliśmy wielu dobrych akcji Brazylijczyka. W drugiej połowie wogole niewidoczny. Można było zapomnieć że jest na boisku. Tego meczu nie zapisze do udanych. Niestety Vini nie trzyma ciśnienia i znowu otrzymał niepotrzebną kartkę za dyskusje. To nie było jego dzień. 3. Mendy - tego się nikt nie spodziewał. Mendy błysnął przy pierwszej bramce dla Królewskich w trudnej sytuacji odgrywając do Brahima. Każdy spodziewał się strzału z dogodnej pozycji ale Francuz zachował spokojną głowę i spryt dając piękną asystę do boku. Za to altruistyczne zagranie dostał podziękowania od kolegów z drużyny. Był pewny w obronie i nie popełnił dużego błędu. Mecz można zapisać mu na plus. 4. Pierwsza bramka dla nas to przykład idealnego przeglądu pola Kyliana. Przyjęciem piłki dał siebie możliwość gry do przodu i zobaczył dobrze wychodzącego na pozycję Mendyego. Rozegrał tę akcję znakomicie. Widać że forma rośnie. Niestety w drugiej połowie zgasł i będąc odcięty od podań tylko biegał. 5. Obrona - stałe fragmenty naszą zmorą. Kolejny raz mamy problemy gdy przeciwnicy wrzucają piłkę w nasze pole karne. Niestety dla nas Isco robi to znakomicie i po jednym z rzutów różnych straciliśmy bramkę. Gość główkuje na 5metrze i jest sam. Problemy z grą strefową w obronie to powoli u nas norma. To samo tyczy się ustawienia lini obrony. Przy sytuacji gdzie został podyktowany rzut karny dla Betisu akcja zaczęła się ze strony Lucasa Vazqueza. Nie popisał się w obronie, a schodząc do jego strony Rudiger zostawił za sobą krater bez niczyjej asekuracji. Mendy nie przesunął się do środka, a Tchua jak zwykle ostatnio był spóźniony i nie ogarniał przestrzeni. Tam poszła piłka, a dalej to już wiecie. Gdzie w tej akcji był Alaba? Tego nie wie nikt. Tak samo jak tego dlaczego nie siedzi na ławce wzamian za Asencio. 6. Tibo - dobry refleks Belga. Jak przy pierwszej straconej bramce nie miał nic do powiedzenia tak w pierwszej połowie popisał się kilkoma dobrymi wyjściami, a także znakomitą interwencją po kolejnej groźnej główce przeciwników w doliczonym czasie pierwszej połowy meczu. Przy karnym wybrał dobry bok ale mocne uderzenie Isco było nie do obrony. 7. Tchuameni - cień samego siebie. Można zapytać gdzie jest ten zawodnik za którego Real płacił w 2022r. 80mln euro. Nie wiem czy można mówić tu poprostu o braku formy. Od dłuższego czasu nie pokazuje się z dobrej strony kiedy stawia na niego Carlo. Wcześniej rozgrzeszaliśmy Francuza, ponieważ nie grał na swojej nominalnej pozycji. Niestety grając na niej wcale nie gra lepiej. Nie ma przeglądu pola i często nie łapie przestrzeni. Nie notuje już tylu odbiorów i nie jest pewny siebie jak kiedyś. Gra prostą piłkę do boku lub tyłu nie podejmując ryzyka. Aurelien ma 25lat ale od dłuższego czasu nie widać u niego rozwoju. Osobiście liczyłem na dwie drogi rozwoju: -Tchua odkurzacz - potwór w destrukcji, antycypujący ataki rywali, przecinający każdą kontrę i miażdżycy przeciwników w starciach fizycznych czy to w powietrzu czy na murawie; -Tchua - cofnięty rozgrywający, rozważny kreatora gry. Pewny siebie, bardzo silny fizycznie, z dobrym przeglądem pola. Otwierający nasze ataki, posyłający mocne, celne podania przeszywające formacje przeciwnika. Zamiast tego mamy niepewnego zawodnika w środku pola, który częściej nie wie jak się ustawić. Zazwyczaj się dając nic do przodu - bo gra asekuracyjnie, z tyłu natomiast bardzo często nie ma go na pozycji i w interwencjach jest najczęściej spóźniony. -
Eh. No tak na Celtę musi wystawiać chłopa co miał 5 acl'ek i 30 kontuzji w pół roku. Schodzi z kontuzją Eder i kogo wpuszcza? No rudigera który również ledwie się rusza bo ma 24/7 kontuzję.Eh. No tak na Celtę musi wystawiać chłopa co miał 5 acl'ek i 30 kontuzji w pół roku. Schodzi z kontuzją Eder i kogo wpuszcza? No rudigera który również ledwie się rusza bo ma 24/7 kontuzję.
-
Spadki wartości rynkowych na Transfermarkcie wśród piłkarzy Realu Madryt:
Courtois: 15 mln euro (-3)
Łunin: 12 mln (-3)
Huijsen: 60 mln (-5)
Militao: 20 mln (-5)
Asencio: 20 mln (-5)
Rudiger: 6 mln (-3)
Alaba: 3 mln (-0.5)
Carreras: 50 mln (-10)
Fran Garcia: 10 mln (-2)
Mendy: 4 mln (-2)
Tchouameni: 70 mln (-5)
Valverde: 90 mln (-30)
Ceballos: 7 mln (-1)
Bellingham: 130 mln (-10)
Vinicius: 140 mln (-10)
Rodrygo: 45 mln (-5)
Mbappe: 180 mln (-20)
Wartość Camavingi (50), Pitarcha (20), Cestero (7.5), Manuela Angela (5), Gulera (90), Mastantuono (45), Brahima (35) i Gonzalo (30) utrzymana.
Tylko wartość Palaciosa wzrosła: 7.5 mln (+1.5).Spadki wartości rynkowych na Transfermarkcie wśród piłkarzy Realu Madryt: Courtois: 15 mln euro (-3) Łunin: 12 mln (-3) Huijsen: 60 mln (-5) Militao: 20 mln (-5) Asencio: 20 mln (-5) Rudiger: 6 mln (-3) Alaba: 3 mln (-0.5) Carreras: 50 mln (-10) Fran Garcia: 10 mln (-2) Mendy: 4 mln (-2) Tchouameni: 70 mln (-5) Valverde: 90 mln (-30) Ceballos: 7 mln (-1) Bellingham: 130 mln (-10) Vinicius: 140 mln (-10) Rodrygo: 45 mln (-5) Mbappe: 180 mln (-20) Wartość Camavingi (50), Pitarcha (20), Cestero (7.5), Manuela Angela (5), Gulera (90), Mastantuono (45), Brahima (35) i Gonzalo (30) utrzymana. Tylko wartość Palaciosa wzrosła: 7.5 mln (+1.5). -
⌛ Liczba minut* zawodników Realu Madryt w tym sezonie:
1. Thibo Courtois- 1080
2. Kylian Mbappe- 1051
3. Aurelien Tchouameni- 977
4. Dean Huijsen- 931
5. Federico Valverde- 926
6. Arda Guler- 896
7. Alvaro Carreras- 802
8. Vinicius- 689
9. Franco Mastantuono- 630
10. Eder Militao- 585
11. Dani Carvajal- 454
12. Raul Asencio- 354
13. Dani Ceballos- 326
14. Brahim Diaz- 316
15. Antonio Rudiger- 262
16. Gonzalo Garcia- 254
17. David Alaba- 248
18. Rodrygo- 212
19. Fran Garcia- 202
20. Trent Alexander-Arnold- 156
21. Jude Bellingham- 126
22. Eduardo Camavinga- 76
23. Ferland Mendy, Andrij Łunin, Endrick- 0
*- klub+reprezentacja⌛ Liczba minut* zawodników Realu Madryt w tym sezonie: 1. Thibo Courtois- 1080 2. Kylian Mbappe- 1051 3. Aurelien Tchouameni- 977 4. Dean Huijsen- 931 5. Federico Valverde- 926 6. Arda Guler- 896 7. Alvaro Carreras- 802 8. Vinicius- 689 9. Franco Mastantuono- 630 10. Eder Militao- 585 11. Dani Carvajal- 454 12. Raul Asencio- 354 13. Dani Ceballos- 326 14. Brahim Diaz- 316 15. Antonio Rudiger- 262 16. Gonzalo Garcia- 254 17. David Alaba- 248 18. Rodrygo- 212 19. Fran Garcia- 202 20. Trent Alexander-Arnold- 156 21. Jude Bellingham- 126 22. Eduardo Camavinga- 76 23. Ferland Mendy, Andrij Łunin, Endrick- 0 *- klub+reprezentacja -
Czy nasz ukochany Real Madryt faktycznie stał się najbardziej antypatyczną drużyną na świecie?
💥 Ostatnio kilku moich kumpli napisało do mnie: „Tomek, nie obraź się… Real Madryt to jeden z najlepszych klubów świata, ale stał się najbardziej antypatyczną drużyną na świecie .” I to zdanie zostało mi w głowie na długo. Bo brzmi jak połączenie szacunku z rezygnacją. Z jednej strony trofea, historia, Liga Mistrzów, legendy. Futbolowa arystokracja. Coraz więcej ludzi przestaje lubić naszą drużynę, nawet Ci niezależni kibice...
💥 I problem nie polega na tym, że Real wygrywa. Waleczności da się zaakceptować. Problem polega na tym, że do wielkości doszło wieczne poczucie krzywdy. Każdy gwizdek to skandal, każda porażka to spisek, każda decyzja sędziego to dramat. Jakby gigant nagle zaczął zachowywać się jak obrażone dziecko. A co do madryckiej TV, wolę o tym nie myśleć...
💥 Jeszcze w 2024 roku ten zespół wyglądał inaczej. Pamiętam sytuację z Viním i Bellinghamem zapytanymi o Złotą Piłkę. Jeden wskazywał drugiego. Zero ego. Zero walki o flesze. Czysta piłkarska dojrzałość. Dziś ten obraz już nie istnieje. Coś się po drodze rozsypało. I moim zdaniem winę ponoszą też Pérez i Ancelotti, którzy pozwolili, by szatnia za bardzo się rozpuściła.
💥 Jestem kibicem Realu od 2006 roku. Widziałem bolesne porażki, słabe sezony, kompromitacje. Ale nigdy nie było mi wstyd aż do finału Pucharu Króla (zachowania Rudigera, Viniego i innych). Zachowanie piłkarzy przed końcem meczu było wstydem na cały świat. Brak klasy i szacunku...
💥 Przyjście Xabiego Alonso miało być ratunkiem. Inteligentny, wymagający - student Mou, Ancelottiego i Guardioli. Początek był obiecujący, była seria zwycięstw, był pomysł. A potem przyszło El Clásico i scena z Viním schodzącym z boiska bez szacunku do trenera. Od tego momentu zaczęło pękać. Pojawiły się słabe wyniki, narzekania na metody, za długie analizy, niezadowolenie z pozycji. Szatnia zaczęła żyć własnym życiem.
💥Alonso wiedział, że sportowo numerem jeden jest Mbappé. Problem w tym, że Vini nie chciał się z tym pogodzić. Do tego wymagające metody trenera, które nie wszystkim pasowały.
💥 Ostatnią kroplą do czary goryczy jak Mbappé machnął ręką w stronę Alonso, bo nie chciał ustawić się w szpalerze. Wtedy było jasne: autorytet się kończy. Jeśli Alonso odszedł sam, to mu się nie dziwię.
💥 Potem przyszedł Arbeloa. Człowiek Realu, wojownik, twardy charakter. A na konferencjach? Wazelina, przesłodzone pochwały, budowanie narracji pod jednego zawodnika. Obrzydliwe, niemęskie zachowanie Spartanina. Takie cyrki są niepasujące do klubu jakim jest Real. Czasem zastanawiam się, czy to nie element polityki Péreza, żeby „otulić” Viníciusa miłością i zatrzymać go kontraktem. Jeśli tak jest, to wszystko przeczy ideałom Realu.
Bo Real zawsze miał jedną zasadę: nikt nie jest większy od klubu. Przekonali się o tym Cristiano i Ramos. Legendy. A mimo to musieli odejść. I właśnie to budowało wielkość tej instytucji.
💥 Do tego wszystkiego Real gra coraz słabiej i mniej atrakcyjnie. Czasem mam wrażenie, że piłkarze nie grają taktycznie, tylko indywidualnie – każdy dla siebie, każdy dla własnej gwiazdy. I tak, serio, mam już dość szukania rzutów karnych w każdym meczu. Co spotkanie karny dla Królewskich? Przestało być śmieszne. Futbol to miała być przyjemność i kunszt, a nie permanentna kalkulacja i wymuszanie decyzji sędziego. Ten Real przestał fascynować stylem i kreatywnością.
💥 Dziś Pérez musi się otrząsnąć. Bo historia Alonso pokazuje jasno: ta szatnia jest trudna. Nie pomoże już ani dobry wujek jak Ancelotti, ani dżentelmen jak Alonso. Real nie potrzebuje mediatora. Potrzebuje diabła. Kogoś, kto zrobi mentalny reset. Kogoś, kto bez wahania posadzi gwiazdę. Kogoś, kto nie da wejść w głowę. Tak, mówię o Jose Mourinho, chociaż rok, dwa lata. Tylko Perez musiałby pozwolić Mou, żeby robił swoje.
💥 Niestety nasz Real stał się najbardziej antypatyczną drużyną z odklejoną telewizją klubową. Real bez charakteru to tylko bardzo drogi zespół w białych koszulkach.
A ja, jako kibic od 2006 roku, wciąż wierzę, że Perez zrozumie błędu. Problemem jest ego szatni.
💥 Reset mentalny lub czystka to jedyne opcje przywrócenia ustawień fabrycznych.
Informacje: Tomek z FacebookaCzy nasz ukochany Real Madryt faktycznie stał się najbardziej antypatyczną drużyną na świecie? 💥 Ostatnio kilku moich kumpli napisało do mnie: „Tomek, nie obraź się… Real Madryt to jeden z najlepszych klubów świata, ale stał się najbardziej antypatyczną drużyną na świecie .” I to zdanie zostało mi w głowie na długo. Bo brzmi jak połączenie szacunku z rezygnacją. Z jednej strony trofea, historia, Liga Mistrzów, legendy. Futbolowa arystokracja. Coraz więcej ludzi przestaje lubić naszą drużynę, nawet Ci niezależni kibice... 💥 I problem nie polega na tym, że Real wygrywa. Waleczności da się zaakceptować. Problem polega na tym, że do wielkości doszło wieczne poczucie krzywdy. Każdy gwizdek to skandal, każda porażka to spisek, każda decyzja sędziego to dramat. Jakby gigant nagle zaczął zachowywać się jak obrażone dziecko. A co do madryckiej TV, wolę o tym nie myśleć... 💥 Jeszcze w 2024 roku ten zespół wyglądał inaczej. Pamiętam sytuację z Viním i Bellinghamem zapytanymi o Złotą Piłkę. Jeden wskazywał drugiego. Zero ego. Zero walki o flesze. Czysta piłkarska dojrzałość. Dziś ten obraz już nie istnieje. Coś się po drodze rozsypało. I moim zdaniem winę ponoszą też Pérez i Ancelotti, którzy pozwolili, by szatnia za bardzo się rozpuściła. 💥 Jestem kibicem Realu od 2006 roku. Widziałem bolesne porażki, słabe sezony, kompromitacje. Ale nigdy nie było mi wstyd aż do finału Pucharu Króla (zachowania Rudigera, Viniego i innych). Zachowanie piłkarzy przed końcem meczu było wstydem na cały świat. Brak klasy i szacunku... 💥 Przyjście Xabiego Alonso miało być ratunkiem. Inteligentny, wymagający - student Mou, Ancelottiego i Guardioli. Początek był obiecujący, była seria zwycięstw, był pomysł. A potem przyszło El Clásico i scena z Viním schodzącym z boiska bez szacunku do trenera. Od tego momentu zaczęło pękać. Pojawiły się słabe wyniki, narzekania na metody, za długie analizy, niezadowolenie z pozycji. Szatnia zaczęła żyć własnym życiem. 💥Alonso wiedział, że sportowo numerem jeden jest Mbappé. Problem w tym, że Vini nie chciał się z tym pogodzić. Do tego wymagające metody trenera, które nie wszystkim pasowały. 💥 Ostatnią kroplą do czary goryczy jak Mbappé machnął ręką w stronę Alonso, bo nie chciał ustawić się w szpalerze. Wtedy było jasne: autorytet się kończy. Jeśli Alonso odszedł sam, to mu się nie dziwię. 💥 Potem przyszedł Arbeloa. Człowiek Realu, wojownik, twardy charakter. A na konferencjach? Wazelina, przesłodzone pochwały, budowanie narracji pod jednego zawodnika. Obrzydliwe, niemęskie zachowanie Spartanina. Takie cyrki są niepasujące do klubu jakim jest Real. Czasem zastanawiam się, czy to nie element polityki Péreza, żeby „otulić” Viníciusa miłością i zatrzymać go kontraktem. Jeśli tak jest, to wszystko przeczy ideałom Realu. Bo Real zawsze miał jedną zasadę: nikt nie jest większy od klubu. Przekonali się o tym Cristiano i Ramos. Legendy. A mimo to musieli odejść. I właśnie to budowało wielkość tej instytucji. 💥 Do tego wszystkiego Real gra coraz słabiej i mniej atrakcyjnie. Czasem mam wrażenie, że piłkarze nie grają taktycznie, tylko indywidualnie – każdy dla siebie, każdy dla własnej gwiazdy. I tak, serio, mam już dość szukania rzutów karnych w każdym meczu. Co spotkanie karny dla Królewskich? Przestało być śmieszne. Futbol to miała być przyjemność i kunszt, a nie permanentna kalkulacja i wymuszanie decyzji sędziego. Ten Real przestał fascynować stylem i kreatywnością. 💥 Dziś Pérez musi się otrząsnąć. Bo historia Alonso pokazuje jasno: ta szatnia jest trudna. Nie pomoże już ani dobry wujek jak Ancelotti, ani dżentelmen jak Alonso. Real nie potrzebuje mediatora. Potrzebuje diabła. Kogoś, kto zrobi mentalny reset. Kogoś, kto bez wahania posadzi gwiazdę. Kogoś, kto nie da wejść w głowę. Tak, mówię o Jose Mourinho, chociaż rok, dwa lata. Tylko Perez musiałby pozwolić Mou, żeby robił swoje. 💥 Niestety nasz Real stał się najbardziej antypatyczną drużyną z odklejoną telewizją klubową. Real bez charakteru to tylko bardzo drogi zespół w białych koszulkach. A ja, jako kibic od 2006 roku, wciąż wierzę, że Perez zrozumie błędu. Problemem jest ego szatni. 💥 Reset mentalny lub czystka to jedyne opcje przywrócenia ustawień fabrycznych. Informacje: Tomek z Facebooka -
🚨💣 Jurgen Klopp podobno miał skontaktować się z Erlingiem Haalandem, badając grunt pod ich wspólne dołączenie do Realu Madryt.
Plan to 🇫🇷 Mbappé na lewym skrzydle i 🇳🇴 Haaland jako klasyczna „9”.
🎯 Florentino Pérez uczynił Haalanda celem nr 1 na lato. Wizja jest jasna: połączyć go z Mbappé i zbudować najbardziej przerażający atak świata.
💰 Inwestycja byłaby gigantyczna, ale w Madrycie wierzą, że to ruch epokowy - sportowo i marketingowo. Po latach frustracji Real chce wrócić na szczyt i dominować przez kolejną dekadę.
Podobno żeby mogło się to udać, klub czeka czystka, na wylocie są Vinicius Jr, Rodrygo, Guler, Tchuameni, Asencio, Mendy, Lunin, Rudiger, Alaba, Pitarch, Ceballos, Valverde i lista wciąż nie jest zamknięta.
ℹ️ Sporten_COM🚨💣 Jurgen Klopp podobno miał skontaktować się z Erlingiem Haalandem, badając grunt pod ich wspólne dołączenie do Realu Madryt. Plan to 🇫🇷 Mbappé na lewym skrzydle i 🇳🇴 Haaland jako klasyczna „9”. 🎯 Florentino Pérez uczynił Haalanda celem nr 1 na lato. Wizja jest jasna: połączyć go z Mbappé i zbudować najbardziej przerażający atak świata. 💰 Inwestycja byłaby gigantyczna, ale w Madrycie wierzą, że to ruch epokowy - sportowo i marketingowo. Po latach frustracji Real chce wrócić na szczyt i dominować przez kolejną dekadę. Podobno żeby mogło się to udać, klub czeka czystka, na wylocie są Vinicius Jr, Rodrygo, Guler, Tchuameni, Asencio, Mendy, Lunin, Rudiger, Alaba, Pitarch, Ceballos, Valverde i lista wciąż nie jest zamknięta. ℹ️ Sporten_COM -
🚨 𝐁𝐑𝐄𝐀𝐊𝐈𝐍𝐆: Antonio Rüdiger, Álvaro Carreras i Trent Alexander-Arnold NIE ZNAJDUJĄ SIĘ w kadrze na mecz z Gironą. ❌
Arbeloa daje im odpocząć przed rewanżem z Bayernem w Lidze Mistrzów.🏆
Nie Obecni są również: Rodrygo i Courtois z powodu kontuzji, Mastantuono ZAWIESZONY. 👀
❌ Rodrygo
❌ Courtois
❌ Mastantuono
❌ Rudiger
❌ Alexander-Arnold
❌ Carreras🚨 𝐁𝐑𝐄𝐀𝐊𝐈𝐍𝐆: [color=#34495e][u][b]Antonio Rüdiger, Álvaro Carreras i Trent Alexander-Arnold[/color] NIE ZNAJDUJĄ SIĘ w kadrze na mecz z Gironą. ❌[/b][/u] Arbeloa daje im odpocząć przed rewanżem z Bayernem w Lidze Mistrzów.🏆 Nie Obecni są również: Rodrygo i Courtois z powodu kontuzji, Mastantuono ZAWIESZONY. 👀 [color=#e74c3c]❌ Rodrygo ❌ Courtois ❌ Mastantuono ❌ Rudiger ❌ Alexander-Arnold ❌ Carreras[/color] -
🗣️ Antonio Rudiger
„Sławna osoba z którą poszedłbym na imprezę? Luka Modrić”.
„Idol z dzieciństwa? Ronaldo Nazario”.
„Najlepszy przyjaciel z drużyny? David Alaba”.
„Kto z drużyny słucha najlepszej muzyki? Camavinga”.
„Co zrobię jeśli Real Madryt wygra ligę mistrzów? Ogolę swoją głowę”.
@javibridge
🗣️ Antonio Rudiger „Sławna osoba z którą poszedłbym na imprezę? Luka Modrić”. „Idol z dzieciństwa? Ronaldo Nazario”. „Najlepszy przyjaciel z drużyny? David Alaba”. „Kto z drużyny słucha najlepszej muzyki? Camavinga”. „Co zrobię jeśli Real Madryt wygra ligę mistrzów? Ogolę swoją głowę”. @javibridge -
Huijsen to powinien się bać o pierwszy skład jak Rudiger wróci, jak bedzie grał taki piach cały czas. Thibo MVP. Real znowu przegrywa przez intensywność, a to już druga taka porażka z dużym klubem. Oby Xabi coś wymyślił. Ps. Więcej szans dla Endricka, bo w ostatnim meczu przez kilka minut dobrze się pokazał.Huijsen to powinien się bać o pierwszy skład jak Rudiger wróci, jak bedzie grał taki piach cały czas. Thibo MVP. Real znowu przegrywa przez intensywność, a to już druga taka porażka z dużym klubem. Oby Xabi coś wymyślił. Ps. Więcej szans dla Endricka, bo w ostatnim meczu przez kilka minut dobrze się pokazał.
-
Raul Asencio jest skonfliktowany z Arbeloą. Wszystko zaczęło się 11 marca, gdy wychowanek został odstawiony od składu na mecz z City. Asencio był zdania, że zasłużył na grę w wyjściowym składzie ze względu na poświęcenie jakie wkładał dla drużyny wcześniej (mowa nie tylko o grze z pęknięciem kości piszczelowej, ale też chociażby z poważnym stłuczeniem kości szyjnej). Trzy dni przed meczem z City Asencio zacisnął zęby i mimo bólu zagrał z Celtą Vigo, ale później został odstawiony od składu na rzecz Huijsena.
Napięcie między trenerem a stoperem znacząco wzrosło w kolejnych dniach. Plan zakładał, że Asencio wróci do składu na starcie z Elche, ale w dniu meczu, krótko przed zwyczajną poranną rozgrzewkową sesją treningową, pojawił się w gabinecie Arbeloi w towarzystwie lekarza. Poinformował trenera, że odczuwa lekki ból mięśniowy, przez który nie czuje się gotowy do gry. Ta sytuacja bardzo rozczarowała Arbeloę.
Napięcie było widoczne podczas spotkania twarzą w twarz. Tym bardziej, że Arbeloa musiał następnie przekazać Rudigerowi, który miał odpocząć w starciu z Elche, że jednak musi zagrać. Ta zmiana zaniepokoiła Niemca, który jest już niezwykle rygorystyczny w kwestii planowania i przygotowań do meczów. Stara się odpowiedzialnie zarządzać obciążeniami ze względu na swój stan fizyczny, a w tym wypadku wszystkie wcześniejsze plany stały się nieaktualne.
Asencio został pominięty w kadrze na Elche, nie poleciał do Manchesteru, a później znalazł się poza kadrą w derbach. Powód - nie przeprosił drużyny za krytykę decyzji Arbeloi o posadzeniu go na ławce rezerwowych w meczu z City. Arbeloa jest bardzo surowy w kwestiach dyscyplinarnych (wystarczy zapytać Trenta). Trener uważa, że nie jest to tylko osobista kwestia między nim a zawodnikiem, a stało się to sprawą szatni. Asencio przeprosił Arbeloę, ale Alvaro poprosił go, by przeprosił także w obecności całej grupy.
Sytuacja stała się bardziej skomplikowana, bo Asencio nie czuł potrzeby przepraszania kolegów z drużyny i początkowo tego nie zrobił. "Czy ktoś ma coś do powiedzenia?" - zapytał Arbeloa pod koniec jednego ze przedtreningowych spotkań.
Problem polegał na tym, że absencja Asencio zaczęła być łączona w mediach z jego rzekomym życiem nocnym w Madrycie. Uwaga skupiła się na braku profesjonalizmu, więc plotkę trzeba było uciszyć. Asencio wiedział o sprawie, więc postanowił położyć temu kres i przeprosić szatnię. Po przeprosinach wrócił do kadry. [@marca]Raul Asencio jest skonfliktowany z Arbeloą. Wszystko zaczęło się 11 marca, gdy wychowanek został odstawiony od składu na mecz z City. Asencio był zdania, że zasłużył na grę w wyjściowym składzie ze względu na poświęcenie jakie wkładał dla drużyny wcześniej (mowa nie tylko o grze z pęknięciem kości piszczelowej, ale też chociażby z poważnym stłuczeniem kości szyjnej). Trzy dni przed meczem z City Asencio zacisnął zęby i mimo bólu zagrał z Celtą Vigo, ale później został odstawiony od składu na rzecz Huijsena. Napięcie między trenerem a stoperem znacząco wzrosło w kolejnych dniach. Plan zakładał, że Asencio wróci do składu na starcie z Elche, ale w dniu meczu, krótko przed zwyczajną poranną rozgrzewkową sesją treningową, pojawił się w gabinecie Arbeloi w towarzystwie lekarza. Poinformował trenera, że odczuwa lekki ból mięśniowy, przez który nie czuje się gotowy do gry. Ta sytuacja bardzo rozczarowała Arbeloę. Napięcie było widoczne podczas spotkania twarzą w twarz. Tym bardziej, że Arbeloa musiał następnie przekazać Rudigerowi, który miał odpocząć w starciu z Elche, że jednak musi zagrać. Ta zmiana zaniepokoiła Niemca, który jest już niezwykle rygorystyczny w kwestii planowania i przygotowań do meczów. Stara się odpowiedzialnie zarządzać obciążeniami ze względu na swój stan fizyczny, a w tym wypadku wszystkie wcześniejsze plany stały się nieaktualne. Asencio został pominięty w kadrze na Elche, nie poleciał do Manchesteru, a później znalazł się poza kadrą w derbach. Powód - nie przeprosił drużyny za krytykę decyzji Arbeloi o posadzeniu go na ławce rezerwowych w meczu z City. Arbeloa jest bardzo surowy w kwestiach dyscyplinarnych (wystarczy zapytać Trenta). Trener uważa, że nie jest to tylko osobista kwestia między nim a zawodnikiem, a stało się to sprawą szatni. Asencio przeprosił Arbeloę, ale Alvaro poprosił go, by przeprosił także w obecności całej grupy. Sytuacja stała się bardziej skomplikowana, bo Asencio nie czuł potrzeby przepraszania kolegów z drużyny i początkowo tego nie zrobił. "Czy ktoś ma coś do powiedzenia?" - zapytał Arbeloa pod koniec jednego ze przedtreningowych spotkań. Problem polegał na tym, że absencja Asencio zaczęła być łączona w mediach z jego rzekomym życiem nocnym w Madrycie. Uwaga skupiła się na braku profesjonalizmu, więc plotkę trzeba było uciszyć. Asencio wiedział o sprawie, więc postanowił położyć temu kres i przeprosić szatnię. Po przeprosinach wrócił do kadry. [@marca] -
Chciałbym pochwalić się wiedzą zawodników Realu bez ściągania
Courtois,Lunin,Mestre,Trent,Dumfries,Rudiger,Jimenez,Militao,Konate,Asencio,Huijsen,Cucurella,Mendy,Carreras, Tchouameni,Valverde,Angel ( jeszcze albo już odszedł nwm) Pitchart,Bellingham (Goat) Camavinga,Brahim,Guller,Rodrygo,Bernardo Silva,Diomande,Vini,Espi,Endrick,Mbappe no i jak by ktoś to liczył to Mastantuono który jest wypozyczony dziękujęChciałbym pochwalić się wiedzą zawodników Realu bez ściągania Courtois,Lunin,Mestre,Trent,Dumfries,Rudiger,Jimenez,Militao,Konate,Asencio,Huijsen,Cucurella,Mendy,Carreras, Tchouameni,Valverde,Angel ( jeszcze albo już odszedł nwm) Pitchart,Bellingham (Goat) Camavinga,Brahim,Guller,Rodrygo,Bernardo Silva,Diomande,Vini,Espi,Endrick,Mbappe no i jak by ktoś to liczył to Mastantuono który jest wypozyczony dziękuję -
⚽ 83' - Rudiger na 2:1!!!
Modrić dośrodkowanie i gol z rożnego!
#bramki #realmadridstuttgart #rudiger⚽ 83' - Rudiger na 2:1!!! Modrić dośrodkowanie i gol z rożnego! #bramki #realmadridstuttgart #rudiger -
-
Álvaro Carreras potwierdza plaskacza od Rudigera na swoim story XDDDD
"W ostatnich dniach pojawiły się pewne insynuacje i komentarze na mój temat, które nie mają pokrycia w rzeczywistości. Moje zaangażowanie w ten klub i wobec trenerów, z którymi pracowałem, było bezgraniczne od pierwszego dnia i takie pozostanie. Odkąd wróciłem, zawsze pracowałem z najwyższym profesjonalizmem i oddaniem. Bardzo ciężko walczyłem, by spełnić marzenie o powrocie do domu. Jeśli chodzi o incydent z kolegą z drużyny, to była to jednorazowa, nieistotna sprawa, która została już wyjaśniona. Moje relacje z całym zespołem są bardzo dobre. Hala Madrid!"Álvaro Carreras potwierdza plaskacza od Rudigera na swoim story XDDDD "W ostatnich dniach pojawiły się pewne insynuacje i komentarze na mój temat, które nie mają pokrycia w rzeczywistości. Moje zaangażowanie w ten klub i wobec trenerów, z którymi pracowałem, było bezgraniczne od pierwszego dnia i takie pozostanie. Odkąd wróciłem, zawsze pracowałem z najwyższym profesjonalizmem i oddaniem. Bardzo ciężko walczyłem, by spełnić marzenie o powrocie do domu. Jeśli chodzi o incydent z kolegą z drużyny, to była to jednorazowa, nieistotna sprawa, która została już wyjaśniona. Moje relacje z całym zespołem są bardzo dobre. Hala Madrid!" -
W końcu mecz więc można postać dać :)
Przewidywane składy według ℹ️ diarioAS
Lunin;
Lucas, Militao, Rudiger, Mendy;
Fede, Tchouameni, Modric, Bellingham;
Mbappe, ViniciusW końcu mecz więc można postać dać :) Przewidywane składy według ℹ️ diarioAS Lunin; Lucas, Militao, Rudiger, Mendy; Fede, Tchouameni, Modric, Bellingham; Mbappe, Vinicius -
83' - RUUUUUUUUUUUUUUDIGER NA 2:1!!! #bramki #realmadridstuttgart #rudiger