• El Debate: Koniec taryfy ulgowej, Mourinho szykuje zmiany
    José Mourinho zamierza zwiększyć rywalizację o miejsca w składzie i przestać stosować taryfę ulgową wobec zawodników, którzy nie spełniają oczekiwań. Pierwszym sygnałem zmian ma być występ Yana Diomandé od pierwszej minuty przeciwko Villarrealowi. Intensywny październikowy terminarz da szanse całej kadrze, a forma piłkarzy zdecyduje o wyborze jedenastki na Klasyk na Camp Nou.

    Nadstawiał karku za swoich podopiecznych, a teraz prosi, by oni nadstawili karku za niego, taki przekaz wysyła Tomás González-Martín z El Debate. José Mourinho bronił swoich piłkarzy, aby krytyka kierowała się na niego, ale dwie porażki sprawiły, że madridismo domaga się od niego zmian w składzie. Real Madryt zasłużył na zwycięstwo z Betisem, ale Mbappé i Vinícius strzelali pustkami, przez co jego zespół przegrał mecz. Przegrana na Metropolitano była drugą w ciągu dwóch miesięcy i ten zły wynik już zwiastuje punkt zwrotny. Sędziowanie było decydujące, owszem, a w normalnych warunkach Real Madryt pokonałby Atlético. To prawda. Skoro jednak mówimy prawdę, surowa analiza Mourinho wskazuje, że gdyby jego podopieczni zagrali dobrze, to zdobyliby punkt albo wygrali nawet ze znanym dobrze Trujillo na VAR-ze. Portugalczyk wie, że jego zespołowi zabrakło jakości piłkarskiej. Że pewnych rzeczy brakuje. I że musi zmienić głównych bohaterów.

    Pomijając aspekt sędziowski, Portugalczyk oznajmił, że skończyła się taryfa ulgowa, informuje dziennikarz. Nie będzie już szedł na ustępstwa wobec żadnego piłkarza, ponieważ jeśli niektórzy nie wywiązują się ze swoich zadań na boisku, krytyka zaczyna uderzać w niego. A na to już nie pozwoli. Miarka się przebrała. Obdarzył grupę zawodników zaufaniem, zapewniając im miejsce w podstawowym składzie, a od teraz będzie wymieniał tych, którzy nie spełniają oczekiwań i wprowadzał do jedenastki tych, którzy zasługują na więcej gry.

    To kibice Realu Madryt domagają się od niego stosowania zasady, że grają najlepsi. To oni mówią, by wystawiał tych, którzy są w najlepszej formie i przestał utrzymywać w jedenastce zawodników, którzy są i byli bardzo ważni, ale obecnie nie prezentują dobrego poziomu. Tak właśnie będzie postępował od teraz. Skończyła się taryfa ulgowa. Od tej chwili trzeba zdawać egzamin w każdym meczu.

    Pierwszą konsekwencją końca taryfy ulgowej będzie występ Yana Diomandé w podstawowym składzie przeciwko Villarrealowi, podkreśla Tomás González-Martín. Vinícius wróci po meczach Brazylii w Azji i Oceanii. Tym bardziej logiczne będzie, by napastnik, który spisywał się najlepiej w trzech ostatnich meczach, czyli Iworyjczyk, zagrał od pierwszej minuty. Będzie to pierwszy wyrazisty ruch potwierdzający, że w Realu Madryt zaczyna obowiązywać zasada przyznawania miejsc za zasługi. Oczywiście Vinícius wróci na swoją pozycję i być może nastąpi to już w spotkaniu Ligi Mistrzów z Romą, które odbędzie się cztery dni później, ale ten krok naprzód młodego Afrykanina obrazuje zmianę, którą Mourinho chce zacząć wprowadzać.

    Diomandé zasługuje na grę, również Bernardo zasługuje na grę. Sam Vinícius i inni teoretycznie podstawowi zawodnicy wiedzą, że nie spisywali się tak, jak powinni, że ich pozycja się chwieje i że nie mają zapewnionego miejsca w jedenastce. W tym tkwi sedno sprawy: kilku piłkarzy dostrzega, że inni zawodnicy naciskają na większy udział w grze, wykazując się bardzo pozytywnym nastawieniem.

    Mourinho traktuje to stopniowe wprowadzanie zasady przyznawania miejsc za zasługi jako ostrzeżenie dla teoretycznie podstawowych zawodników. To bodziec, by podnieśli swój poziom, ponieważ inni walczą o odebranie im miejsca. Trener nie stworzy kolejnej stałej jedenastki, która oznaczałaby ponowne zamknięcie się w sztywnym schemacie. Od teraz zamierza znacznie szerzej rotować składem, ponieważ jest cała grupa piłkarzy zasługujących na grę. Diomandé, Bernardo, Brahim, Espí, Rüdiger i Carreras domagają się miejsca. A ta rywalizacja będzie poważnym sygnałem alarmowym dla Huijsena, Cucurelli, Tchouaméniego, Valverde, Gülera czy Viníciusa, by poprawili swoją grę, wymienia Hiszpan.

    Portugalski szkoleniowiec pobudza rywalizację, a po przerwie na kadry nadchodzi maraton spotkań co cztery dni, który zapewni szanse całej kadrze. Połowa zespołu przebywa na zgrupowaniach reprezentacji, ale druga połowa została w domu i ciężko pracuje, aby móc rywalizować na wysokim poziomie przy napiętym październikowym terminarzu. Mourinho mocno ich przyciska, ponieważ nie mogą już sobie pozwolić na kolejne potknięcia.

    Piłkarze wiedzą, że muszą zareagować, ponieważ te dwie ligowe porażki wywołały wśród kibiców rezygnację. Portugalczyk odbył z nimi dogłębne rozmowy i obecnie pracuje pod względem sportowym i psychologicznym z połową kadry znajdującą się w Valdebebas. Sztab szkoleniowy przygotował dla każdego zawodnika indywidualny okres przygotowawczy, aby osiągnęli najlepszą formę dzięki osobistej pracy, której celem jest doprowadzenie każdego piłkarza do idealnej dyspozycji fizycznej. Trzy tygodnie to pełnoprawny okres przygotowawczy.

    Jego podopieczni wiedzą, o jaką stawkę grają. Zawiedli w dwóch spotkaniach, a Barcelona nie zgubiła ani p;unktu, odkładając na bok pomoc sędziowską dla jednych i krzywdzące decyzje wobec drugich, które mają fundamentalne znaczenie dla wyjaśnienia tej 6-punktowej różnicy, równie fikcyjnej, co rzeczywistej, analizuje dziennikarz. To wszystko prawda, podobnie jak to, że kilku piłkarzy Realu Madryt nie prezentowało oczekiwanego poziomu. I było to bardziej widoczne, ponieważ ten spadek dyspozycji dotknął jednocześnie około sześciu zawodników. Przy jednym czy dwóch tego nie widać. Przy sześciu już tak. Wyzwaniem Mou jest doprowadzenie wszystkich na wyższy poziom i sprawienie, by niezależnie od tego, kto zagra w danym meczu — teoretyczni rezerwowi czy teoretycznie podstawowi zawodnicy — piłkarze wychodzący na boisko podnosili obecny poziom Realu Madryt. Sytuacja sprzyja maksymalnej rywalizacji wewnętrznej.

    Przekaz, który trener wyraża słowami i działaniami, jest bardzo jasny: „Zawsze was broniłem, szczególnie po porażkach z Betisem i Atlético”. Sędziowanie było dramatyczne, owszem. Ale teraz „trzeba grać lepiej”. Na wszelkie sposoby przekazuje im, że teraz to oni muszą bronić trenera swoimi występami. Zrobić krok naprzód. A kto nie będzie spełniał oczekiwań, straci miejsce na rzecz kogoś innego. Wobec nikogo nie będzie taryfy ulgowej. Real Madryt nie może dłużej czekać.

    https://www.realmadryt.pl/news/152744-el-debate-koniec-taryfy-ulgowej-mourinho-szykuje-zmiany

    [b]El Debate: Koniec taryfy ulgowej, Mourinho szykuje zmiany[/b] José Mourinho zamierza zwiększyć rywalizację o miejsca w składzie i przestać stosować taryfę ulgową wobec zawodników, którzy nie spełniają oczekiwań. Pierwszym sygnałem zmian ma być występ Yana Diomandé od pierwszej minuty przeciwko Villarrealowi. Intensywny październikowy terminarz da szanse całej kadrze, a forma piłkarzy zdecyduje o wyborze jedenastki na Klasyk na Camp Nou. Nadstawiał karku za swoich podopiecznych, a teraz prosi, by oni nadstawili karku za niego, taki przekaz wysyła Tomás González-Martín z El Debate. José Mourinho bronił swoich piłkarzy, aby krytyka kierowała się na niego, ale dwie porażki sprawiły, że madridismo domaga się od niego zmian w składzie. Real Madryt zasłużył na zwycięstwo z Betisem, ale Mbappé i Vinícius strzelali pustkami, przez co jego zespół przegrał mecz. Przegrana na Metropolitano była drugą w ciągu dwóch miesięcy i ten zły wynik już zwiastuje punkt zwrotny. Sędziowanie było decydujące, owszem, a w normalnych warunkach Real Madryt pokonałby Atlético. To prawda. Skoro jednak mówimy prawdę, surowa analiza Mourinho wskazuje, że gdyby jego podopieczni zagrali dobrze, to zdobyliby punkt albo wygrali nawet ze znanym dobrze Trujillo na VAR-ze. Portugalczyk wie, że jego zespołowi zabrakło jakości piłkarskiej. Że pewnych rzeczy brakuje. I że musi zmienić głównych bohaterów. Pomijając aspekt sędziowski, Portugalczyk oznajmił, że skończyła się taryfa ulgowa, informuje dziennikarz. Nie będzie już szedł na ustępstwa wobec żadnego piłkarza, ponieważ jeśli niektórzy nie wywiązują się ze swoich zadań na boisku, krytyka zaczyna uderzać w niego. A na to już nie pozwoli. Miarka się przebrała. Obdarzył grupę zawodników zaufaniem, zapewniając im miejsce w podstawowym składzie, a od teraz będzie wymieniał tych, którzy nie spełniają oczekiwań i wprowadzał do jedenastki tych, którzy zasługują na więcej gry. To kibice Realu Madryt domagają się od niego stosowania zasady, że grają najlepsi. To oni mówią, by wystawiał tych, którzy są w najlepszej formie i przestał utrzymywać w jedenastce zawodników, którzy są i byli bardzo ważni, ale obecnie nie prezentują dobrego poziomu. Tak właśnie będzie postępował od teraz. Skończyła się taryfa ulgowa. Od tej chwili trzeba zdawać egzamin w każdym meczu. Pierwszą konsekwencją końca taryfy ulgowej będzie występ Yana Diomandé w podstawowym składzie przeciwko Villarrealowi, podkreśla Tomás González-Martín. Vinícius wróci po meczach Brazylii w Azji i Oceanii. Tym bardziej logiczne będzie, by napastnik, który spisywał się najlepiej w trzech ostatnich meczach, czyli Iworyjczyk, zagrał od pierwszej minuty. Będzie to pierwszy wyrazisty ruch potwierdzający, że w Realu Madryt zaczyna obowiązywać zasada przyznawania miejsc za zasługi. Oczywiście Vinícius wróci na swoją pozycję i być może nastąpi to już w spotkaniu Ligi Mistrzów z Romą, które odbędzie się cztery dni później, ale ten krok naprzód młodego Afrykanina obrazuje zmianę, którą Mourinho chce zacząć wprowadzać. Diomandé zasługuje na grę, również Bernardo zasługuje na grę. Sam Vinícius i inni teoretycznie podstawowi zawodnicy wiedzą, że nie spisywali się tak, jak powinni, że ich pozycja się chwieje i że nie mają zapewnionego miejsca w jedenastce. W tym tkwi sedno sprawy: kilku piłkarzy dostrzega, że inni zawodnicy naciskają na większy udział w grze, wykazując się bardzo pozytywnym nastawieniem. Mourinho traktuje to stopniowe wprowadzanie zasady przyznawania miejsc za zasługi jako ostrzeżenie dla teoretycznie podstawowych zawodników. To bodziec, by podnieśli swój poziom, ponieważ inni walczą o odebranie im miejsca. Trener nie stworzy kolejnej stałej jedenastki, która oznaczałaby ponowne zamknięcie się w sztywnym schemacie. Od teraz zamierza znacznie szerzej rotować składem, ponieważ jest cała grupa piłkarzy zasługujących na grę. Diomandé, Bernardo, Brahim, Espí, Rüdiger i Carreras domagają się miejsca. A ta rywalizacja będzie poważnym sygnałem alarmowym dla Huijsena, Cucurelli, Tchouaméniego, Valverde, Gülera czy Viníciusa, by poprawili swoją grę, wymienia Hiszpan. Portugalski szkoleniowiec pobudza rywalizację, a po przerwie na kadry nadchodzi maraton spotkań co cztery dni, który zapewni szanse całej kadrze. Połowa zespołu przebywa na zgrupowaniach reprezentacji, ale druga połowa została w domu i ciężko pracuje, aby móc rywalizować na wysokim poziomie przy napiętym październikowym terminarzu. Mourinho mocno ich przyciska, ponieważ nie mogą już sobie pozwolić na kolejne potknięcia. Piłkarze wiedzą, że muszą zareagować, ponieważ te dwie ligowe porażki wywołały wśród kibiców rezygnację. Portugalczyk odbył z nimi dogłębne rozmowy i obecnie pracuje pod względem sportowym i psychologicznym z połową kadry znajdującą się w Valdebebas. Sztab szkoleniowy przygotował dla każdego zawodnika indywidualny okres przygotowawczy, aby osiągnęli najlepszą formę dzięki osobistej pracy, której celem jest doprowadzenie każdego piłkarza do idealnej dyspozycji fizycznej. Trzy tygodnie to pełnoprawny okres przygotowawczy. Jego podopieczni wiedzą, o jaką stawkę grają. Zawiedli w dwóch spotkaniach, a Barcelona nie zgubiła ani p;unktu, odkładając na bok pomoc sędziowską dla jednych i krzywdzące decyzje wobec drugich, które mają fundamentalne znaczenie dla wyjaśnienia tej 6-punktowej różnicy, równie fikcyjnej, co rzeczywistej, analizuje dziennikarz. To wszystko prawda, podobnie jak to, że kilku piłkarzy Realu Madryt nie prezentowało oczekiwanego poziomu. I było to bardziej widoczne, ponieważ ten spadek dyspozycji dotknął jednocześnie około sześciu zawodników. Przy jednym czy dwóch tego nie widać. Przy sześciu już tak. Wyzwaniem Mou jest doprowadzenie wszystkich na wyższy poziom i sprawienie, by niezależnie od tego, kto zagra w danym meczu — teoretyczni rezerwowi czy teoretycznie podstawowi zawodnicy — piłkarze wychodzący na boisko podnosili obecny poziom Realu Madryt. Sytuacja sprzyja maksymalnej rywalizacji wewnętrznej. Przekaz, który trener wyraża słowami i działaniami, jest bardzo jasny: „Zawsze was broniłem, szczególnie po porażkach z Betisem i Atlético”. Sędziowanie było dramatyczne, owszem. Ale teraz „trzeba grać lepiej”. Na wszelkie sposoby przekazuje im, że teraz to oni muszą bronić trenera swoimi występami. Zrobić krok naprzód. A kto nie będzie spełniał oczekiwań, straci miejsce na rzecz kogoś innego. Wobec nikogo nie będzie taryfy ulgowej. Real Madryt nie może dłużej czekać. https://www.realmadryt.pl/news/152744-el-debate-koniec-taryfy-ulgowej-mourinho-szykuje-zmiany
    1 5.2K
  • grałby ktoś w fantasy liga mistrzów?
    grałby ktoś w fantasy liga mistrzów?
    4 2 3.6K
  • L'Équipe: Mbappé wierzy w Złotą Piłkę i rozumie, że potrzebuje silnej kampanii komunikacyjnej


    Kylian Mbappé coraz wyraźniej podkreśla, że to on zasługuje na tegoroczną Złotą Piłkę, a kolejne gole i wystąpienia w mediach mają pomóc mu przekonać głosujących. Francuz brakowi trofeów drużynowych przeciwstawia korony króla strzelców La Ligi, Ligi Mistrzów i mundialu, przypominając o pierwszeństwie osiągnięć indywidualnych w kryteriach plebiscytu. Francuzi podkreślają, że to jeszcze nie koniec wystąpień napastnika.

    Ostatnie tygodnie mogą okazać się decydujące, co nie umknęło żadnemu z kandydatów do Złotej Piłki, a tym bardziej Kylianowi Mbappé, wskazuje L'Équipe. Choć głosujący powinni oceniać okres od 3 sierpnia 2025 do 19 lipca 2026 roku, to każdy kolejny gol może mieć znaczenie – od początku sezonu napastnik ma ich już 7 we wszystkich rozgrywkach – podobnie jak każde wystąpienie w mediach.

    Pod tym względem zawodnik Realu Madryt również potrafi się wyróżnić. Zarówno podczas konferencji prasowej przed meczem Ligi Mistrzów z Interem Mediolan, jak i w obszernym wywiadzie dla France Football opublikowanym w piątek, jasno przedstawił swoje ambicje. W jego oczach w tym roku ta indywidualna nagroda nie może mu się wymknąć, twierdzi francuski dziennik. Niewykluczone, że w najbliższych dniach i tygodniach będzie powtarzał swój przekaz w innych mediach, popierając słowa występami na wysokim poziomie na boisku.

    Mbappé, który wkrótce skończy 28 lat (20 grudnia), miał uświadomić sobie, że długa i piękna lista osiągnięć w sezonie jest czymś dobrym, ale umiejętność jej żarliwej obrony i promocji również może przynieść korzyści. Nie zdobył żadnego trofeum w sezonie 2025/2026? Zakończył go jako król strzelców każdych najważniejszych rozgrywek, w których uczestniczył, niezależnie od tego, jaką koszulkę nosił: La Ligi, Ligi Mistrzów i mundialu.

    W swojej argumentacji kapitan reprezentacji Francji zdecydował się więc podkreślać, że to „indywidualne występy, decydujący wpływ zawodnika na wyniki oraz wrażenie, jakie wywierał przez cały sezon” są pierwszym wypisanym kryterium przyznawania Złotej Piłki, nawet ponad osiągnięciami zespołowymi. Wprost podsumował to w wywiadzie dla France Football słowami: „Głosuję na siebie. […] Nie było piłkarza lepszego ode mnie”.

    To nastawienie znalazło poparcie u jego nowego trenera w Realu Madryt. Od kilku dni José Mourinho na swój sposób uczestniczy w kampanii komunikacyjnej na rzecz Mbappé, nie zgadzając się na sprowadzanie swojego napastnika wyłącznie do roli strzelca i opisując go również jako zawodnika, który wpływa na grę kolegów z zespołu. „Oczywiście, ja głosuję na Mbappé. Najlepszy piłkarz świata może mieć sezon bez trofeum. Z drugiej strony możesz wygrać wszystko i nie być najlepszym piłkarzem świata”, powiedział Mou w wywiadzie dla CANAL+ po meczu z Interem.

    L'Équipe podkreśla, że niespodziewanie także Lamine Yamal niemal zaliczył asystę na rzecz swojego konkurenta. Hiszpan w rozmowie z Movistar+ powiedział: „Mbappé i ja jesteśmy dwoma najlepszymi piłkarzami świata. Ci, którzy oglądają mecze, wiedzą o tym”. Co mógłby dodać Francuz? Że podobnie jak Lamine Yamal zdobył w 2018 roku ze swoją reprezentacją mistrzostwo świata, a z klubem mistrzostwo kraju, ale mimo to nie został wówczas nagrodzony, choć on sam strzelił przecież gola w finale mundialu.


    To jeden z argumentów, które mogą pozwolić mu wyprzedzić młodego Katalończyka w głosowaniu. Kolejnym elementem przekazu zawodnika Realu Madryt będzie zapewne przypomnienie, że ostatni mundial zakończył na drugim miejscu w klasyfikacji asystentów. Mbappé wie też, że musi dotrzeć do jak największej liczby osób, że sposób postrzegania futbolu różni się w zależności od kontynentu, a końcowa klasyfikacja jest średnią ocen przyznanych przez 100 dziennikarzy z całego świata.

    Może w Ameryce Południowej znajdzie się za Lionelem Messim, ale będzie musiał wyprzedzić tam wszystkich pozostałych. Opowiedział o tym we France Football: „Nigdy nie widziałem, żeby zdobywcę Złotej Piłki wybrano jednogłośnie. Bycie najlepszym strzelcem w historii mistrzostw świata, wyprzedzenie wszystkich największych legend w historii, w najważniejszym turnieju, jaki stworzył sport – to wypala się na siatkówce. […] Zostanie królem strzelców wszystkich najważniejszych rozgrywek, w których grają wszyscy najlepsi piłkarze świata, jest ważne. Wychodzę z założenia, że zapisywanie się w historii zawsze powinno być nagradzane”.

    Teraz jego celem jest przekonanie do tego głosujących i dalsze strzelanie goli, podsumowują Francuzi.


    https://www.realmadryt.pl/news/152414-l-equipe-mbappe-wierzy-w-zlota-pilke-i-rozumie-ze-potrzebuje-silnej-kampanii-komunikacyjnej
    [b]L'Équipe: Mbappé wierzy w Złotą Piłkę i rozumie, że potrzebuje silnej kampanii komunikacyjnej[/b] Kylian Mbappé coraz wyraźniej podkreśla, że to on zasługuje na tegoroczną Złotą Piłkę, a kolejne gole i wystąpienia w mediach mają pomóc mu przekonać głosujących. Francuz brakowi trofeów drużynowych przeciwstawia korony króla strzelców La Ligi, Ligi Mistrzów i mundialu, przypominając o pierwszeństwie osiągnięć indywidualnych w kryteriach plebiscytu. Francuzi podkreślają, że to jeszcze nie koniec wystąpień napastnika. Ostatnie tygodnie mogą okazać się decydujące, co nie umknęło żadnemu z kandydatów do Złotej Piłki, a tym bardziej Kylianowi Mbappé, wskazuje L'Équipe. Choć głosujący powinni oceniać okres od 3 sierpnia 2025 do 19 lipca 2026 roku, to każdy kolejny gol może mieć znaczenie – od początku sezonu napastnik ma ich już 7 we wszystkich rozgrywkach – podobnie jak każde wystąpienie w mediach. Pod tym względem zawodnik Realu Madryt również potrafi się wyróżnić. Zarówno podczas konferencji prasowej przed meczem Ligi Mistrzów z Interem Mediolan, jak i w obszernym wywiadzie dla France Football opublikowanym w piątek, jasno przedstawił swoje ambicje. W jego oczach w tym roku ta indywidualna nagroda nie może mu się wymknąć, twierdzi francuski dziennik. Niewykluczone, że w najbliższych dniach i tygodniach będzie powtarzał swój przekaz w innych mediach, popierając słowa występami na wysokim poziomie na boisku. Mbappé, który wkrótce skończy 28 lat (20 grudnia), miał uświadomić sobie, że długa i piękna lista osiągnięć w sezonie jest czymś dobrym, ale umiejętność jej żarliwej obrony i promocji również może przynieść korzyści. Nie zdobył żadnego trofeum w sezonie 2025/2026? Zakończył go jako król strzelców każdych najważniejszych rozgrywek, w których uczestniczył, niezależnie od tego, jaką koszulkę nosił: La Ligi, Ligi Mistrzów i mundialu. W swojej argumentacji kapitan reprezentacji Francji zdecydował się więc podkreślać, że to „indywidualne występy, decydujący wpływ zawodnika na wyniki oraz wrażenie, jakie wywierał przez cały sezon” są pierwszym wypisanym kryterium przyznawania Złotej Piłki, nawet ponad osiągnięciami zespołowymi. Wprost podsumował to w wywiadzie dla France Football słowami: „Głosuję na siebie. […] Nie było piłkarza lepszego ode mnie”. To nastawienie znalazło poparcie u jego nowego trenera w Realu Madryt. Od kilku dni José Mourinho na swój sposób uczestniczy w kampanii komunikacyjnej na rzecz Mbappé, nie zgadzając się na sprowadzanie swojego napastnika wyłącznie do roli strzelca i opisując go również jako zawodnika, który wpływa na grę kolegów z zespołu. „Oczywiście, ja głosuję na Mbappé. Najlepszy piłkarz świata może mieć sezon bez trofeum. Z drugiej strony możesz wygrać wszystko i nie być najlepszym piłkarzem świata”, powiedział Mou w wywiadzie dla CANAL+ po meczu z Interem. L'Équipe podkreśla, że niespodziewanie także Lamine Yamal niemal zaliczył asystę na rzecz swojego konkurenta. Hiszpan w rozmowie z Movistar+ powiedział: „Mbappé i ja jesteśmy dwoma najlepszymi piłkarzami świata. Ci, którzy oglądają mecze, wiedzą o tym”. Co mógłby dodać Francuz? Że podobnie jak Lamine Yamal zdobył w 2018 roku ze swoją reprezentacją mistrzostwo świata, a z klubem mistrzostwo kraju, ale mimo to nie został wówczas nagrodzony, choć on sam strzelił przecież gola w finale mundialu. To jeden z argumentów, które mogą pozwolić mu wyprzedzić młodego Katalończyka w głosowaniu. Kolejnym elementem przekazu zawodnika Realu Madryt będzie zapewne przypomnienie, że ostatni mundial zakończył na drugim miejscu w klasyfikacji asystentów. Mbappé wie też, że musi dotrzeć do jak największej liczby osób, że sposób postrzegania futbolu różni się w zależności od kontynentu, a końcowa klasyfikacja jest średnią ocen przyznanych przez 100 dziennikarzy z całego świata. Może w Ameryce Południowej znajdzie się za Lionelem Messim, ale będzie musiał wyprzedzić tam wszystkich pozostałych. Opowiedział o tym we France Football: „Nigdy nie widziałem, żeby zdobywcę Złotej Piłki wybrano jednogłośnie. Bycie najlepszym strzelcem w historii mistrzostw świata, wyprzedzenie wszystkich największych legend w historii, w najważniejszym turnieju, jaki stworzył sport – to wypala się na siatkówce. […] Zostanie królem strzelców wszystkich najważniejszych rozgrywek, w których grają wszyscy najlepsi piłkarze świata, jest ważne. Wychodzę z założenia, że zapisywanie się w historii zawsze powinno być nagradzane”. Teraz jego celem jest przekonanie do tego głosujących i dalsze strzelanie goli, podsumowują Francuzi. https://www.realmadryt.pl/news/152414-l-equipe-mbappe-wierzy-w-zlota-pilke-i-rozumie-ze-potrzebuje-silnej-kampanii-komunikacyjnej
    1 2 4.4K
  • Premier League
    Największe oszustwo w historii brytyjskiego futbolu potwierdzone??

    Pojawiły się doniesienia, że Manchester City został uznany za winnego 114 z 115 zarzutów dotyczących złamania zasad finansowych Premier League. Klub wydał oświadczenie, w którym podkreśla, że procedura wciąż trwa, zapowiada apelację i podtrzymuje stanowisko o swojej niewinności.

    Zarzuty obejmują lata 2009-2023 i dotyczą http://m.in. podawania nieprawdziwych danych finansowych (w tym sztucznego zawyżania przychodów ze sponsoringu), ukrywania pełnych kwot wynagrodzeń piłkarzy i trenera, nieprzestrzegania finansowego fair play (UEFA i Premier League) oraz braku współpracy z władzami ligi podczas śledztwa.

    W czasie objętym zarzutami Manchester City zdobył łącznie 21
    trofeów, w tym 7 mistrzostw Anglii oraz Ligę Mistrzów w 2023 roku.

    Jeśli wyrok zostanie oficjalnie potwierdzony, klubowi grożą surowe sankcje, od ogromnych kar finansowych i odebrania punktów po te najbardziej surowe kary: odebranie tytułów oraz wyrzucenie z Premier League


    źródło: Okiem emigranta https://x.com/okiememigranta/status/2103512943107224032

    [b]Największe oszustwo w historii brytyjskiego futbolu potwierdzone??[/b] Pojawiły się doniesienia, że Manchester City został uznany za winnego 114 z 115 zarzutów dotyczących złamania zasad finansowych Premier League. Klub wydał oświadczenie, w którym podkreśla, że procedura wciąż trwa, zapowiada apelację i podtrzymuje stanowisko o swojej niewinności. Zarzuty obejmują lata 2009-2023 i dotyczą http://m.in. podawania nieprawdziwych danych finansowych (w tym sztucznego zawyżania przychodów ze sponsoringu), ukrywania pełnych kwot wynagrodzeń piłkarzy i trenera, nieprzestrzegania finansowego fair play (UEFA i Premier League) oraz braku współpracy z władzami ligi podczas śledztwa. W czasie objętym zarzutami Manchester City zdobył łącznie 21 trofeów, w tym 7 mistrzostw Anglii oraz Ligę Mistrzów w 2023 roku. Jeśli wyrok zostanie oficjalnie potwierdzony, klubowi grożą surowe sankcje, od ogromnych kar finansowych i odebrania punktów po te najbardziej surowe kary: odebranie tytułów oraz wyrzucenie z Premier League źródło: Okiem emigranta https://x.com/okiememigranta/status/2103512943107224032
    1 4.5K
  • skład na pierwszy mecz w lidze mistrzów
    oby było lepiej niż w piątek
    skład na pierwszy mecz w lidze mistrzów oby było lepiej niż w piątek
    1 5 3.3K
  • Dzień dobry, ja chciałbym się
    Zorientować w cenie biletu
    Na mecz ligi mistrzów

    - Tutaj u nas w Warszawie, tak?
    - Tak
    - A jaka pana interesuje trybuna?
    - Żyleta
    - Żyleta, z kartą, czy bez?
    - Halo, słucham?
    - Z kartą, czy bez?

    - Yyy bez, bo ja tu kibicem Lecha jestem
    - Co Pan jest?
    - Yy nic yyyy bilety bym chciał się zorientować cenę
    - Trzydzieścipięć złotych
    - Trzydzieścipięć, a na taką siedzącą?
    - Jak na siedzącą?

    - Słucham?
    - Jak na siedzącą?
    - No na...
    - Tam się nie siedzi,
    tam się stoi i się kibicuje

    - Ale na siedzącą trybunę
    - No to na krytą, czy gdzieś, tak?
    - Tak
    - No to od sześćdziesięciu
    Do osiemdziesięciu złotych
    - Uhuhu...
    - No

    - A swoją drogą to
    Legia to stara kurwa,
    Legia jebana jest!

    - Słuchaj, szczylu zafajdany kurwa
    Ja jestem kibicem Lecha i
    Mnie tu nie wkurwiaj

    - Ty mnie nie wkurwiaj
    Parówo pierdolona dęta
    Zdejmij te ware z nosa i
    Się wydymaj kurwa w dupe
    Cwelu pierdolony

    - Kurwy i śmiecie,
    Z Poznania nie wyjedziecie!
    Dzień dobry, ja chciałbym się Zorientować w cenie biletu Na mecz ligi mistrzów - Tutaj u nas w Warszawie, tak? - Tak - A jaka pana interesuje trybuna? - Żyleta - Żyleta, z kartą, czy bez? - Halo, słucham? - Z kartą, czy bez? - Yyy bez, bo ja tu kibicem Lecha jestem - Co Pan jest? - Yy nic yyyy bilety bym chciał się zorientować cenę - Trzydzieścipięć złotych - Trzydzieścipięć, a na taką siedzącą? - Jak na siedzącą? - Słucham? - Jak na siedzącą? - No na... - Tam się nie siedzi, tam się stoi i się kibicuje - Ale na siedzącą trybunę - No to na krytą, czy gdzieś, tak? - Tak - No to od sześćdziesięciu Do osiemdziesięciu złotych - Uhuhu... - No - A swoją drogą to Legia to stara kurwa, Legia jebana jest! - Słuchaj, szczylu zafajdany kurwa Ja jestem kibicem Lecha i Mnie tu nie wkurwiaj - Ty mnie nie wkurwiaj Parówo pierdolona dęta Zdejmij te ware z nosa i Się wydymaj kurwa w dupe Cwelu pierdolony - Kurwy i śmiecie, Z Poznania nie wyjedziecie!
    2 3.4K
  • Ligę Mistrzów 26/27 zaczynamy zwycięstwem!
    [b]Ligę Mistrzów 26/27 zaczynamy zwycięstwem![/b]
    1 3.5K
  • MATCHDAY! Real Madryt dzisiaj po raz 516 zagra w Lidze Mistrzów. Na sam początek czeka nas bardzo trudny mecz z mistrzem Włoch Interem Mediolan. Po ostatnim meczu, w którym nie umieliśmy wykorzystać żadnej sytuacji chcemy by nasza drużyna pokazała się z lepszej strony pod tym względem. Z tyłu głowy mamy napewno brak kilku kluczowych piłkarzy w tym niesamowitego Ardy Gulera, więc zobaczymy co dziś sklei Mourinho. Widzimy się o 21:00. ¡Hala Madrid!

    📺CANAL+ Extra 1
    🎤Michał Mitrut, Marcin Żewłakow

    MATCHDAY! Real Madryt dzisiaj po raz 516 zagra w Lidze Mistrzów. Na sam początek czeka nas bardzo trudny mecz z mistrzem Włoch Interem Mediolan. Po ostatnim meczu, w którym nie umieliśmy wykorzystać żadnej sytuacji chcemy by nasza drużyna pokazała się z lepszej strony pod tym względem. Z tyłu głowy mamy napewno brak kilku kluczowych piłkarzy w tym niesamowitego Ardy Gulera, więc zobaczymy co dziś sklei Mourinho. Widzimy się o 21:00. ¡Hala Madrid! 📺CANAL+ Extra 1 🎤Michał Mitrut, Marcin Żewłakow
    3 3.0K
  • Co robi kibic menczesteru junajted po wygraniu ligi mistrzów?

    wyłącza konsole i idzie spać
    Co robi kibic menczesteru junajted po wygraniu ligi mistrzów? wyłącza konsole i idzie spać
    3 2.9K
  • Dzien dobry, jak oceniacie pierwsza kolejke ligi mistrzów?
    Dzien dobry, jak oceniacie pierwsza kolejke ligi mistrzów?
    1 1 2.6K
  • MATCHDAY! W 2. kolejce Ligi Mistrzów Real Madryt zmierzy się po raz kolejny z włoską drużyną. Tym razem meldujemy się w Rzymie gdzie rozegramy mecz z dobrze dysponowaną na początku tego sezonu AS Romą. Czeka nas trudny mecz na trudnym stadionie, do tego nasza gra nie przyspaja nas optymizmem, lecz liczymy oczywiście na wygraną. Widzimy się o 21:00. ¡Hala Madrid!

    📺Canal+ 360, TVP 1
    🎤dla Canal+: Adam Marchliński,
    Tomasz Lipiński
    🎤dla TVP 1: Jacek Laskowski, Robert Podoliński

    MATCHDAY! W 2. kolejce Ligi Mistrzów Real Madryt zmierzy się po raz kolejny z włoską drużyną. Tym razem meldujemy się w Rzymie gdzie rozegramy mecz z dobrze dysponowaną na początku tego sezonu AS Romą. Czeka nas trudny mecz na trudnym stadionie, do tego nasza gra nie przyspaja nas optymizmem, lecz liczymy oczywiście na wygraną. Widzimy się o 21:00. ¡Hala Madrid! 📺Canal+ 360, TVP 1 🎤dla Canal+: Adam Marchliński, Tomasz Lipiński 🎤dla TVP 1: Jacek Laskowski, Robert Podoliński
    2 2.4K
  • skład na trzecią kolejkę ligi mistrzów przeciwko RB Lipsk
    skład na trzecią kolejkę ligi mistrzów przeciwko RB Lipsk
    2 2.3K
  • barcelona odrabia straty na ciężkim terenie, czy są oni w stanie wygrać ligę mistrzów?
    barcelona odrabia straty na ciężkim terenie, czy są oni w stanie wygrać ligę mistrzów?
    2.7K
  • 🗣️Thierry Henry: „Złota Piłka? Kylian Mbappé na nią zasługuje. Był najlepszy na świecie, indywidualnie.
    Był królem strzelców Ligi Mistrzów, La Liga i Mistrzostw Świata.

    Ludzie mogą mówić, że nie zdobył żadnych trofeów, ale to już się zdarzyło wcześniej. Ludzie muszą zrobić swoje research. Złota Piłka była wygrywana bez żadnych trofeów.”

    ℹ️CBS Sports Golazo
    🗣️Thierry Henry: „Złota Piłka? Kylian Mbappé na nią zasługuje. Był najlepszy na świecie, indywidualnie. Był królem strzelców Ligi Mistrzów, La Liga i Mistrzostw Świata. Ludzie mogą mówić, że nie zdobył żadnych trofeów, ale to już się zdarzyło wcześniej. Ludzie muszą zrobić swoje research. Złota Piłka była wygrywana bez żadnych trofeów.” ℹ️CBS Sports Golazo
    1 1 2.1K
  • Zaczyna się .. także wiecie to wszytsko to była taktyka .. chuj tam w ligę mistrzów.. także Mou jeśli to czytasz wystawiaj jutro castille , żeby nasze tygrysy były gotowe na niedzielę
    Zaczyna się .. także wiecie to wszytsko to była taktyka .. chuj tam w ligę mistrzów.. także Mou jeśli to czytasz wystawiaj jutro castille , żeby nasze tygrysy były gotowe na niedzielę
    1 1 2.0K
  • Trzecia kolejka Ligi Mistrzów na Santiago Bernabeu!
    Gramy z RB Leipzig.
    Jaki wynik obstawiacie?
    Trzecia kolejka Ligi Mistrzów na Santiago Bernabeu! Gramy z RB Leipzig. Jaki wynik obstawiacie?
    1 2.1K
  • nie ma to jak liga mistrzów do spania
    nie ma to jak liga mistrzów do spania
    2.5K
  • Kylian Mbappe zagra jutro swój setny mecz w Lidze Mistrzów. Do tej pory w tych rozgrywkach strzelił 71 goli i zanotował 28 asyst. 🇫🇷🔝
    Kylian Mbappe zagra jutro swój setny mecz w Lidze Mistrzów. Do tej pory w tych rozgrywkach strzelił 71 goli i zanotował 28 asyst. 🇫🇷🔝
    2 3 1.1K
  • Jakie typy na dzisiejsze mecze ligi mistrzów?
    Jakie typy na dzisiejsze mecze ligi mistrzów?
    2 1 1.3K
  • Psg wygra ligę mistrzów
    Psg wygra ligę mistrzów
    1 1.8K
  • Gdzie można oglądać Ligę Mistrzów:
    Gdzie można oglądać Ligę Mistrzów:
    4 1.1K
  • Real leci po ligę mistrzów!!
    Real leci po ligę mistrzów!!
    1.8K
  • skład na drugi mecz ligi mistrzów przeciwko AS Romie
    skład na drugi mecz ligi mistrzów przeciwko AS Romie
    1.6K
  • Wracamy do najbardziej wyczekiwanych wieczorów w sezonie! Już dziś na Santiago Bernabéu Real Madryt rozpoczyna swoją walkę o kolejne europejskie trofeum, a na pierwszy ogień czeka niezwykle wymagający Inter Mediolan.

    To spotkanie ma również wyjątkowy smaczek – José Mourinho zmierzy się ze swoim byłym klubem, który poprowadził w 2010 roku do triumfu w Lidze Mistrzów. 🔥

    Real będzie chciał dobrze rozpocząć europejską kampanię, a Inter przyjeżdża do Madrytu w świetnej formie. Zapowiada się prawdziwy hit!
    Wracamy do najbardziej wyczekiwanych wieczorów w sezonie! Już dziś na Santiago Bernabéu Real Madryt rozpoczyna swoją walkę o kolejne europejskie trofeum, a na pierwszy ogień czeka niezwykle wymagający Inter Mediolan. To spotkanie ma również wyjątkowy smaczek – José Mourinho zmierzy się ze swoim byłym klubem, który poprowadził w 2010 roku do triumfu w Lidze Mistrzów. 🔥 Real będzie chciał dobrze rozpocząć europejską kampanię, a Inter przyjeżdża do Madrytu w świetnej formie. Zapowiada się prawdziwy hit!
    1 1.4K
  • Tu już dziś liga mistrzów real Madryt po trzy punkty
    Tu już dziś liga mistrzów real Madryt po trzy punkty
    2 1.1K
Polecane wątki
Ładowanie...
Postaw kawkę, wariacie
Ostatnie komentarze
Ładowanie...
Najczęściej lajkowani
Ładowanie...
Top postersów
Ładowanie...
Kogo obserwują?
Ładowanie...