-
-
#legendy
Ivan Helguera przyszedł na świat w 1975 roku w miejscowości Santander. Do Realu Madryt trafił w roku 1999 i został w nim do 2007. W Realu zagrał w 229 meczach i strzelił 18 goli. Zdobył trzykrotnie tytuł mistrza Hiszpanii, dwukrotnie Puchar Mistrzów, dwa razy Superpuchar Hiszpanii i po jednym razie Puchar Interkontynentalny i Superpuchar Europy.#legendy Ivan Helguera przyszedł na świat w 1975 roku w miejscowości Santander. Do Realu Madryt trafił w roku 1999 i został w nim do 2007. W Realu zagrał w 229 meczach i strzelił 18 goli. Zdobył trzykrotnie tytuł mistrza Hiszpanii, dwukrotnie Puchar Mistrzów, dwa razy Superpuchar Hiszpanii i po jednym razie Puchar Interkontynentalny i Superpuchar Europy. -
Tekst Ewangelii (Mt 28,16-20): Jedenastu zaś uczniów udało się do Galilei na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: «Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata».
Dzisiaj kontemplujemy ręce, które błogosławią —ostatni ziemski gest Pana (por. Łk 24,51). Albo ślady na kopcu —ostatni widzialny znak kroków Boga po naszej ziemi. Czasami kopiec ten jest reprezentowany jako skała, i odcisk jego kroków odbija się nie na ziemi, ale w skale. Jakby odnosząc się do tego kamienia, który On zapowiedział, i który wkrótce zostanie przypieczętowany przez wiatr i ogień Pięćdziesiątnicy. Ikonografia od czasów starożytnych używane tych jakże sugestywnych symboli. A także tajemnicza chmura —cień i światło w tym samym czasie— która towarzyszy tylu teofaniom w Starym Testamencie. Oblicze Pana nas olśniewa.
Leon I Wielki pomaga nam pogłębić to wydarzenie: „«To co było widoczne w naszym Zbawicielu teraz przeszło w Jego tajemnice». Jakie tajemnice? Te, które powierzył swemu Kościołowi. Gest błogosławieństwa rozgrywa się w liturgii, ślady na ziemi wyznaczają drogę sakramentów. I jest to droga, która prowadzi do pełni ostatecznego spotkania z Bogiem.
Apostołowie mieli czas, aby przyzwyczaić się do innego sposobu bycia ich Mistrza w ciągu tych czterdziestu dni, w których Pan —jak wyjaśniają nam egzegeci— nie “pojawia się”, tylko —w dosłownym tłumaczeniu— “pozwala się zobaczyć”. I na tym ostatnim posiedzeniu ponownie pojawia się zdumienie. Bo teraz odkryli, że od teraz nie tylko będą głosić Słowo, ale tchnąć życie i zdrowie, widocznym gestem i słyszalnym słowem: w chrzcie i w innych sakramentach.
«Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi» (Mt 28:18). Cała władza .... Iść do wszystkich narodów ... I nauczać zachować wszystko ... A On będzie z nimi —ze swoim Kościołem, z nami— aż do skończenia świata (por. Mt 28,19-20). Te “wszystko” rozbrzmiewa w czasie i przestrzeni utwierdzając nas w nadziei.[b]Tekst Ewangelii (Mt 28,16-20): [/b]Jedenastu zaś uczniów udało się do Galilei na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: «Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata». Dzisiaj kontemplujemy ręce, które błogosławią —ostatni ziemski gest Pana (por. Łk 24,51). Albo ślady na kopcu —ostatni widzialny znak kroków Boga po naszej ziemi. Czasami kopiec ten jest reprezentowany jako skała, i odcisk jego kroków odbija się nie na ziemi, ale w skale. Jakby odnosząc się do tego kamienia, który On zapowiedział, i który wkrótce zostanie przypieczętowany przez wiatr i ogień Pięćdziesiątnicy. Ikonografia od czasów starożytnych używane tych jakże sugestywnych symboli. A także tajemnicza chmura —cień i światło w tym samym czasie— która towarzyszy tylu teofaniom w Starym Testamencie. Oblicze Pana nas olśniewa. Leon I Wielki pomaga nam pogłębić to wydarzenie: „«To co było widoczne w naszym Zbawicielu teraz przeszło w Jego tajemnice». Jakie tajemnice? Te, które powierzył swemu Kościołowi. Gest błogosławieństwa rozgrywa się w liturgii, ślady na ziemi wyznaczają drogę sakramentów. I jest to droga, która prowadzi do pełni ostatecznego spotkania z Bogiem. Apostołowie mieli czas, aby przyzwyczaić się do innego sposobu bycia ich Mistrza w ciągu tych czterdziestu dni, w których Pan —jak wyjaśniają nam egzegeci— nie “pojawia się”, tylko —w dosłownym tłumaczeniu— “pozwala się zobaczyć”. I na tym ostatnim posiedzeniu ponownie pojawia się zdumienie. Bo teraz odkryli, że od teraz nie tylko będą głosić Słowo, ale tchnąć życie i zdrowie, widocznym gestem i słyszalnym słowem: w chrzcie i w innych sakramentach. «Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi» (Mt 28:18). Cała władza .... Iść do wszystkich narodów ... I nauczać zachować wszystko ... A On będzie z nimi —ze swoim Kościołem, z nami— aż do skończenia świata (por. Mt 28,19-20). Te “wszystko” rozbrzmiewa w czasie i przestrzeni utwierdzając nas w nadziei. -
#legendy
Emilio Butragueño – Hiszpański napastnik, który grał w Realu Madryt w latach 1984-1995. Zdobył z klubem sześć tytułów Mistrza Hiszpanii i dwukrotnie Puchar UEFA. Był także jednym z liderów drużyny, która osiągnęła wielki sukces w latach 80. i zyskała przydomek La Quinta del Buitre.#legendy Emilio Butragueño – Hiszpański napastnik, który grał w Realu Madryt w latach 1984-1995. Zdobył z klubem sześć tytułów Mistrza Hiszpanii i dwukrotnie Puchar UEFA. Był także jednym z liderów drużyny, która osiągnęła wielki sukces w latach 80. i zyskała przydomek La Quinta del Buitre. -
#legendy
Paco Gento urodził w 1933 roku. Karierę zaczął w innych klubach w sezonie 1952/1953 dołączył do Realu. Zdobył z Realem 24 trofea, z czego przez wiele lat był jedną z największych gwiazd Realu. Zdobył z Los Blancos 12 razy tytuł mistrza kraju, 6 Pucharów Mistrzów, dwukrotnie Puchar Króla, raz Puchar Interkontynentalny, Mały Puchar Świata. W Realu łącznie w 437 meczach zdobył 127 goli.#legendy Paco Gento urodził w 1933 roku. Karierę zaczął w innych klubach w sezonie 1952/1953 dołączył do Realu. Zdobył z Realem 24 trofea, z czego przez wiele lat był jedną z największych gwiazd Realu. Zdobył z Los Blancos 12 razy tytuł mistrza kraju, 6 Pucharów Mistrzów, dwukrotnie Puchar Króla, raz Puchar Interkontynentalny, Mały Puchar Świata. W Realu łącznie w 437 meczach zdobył 127 goli. -
🇧🇪Thibaut Courtois w wywiadzie dla Real
Madrid TV:
"Wrócitem nieco wcześniej, bo z powodu kontuzji chciałem się upewnić, że wszystko jest w porządku, wykonując indywidualne treningi, zanim dołączę do drużyny. Dzisiaj odbyłem już trening bramkarski i czułem się bardzo dobrze, cieszę się z powrotu na treningi".
"Mourinho to trener, który stawia wysokie wymagania, kładzie nacisk na dyscyplinę i przedkłada dobro grupy nad indywidualne osiągnięcia. To dla mnie ważne kwestie, które pozwalają wygrywać. To swietny trener, a jako człowiek jest bardzo przystępny. Mówi rzeczy tak, jak są, i to mi się podoba.
Uważam, że to kierunek, w którym powinniśmy podążać".
"Graliśmy razem w Chelsea, wspólnie zdobyliśmy tytuł mistrza Premier League.
Mam o nim dobre wspomnienia i cieszę się, że znów mogę grać pod jego kierownictwem. Mamy nadzieję, że będziemy dobrze współpracować i spędzimy tu wspaniałe lata".
"Jesteśmy bardzo zmotywowani. Osobiście chcę zdobywać tytuły. Powrót do zwycięstw jest ważny dla drużyny, kibiców i klubu. Po mistrzostwach świata i kontuzji chciałem szybko wrócić do formy i tak się stało, dzięki czemu jestem gotowy na jutrzejszy trening.
Jest sporo nowych zawodników, niektórych znamy z meczów przeciwko nim, ale w tym roku mistrzostwa świata zakończyły się bardzo późno i trenerowi nie jest tatwo, gdy wszyscy dołączają stopniowo".
"Wszyscy mieli dobry odpoczynek, a to jest wazne, zeby oczyścić umyst, bo to bardzo długi rok i jeśli zacznie się zbyt szybko, kontuzje pojawiają się wcześniej. Szybko nabierzemy rytmu, bo nie mieliśmy długiej przerwy і będzie dobrze. Wszyscy mają ochotę znów być razem i walczyć w nowym sezonie".
"Musimy się przygotować, kontynuować treningi. Drużyna jest w dobrej formie.
Wczoraj odnieśliśmy dobre zwycięstwo.
Wszyscy nabierają rytmu, chłopaki pokazują się z dobrej strony, co też jest miłe.
Ostatecznie chodzi o przygotowanie, bo początek ligi zbliża się wielkimi krokami i będzie ciężki, z trudnymi meczami, a start jest ważny. Obyśmy zaczęli dobrze, zakończyli sierpień z wynikiem 9 na 9 i kontynuowali passę".🇧🇪Thibaut Courtois w wywiadzie dla Real Madrid TV: "Wrócitem nieco wcześniej, bo z powodu kontuzji chciałem się upewnić, że wszystko jest w porządku, wykonując indywidualne treningi, zanim dołączę do drużyny. Dzisiaj odbyłem już trening bramkarski i czułem się bardzo dobrze, cieszę się z powrotu na treningi". "Mourinho to trener, który stawia wysokie wymagania, kładzie nacisk na dyscyplinę i przedkłada dobro grupy nad indywidualne osiągnięcia. To dla mnie ważne kwestie, które pozwalają wygrywać. To swietny trener, a jako człowiek jest bardzo przystępny. Mówi rzeczy tak, jak są, i to mi się podoba. Uważam, że to kierunek, w którym powinniśmy podążać". "Graliśmy razem w Chelsea, wspólnie zdobyliśmy tytuł mistrza Premier League. Mam o nim dobre wspomnienia i cieszę się, że znów mogę grać pod jego kierownictwem. Mamy nadzieję, że będziemy dobrze współpracować i spędzimy tu wspaniałe lata". "Jesteśmy bardzo zmotywowani. Osobiście chcę zdobywać tytuły. Powrót do zwycięstw jest ważny dla drużyny, kibiców i klubu. Po mistrzostwach świata i kontuzji chciałem szybko wrócić do formy i tak się stało, dzięki czemu jestem gotowy na jutrzejszy trening. Jest sporo nowych zawodników, niektórych znamy z meczów przeciwko nim, ale w tym roku mistrzostwa świata zakończyły się bardzo późno i trenerowi nie jest tatwo, gdy wszyscy dołączają stopniowo". "Wszyscy mieli dobry odpoczynek, a to jest wazne, zeby oczyścić umyst, bo to bardzo długi rok i jeśli zacznie się zbyt szybko, kontuzje pojawiają się wcześniej. Szybko nabierzemy rytmu, bo nie mieliśmy długiej przerwy і będzie dobrze. Wszyscy mają ochotę znów być razem i walczyć w nowym sezonie". "Musimy się przygotować, kontynuować treningi. Drużyna jest w dobrej formie. Wczoraj odnieśliśmy dobre zwycięstwo. Wszyscy nabierają rytmu, chłopaki pokazują się z dobrej strony, co też jest miłe. Ostatecznie chodzi o przygotowanie, bo początek ligi zbliża się wielkimi krokami i będzie ciężki, z trudnymi meczami, a start jest ważny. Obyśmy zaczęli dobrze, zakończyli sierpień z wynikiem 9 na 9 i kontynuowali passę". -
Kto powinien objąć Real Madryt od sezonu 2025/26?
Są trzy nazwiska, które realnie powinny być brane pod uwagę:
1. Jürgen Klopp
Pojawiły się plotki, że nie czuje się najlepiej w roli dyrektora sportowego Red Bulla. Dla mnie to jednak bardziej medialne podgrzewanie tematu niż realne przesłanki – klasyczne zasłanianie decyzji zarządu, żeby nie wyglądało, że coś poszło nie tak.
2. Xabi Alonso
Dla mnie to absolutny numer jeden. Priorytet. Teksty, że "gra tylko trójką z tyłu", są totalnie oderwane od rzeczywistości. To elastyczny trener, który potrafi dostosować się do kadry. W drugim zespole Realu Sociedad San Sebastián grał czwórką w obronie. Wie, co robi, i rozumie Real od środka.
3. Santiago Solari
Może być dobrym przejściowym rozwiązaniem – na sezon 2025/26. Ktoś, kto da szansę młodym, dociągnie klub do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, powalczy o wicemistrza i może zgarnie Puchar Króla. Lecz na sezon 26/27 jednak trzeba sięgnąć po trenera z topu.Kto powinien objąć Real Madryt od sezonu 2025/26? Są trzy nazwiska, które realnie powinny być brane pod uwagę: 1. Jürgen Klopp Pojawiły się plotki, że nie czuje się najlepiej w roli dyrektora sportowego Red Bulla. Dla mnie to jednak bardziej medialne podgrzewanie tematu niż realne przesłanki – klasyczne zasłanianie decyzji zarządu, żeby nie wyglądało, że coś poszło nie tak. 2. Xabi Alonso Dla mnie to absolutny numer jeden. Priorytet. Teksty, że "gra tylko trójką z tyłu", są totalnie oderwane od rzeczywistości. To elastyczny trener, który potrafi dostosować się do kadry. W drugim zespole Realu Sociedad San Sebastián grał czwórką w obronie. Wie, co robi, i rozumie Real od środka. 3. Santiago Solari Może być dobrym przejściowym rozwiązaniem – na sezon 2025/26. Ktoś, kto da szansę młodym, dociągnie klub do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, powalczy o wicemistrza i może zgarnie Puchar Króla. Lecz na sezon 26/27 jednak trzeba sięgnąć po trenera z topu. -
‼️DZIEJE SIĘ! REAL MADRYT WYBRAŁ NOWĄ GWIAZDĘ! 🚨
Królewscy ruszają na zakupy! Cel numer jeden na letnie okienko? Enzo Fernández! 🇦🇷🔥
Florentino Pérez chce argentyńskiego mistrza świata, aby ten przejął stery w środku pola.
❌ Ayyoub Bouaddi SKREŚLONY, ale kauci Realu bacznie go obserwowali, ale zapadła jasna decyzja: Marokańczyk nie ma jeszcze doświadczenia na najwyższym poziomie.
✅ Enzo to gotowy lider, ale ms a wejść do składu i od razu robić różnicę w Lidze Mistrzów.
ℹ️ Marca‼️DZIEJE SIĘ! REAL MADRYT WYBRAŁ NOWĄ GWIAZDĘ! 🚨 Królewscy ruszają na zakupy! Cel numer jeden na letnie okienko? Enzo Fernández! 🇦🇷🔥 Florentino Pérez chce argentyńskiego mistrza świata, aby ten przejął stery w środku pola. ❌ Ayyoub Bouaddi SKREŚLONY, ale kauci Realu bacznie go obserwowali, ale zapadła jasna decyzja: Marokańczyk nie ma jeszcze doświadczenia na najwyższym poziomie. ✅ Enzo to gotowy lider, ale ms a wejść do składu i od razu robić różnicę w Lidze Mistrzów. ℹ️ Marca

