• Po pierwsze : Real gra beznadziejnie ale taka ciekawostka
    🚨
    Real Madryt otrzymał SZEŚĆ (6) czerwonych kartek w ciągu ostatnich dwóch sezonów, gdy sędzią VAR był Trujillo Suarez.

    Od sezonu 2024/25 pełnił on funkcję sędziego VAR w DWUDZIESTU TRZECH (23) meczach Realu Madryt, w tym w 1 finale, 2 półfinałach, 1 El Clásico i 2 derbach madryckich.

    Wśród znanych spotkań znalazły się ostatnie 2 derby, mecz z Celta Vigo, w którym Real Madryt stracił dwóch zawodników z powodu wykluczenia z boiska, a liczne faule ze strony Celty pozostały bez kar. Uderzenie łokciem, które spowodowało krwawienie Mbappe, nie zostało uznane za rzut karny w meczu z Gironą; mecz z sezonu 2024/25 z Osasuną, w którym Jude został wyrzucony z boiska, a Realowi Madryt nie przyznano 4 rzutów karnych, przy czym popchnięcie Frana Garcii na trybuny zostało wybaczone, mimo że było to ewidentne przewinienie zasługujące na czerwoną kartkę.

    Trujillo Suarez pełnił funkcję sędziego VAR podczas zeszłorocznego derbowego meczu, w którym Fede Valverde został wyrzucony z boiska w starciu z Atlético Madryt.

    I w końcu pełnił także funkcję sędziego VAR podczas niedzielnych derbów i nie podjął decyzji o zwróceniu się do sędziego głównego w sprawie faulu Kang-Ina Lee.

    Widzi wszystko ze 100 różnych kątów, ale nie chce wszystkiego odgwizdywać. Wciąż jest ponownie wybierany do obsługi meczów Realu Madryt w systemie VAR, raz po raz.
    Kawał ch...

    🤯💩La liga
    Po pierwsze : Real gra beznadziejnie ale taka ciekawostka 🚨 Real Madryt otrzymał SZEŚĆ (6) czerwonych kartek w ciągu ostatnich dwóch sezonów, gdy sędzią VAR był Trujillo Suarez. Od sezonu 2024/25 pełnił on funkcję sędziego VAR w DWUDZIESTU TRZECH (23) meczach Realu Madryt, w tym w 1 finale, 2 półfinałach, 1 El Clásico i 2 derbach madryckich. Wśród znanych spotkań znalazły się ostatnie 2 derby, mecz z Celta Vigo, w którym Real Madryt stracił dwóch zawodników z powodu wykluczenia z boiska, a liczne faule ze strony Celty pozostały bez kar. Uderzenie łokciem, które spowodowało krwawienie Mbappe, nie zostało uznane za rzut karny w meczu z Gironą; mecz z sezonu 2024/25 z Osasuną, w którym Jude został wyrzucony z boiska, a Realowi Madryt nie przyznano 4 rzutów karnych, przy czym popchnięcie Frana Garcii na trybuny zostało wybaczone, mimo że było to ewidentne przewinienie zasługujące na czerwoną kartkę. Trujillo Suarez pełnił funkcję sędziego VAR podczas zeszłorocznego derbowego meczu, w którym Fede Valverde został wyrzucony z boiska w starciu z Atlético Madryt. I w końcu pełnił także funkcję sędziego VAR podczas niedzielnych derbów i nie podjął decyzji o zwróceniu się do sędziego głównego w sprawie faulu Kang-Ina Lee. Widzi wszystko ze 100 różnych kątów, ale nie chce wszystkiego odgwizdywać. Wciąż jest ponownie wybierany do obsługi meczów Realu Madryt w systemie VAR, raz po raz. Kawał ch... 🤯💩La liga
    3 4.9K
  • L'Équipe: Mbappé wierzy w Złotą Piłkę i rozumie, że potrzebuje silnej kampanii komunikacyjnej


    Kylian Mbappé coraz wyraźniej podkreśla, że to on zasługuje na tegoroczną Złotą Piłkę, a kolejne gole i wystąpienia w mediach mają pomóc mu przekonać głosujących. Francuz brakowi trofeów drużynowych przeciwstawia korony króla strzelców La Ligi, Ligi Mistrzów i mundialu, przypominając o pierwszeństwie osiągnięć indywidualnych w kryteriach plebiscytu. Francuzi podkreślają, że to jeszcze nie koniec wystąpień napastnika.

    Ostatnie tygodnie mogą okazać się decydujące, co nie umknęło żadnemu z kandydatów do Złotej Piłki, a tym bardziej Kylianowi Mbappé, wskazuje L'Équipe. Choć głosujący powinni oceniać okres od 3 sierpnia 2025 do 19 lipca 2026 roku, to każdy kolejny gol może mieć znaczenie – od początku sezonu napastnik ma ich już 7 we wszystkich rozgrywkach – podobnie jak każde wystąpienie w mediach.

    Pod tym względem zawodnik Realu Madryt również potrafi się wyróżnić. Zarówno podczas konferencji prasowej przed meczem Ligi Mistrzów z Interem Mediolan, jak i w obszernym wywiadzie dla France Football opublikowanym w piątek, jasno przedstawił swoje ambicje. W jego oczach w tym roku ta indywidualna nagroda nie może mu się wymknąć, twierdzi francuski dziennik. Niewykluczone, że w najbliższych dniach i tygodniach będzie powtarzał swój przekaz w innych mediach, popierając słowa występami na wysokim poziomie na boisku.

    Mbappé, który wkrótce skończy 28 lat (20 grudnia), miał uświadomić sobie, że długa i piękna lista osiągnięć w sezonie jest czymś dobrym, ale umiejętność jej żarliwej obrony i promocji również może przynieść korzyści. Nie zdobył żadnego trofeum w sezonie 2025/2026? Zakończył go jako król strzelców każdych najważniejszych rozgrywek, w których uczestniczył, niezależnie od tego, jaką koszulkę nosił: La Ligi, Ligi Mistrzów i mundialu.

    W swojej argumentacji kapitan reprezentacji Francji zdecydował się więc podkreślać, że to „indywidualne występy, decydujący wpływ zawodnika na wyniki oraz wrażenie, jakie wywierał przez cały sezon” są pierwszym wypisanym kryterium przyznawania Złotej Piłki, nawet ponad osiągnięciami zespołowymi. Wprost podsumował to w wywiadzie dla France Football słowami: „Głosuję na siebie. […] Nie było piłkarza lepszego ode mnie”.

    To nastawienie znalazło poparcie u jego nowego trenera w Realu Madryt. Od kilku dni José Mourinho na swój sposób uczestniczy w kampanii komunikacyjnej na rzecz Mbappé, nie zgadzając się na sprowadzanie swojego napastnika wyłącznie do roli strzelca i opisując go również jako zawodnika, który wpływa na grę kolegów z zespołu. „Oczywiście, ja głosuję na Mbappé. Najlepszy piłkarz świata może mieć sezon bez trofeum. Z drugiej strony możesz wygrać wszystko i nie być najlepszym piłkarzem świata”, powiedział Mou w wywiadzie dla CANAL+ po meczu z Interem.

    L'Équipe podkreśla, że niespodziewanie także Lamine Yamal niemal zaliczył asystę na rzecz swojego konkurenta. Hiszpan w rozmowie z Movistar+ powiedział: „Mbappé i ja jesteśmy dwoma najlepszymi piłkarzami świata. Ci, którzy oglądają mecze, wiedzą o tym”. Co mógłby dodać Francuz? Że podobnie jak Lamine Yamal zdobył w 2018 roku ze swoją reprezentacją mistrzostwo świata, a z klubem mistrzostwo kraju, ale mimo to nie został wówczas nagrodzony, choć on sam strzelił przecież gola w finale mundialu.


    To jeden z argumentów, które mogą pozwolić mu wyprzedzić młodego Katalończyka w głosowaniu. Kolejnym elementem przekazu zawodnika Realu Madryt będzie zapewne przypomnienie, że ostatni mundial zakończył na drugim miejscu w klasyfikacji asystentów. Mbappé wie też, że musi dotrzeć do jak największej liczby osób, że sposób postrzegania futbolu różni się w zależności od kontynentu, a końcowa klasyfikacja jest średnią ocen przyznanych przez 100 dziennikarzy z całego świata.

    Może w Ameryce Południowej znajdzie się za Lionelem Messim, ale będzie musiał wyprzedzić tam wszystkich pozostałych. Opowiedział o tym we France Football: „Nigdy nie widziałem, żeby zdobywcę Złotej Piłki wybrano jednogłośnie. Bycie najlepszym strzelcem w historii mistrzostw świata, wyprzedzenie wszystkich największych legend w historii, w najważniejszym turnieju, jaki stworzył sport – to wypala się na siatkówce. […] Zostanie królem strzelców wszystkich najważniejszych rozgrywek, w których grają wszyscy najlepsi piłkarze świata, jest ważne. Wychodzę z założenia, że zapisywanie się w historii zawsze powinno być nagradzane”.

    Teraz jego celem jest przekonanie do tego głosujących i dalsze strzelanie goli, podsumowują Francuzi.


    https://www.realmadryt.pl/news/152414-l-equipe-mbappe-wierzy-w-zlota-pilke-i-rozumie-ze-potrzebuje-silnej-kampanii-komunikacyjnej
    [b]L'Équipe: Mbappé wierzy w Złotą Piłkę i rozumie, że potrzebuje silnej kampanii komunikacyjnej[/b] Kylian Mbappé coraz wyraźniej podkreśla, że to on zasługuje na tegoroczną Złotą Piłkę, a kolejne gole i wystąpienia w mediach mają pomóc mu przekonać głosujących. Francuz brakowi trofeów drużynowych przeciwstawia korony króla strzelców La Ligi, Ligi Mistrzów i mundialu, przypominając o pierwszeństwie osiągnięć indywidualnych w kryteriach plebiscytu. Francuzi podkreślają, że to jeszcze nie koniec wystąpień napastnika. Ostatnie tygodnie mogą okazać się decydujące, co nie umknęło żadnemu z kandydatów do Złotej Piłki, a tym bardziej Kylianowi Mbappé, wskazuje L'Équipe. Choć głosujący powinni oceniać okres od 3 sierpnia 2025 do 19 lipca 2026 roku, to każdy kolejny gol może mieć znaczenie – od początku sezonu napastnik ma ich już 7 we wszystkich rozgrywkach – podobnie jak każde wystąpienie w mediach. Pod tym względem zawodnik Realu Madryt również potrafi się wyróżnić. Zarówno podczas konferencji prasowej przed meczem Ligi Mistrzów z Interem Mediolan, jak i w obszernym wywiadzie dla France Football opublikowanym w piątek, jasno przedstawił swoje ambicje. W jego oczach w tym roku ta indywidualna nagroda nie może mu się wymknąć, twierdzi francuski dziennik. Niewykluczone, że w najbliższych dniach i tygodniach będzie powtarzał swój przekaz w innych mediach, popierając słowa występami na wysokim poziomie na boisku. Mbappé, który wkrótce skończy 28 lat (20 grudnia), miał uświadomić sobie, że długa i piękna lista osiągnięć w sezonie jest czymś dobrym, ale umiejętność jej żarliwej obrony i promocji również może przynieść korzyści. Nie zdobył żadnego trofeum w sezonie 2025/2026? Zakończył go jako król strzelców każdych najważniejszych rozgrywek, w których uczestniczył, niezależnie od tego, jaką koszulkę nosił: La Ligi, Ligi Mistrzów i mundialu. W swojej argumentacji kapitan reprezentacji Francji zdecydował się więc podkreślać, że to „indywidualne występy, decydujący wpływ zawodnika na wyniki oraz wrażenie, jakie wywierał przez cały sezon” są pierwszym wypisanym kryterium przyznawania Złotej Piłki, nawet ponad osiągnięciami zespołowymi. Wprost podsumował to w wywiadzie dla France Football słowami: „Głosuję na siebie. […] Nie było piłkarza lepszego ode mnie”. To nastawienie znalazło poparcie u jego nowego trenera w Realu Madryt. Od kilku dni José Mourinho na swój sposób uczestniczy w kampanii komunikacyjnej na rzecz Mbappé, nie zgadzając się na sprowadzanie swojego napastnika wyłącznie do roli strzelca i opisując go również jako zawodnika, który wpływa na grę kolegów z zespołu. „Oczywiście, ja głosuję na Mbappé. Najlepszy piłkarz świata może mieć sezon bez trofeum. Z drugiej strony możesz wygrać wszystko i nie być najlepszym piłkarzem świata”, powiedział Mou w wywiadzie dla CANAL+ po meczu z Interem. L'Équipe podkreśla, że niespodziewanie także Lamine Yamal niemal zaliczył asystę na rzecz swojego konkurenta. Hiszpan w rozmowie z Movistar+ powiedział: „Mbappé i ja jesteśmy dwoma najlepszymi piłkarzami świata. Ci, którzy oglądają mecze, wiedzą o tym”. Co mógłby dodać Francuz? Że podobnie jak Lamine Yamal zdobył w 2018 roku ze swoją reprezentacją mistrzostwo świata, a z klubem mistrzostwo kraju, ale mimo to nie został wówczas nagrodzony, choć on sam strzelił przecież gola w finale mundialu. To jeden z argumentów, które mogą pozwolić mu wyprzedzić młodego Katalończyka w głosowaniu. Kolejnym elementem przekazu zawodnika Realu Madryt będzie zapewne przypomnienie, że ostatni mundial zakończył na drugim miejscu w klasyfikacji asystentów. Mbappé wie też, że musi dotrzeć do jak największej liczby osób, że sposób postrzegania futbolu różni się w zależności od kontynentu, a końcowa klasyfikacja jest średnią ocen przyznanych przez 100 dziennikarzy z całego świata. Może w Ameryce Południowej znajdzie się za Lionelem Messim, ale będzie musiał wyprzedzić tam wszystkich pozostałych. Opowiedział o tym we France Football: „Nigdy nie widziałem, żeby zdobywcę Złotej Piłki wybrano jednogłośnie. Bycie najlepszym strzelcem w historii mistrzostw świata, wyprzedzenie wszystkich największych legend w historii, w najważniejszym turnieju, jaki stworzył sport – to wypala się na siatkówce. […] Zostanie królem strzelców wszystkich najważniejszych rozgrywek, w których grają wszyscy najlepsi piłkarze świata, jest ważne. Wychodzę z założenia, że zapisywanie się w historii zawsze powinno być nagradzane”. Teraz jego celem jest przekonanie do tego głosujących i dalsze strzelanie goli, podsumowują Francuzi. https://www.realmadryt.pl/news/152414-l-equipe-mbappe-wierzy-w-zlota-pilke-i-rozumie-ze-potrzebuje-silnej-kampanii-komunikacyjnej
    1 2 4.1K
  • Piękna Rybka w finale! Powodzenia w finale skarbie!!!
    Piękna Rybka w finale! Powodzenia w finale skarbie!!!
    2 3.2K
  • Maja Chwalińska wygra w finale?

    Maja Chwalińska wygra w finale?
    2 1 2.1K
  • MAJA CHWALIŃSKA WYGRYWA TURNIEJ WTA 1000 W WUHAN 🏆

    Awans na 11 miejsce w rankingu WTA 🔼

    Pierwszy tytuł w karierze Polki 🏆

    Wygrany półfinał z Igą Świątek



    Po finale wielkoszlemowego Rolanda Garrosa, Maja dokłada wygraną w turnieju WTA 1000 🇵🇱



    Finałowy mecz trwał prawie 3 godziny
    MAJA CHWALIŃSKA WYGRYWA TURNIEJ WTA 1000 W WUHAN 🏆 Awans na 11 miejsce w rankingu WTA 🔼 Pierwszy tytuł w karierze Polki 🏆 Wygrany półfinał z Igą Świątek Po finale wielkoszlemowego Rolanda Garrosa, Maja dokłada wygraną w turnieju WTA 1000 🇵🇱 Finałowy mecz trwał prawie 3 godziny
    3 2.4K
  • mimo wszystko przykro ze polki się spotkały w półfinale zamiast obie wejść do finału to byłoby coś
    mimo wszystko przykro ze polki się spotkały w półfinale zamiast obie wejść do finału to byłoby coś
    2.6K
  • Arbeloa skupia się na Bellinghamie
    Klub i szkoleniowiec pracują nad tym, aby Jude uzupełniał się z Gülerem.

    Anton Meana z radia SER informuje, że według niego media zbyt mocno skupiają się na relacji Viníciusa i Arbeloi, biorąc pod uwagę, że Brazylijczyk już dobrze sobie radził podczas ostatnich tygodni Xabiego Alonso w klubie. Obaj panowie mieli swoje sprawy, o których wszyscy wiedzieli od czasu El Clásico na Bernabéu, ale skrzydłowy spisywał się coraz lepiej, co widzieliśmy na przykład w finale Superpucharu Hiszpanii z Barceloną.

    Jednak cicha praca Álvaro Arbeloi koncentruje się też na pomaganiu Jude'owi Bellinghamowi w odzyskaniu najlepszej formy. Anglik jest teraz szczęśliwszy, o czym świadczą jego ostatnie mecze w La Lidze i Lidze Mistrzów. 22-latek jest częściej pod grą, biega bliżej pola karnego przeciwnika, ale pokonuje mniej kilometrów niż za czasów Xabiego Alonso i skupia się mocniej na efektywności.

    Anton Meana stwierdza, że Real Madryt i Arbeloa stoją przed wyzwaniem: sprawić, by Bellingham był kompatybilny z Ardą Gülerem. Dotąd w tym sezonie tego nie widzieliśmy. Klub uważa, że praca, którą w tej sprawie już wykonuje nowy szkoleniowiec, ma fundamentalne znaczenie i w Madrycie panuje przekonanie, iż do czerwca zobaczymy najlepszą wersję Jude'a. Taką jak w jego pierwszej kampanii w zespole Los Blancos

    https://www.realmadryt.pl/news/146042-arbeloa-skupia-sie-na-bellinghamie

    Arbeloa skupia się na Bellinghamie Klub i szkoleniowiec pracują nad tym, aby Jude uzupełniał się z Gülerem. Anton Meana z radia SER informuje, że według niego media zbyt mocno skupiają się na relacji Viníciusa i Arbeloi, biorąc pod uwagę, że Brazylijczyk już dobrze sobie radził podczas ostatnich tygodni Xabiego Alonso w klubie. Obaj panowie mieli swoje sprawy, o których wszyscy wiedzieli od czasu El Clásico na Bernabéu, ale skrzydłowy spisywał się coraz lepiej, co widzieliśmy na przykład w finale Superpucharu Hiszpanii z Barceloną. Jednak cicha praca Álvaro Arbeloi koncentruje się też na pomaganiu Jude'owi Bellinghamowi w odzyskaniu najlepszej formy. Anglik jest teraz szczęśliwszy, o czym świadczą jego ostatnie mecze w La Lidze i Lidze Mistrzów. 22-latek jest częściej pod grą, biega bliżej pola karnego przeciwnika, ale pokonuje mniej kilometrów niż za czasów Xabiego Alonso i skupia się mocniej na efektywności. Anton Meana stwierdza, że Real Madryt i Arbeloa stoją przed wyzwaniem: sprawić, by Bellingham był kompatybilny z Ardą Gülerem. Dotąd w tym sezonie tego nie widzieliśmy. Klub uważa, że praca, którą w tej sprawie już wykonuje nowy szkoleniowiec, ma fundamentalne znaczenie i w Madrycie panuje przekonanie, iż do czerwca zobaczymy najlepszą wersję Jude'a. Taką jak w jego pierwszej kampanii w zespole Los Blancos https://www.realmadryt.pl/news/146042-arbeloa-skupia-sie-na-bellinghamie
    Arbeloa skupia się na Bellinghamie
    www.realmadryt.pl
    Nowy trener chce powrotu najlepszej wersji Anglika
    1 1 8.4K
  • MARCA: Real wykonał już tego lata 24 ruchy, ale to nie koniec

    Real Madryt jest w trakcie jednego z najbardziej intensywnych okienek transferowych ostatnich lat. MARCA wylicza, że od połowy maja klub przeprowadził już 24 ruchy, a ostatnimi były transfer Yana Diomandé, przedłużenie kontraktu z Viníciusem oraz wypożyczenie Franco Mastantuono. Kadra pierwszego zespołu jest na ten moment kompletna, ale w Valdebebas szykują się już do kolejnego etapu – operacji wyjścia.

    Od konferencji Florentino Péreza z 12 maja w biurach Realu Madryt praktycznie nie było chwili spokoju. Transfery, odejścia, przedłużenia kontraktów i zmiany na ławce trenerskiej sprawiły, że klub przeprowadził już 24 ruchy. MARCA podkreśla jednak, że nie jest to jeszcze koniec i przed zamknięciem okienka liczba ta z pewnością przekroczy 25.

    Ostatnie dni przyniosły trzy bardzo ważne rozstrzygnięcia. Real sprowadził Yana Diomandé, który stał się najdroższym transferem w historii klubu, Vinícius Júnior przedłużył kontrakt do 2032 roku, a Franco Mastantuono został wypożyczony do Fiorentiny do czerwca 2027 roku.

    Zmieniła się również sytuacja dotycząca Rodriego. Jeszcze niedawno wydawało się, że to właśnie Hiszpan może zostać ostatnim wielkim wzmocnieniem środka pola. Ostatecznie pomocnik Manchesteru City zdecydował się jednak na Barcelonę. Dziennik zwraca uwagę, że właśnie ten niedoszły transfer może najmocniej wpłynąć na ocenę całego okienka Realu.

    MARCA przypomina bowiem, że od odejścia Toniego Kroosa regularnie powraca dyskusja o braku pomocnika umiejącego przejąć kontrolę nad grą Królewskich. Rodri wydawał się idealnym kandydatem, ale Real ostatecznie postawił ogromne pieniądze na 19-letniego Diomandé. Zdaniem dziennika w najbliższych miesiącach nie zabraknie więc pytań o to, dlaczego zdobywca Złotej Piłki za 2024 rok i najlepszy piłkarz mundialu 2026 nie trafił na Santiago Bernabéu.

    Tak MARCA przedstawia 24 ruchy przeprowadzone dotychczas przez Real Madryt tego lata:

    Dani Carvajal nie przedłużył kontraktu. Klub poinformował o tym 18 maja, a pięć dni później obrońca pożegnał się z madridismo przy okazji meczu z Athletikiem na Santiago Bernabéu.

    David Alaba zakończył pięcioletni etap w Realu Madryt. Klub oficjalnie poinformował o jego odejściu 22 maja.

    Álvaro Arbeloa przestał być trenerem Realu Madryt. 9 czerwca klub ogłosił jego odejście po niemal pięciu miesiącach pracy z pierwszym zespołem.

    José Mourinho został nowym trenerem Realu Madryt. Oficjalny komunikat pojawił się 11 czerwca, cztery dni po wyborze Florentino Péreza na prezesa klubu.

    Marc Cucurella został zawodnikiem Realu Madryt. 15 czerwca Królewscy osiągnęli porozumienie z Chelsea w sprawie transferu za 55 milionów euro.

    Antonio Rüdiger przedłużył kontrakt o rok. Real ogłosił pozostanie niemieckiego obrońcy 16 czerwca.

    Bernardo Silva trafił do Realu Madryt. Portugalczyk został ogłoszony 17 czerwca i podpisał dwuletnią umowę.

    Ibrahima Konaté został nowym środkowym obrońcą Królewskich. Francuz przyszedł 18 czerwca jako wolny zawodnik po wygaśnięciu kontraktu z Liverpoolem.

    Dani Ceballos rozwiązał kontrakt z Realem. Pomocnik miał jeszcze rok umowy, ale 26 czerwca odszedł z klubu jako wolny zawodnik.

    Denzel Dumfries dołączył do Realu Madryt. Królewscy zapłacili Interowi 20 milionów euro, a transfer został przeprowadzony 5 lipca.

    Carlos Espí został piątym letnim wzmocnieniem pierwszego zespołu. Napastnik Levante podpisał 31 lipca kontrakt do 2031 roku, a Real zapłacił za niego 25 milionów euro.

    Mario Martín odszedł do Getafe. Klub z przedmieść Madrytu zapłacił 3,5 miliona euro za 50% praw do wychowanka.

    Nico Paz został sprzedany do Como. Real otrzymał za niego 60 milionów euro i zachował możliwość odkupienia pomocnika w sezonie 2027/28.

    Víctor Muñoz przeniósł się do Liverpoolu. Anglicy zapłacili Osasunie 40 milionów euro, z czego 20 milionów trafiło do Realu dzięki zachowanym wcześniej prawom do zawodnika.

    Álvaro Rodríguez został sprzedany przez Elche do Bournemouth za 25 milionów euro. Real otrzymał połowę tej kwoty, czyli 12,5 miliona euro.

    Fran García odszedł do Betisu. Królewscy otrzymali za lewego obrońcę 3 miliony euro plus milion euro w zmiennych.

    Mario Gila został piłkarzem Milanu. Włosi zapłacili 30 milionów euro, a dzięki zachowaniu 50% praw do wychowanka Real otrzymał 15 milionów.

    Valdepeñas został sprzedany do Fiorentiny. Real otrzymał 8 milionów euro za 50% praw do zawodnika i zachował możliwość jego odkupienia.

    Gonzalo García trafił do Fulham. Anglicy zapłacili 40 milionów euro, a Real zachował 30% praw do napastnika.

    César Palacios również przeniósł się do Fulham. Królewscy zarobili 10 milionów euro i zachowali 30% praw do wychowanka.

    Fran González został sprzedany do Sevilli. Real otrzymał około 3 milionów euro plus zmienne za 50% praw do bramkarza.

    Yan Diomandé został najdroższym transferem w historii Realu Madryt. Królewscy mają zapłacić za niego 125 milionów euro plus 15 milionów w bonusach. Iworyjczyk podpisał również najdłuższy kontrakt w kadrze – do 2033 roku.

    Vinícius Júnior przedłużył kontrakt do 2032 roku. Tym samym zakończyły się wielomiesięczne wątpliwości dotyczące przyszłości Brazylijczyka.

    Franco Mastantuono został wypożyczony do Fiorentiny. Argentyńczyk pozostanie we włoskim klubie do czerwca 2027 roku.

    Po tych wszystkich ruchach Real ma na ten moment 25 zawodników przewidzianych do pracy z José Mourinho. Wciąż nie jest jednak jasne, w jaki sposób zostanie zarejestrowany Diomandé. Ze względu na wiek Iworyjczyk może otrzymać licencję Castilli i występować w pierwszym zespole, podobnie jak wcześniej Mastantuono.

    Niezależnie od tej kwestii priorytetem klubu na ostatnie 25 dni okienka ma być teraz zmniejszenie kadry. Mastantuono był pierwszym zawodnikiem, którego odejście zostało sfinalizowane, ale MARCA wskazuje cztery kolejne nazwiska.

    Pierwszym jest Thiago Pitarch, który może trafić do Fulham prowadzonego przez Arbeloę. Kolejnym Raúl Asencio. Obrońca doznał urazu podczas okresu przygotowawczego, a według dziennika nie znajduje się w planach Mourinho, ponieważ w hierarchii środkowych obrońców zajmuje dopiero piąte miejsce.

    Znacznie bardziej skomplikowana pozostaje sytuacja Eduardo Camavingi. Francuz nie chce opuszczać Realu Madryt, mimo że klub jest otwarty na jego sprzedaż. W środku pola przed nim w hierarchii mają znajdować się Tchouaméni, Fede Valverde, Arda Güler i Bernardo Silva.

    Czwartym nazwiskiem jest Endrick. Przyjście Carlosa Espíego dodatkowo ograniczyło liczbę minut, które Brazylijczyk może otrzymywać jako zmiennik Mbappé. Napastnik wzbudza zainteresowanie na rynku i w najbliższych tygodniach okaże się, na kogo Mourinho będzie chciał postawić jako drugą opcję na pozycji numer dziewięć.

    Real ma więc na ten moment skompletowaną kadrę, ale nie oznacza to zakończenia pracy na rynku. Po miesiącach poświęconych przede wszystkim transferom przychodzącym i sprzedaży wychowanków klub rozpoczyna teraz właściwą operację wyjścia z pierwszego zespołu.

    NUMERY PIERWSZEJ DRUŻYNY REALU MADRYT NA TEN MOMENT [7 wolnych]
    1 – Thibaut Courtois
    2 –
    3 – Éder Militão
    4 –
    5 – Jude Bellingham
    6 – Eduardo Camavinga
    7 – Vinícius Júnior
    8 – Fede Valverde
    9 –
    10 – Kylian Mbappé
    11 – Rodrygo Goes
    12 – Trent Alexander-Arnold
    13 – Andrij Łunin
    14 – Aurélien Tchouaméni
    15 – Arda Güler
    16 –
    17 – Raúl Asencio
    18 – Álvaro Carreras
    19 –
    20 –
    21 – Brahim Díaz
    22 – Antonio Rüdiger
    23 – Ferland Mendy
    24 – Dean Huijsen
    25 –

    JESZCZE NIEPRZYPISANI [7]
    Marc Cucurella
    Ibrahima Konaté
    Endrick
    Bernardo Silva
    Denzel Dumfries
    Carlos Espí
    Yan Diomandé

    https://www.realmadryt.pl/news/151394-marca-real-wykonal-juz-tego-lata-24-ruchy-ale-to-nie-koniec
    [b]MARCA: Real wykonał już tego lata 24 ruchy, ale to nie koniec[/b] Real Madryt jest w trakcie jednego z najbardziej intensywnych okienek transferowych ostatnich lat. MARCA wylicza, że od połowy maja klub przeprowadził już 24 ruchy, a ostatnimi były transfer Yana Diomandé, przedłużenie kontraktu z Viníciusem oraz wypożyczenie Franco Mastantuono. Kadra pierwszego zespołu jest na ten moment kompletna, ale w Valdebebas szykują się już do kolejnego etapu – operacji wyjścia. Od konferencji Florentino Péreza z 12 maja w biurach Realu Madryt praktycznie nie było chwili spokoju. Transfery, odejścia, przedłużenia kontraktów i zmiany na ławce trenerskiej sprawiły, że klub przeprowadził już 24 ruchy. MARCA podkreśla jednak, że nie jest to jeszcze koniec i przed zamknięciem okienka liczba ta z pewnością przekroczy 25. Ostatnie dni przyniosły trzy bardzo ważne rozstrzygnięcia. Real sprowadził Yana Diomandé, który stał się najdroższym transferem w historii klubu, Vinícius Júnior przedłużył kontrakt do 2032 roku, a Franco Mastantuono został wypożyczony do Fiorentiny do czerwca 2027 roku. Zmieniła się również sytuacja dotycząca Rodriego. Jeszcze niedawno wydawało się, że to właśnie Hiszpan może zostać ostatnim wielkim wzmocnieniem środka pola. Ostatecznie pomocnik Manchesteru City zdecydował się jednak na Barcelonę. Dziennik zwraca uwagę, że właśnie ten niedoszły transfer może najmocniej wpłynąć na ocenę całego okienka Realu. MARCA przypomina bowiem, że od odejścia Toniego Kroosa regularnie powraca dyskusja o braku pomocnika umiejącego przejąć kontrolę nad grą Królewskich. Rodri wydawał się idealnym kandydatem, ale Real ostatecznie postawił ogromne pieniądze na 19-letniego Diomandé. Zdaniem dziennika w najbliższych miesiącach nie zabraknie więc pytań o to, dlaczego zdobywca Złotej Piłki za 2024 rok i najlepszy piłkarz mundialu 2026 nie trafił na Santiago Bernabéu. Tak MARCA przedstawia 24 ruchy przeprowadzone dotychczas przez Real Madryt tego lata: Dani Carvajal nie przedłużył kontraktu. Klub poinformował o tym 18 maja, a pięć dni później obrońca pożegnał się z madridismo przy okazji meczu z Athletikiem na Santiago Bernabéu. David Alaba zakończył pięcioletni etap w Realu Madryt. Klub oficjalnie poinformował o jego odejściu 22 maja. Álvaro Arbeloa przestał być trenerem Realu Madryt. 9 czerwca klub ogłosił jego odejście po niemal pięciu miesiącach pracy z pierwszym zespołem. José Mourinho został nowym trenerem Realu Madryt. Oficjalny komunikat pojawił się 11 czerwca, cztery dni po wyborze Florentino Péreza na prezesa klubu. Marc Cucurella został zawodnikiem Realu Madryt. 15 czerwca Królewscy osiągnęli porozumienie z Chelsea w sprawie transferu za 55 milionów euro. Antonio Rüdiger przedłużył kontrakt o rok. Real ogłosił pozostanie niemieckiego obrońcy 16 czerwca. Bernardo Silva trafił do Realu Madryt. Portugalczyk został ogłoszony 17 czerwca i podpisał dwuletnią umowę. Ibrahima Konaté został nowym środkowym obrońcą Królewskich. Francuz przyszedł 18 czerwca jako wolny zawodnik po wygaśnięciu kontraktu z Liverpoolem. Dani Ceballos rozwiązał kontrakt z Realem. Pomocnik miał jeszcze rok umowy, ale 26 czerwca odszedł z klubu jako wolny zawodnik. Denzel Dumfries dołączył do Realu Madryt. Królewscy zapłacili Interowi 20 milionów euro, a transfer został przeprowadzony 5 lipca. Carlos Espí został piątym letnim wzmocnieniem pierwszego zespołu. Napastnik Levante podpisał 31 lipca kontrakt do 2031 roku, a Real zapłacił za niego 25 milionów euro. Mario Martín odszedł do Getafe. Klub z przedmieść Madrytu zapłacił 3,5 miliona euro za 50% praw do wychowanka. Nico Paz został sprzedany do Como. Real otrzymał za niego 60 milionów euro i zachował możliwość odkupienia pomocnika w sezonie 2027/28. Víctor Muñoz przeniósł się do Liverpoolu. Anglicy zapłacili Osasunie 40 milionów euro, z czego 20 milionów trafiło do Realu dzięki zachowanym wcześniej prawom do zawodnika. Álvaro Rodríguez został sprzedany przez Elche do Bournemouth za 25 milionów euro. Real otrzymał połowę tej kwoty, czyli 12,5 miliona euro. Fran García odszedł do Betisu. Królewscy otrzymali za lewego obrońcę 3 miliony euro plus milion euro w zmiennych. Mario Gila został piłkarzem Milanu. Włosi zapłacili 30 milionów euro, a dzięki zachowaniu 50% praw do wychowanka Real otrzymał 15 milionów. Valdepeñas został sprzedany do Fiorentiny. Real otrzymał 8 milionów euro za 50% praw do zawodnika i zachował możliwość jego odkupienia. Gonzalo García trafił do Fulham. Anglicy zapłacili 40 milionów euro, a Real zachował 30% praw do napastnika. César Palacios również przeniósł się do Fulham. Królewscy zarobili 10 milionów euro i zachowali 30% praw do wychowanka. Fran González został sprzedany do Sevilli. Real otrzymał około 3 milionów euro plus zmienne za 50% praw do bramkarza. Yan Diomandé został najdroższym transferem w historii Realu Madryt. Królewscy mają zapłacić za niego 125 milionów euro plus 15 milionów w bonusach. Iworyjczyk podpisał również najdłuższy kontrakt w kadrze – do 2033 roku. Vinícius Júnior przedłużył kontrakt do 2032 roku. Tym samym zakończyły się wielomiesięczne wątpliwości dotyczące przyszłości Brazylijczyka. Franco Mastantuono został wypożyczony do Fiorentiny. Argentyńczyk pozostanie we włoskim klubie do czerwca 2027 roku. Po tych wszystkich ruchach Real ma na ten moment 25 zawodników przewidzianych do pracy z José Mourinho. Wciąż nie jest jednak jasne, w jaki sposób zostanie zarejestrowany Diomandé. Ze względu na wiek Iworyjczyk może otrzymać licencję Castilli i występować w pierwszym zespole, podobnie jak wcześniej Mastantuono. Niezależnie od tej kwestii priorytetem klubu na ostatnie 25 dni okienka ma być teraz zmniejszenie kadry. Mastantuono był pierwszym zawodnikiem, którego odejście zostało sfinalizowane, ale MARCA wskazuje cztery kolejne nazwiska. Pierwszym jest Thiago Pitarch, który może trafić do Fulham prowadzonego przez Arbeloę. Kolejnym Raúl Asencio. Obrońca doznał urazu podczas okresu przygotowawczego, a według dziennika nie znajduje się w planach Mourinho, ponieważ w hierarchii środkowych obrońców zajmuje dopiero piąte miejsce. Znacznie bardziej skomplikowana pozostaje sytuacja Eduardo Camavingi. Francuz nie chce opuszczać Realu Madryt, mimo że klub jest otwarty na jego sprzedaż. W środku pola przed nim w hierarchii mają znajdować się Tchouaméni, Fede Valverde, Arda Güler i Bernardo Silva. Czwartym nazwiskiem jest Endrick. Przyjście Carlosa Espíego dodatkowo ograniczyło liczbę minut, które Brazylijczyk może otrzymywać jako zmiennik Mbappé. Napastnik wzbudza zainteresowanie na rynku i w najbliższych tygodniach okaże się, na kogo Mourinho będzie chciał postawić jako drugą opcję na pozycji numer dziewięć. Real ma więc na ten moment skompletowaną kadrę, ale nie oznacza to zakończenia pracy na rynku. Po miesiącach poświęconych przede wszystkim transferom przychodzącym i sprzedaży wychowanków klub rozpoczyna teraz właściwą operację wyjścia z pierwszego zespołu. NUMERY PIERWSZEJ DRUŻYNY REALU MADRYT NA TEN MOMENT [7 wolnych] 1 – Thibaut Courtois 2 – 3 – Éder Militão 4 – 5 – Jude Bellingham 6 – Eduardo Camavinga 7 – Vinícius Júnior 8 – Fede Valverde 9 – 10 – Kylian Mbappé 11 – Rodrygo Goes 12 – Trent Alexander-Arnold 13 – Andrij Łunin 14 – Aurélien Tchouaméni 15 – Arda Güler 16 – 17 – Raúl Asencio 18 – Álvaro Carreras 19 – 20 – 21 – Brahim Díaz 22 – Antonio Rüdiger 23 – Ferland Mendy 24 – Dean Huijsen 25 – JESZCZE NIEPRZYPISANI [7] Marc Cucurella Ibrahima Konaté Endrick Bernardo Silva Denzel Dumfries Carlos Espí Yan Diomandé https://www.realmadryt.pl/news/151394-marca-real-wykonal-juz-tego-lata-24-ruchy-ale-to-nie-koniec
    3 7.3K
  • Jak tam kariera? Sprawdzaliście? Klikacie coś? Ps. To nie jest wersja finalna, cały czas rozwijamy pomysł i dodajemy nowe możliwości rozwoju.
    Jak tam kariera? Sprawdzaliście? Klikacie coś? Ps. To nie jest wersja finalna, cały czas rozwijamy pomysł i dodajemy nowe możliwości rozwoju.
    7 4.7K
  • Plettenberg: Przełom w negocjacjach w sprawie Diomandé jest bardzo blisko

    Real Madryt i RB Lipsk znacząco zbliżyły się do porozumienia w sprawie transferu Yana Diomandé. Florian Plettenberg i Philipp Hinze z niemieckiego Sky Sport informują, że wtorkowe rozmowy przebiegły pomyślnie, a transakcja może zostać sfinalizowana jeszcze w tym tygodniu.

    Jeszcze we wtorek rano Lipsk utrzymywał, że Yan Diomandé po powrocie do zdrowia powinien dołączyć do zespołu przebywającego na obozie przygotowawczym w Austrii. „Yan ma z nami kontrakt i jest naszym zawodnikiem”, podkreślał Marcel Schäfer, dyrektor zarządzający niemieckiego klubu.

    Philipp Hinze zaznaczał wówczas, że nie oznacza to upadku transferu do Realu Madryt, ale pokazywało, iż między klubami wciąż nie osiągnięto pełnego porozumienia. Lipsk konsekwentnie traktował 19-latka jak swojego zawodnika i oczekiwał jego przyjazdu na zgrupowanie, o ile wcześniej negocjacje z Królewskimi nie zostaną zakończone.

    Kilka godzin później Florian Plettenberg przekazał, że Real Madryt zdecydowanie przyspieszył działania i wznowił rozmowy z RB Lipsk. Celem Królewskich było jak najszybsze doprowadzenie operacji do końca, wysłanie Diomandé na badania medyczne i uniknięcie jego wyjazdu na obóz niemieckiego zespołu. Dziennikarz Sky Sport określał nadchodzące 24 godziny jako kluczowe.

    Wtorkowe negocjacje przyniosły oczekiwany postęp. Plettenberg informuje teraz, że rozmowy między Realem Madryt a RB Lipsk przebiegły pozytywnie, a optymizm dotyczący szybkiego zamknięcia transferu wyraźnie wzrósł. Zdaniem Niemca osiągnięcie przełomu jest obecnie bardzo prawdopodobne.

    W podobnym tonie wypowiada się Philipp Hinze. Według dziennikarza pełne porozumienie jest bliżej niż kiedykolwiek wcześniej, a transfer Yana Diomandé do Realu Madryt powinien zostać sfinalizowany jeszcze w tym tygodniu.

    Zmiana tonu w informacjach niemieckiego Sky Sport jest znacząca. Plettenberg i Hinze przez ostatnie dni konsekwentnie podkreślali, że wbrew doniesieniom Fabrizio Romano kluby nie osiągnęły jeszcze pełnego porozumienia. Teraz również nie ogłaszają zakończenia operacji, ale po raz pierwszy wskazują, że przełom jest bardzo blisko, a wtorkowe negocjacje mogą okazać się decydujące.

    https://www.realmadryt.pl/news/151291-plettenberg-przelom-w-negocjacjach-w-sprawie-diomande-jest-bardzo-blisko
    [b]Plettenberg: Przełom w negocjacjach w sprawie Diomandé jest bardzo blisko[/b] Real Madryt i RB Lipsk znacząco zbliżyły się do porozumienia w sprawie transferu Yana Diomandé. Florian Plettenberg i Philipp Hinze z niemieckiego Sky Sport informują, że wtorkowe rozmowy przebiegły pomyślnie, a transakcja może zostać sfinalizowana jeszcze w tym tygodniu. Jeszcze we wtorek rano Lipsk utrzymywał, że Yan Diomandé po powrocie do zdrowia powinien dołączyć do zespołu przebywającego na obozie przygotowawczym w Austrii. „Yan ma z nami kontrakt i jest naszym zawodnikiem”, podkreślał Marcel Schäfer, dyrektor zarządzający niemieckiego klubu. Philipp Hinze zaznaczał wówczas, że nie oznacza to upadku transferu do Realu Madryt, ale pokazywało, iż między klubami wciąż nie osiągnięto pełnego porozumienia. Lipsk konsekwentnie traktował 19-latka jak swojego zawodnika i oczekiwał jego przyjazdu na zgrupowanie, o ile wcześniej negocjacje z Królewskimi nie zostaną zakończone. Kilka godzin później Florian Plettenberg przekazał, że Real Madryt zdecydowanie przyspieszył działania i wznowił rozmowy z RB Lipsk. Celem Królewskich było jak najszybsze doprowadzenie operacji do końca, wysłanie Diomandé na badania medyczne i uniknięcie jego wyjazdu na obóz niemieckiego zespołu. Dziennikarz Sky Sport określał nadchodzące 24 godziny jako kluczowe. Wtorkowe negocjacje przyniosły oczekiwany postęp. Plettenberg informuje teraz, że rozmowy między Realem Madryt a RB Lipsk przebiegły pozytywnie, a optymizm dotyczący szybkiego zamknięcia transferu wyraźnie wzrósł. Zdaniem Niemca osiągnięcie przełomu jest obecnie bardzo prawdopodobne. W podobnym tonie wypowiada się Philipp Hinze. Według dziennikarza pełne porozumienie jest bliżej niż kiedykolwiek wcześniej, a transfer Yana Diomandé do Realu Madryt powinien zostać sfinalizowany jeszcze w tym tygodniu. Zmiana tonu w informacjach niemieckiego Sky Sport jest znacząca. Plettenberg i Hinze przez ostatnie dni konsekwentnie podkreślali, że wbrew doniesieniom Fabrizio Romano kluby nie osiągnęły jeszcze pełnego porozumienia. Teraz również nie ogłaszają zakończenia operacji, ale po raz pierwszy wskazują, że przełom jest bardzo blisko, a wtorkowe negocjacje mogą okazać się decydujące. https://www.realmadryt.pl/news/151291-plettenberg-przelom-w-negocjacjach-w-sprawie-diomande-jest-bardzo-blisko
    1 4 6.2K
  • jak tam się moi drodzy koledzy czujecie że Barcelona dzisiaj w finale ligi mistrzów
    jak tam się moi drodzy koledzy czujecie że Barcelona dzisiaj w finale ligi mistrzów
    4 1 3 4.4K
  • Ferran Torres. Barca w finale.
    Ferran Torres. Barca w finale.
    3 5.2K
  • 🇧🇷 Jako iż Vinicius Junior jest tematem wielu debat w kontekście kadry na przyszły sezon, przychodzę do was z podsumowaniem jego sezonu w Realu.


    Vinicius rozegrał 53 spotkania:

    36/38 możliwych w Laliga 🏟️

    Zdobył 16 Bramek ⚽

    Zaliczył 6 Asyst 🅰️

    14/14 możliwych w Lidze Mistrzów 🏟️

    Zdobył 5 Bramek ⚽

    Zaliczył 8 Asyst 🅰️

    Do tego jeden mecz w Pucharze Króla i dwa w Superpucharze gdzie zaliczył bramkę w finale przeciw Barcelonie


    Podsumowując:

    53 Występy 🏟️
    22 Bramki ⚽
    14 Asyst 🅰️

    Co by nie mówić liczby wyglądają dobrze, 36 G/A w 53 to nie jest zły wynik. Zdrowie Viniciusa jest niewątpliwie jego mocną stroną, zagrał on 4249 minut i ani razu nie opuścił meczu z powodu kontuzji. Jego drybling również jest obiektem dyskusji więc porównałem jego i Lamina Yamala. Jeśli chodzi o rozgrywki ligowe, różnice są niewielkie.

    📈 % UDANYCH DRYBLINGÓW:
    Lamine Yamal - 54.7%
    Vinicius Junior - 44.6%

    📈 % WYGRANYCH POJEDYNKÓW:
    Lamine Yamal - 53.8%
    Vinicius Junior - 49.6%

    📈 ŚR. STRAT NA MECZ:
    Lamine Yamal - 20.3
    Vinicius Junior - 14.2

    Yamal jest niewątpliwie skuteczniejszy w dryblingach, natomiast notuje średnio 6 strat więcej na mecz niż Vinicius.


    Biorąc pod uwagę aktualna sytuacje w klubie i wyżej przytoczone statystyki, uważacie że Vinicius powinien zostać na kolejny sezon? Czy może jednak sprzedalibyście Brazylijczyka?

    Jeśli uważacie, że lepiej go sprzedać, to kogo sprowadzilibyście w jego miejsce?


    Czekam na opinie, następny w kolejce Mbappe.

    ℹ️ Ja
    🇧🇷 Jako iż Vinicius Junior jest tematem wielu debat w kontekście kadry na przyszły sezon, przychodzę do was z podsumowaniem jego sezonu w Realu. Vinicius rozegrał 53 spotkania: 36/38 możliwych w Laliga 🏟️ Zdobył 16 Bramek ⚽ Zaliczył 6 Asyst 🅰️ 14/14 możliwych w Lidze Mistrzów 🏟️ Zdobył 5 Bramek ⚽ Zaliczył 8 Asyst 🅰️ Do tego jeden mecz w Pucharze Króla i dwa w Superpucharze gdzie zaliczył bramkę w finale przeciw Barcelonie Podsumowując: 53 Występy 🏟️ 22 Bramki ⚽ 14 Asyst 🅰️ Co by nie mówić liczby wyglądają dobrze, 36 G/A w 53 to nie jest zły wynik. Zdrowie Viniciusa jest niewątpliwie jego mocną stroną, zagrał on 4249 minut i ani razu nie opuścił meczu z powodu kontuzji. Jego drybling również jest obiektem dyskusji więc porównałem jego i Lamina Yamala. Jeśli chodzi o rozgrywki ligowe, różnice są niewielkie. 📈 % UDANYCH DRYBLINGÓW: Lamine Yamal - 54.7% Vinicius Junior - 44.6% 📈 % WYGRANYCH POJEDYNKÓW: Lamine Yamal - 53.8% Vinicius Junior - 49.6% 📈 ŚR. STRAT NA MECZ: Lamine Yamal - 20.3 Vinicius Junior - 14.2 Yamal jest niewątpliwie skuteczniejszy w dryblingach, natomiast notuje średnio 6 strat więcej na mecz niż Vinicius. Biorąc pod uwagę aktualna sytuacje w klubie i wyżej przytoczone statystyki, uważacie że Vinicius powinien zostać na kolejny sezon? Czy może jednak sprzedalibyście Brazylijczyka? Jeśli uważacie, że lepiej go sprzedać, to kogo sprowadzilibyście w jego miejsce? Czekam na opinie, następny w kolejce Mbappe. ℹ️ Ja
    2 2 5.6K
  • No to szykują się 3 długie " sagi "
    na obecne okienko transferowe:
    1- Kontrakt Viniego

    2- Walka pomiędzy 2 agencjami reprezentującymi Yana Diomande
    a co za tym idzie sfinalizowanie transferu Iworyjczyka.

    3- Transfer Rodriego.

    Zakończenia mogą być różne 🤔
    No to szykują się 3 długie " sagi " na obecne okienko transferowe: 1- Kontrakt Viniego 2- Walka pomiędzy 2 agencjami reprezentującymi Yana Diomande a co za tym idzie sfinalizowanie transferu Iworyjczyka. 3- Transfer Rodriego. Zakończenia mogą być różne 🤔
    2 2 5.3K
  • Ważny czas dla Camavingi

    Eduardo może wystąpić od pierwszej minuty w meczu z Kolumbią, w którym powalczy o odgrywanie ważnej roli w reprezentacji podczas zbliżających się Mistrzostw Świata w Stanach Zjednoczonych, a może nawet tylko o samo powołanie.

    Andrés Onrubia z dziennika AS zauważa, że choć dzisiejszy mecz Francji z Kolumbią to tylko spotkanie towarzyskie, to ma dla Eduardo Camavingi kluczowe znaczenie w jego walce o miejsce w reprezentacji. 23-letni pomocnik nie znalazł sobie jeszcze miejsca w kadrze obecnych wicemistrzów świata, grając nawet czasami na lewej obronie, i dziś musi przekonać Deschampsa, że ​​może być kluczowym zawodnikiem w 26-osobowym składzie, który zostanie ogłoszony 13 maja.

    Jego wszechstronność i umiejętność gry na wielu pozycjach mogą okazać się atutem, jeśli chodzi o przekonanie selekcjonera. Francuski trener zawsze opowiadał się za zmianą pozycji pomocników, a Camavinga grał już jako boczny obrońca i skrzydłowy przez cały sezon. Właśnie dlatego został powołany na ostatnią przerwę na mecze reprezentacji, ponieważ pomimo słabych występów w Realu Madryt, zawodnik o takim profilu zawsze jest cenny na Mistrzostwach Świata.

    To nie był do tej pory łatwy sezon dla francuskiego piłkarza. Nie wywalczył sobie miejsca w podstawowym składzie Realu ani pod wodzą Xabiego Alonso, ani Arbeloi. Kontuzje, jeden z jego największych problemów, uniemożliwiły mu regularną grę w tej kampabii. Pomimo słabej formy, Deschamps zdecydował się powołać go na ostatnią przerwę na mecze reprezentacji przed Mistrzostwami Świata. Jednak w meczu z Brazylią Eduardo nie zagrał ani minuty. Jest dopiero piątym wyborem do środka pola i wciąż nie może być pewny swojej roli, a może i nawet powołania na mundial.

    AS przypomina, że Camavinga w 2020 roku w meczu Ligi Narodów z Chorwacją stał się najmłodszym debiutantem w historii kadry Trójkolorowych. Nadal nie pokazał jeszcze pełnego potencjału, jaki w nim drzemał, ani w Realu Madryt, ani w reprezentacji Francji. W stolicy Hiszpanii odegrał jednak kluczową rolę w zdobyciu przez Real Madryt dwóch Lig Mistrzów. W 2024 roku wyszedł w pierwszym składzie w finale na Wembley przeciwko Borussii i zaprezentował się znakomicie.

    Od debiutu w reprezentacji Francji Camavinga rozegrał dla kadry 40 meczów. Jednak tylko w 14 z nich wyszedł w podstawowym składzie. Na ostatnich Mistrzostwach Europy, z powodu zawieszenia Rabiota, wyszedł w pierwszym składzie tylko w ćwierćfinale z Portugalią, a na Mistrzostwach Świata 2022 Deschamps wystawiał go na lewej obronie. Jego występ, zwłaszcza w finale z Argentyną, gdzie wszedł na boisko, gdy drużyna przegrywała 0:2, był niezwykły.

    AS zauważa, iż pomocnikowi Królewskich dobry występ przeciwko Kolumbii może zapewnić miejsce w kadrze na kolejne Mistrzostwa Świata. Deschamps dokona ogromnych zmian w wyjściowym składzie. Prawdopodobnie Cama będzie tworzył duet defensywnych pomocników u boku N'Golo Kanté, zawodnika, z którym mógłby walczyć o ostatnie miejsce dla gracza drugiej linii w kadrze na Mistrzostwa Świata. To jest ważny moment dla gracza Królewskich; ten mecz może być dla niego punktem zwrotnym.

    Mecz Francji z Kolumbią zaplanowano na 21:00. Oprócz Camavingi na zgrupowaniu Trójkolorowych pozostają Kylian Mbappé oraz Aurélien Tchouaméni z Realu Madryt. Obaj wyszli od pierwszych minut w wygranym 2:1 spotkaniu towarzyskim z Brazylią i najprawdopodobniej dzisiejszy mecz zaczną na ławce. L'Équipe nie umieszcza ich w swoim przewidywanym składzie na starcie z Kolumbią, ale co ciekawe, nie ma też w nim miejsca dla Camavingi… Według francuskich dziennikarzy od pierwszej minuty obok Kanté wystąpi Warren Zaïre-Emery z PSG.

    źródło: https://www.realmadryt.pl/news/147664-wazny-czas-dla-camavingi
    [b]Ważny czas dla Camavingi[/b] Eduardo może wystąpić od pierwszej minuty w meczu z Kolumbią, w którym powalczy o odgrywanie ważnej roli w reprezentacji podczas zbliżających się Mistrzostw Świata w Stanach Zjednoczonych, a może nawet tylko o samo powołanie. Andrés Onrubia z dziennika AS zauważa, że choć dzisiejszy mecz Francji z Kolumbią to tylko spotkanie towarzyskie, to ma dla Eduardo Camavingi kluczowe znaczenie w jego walce o miejsce w reprezentacji. 23-letni pomocnik nie znalazł sobie jeszcze miejsca w kadrze obecnych wicemistrzów świata, grając nawet czasami na lewej obronie, i dziś musi przekonać Deschampsa, że ​​może być kluczowym zawodnikiem w 26-osobowym składzie, który zostanie ogłoszony 13 maja. Jego wszechstronność i umiejętność gry na wielu pozycjach mogą okazać się atutem, jeśli chodzi o przekonanie selekcjonera. Francuski trener zawsze opowiadał się za zmianą pozycji pomocników, a Camavinga grał już jako boczny obrońca i skrzydłowy przez cały sezon. Właśnie dlatego został powołany na ostatnią przerwę na mecze reprezentacji, ponieważ pomimo słabych występów w Realu Madryt, zawodnik o takim profilu zawsze jest cenny na Mistrzostwach Świata. To nie był do tej pory łatwy sezon dla francuskiego piłkarza. Nie wywalczył sobie miejsca w podstawowym składzie Realu ani pod wodzą Xabiego Alonso, ani Arbeloi. Kontuzje, jeden z jego największych problemów, uniemożliwiły mu regularną grę w tej kampabii. Pomimo słabej formy, Deschamps zdecydował się powołać go na ostatnią przerwę na mecze reprezentacji przed Mistrzostwami Świata. Jednak w meczu z Brazylią Eduardo nie zagrał ani minuty. Jest dopiero piątym wyborem do środka pola i wciąż nie może być pewny swojej roli, a może i nawet powołania na mundial. AS przypomina, że Camavinga w 2020 roku w meczu Ligi Narodów z Chorwacją stał się najmłodszym debiutantem w historii kadry Trójkolorowych. Nadal nie pokazał jeszcze pełnego potencjału, jaki w nim drzemał, ani w Realu Madryt, ani w reprezentacji Francji. W stolicy Hiszpanii odegrał jednak kluczową rolę w zdobyciu przez Real Madryt dwóch Lig Mistrzów. W 2024 roku wyszedł w pierwszym składzie w finale na Wembley przeciwko Borussii i zaprezentował się znakomicie. Od debiutu w reprezentacji Francji Camavinga rozegrał dla kadry 40 meczów. Jednak tylko w 14 z nich wyszedł w podstawowym składzie. Na ostatnich Mistrzostwach Europy, z powodu zawieszenia Rabiota, wyszedł w pierwszym składzie tylko w ćwierćfinale z Portugalią, a na Mistrzostwach Świata 2022 Deschamps wystawiał go na lewej obronie. Jego występ, zwłaszcza w finale z Argentyną, gdzie wszedł na boisko, gdy drużyna przegrywała 0:2, był niezwykły. AS zauważa, iż pomocnikowi Królewskich dobry występ przeciwko Kolumbii może zapewnić miejsce w kadrze na kolejne Mistrzostwa Świata. Deschamps dokona ogromnych zmian w wyjściowym składzie. Prawdopodobnie Cama będzie tworzył duet defensywnych pomocników u boku N'Golo Kanté, zawodnika, z którym mógłby walczyć o ostatnie miejsce dla gracza drugiej linii w kadrze na Mistrzostwa Świata. To jest ważny moment dla gracza Królewskich; ten mecz może być dla niego punktem zwrotnym. Mecz Francji z Kolumbią zaplanowano na 21:00. Oprócz Camavingi na zgrupowaniu Trójkolorowych pozostają Kylian Mbappé oraz Aurélien Tchouaméni z Realu Madryt. Obaj wyszli od pierwszych minut w wygranym 2:1 spotkaniu towarzyskim z Brazylią i najprawdopodobniej dzisiejszy mecz zaczną na ławce. L'Équipe nie umieszcza ich w swoim przewidywanym składzie na starcie z Kolumbią, ale co ciekawe, nie ma też w nim miejsca dla Camavingi… Według francuskich dziennikarzy od pierwszej minuty obok Kanté wystąpi Warren Zaïre-Emery z PSG. źródło: https://www.realmadryt.pl/news/147664-wazny-czas-dla-camavingi
    1 5.9K
  • Przynajmniej "Młodzież Realu"
    jest w finale LM 😑

    Juvenil A, czyli Real Madryt do lat 19, rozegra dzisiaj najważniejszy mecz w sezonie.
    Już dzisiaj poznamy rozstrzygnięcie dwunastej edycji Ligi Młodzieżowej. Puchar powędruje w ręce zawodników Realu Madryt lub Clubu Brugge. Królewscy sięgnęli po zwycięstwo w tych rozgrywkach w 2020 roku. Teraz po raz drugi pojawili się w finale. Belgowie natomiast zadebiutowali w tym roku w turnieju finałowym i sprawili niespodziankę, eliminując Benficę. Dzisiaj na Stade de la Tuilière w Lozannie na pewno nie zabraknie emocji.

    Real Madryt ma dzisiaj szansę na powtórzenie sukcesu drużyny prowadzonej przez Raúla. Skład tego zespołu daje nadzieje, bo wielu piłkarzy na co dzień występuje w Castilli, a kilku z nich zagrało w tym sezonie w pierwszej drużynie. W piątek Królewscy pokazali charakter i nie poddali się w trudnych momentach. Dzisiaj jeszcze raz muszą wspiąć się na wyżyny, żeby móc sięgnąć po tytuł.

    Mecz rozpocznie się o 18:45. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Canal+ Sport, Realmadrid.tv oraz w aplikacji RM Play.
    Panowie i Panie trzymajcie kciuki
    Przynajmniej "Młodzież Realu" jest w finale LM 😑 Juvenil A, czyli Real Madryt do lat 19, rozegra dzisiaj najważniejszy mecz w sezonie. Już dzisiaj poznamy rozstrzygnięcie dwunastej edycji Ligi Młodzieżowej. Puchar powędruje w ręce zawodników Realu Madryt lub Clubu Brugge. Królewscy sięgnęli po zwycięstwo w tych rozgrywkach w 2020 roku. Teraz po raz drugi pojawili się w finale. Belgowie natomiast zadebiutowali w tym roku w turnieju finałowym i sprawili niespodziankę, eliminując Benficę. Dzisiaj na Stade de la Tuilière w Lozannie na pewno nie zabraknie emocji. Real Madryt ma dzisiaj szansę na powtórzenie sukcesu drużyny prowadzonej przez Raúla. Skład tego zespołu daje nadzieje, bo wielu piłkarzy na co dzień występuje w Castilli, a kilku z nich zagrało w tym sezonie w pierwszej drużynie. W piątek Królewscy pokazali charakter i nie poddali się w trudnych momentach. Dzisiaj jeszcze raz muszą wspiąć się na wyżyny, żeby móc sięgnąć po tytuł. Mecz rozpocznie się o 18:45. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Canal+ Sport, Realmadrid.tv oraz w aplikacji RM Play. Panowie i Panie trzymajcie kciuki
    1 5.6K
  • Relacje między Alonso a Viniciusem nigdy nie były idealne. Xabi planował posadzić go na ławce w meczu z PSG w półfinale KMŚ, nim kontuzji doznał Trent, co spowodowało zmianę taktyki i wystawienie Viniego na prawej stronie ataku. Vinicius nie był z tego zadowolony i od tego czasu nie czuje się komfortowo z Alonso u sterów. Na początku sierpnia otoczenie Brazylijczyka przewidywało, że "to nie będzie łatwy sezon".
    @MarioCortegana
    Relacje między Alonso a Viniciusem nigdy nie były idealne. Xabi planował posadzić go na ławce w meczu z PSG w półfinale KMŚ, nim kontuzji doznał Trent, co spowodowało zmianę taktyki i wystawienie Viniego na prawej stronie ataku. Vinicius nie był z tego zadowolony i od tego czasu nie czuje się komfortowo z Alonso u sterów. Na początku sierpnia otoczenie Brazylijczyka przewidywało, że "to nie będzie łatwy sezon". @MarioCortegana
    2 2 4.0K
  • Alvaro Arbeloa: "Karny na Pedrim we wczorajszym półfinale? To moja wina, nie obwiniajcie Marca Pubilla, ponoszę pełną odpowiedzialność za ten rzut karny." HEH
    Alvaro Arbeloa: "Karny na Pedrim we wczorajszym półfinale? To moja wina, nie obwiniajcie Marca Pubilla, ponoszę pełną odpowiedzialność za ten rzut karny." HEH
    1 1 2 3.9K
  • Jak stawiacie w finale? Sinner łatwo, czy Zverev powalczy?
    Jak stawiacie w finale? Sinner łatwo, czy Zverev powalczy?
    1 4.7K
  • 🚨 OFICJALNIE: Rozprawa dotycząca 115 zarzutów wobec Manchesteru City została ZAKOŃCZONA.

    ▫️ Finalne argumenty przedstawiono w piątek. Teraz trzyosobowy panel przeanalizuje dowody i wyda werdykt w nadchodzących miesiącach.

    📍 Daily Mail
    🚨 OFICJALNIE: Rozprawa dotycząca 115 zarzutów wobec Manchesteru City została ZAKOŃCZONA. ▫️ Finalne argumenty przedstawiono w piątek. Teraz trzyosobowy panel przeanalizuje dowody i wyda werdykt w nadchodzących miesiącach. 📍 Daily Mail
    3 1 3.7K
  • Po bardzo dobrym meczu z Realem Betis, czeka na nas Atletico Madryt. Już dzisiaj w półfinale superpucharu Hiszpanii odbędą się derby Madrytu. Mecz zostanie rozegrany w Arabii Saudyjskiej, do tego przy na pewno wysokiej temperaturze nie tylko w powietrzu, ale i również na boisku. Jeśli wygramy, zmierzymy się w finale z FC Barceloną. Widzimy się o 20:00. ¡Hala Madrid!
    Po bardzo dobrym meczu z Realem Betis, czeka na nas Atletico Madryt. Już dzisiaj w półfinale superpucharu Hiszpanii odbędą się derby Madrytu. Mecz zostanie rozegrany w Arabii Saudyjskiej, do tego przy na pewno wysokiej temperaturze nie tylko w powietrzu, ale i również na boisku. Jeśli wygramy, zmierzymy się w finale z FC Barceloną. Widzimy się o 20:00. ¡Hala Madrid!
    2 2 3.7K
  • Ciekawostka: Fede Valverde obejrzał dwie czerwone kartki w swojej całej karierze, obie zostały mu pokazane w rywalizacjach z Atletico Madryt.

    Dzisiaj oraz w finale Superpucharu Hiszpanii w 2020 roku za faul na Alvaro Moracie.
    Ciekawostka: Fede Valverde obejrzał dwie czerwone kartki w swojej całej karierze, obie zostały mu pokazane w rywalizacjach z Atletico Madryt. Dzisiaj oraz w finale Superpucharu Hiszpanii w 2020 roku za faul na Alvaro Moracie.
    4 3.9K
  • Skrót meczu
    FC Barcelona 3:2 Real Madryt
    Finał Pucharu Króla.

    #skrót #skrotmeczu #skrot #skróty #BarcaReal #final #pucharkola
    Skrót meczu FC Barcelona 3:2 Real Madryt Finał Pucharu Króla. #skrót #skrotmeczu #skrot #skróty #BarcaReal #final #pucharkola
    4.7K
  • JUVENIL A W FINALE MŁODZIEŻOWEJ LIGI MISTRZÓW!!!

    Nasi młodzieżowcy pokonali po rzutach karnych PSG i meldują się w finale rozgrywek gdzie zmierzą się z Club Brugge U19.

    Bohaterem spotkania został Javi Navarro, który obrobił 3 rzuty karne!
    JUVENIL A W FINALE MŁODZIEŻOWEJ LIGI MISTRZÓW!!! Nasi młodzieżowcy pokonali po rzutach karnych PSG i meldują się w finale rozgrywek gdzie zmierzą się z Club Brugge U19. Bohaterem spotkania został Javi Navarro, który obrobił 3 rzuty karne!
    1 6 3.0K
  • MARCA: Agenci podsuwają Realowi Rodriego i Enzo, ale klub nie jest zainteresowany

    Real Madryt spokojnie obserwuje końcówkę mundialu i nie zamierza zmieniać swoich planów transferowych pod wpływem występów poszczególnych zawodników. Santiago Siguero z dziennika MARCA informuje, że klub nie wykonał żadnego ruchu w sprawie Rodriego Hernándeza ani Enzo Fernándeza, a pojawiające się doniesienia przypisuje przede wszystkim działaniom ich agentów.

    W Valdebebas panuje przekonanie, że zdecydowana większość pracy związanej z letnim oknem transferowym została już wykonana. Real podchodzi więc ze spokojem do kolejnych pogłosek, które nasilają się po dobrych występach znanych zawodników na mundialu, a często znikają natychmiast po porażce ich reprezentacji.

    Tak było między innymi w przypadku Michaela Olise. Po zwycięstwach Francji skrzydłowego Bayernu coraz częściej łączono z przeprowadzką na Santiago Bernabéu, ale temat wyraźnie przycichł po półfinałowej porażce z Hiszpanią. Według Santiago Siguero stanowisko Realu przez cały ten czas pozostawało jednak niezmienne.

    Podobnie wygląda sytuacja Rodriego Hernándeza i Enzo Fernándeza, którzy w niedzielę mają poprowadzić odpowiednio Hiszpanię i Argentynę w finale na MetLife Stadium. MARCA podkreśla, że podejście Realu do obu pomocników nie uległo zmianie. W klubie część doniesień na ich temat odbierana jest jako efekt zakulisowych działań przedstawicieli zawodników.

    W przypadku Enzo Fernándeza nie jest tajemnicą, że Argentyńczyk chciałby odejść z Chelsea. Pomocnik rozgrywa znakomity mundial i zdobywał ważne bramki w fazie pucharowej, w tym wyrównujące trafienie w meczu z Anglią. Gra w Realu byłaby dla niego atrakcyjną perspektywą, ale Królewscy nie podjęli żadnych działań w sprawie transferu. Zdaniem Siguero obecnie nie ma takiego tematu i nic nie wskazuje na to, by sytuacja miała się zmienić bez niespodziewanego zwrotu wydarzeń.

    Bardzo podobnie przedstawia się sprawa Rodriego. Hiszpan odbudował swoją pozycję podczas mundialu po słabym sezonie w Manchesterze City i wygląda na to, że zostawił już za sobą konsekwencje poważnej kontuzji kolana. Sam zawodnik w ostatnim czasie nie ukrywał, że możliwość gry w Realu byłaby dla niego interesująca, ale klub nie kontaktował się ani z nim, ani z jego otoczeniem.



    azwisko zdobywcy Złotej Piłki z 2024 roku pojawiało się regularnie podczas kampanii wyborczej w Realu. Jego sprowadzenie było jedną z obietnic Enrique Riquelme, jednak porażka przedsiębiorcy z Florentino Pérezem sprawiła, że temat został odłożony. Rodriemu pozostał rok kontraktu z Manchesterem City i obie strony mają przygotowywać się do rozstania, ale jego kolejnym klubem najprawdopodobniej nie będzie Real Madryt.

    Królewscy zamierzają konsekwentnie realizować wcześniej przygotowany plan. Klub sprowadził Cucurellę i Dumfriesa, których w Valdebebas uznaje się za dwóch najlepszych bocznych obrońców mundialu, jeszcze zanim ich wartość wzrosła dzięki występom w turnieju. Kadrę wzmocnili również doświadczeni Bernardo Silva i Ibrahima Konaté.

    Siguero zwraca również uwagę na zmianę polityki komunikacyjnej Realu po ponownym wyborze Florentino Péreza 7 czerwca. Klub reagował na doniesienia łączące go najpierw z Olise, a następnie z Enzo Fernándezem. Miało to związek zarówno z dobrymi relacjami z Bayernem i Chelsea, jak i z chęcią ograniczenia plotek oraz niedopuszczenia do powstawania fałszywych oczekiwań wśród kibiców.

    https://www.realmadryt.pl/news/150780-marca-agenci-podsuwaja-realowi-rodriego-i-enzo-ale-klub-nie-jest-zainteresowany
    [b]MARCA: Agenci podsuwają Realowi Rodriego i Enzo, ale klub nie jest zainteresowany[/b] Real Madryt spokojnie obserwuje końcówkę mundialu i nie zamierza zmieniać swoich planów transferowych pod wpływem występów poszczególnych zawodników. Santiago Siguero z dziennika MARCA informuje, że klub nie wykonał żadnego ruchu w sprawie Rodriego Hernándeza ani Enzo Fernándeza, a pojawiające się doniesienia przypisuje przede wszystkim działaniom ich agentów. W Valdebebas panuje przekonanie, że zdecydowana większość pracy związanej z letnim oknem transferowym została już wykonana. Real podchodzi więc ze spokojem do kolejnych pogłosek, które nasilają się po dobrych występach znanych zawodników na mundialu, a często znikają natychmiast po porażce ich reprezentacji. Tak było między innymi w przypadku Michaela Olise. Po zwycięstwach Francji skrzydłowego Bayernu coraz częściej łączono z przeprowadzką na Santiago Bernabéu, ale temat wyraźnie przycichł po półfinałowej porażce z Hiszpanią. Według Santiago Siguero stanowisko Realu przez cały ten czas pozostawało jednak niezmienne. Podobnie wygląda sytuacja Rodriego Hernándeza i Enzo Fernándeza, którzy w niedzielę mają poprowadzić odpowiednio Hiszpanię i Argentynę w finale na MetLife Stadium. MARCA podkreśla, że podejście Realu do obu pomocników nie uległo zmianie. W klubie część doniesień na ich temat odbierana jest jako efekt zakulisowych działań przedstawicieli zawodników. W przypadku Enzo Fernándeza nie jest tajemnicą, że Argentyńczyk chciałby odejść z Chelsea. Pomocnik rozgrywa znakomity mundial i zdobywał ważne bramki w fazie pucharowej, w tym wyrównujące trafienie w meczu z Anglią. Gra w Realu byłaby dla niego atrakcyjną perspektywą, ale Królewscy nie podjęli żadnych działań w sprawie transferu. Zdaniem Siguero obecnie nie ma takiego tematu i nic nie wskazuje na to, by sytuacja miała się zmienić bez niespodziewanego zwrotu wydarzeń. Bardzo podobnie przedstawia się sprawa Rodriego. Hiszpan odbudował swoją pozycję podczas mundialu po słabym sezonie w Manchesterze City i wygląda na to, że zostawił już za sobą konsekwencje poważnej kontuzji kolana. Sam zawodnik w ostatnim czasie nie ukrywał, że możliwość gry w Realu byłaby dla niego interesująca, ale klub nie kontaktował się ani z nim, ani z jego otoczeniem. azwisko zdobywcy Złotej Piłki z 2024 roku pojawiało się regularnie podczas kampanii wyborczej w Realu. Jego sprowadzenie było jedną z obietnic Enrique Riquelme, jednak porażka przedsiębiorcy z Florentino Pérezem sprawiła, że temat został odłożony. Rodriemu pozostał rok kontraktu z Manchesterem City i obie strony mają przygotowywać się do rozstania, ale jego kolejnym klubem najprawdopodobniej nie będzie Real Madryt. Królewscy zamierzają konsekwentnie realizować wcześniej przygotowany plan. Klub sprowadził Cucurellę i Dumfriesa, których w Valdebebas uznaje się za dwóch najlepszych bocznych obrońców mundialu, jeszcze zanim ich wartość wzrosła dzięki występom w turnieju. Kadrę wzmocnili również doświadczeni Bernardo Silva i Ibrahima Konaté. Siguero zwraca również uwagę na zmianę polityki komunikacyjnej Realu po ponownym wyborze Florentino Péreza 7 czerwca. Klub reagował na doniesienia łączące go najpierw z Olise, a następnie z Enzo Fernándezem. Miało to związek zarówno z dobrymi relacjami z Bayernem i Chelsea, jak i z chęcią ograniczenia plotek oraz niedopuszczenia do powstawania fałszywych oczekiwań wśród kibiców. https://www.realmadryt.pl/news/150780-marca-agenci-podsuwaja-realowi-rodriego-i-enzo-ale-klub-nie-jest-zainteresowany
    1 4.3K
Polecane wątki
Ładowanie...
Postaw kawkę, wariacie
Ostatnie komentarze
Ładowanie...
Najczęściej lajkowani
Ładowanie...
Top postersów
Ładowanie...
Kogo obserwują?
Ładowanie...