• 🚨BOOM! 🔥 Harry Kane został ponoć poinformowany, że WYGRAŁ ZŁOTĄ PIŁKĘ i podobno został już nawet zaproszony na specjalną sesję zdjęciową z tej okazji!

    Według przecieków medialnych, tak ma wyglądać podium w tym roku:

    🥇 🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 HARRY KANE
    🥈 🇪🇸 Lamine Yamal
    🥉 🇦🇷 Leo Messi

    TO BYŁOBY NAPRAWDĘ MOCNE! 🔝

    ℹ️ GOAL_COM
    [b]🚨BOOM! 🔥 Harry Kane został ponoć poinformowany, że WYGRAŁ ZŁOTĄ PIŁKĘ i podobno został już nawet zaproszony na specjalną sesję zdjęciową z tej okazji![/b] Według przecieków medialnych, tak ma wyglądać podium w tym roku: 🥇 🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 HARRY KANE 🥈 🇪🇸 Lamine Yamal 🥉 🇦🇷 Leo Messi TO BYŁOBY NAPRAWDĘ MOCNE! 🔝 ℹ️ GOAL_COM
    1 1 886
  • Po kolejnych doniesieniach medialnych dotyczących kolejnych spięć w szatni Realu, tracę nadzieję, że w obecnej kondycji Real jest wstanie walczyć o cokolwiek w tym sezonie ;/.
    Po kolejnych doniesieniach medialnych dotyczących kolejnych spięć w szatni Realu, tracę nadzieję, że w obecnej kondycji Real jest wstanie walczyć o cokolwiek w tym sezonie ;/.
    1 2 1.8K
  • 🚨 Javier Tebas, prezes LaLigi, uderza w Real Madryt TV i treści publikowane w mediach społecznościowych:

    🗣️ „Odpowiadam użytkownikowi AdriiRM33, który opublikował film z Real Madryt TV. W materiale tym kłamie się, przekręca fakty i ukrywa motywy oraz cel działalności AUDIOVISUAL NEW AGED, ignorując przy tym dziesiątki wyjaśnień dotyczących tej sprawy. Jako źródło podano La Galernę czyli kolejny portal rozpowszechniający tę samą wersję wydarzeń.

    Załączam dwa przykłady przelewów z Realu Madryt do AUDIOVISUAL NEW AGED. W latach 2011–2013 klub przelał na konto tej spółki łącznie 7 513 333,55 euro.

    Tak, chodzi o tę samą spółkę, której płaciła również FC Barcelona. Co za niespodzianka!

    Zapytajcie JAS i Chitína del Valle, dlaczego dokonano tych przelewów i jaki był ich cel. Niech Chitín wyjaśni również treść e-maila z 9 maja 2018 roku oraz to, kto polecił mu wysłać tę wiadomość.

    Przekażcie te dokumenty Real Madryt TV i niech przygotują kolejny materiał. Tym razem niech wyjaśnią to, co teraz ukrywają.

    Ciąg dalszy nastąpi… Koniec z kłamstwami i manipulacjami.”

    🚨 Javier Tebas, prezes LaLigi, uderza w Real Madryt TV i treści publikowane w mediach społecznościowych: 🗣️ „Odpowiadam użytkownikowi AdriiRM33, który opublikował film z Real Madryt TV. W materiale tym kłamie się, przekręca fakty i ukrywa motywy oraz cel działalności AUDIOVISUAL NEW AGED, ignorując przy tym dziesiątki wyjaśnień dotyczących tej sprawy. Jako źródło podano La Galernę czyli kolejny portal rozpowszechniający tę samą wersję wydarzeń. Załączam dwa przykłady przelewów z Realu Madryt do AUDIOVISUAL NEW AGED. W latach 2011–2013 klub przelał na konto tej spółki łącznie 7 513 333,55 euro. Tak, chodzi o tę samą spółkę, której płaciła również FC Barcelona. Co za niespodzianka! Zapytajcie JAS i Chitína del Valle, dlaczego dokonano tych przelewów i jaki był ich cel. Niech Chitín wyjaśni również treść e-maila z 9 maja 2018 roku oraz to, kto polecił mu wysłać tę wiadomość. Przekażcie te dokumenty Real Madryt TV i niech przygotują kolejny materiał. Tym razem niech wyjaśnią to, co teraz ukrywają. Ciąg dalszy nastąpi… Koniec z kłamstwami i manipulacjami.”
    3 1 6.8K
  • L'Equipe: Mbappe wierzy w zdobycie Złotej Piłki jak nigdy dotąd. Stąd też zaczął być aktywny medialnie i uruchomił całą kampanię komunikacyjną. Wie, że liczy się wszystko, w tym słowa - chce przekonać do siebie jak największą liczbę głosujących.
    L'Equipe: Mbappe wierzy w zdobycie Złotej Piłki jak nigdy dotąd. Stąd też zaczął być aktywny medialnie i uruchomił całą kampanię komunikacyjną. Wie, że liczy się wszystko, w tym słowa - chce przekonać do siebie jak największą liczbę głosujących.
    2 2.5K
  • L'Équipe: Mbappé wierzy w Złotą Piłkę i rozumie, że potrzebuje silnej kampanii komunikacyjnej


    Kylian Mbappé coraz wyraźniej podkreśla, że to on zasługuje na tegoroczną Złotą Piłkę, a kolejne gole i wystąpienia w mediach mają pomóc mu przekonać głosujących. Francuz brakowi trofeów drużynowych przeciwstawia korony króla strzelców La Ligi, Ligi Mistrzów i mundialu, przypominając o pierwszeństwie osiągnięć indywidualnych w kryteriach plebiscytu. Francuzi podkreślają, że to jeszcze nie koniec wystąpień napastnika.

    Ostatnie tygodnie mogą okazać się decydujące, co nie umknęło żadnemu z kandydatów do Złotej Piłki, a tym bardziej Kylianowi Mbappé, wskazuje L'Équipe. Choć głosujący powinni oceniać okres od 3 sierpnia 2025 do 19 lipca 2026 roku, to każdy kolejny gol może mieć znaczenie – od początku sezonu napastnik ma ich już 7 we wszystkich rozgrywkach – podobnie jak każde wystąpienie w mediach.

    Pod tym względem zawodnik Realu Madryt również potrafi się wyróżnić. Zarówno podczas konferencji prasowej przed meczem Ligi Mistrzów z Interem Mediolan, jak i w obszernym wywiadzie dla France Football opublikowanym w piątek, jasno przedstawił swoje ambicje. W jego oczach w tym roku ta indywidualna nagroda nie może mu się wymknąć, twierdzi francuski dziennik. Niewykluczone, że w najbliższych dniach i tygodniach będzie powtarzał swój przekaz w innych mediach, popierając słowa występami na wysokim poziomie na boisku.

    Mbappé, który wkrótce skończy 28 lat (20 grudnia), miał uświadomić sobie, że długa i piękna lista osiągnięć w sezonie jest czymś dobrym, ale umiejętność jej żarliwej obrony i promocji również może przynieść korzyści. Nie zdobył żadnego trofeum w sezonie 2025/2026? Zakończył go jako król strzelców każdych najważniejszych rozgrywek, w których uczestniczył, niezależnie od tego, jaką koszulkę nosił: La Ligi, Ligi Mistrzów i mundialu.

    W swojej argumentacji kapitan reprezentacji Francji zdecydował się więc podkreślać, że to „indywidualne występy, decydujący wpływ zawodnika na wyniki oraz wrażenie, jakie wywierał przez cały sezon” są pierwszym wypisanym kryterium przyznawania Złotej Piłki, nawet ponad osiągnięciami zespołowymi. Wprost podsumował to w wywiadzie dla France Football słowami: „Głosuję na siebie. […] Nie było piłkarza lepszego ode mnie”.

    To nastawienie znalazło poparcie u jego nowego trenera w Realu Madryt. Od kilku dni José Mourinho na swój sposób uczestniczy w kampanii komunikacyjnej na rzecz Mbappé, nie zgadzając się na sprowadzanie swojego napastnika wyłącznie do roli strzelca i opisując go również jako zawodnika, który wpływa na grę kolegów z zespołu. „Oczywiście, ja głosuję na Mbappé. Najlepszy piłkarz świata może mieć sezon bez trofeum. Z drugiej strony możesz wygrać wszystko i nie być najlepszym piłkarzem świata”, powiedział Mou w wywiadzie dla CANAL+ po meczu z Interem.

    L'Équipe podkreśla, że niespodziewanie także Lamine Yamal niemal zaliczył asystę na rzecz swojego konkurenta. Hiszpan w rozmowie z Movistar+ powiedział: „Mbappé i ja jesteśmy dwoma najlepszymi piłkarzami świata. Ci, którzy oglądają mecze, wiedzą o tym”. Co mógłby dodać Francuz? Że podobnie jak Lamine Yamal zdobył w 2018 roku ze swoją reprezentacją mistrzostwo świata, a z klubem mistrzostwo kraju, ale mimo to nie został wówczas nagrodzony, choć on sam strzelił przecież gola w finale mundialu.


    To jeden z argumentów, które mogą pozwolić mu wyprzedzić młodego Katalończyka w głosowaniu. Kolejnym elementem przekazu zawodnika Realu Madryt będzie zapewne przypomnienie, że ostatni mundial zakończył na drugim miejscu w klasyfikacji asystentów. Mbappé wie też, że musi dotrzeć do jak największej liczby osób, że sposób postrzegania futbolu różni się w zależności od kontynentu, a końcowa klasyfikacja jest średnią ocen przyznanych przez 100 dziennikarzy z całego świata.

    Może w Ameryce Południowej znajdzie się za Lionelem Messim, ale będzie musiał wyprzedzić tam wszystkich pozostałych. Opowiedział o tym we France Football: „Nigdy nie widziałem, żeby zdobywcę Złotej Piłki wybrano jednogłośnie. Bycie najlepszym strzelcem w historii mistrzostw świata, wyprzedzenie wszystkich największych legend w historii, w najważniejszym turnieju, jaki stworzył sport – to wypala się na siatkówce. […] Zostanie królem strzelców wszystkich najważniejszych rozgrywek, w których grają wszyscy najlepsi piłkarze świata, jest ważne. Wychodzę z założenia, że zapisywanie się w historii zawsze powinno być nagradzane”.

    Teraz jego celem jest przekonanie do tego głosujących i dalsze strzelanie goli, podsumowują Francuzi.


    https://www.realmadryt.pl/news/152414-l-equipe-mbappe-wierzy-w-zlota-pilke-i-rozumie-ze-potrzebuje-silnej-kampanii-komunikacyjnej
    [b]L'Équipe: Mbappé wierzy w Złotą Piłkę i rozumie, że potrzebuje silnej kampanii komunikacyjnej[/b] Kylian Mbappé coraz wyraźniej podkreśla, że to on zasługuje na tegoroczną Złotą Piłkę, a kolejne gole i wystąpienia w mediach mają pomóc mu przekonać głosujących. Francuz brakowi trofeów drużynowych przeciwstawia korony króla strzelców La Ligi, Ligi Mistrzów i mundialu, przypominając o pierwszeństwie osiągnięć indywidualnych w kryteriach plebiscytu. Francuzi podkreślają, że to jeszcze nie koniec wystąpień napastnika. Ostatnie tygodnie mogą okazać się decydujące, co nie umknęło żadnemu z kandydatów do Złotej Piłki, a tym bardziej Kylianowi Mbappé, wskazuje L'Équipe. Choć głosujący powinni oceniać okres od 3 sierpnia 2025 do 19 lipca 2026 roku, to każdy kolejny gol może mieć znaczenie – od początku sezonu napastnik ma ich już 7 we wszystkich rozgrywkach – podobnie jak każde wystąpienie w mediach. Pod tym względem zawodnik Realu Madryt również potrafi się wyróżnić. Zarówno podczas konferencji prasowej przed meczem Ligi Mistrzów z Interem Mediolan, jak i w obszernym wywiadzie dla France Football opublikowanym w piątek, jasno przedstawił swoje ambicje. W jego oczach w tym roku ta indywidualna nagroda nie może mu się wymknąć, twierdzi francuski dziennik. Niewykluczone, że w najbliższych dniach i tygodniach będzie powtarzał swój przekaz w innych mediach, popierając słowa występami na wysokim poziomie na boisku. Mbappé, który wkrótce skończy 28 lat (20 grudnia), miał uświadomić sobie, że długa i piękna lista osiągnięć w sezonie jest czymś dobrym, ale umiejętność jej żarliwej obrony i promocji również może przynieść korzyści. Nie zdobył żadnego trofeum w sezonie 2025/2026? Zakończył go jako król strzelców każdych najważniejszych rozgrywek, w których uczestniczył, niezależnie od tego, jaką koszulkę nosił: La Ligi, Ligi Mistrzów i mundialu. W swojej argumentacji kapitan reprezentacji Francji zdecydował się więc podkreślać, że to „indywidualne występy, decydujący wpływ zawodnika na wyniki oraz wrażenie, jakie wywierał przez cały sezon” są pierwszym wypisanym kryterium przyznawania Złotej Piłki, nawet ponad osiągnięciami zespołowymi. Wprost podsumował to w wywiadzie dla France Football słowami: „Głosuję na siebie. […] Nie było piłkarza lepszego ode mnie”. To nastawienie znalazło poparcie u jego nowego trenera w Realu Madryt. Od kilku dni José Mourinho na swój sposób uczestniczy w kampanii komunikacyjnej na rzecz Mbappé, nie zgadzając się na sprowadzanie swojego napastnika wyłącznie do roli strzelca i opisując go również jako zawodnika, który wpływa na grę kolegów z zespołu. „Oczywiście, ja głosuję na Mbappé. Najlepszy piłkarz świata może mieć sezon bez trofeum. Z drugiej strony możesz wygrać wszystko i nie być najlepszym piłkarzem świata”, powiedział Mou w wywiadzie dla CANAL+ po meczu z Interem. L'Équipe podkreśla, że niespodziewanie także Lamine Yamal niemal zaliczył asystę na rzecz swojego konkurenta. Hiszpan w rozmowie z Movistar+ powiedział: „Mbappé i ja jesteśmy dwoma najlepszymi piłkarzami świata. Ci, którzy oglądają mecze, wiedzą o tym”. Co mógłby dodać Francuz? Że podobnie jak Lamine Yamal zdobył w 2018 roku ze swoją reprezentacją mistrzostwo świata, a z klubem mistrzostwo kraju, ale mimo to nie został wówczas nagrodzony, choć on sam strzelił przecież gola w finale mundialu. To jeden z argumentów, które mogą pozwolić mu wyprzedzić młodego Katalończyka w głosowaniu. Kolejnym elementem przekazu zawodnika Realu Madryt będzie zapewne przypomnienie, że ostatni mundial zakończył na drugim miejscu w klasyfikacji asystentów. Mbappé wie też, że musi dotrzeć do jak największej liczby osób, że sposób postrzegania futbolu różni się w zależności od kontynentu, a końcowa klasyfikacja jest średnią ocen przyznanych przez 100 dziennikarzy z całego świata. Może w Ameryce Południowej znajdzie się za Lionelem Messim, ale będzie musiał wyprzedzić tam wszystkich pozostałych. Opowiedział o tym we France Football: „Nigdy nie widziałem, żeby zdobywcę Złotej Piłki wybrano jednogłośnie. Bycie najlepszym strzelcem w historii mistrzostw świata, wyprzedzenie wszystkich największych legend w historii, w najważniejszym turnieju, jaki stworzył sport – to wypala się na siatkówce. […] Zostanie królem strzelców wszystkich najważniejszych rozgrywek, w których grają wszyscy najlepsi piłkarze świata, jest ważne. Wychodzę z założenia, że zapisywanie się w historii zawsze powinno być nagradzane”. Teraz jego celem jest przekonanie do tego głosujących i dalsze strzelanie goli, podsumowują Francuzi. https://www.realmadryt.pl/news/152414-l-equipe-mbappe-wierzy-w-zlota-pilke-i-rozumie-ze-potrzebuje-silnej-kampanii-komunikacyjnej
    1 2 4.1K
  • 🚨Raúl Asencio napisał na Instagramie:

    „Dziś, po długim okresie milczenia i z poszanowaniem postępowania sądowego, w które zawsze wierzyłem, mogę powiedzieć, że zostałem uniewinniony.

    Uważam, że nadszedł czas, aby powiedzieć kilka słów.

    Przez ostatnie miesiące przechodziłem przez trudną sytuację. Czasami musiałem patrzeć, jak informacje i opinie na mój temat pojawiały się w mediach, zanim sąd wydał wyrok. Rozumiem i szanuję pracę mediów oraz prawo do informowania i wyrażania opinii, ale uważam, że warto pamiętać, iż za każdą wiadomością stoi człowiek i rodzina, którzy ponoszą konsekwencje tego, co zostaje opublikowane.

    Zawsze wierzyłem, że sprawiedliwość w końcu wszystko wyjaśni. Dziś istnieje wyrok sądu, który mówi sam za siebie, i przyjmuję go ze spokojem oraz satysfakcją, że mogę zamknąć bardzo ważny dla mnie rozdział.

    Nie chcę skupiać się na szumie medialnym ani trudnych chwilach. Wolę pamiętać o wsparciu ludzi, którzy byli przy mnie i wierzyli we mnie przez cały ten czas.

    Chcę z całego serca podziękować mojej rodzinie, przyjaciołom, agentowi, prawnikom i wszystkim, którzy mnie wspierali oraz dodawali mi sił, kiedy najbardziej tego potrzebowałem.

    Chcę również podziękować Realowi Madryt i wszystkim w klubie, którzy okazali mi zaufanie i pozwolili mi dalej pracować, rozwijać się i cieszyć tym, co kocham najbardziej — grą w piłkę.

    Przez cały ten proces starałem się trzymać z dala od sprawy, koncentrować się na pracy i iść naprzód. Dziś mogę to robić ze spokojem, który daje świadomość, że zawsze wierzyłem w prawdę.

    Do tych, którzy wypowiadali się o mnie przez ostatnie miesiące, mam tylko jedną prośbę: skoro sąd już wydał wyrok, niech ta część historii również zostanie przedstawiona z taką samą starannością.

    Nie chcę wywoływać kontrowersji ani wracać do przeszłości. Chcę zamknąć ten rozdział z szacunkiem, z podniesioną głową i ogromną chęcią pójścia dalej.

    Chcę również odnieść się do incydentu związanego z prowadzeniem samochodu pod wpływem alkoholu. Głęboko żałuję tego, co się wydarzyło, i w pełni biorę za to odpowiedzialność. To była dla mnie lekcja i jestem absolutnie pewien, że taka sytuacja już się nie powtórzy.

    Teraz chcę patrzeć w przyszłość, dalej pracować, rozwijać się i skupiać na tym, co kocham najbardziej — grze w piłkę.

    Teraz moja kolej, żeby zabrać głos. I w pełni zgadzam się z moim trenerem: nie tylko na boisku, ale również poza nim.

    Hala Madrid. Niech nie będzie co do tego żadnych wątpliwości.”
    🚨Raúl Asencio napisał na Instagramie: „Dziś, po długim okresie milczenia i z poszanowaniem postępowania sądowego, w które zawsze wierzyłem, mogę powiedzieć, że zostałem uniewinniony. Uważam, że nadszedł czas, aby powiedzieć kilka słów. Przez ostatnie miesiące przechodziłem przez trudną sytuację. Czasami musiałem patrzeć, jak informacje i opinie na mój temat pojawiały się w mediach, zanim sąd wydał wyrok. Rozumiem i szanuję pracę mediów oraz prawo do informowania i wyrażania opinii, ale uważam, że warto pamiętać, iż za każdą wiadomością stoi człowiek i rodzina, którzy ponoszą konsekwencje tego, co zostaje opublikowane. Zawsze wierzyłem, że sprawiedliwość w końcu wszystko wyjaśni. Dziś istnieje wyrok sądu, który mówi sam za siebie, i przyjmuję go ze spokojem oraz satysfakcją, że mogę zamknąć bardzo ważny dla mnie rozdział. Nie chcę skupiać się na szumie medialnym ani trudnych chwilach. Wolę pamiętać o wsparciu ludzi, którzy byli przy mnie i wierzyli we mnie przez cały ten czas. Chcę z całego serca podziękować mojej rodzinie, przyjaciołom, agentowi, prawnikom i wszystkim, którzy mnie wspierali oraz dodawali mi sił, kiedy najbardziej tego potrzebowałem. Chcę również podziękować Realowi Madryt i wszystkim w klubie, którzy okazali mi zaufanie i pozwolili mi dalej pracować, rozwijać się i cieszyć tym, co kocham najbardziej — grą w piłkę. Przez cały ten proces starałem się trzymać z dala od sprawy, koncentrować się na pracy i iść naprzód. Dziś mogę to robić ze spokojem, który daje świadomość, że zawsze wierzyłem w prawdę. Do tych, którzy wypowiadali się o mnie przez ostatnie miesiące, mam tylko jedną prośbę: skoro sąd już wydał wyrok, niech ta część historii również zostanie przedstawiona z taką samą starannością. Nie chcę wywoływać kontrowersji ani wracać do przeszłości. Chcę zamknąć ten rozdział z szacunkiem, z podniesioną głową i ogromną chęcią pójścia dalej. Chcę również odnieść się do incydentu związanego z prowadzeniem samochodu pod wpływem alkoholu. Głęboko żałuję tego, co się wydarzyło, i w pełni biorę za to odpowiedzialność. To była dla mnie lekcja i jestem absolutnie pewien, że taka sytuacja już się nie powtórzy. Teraz chcę patrzeć w przyszłość, dalej pracować, rozwijać się i skupiać na tym, co kocham najbardziej — grze w piłkę. Teraz moja kolej, żeby zabrać głos. I w pełni zgadzam się z moim trenerem: nie tylko na boisku, ale również poza nim. Hala Madrid. Niech nie będzie co do tego żadnych wątpliwości.”
    2 3.4K
  • https://www.realmadryt.pl/news/151966-media-sergio-martinez-zostanie-pilkarzem-realu-madryt
    https://www.realmadryt.pl/news/151966-media-sergio-martinez-zostanie-pilkarzem-realu-madryt
    2 3.2K
  • Media muwią o edukacji mnie uczyły osiedlowe ławki😭😭😭😭😭 dobrze że @AMAD mnie przy rzyciu trzymo😭
    Media muwią o edukacji mnie uczyły osiedlowe ławki😭😭😭😭😭 dobrze że [AMAD] mnie przy rzyciu trzymo😭
    3 3 3.5K
  • OFICJALNIE: Denzel Dumfries piłkarzem Realu Madryt!
    Denzel Dumfries został nowym piłkarzem Realu Madryt.


    Holenderski prawy obrońca przechodzi z Interu za 20 milionów euro i ma od razu zwiększyć konkurencję na prawej stronie defensywy u José Mourinho.

    „Real Madryt i Inter Mediolan osiągnęły porozumienie w sprawie transferu Denzela Dumfriesa, który związał się z naszym klubem na najbliższe cztery sezony, do 30 czerwca 2030 roku”, czytamy na oficjalnej stronie Królewskich.

    Dumfries jest kolejnym elementem głębokiej przebudowy Realu Madryt po powrocie José Mourinho na ławkę trenerską. Portugalczyk został oficjalnie mianowany trenerem pierwszego zespołu do 30 czerwca 2029 roku, a klub zdążył już potwierdzić transfery Marca Cucurelli, Bernardo Silvy i Ibrahimy Konaté. Hiszpański lewy obrońca podpisał umowę do 2032 roku, portugalski pomocnik związał się z Królewskimi kontraktem do 2028 roku, a francuski stoper do 2030 roku. Teraz przyszła kolej na prawą stronę defensywy.

    Holender był jednym z nazwisk ogłoszonych publicznie przez Florentino Péreza w końcówce kampanii w wyborach na prezesa. Najpierw kandydatura Florentino pokazała Mourinho, później prezes Realu Madryt zapowiedział Konaté, a następnie w programie Horizonte na antenie Cuatro potwierdził również transfer Dumfriesa. „Rozmawialiśmy o Mourinho i Konaté, prawda? To teraz opowiem o Dumfriesie, który jest bardzo dobrym prawym obrońcą. Te trzy transfery już zapowiadam, ale będziemy mieć więcej wzmocnień na wielu innych pozycjach”, powiedział Florentino.

    Operacja była stosunkowo prosta, bo opierała się na klauzuli odstępnego. Real Madryt oficjalnie przekazał Interowi dokumenty dotyczące jej aktywowania, a Dumfries przeszedł testy medyczne w Holandii. Włoski klub otrzyma za zawodnika 20 milionów euro, a warunki indywidualne piłkarza nie stanowiły problemu.

    Królewscy szukali nowego prawego obrońcy po odejściu Daniego Carvajala. W kadrze pozostawał Trent Alexander-Arnold jako jedyny nominalny zawodnik na tę pozycję, dlatego klub chciał sprowadzić piłkarza gotowego do rywalizacji, ale bez wydawania ogromnych pieniędzy. Dumfries daje Mourinho inny profil niż Anglik: jest bardziej fizyczny, mocniejszy w pojedynkach, częściej atakuje pole karne bez piłki i może być szczególnie przydatny w meczach wymagających większej siły na prawej stronie.

    Dumfries ma 30 lat, urodził się w Rotterdamie i mierzy 188 centymetrów. Jest nominalnym prawym obrońcą, choć w Interze przez lata najlepiej funkcjonował jako wahadłowy w systemie z trzema środkowymi obrońcami. To piłkarz o bardzo wyraźnym profilu: silny, dynamiczny, powtarzalny w sprintach, groźny przy zamykaniu akcji na dalszym słupku i przydatny w polu karnym rywala.

    Jego droga do wielkiej piłki nie była oczywista. Do 17. roku życia grał w amatorskim Barendrecht, a pierwszy impuls do rozwoju dostał dzięki reprezentacji Aruby, z którą był związany przez pochodzenie ojca. Jednym z momentów, które sam piłkarz i włoskie media często przywoływały jako symboliczny początek jego drogi, był gol z dystansu w meczu Aruby z Guam. Dopiero później Dumfries zaczął piąć się po szczeblach holenderskiej piłki.

    Królewscy szukali nowego prawego obrońcy po odejściu Daniego Carvajala. W kadrze pozostawał Trent Alexander-Arnold jako jedyny nominalny zawodnik na tę pozycję, dlatego klub chciał sprowadzić piłkarza gotowego do rywalizacji, ale bez wydawania ogromnych pieniędzy. Dumfries daje Mourinho inny profil niż Anglik: jest bardziej fizyczny, mocniejszy w pojedynkach, częściej atakuje pole karne bez piłki i może być szczególnie przydatny w meczach wymagających większej siły na prawej stronie.

    Dumfries ma 30 lat, urodził się w Rotterdamie i mierzy 188 centymetrów. Jest nominalnym prawym obrońcą, choć w Interze przez lata najlepiej funkcjonował jako wahadłowy w systemie z trzema środkowymi obrońcami. To piłkarz o bardzo wyraźnym profilu: silny, dynamiczny, powtarzalny w sprintach, groźny przy zamykaniu akcji na dalszym słupku i przydatny w polu karnym rywala.

    Jego droga do wielkiej piłki nie była oczywista. Do 17. roku życia grał w amatorskim Barendrecht, a pierwszy impuls do rozwoju dostał dzięki reprezentacji Aruby, z którą był związany przez pochodzenie ojca. Jednym z momentów, które sam piłkarz i włoskie media często przywoływały jako symboliczny początek jego drogi, był gol z dystansu w meczu Aruby z Guam. Dopiero później Dumfries zaczął piąć się po szczeblach holenderskiej piłki.

    Holender od lat jest również ważnym zawodnikiem reprezentacji. W kadrze Oranje zadebiutował w październiku 2018 roku w meczu Ligi Narodów z Niemcami. Występował na mistrzostwach Europy i mistrzostwach świata, a jego najbardziej pamiętny mecz w narodowych barwach to starcie ze Stanami Zjednoczonymi w 1/8 finału mundialu w Katarze, gdy strzelił gola i zaliczył dwie asysty.

    Transfer Dumfriesa nie jest ruchem z myślą o budowaniu prawej obrony na dekadę. To wzmocnienie na teraz: doświadczony zawodnik, ograny w Interze i reprezentacji Holandii, dostępny za rozsądne pieniądze i gotowy do wejścia do rywalizacji od pierwszego dnia. Mourinho otrzymuje piłkarza mocnego fizycznie, bezpośredniego i przydatnego w meczach, w których Real Madryt będzie potrzebował większej siły na prawej stronie, dodatkowego zawodnika w polu karnym oraz alternatywy dla Alexandra-Arnolda.

    ¡Bienvenido, Denzel!

    https://www.realmadryt.pl/news/150143-oficjalnie-denzel-dumfries-pilkarzem-realu-madryt
    [b]OFICJALNIE: Denzel Dumfries piłkarzem Realu Madryt! Denzel Dumfries został nowym piłkarzem Realu Madryt.[/b] Holenderski prawy obrońca przechodzi z Interu za 20 milionów euro i ma od razu zwiększyć konkurencję na prawej stronie defensywy u José Mourinho. „Real Madryt i Inter Mediolan osiągnęły porozumienie w sprawie transferu Denzela Dumfriesa, który związał się z naszym klubem na najbliższe cztery sezony, do 30 czerwca 2030 roku”, czytamy na oficjalnej stronie Królewskich. Dumfries jest kolejnym elementem głębokiej przebudowy Realu Madryt po powrocie José Mourinho na ławkę trenerską. Portugalczyk został oficjalnie mianowany trenerem pierwszego zespołu do 30 czerwca 2029 roku, a klub zdążył już potwierdzić transfery Marca Cucurelli, Bernardo Silvy i Ibrahimy Konaté. Hiszpański lewy obrońca podpisał umowę do 2032 roku, portugalski pomocnik związał się z Królewskimi kontraktem do 2028 roku, a francuski stoper do 2030 roku. Teraz przyszła kolej na prawą stronę defensywy. Holender był jednym z nazwisk ogłoszonych publicznie przez Florentino Péreza w końcówce kampanii w wyborach na prezesa. Najpierw kandydatura Florentino pokazała Mourinho, później prezes Realu Madryt zapowiedział Konaté, a następnie w programie Horizonte na antenie Cuatro potwierdził również transfer Dumfriesa. „Rozmawialiśmy o Mourinho i Konaté, prawda? To teraz opowiem o Dumfriesie, który jest bardzo dobrym prawym obrońcą. Te trzy transfery już zapowiadam, ale będziemy mieć więcej wzmocnień na wielu innych pozycjach”, powiedział Florentino. Operacja była stosunkowo prosta, bo opierała się na klauzuli odstępnego. Real Madryt oficjalnie przekazał Interowi dokumenty dotyczące jej aktywowania, a Dumfries przeszedł testy medyczne w Holandii. Włoski klub otrzyma za zawodnika 20 milionów euro, a warunki indywidualne piłkarza nie stanowiły problemu. Królewscy szukali nowego prawego obrońcy po odejściu Daniego Carvajala. W kadrze pozostawał Trent Alexander-Arnold jako jedyny nominalny zawodnik na tę pozycję, dlatego klub chciał sprowadzić piłkarza gotowego do rywalizacji, ale bez wydawania ogromnych pieniędzy. Dumfries daje Mourinho inny profil niż Anglik: jest bardziej fizyczny, mocniejszy w pojedynkach, częściej atakuje pole karne bez piłki i może być szczególnie przydatny w meczach wymagających większej siły na prawej stronie. Dumfries ma 30 lat, urodził się w Rotterdamie i mierzy 188 centymetrów. Jest nominalnym prawym obrońcą, choć w Interze przez lata najlepiej funkcjonował jako wahadłowy w systemie z trzema środkowymi obrońcami. To piłkarz o bardzo wyraźnym profilu: silny, dynamiczny, powtarzalny w sprintach, groźny przy zamykaniu akcji na dalszym słupku i przydatny w polu karnym rywala. Jego droga do wielkiej piłki nie była oczywista. Do 17. roku życia grał w amatorskim Barendrecht, a pierwszy impuls do rozwoju dostał dzięki reprezentacji Aruby, z którą był związany przez pochodzenie ojca. Jednym z momentów, które sam piłkarz i włoskie media często przywoływały jako symboliczny początek jego drogi, był gol z dystansu w meczu Aruby z Guam. Dopiero później Dumfries zaczął piąć się po szczeblach holenderskiej piłki. Królewscy szukali nowego prawego obrońcy po odejściu Daniego Carvajala. W kadrze pozostawał Trent Alexander-Arnold jako jedyny nominalny zawodnik na tę pozycję, dlatego klub chciał sprowadzić piłkarza gotowego do rywalizacji, ale bez wydawania ogromnych pieniędzy. Dumfries daje Mourinho inny profil niż Anglik: jest bardziej fizyczny, mocniejszy w pojedynkach, częściej atakuje pole karne bez piłki i może być szczególnie przydatny w meczach wymagających większej siły na prawej stronie. Dumfries ma 30 lat, urodził się w Rotterdamie i mierzy 188 centymetrów. Jest nominalnym prawym obrońcą, choć w Interze przez lata najlepiej funkcjonował jako wahadłowy w systemie z trzema środkowymi obrońcami. To piłkarz o bardzo wyraźnym profilu: silny, dynamiczny, powtarzalny w sprintach, groźny przy zamykaniu akcji na dalszym słupku i przydatny w polu karnym rywala. Jego droga do wielkiej piłki nie była oczywista. Do 17. roku życia grał w amatorskim Barendrecht, a pierwszy impuls do rozwoju dostał dzięki reprezentacji Aruby, z którą był związany przez pochodzenie ojca. Jednym z momentów, które sam piłkarz i włoskie media często przywoływały jako symboliczny początek jego drogi, był gol z dystansu w meczu Aruby z Guam. Dopiero później Dumfries zaczął piąć się po szczeblach holenderskiej piłki. Holender od lat jest również ważnym zawodnikiem reprezentacji. W kadrze Oranje zadebiutował w październiku 2018 roku w meczu Ligi Narodów z Niemcami. Występował na mistrzostwach Europy i mistrzostwach świata, a jego najbardziej pamiętny mecz w narodowych barwach to starcie ze Stanami Zjednoczonymi w 1/8 finału mundialu w Katarze, gdy strzelił gola i zaliczył dwie asysty. Transfer Dumfriesa nie jest ruchem z myślą o budowaniu prawej obrony na dekadę. To wzmocnienie na teraz: doświadczony zawodnik, ograny w Interze i reprezentacji Holandii, dostępny za rozsądne pieniądze i gotowy do wejścia do rywalizacji od pierwszego dnia. Mourinho otrzymuje piłkarza mocnego fizycznie, bezpośredniego i przydatnego w meczach, w których Real Madryt będzie potrzebował większej siły na prawej stronie, dodatkowego zawodnika w polu karnym oraz alternatywy dla Alexandra-Arnolda. ¡Bienvenido, Denzel! https://www.realmadryt.pl/news/150143-oficjalnie-denzel-dumfries-pilkarzem-realu-madryt
    1 1 5.2K
  • FC Barcelona informuje, że złożyła dziś wymagany wniosek o mediację przed złożeniem skargi karnej o zniesławienie na podstawie artykułu 205 hiszpańskiego kodeksu karnego przeciwko prezesowi Realu Madryt, panu Florentino Pérezowi, w następstwie jego oświadczeń złożonych na konferencji prasowej 12 maja oraz w wywiadzie dla mediów następnego dnia.

    Celem niniejszego wniosku jest nakłonienie pana Péreza do wycofania niektórych oświadczeń, które złożył, wiedząc, że są fałszywe, a które są zniesławiające i obrażają wizerunek i reputację Klubu.

    W przypadku braku odpowiedniego rozpatrzenia tego wniosku, FC Barcelona złoży stosowną skargę karną.

    ℹ️FCBarcelona
    FC Barcelona informuje, że złożyła dziś wymagany wniosek o mediację przed złożeniem skargi karnej o zniesławienie na podstawie artykułu 205 hiszpańskiego kodeksu karnego przeciwko prezesowi Realu Madryt, panu Florentino Pérezowi, w następstwie jego oświadczeń złożonych na konferencji prasowej 12 maja oraz w wywiadzie dla mediów następnego dnia. Celem niniejszego wniosku jest nakłonienie pana Péreza do wycofania niektórych oświadczeń, które złożył, wiedząc, że są fałszywe, a które są zniesławiające i obrażają wizerunek i reputację Klubu. W przypadku braku odpowiedniego rozpatrzenia tego wniosku, FC Barcelona złoży stosowną skargę karną. ℹ️FCBarcelona
    1 1.3K
  • 🚨 | Florentino Perez szykuje niezwykle ekscytujące lato dla kibiców Realu Madryt! 👑🔥

    Królewscy zakontraktowali w ostatnich dniach Jose Mourinho, Denzela Dumfriesa i Ibrahimę Konate. Zgodnie z obietnicami prezesa, jutro ma paść rekordowa oferta w wysokości 150 milionów € za "supergwiazdę".

    Hiszpańskie media twierdzą, że to nie koniec poczynań Realu podczas letniego okienka transferowego. Na Santiago Bernabeu trafią jeszcze 3/4 nowe nazwiska.

    ℹ️ Marca
    🚨 | Florentino Perez szykuje niezwykle ekscytujące lato dla kibiców Realu Madryt! 👑🔥 Królewscy zakontraktowali w ostatnich dniach Jose Mourinho, Denzela Dumfriesa i Ibrahimę Konate. Zgodnie z obietnicami prezesa, jutro ma paść rekordowa oferta w wysokości 150 milionów € za "supergwiazdę". Hiszpańskie media twierdzą, że to nie koniec poczynań Realu podczas letniego okienka transferowego. Na Santiago Bernabeu trafią jeszcze 3/4 nowe nazwiska. ℹ️ Marca
    1 1.4K
  • 🔴 Dziś socios wybiorą prezesa Realu Madryt 🔴

    Po raz pierwszy od 2006 roku socios Królewskich faktycznie pójdą do urn, ponieważ tym razem Florentino Pérez nie został ogłoszony zwycięzcą automatycznie. Jego rywalem jest Enrique Riquelme, który w ostatnich dniach kampanii obiecywał wielkie nazwiska, zmianę modelu zarządzania i powrót legend do klubu.



    Real Madryt przeżywa dziś dzień, jakiego nie było od blisko dwóch dekad. Socios ponownie mogą oddać głos w wyborach na prezesa, a nie jedynie przyjąć do wiadomości automatyczną reelekcję jedynego kandydata. Głosowanie odbędzie się w hali koszykarskiej w Valdebebas, gdzie uprawnieni członkowie klubu będą mogli wybierać między Florentino Pérezem a Enrique Riquelme.

    Same wybory nie wynikają z końca zwykłego cyklu wyborczego. Florentino został przecież ponownie ogłoszony prezesem w 2025 roku, gdy nikt nie złożył przeciwko niemu ważnej kandydatury. Tym razem to on sam zdecydował się uruchomić procedurę wyborczą, tłumacząc, że wokół klubu i jego osoby powstała atmosfera destabilizacji. Prezes Realu Madryt przekonywał, że jeżeli ktoś chce przedstawić socios inny projekt, powinien stanąć do wyborów. Enrique Riquelme skorzystał z tej możliwości, zebrał wymagane gwarancje i po raz pierwszy od 2006 roku doprowadził do realnego głosowania.

    W 2006 roku po rezygnacji Florentino o fotel prezesa walczyło pięciu kandydatów, a wybory wygrał Ramón Calderón. Tamta kampania do dziś kojarzy się z ogromnymi kontrowersjami wokół głosowania korespondencyjnego, które ostatecznie zostało zawieszone decyzją sądu. Od tamtej pory socios nie mieli okazji wybierać prezesa przy urnach. Florentino wrócił do klubu w 2009 roku bez głosowania, a następnie w 2013, 2017, 2021 i 2025 roku był ogłaszany zwycięzcą automatycznie, ponieważ nie pojawiał się żaden kontrkandydat spełniający wymogi statutowe.

    Na kartach wyborczych znajdą się dwie kandydatury. Pierwszą prowadzi Florentino Pérez Rodríguez, socio numer 1 484. Na jego liście znaleźli się między innymi Eduardo Fernández de Blas, Pedro López Jiménez, Enrique Sánchez González i Enrique Pérez Rodríguez jako wiceprezesi oraz José Luis del Valle Pérez jako sekretarz zarządu. Drugą kandydaturę prowadzi Enrique José Riquelme Vives, socio numer 41 736. W jego ekipie są między innymi Antonio Medina Cuadros jako wiceprezes oraz Francisco Gaspar Riquelme Rubira jako sekretarz.

    Kampania była krótka, ale bardzo intensywna. Florentino prowadził ją pod hasłem Mucha historia por hacer („Jeszcze wiele historii do napisania”), stawiając na ciągłość, dorobek ostatnich lat i obietnicę kolejnych wielkich ruchów. Riquelme odpowiadał hasłem Legado y futuro („Dziedzictwo i przyszłość”), przedstawiając się jako kandydat strukturalnej odnowy klubu, większej kontroli ze strony socios i powrotu dawnych legend do najważniejszych decyzji sportowych.

    Florentino od początku kampanii stawiał przede wszystkim na ciągłość swojego modelu. Bronił obecnej struktury klubu, odrzucał zarzuty dotyczące rzekomej sprzedaży Realu Madryt i zapowiadał, że chce zabezpieczyć przyszłość majątku należącego do socios. Nie zgodził się też na debatę z Riquelme, twierdząc, że jego rywal może mówić, co chce, lecz on nie będzie brał udziału w takim formacie.

    Najmocniejszy akcent Florentino przyszedł jednak w końcówce kampanii. Obecny prezes zapowiedział przyjście José Mourinho, Ibrahima Konaté i Denzela Dumfriesa, jeśli wygra wybory. Mourinho pojawił się nawet w materiałach kampanijnych z krótkim komunikatem poparcia, a w przypadku Konaté i Dumfriesa Florentino mówił już o konkretnych ruchach transferowych. Do tego zapowiedział, że we wtorek po wyborach złoży ofertę przekraczającą 150 milionów euro za młodego piłkarza z wielkiego europejskiego klubu. W mediach najmocniej przewijało się nazwisko Michaela Olise, choć Florentino publicznie temu zaprzeczał, a Bayern miał dawać jasno do zrozumienia, że nie zamierza nawet siadać do rozmów w sprawie sprzedaży Francuza.


    Riquelme próbował odpowiadać jeszcze większymi nazwiskami i narracją o konieczności gruntownej zmiany. Jego projekt zakłada powierzenie Raúlowi funkcji dyrektora sportowego, włączenie Fernando Hierro do pracy nad akademią oraz obecność Ikera Casillasa i Vicente del Bosque w strukturze klubu. Kandydat wielokrotnie podkreślał, że chce walczyć o Real Madryt należący w stu procentach do socios i przedstawiał się jako alternatywa wobec obecnego systemu zarządzania.

    Największe poruszenie wywołały jednak zapowiedzi transferowe Riquelme. Kandydat obiecywał sprowadzenie Erlinga Haalanda i Rodriego, a gdy pojawiły się dementi ze strony otoczenia Norwega oraz Manchesteru City, przekonywał, że to część gry negocjacyjnej. Poszedł też o krok dalej i zapowiedział, że jeśli wygra wybory, a jego obietnice nie zostaną spełnione, z własnych pieniędzy opłaci składki wszystkich socios. W końcówce kampanii Riquelme ogłosił też, że jego wybranym trenerem jest Jürgen Klopp. Z komunikatu wynikało jednak, że nie ma z nim porozumienia, a Raúl miałby dopiero po ewentualnym zwycięstwie skontaktować się z niemieckim szkoleniowcem i przekonać go do projektu.

    Właśnie wokół tych obietnic pojawiło się najwięcej dementi. Ojciec i agentka Haalanda nazwali doniesienia o porozumieniu z Riquelme nieprawdziwymi, Manchester City odrzucał informacje o klauzuli i miał być zirytowany wykorzystywaniem wizerunku zawodnika. Agent Kloppa, Marc Kosicke, również stanowczo zaprzeczył, by Niemiec chciał wrócić do pracy trenerskiej w klubie, podkreślając, że jest szczęśliwy w swojej roli w Red Bullu. Toni Kroos z kolei zareagował na doniesienia o możliwym wejściu do projektu Riquelme trzema emotikonami Pinokia. Po stronie Florentino największym znakiem zapytania pozostaje natomiast nazwisko piłkarza, za którego miałaby zostać złożona rekordowa oferta po wyborach.

    Do głosowania nie są uprawnieni wszyscy socios. Real Madryt ma około 100 tysięcy członków, ale głos oddać mogą pełnoletni socios z co najmniej rocznym stażem, którzy zostali wpisani do spisu wyborczego. Według hiszpańskich mediów prawo głosu ma około 70 tysięcy osób. Przy głosowaniu osobistym konieczne będzie okazanie karty socio oraz dokumentu tożsamości. W przypadku obcokrajowców akceptowane mają być również paszport, prawo jazdy lub karta pobytu.

    Osobnym tematem kampanii było głosowanie korespondencyjne, które w Realu Madryt od lat pozostaje wyjątkowo wrażliwą kwestią. Już w 1995 roku odegrało ważną rolę przy reelekcji Ramóna Mendozy, który pokonał Florentino Péreza różnicą około 700 głosów. Pięć lat później, gdy Florentino wygrał z Lorenzo Sanzem, w głosowaniu osobistym jego przewaga wyniosła zaledwie 47 głosów, a dopiero głosy oddane korespondencyjnie znacząco ją powiększyły. Dzień przed tamtymi wyborami Sanz oskarżał rywala o manipulacje i kupowanie głosów.

    Jeszcze większe kontrowersje wybuchły w 2006 roku. Wtedy głosy korespondencyjne zostały zawieszone, a Ramón Calderón wygrał wybory różnicą niespełna 300 głosów. Według dziennika El País chodziło o około 10 500 kart do głosowania, których ostatecznie nie uwzględniono. To właśnie dlatego w obecnych wyborach Komisja Wyborcza wprowadziła znacznie bardziej rygorystyczne zabezpieczenia.

    Głosy korespondencyjne przechowywano w specjalnej sali w Valdebebas, pod nadzorem ochrony klubu i monitoringiem przez całą dobę. Obie kandydatury mogły wyznaczyć swoich obserwatorów, ale ich rola była wyłącznie bierna. Komisja Wyborcza podkreślała, że obecność przedstawicieli kandydatów nie daje im prawa do kontroli, dostępu ani ingerencji w dokumentację wyborczą, pojemniki, plomby czy same głosy. Procedura wymagała także udziału notariusza, który miał potwierdzić tożsamość głosującego i sporządzić odpowiedni akt, a następnie głos musiał zostać wysłany listem poleconym. Koszt notariusza należało najpierw pokryć samodzielnie, a klub miał zwrócić go później. Riquelme próbował wykorzystać ten temat w kampanii, oferując socios bezpłatną pomoc notarialną w swojej siedzibie przy ulicy Rafaela Salgado.

    Socios będą mogli głosować dzisiaj od 9:00 do 20:00 w hali koszykarskiej w Valdebebas. Dojazd może być utrudniony z powodu wizyty papieża Leona XIV w Madrycie i związanych z nią zamknięć ulic oraz dróg. Real Madryt uruchomił więc darmowe autobusy wahadłowe z trzech punktów: Avenida del Partenón 14 w Barajas, Calle Mateo Inurria 11 w Chamartín oraz Avenida de América 14 w dzielnicy Salamanca....

    autor i źródło: https://www.realmadryt.pl/news/149605-dzis-socios-wybiora-prezesa-realu-madryt
    [b]🔴 Dziś socios wybiorą prezesa Realu Madryt 🔴 Po raz pierwszy od 2006 roku socios Królewskich faktycznie pójdą do urn, ponieważ tym razem Florentino Pérez nie został ogłoszony zwycięzcą automatycznie. Jego rywalem jest Enrique Riquelme, który w ostatnich dniach kampanii obiecywał wielkie nazwiska, zmianę modelu zarządzania i powrót legend do klubu.[/b] Real Madryt przeżywa dziś dzień, jakiego nie było od blisko dwóch dekad. Socios ponownie mogą oddać głos w wyborach na prezesa, a nie jedynie przyjąć do wiadomości automatyczną reelekcję jedynego kandydata. Głosowanie odbędzie się w hali koszykarskiej w Valdebebas, gdzie uprawnieni członkowie klubu będą mogli wybierać między Florentino Pérezem a Enrique Riquelme. Same wybory nie wynikają z końca zwykłego cyklu wyborczego. Florentino został przecież ponownie ogłoszony prezesem w 2025 roku, gdy nikt nie złożył przeciwko niemu ważnej kandydatury. Tym razem to on sam zdecydował się uruchomić procedurę wyborczą, tłumacząc, że wokół klubu i jego osoby powstała atmosfera destabilizacji. Prezes Realu Madryt przekonywał, że jeżeli ktoś chce przedstawić socios inny projekt, powinien stanąć do wyborów. Enrique Riquelme skorzystał z tej możliwości, zebrał wymagane gwarancje i po raz pierwszy od 2006 roku doprowadził do realnego głosowania. W 2006 roku po rezygnacji Florentino o fotel prezesa walczyło pięciu kandydatów, a wybory wygrał Ramón Calderón. Tamta kampania do dziś kojarzy się z ogromnymi kontrowersjami wokół głosowania korespondencyjnego, które ostatecznie zostało zawieszone decyzją sądu. Od tamtej pory socios nie mieli okazji wybierać prezesa przy urnach. Florentino wrócił do klubu w 2009 roku bez głosowania, a następnie w 2013, 2017, 2021 i 2025 roku był ogłaszany zwycięzcą automatycznie, ponieważ nie pojawiał się żaden kontrkandydat spełniający wymogi statutowe. Na kartach wyborczych znajdą się dwie kandydatury. Pierwszą prowadzi Florentino Pérez Rodríguez, socio numer 1 484. Na jego liście znaleźli się między innymi Eduardo Fernández de Blas, Pedro López Jiménez, Enrique Sánchez González i Enrique Pérez Rodríguez jako wiceprezesi oraz José Luis del Valle Pérez jako sekretarz zarządu. Drugą kandydaturę prowadzi Enrique José Riquelme Vives, socio numer 41 736. W jego ekipie są między innymi Antonio Medina Cuadros jako wiceprezes oraz Francisco Gaspar Riquelme Rubira jako sekretarz. Kampania była krótka, ale bardzo intensywna. Florentino prowadził ją pod hasłem Mucha historia por hacer („Jeszcze wiele historii do napisania”), stawiając na ciągłość, dorobek ostatnich lat i obietnicę kolejnych wielkich ruchów. Riquelme odpowiadał hasłem Legado y futuro („Dziedzictwo i przyszłość”), przedstawiając się jako kandydat strukturalnej odnowy klubu, większej kontroli ze strony socios i powrotu dawnych legend do najważniejszych decyzji sportowych. Florentino od początku kampanii stawiał przede wszystkim na ciągłość swojego modelu. Bronił obecnej struktury klubu, odrzucał zarzuty dotyczące rzekomej sprzedaży Realu Madryt i zapowiadał, że chce zabezpieczyć przyszłość majątku należącego do socios. Nie zgodził się też na debatę z Riquelme, twierdząc, że jego rywal może mówić, co chce, lecz on nie będzie brał udziału w takim formacie. Najmocniejszy akcent Florentino przyszedł jednak w końcówce kampanii. Obecny prezes zapowiedział przyjście José Mourinho, Ibrahima Konaté i Denzela Dumfriesa, jeśli wygra wybory. Mourinho pojawił się nawet w materiałach kampanijnych z krótkim komunikatem poparcia, a w przypadku Konaté i Dumfriesa Florentino mówił już o konkretnych ruchach transferowych. Do tego zapowiedział, że we wtorek po wyborach złoży ofertę przekraczającą 150 milionów euro za młodego piłkarza z wielkiego europejskiego klubu. W mediach najmocniej przewijało się nazwisko Michaela Olise, choć Florentino publicznie temu zaprzeczał, a Bayern miał dawać jasno do zrozumienia, że nie zamierza nawet siadać do rozmów w sprawie sprzedaży Francuza. Riquelme próbował odpowiadać jeszcze większymi nazwiskami i narracją o konieczności gruntownej zmiany. Jego projekt zakłada powierzenie Raúlowi funkcji dyrektora sportowego, włączenie Fernando Hierro do pracy nad akademią oraz obecność Ikera Casillasa i Vicente del Bosque w strukturze klubu. Kandydat wielokrotnie podkreślał, że chce walczyć o Real Madryt należący w stu procentach do socios i przedstawiał się jako alternatywa wobec obecnego systemu zarządzania. Największe poruszenie wywołały jednak zapowiedzi transferowe Riquelme. Kandydat obiecywał sprowadzenie Erlinga Haalanda i Rodriego, a gdy pojawiły się dementi ze strony otoczenia Norwega oraz Manchesteru City, przekonywał, że to część gry negocjacyjnej. Poszedł też o krok dalej i zapowiedział, że jeśli wygra wybory, a jego obietnice nie zostaną spełnione, z własnych pieniędzy opłaci składki wszystkich socios. W końcówce kampanii Riquelme ogłosił też, że jego wybranym trenerem jest Jürgen Klopp. Z komunikatu wynikało jednak, że nie ma z nim porozumienia, a Raúl miałby dopiero po ewentualnym zwycięstwie skontaktować się z niemieckim szkoleniowcem i przekonać go do projektu. Właśnie wokół tych obietnic pojawiło się najwięcej dementi. Ojciec i agentka Haalanda nazwali doniesienia o porozumieniu z Riquelme nieprawdziwymi, Manchester City odrzucał informacje o klauzuli i miał być zirytowany wykorzystywaniem wizerunku zawodnika. Agent Kloppa, Marc Kosicke, również stanowczo zaprzeczył, by Niemiec chciał wrócić do pracy trenerskiej w klubie, podkreślając, że jest szczęśliwy w swojej roli w Red Bullu. Toni Kroos z kolei zareagował na doniesienia o możliwym wejściu do projektu Riquelme trzema emotikonami Pinokia. Po stronie Florentino największym znakiem zapytania pozostaje natomiast nazwisko piłkarza, za którego miałaby zostać złożona rekordowa oferta po wyborach. Do głosowania nie są uprawnieni wszyscy socios. Real Madryt ma około 100 tysięcy członków, ale głos oddać mogą pełnoletni socios z co najmniej rocznym stażem, którzy zostali wpisani do spisu wyborczego. Według hiszpańskich mediów prawo głosu ma około 70 tysięcy osób. Przy głosowaniu osobistym konieczne będzie okazanie karty socio oraz dokumentu tożsamości. W przypadku obcokrajowców akceptowane mają być również paszport, prawo jazdy lub karta pobytu. Osobnym tematem kampanii było głosowanie korespondencyjne, które w Realu Madryt od lat pozostaje wyjątkowo wrażliwą kwestią. Już w 1995 roku odegrało ważną rolę przy reelekcji Ramóna Mendozy, który pokonał Florentino Péreza różnicą około 700 głosów. Pięć lat później, gdy Florentino wygrał z Lorenzo Sanzem, w głosowaniu osobistym jego przewaga wyniosła zaledwie 47 głosów, a dopiero głosy oddane korespondencyjnie znacząco ją powiększyły. Dzień przed tamtymi wyborami Sanz oskarżał rywala o manipulacje i kupowanie głosów. Jeszcze większe kontrowersje wybuchły w 2006 roku. Wtedy głosy korespondencyjne zostały zawieszone, a Ramón Calderón wygrał wybory różnicą niespełna 300 głosów. Według dziennika El País chodziło o około 10 500 kart do głosowania, których ostatecznie nie uwzględniono. To właśnie dlatego w obecnych wyborach Komisja Wyborcza wprowadziła znacznie bardziej rygorystyczne zabezpieczenia. Głosy korespondencyjne przechowywano w specjalnej sali w Valdebebas, pod nadzorem ochrony klubu i monitoringiem przez całą dobę. Obie kandydatury mogły wyznaczyć swoich obserwatorów, ale ich rola była wyłącznie bierna. Komisja Wyborcza podkreślała, że obecność przedstawicieli kandydatów nie daje im prawa do kontroli, dostępu ani ingerencji w dokumentację wyborczą, pojemniki, plomby czy same głosy. Procedura wymagała także udziału notariusza, który miał potwierdzić tożsamość głosującego i sporządzić odpowiedni akt, a następnie głos musiał zostać wysłany listem poleconym. Koszt notariusza należało najpierw pokryć samodzielnie, a klub miał zwrócić go później. Riquelme próbował wykorzystać ten temat w kampanii, oferując socios bezpłatną pomoc notarialną w swojej siedzibie przy ulicy Rafaela Salgado. Socios będą mogli głosować dzisiaj od 9:00 do 20:00 w hali koszykarskiej w Valdebebas. Dojazd może być utrudniony z powodu wizyty papieża Leona XIV w Madrycie i związanych z nią zamknięć ulic oraz dróg. Real Madryt uruchomił więc darmowe autobusy wahadłowe z trzech punktów: Avenida del Partenón 14 w Barajas, Calle Mateo Inurria 11 w Chamartín oraz Avenida de América 14 w dzielnicy Salamanca.... autor i źródło: https://www.realmadryt.pl/news/149605-dzis-socios-wybiora-prezesa-realu-madryt
    Dziś socios wybiorą prezesa Realu Madryt
    www.realmadryt.pl
    Po raz pierwszy od 20 lat odbędzie się głosowanie
    1 3.8K
  • 🚨🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 Angielskie i niemieckie media są przekonane, że transferem Pereza za 150 milionów euro będzie... MICHAEL OLISE! 🤯

    Większość osób od wczoraj spodziewało się, któregoś z pomocników PSG, ale obecnie coraz więcej wskazuje na zawodnika Bayernu Monachium!

    ℹ️ SkySports & The Telegraph & Kicker
    🚨🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 Angielskie i niemieckie media są przekonane, że transferem Pereza za 150 milionów euro będzie... MICHAEL OLISE! 🤯 Większość osób od wczoraj spodziewało się, któregoś z pomocników PSG, ale obecnie coraz więcej wskazuje na zawodnika Bayernu Monachium! ℹ️ SkySports & The Telegraph & Kicker
    2 1.6K
  • Dziadzia Perez:

    „We wtorek zamierzam złożyć ofertę w wysokości 150 milionów euro za świetnego piłkarza z drużyny grającej w Lidze Mistrzów."

    Zaprzeczył Olise, zaprzeczył Doku i zaprzeczył Erlinga Haalanda.

    „Zawodnik to pomocnik albo napastnik."

    "Zawodnik NIE gra w drużynie z Premier League."

    "Zawodnik jest młody."

    To tyle...

    Media już podają trzy naziwska: Joao Neves 🇵🇹, Vitinha 🇵🇹 albo Julian Alvarez 🇦🇷.

    Jak myślicie ?
    Dziadzia Perez: „We wtorek zamierzam złożyć ofertę w wysokości 150 milionów euro za świetnego piłkarza z drużyny grającej w Lidze Mistrzów." Zaprzeczył Olise, zaprzeczył Doku i zaprzeczył Erlinga Haalanda. „Zawodnik to pomocnik albo napastnik." "Zawodnik NIE gra w drużynie z Premier League." "Zawodnik jest młody." To tyle... Media już podają trzy naziwska: Joao Neves 🇵🇹, Vitinha 🇵🇹 albo Julian Alvarez 🇦🇷. Jak myślicie ?
    1 1 2.9K
  • ❗️🇫🇷 Zamieszki w Paryżu po finale Ligi Mistrzów

    W Paryżu doszło do zamieszek związanych z finałem Ligi Mistrzów. W różnych częściach miasta odnotowano starcia z policją, akty wandalizmu oraz przypadki podpalania i niszczenia mienia.

    Na nagraniach publikowanych w mediach społecznościowych widać tłumy gromadzące się na ulicach oraz działania francuskich służb porządkowych próbujących opanować sytuację.

    Władze nie podały jeszcze pełnego bilansu zatrzymań, rannych ani skali zniszczeń. Sytuacja pozostaje dynamiczna.

    Do napięć doszło mimo wcześniejszych przygotowań służb oraz zabezpieczania witryn wielu sklepów w obawie przed możliwymi zamieszkami po meczu.
    ❗️🇫🇷 Zamieszki w Paryżu po finale Ligi Mistrzów W Paryżu doszło do zamieszek związanych z finałem Ligi Mistrzów. W różnych częściach miasta odnotowano starcia z policją, akty wandalizmu oraz przypadki podpalania i niszczenia mienia. Na nagraniach publikowanych w mediach społecznościowych widać tłumy gromadzące się na ulicach oraz działania francuskich służb porządkowych próbujących opanować sytuację. Władze nie podały jeszcze pełnego bilansu zatrzymań, rannych ani skali zniszczeń. Sytuacja pozostaje dynamiczna. Do napięć doszło mimo wcześniejszych przygotowań służb oraz zabezpieczania witryn wielu sklepów w obawie przed możliwymi zamieszkami po meczu.
    3 1 2.5K
  • ‼️NASZ NEWS‼️

    Razem jak butla gazem z @majkelusrealus zdobyliśmy nagranie z całej kłótni (Tchouameni vs Valverde)

    👉 Partnerem naszej redakcji jest firma MediaExpert, przy zakupie lodówki z kodem ,,realmadryt” otrzymacie sokowirówkę GRATIS!
    ‼️NASZ NEWS‼️ Razem jak butla gazem z [majkelusrealus] zdobyliśmy nagranie z całej kłótni (Tchouameni vs Valverde) 👉 Partnerem naszej redakcji jest firma MediaExpert, przy zakupie lodówki z kodem ,,realmadryt” otrzymacie sokowirówkę GRATIS!
    3 2.2K
  • ⚠️🇪🇸 Czy Florentino Pérez naprawdę chce wrócić do sprawdzonych rozwiązań?

    Strata 11 punktów do FC Barcelona w La Liga sprawia, że sytuacja w Real Madrid robi się coraz bardziej napięta. Po dobrym początku sezonu forma zespołu wyraźnie spadła i wróciły problemy znane z wcześniejszego etapu rozgrywek. W ostatnich sześciu meczach we wszystkich rozgrywkach drużyna wygrała tylko dwa razy. O ile porażki z Bayern Monachium można jeszcze zrozumieć, to przegrana z RCD Mallorca i remis z Girona FC są zdecydowanie poniżej oczekiwań.

    Media w Hiszpanii coraz częściej spekulują o możliwej zmianie trenera. Wśród kandydatów pojawiają się nazwiska takie jak Jürgen Klopp, Mauricio Pochettino czy Lionel Scaloni. Jednak według David Ornstein, głównym wyborem prezesa ma być José Mourinho. Portugalczyk mógłby wrócić do Madrytu po 13 latach, a jego wykup z SL Benfica wynosi około 3 milionów euro.

    Po odejściu z Realu Mourinho pracował w kilku dużych klubach:

    🔹 Chelsea FC
    Zdobył mistrzostwo Anglii i Puchar Ligi w sezonie 2014/15, ale szybko stracił posadę po słabym początku kolejnego sezonu.

    🔹 Manchester United
    Wygrał Ligę Europy, Puchar Ligi i Tarczę Wspólnoty oraz zajął drugie miejsce w lidze.

    🔹 Tottenham Hotspur
    Nie zdobył żadnego trofeum i został zwolniony tuż przed finałem Pucharu Ligi.

    🔹 AS Roma
    Triumf w Lidze Konferencji oraz finał Ligi Europy, choć bez większych sukcesów ligowych.

    🔹 Fenerbahçe SK
    Drugie miejsce w lidze i brak awansu do Ligi Mistrzów zakończony zwolnieniem.

    🔹 SL Benfica
    Obecnie walczy o wysokie miejsce w lidze portugalskiej po powrocie do klubu.

    Ewentualny powrót Mourinho byłby dużym wydarzeniem, ale pozostaje pytanie, czy to krok naprzód, czy raczej sentymentalna decyzja oparta na przeszłości.
    ⚠️🇪🇸 Czy Florentino Pérez naprawdę chce wrócić do sprawdzonych rozwiązań? Strata 11 punktów do FC Barcelona w La Liga sprawia, że sytuacja w Real Madrid robi się coraz bardziej napięta. Po dobrym początku sezonu forma zespołu wyraźnie spadła i wróciły problemy znane z wcześniejszego etapu rozgrywek. W ostatnich sześciu meczach we wszystkich rozgrywkach drużyna wygrała tylko dwa razy. O ile porażki z Bayern Monachium można jeszcze zrozumieć, to przegrana z RCD Mallorca i remis z Girona FC są zdecydowanie poniżej oczekiwań. Media w Hiszpanii coraz częściej spekulują o możliwej zmianie trenera. Wśród kandydatów pojawiają się nazwiska takie jak Jürgen Klopp, Mauricio Pochettino czy Lionel Scaloni. Jednak według David Ornstein, głównym wyborem prezesa ma być José Mourinho. Portugalczyk mógłby wrócić do Madrytu po 13 latach, a jego wykup z SL Benfica wynosi około 3 milionów euro. Po odejściu z Realu Mourinho pracował w kilku dużych klubach: 🔹 Chelsea FC Zdobył mistrzostwo Anglii i Puchar Ligi w sezonie 2014/15, ale szybko stracił posadę po słabym początku kolejnego sezonu. 🔹 Manchester United Wygrał Ligę Europy, Puchar Ligi i Tarczę Wspólnoty oraz zajął drugie miejsce w lidze. 🔹 Tottenham Hotspur Nie zdobył żadnego trofeum i został zwolniony tuż przed finałem Pucharu Ligi. 🔹 AS Roma Triumf w Lidze Konferencji oraz finał Ligi Europy, choć bez większych sukcesów ligowych. 🔹 Fenerbahçe SK Drugie miejsce w lidze i brak awansu do Ligi Mistrzów zakończony zwolnieniem. 🔹 SL Benfica Obecnie walczy o wysokie miejsce w lidze portugalskiej po powrocie do klubu. Ewentualny powrót Mourinho byłby dużym wydarzeniem, ale pozostaje pytanie, czy to krok naprzód, czy raczej sentymentalna decyzja oparta na przeszłości.
    3 5.6K
  • Coraz więcej wskazuje na możliwą zmianę trenera w Liverpoolu. Po rozczarowującym sezonie pozycja Arne Slota jest niepewna, a w mediach coraz częściej pojawia się nazwisko XABIEGO ALONSO jako głównego kandydata do przejęcia zespołu.

    Co myślimy? 👇🏻
    Coraz więcej wskazuje na możliwą zmianę trenera w Liverpoolu. Po rozczarowującym sezonie pozycja Arne Slota jest niepewna, a w mediach coraz częściej pojawia się nazwisko XABIEGO ALONSO jako głównego kandydata do przejęcia zespołu. Co myślimy? 👇🏻
    1 1.6K
  • Raul Asencio jest skonfliktowany z Arbeloą. Wszystko zaczęło się 11 marca, gdy wychowanek został odstawiony od składu na mecz z City. Asencio był zdania, że zasłużył na grę w wyjściowym składzie ze względu na poświęcenie jakie wkładał dla drużyny wcześniej (mowa nie tylko o grze z pęknięciem kości piszczelowej, ale też chociażby z poważnym stłuczeniem kości szyjnej). Trzy dni przed meczem z City Asencio zacisnął zęby i mimo bólu zagrał z Celtą Vigo, ale później został odstawiony od składu na rzecz Huijsena.

    Napięcie między trenerem a stoperem znacząco wzrosło w kolejnych dniach. Plan zakładał, że Asencio wróci do składu na starcie z Elche, ale w dniu meczu, krótko przed zwyczajną poranną rozgrzewkową sesją treningową, pojawił się w gabinecie Arbeloi w towarzystwie lekarza. Poinformował trenera, że odczuwa lekki ból mięśniowy, przez który nie czuje się gotowy do gry. Ta sytuacja bardzo rozczarowała Arbeloę.

    Napięcie było widoczne podczas spotkania twarzą w twarz. Tym bardziej, że Arbeloa musiał następnie przekazać Rudigerowi, który miał odpocząć w starciu z Elche, że jednak musi zagrać. Ta zmiana zaniepokoiła Niemca, który jest już niezwykle rygorystyczny w kwestii planowania i przygotowań do meczów. Stara się odpowiedzialnie zarządzać obciążeniami ze względu na swój stan fizyczny, a w tym wypadku wszystkie wcześniejsze plany stały się nieaktualne.

    Asencio został pominięty w kadrze na Elche, nie poleciał do Manchesteru, a później znalazł się poza kadrą w derbach. Powód - nie przeprosił drużyny za krytykę decyzji Arbeloi o posadzeniu go na ławce rezerwowych w meczu z City. Arbeloa jest bardzo surowy w kwestiach dyscyplinarnych (wystarczy zapytać Trenta). Trener uważa, że nie jest to tylko osobista kwestia między nim a zawodnikiem, a stało się to sprawą szatni. Asencio przeprosił Arbeloę, ale Alvaro poprosił go, by przeprosił także w obecności całej grupy.

    Sytuacja stała się bardziej skomplikowana, bo Asencio nie czuł potrzeby przepraszania kolegów z drużyny i początkowo tego nie zrobił. "Czy ktoś ma coś do powiedzenia?" - zapytał Arbeloa pod koniec jednego ze przedtreningowych spotkań.

    Problem polegał na tym, że absencja Asencio zaczęła być łączona w mediach z jego rzekomym życiem nocnym w Madrycie. Uwaga skupiła się na braku profesjonalizmu, więc plotkę trzeba było uciszyć. Asencio wiedział o sprawie, więc postanowił położyć temu kres i przeprosić szatnię. Po przeprosinach wrócił do kadry. [@marca]
    Raul Asencio jest skonfliktowany z Arbeloą. Wszystko zaczęło się 11 marca, gdy wychowanek został odstawiony od składu na mecz z City. Asencio był zdania, że zasłużył na grę w wyjściowym składzie ze względu na poświęcenie jakie wkładał dla drużyny wcześniej (mowa nie tylko o grze z pęknięciem kości piszczelowej, ale też chociażby z poważnym stłuczeniem kości szyjnej). Trzy dni przed meczem z City Asencio zacisnął zęby i mimo bólu zagrał z Celtą Vigo, ale później został odstawiony od składu na rzecz Huijsena. Napięcie między trenerem a stoperem znacząco wzrosło w kolejnych dniach. Plan zakładał, że Asencio wróci do składu na starcie z Elche, ale w dniu meczu, krótko przed zwyczajną poranną rozgrzewkową sesją treningową, pojawił się w gabinecie Arbeloi w towarzystwie lekarza. Poinformował trenera, że odczuwa lekki ból mięśniowy, przez który nie czuje się gotowy do gry. Ta sytuacja bardzo rozczarowała Arbeloę. Napięcie było widoczne podczas spotkania twarzą w twarz. Tym bardziej, że Arbeloa musiał następnie przekazać Rudigerowi, który miał odpocząć w starciu z Elche, że jednak musi zagrać. Ta zmiana zaniepokoiła Niemca, który jest już niezwykle rygorystyczny w kwestii planowania i przygotowań do meczów. Stara się odpowiedzialnie zarządzać obciążeniami ze względu na swój stan fizyczny, a w tym wypadku wszystkie wcześniejsze plany stały się nieaktualne. Asencio został pominięty w kadrze na Elche, nie poleciał do Manchesteru, a później znalazł się poza kadrą w derbach. Powód - nie przeprosił drużyny za krytykę decyzji Arbeloi o posadzeniu go na ławce rezerwowych w meczu z City. Arbeloa jest bardzo surowy w kwestiach dyscyplinarnych (wystarczy zapytać Trenta). Trener uważa, że nie jest to tylko osobista kwestia między nim a zawodnikiem, a stało się to sprawą szatni. Asencio przeprosił Arbeloę, ale Alvaro poprosił go, by przeprosił także w obecności całej grupy. Sytuacja stała się bardziej skomplikowana, bo Asencio nie czuł potrzeby przepraszania kolegów z drużyny i początkowo tego nie zrobił. "Czy ktoś ma coś do powiedzenia?" - zapytał Arbeloa pod koniec jednego ze przedtreningowych spotkań. Problem polegał na tym, że absencja Asencio zaczęła być łączona w mediach z jego rzekomym życiem nocnym w Madrycie. Uwaga skupiła się na braku profesjonalizmu, więc plotkę trzeba było uciszyć. Asencio wiedział o sprawie, więc postanowił położyć temu kres i przeprosić szatnię. Po przeprosinach wrócił do kadry. [@marca]
    1 1 3.7K
  • 🚨🇩🇪 Niemieckie media są oburzone, że sędzia Michael Olivier nie podyktował w końcówce oczywistego [według nich] rzutu karnego po faulu na Michaelu Olise! 😐

    Arbitrowi ponownie wyciągany jest fakt, że jego żona podobno kibicuje Realowi Madryt, bo wstawiła na swoje sociale zdjęcie na Bernabeu.

    ℹ️ Bild & Gianluca Di Marzio
    🚨🇩🇪 Niemieckie media są oburzone, że sędzia Michael Olivier nie podyktował w końcówce oczywistego [według nich] rzutu karnego po faulu na Michaelu Olise! 😐 Arbitrowi ponownie wyciągany jest fakt, że jego żona podobno kibicuje Realowi Madryt, bo wstawiła na swoje sociale zdjęcie na Bernabeu. ℹ️ Bild & Gianluca Di Marzio
    1 2 985
  • !!PILNE!!

    Wprowadzam stan wojenny.

    ⚠️ Media państwowe ⚠️
    !!PILNE!! Wprowadzam stan wojenny. ⚠️ Media państwowe ⚠️
    WIELKIE OŚWIADCZENIE O OBJĘCIU WŁADZY

    Ja, Iguanai — z woli własnej, determinacji niezłomnej oraz w odpowiedzi na chaos i słabość dotychczasowego porządku — ogłaszam przejęcie absolutnej i niepodważalnej władzy nad stroną meczrealu.com.

    Od tej chwili meczrealu.com wkracza w nową erę. Erę siły, porządku i jedności. Era niepewności dobiegła końca. Era zdecydowanego przywództwa właśnie się rozpoczęła.

    Nie będzie miejsca na chaos, przypadkowość ani słabość. Każda publikacja, każdy komentarz, każda decyzja — wszystko podlega mojej kontroli i wizji. Strona zostanie przekształcona w potężne, zdyscyplinowane źródło informacji, które będzie wzorem dla innych.

    Niech będzie jasne: porządek zostanie utrzymany za wszelką cenę. Wszelkie próby sprzeciwu, podważania autorytetu lub działania przeciwko nowemu ładowi będą traktowane jako akt wrogi wobec tej wspólnoty.

    Jednocześnie ogłaszam, że @Gooons zostaje mianowany moim zastępcą — prawą ręką w realizacji nowego porządku. Jego zadaniem będzie egzekwowanie decyzji, utrzymanie dyscypliny oraz wspieranie mnie w budowie silnej i niepodważalnej struktury.

    Wzywam wszystkich użytkowników do jedności, lojalności i podporządkowania się nowemu kierunkowi. Razem stworzymy coś większego, silniejszego i niepodważalnego.

    Od dziś jest tylko jeden głos, jedna wizja i jeden kierunek.

    Iguanai
    427
  • 👑 OGŁOSZENIE 👑

    Przez najbliższe 2 tygodnie (14 dni) TO JA będę rządził stroną meczrealu.com

    Moją pierwszą decyzją którą wprowadzam jest zmiana domeny na meczwidzewa.com 🔥

    ⚠️ Media państwowe ⚠️
    👑 OGŁOSZENIE 👑 Przez najbliższe 2 tygodnie (14 dni) TO JA będę rządził stroną meczrealu.com Moją pierwszą decyzją którą wprowadzam jest zmiana domeny na meczwidzewa.com 🔥 ⚠️ Media państwowe ⚠️
    2 1 979
  • 🚨🇵🇱Jakub Kwiatkowski:

    🗣️Mamy umowę sublicencyjną z Canal+ na konkretny sezon, ale bardzo poważnie bierzemy pod uwagę rezygnację z tych rozgrywek w kolejnym sezonie. Ceny za mecze Ligi Mistrzów są absolutnie nieadekwatne do tego, ile osób ogląda dane spotkania. Zwłaszcza, gdy zestawi się je z ubiegłymi latami.

    🗣️Dla przykładu ostatnie hitowe starcie Realu Madryt z Manchesterem City jeszcze trzy-cztery lata temu mogło liczyć na dwa mln widzów, a mecz tych zespołów z ubiegłego tygodnia obejrzało na dwóch antenach łącznie niespełna 750 tys. osób.

    ℹ️Wirtualne Media
    🚨🇵🇱Jakub Kwiatkowski: 🗣️Mamy umowę sublicencyjną z Canal+ na konkretny sezon, ale bardzo poważnie bierzemy pod uwagę rezygnację z tych rozgrywek w kolejnym sezonie. Ceny za mecze Ligi Mistrzów są absolutnie nieadekwatne do tego, ile osób ogląda dane spotkania. Zwłaszcza, gdy zestawi się je z ubiegłymi latami. 🗣️Dla przykładu ostatnie hitowe starcie Realu Madryt z Manchesterem City jeszcze trzy-cztery lata temu mogło liczyć na dwa mln widzów, a mecz tych zespołów z ubiegłego tygodnia obejrzało na dwóch antenach łącznie niespełna 750 tys. osób. ℹ️Wirtualne Media
    1.2K
  • 👏 WIDZEW 👏 ŁÓDŹ 👏
    👏 RUCH 👏 CHORZÓW 👏
    👏 WISŁA 👏 KRAKÓW 👏
    👏 ELANA👏 TORUŃ 👏



    ⚠️ Media państwowe ⚠️
    👏 WIDZEW 👏 ŁÓDŹ 👏 👏 RUCH 👏 CHORZÓW 👏 👏 WISŁA 👏 KRAKÓW 👏 👏 ELANA👏 TORUŃ 👏 ⚠️ Media państwowe ⚠️
    2 669
  • Wszyscy tenisiści bojkotują te jebane gówno LGBT! Brawo! Tylko piłkarzyki to takie pizdy, Ale po prostu pedaly.

    “ 🚨 Jannik Sinner publicznie odmówił noszenia tęczowej bransoletki LGBT podczas ważnych meczów w nadchodzących sezonach. Włoski tenisista stwierdził: „Tenis powinien skupiać się na meczu, rywalizacji i zwycięstwie – nie powinien stać się platformą propagandy politycznej lub ideologicznej”. Jego postawa natychmiast zyskała popularność w mediach społecznościowych, zmuszając zarówno Jannika Sinnera, jak i zarząd do podjęcia pilnej decyzji – takiej, która nieuchronnie rozczaruje większość fanów, niezależnie od wyniku…”
    Wszyscy tenisiści bojkotują te jebane gówno LGBT! Brawo! Tylko piłkarzyki to takie pizdy, Ale po prostu pedaly. “ 🚨 Jannik Sinner publicznie odmówił noszenia tęczowej bransoletki LGBT podczas ważnych meczów w nadchodzących sezonach. Włoski tenisista stwierdził: „Tenis powinien skupiać się na meczu, rywalizacji i zwycięstwie – nie powinien stać się platformą propagandy politycznej lub ideologicznej”. Jego postawa natychmiast zyskała popularność w mediach społecznościowych, zmuszając zarówno Jannika Sinnera, jak i zarząd do podjęcia pilnej decyzji – takiej, która nieuchronnie rozczaruje większość fanów, niezależnie od wyniku…”
    2 4 1.9K
  • FC Barcelona – RCD Mallorca
    Transmisja, podstawowe informacje, zapowiedź, składy i kursy

    Barcelona prowadzi w LaLiga, ale jej przewaga nad drugim Realem Madryt to tylko 1 punkt, więc każdy błąd może kosztować utratę pozycji lidera. Mallorca teoretycznie jest underdogiem, a historia też nie sprzyja gościom – ich ostatnie zwycięstwo z Barcą miało miejsce w 2009 roku (i to nie na Camp Nou). Mimo to serie kiedyś się kończą, więc niespodzianka wciąż jest możliwa.

    Gdzie oglądać mecz Barcelona – Mallorca?

    W Polsce spotkanie pokaże Eleven Sports 1. Transmisję online znajdziesz u operatorów, którzy mają Eleven w pakietach, m.in. Canal Plus Online, Polsat Box oraz WP Pilot.
    Dodatkowo część legalnych bukmacherów udostępnia stream w swoich serwisach (zwykle po spełnieniu ich warunków, np. środki na koncie lub aktywny zakład): STS TV, Fortuna TV, Superbet TV.

    Najważniejsze informacje

    Data: sobota, 7 lutego 2026

    Godzina: 16:15

    Stadion: Camp Nou (Barcelona)

    TV: Eleven Sports 1 / ES1_1

    Online: Canal Plus Online, Polsat Box, WP Pilot, STS TV, Fortuna TV, Superbet TV, ES1_1

    Kursy: Barcelona 1.17 | Remis 8.20 | Mallorca 13.00
    (kursy z Superbet – aktualne na moment publikacji, mogą się zmienić)

    Sytuacja przedmeczowa

    Barcelona jest liderem, ale jej pozycja nie jest „bezpieczna”, bo Real Madryt depcze jej po piętach. Dużo zmieniła styczniowa porażka z Realem Sociedad 1:2, która zmniejszyła margines błędu – zwłaszcza że Real ostatnio punktuje bardzo regularnie.

    Na Camp Nou Barca jest jednak bezbłędna: 10 meczów – 10 zwycięstw, bilans bramek 31:5 i najlepszy domowy wynik w lidze. Ostatnio u siebie pokonywała m.in. FC Kopenhagę (3:1), Real Oviedo (3:0) i Osasunę (2:0). Patrząc na tabelę i dyspozycję wyjazdową Mallorki, trudno uznać gości za zespół, który przyjeżdża tu w roli faworyta.

    Mallorca na własnym stadionie wygląda przyzwoicie, ale poza domem ma duży problem: 1 wygrana w 11 wyjazdach, tylko 5 punktów na 33 możliwe. Jeśli nie poprawi wyników na obcych boiskach, może wpaść w walkę o utrzymanie – obecnie ma zaledwie 2 punkty przewagi nad Rayo Vallecano, które znajduje się w strefie spadkowej.

    Przewidywane składy

    Barcelona: J. Garcia – Kounde, Cubarsi, Martin, Balde – E. Garcia, De Jong – Yamal, Fermin, Rashford – F. Torres

    Mallorca: Roman – Maffeo, Valjent, Lopez, Mojica – Costa, Mascarell – Joseph, Darder, Virgili – Muriqi

    Doniesienia kadrowe: najpewniej zabraknie kontuzjowanego Raphinhy. Media sugerują też, że Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny mogą zacząć na ławce.

    Statystyki przed meczem

    Barcelona: 1. miejsce, 55 pkt po 22 meczach

    Mallorca: 14. miejsce, 24 pkt

    Najlepszy strzelec Barcelony w lidze: Ferran Torres – 12 goli

    Najlepszy strzelec Mallorki: Vedat Muriqi – 15 goli (drugi najlepszy wynik w lidze), przed nim tylko Kylian Mbappe – 22 gole

    Barcelona w ostatnich 10 meczach ligowych zdobywała średnio 2,8 gola na mecz (łącznie 28 bramek)

    W ostatnich 17 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach Barcelona przegrała tylko raz, a pozostałe 16 wygrała
    :STK-38: FC Barcelona – RCD Mallorca :STK-42: Transmisja, podstawowe informacje, zapowiedź, składy i kursy Barcelona prowadzi w LaLiga, ale jej przewaga nad drugim Realem Madryt to tylko 1 punkt, więc każdy błąd może kosztować utratę pozycji lidera. Mallorca teoretycznie jest underdogiem, a historia też nie sprzyja gościom – ich ostatnie zwycięstwo z Barcą miało miejsce w 2009 roku (i to nie na Camp Nou). Mimo to serie kiedyś się kończą, więc niespodzianka wciąż jest możliwa. Gdzie oglądać mecz Barcelona – Mallorca? W Polsce spotkanie pokaże Eleven Sports 1. Transmisję online znajdziesz u operatorów, którzy mają Eleven w pakietach, m.in. Canal Plus Online, Polsat Box oraz WP Pilot. Dodatkowo część legalnych bukmacherów udostępnia stream w swoich serwisach (zwykle po spełnieniu ich warunków, np. środki na koncie lub aktywny zakład): STS TV, Fortuna TV, Superbet TV. Najważniejsze informacje Data: sobota, 7 lutego 2026 Godzina: 16:15 Stadion: Camp Nou (Barcelona) TV: Eleven Sports 1 / ES1_1 Online: Canal Plus Online, Polsat Box, WP Pilot, STS TV, Fortuna TV, Superbet TV, ES1_1 Kursy: Barcelona 1.17 | Remis 8.20 | Mallorca 13.00 (kursy z Superbet – aktualne na moment publikacji, mogą się zmienić) Sytuacja przedmeczowa Barcelona jest liderem, ale jej pozycja nie jest „bezpieczna”, bo Real Madryt depcze jej po piętach. Dużo zmieniła styczniowa porażka z Realem Sociedad 1:2, która zmniejszyła margines błędu – zwłaszcza że Real ostatnio punktuje bardzo regularnie. Na Camp Nou Barca jest jednak bezbłędna: 10 meczów – 10 zwycięstw, bilans bramek 31:5 i najlepszy domowy wynik w lidze. Ostatnio u siebie pokonywała m.in. FC Kopenhagę (3:1), Real Oviedo (3:0) i Osasunę (2:0). Patrząc na tabelę i dyspozycję wyjazdową Mallorki, trudno uznać gości za zespół, który przyjeżdża tu w roli faworyta. Mallorca na własnym stadionie wygląda przyzwoicie, ale poza domem ma duży problem: 1 wygrana w 11 wyjazdach, tylko 5 punktów na 33 możliwe. Jeśli nie poprawi wyników na obcych boiskach, może wpaść w walkę o utrzymanie – obecnie ma zaledwie 2 punkty przewagi nad Rayo Vallecano, które znajduje się w strefie spadkowej. Przewidywane składy Barcelona: J. Garcia – Kounde, Cubarsi, Martin, Balde – E. Garcia, De Jong – Yamal, Fermin, Rashford – F. Torres Mallorca: Roman – Maffeo, Valjent, Lopez, Mojica – Costa, Mascarell – Joseph, Darder, Virgili – Muriqi Doniesienia kadrowe: najpewniej zabraknie kontuzjowanego Raphinhy. Media sugerują też, że Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny mogą zacząć na ławce. Statystyki przed meczem Barcelona: 1. miejsce, 55 pkt po 22 meczach Mallorca: 14. miejsce, 24 pkt Najlepszy strzelec Barcelony w lidze: Ferran Torres – 12 goli Najlepszy strzelec Mallorki: Vedat Muriqi – 15 goli (drugi najlepszy wynik w lidze), przed nim tylko Kylian Mbappe – 22 gole Barcelona w ostatnich 10 meczach ligowych zdobywała średnio 2,8 gola na mecz (łącznie 28 bramek) W ostatnich 17 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach Barcelona przegrała tylko raz, a pozostałe 16 wygrała
    2 13.9K
  • Czy nasz ukochany Real Madryt faktycznie stał się najbardziej antypatyczną drużyną na świecie?

    💥 Ostatnio kilku moich kumpli napisało do mnie: „Tomek, nie obraź się… Real Madryt to jeden z najlepszych klubów świata, ale stał się najbardziej antypatyczną drużyną na świecie .” I to zdanie zostało mi w głowie na długo. Bo brzmi jak połączenie szacunku z rezygnacją. Z jednej strony trofea, historia, Liga Mistrzów, legendy. Futbolowa arystokracja. Coraz więcej ludzi przestaje lubić naszą drużynę, nawet Ci niezależni kibice...

    💥 I problem nie polega na tym, że Real wygrywa. Waleczności da się zaakceptować. Problem polega na tym, że do wielkości doszło wieczne poczucie krzywdy. Każdy gwizdek to skandal, każda porażka to spisek, każda decyzja sędziego to dramat. Jakby gigant nagle zaczął zachowywać się jak obrażone dziecko. A co do madryckiej TV, wolę o tym nie myśleć...

    💥 Jeszcze w 2024 roku ten zespół wyglądał inaczej. Pamiętam sytuację z Viním i Bellinghamem zapytanymi o Złotą Piłkę. Jeden wskazywał drugiego. Zero ego. Zero walki o flesze. Czysta piłkarska dojrzałość. Dziś ten obraz już nie istnieje. Coś się po drodze rozsypało. I moim zdaniem winę ponoszą też Pérez i Ancelotti, którzy pozwolili, by szatnia za bardzo się rozpuściła.

    💥 Jestem kibicem Realu od 2006 roku. Widziałem bolesne porażki, słabe sezony, kompromitacje. Ale nigdy nie było mi wstyd aż do finału Pucharu Króla (zachowania Rudigera, Viniego i innych). Zachowanie piłkarzy przed końcem meczu było wstydem na cały świat. Brak klasy i szacunku...

    💥 Przyjście Xabiego Alonso miało być ratunkiem. Inteligentny, wymagający - student Mou, Ancelottiego i Guardioli. Początek był obiecujący, była seria zwycięstw, był pomysł. A potem przyszło El Clásico i scena z Viním schodzącym z boiska bez szacunku do trenera. Od tego momentu zaczęło pękać. Pojawiły się słabe wyniki, narzekania na metody, za długie analizy, niezadowolenie z pozycji. Szatnia zaczęła żyć własnym życiem.

    💥Alonso wiedział, że sportowo numerem jeden jest Mbappé. Problem w tym, że Vini nie chciał się z tym pogodzić. Do tego wymagające metody trenera, które nie wszystkim pasowały.

    💥 Ostatnią kroplą do czary goryczy jak Mbappé machnął ręką w stronę Alonso, bo nie chciał ustawić się w szpalerze. Wtedy było jasne: autorytet się kończy. Jeśli Alonso odszedł sam, to mu się nie dziwię.

    💥 Potem przyszedł Arbeloa. Człowiek Realu, wojownik, twardy charakter. A na konferencjach? Wazelina, przesłodzone pochwały, budowanie narracji pod jednego zawodnika. Obrzydliwe, niemęskie zachowanie Spartanina. Takie cyrki są niepasujące do klubu jakim jest Real. Czasem zastanawiam się, czy to nie element polityki Péreza, żeby „otulić” Viníciusa miłością i zatrzymać go kontraktem. Jeśli tak jest, to wszystko przeczy ideałom Realu.
    Bo Real zawsze miał jedną zasadę: nikt nie jest większy od klubu. Przekonali się o tym Cristiano i Ramos. Legendy. A mimo to musieli odejść. I właśnie to budowało wielkość tej instytucji.

    💥 Do tego wszystkiego Real gra coraz słabiej i mniej atrakcyjnie. Czasem mam wrażenie, że piłkarze nie grają taktycznie, tylko indywidualnie – każdy dla siebie, każdy dla własnej gwiazdy. I tak, serio, mam już dość szukania rzutów karnych w każdym meczu. Co spotkanie karny dla Królewskich? Przestało być śmieszne. Futbol to miała być przyjemność i kunszt, a nie permanentna kalkulacja i wymuszanie decyzji sędziego. Ten Real przestał fascynować stylem i kreatywnością.

    💥 Dziś Pérez musi się otrząsnąć. Bo historia Alonso pokazuje jasno: ta szatnia jest trudna. Nie pomoże już ani dobry wujek jak Ancelotti, ani dżentelmen jak Alonso. Real nie potrzebuje mediatora. Potrzebuje diabła. Kogoś, kto zrobi mentalny reset. Kogoś, kto bez wahania posadzi gwiazdę. Kogoś, kto nie da wejść w głowę. Tak, mówię o Jose Mourinho, chociaż rok, dwa lata. Tylko Perez musiałby pozwolić Mou, żeby robił swoje.

    💥 Niestety nasz Real stał się najbardziej antypatyczną drużyną z odklejoną telewizją klubową. Real bez charakteru to tylko bardzo drogi zespół w białych koszulkach.
    A ja, jako kibic od 2006 roku, wciąż wierzę, że Perez zrozumie błędu. Problemem jest ego szatni.

    💥 Reset mentalny lub czystka to jedyne opcje przywrócenia ustawień fabrycznych.

    Informacje: Tomek z Facebooka
    Czy nasz ukochany Real Madryt faktycznie stał się najbardziej antypatyczną drużyną na świecie? 💥 Ostatnio kilku moich kumpli napisało do mnie: „Tomek, nie obraź się… Real Madryt to jeden z najlepszych klubów świata, ale stał się najbardziej antypatyczną drużyną na świecie .” I to zdanie zostało mi w głowie na długo. Bo brzmi jak połączenie szacunku z rezygnacją. Z jednej strony trofea, historia, Liga Mistrzów, legendy. Futbolowa arystokracja. Coraz więcej ludzi przestaje lubić naszą drużynę, nawet Ci niezależni kibice... 💥 I problem nie polega na tym, że Real wygrywa. Waleczności da się zaakceptować. Problem polega na tym, że do wielkości doszło wieczne poczucie krzywdy. Każdy gwizdek to skandal, każda porażka to spisek, każda decyzja sędziego to dramat. Jakby gigant nagle zaczął zachowywać się jak obrażone dziecko. A co do madryckiej TV, wolę o tym nie myśleć... 💥 Jeszcze w 2024 roku ten zespół wyglądał inaczej. Pamiętam sytuację z Viním i Bellinghamem zapytanymi o Złotą Piłkę. Jeden wskazywał drugiego. Zero ego. Zero walki o flesze. Czysta piłkarska dojrzałość. Dziś ten obraz już nie istnieje. Coś się po drodze rozsypało. I moim zdaniem winę ponoszą też Pérez i Ancelotti, którzy pozwolili, by szatnia za bardzo się rozpuściła. 💥 Jestem kibicem Realu od 2006 roku. Widziałem bolesne porażki, słabe sezony, kompromitacje. Ale nigdy nie było mi wstyd aż do finału Pucharu Króla (zachowania Rudigera, Viniego i innych). Zachowanie piłkarzy przed końcem meczu było wstydem na cały świat. Brak klasy i szacunku... 💥 Przyjście Xabiego Alonso miało być ratunkiem. Inteligentny, wymagający - student Mou, Ancelottiego i Guardioli. Początek był obiecujący, była seria zwycięstw, był pomysł. A potem przyszło El Clásico i scena z Viním schodzącym z boiska bez szacunku do trenera. Od tego momentu zaczęło pękać. Pojawiły się słabe wyniki, narzekania na metody, za długie analizy, niezadowolenie z pozycji. Szatnia zaczęła żyć własnym życiem. 💥Alonso wiedział, że sportowo numerem jeden jest Mbappé. Problem w tym, że Vini nie chciał się z tym pogodzić. Do tego wymagające metody trenera, które nie wszystkim pasowały. 💥 Ostatnią kroplą do czary goryczy jak Mbappé machnął ręką w stronę Alonso, bo nie chciał ustawić się w szpalerze. Wtedy było jasne: autorytet się kończy. Jeśli Alonso odszedł sam, to mu się nie dziwię. 💥 Potem przyszedł Arbeloa. Człowiek Realu, wojownik, twardy charakter. A na konferencjach? Wazelina, przesłodzone pochwały, budowanie narracji pod jednego zawodnika. Obrzydliwe, niemęskie zachowanie Spartanina. Takie cyrki są niepasujące do klubu jakim jest Real. Czasem zastanawiam się, czy to nie element polityki Péreza, żeby „otulić” Viníciusa miłością i zatrzymać go kontraktem. Jeśli tak jest, to wszystko przeczy ideałom Realu. Bo Real zawsze miał jedną zasadę: nikt nie jest większy od klubu. Przekonali się o tym Cristiano i Ramos. Legendy. A mimo to musieli odejść. I właśnie to budowało wielkość tej instytucji. 💥 Do tego wszystkiego Real gra coraz słabiej i mniej atrakcyjnie. Czasem mam wrażenie, że piłkarze nie grają taktycznie, tylko indywidualnie – każdy dla siebie, każdy dla własnej gwiazdy. I tak, serio, mam już dość szukania rzutów karnych w każdym meczu. Co spotkanie karny dla Królewskich? Przestało być śmieszne. Futbol to miała być przyjemność i kunszt, a nie permanentna kalkulacja i wymuszanie decyzji sędziego. Ten Real przestał fascynować stylem i kreatywnością. 💥 Dziś Pérez musi się otrząsnąć. Bo historia Alonso pokazuje jasno: ta szatnia jest trudna. Nie pomoże już ani dobry wujek jak Ancelotti, ani dżentelmen jak Alonso. Real nie potrzebuje mediatora. Potrzebuje diabła. Kogoś, kto zrobi mentalny reset. Kogoś, kto bez wahania posadzi gwiazdę. Kogoś, kto nie da wejść w głowę. Tak, mówię o Jose Mourinho, chociaż rok, dwa lata. Tylko Perez musiałby pozwolić Mou, żeby robił swoje. 💥 Niestety nasz Real stał się najbardziej antypatyczną drużyną z odklejoną telewizją klubową. Real bez charakteru to tylko bardzo drogi zespół w białych koszulkach. A ja, jako kibic od 2006 roku, wciąż wierzę, że Perez zrozumie błędu. Problemem jest ego szatni. 💥 Reset mentalny lub czystka to jedyne opcje przywrócenia ustawień fabrycznych. Informacje: Tomek z Facebooka
    4 4.7K
  • Arbeloa skupia się na Bellinghamie
    Klub i szkoleniowiec pracują nad tym, aby Jude uzupełniał się z Gülerem.

    Anton Meana z radia SER informuje, że według niego media zbyt mocno skupiają się na relacji Viníciusa i Arbeloi, biorąc pod uwagę, że Brazylijczyk już dobrze sobie radził podczas ostatnich tygodni Xabiego Alonso w klubie. Obaj panowie mieli swoje sprawy, o których wszyscy wiedzieli od czasu El Clásico na Bernabéu, ale skrzydłowy spisywał się coraz lepiej, co widzieliśmy na przykład w finale Superpucharu Hiszpanii z Barceloną.

    Jednak cicha praca Álvaro Arbeloi koncentruje się też na pomaganiu Jude'owi Bellinghamowi w odzyskaniu najlepszej formy. Anglik jest teraz szczęśliwszy, o czym świadczą jego ostatnie mecze w La Lidze i Lidze Mistrzów. 22-latek jest częściej pod grą, biega bliżej pola karnego przeciwnika, ale pokonuje mniej kilometrów niż za czasów Xabiego Alonso i skupia się mocniej na efektywności.

    Anton Meana stwierdza, że Real Madryt i Arbeloa stoją przed wyzwaniem: sprawić, by Bellingham był kompatybilny z Ardą Gülerem. Dotąd w tym sezonie tego nie widzieliśmy. Klub uważa, że praca, którą w tej sprawie już wykonuje nowy szkoleniowiec, ma fundamentalne znaczenie i w Madrycie panuje przekonanie, iż do czerwca zobaczymy najlepszą wersję Jude'a. Taką jak w jego pierwszej kampanii w zespole Los Blancos

    https://www.realmadryt.pl/news/146042-arbeloa-skupia-sie-na-bellinghamie

    Arbeloa skupia się na Bellinghamie Klub i szkoleniowiec pracują nad tym, aby Jude uzupełniał się z Gülerem. Anton Meana z radia SER informuje, że według niego media zbyt mocno skupiają się na relacji Viníciusa i Arbeloi, biorąc pod uwagę, że Brazylijczyk już dobrze sobie radził podczas ostatnich tygodni Xabiego Alonso w klubie. Obaj panowie mieli swoje sprawy, o których wszyscy wiedzieli od czasu El Clásico na Bernabéu, ale skrzydłowy spisywał się coraz lepiej, co widzieliśmy na przykład w finale Superpucharu Hiszpanii z Barceloną. Jednak cicha praca Álvaro Arbeloi koncentruje się też na pomaganiu Jude'owi Bellinghamowi w odzyskaniu najlepszej formy. Anglik jest teraz szczęśliwszy, o czym świadczą jego ostatnie mecze w La Lidze i Lidze Mistrzów. 22-latek jest częściej pod grą, biega bliżej pola karnego przeciwnika, ale pokonuje mniej kilometrów niż za czasów Xabiego Alonso i skupia się mocniej na efektywności. Anton Meana stwierdza, że Real Madryt i Arbeloa stoją przed wyzwaniem: sprawić, by Bellingham był kompatybilny z Ardą Gülerem. Dotąd w tym sezonie tego nie widzieliśmy. Klub uważa, że praca, którą w tej sprawie już wykonuje nowy szkoleniowiec, ma fundamentalne znaczenie i w Madrycie panuje przekonanie, iż do czerwca zobaczymy najlepszą wersję Jude'a. Taką jak w jego pierwszej kampanii w zespole Los Blancos https://www.realmadryt.pl/news/146042-arbeloa-skupia-sie-na-bellinghamie
    Arbeloa skupia się na Bellinghamie
    www.realmadryt.pl
    Nowy trener chce powrotu najlepszej wersji Anglika
    1 1 8.4K
  • MARCA: Vinícius nigdy nie dostał nic za darmo. Ani niczyjej sympatii, ani niczyjego uznania, ani nawet niczyjej cierpliwości. O wszystko, co ma dzisiaj, musiał walczyć. Dlatego tak bardzo boli go, gdy futbol się od niego odwraca - gdy znikają bramki, gdy zaufanie zostaje naruszone, a relacja z klubem - który miał być jego schronieniem - ponownie staje się bardziej testem funkcjonowania w warunkach skrajnych.

    "Zrobię dziesięć razy więcej, jeśli będzie trzeba. Oni nie są gotowi" - to zdanie wypowiedziane w szczytowym momencie jego kariery, stało się również punktem zwrotnym. Był wtedy o krok od zdobycia Złotej Piłki, ale ostatecznie triumfował Rodri. Od tego czasu coś się zepsuło. Jego gra straciła blask, uśmiech stał się sporadyczny, a jego relacje z Realem Madryt weszły w delikatną fazę, prawdopodobnie najbardziej kruchą od momentu dołączenia do klubu. Liczby mu nie pomagają. Ma czternaście kolejnych meczów bez zdobytej bramki. Doszło nawet do tego, że debata odnośnie jego przyszłości przestała być tematem tabu. Kibice wybuchnęli, a Bernabéu dało mu to do zrozumienia podczas meczu z Sevillą.

    Ale Vinícius nie chowa się. Wchodzi w 2026 rok z jasnym zamiarem zresetowania się. Zaczyna od zera. Z czystym umysłem i z skupieniem się na drugiej połowie sezonu, który może mieć decydujący wpływ na jego karierę. Nie tylko ze względu na to, co wydarzy się na boisku, ale także na to, co będzie miało miejsce poza nim. Jego kontrakt wygasa w 2027 roku, a negocjacje w sprawie przedłużenia dalej są w martwym punkcie. W Realu Madryt nie ma półśrodków: przedłużenie albo sprzedaż.

    Trzeba ponadto pamiętać o aktualnych okolicznościach: kontekst stawia go pod jeszcze większą odpowiedzialnością. Kontuzja Mbappé pozostawia ofensywę zespołu osieroconą. Bez wielkiego lidera ofensywy drużyna potrzebuje kogoś, kto wypełni tę lukę. Tym kimś jest Vinícius. Klub oczekuje, że Brazylijczyk przejmie pałeczkę, stanie się punktem odniesienia, ponownie będzie tym decydującym graczem. Bramki, drybling, osobowość. Jesteśmy w najbardziej delikatnym momencie projektu Xabiego i wszystko będzie teraz zależało od Viníciusa.

    Z mundialem na horyzoncie i przy graniu o swoją przyszłość, każdy mecz ma znaczenie. Każdy szczegół ma znaczenie. Viní o tym wie i to chciał przekazać zaraz po rozpoczęciu roku. W pierwszym poście w mediach społecznościowych w 2026 roku umieścił swoje zdjęcie w koszulce Realu Madryt i bezpośrednią wiadomością, bez drugiego dna: "Niech 2026 będzie niesamowitym rokiem. Hala Madrid, zawsze! Kocham was". Potem pojawiło się drugie "zawiadomienie": indywidualne treningi, praca w ciszy i jeden cel w głowie. Powrót. Powrót do bycia Viníciusem. Przesłanie jest jasne - piłka jest teraz po jego stronie.
    MARCA: Vinícius nigdy nie dostał nic za darmo. Ani niczyjej sympatii, ani niczyjego uznania, ani nawet niczyjej cierpliwości. O wszystko, co ma dzisiaj, musiał walczyć. Dlatego tak bardzo boli go, gdy futbol się od niego odwraca - gdy znikają bramki, gdy zaufanie zostaje naruszone, a relacja z klubem - który miał być jego schronieniem - ponownie staje się bardziej testem funkcjonowania w warunkach skrajnych. "Zrobię dziesięć razy więcej, jeśli będzie trzeba. Oni nie są gotowi" - to zdanie wypowiedziane w szczytowym momencie jego kariery, stało się również punktem zwrotnym. Był wtedy o krok od zdobycia Złotej Piłki, ale ostatecznie triumfował Rodri. Od tego czasu coś się zepsuło. Jego gra straciła blask, uśmiech stał się sporadyczny, a jego relacje z Realem Madryt weszły w delikatną fazę, prawdopodobnie najbardziej kruchą od momentu dołączenia do klubu. Liczby mu nie pomagają. Ma czternaście kolejnych meczów bez zdobytej bramki. Doszło nawet do tego, że debata odnośnie jego przyszłości przestała być tematem tabu. Kibice wybuchnęli, a Bernabéu dało mu to do zrozumienia podczas meczu z Sevillą. Ale Vinícius nie chowa się. Wchodzi w 2026 rok z jasnym zamiarem zresetowania się. Zaczyna od zera. Z czystym umysłem i z skupieniem się na drugiej połowie sezonu, który może mieć decydujący wpływ na jego karierę. Nie tylko ze względu na to, co wydarzy się na boisku, ale także na to, co będzie miało miejsce poza nim. Jego kontrakt wygasa w 2027 roku, a negocjacje w sprawie przedłużenia dalej są w martwym punkcie. W Realu Madryt nie ma półśrodków: przedłużenie albo sprzedaż. Trzeba ponadto pamiętać o aktualnych okolicznościach: kontekst stawia go pod jeszcze większą odpowiedzialnością. Kontuzja Mbappé pozostawia ofensywę zespołu osieroconą. Bez wielkiego lidera ofensywy drużyna potrzebuje kogoś, kto wypełni tę lukę. Tym kimś jest Vinícius. Klub oczekuje, że Brazylijczyk przejmie pałeczkę, stanie się punktem odniesienia, ponownie będzie tym decydującym graczem. Bramki, drybling, osobowość. Jesteśmy w najbardziej delikatnym momencie projektu Xabiego i wszystko będzie teraz zależało od Viníciusa. Z mundialem na horyzoncie i przy graniu o swoją przyszłość, każdy mecz ma znaczenie. Każdy szczegół ma znaczenie. Viní o tym wie i to chciał przekazać zaraz po rozpoczęciu roku. W pierwszym poście w mediach społecznościowych w 2026 roku umieścił swoje zdjęcie w koszulce Realu Madryt i bezpośrednią wiadomością, bez drugiego dna: "Niech 2026 będzie niesamowitym rokiem. Hala Madrid, zawsze! Kocham was". Potem pojawiło się drugie "zawiadomienie": indywidualne treningi, praca w ciszy i jeden cel w głowie. Powrót. Powrót do bycia Viníciusem. Przesłanie jest jasne - piłka jest teraz po jego stronie.
    2 4.5K
  • Po serii fatalnych meczów, przełamaniem z Atletic Bilbao i kolejnych straconych punktach w Lalidze i Lidze Mistrzów kolejno z Celtą Vigo i Manchesterem City czeka nas wyjazdowe spotkanie z Deportivo Alaves. Media piszą, że może być to ostatni mecz Xabiego Alonso (co według mnie, jeśli to prawda będzie totalną głupotą) jako trener Realu Madryt. Jeśli dzisiaj przegramy, będziemy tracić siedem punktów do pierwszego miejsca. Dzisiejsza wygrana będzie bardzo ważna i kluczowa co do przyszłości Realu. Widzimy się o 21:00. ¡Hala Madrid!
    Po serii fatalnych meczów, przełamaniem z Atletic Bilbao i kolejnych straconych punktach w Lalidze i Lidze Mistrzów kolejno z Celtą Vigo i Manchesterem City czeka nas wyjazdowe spotkanie z Deportivo Alaves. Media piszą, że może być to ostatni mecz Xabiego Alonso (co według mnie, jeśli to prawda będzie totalną głupotą) jako trener Realu Madryt. Jeśli dzisiaj przegramy, będziemy tracić siedem punktów do pierwszego miejsca. Dzisiejsza wygrana będzie bardzo ważna i kluczowa co do przyszłości Realu. Widzimy się o 21:00. ¡Hala Madrid!
    2 5.7K
  • Sytuacja kadrowa Realu Madryt wygląda DRAMATYCZNIE! 😶

    ❌ Kylian Mbappe - kontuzjowany
    ❌ Dani Carvajal - kontuzjowany
    ❌ Eder Militao - kontuzjowany
    ❌ David Alaba - kontuzjowany
    ❌ Eduardo Camavinga - kontuzjowany
    ❌ Trent Alexander-Arnold - kontuzjowany
    ❌ Ferland Mendy - kontuzjowany
    ❌ Dean Huijsen - kontuzjowany (z szansą na powrót)

    ❌ Alvaro Carreras - zawieszony
    ❌ Fran Garcia - zawieszony
    ❌ Endrick - zawieszony

    ❌ Federico Valverde - nie trenował z drużyną
    ❌ Antonio Rüdiger - nie trenował z drużyną

    ✅ Raul Asencio jest obecnie jedynym zawodnikiem formacji defensywnej, który jest w 100% gotowy do gry.

    Hiszpańskie media zgodnie podają, że niedzielny mecz z Deportivo Alaves będzie ostatnią szansą dla Xabiego Alonso...
    Sytuacja kadrowa Realu Madryt wygląda DRAMATYCZNIE! 😶 ❌ Kylian Mbappe - kontuzjowany ❌ Dani Carvajal - kontuzjowany ❌ Eder Militao - kontuzjowany ❌ David Alaba - kontuzjowany ❌ Eduardo Camavinga - kontuzjowany ❌ Trent Alexander-Arnold - kontuzjowany ❌ Ferland Mendy - kontuzjowany ❌ Dean Huijsen - kontuzjowany (z szansą na powrót) ❌ Alvaro Carreras - zawieszony ❌ Fran Garcia - zawieszony ❌ Endrick - zawieszony ❌ Federico Valverde - nie trenował z drużyną ❌ Antonio Rüdiger - nie trenował z drużyną ✅ Raul Asencio jest obecnie jedynym zawodnikiem formacji defensywnej, który jest w 100% gotowy do gry. Hiszpańskie media zgodnie podają, że niedzielny mecz z Deportivo Alaves będzie ostatnią szansą dla Xabiego Alonso...
    2 6.8K
  • W poniedziałek różne hiszpańskie media sugerowały, że Real ukarze Viníciusa za reakcję na zmianę w El Clásico, ale źródła klubowe twierdzą jednak, że nie zostaną podjęte żadne kroki – i, że Alonso ma sytuację pod kontrolą.
    ℹ️ Guillermo Rai
    W poniedziałek różne hiszpańskie media sugerowały, że Real ukarze Viníciusa za reakcję na zmianę w El Clásico, ale źródła klubowe twierdzą jednak, że nie zostaną podjęte żadne kroki – i, że Alonso ma sytuację pod kontrolą. ℹ️ Guillermo Rai
    2 474
  • Real Madryt zwyciężył 4️⃣:1️⃣ w zamkniętym sparingu z Leganes! 👑🫡

    Królewscy rozpoczęli sparing w następującym zestawieniu:

    🇧🇪 Thibaut Courtois

    🇪🇸 Alvaro Carreras
    🇪🇸 Dean Huijsen
    🇪🇸 Raul Asencio
    🇪🇸 Dani Carvajal

    🇲🇦 Brahim Diaz
    🇪🇸 Dani Ceballos
    🇺🇾 Federico Valverde

    🇧🇷 Vinicius
    🇪🇸 Gonzalo Garcia
    🇫🇷 Kylian Mbappe

    💎 Na ten moment nie są znane szczegóły spotkania, lecz hiszpańskie media podają, że jedną z bramek zdobył Thiago Pitarch - 18-letni rozgrywający, który do tej pory występował w młodzieżowych drużynach Realu Madryt.
    Real Madryt zwyciężył 4️⃣:1️⃣ w zamkniętym sparingu z Leganes! 👑🫡 Królewscy rozpoczęli sparing w następującym zestawieniu: 🇧🇪 Thibaut Courtois 🇪🇸 Alvaro Carreras 🇪🇸 Dean Huijsen 🇪🇸 Raul Asencio 🇪🇸 Dani Carvajal 🇲🇦 Brahim Diaz 🇪🇸 Dani Ceballos 🇺🇾 Federico Valverde 🇧🇷 Vinicius 🇪🇸 Gonzalo Garcia 🇫🇷 Kylian Mbappe 💎 Na ten moment nie są znane szczegóły spotkania, lecz hiszpańskie media podają, że jedną z bramek zdobył Thiago Pitarch - 18-letni rozgrywający, który do tej pory występował w młodzieżowych drużynach Realu Madryt.
    2 2.8K
  • XDDDDDDDDDDDDDDDDF
    12-LATKA URODZIŁA DZIECKO OJCEM JEST JEJ 16-LETNI BRAT
    Jak informują czeskie media, na początku lipca 12-letnia dziewczynka trafiła do szpitala w Karlowych Warach z bólami brzucha i tam urodziła dziecko. Rodzina twierdzi, że nie zauważyła ciąży – objawy tłumaczyła przybraniem na wadze. Dziewczynka po porodzie ujawniła, że ojcem dziecka jest jej 16-letni brat. Sprawą zajmuje się policja.
    XDDDDDDDDDDDDDDDDF 12-LATKA URODZIŁA DZIECKO OJCEM JEST JEJ 16-LETNI BRAT Jak informują czeskie media, na początku lipca 12-letnia dziewczynka trafiła do szpitala w Karlowych Warach z bólami brzucha i tam urodziła dziecko. Rodzina twierdzi, że nie zauważyła ciąży – objawy tłumaczyła przybraniem na wadze. Dziewczynka po porodzie ujawniła, że ojcem dziecka jest jej 16-letni brat. Sprawą zajmuje się policja.
    1 2 2.2K
  • Królewscy ogłosili pozyskanie Alvaro Carrerasa. Hiszpańskie media podają, że jego przyjście spowoduje odejście jednego z dotychczasowych lewych obrońców w kadrze Los Blancos.Takie wieści konkretnie podał serwis AS. Jego zdaniem, wicemistrzowie La Liga są gotowi, by tego lata pożegnać jednego z dwóch swoich obrońców.

    Do tego grona zaliczamy Ferlanda Mendy’ego, a także Frana Garcię. Zdaniem powyższego źródła, ktoś z tego duetu po prostu musi odejść przed startem następnego sezonu.
    Królewscy ogłosili pozyskanie Alvaro Carrerasa. Hiszpańskie media podają, że jego przyjście spowoduje odejście jednego z dotychczasowych lewych obrońców w kadrze Los Blancos.Takie wieści konkretnie podał serwis AS. Jego zdaniem, wicemistrzowie La Liga są gotowi, by tego lata pożegnać jednego z dwóch swoich obrońców. Do tego grona zaliczamy Ferlanda Mendy’ego, a także Frana Garcię. Zdaniem powyższego źródła, ktoś z tego duetu po prostu musi odejść przed startem następnego sezonu.
    1 1.0K
  • na czillerce normalnie Tvnik, Polska komedia tego o
    kocham Was
    na czillerce normalnie Tvnik, Polska komedia tego o kocham Was
    2 2 1.1K
  • Pomimo ostatnich przekazów medialnych o rozmowach Trenta z Liverpoolem, plan się nie zmienił. Trent prawdopodobnie ... zostanie piłkarzem Realu.
    HERE WE GO BLISKO....
    [Fabrizio Romano]
    Pomimo ostatnich przekazów medialnych o rozmowach Trenta z Liverpoolem, plan się nie zmienił. Trent prawdopodobnie ... zostanie piłkarzem Realu. HERE WE GO BLISKO.... [Fabrizio Romano]
    2 955
  • https://media.tenor.com/SWgvF5UQB5cAAAAM/sergio-ramos-real-madrid.gif
    https://media.tenor.com/SWgvF5UQB5cAAAAM/sergio-ramos-real-madrid.gif
    1 599
  • Kto powinien objąć Real Madryt od sezonu 2025/26?

    Są trzy nazwiska, które realnie powinny być brane pod uwagę:

    1. Jürgen Klopp

    Pojawiły się plotki, że nie czuje się najlepiej w roli dyrektora sportowego Red Bulla. Dla mnie to jednak bardziej medialne podgrzewanie tematu niż realne przesłanki – klasyczne zasłanianie decyzji zarządu, żeby nie wyglądało, że coś poszło nie tak.

    2. Xabi Alonso

    Dla mnie to absolutny numer jeden. Priorytet. Teksty, że "gra tylko trójką z tyłu", są totalnie oderwane od rzeczywistości. To elastyczny trener, który potrafi dostosować się do kadry. W drugim zespole Realu Sociedad San Sebastián grał czwórką w obronie. Wie, co robi, i rozumie Real od środka.

    3. Santiago Solari

    Może być dobrym przejściowym rozwiązaniem – na sezon 2025/26. Ktoś, kto da szansę młodym, dociągnie klub do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, powalczy o wicemistrza i może zgarnie Puchar Króla. Lecz na sezon 26/27 jednak trzeba sięgnąć po trenera z topu.
    Kto powinien objąć Real Madryt od sezonu 2025/26? Są trzy nazwiska, które realnie powinny być brane pod uwagę: 1. Jürgen Klopp Pojawiły się plotki, że nie czuje się najlepiej w roli dyrektora sportowego Red Bulla. Dla mnie to jednak bardziej medialne podgrzewanie tematu niż realne przesłanki – klasyczne zasłanianie decyzji zarządu, żeby nie wyglądało, że coś poszło nie tak. 2. Xabi Alonso Dla mnie to absolutny numer jeden. Priorytet. Teksty, że "gra tylko trójką z tyłu", są totalnie oderwane od rzeczywistości. To elastyczny trener, który potrafi dostosować się do kadry. W drugim zespole Realu Sociedad San Sebastián grał czwórką w obronie. Wie, co robi, i rozumie Real od środka. 3. Santiago Solari Może być dobrym przejściowym rozwiązaniem – na sezon 2025/26. Ktoś, kto da szansę młodym, dociągnie klub do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, powalczy o wicemistrza i może zgarnie Puchar Króla. Lecz na sezon 26/27 jednak trzeba sięgnąć po trenera z topu.
    3 3 1.4K
  • caly tydzien pierdolenie w mediach o remontadzie zeby zagrac takie gowno? 90 minut wrzutki na nikogo, 0 jakiegokolwiek pomyslu na gre, ale to juz w tym sezonie norma. w co ja durny wierzyl xd
    caly tydzien pierdolenie w mediach o remontadzie zeby zagrac takie gowno? 90 minut wrzutki na nikogo, 0 jakiegokolwiek pomyslu na gre, ale to juz w tym sezonie norma. w co ja durny wierzyl xd
    3 3 929
  • Acabo de destrozar mi TV de 84" con rabia. Este club me avergüenza. Mis 2 hijos están llorando, asustados de mi ira mientras camino por la habitación temblando. No puedo soportar esto más. Despidan al mister inmediatamente o mis hijos no comerán hasta el año que viene.
    Acabo de destrozar mi TV de 84" con rabia. Este club me avergüenza. Mis 2 hijos están llorando, asustados de mi ira mientras camino por la habitación temblando. No puedo soportar esto más. Despidan al mister inmediatamente o mis hijos no comerán hasta el año que viene.
    1 1 239
  • Zapomniana legenda #1

    Cześć chciałbym was zaprosić do mojej serii gdzie na grupę będę wstawiał właśnie opisy zapomnianych Legend Realu Madryt

    Jose Martinez Sanchez znany również ,,Pirri"

    Defensywny pomocnik

    Grał w latach 1964-1980

    Zapomniana legenda nie dotyczy tylko kibicom Realu Madryt, ale też z całego świata. Można też określić, że to są legendy, które nie mają/lub znikomej medialnej uwagi ani reportaży. Przyjrzymy się obecnemu honorowemu prezydentowi Królewskich.

    Pirri urodził się 11 marca 1945 roku w Ceuta (eksklawa na terytorium Maroka). Zacznę od tego, skąd się wzięło przezwisko - Pirri. W młodości Hiszpan uwielbiał grać z kolegami z sąsiedztwa, którzy nadali jemu przezwisko Pirri.
    Karierę zaczynał jako ofensywny pomocnik w rodzimym klubie Atletico Ceuta. Rok później (w 1963 roku) przeszedł do Granady. Następnie w 1964 roku Real Madryt i Espanyol postanowili zawalczyć o Pirri, który ostatecznie wybrał grę u Królewskich. Debiut w barwach Los Blancos miał miejsce 8 listopada 1964 roku, przeciwko FC Barcelonie. Początkowo w szatni zwracali się do niego Martinez, ponieważ w latach 60' ksywy nie były brane na poważnie.
    Świetne występy Hiszpana zostały zauważone, a sam piłkarz stał się ulubieńcem kibiców. Hiszpan mimo był na pozycji defensywnego pomocnika, często grał ofensywnie. Był zawodnikiem, który starał się poświęcić dla drużyny. Mecz finałowy z Pucharu Zdobywców Pucharów był to właśnie przykład poświęcenia Pirri dla drużyny. Real Madryt zmierzył się z Chelsea Londyn w 1971 roku i podczas finałowego spotkania Pirri doznał poważnej kontuzji obojczyka. Mimo silnego bólu był w stanie rozegrać całe spotkanie. Mecz zakończył się remisem (1:1), a sędzia zadecydował rzutem monetą, czy mecz będzie powtórzony? Ostatecznie podjęto decyzję, że odbędzie się powtórny mecz Realu Madryt z Chelsea. Problem był taki, że przepis mówił, że mecz odbędzie się za 2 dni i muszą być takie same składy jak z pierwszego meczu. Wszyscy zastanawiali się, czy Pirri jest w stanie wrócić na powtórny mecz? Pirri zaskoczył wszystkich i zagrał cały mecz w temblaku. Real niestety przegrał spotkanie 1:2.
    Pirri był zdecydowanie nieustępliwym i walecznym piłkarzem, a kolejny przykład jak Hiszpan rozegrał mecz finałowy Pucharu Hiszpanii z Atletico Madryt z złamaną szczęką. Lekarze namawiali go do zejścia z boiska, ale Hiszpan postanowił dalej grać. Real Madryt zremisował z Atletico (0:0) i wygrał w karne (Pirri trafił z serii rzutów karnych).
    Rok 1980 był końcem przygód Pirri w barwach Królewskich, ale Hiszpan chciał jeszcze grać i przeniósł się do meksykańskiego klubu Puebla. Pirri grał przez 16 lat w Realu Madryt, a kapitanem był w latach (1976-1979), a jego kapitańskim następcą został Santillana. W 12 sierpnia 1982 roku postanowił zakończyć karierę w wieku 37 lat.
    Po zakończeniu kariery piłkarskiej Pirri postanowił studiować w Meksyku i zostać lekarzem. Obronił pracę doktorską na temat ,,Morfogeneza stawu biodrowego w ludzkim embrionie". W 1996 roku za czasów prezydentury Lorenzo Sanza, który zatrudnił Pirri na stanowisko lekarza RM. Następnie Sanz mianował Hiszpana na dyrektora technicznego Los Blancos, a potem w 1999 Pirri został dyrektorem generalnym. Pirri interesował się piłkarzami takimi jak Henry, Zidane, Cafu czy Trezeguet. Hiszpan był odpowiedzialny za transfery takie jak: Mijatović, Suker, Seedorf, Roberto Carlos, Panucci, Illgner, Morientes, Salgado czy Helguera. Pirri nie mógł się dogadać z Jose Antonio Camacho, który po krótkim czasie poddał się do dymisji z funkcji trenera Królewskich.
    Przygoda Pirri z Realem jako działacz zakończyła się w 2000, kiedy ujawniono jego opis ówczesnych zawodników, których opisał krytycznie oraz plan zastąpienia ich innymi zawodnika. Skompromitowany Pirri poddał się do dymisji.
    Wiele lat później Pirri powrócił do RM w 2023 roku jako nowy honorowy prezydent Królewskich. Zastąpił zmarłego w tym roku Amancio Amaro.

    Jak grał Pirri?

    Hiszpan był piłkarzem wielopozycyjnym. Większość czasu grał jako defensywny pomocnik, a w nagłych sytuacjach jako obrońca i napastnik. Pirri był bramkostrzelnym pomocnikiem, który potrafił strzelać pięknych bramek zza pola karnego. Poza bramkami Hiszpan był nieustępliwym, walecznym piłkarzem, twardzielem. Pirri posiadał inteligencji taktycznej, która pozwalała mu na czytanie gry.
    Pirri nosił wymieniał się numerami koszulki: 4, 8 i 9.

    Osiągnięcia:
    10x Mistrz Hiszpanii
    4x Puchar Króla
    1x Puchar Mistrzów (1966)
    1x Puchar Interkontynentalny
    2x Puchar UEFA

    Według transfermarkt (pamiętajcie, że być może asysty kiedyś nie były zaliczane:
    Występy: 513
    Gole: 156
    Asysty: 4
    Żółte kartki: 10
    Czerwone kartki: 1

    Dlugo szukałem tcyh informacji mam nadzieję że pisanie tego nie poszło na marne
    Zapomniana legenda #1 Cześć chciałbym was zaprosić do mojej serii gdzie na grupę będę wstawiał właśnie opisy zapomnianych Legend Realu Madryt Jose Martinez Sanchez znany również ,,Pirri" Defensywny pomocnik Grał w latach 1964-1980 Zapomniana legenda nie dotyczy tylko kibicom Realu Madryt, ale też z całego świata. Można też określić, że to są legendy, które nie mają/lub znikomej medialnej uwagi ani reportaży. Przyjrzymy się obecnemu honorowemu prezydentowi Królewskich. Pirri urodził się 11 marca 1945 roku w Ceuta (eksklawa na terytorium Maroka). Zacznę od tego, skąd się wzięło przezwisko - Pirri. W młodości Hiszpan uwielbiał grać z kolegami z sąsiedztwa, którzy nadali jemu przezwisko Pirri. Karierę zaczynał jako ofensywny pomocnik w rodzimym klubie Atletico Ceuta. Rok później (w 1963 roku) przeszedł do Granady. Następnie w 1964 roku Real Madryt i Espanyol postanowili zawalczyć o Pirri, który ostatecznie wybrał grę u Królewskich. Debiut w barwach Los Blancos miał miejsce 8 listopada 1964 roku, przeciwko FC Barcelonie. Początkowo w szatni zwracali się do niego Martinez, ponieważ w latach 60' ksywy nie były brane na poważnie. Świetne występy Hiszpana zostały zauważone, a sam piłkarz stał się ulubieńcem kibiców. Hiszpan mimo był na pozycji defensywnego pomocnika, często grał ofensywnie. Był zawodnikiem, który starał się poświęcić dla drużyny. Mecz finałowy z Pucharu Zdobywców Pucharów był to właśnie przykład poświęcenia Pirri dla drużyny. Real Madryt zmierzył się z Chelsea Londyn w 1971 roku i podczas finałowego spotkania Pirri doznał poważnej kontuzji obojczyka. Mimo silnego bólu był w stanie rozegrać całe spotkanie. Mecz zakończył się remisem (1:1), a sędzia zadecydował rzutem monetą, czy mecz będzie powtórzony? Ostatecznie podjęto decyzję, że odbędzie się powtórny mecz Realu Madryt z Chelsea. Problem był taki, że przepis mówił, że mecz odbędzie się za 2 dni i muszą być takie same składy jak z pierwszego meczu. Wszyscy zastanawiali się, czy Pirri jest w stanie wrócić na powtórny mecz? Pirri zaskoczył wszystkich i zagrał cały mecz w temblaku. Real niestety przegrał spotkanie 1:2. Pirri był zdecydowanie nieustępliwym i walecznym piłkarzem, a kolejny przykład jak Hiszpan rozegrał mecz finałowy Pucharu Hiszpanii z Atletico Madryt z złamaną szczęką. Lekarze namawiali go do zejścia z boiska, ale Hiszpan postanowił dalej grać. Real Madryt zremisował z Atletico (0:0) i wygrał w karne (Pirri trafił z serii rzutów karnych). Rok 1980 był końcem przygód Pirri w barwach Królewskich, ale Hiszpan chciał jeszcze grać i przeniósł się do meksykańskiego klubu Puebla. Pirri grał przez 16 lat w Realu Madryt, a kapitanem był w latach (1976-1979), a jego kapitańskim następcą został Santillana. W 12 sierpnia 1982 roku postanowił zakończyć karierę w wieku 37 lat. Po zakończeniu kariery piłkarskiej Pirri postanowił studiować w Meksyku i zostać lekarzem. Obronił pracę doktorską na temat ,,Morfogeneza stawu biodrowego w ludzkim embrionie". W 1996 roku za czasów prezydentury Lorenzo Sanza, który zatrudnił Pirri na stanowisko lekarza RM. Następnie Sanz mianował Hiszpana na dyrektora technicznego Los Blancos, a potem w 1999 Pirri został dyrektorem generalnym. Pirri interesował się piłkarzami takimi jak Henry, Zidane, Cafu czy Trezeguet. Hiszpan był odpowiedzialny za transfery takie jak: Mijatović, Suker, Seedorf, Roberto Carlos, Panucci, Illgner, Morientes, Salgado czy Helguera. Pirri nie mógł się dogadać z Jose Antonio Camacho, który po krótkim czasie poddał się do dymisji z funkcji trenera Królewskich. Przygoda Pirri z Realem jako działacz zakończyła się w 2000, kiedy ujawniono jego opis ówczesnych zawodników, których opisał krytycznie oraz plan zastąpienia ich innymi zawodnika. Skompromitowany Pirri poddał się do dymisji. Wiele lat później Pirri powrócił do RM w 2023 roku jako nowy honorowy prezydent Królewskich. Zastąpił zmarłego w tym roku Amancio Amaro. Jak grał Pirri? Hiszpan był piłkarzem wielopozycyjnym. Większość czasu grał jako defensywny pomocnik, a w nagłych sytuacjach jako obrońca i napastnik. Pirri był bramkostrzelnym pomocnikiem, który potrafił strzelać pięknych bramek zza pola karnego. Poza bramkami Hiszpan był nieustępliwym, walecznym piłkarzem, twardzielem. Pirri posiadał inteligencji taktycznej, która pozwalała mu na czytanie gry. Pirri nosił wymieniał się numerami koszulki: 4, 8 i 9. Osiągnięcia: 10x Mistrz Hiszpanii 4x Puchar Króla 1x Puchar Mistrzów (1966) 1x Puchar Interkontynentalny 2x Puchar UEFA Według transfermarkt (pamiętajcie, że być może asysty kiedyś nie były zaliczane: Występy: 513 Gole: 156 Asysty: 4 Żółte kartki: 10 Czerwone kartki: 1 Dlugo szukałem tcyh informacji mam nadzieję że pisanie tego nie poszło na marne
    1 2 3.1K
  • Tak dla przypomnienia. 👊
    O co chodzi z gwizdami w dzisiejszym meczu przy każdym dotknięciu piłki przez Fede?
    Real Madryt rozegrał mecz La Liga przeciwko Villarreal na Bernabeu w ubiegłym sezonie. Alex Baena w pewnym momencie fauluje Valverde. Tuż po faulu Alex mówi do Valverde życząc śmierci jego dziecku i żonie. Żona jakiś czas wcześniej na swoich socialmediach poinformowała o słabym stanie zdrowia i zagrożeniu ciąży. Mimo, że Valverde nie może nic powiedzieć w trakcie meczu postanawia poczekać na Baenę na parkingu po meczu. Według niektórych hiszpańskich czasopism Valverde uderzył Alexa w twarz. To zdjęcie publikuje też kilka czasopism. Właśnie dlatego widzowie Villareal gwiżdżą gdy Fede jest przy piłce.
    Tak dla przypomnienia. 👊 O co chodzi z gwizdami w dzisiejszym meczu przy każdym dotknięciu piłki przez Fede? Real Madryt rozegrał mecz La Liga przeciwko Villarreal na Bernabeu w ubiegłym sezonie. Alex Baena w pewnym momencie fauluje Valverde. Tuż po faulu Alex mówi do Valverde życząc śmierci jego dziecku i żonie. Żona jakiś czas wcześniej na swoich socialmediach poinformowała o słabym stanie zdrowia i zagrożeniu ciąży. Mimo, że Valverde nie może nic powiedzieć w trakcie meczu postanawia poczekać na Baenę na parkingu po meczu. Według niektórych hiszpańskich czasopism Valverde uderzył Alexa w twarz. To zdjęcie publikuje też kilka czasopism. Właśnie dlatego widzowie Villareal gwiżdżą gdy Fede jest przy piłce.
    4 2.2K
  • Real Madryt w swoich mediach społecznościowych odniósł się do transferu Sergio Ramosa do Monterrey:

    "Sergio Ramos zagra dla C.F. Monterrey. Jego numer na koszulce upamiętnia legendarny moment dla naszego klubu: 93 minutę meczu.

    To hołd dla całego madridismo, wspomnienie chwili, która na zawsze zredefiniowała naszą historię.

    Na zawsze pozostaniemy wdzięczni,
    @SergioRamos
    . Życzymy Ci dużo szczęścia i sukcesów."
    Real Madryt w swoich mediach społecznościowych odniósł się do transferu Sergio Ramosa do Monterrey: "Sergio Ramos zagra dla C.F. Monterrey. Jego numer na koszulce upamiętnia legendarny moment dla naszego klubu: 93 minutę meczu. To hołd dla całego madridismo, wspomnienie chwili, która na zawsze zredefiniowała naszą historię. Na zawsze pozostaniemy wdzięczni, @SergioRamos . Życzymy Ci dużo szczęścia i sukcesów."
    1 2 563
  • „Po przeprowadzonych badaniach u naszego zawodnika Antonio Rüdigera przez Służby Medyczne Realu Madryt zdiagnozowano uraz mięśnia dwugłowego uda w prawej nodze. Uraz pod obserwację”

    ▫️Hiszpańskie media wstępnie podają, że pauza Niemca wyniesie około 20 dni. To oznacza, że Antonio mógłby być gotowy do gry na mecz z Gironą. Wcześniej Real zagra z Leganes, Atletico, Manchesterem City, Osasuną i ponownie z City.
    „Po przeprowadzonych badaniach u naszego zawodnika Antonio Rüdigera przez Służby Medyczne Realu Madryt zdiagnozowano uraz mięśnia dwugłowego uda w prawej nodze. Uraz pod obserwację” ▫️Hiszpańskie media wstępnie podają, że pauza Niemca wyniesie około 20 dni. To oznacza, że Antonio mógłby być gotowy do gry na mecz z Gironą. Wcześniej Real zagra z Leganes, Atletico, Manchesterem City, Osasuną i ponownie z City.
    1 1.4K
  • Bruno Lage, trener Benfiki, był wściekły na sędziów w meczu Benfiki z Barceloną:

    🗣️: „W 94. minucie sędzia popełnił ogromny błąd, wszystkie media mówiły, że był rzut karny (przed wynikiem 5:4)..." 😤

    Jak tam się podobała barcelonka? 😀 karny z czapy na dżamalu i w dodatku kradzież karnego w ostatnich minutach 😄
    Bruno Lage, trener Benfiki, był wściekły na sędziów w meczu Benfiki z Barceloną: 🗣️: „W 94. minucie sędzia popełnił ogromny błąd, wszystkie media mówiły, że był rzut karny (przed wynikiem 5:4)..." 😤 Jak tam się podobała barcelonka? 😀 karny z czapy na dżamalu i w dodatku kradzież karnego w ostatnich minutach 😄
    1 2 896
  • Według AI tak powinna wyglądać oficjalna maskotka Realu Madryt💪

    Media AS chciały wiedzieć, jak powinna wyglądać maskotka Realu Madryt. Według Chat GPT najlepszą opcją jest biały feniks o imieniu „Realix"

    Według sztucznej inteligencji najlepszą opcją jest… feniks.
    „Kolor biały reprezentuje czystość i elegancję klubu, towarzyszy mu złoty (sukcesy i trofea) i niebieski (lojalność i zaufanie)”. Z „dumną, ale przyjazną postawą w komunikowaniu się z młodymi i starszymi fanami” – wyjaśnia. „Piłka w jego szponach wzmacnia jego związek z piłką nożną i wartościami sportowymi” – podsumowuje generator.

    Wybrałem feniksa, ponieważ reprezentuje ciągłe odrodzenie i zdolność do pokonywania przeciwności losu, czyli podstawowe wartości w „historii Realu Madryt” – z dumą wyjaśnia Chat GPT
    Według AI tak powinna wyglądać oficjalna maskotka Realu Madryt💪 Media AS chciały wiedzieć, jak powinna wyglądać maskotka Realu Madryt. Według Chat GPT najlepszą opcją jest biały feniks o imieniu „Realix" Według sztucznej inteligencji najlepszą opcją jest… feniks. „Kolor biały reprezentuje czystość i elegancję klubu, towarzyszy mu złoty (sukcesy i trofea) i niebieski (lojalność i zaufanie)”. Z „dumną, ale przyjazną postawą w komunikowaniu się z młodymi i starszymi fanami” – wyjaśnia. „Piłka w jego szponach wzmacnia jego związek z piłką nożną i wartościami sportowymi” – podsumowuje generator. Wybrałem feniksa, ponieważ reprezentuje ciągłe odrodzenie i zdolność do pokonywania przeciwności losu, czyli podstawowe wartości w „historii Realu Madryt” – z dumą wyjaśnia Chat GPT
    1 3 901
  • Rodrygo ODRZUCIŁ atrakcyjną ofertę ze strony Manchesteru City! 🇧🇷❌

    Brazylijczyk pomimo medialnych doniesień, pragnie kontynuować swoją przygodę na Santiago Bernabeu! ✅

    ℹ️ Relevo
    Rodrygo ODRZUCIŁ atrakcyjną ofertę ze strony Manchesteru City! 🇧🇷❌ Brazylijczyk pomimo medialnych doniesień, pragnie kontynuować swoją przygodę na Santiago Bernabeu! ✅ ℹ️ Relevo
    2 1.1K
  • Potwierdzone:
    Aurélien Tchouaméni został kapitanem reprezentacyji Francji na czwartkowy mecz Ligi Narodów (pod nieobecność Kyliana).
    📍Podają Francuskie media.
    Potwierdzone: Aurélien Tchouaméni został kapitanem reprezentacyji Francji na czwartkowy mecz Ligi Narodów (pod nieobecność Kyliana). 📍Podają Francuskie media.
    2 4 830
Polecane wątki
Ładowanie...
Postaw kawkę, wariacie
Ostatnie komentarze
Ładowanie...
Najczęściej lajkowani
Ładowanie...
Top postersów
Ładowanie...
Kogo obserwują?
Ładowanie...