• Czy Fede powinien zostać na stałę na PO ?
    Czy Fede powinien zostać na stałę na PO ?
    1.2K
  • 🚨OFICJALNIE
    🇵🇹Cristiano Ronaldo zawieszony na 30 dni i ukarany grzywną 255 euro!

    ❌ Portugalska Federacja ukarała go za opuszczenie zgrupowania reprezentacji w Danii. Ronaldo przeprosił i sam zaproponował nałożenie kary.
    [b]🚨OFICJALNIE[/b] [b]🇵🇹Cristiano Ronaldo zawieszony na 30 dni i ukarany grzywną 255 euro![/b] ❌ Portugalska Federacja ukarała go za opuszczenie zgrupowania reprezentacji w Danii. Ronaldo przeprosił i sam zaproponował nałożenie kary.
    2 2.0K
  • Strzał Fede okej
    Strzał Fede okej
    1.7K
  • Roma obnażyła problem Realu w środku pola

    Thibaut Courtois miał do przerwy więcej celnych podań niż Tchouaméni i Fede Valverde. Ta statystyka najlepiej pokazuje, jak duże problemy miał Real Madryt z wyprowadzeniem piłki w meczu z Romą. Królewscy zdołali odwrócić losy spotkania, ale ich gra w środku pola pozostawiła po sobie sporo pytań.

    Courtois schodził na przerwę z 19 celnymi podaniami. Tchouaméni miał ich 17, a Valverde 16. Bramkarz Realu uczestniczył więc w rozegraniu częściej niż dwaj środkowi pomocnicy odpowiedzialni za wyprowadzenie piłki spod własnej bramki. Sama liczba podań nie wystarcza oczywiście do oceny występu zawodnika, ale dobrze obrazuje największy problem Królewskich w pierwszej połowie.

    Roma Gian Piero Gasperiniego zamknęła Realowi możliwość gry przez środek i skutecznie odcinała Tchouaméniego oraz Valverde od kolejnych linii zespołu. Brakowało opcji do podania, ruchu bez piłki i zawodników umiejących przyjąć futbolówkę pod presją. W efekcie Courtois coraz częściej był zmuszony szukać długiego zagrania.

    Belg próbował w ten sposób posłać piłkę aż 17 razy, ale tylko trzy z tych podań dotarły do adresata. Real nie potrafił regularnie wychodzić spod pressingu krótkimi podaniami, a kiedy decydował się ominąć środek pola, również nie przynosiło to większego efektu.

    Szczególnie kosztowny okazał się błąd Tchouaméniego poprzedzający pierwszego gola dla Romy. Francuz źle zagrał w kierunku Dumfriesa, gospodarze przejęli piłkę, błyskawicznie ruszyli z kontrą i De Roon otworzył wynik spotkania. Była to pojedyncza pomyłka, ale dobrze wpisywała się w obraz pierwszej połowy, w której duet Tchouaméni i Valverde nie zapewniał Realowi ani kontroli, ani płynności w rozegraniu.

    Obaj mieli duże problemy z pokonaniem pierwszej linii pressingu Romy. Co gorsza, kolejne straty sprawiały, że gospodarze szybko znajdowali się pod bramką Courtois. Real miał więc problemy nie tylko z budowaniem własnych akcji, ale również z zabezpieczeniem zespołu po utracie piłki.

    Sytuacja zmieniła się po wejściu Ardy Gülera i Bernardo Silvy. Królewscy otrzymali więcej rozwiązań w rozegraniu, a obaj potrafili pokazywać się między liniami i przyspieszać wymianę podań. Jednocześnie jeszcze mocniej uwidoczniło to, czego brakowało drużynie w pierwszej części spotkania.

    Końcowe statystyki także pokazują przewagę Romy w tym aspekcie. Włosi wykonali 546 podań przy 459 Realu i mieli 54% posiadania piłki. Zanotowali również 47 groźnych ataków, podczas gdy zespół José Mourinho miał ich 36.

    Real ostatecznie zdołał odwrócić losy spotkania i wyjechać z Rzymu ze zwycięstwem. Wynik nie przykrywa jednak problemu, który Roma bezlitośnie obnażyła w pierwszej połowie. Jeśli Królewscy chcą kontrolować najtrudniejsze mecze, muszą znaleźć sposób na znacznie sprawniejsze wychodzenie spod wysokiego pressingu rywala.

    autor: https://www.realmadryt.pl/news/153234-roma-obnazyla-problem-realu-w-srodku-pola

    [mr-news] [mr-tytul]Roma obnażyła problem Realu w środku pola[/mr-tytul] [mr-obraz-prawo=photos/2026/10/sngine_7e074546a85ffdc2ddc29e107d2ab580.webp] [mr-inicjal][b]Thibaut Courtois[/b] miał do przerwy więcej celnych podań niż Tchouaméni i Fede Valverde. Ta statystyka najlepiej pokazuje, jak duże problemy miał Real Madryt z wyprowadzeniem piłki w meczu z Romą. Królewscy zdołali odwrócić losy spotkania, ale ich gra w środku pola pozostawiła po sobie sporo pytań. Courtois schodził na przerwę z 19 celnymi podaniami. Tchouaméni miał ich 17, a Valverde 16. Bramkarz Realu uczestniczył więc w rozegraniu częściej niż dwaj środkowi pomocnicy odpowiedzialni za wyprowadzenie piłki spod własnej bramki. Sama liczba podań nie wystarcza oczywiście do oceny występu zawodnika, ale dobrze obrazuje największy problem Królewskich w pierwszej połowie. Roma Gian Piero Gasperiniego zamknęła Realowi możliwość gry przez środek i skutecznie odcinała Tchouaméniego oraz Valverde od kolejnych linii zespołu. Brakowało opcji do podania, ruchu bez piłki i zawodników umiejących przyjąć futbolówkę pod presją. W efekcie Courtois coraz częściej był zmuszony szukać długiego zagrania. Belg próbował w ten sposób posłać piłkę aż 17 razy, ale tylko trzy z tych podań dotarły do adresata. Real nie potrafił regularnie wychodzić spod pressingu krótkimi podaniami, a kiedy decydował się ominąć środek pola, również nie przynosiło to większego efektu. Szczególnie kosztowny okazał się błąd Tchouaméniego poprzedzający pierwszego gola dla Romy. Francuz źle zagrał w kierunku Dumfriesa, gospodarze przejęli piłkę, błyskawicznie ruszyli z kontrą i De Roon otworzył wynik spotkania. Była to pojedyncza pomyłka, ale dobrze wpisywała się w obraz pierwszej połowy, w której duet Tchouaméni i Valverde nie zapewniał Realowi ani kontroli, ani płynności w rozegraniu. Obaj mieli duże problemy z pokonaniem pierwszej linii pressingu Romy. Co gorsza, kolejne straty sprawiały, że gospodarze szybko znajdowali się pod bramką Courtois. Real miał więc problemy nie tylko z budowaniem własnych akcji, ale również z zabezpieczeniem zespołu po utracie piłki. Sytuacja zmieniła się po wejściu Ardy Gülera i Bernardo Silvy. Królewscy otrzymali więcej rozwiązań w rozegraniu, a obaj potrafili pokazywać się między liniami i przyspieszać wymianę podań. Jednocześnie jeszcze mocniej uwidoczniło to, czego brakowało drużynie w pierwszej części spotkania. Końcowe statystyki także pokazują przewagę Romy w tym aspekcie. Włosi wykonali 546 podań przy 459 Realu i mieli 54% posiadania piłki. Zanotowali również 47 groźnych ataków, podczas gdy zespół José Mourinho miał ich 36. Real ostatecznie zdołał odwrócić losy spotkania i wyjechać z Rzymu ze zwycięstwem. Wynik nie przykrywa jednak problemu, który Roma bezlitośnie obnażyła w pierwszej połowie. Jeśli Królewscy chcą kontrolować najtrudniejsze mecze, muszą znaleźć sposób na znacznie sprawniejsze wychodzenie spod wysokiego pressingu rywala. autor: https://www.realmadryt.pl/news/153234-roma-obnazyla-problem-realu-w-srodku-pola [/mr-news]
    1 3 3.7K
  • 🚨 Vinícius Jr. jest blisko Jude Bellingham, Kylian Mbappé i Brazylijczyków.

    On i Fede Valverde są najlepszymi przyjaciółmi i jednymi z najdłużej działających graczy klubu.

    Wszyscy trenerzy w barze Xabi Alonso w Madrycie, zdecydowali się na zbudowanie bliskiej relacji z Viní.
    ℹ️ elmundoes
    🚨 Vinícius Jr. jest blisko Jude Bellingham, Kylian Mbappé i Brazylijczyków. On i Fede Valverde są najlepszymi przyjaciółmi i jednymi z najdłużej działających graczy klubu. Wszyscy trenerzy w barze Xabi Alonso w Madrycie, zdecydowali się na zbudowanie bliskiej relacji z Viní. ℹ️ elmundoes
    2.1K
  • fede sie nie da ogladac
    fede sie nie da ogladac
    364
  • Fede-Tchou w środku XD
    Fede-Tchou w środku XD
    148
  • boje sie pomocy fede tchou
    boje sie pomocy fede tchou
    179
  • 🚨💣 OFICJALNY KOMUNIKAT UEFA!

    „UEFA potwierdza otrzymanie od Realu Madryt znacznej liczby dokumentów związanych z trwającym dochodzeniem w sprawie FC Barcelony i José Maríi Enríqueza Negreiry, byłego wiceprzewodniczącego Komitetu Technicznego Sędziów Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej (tzw. afery Negreiry).

    Inspektorzy ds. Etyki i Dyscypliny UEFA otrzymali również najnowsze dokumenty, które zostaną przeanalizowane w ramach trwającego postępowania”.

    UEFA oficjalnie potwierdza otrzymanie dokumentów od Realu Madryt. Sprawa Negreiry nadal jest przedmiotem dochodzenia.”
    🚨💣 OFICJALNY KOMUNIKAT UEFA! „UEFA potwierdza otrzymanie od Realu Madryt znacznej liczby dokumentów związanych z trwającym dochodzeniem w sprawie FC Barcelony i José Maríi Enríqueza Negreiry, byłego wiceprzewodniczącego Komitetu Technicznego Sędziów Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej (tzw. afery Negreiry). Inspektorzy ds. Etyki i Dyscypliny UEFA otrzymali również najnowsze dokumenty, które zostaną przeanalizowane w ramach trwającego postępowania”. UEFA oficjalnie potwierdza otrzymanie dokumentów od Realu Madryt. Sprawa Negreiry nadal jest przedmiotem dochodzenia.”
    2 8.0K
  • MARCA Przebieg wydarzeń w konflikcie między Cristiano a Jorge Jesusem:

    1. Jorge Jesus powołał Cristiano i ustalili, że zagra w pierwszym meczu przeciwko Walii oraz w czwartym, z Norwegią. Początkowo wszystko szło zgodnie z planem i Cristiano wyszedł w pierwszym składzie na starcie z Walią.

    2. W dniu drugiego meczu Jorge Jesus zmienił zdanie i poinformował Cristiano, że będzie go potrzebował - być może na ostatnie pół godziny. W 51. minucie Haaland strzelił na 1:1 i Jesus posłał Ronaldo na rozgrzewkę, ale w 54. minucie Portugalia znów objęła prowadzenie. Selekcjoner uznał, że nie ma potrzeby wprowadzania Cristiano, gdyż priorytetem stało się utrzymanie korzystnego wyniku. CR7 rozgrzewał się przez pół godziny, nie wszedł na boisko i wściekły opuścił stadion.

    3. Cristiano nie trenował z grupą w Danii, zamiast tego podczas gdy drużyna odbywała zajęcia, on udał się do hotelu wybierając indywidualny trening na siłowni.

    4. Konferencja prasowa Jorge Jesus sprawiła, że Ronaldo stracił cierpliwość. Wysłuchał wypowiedzi trenera, ale nie przekonały go przedstawione wyjaśnienia. Zamiast wyjść na trening z drużyną, wyjechał z hotelu, udając się w kierunku swojego prywatnego odrzutowca.

    5. Selekcjoner Jorge Jesus oraz prezes federacji Pedro Proenca pojechali na lotnisko za Cristiano, aby spróbować go zatrzymać w Kopenhadze, ale CR7 nie dał się przekonać i wsiadł do samolotu.

    6. W Portugalii uważa się, że opuszczenie zgrupowania przez Ronaldo oznacza definitywny koniec jego kariery reprezentacyjnej.


    [b][i][color=#e74c3c]MARCA[/color][/i][/b] Przebieg wydarzeń w konflikcie między Cristiano a Jorge Jesusem: 1. Jorge Jesus powołał Cristiano i ustalili, że zagra w pierwszym meczu przeciwko Walii oraz w czwartym, z Norwegią. Początkowo wszystko szło zgodnie z planem i Cristiano wyszedł w pierwszym składzie na starcie z Walią. 2. W dniu drugiego meczu Jorge Jesus zmienił zdanie i poinformował Cristiano, że będzie go potrzebował - być może na ostatnie pół godziny. W 51. minucie Haaland strzelił na 1:1 i Jesus posłał Ronaldo na rozgrzewkę, ale w 54. minucie Portugalia znów objęła prowadzenie. Selekcjoner uznał, że nie ma potrzeby wprowadzania Cristiano, gdyż priorytetem stało się utrzymanie korzystnego wyniku. CR7 rozgrzewał się przez pół godziny, nie wszedł na boisko i wściekły opuścił stadion. 3. Cristiano nie trenował z grupą w Danii, zamiast tego podczas gdy drużyna odbywała zajęcia, on udał się do hotelu wybierając indywidualny trening na siłowni. 4. Konferencja prasowa Jorge Jesus sprawiła, że Ronaldo stracił cierpliwość. Wysłuchał wypowiedzi trenera, ale nie przekonały go przedstawione wyjaśnienia. Zamiast wyjść na trening z drużyną, wyjechał z hotelu, udając się w kierunku swojego prywatnego odrzutowca. 5. Selekcjoner Jorge Jesus oraz prezes federacji Pedro Proenca pojechali na lotnisko za Cristiano, aby spróbować go zatrzymać w Kopenhadze, ale CR7 nie dał się przekonać i wsiadł do samolotu. 6. W Portugalii uważa się, że opuszczenie zgrupowania przez Ronaldo oznacza definitywny koniec jego kariery reprezentacyjnej.
    1 6.2K
  • 𝐎𝐅𝐈𝐂𝐉𝐀𝐋𝐍𝐈𝐄: Federico Valverde doznał skręcenia kostki TRZECIEGO STOPNIA! 🇺🇾🚑

    Kapitan Królewskich wypada z gry na okres 2/3 miesięcy...

    @863rrogi miał rację
    𝐎𝐅𝐈𝐂𝐉𝐀𝐋𝐍𝐈𝐄: Federico Valverde doznał skręcenia kostki TRZECIEGO STOPNIA! 🇺🇾🚑 Kapitan Królewskich wypada z gry na okres 2/3 miesięcy... [863rrogi] miał rację
    5 4 4.0K
  • Po pierwsze : Real gra beznadziejnie ale taka ciekawostka
    🚨
    Real Madryt otrzymał SZEŚĆ (6) czerwonych kartek w ciągu ostatnich dwóch sezonów, gdy sędzią VAR był Trujillo Suarez.

    Od sezonu 2024/25 pełnił on funkcję sędziego VAR w DWUDZIESTU TRZECH (23) meczach Realu Madryt, w tym w 1 finale, 2 półfinałach, 1 El Clásico i 2 derbach madryckich.

    Wśród znanych spotkań znalazły się ostatnie 2 derby, mecz z Celta Vigo, w którym Real Madryt stracił dwóch zawodników z powodu wykluczenia z boiska, a liczne faule ze strony Celty pozostały bez kar. Uderzenie łokciem, które spowodowało krwawienie Mbappe, nie zostało uznane za rzut karny w meczu z Gironą; mecz z sezonu 2024/25 z Osasuną, w którym Jude został wyrzucony z boiska, a Realowi Madryt nie przyznano 4 rzutów karnych, przy czym popchnięcie Frana Garcii na trybuny zostało wybaczone, mimo że było to ewidentne przewinienie zasługujące na czerwoną kartkę.

    Trujillo Suarez pełnił funkcję sędziego VAR podczas zeszłorocznego derbowego meczu, w którym Fede Valverde został wyrzucony z boiska w starciu z Atlético Madryt.

    I w końcu pełnił także funkcję sędziego VAR podczas niedzielnych derbów i nie podjął decyzji o zwróceniu się do sędziego głównego w sprawie faulu Kang-Ina Lee.

    Widzi wszystko ze 100 różnych kątów, ale nie chce wszystkiego odgwizdywać. Wciąż jest ponownie wybierany do obsługi meczów Realu Madryt w systemie VAR, raz po raz.
    Kawał ch...

    🤯💩La liga
    Po pierwsze : Real gra beznadziejnie ale taka ciekawostka 🚨 Real Madryt otrzymał SZEŚĆ (6) czerwonych kartek w ciągu ostatnich dwóch sezonów, gdy sędzią VAR był Trujillo Suarez. Od sezonu 2024/25 pełnił on funkcję sędziego VAR w DWUDZIESTU TRZECH (23) meczach Realu Madryt, w tym w 1 finale, 2 półfinałach, 1 El Clásico i 2 derbach madryckich. Wśród znanych spotkań znalazły się ostatnie 2 derby, mecz z Celta Vigo, w którym Real Madryt stracił dwóch zawodników z powodu wykluczenia z boiska, a liczne faule ze strony Celty pozostały bez kar. Uderzenie łokciem, które spowodowało krwawienie Mbappe, nie zostało uznane za rzut karny w meczu z Gironą; mecz z sezonu 2024/25 z Osasuną, w którym Jude został wyrzucony z boiska, a Realowi Madryt nie przyznano 4 rzutów karnych, przy czym popchnięcie Frana Garcii na trybuny zostało wybaczone, mimo że było to ewidentne przewinienie zasługujące na czerwoną kartkę. Trujillo Suarez pełnił funkcję sędziego VAR podczas zeszłorocznego derbowego meczu, w którym Fede Valverde został wyrzucony z boiska w starciu z Atlético Madryt. I w końcu pełnił także funkcję sędziego VAR podczas niedzielnych derbów i nie podjął decyzji o zwróceniu się do sędziego głównego w sprawie faulu Kang-Ina Lee. Widzi wszystko ze 100 różnych kątów, ale nie chce wszystkiego odgwizdywać. Wciąż jest ponownie wybierany do obsługi meczów Realu Madryt w systemie VAR, raz po raz. Kawał ch... 🤯💩La liga
    3 4.9K
  • Pomijając fakt , że Real gra słabo ale tej ligi nie da się wygrać :
    -Dzisiaj 19 fauli Atletico i tylko 2 żółte kartki, Fede prawie złamali nogę ale ch#j to nie bordowy kataloniec więc można
    - z Elche dopiero po 17 faulu przeciwnik dostaje żółtą kartkę
    - z kolei FC Negreira pomimo świetnej formy strzeleckiej dostaje prezenty w postaci karnych ( nawet 3 w meczu) za kichnięcie w pobliżu yamala itp.

    Serio można się rozejść :
    Kolejna liga dla fc korupcji
    P.S. Gratulacje dla Atletico mimo wszystko ale , żeby się nie zdziwili jak w meczu z Barceloną sędziowanie zmieni się o 180 stopni
    Pomijając fakt , że Real gra słabo ale tej ligi nie da się wygrać : -Dzisiaj 19 fauli Atletico i tylko 2 żółte kartki, Fede prawie złamali nogę ale ch#j to nie bordowy kataloniec więc można - z Elche dopiero po 17 faulu przeciwnik dostaje żółtą kartkę - z kolei FC Negreira pomimo świetnej formy strzeleckiej dostaje prezenty w postaci karnych ( nawet 3 w meczu) za kichnięcie w pobliżu yamala itp. Serio można się rozejść : Kolejna liga dla fc korupcji P.S. Gratulacje dla Atletico mimo wszystko ale , żeby się nie zdziwili jak w meczu z Barceloną sędziowanie zmieni się o 180 stopni
    1 6.2K
  • Federico PETER ( kiedyś Real Madryt) kolejny dublet w ekstraklasie 😁
    Federico PETER ( kiedyś Real Madryt) kolejny dublet w ekstraklasie 😁
    2 3.2K
  • Fede 💙
    Fede 💙
    1 1.6K
  • fede valverde na czele
    fede valverde na czele
    1 2.7K
  • Fede
    Fede
    1 1.7K
  • Kiedyś 3 mecze w Realu Madryt ( u Carlo ) a teraz błyszczy w Górniku Zabrze.
    Peter Federico
    Kiedyś 3 mecze w Realu Madryt ( u Carlo ) a teraz błyszczy w Górniku Zabrze. Peter Federico
    2 5.2K
  • Mourinho chce krótkiej kadry

    José Mourinho nie zamierza budować przesadnie szerokiej kadry. Portugalczyk chce mieć około 20 zawodników, a dziennik MARCA wylicza, że już teraz praktycznie na każdej pozycji ma do dyspozycji przynajmniej dwóch piłkarzy. Oznacza to również, że dla kilku graczy może po prostu zabraknąć miejsca.

    Real Madryt zaliczył drugi poważniejszy sprawdzian podczas przygotowań do sezonu 2026/27. Ferencváros przystępował do sobotniego sparingu już po meczach w eliminacjach Ligi Europy i dwóch kolejkach ligowych, dlatego był znacznie bardziej wymagającym przeciwnikiem niż typowy rywal w sierpniowym spotkaniu towarzyskim. Królewscy wygrali 2:1, choć w drugiej połowie mieli więcej problemów. MARCA ocenia, że zespół zdał ten egzamin, a w jego grze zaczynają być już widoczne pierwsze efekty pracy Mourinho. Przed Realem pozostały jeszcze dwa letnie testy – z Deportivo A Coruña i Schalke 04.

    W ostatnich dniach, szczególnie po odmowie Rodriego, ponownie zaczęto zastanawiać się nad szerokością kadry Realu. Mourinho już na Węgrzech jasno przedstawił jednak swoją wizję. „Chcemy mieć krótką kadrę. Powiedziałbym, że około 20 zawodników, nie licząc piłkarzy, których przez pewien czas nie będziemy mieli do dyspozycji z powodu kontuzji: Rodrygo, Militão, Ferlanda… To zawodnicy, których nie spodziewam się odzyskać w najbliższych tygodniach. Jeśli chcemy mieć krótką, około 20-osobową kadrę, potrzebujemy również piłkarzy takich jak Bernardo, którzy mogą występować na różnych pozycjach”, powiedział Portugalczyk po spotkaniu z Ferencvárosem.

    Jak zauważa MARCA, gdy spojrzy się na obecny skład pozycja po pozycji, Mourinho rzeczywiście ma duży wybór. W bramce hierarchia jest jasna: numerem jeden jest Thibaut Courtois, a jego zmiennikiem Łunin. Na bokach obrony trener ma Cucurellę, Carrerasa, Dumfriesa, Trenta i Mendy'ego, a więc wystarczająco dużo zawodników, by bez problemu obsadzić obie strony.

    Jeszcze większy tłok panuje na środku obrony. Po transferze Konaté Asencio jest piątym stoperem i właśnie dlatego jego nazwisko pojawia się w kontekście możliwego odejścia. Podobnie wygląda sytuacja w środku pola, gdzie o dwa miejsca rywalizują Tchouaméni, Fede, Bernardo Silva, Camavinga i Thiago. Mourinho ma więc pięciu zawodników na dwie pozycje, co zapowiada bardzo dużą konkurencję o minuty.

    Najwięcej możliwości Portugalczyk ma w ofensywie. Na lewej stronie podstawowym zawodnikiem jest Vinícius, a po wyleczeniu urazu na swoją naturalną pozycję ma wrócić Rodrygo. Na prawym skrzydle są Diomandé i Brahim, ale w razie potrzeby mogą tam wystąpić także Endrick czy Fede. Za napastnikiem Mourinho ma Bellinghama i Ardę Gülera. Na szpicy pierwszym wyborem pozostaje Mbappé, a zastąpić go mogą Espí lub ponownie Endrick, jeśli Brazylijczyk ostatecznie zostanie w Madrycie.

    Z wyliczeń madryckiego dziennika wynika więc, że w obecnej kadrze jest około pół tuzina zawodników, dla których w założeniach Mourinho może zabraknąć większej roli. Taka jest druga strona pomysłu na niewielką, ale mocną jakościowo grupę – nawet piłkarze prezentujący wysoki poziom mogą spędzać dużo czasu na ławce i cierpliwie czekać na swoją szansę.

    Problemem pozostają oczywiście kontuzje, które w ostatnich sezonach regularnie komplikowały Realowi plany. Mourinho już tego lata musiał mierzyć się z problemami zdrowotnymi Huijsena oraz urazami Asencio i Thiago, a do tego dochodzą rehabilitujący się Militão, Mendy i Rodrygo. MARCA podkreśla więc, że choć na papierze kadra wydaje się kompletna, rzeczywistość może szybko zweryfikować letnie założenia. Wtedy ponownie ważną rolę może odegrać również klubowa szkółka.

    NUMERY PIERWSZEJ DRUŻYNY REALU MADRYT NA TEN MOMENT (7 wolnych)

    1 – Thibaut Courtois
    2 –
    3 – Éder Militão
    4 –
    5 – Jude Bellingham
    6 – Eduardo Camavinga
    7 – Vinícius Júnior
    8 – Fede Valverde
    9 –
    10 – Kylian Mbappé
    11 – Rodrygo Goes
    12 – Trent Alexander-Arnold
    13 – Andrij Łunin
    14 – Aurélien Tchouaméni
    15 – Arda Güler
    16 –
    17 – Raúl Asencio
    18 – Álvaro Carreras
    19 –
    20 –
    21 – Brahim Díaz
    22 – Antonio Rüdiger
    23 – Ferland Mendy
    24 – Dean Huijsen
    25 –

    JESZCZE NIEPRZYPISANI (7)

    Marc Cucurella
    Ibrahima Konaté
    Endrick
    Bernardo Silva
    Denzel Dumfries
    Carlos Espí
    Yan Diomandé

    https://www.realmadryt.pl/news/151436-mourinho-chce-krotkiej-kadry
    [b]Mourinho chce krótkiej kadry[/b] José Mourinho nie zamierza budować przesadnie szerokiej kadry. Portugalczyk chce mieć około 20 zawodników, a dziennik MARCA wylicza, że już teraz praktycznie na każdej pozycji ma do dyspozycji przynajmniej dwóch piłkarzy. Oznacza to również, że dla kilku graczy może po prostu zabraknąć miejsca. Real Madryt zaliczył drugi poważniejszy sprawdzian podczas przygotowań do sezonu 2026/27. Ferencváros przystępował do sobotniego sparingu już po meczach w eliminacjach Ligi Europy i dwóch kolejkach ligowych, dlatego był znacznie bardziej wymagającym przeciwnikiem niż typowy rywal w sierpniowym spotkaniu towarzyskim. Królewscy wygrali 2:1, choć w drugiej połowie mieli więcej problemów. MARCA ocenia, że zespół zdał ten egzamin, a w jego grze zaczynają być już widoczne pierwsze efekty pracy Mourinho. Przed Realem pozostały jeszcze dwa letnie testy – z Deportivo A Coruña i Schalke 04. W ostatnich dniach, szczególnie po odmowie Rodriego, ponownie zaczęto zastanawiać się nad szerokością kadry Realu. Mourinho już na Węgrzech jasno przedstawił jednak swoją wizję. „Chcemy mieć krótką kadrę. Powiedziałbym, że około 20 zawodników, nie licząc piłkarzy, których przez pewien czas nie będziemy mieli do dyspozycji z powodu kontuzji: Rodrygo, Militão, Ferlanda… To zawodnicy, których nie spodziewam się odzyskać w najbliższych tygodniach. Jeśli chcemy mieć krótką, około 20-osobową kadrę, potrzebujemy również piłkarzy takich jak Bernardo, którzy mogą występować na różnych pozycjach”, powiedział Portugalczyk po spotkaniu z Ferencvárosem. Jak zauważa MARCA, gdy spojrzy się na obecny skład pozycja po pozycji, Mourinho rzeczywiście ma duży wybór. W bramce hierarchia jest jasna: numerem jeden jest Thibaut Courtois, a jego zmiennikiem Łunin. Na bokach obrony trener ma Cucurellę, Carrerasa, Dumfriesa, Trenta i Mendy'ego, a więc wystarczająco dużo zawodników, by bez problemu obsadzić obie strony. Jeszcze większy tłok panuje na środku obrony. Po transferze Konaté Asencio jest piątym stoperem i właśnie dlatego jego nazwisko pojawia się w kontekście możliwego odejścia. Podobnie wygląda sytuacja w środku pola, gdzie o dwa miejsca rywalizują Tchouaméni, Fede, Bernardo Silva, Camavinga i Thiago. Mourinho ma więc pięciu zawodników na dwie pozycje, co zapowiada bardzo dużą konkurencję o minuty. Najwięcej możliwości Portugalczyk ma w ofensywie. Na lewej stronie podstawowym zawodnikiem jest Vinícius, a po wyleczeniu urazu na swoją naturalną pozycję ma wrócić Rodrygo. Na prawym skrzydle są Diomandé i Brahim, ale w razie potrzeby mogą tam wystąpić także Endrick czy Fede. Za napastnikiem Mourinho ma Bellinghama i Ardę Gülera. Na szpicy pierwszym wyborem pozostaje Mbappé, a zastąpić go mogą Espí lub ponownie Endrick, jeśli Brazylijczyk ostatecznie zostanie w Madrycie. Z wyliczeń madryckiego dziennika wynika więc, że w obecnej kadrze jest około pół tuzina zawodników, dla których w założeniach Mourinho może zabraknąć większej roli. Taka jest druga strona pomysłu na niewielką, ale mocną jakościowo grupę – nawet piłkarze prezentujący wysoki poziom mogą spędzać dużo czasu na ławce i cierpliwie czekać na swoją szansę. Problemem pozostają oczywiście kontuzje, które w ostatnich sezonach regularnie komplikowały Realowi plany. Mourinho już tego lata musiał mierzyć się z problemami zdrowotnymi Huijsena oraz urazami Asencio i Thiago, a do tego dochodzą rehabilitujący się Militão, Mendy i Rodrygo. MARCA podkreśla więc, że choć na papierze kadra wydaje się kompletna, rzeczywistość może szybko zweryfikować letnie założenia. Wtedy ponownie ważną rolę może odegrać również klubowa szkółka. [b]NUMERY PIERWSZEJ DRUŻYNY REALU MADRYT NA TEN MOMENT (7 wolnych) [/b] 1 – Thibaut Courtois 2 – 3 – Éder Militão 4 – 5 – Jude Bellingham 6 – Eduardo Camavinga 7 – Vinícius Júnior 8 – Fede Valverde 9 – 10 – Kylian Mbappé 11 – Rodrygo Goes 12 – Trent Alexander-Arnold 13 – Andrij Łunin 14 – Aurélien Tchouaméni 15 – Arda Güler 16 – 17 – Raúl Asencio 18 – Álvaro Carreras 19 – 20 – 21 – Brahim Díaz 22 – Antonio Rüdiger 23 – Ferland Mendy 24 – Dean Huijsen 25 – [b]JESZCZE NIEPRZYPISANI (7)[/b] Marc Cucurella Ibrahima Konaté Endrick Bernardo Silva Denzel Dumfries Carlos Espí Yan Diomandé https://www.realmadryt.pl/news/151436-mourinho-chce-krotkiej-kadry
    Mourinho chce krótkiej kadry
    www.realmadryt.pl
    Ma po dwóch zawodników na każdą pozycję
    1 9.5K
  • MARCA: Real wykonał już tego lata 24 ruchy, ale to nie koniec

    Real Madryt jest w trakcie jednego z najbardziej intensywnych okienek transferowych ostatnich lat. MARCA wylicza, że od połowy maja klub przeprowadził już 24 ruchy, a ostatnimi były transfer Yana Diomandé, przedłużenie kontraktu z Viníciusem oraz wypożyczenie Franco Mastantuono. Kadra pierwszego zespołu jest na ten moment kompletna, ale w Valdebebas szykują się już do kolejnego etapu – operacji wyjścia.

    Od konferencji Florentino Péreza z 12 maja w biurach Realu Madryt praktycznie nie było chwili spokoju. Transfery, odejścia, przedłużenia kontraktów i zmiany na ławce trenerskiej sprawiły, że klub przeprowadził już 24 ruchy. MARCA podkreśla jednak, że nie jest to jeszcze koniec i przed zamknięciem okienka liczba ta z pewnością przekroczy 25.

    Ostatnie dni przyniosły trzy bardzo ważne rozstrzygnięcia. Real sprowadził Yana Diomandé, który stał się najdroższym transferem w historii klubu, Vinícius Júnior przedłużył kontrakt do 2032 roku, a Franco Mastantuono został wypożyczony do Fiorentiny do czerwca 2027 roku.

    Zmieniła się również sytuacja dotycząca Rodriego. Jeszcze niedawno wydawało się, że to właśnie Hiszpan może zostać ostatnim wielkim wzmocnieniem środka pola. Ostatecznie pomocnik Manchesteru City zdecydował się jednak na Barcelonę. Dziennik zwraca uwagę, że właśnie ten niedoszły transfer może najmocniej wpłynąć na ocenę całego okienka Realu.

    MARCA przypomina bowiem, że od odejścia Toniego Kroosa regularnie powraca dyskusja o braku pomocnika umiejącego przejąć kontrolę nad grą Królewskich. Rodri wydawał się idealnym kandydatem, ale Real ostatecznie postawił ogromne pieniądze na 19-letniego Diomandé. Zdaniem dziennika w najbliższych miesiącach nie zabraknie więc pytań o to, dlaczego zdobywca Złotej Piłki za 2024 rok i najlepszy piłkarz mundialu 2026 nie trafił na Santiago Bernabéu.

    Tak MARCA przedstawia 24 ruchy przeprowadzone dotychczas przez Real Madryt tego lata:

    Dani Carvajal nie przedłużył kontraktu. Klub poinformował o tym 18 maja, a pięć dni później obrońca pożegnał się z madridismo przy okazji meczu z Athletikiem na Santiago Bernabéu.

    David Alaba zakończył pięcioletni etap w Realu Madryt. Klub oficjalnie poinformował o jego odejściu 22 maja.

    Álvaro Arbeloa przestał być trenerem Realu Madryt. 9 czerwca klub ogłosił jego odejście po niemal pięciu miesiącach pracy z pierwszym zespołem.

    José Mourinho został nowym trenerem Realu Madryt. Oficjalny komunikat pojawił się 11 czerwca, cztery dni po wyborze Florentino Péreza na prezesa klubu.

    Marc Cucurella został zawodnikiem Realu Madryt. 15 czerwca Królewscy osiągnęli porozumienie z Chelsea w sprawie transferu za 55 milionów euro.

    Antonio Rüdiger przedłużył kontrakt o rok. Real ogłosił pozostanie niemieckiego obrońcy 16 czerwca.

    Bernardo Silva trafił do Realu Madryt. Portugalczyk został ogłoszony 17 czerwca i podpisał dwuletnią umowę.

    Ibrahima Konaté został nowym środkowym obrońcą Królewskich. Francuz przyszedł 18 czerwca jako wolny zawodnik po wygaśnięciu kontraktu z Liverpoolem.

    Dani Ceballos rozwiązał kontrakt z Realem. Pomocnik miał jeszcze rok umowy, ale 26 czerwca odszedł z klubu jako wolny zawodnik.

    Denzel Dumfries dołączył do Realu Madryt. Królewscy zapłacili Interowi 20 milionów euro, a transfer został przeprowadzony 5 lipca.

    Carlos Espí został piątym letnim wzmocnieniem pierwszego zespołu. Napastnik Levante podpisał 31 lipca kontrakt do 2031 roku, a Real zapłacił za niego 25 milionów euro.

    Mario Martín odszedł do Getafe. Klub z przedmieść Madrytu zapłacił 3,5 miliona euro za 50% praw do wychowanka.

    Nico Paz został sprzedany do Como. Real otrzymał za niego 60 milionów euro i zachował możliwość odkupienia pomocnika w sezonie 2027/28.

    Víctor Muñoz przeniósł się do Liverpoolu. Anglicy zapłacili Osasunie 40 milionów euro, z czego 20 milionów trafiło do Realu dzięki zachowanym wcześniej prawom do zawodnika.

    Álvaro Rodríguez został sprzedany przez Elche do Bournemouth za 25 milionów euro. Real otrzymał połowę tej kwoty, czyli 12,5 miliona euro.

    Fran García odszedł do Betisu. Królewscy otrzymali za lewego obrońcę 3 miliony euro plus milion euro w zmiennych.

    Mario Gila został piłkarzem Milanu. Włosi zapłacili 30 milionów euro, a dzięki zachowaniu 50% praw do wychowanka Real otrzymał 15 milionów.

    Valdepeñas został sprzedany do Fiorentiny. Real otrzymał 8 milionów euro za 50% praw do zawodnika i zachował możliwość jego odkupienia.

    Gonzalo García trafił do Fulham. Anglicy zapłacili 40 milionów euro, a Real zachował 30% praw do napastnika.

    César Palacios również przeniósł się do Fulham. Królewscy zarobili 10 milionów euro i zachowali 30% praw do wychowanka.

    Fran González został sprzedany do Sevilli. Real otrzymał około 3 milionów euro plus zmienne za 50% praw do bramkarza.

    Yan Diomandé został najdroższym transferem w historii Realu Madryt. Królewscy mają zapłacić za niego 125 milionów euro plus 15 milionów w bonusach. Iworyjczyk podpisał również najdłuższy kontrakt w kadrze – do 2033 roku.

    Vinícius Júnior przedłużył kontrakt do 2032 roku. Tym samym zakończyły się wielomiesięczne wątpliwości dotyczące przyszłości Brazylijczyka.

    Franco Mastantuono został wypożyczony do Fiorentiny. Argentyńczyk pozostanie we włoskim klubie do czerwca 2027 roku.

    Po tych wszystkich ruchach Real ma na ten moment 25 zawodników przewidzianych do pracy z José Mourinho. Wciąż nie jest jednak jasne, w jaki sposób zostanie zarejestrowany Diomandé. Ze względu na wiek Iworyjczyk może otrzymać licencję Castilli i występować w pierwszym zespole, podobnie jak wcześniej Mastantuono.

    Niezależnie od tej kwestii priorytetem klubu na ostatnie 25 dni okienka ma być teraz zmniejszenie kadry. Mastantuono był pierwszym zawodnikiem, którego odejście zostało sfinalizowane, ale MARCA wskazuje cztery kolejne nazwiska.

    Pierwszym jest Thiago Pitarch, który może trafić do Fulham prowadzonego przez Arbeloę. Kolejnym Raúl Asencio. Obrońca doznał urazu podczas okresu przygotowawczego, a według dziennika nie znajduje się w planach Mourinho, ponieważ w hierarchii środkowych obrońców zajmuje dopiero piąte miejsce.

    Znacznie bardziej skomplikowana pozostaje sytuacja Eduardo Camavingi. Francuz nie chce opuszczać Realu Madryt, mimo że klub jest otwarty na jego sprzedaż. W środku pola przed nim w hierarchii mają znajdować się Tchouaméni, Fede Valverde, Arda Güler i Bernardo Silva.

    Czwartym nazwiskiem jest Endrick. Przyjście Carlosa Espíego dodatkowo ograniczyło liczbę minut, które Brazylijczyk może otrzymywać jako zmiennik Mbappé. Napastnik wzbudza zainteresowanie na rynku i w najbliższych tygodniach okaże się, na kogo Mourinho będzie chciał postawić jako drugą opcję na pozycji numer dziewięć.

    Real ma więc na ten moment skompletowaną kadrę, ale nie oznacza to zakończenia pracy na rynku. Po miesiącach poświęconych przede wszystkim transferom przychodzącym i sprzedaży wychowanków klub rozpoczyna teraz właściwą operację wyjścia z pierwszego zespołu.

    NUMERY PIERWSZEJ DRUŻYNY REALU MADRYT NA TEN MOMENT [7 wolnych]
    1 – Thibaut Courtois
    2 –
    3 – Éder Militão
    4 –
    5 – Jude Bellingham
    6 – Eduardo Camavinga
    7 – Vinícius Júnior
    8 – Fede Valverde
    9 –
    10 – Kylian Mbappé
    11 – Rodrygo Goes
    12 – Trent Alexander-Arnold
    13 – Andrij Łunin
    14 – Aurélien Tchouaméni
    15 – Arda Güler
    16 –
    17 – Raúl Asencio
    18 – Álvaro Carreras
    19 –
    20 –
    21 – Brahim Díaz
    22 – Antonio Rüdiger
    23 – Ferland Mendy
    24 – Dean Huijsen
    25 –

    JESZCZE NIEPRZYPISANI [7]
    Marc Cucurella
    Ibrahima Konaté
    Endrick
    Bernardo Silva
    Denzel Dumfries
    Carlos Espí
    Yan Diomandé

    https://www.realmadryt.pl/news/151394-marca-real-wykonal-juz-tego-lata-24-ruchy-ale-to-nie-koniec
    [b]MARCA: Real wykonał już tego lata 24 ruchy, ale to nie koniec[/b] Real Madryt jest w trakcie jednego z najbardziej intensywnych okienek transferowych ostatnich lat. MARCA wylicza, że od połowy maja klub przeprowadził już 24 ruchy, a ostatnimi były transfer Yana Diomandé, przedłużenie kontraktu z Viníciusem oraz wypożyczenie Franco Mastantuono. Kadra pierwszego zespołu jest na ten moment kompletna, ale w Valdebebas szykują się już do kolejnego etapu – operacji wyjścia. Od konferencji Florentino Péreza z 12 maja w biurach Realu Madryt praktycznie nie było chwili spokoju. Transfery, odejścia, przedłużenia kontraktów i zmiany na ławce trenerskiej sprawiły, że klub przeprowadził już 24 ruchy. MARCA podkreśla jednak, że nie jest to jeszcze koniec i przed zamknięciem okienka liczba ta z pewnością przekroczy 25. Ostatnie dni przyniosły trzy bardzo ważne rozstrzygnięcia. Real sprowadził Yana Diomandé, który stał się najdroższym transferem w historii klubu, Vinícius Júnior przedłużył kontrakt do 2032 roku, a Franco Mastantuono został wypożyczony do Fiorentiny do czerwca 2027 roku. Zmieniła się również sytuacja dotycząca Rodriego. Jeszcze niedawno wydawało się, że to właśnie Hiszpan może zostać ostatnim wielkim wzmocnieniem środka pola. Ostatecznie pomocnik Manchesteru City zdecydował się jednak na Barcelonę. Dziennik zwraca uwagę, że właśnie ten niedoszły transfer może najmocniej wpłynąć na ocenę całego okienka Realu. MARCA przypomina bowiem, że od odejścia Toniego Kroosa regularnie powraca dyskusja o braku pomocnika umiejącego przejąć kontrolę nad grą Królewskich. Rodri wydawał się idealnym kandydatem, ale Real ostatecznie postawił ogromne pieniądze na 19-letniego Diomandé. Zdaniem dziennika w najbliższych miesiącach nie zabraknie więc pytań o to, dlaczego zdobywca Złotej Piłki za 2024 rok i najlepszy piłkarz mundialu 2026 nie trafił na Santiago Bernabéu. Tak MARCA przedstawia 24 ruchy przeprowadzone dotychczas przez Real Madryt tego lata: Dani Carvajal nie przedłużył kontraktu. Klub poinformował o tym 18 maja, a pięć dni później obrońca pożegnał się z madridismo przy okazji meczu z Athletikiem na Santiago Bernabéu. David Alaba zakończył pięcioletni etap w Realu Madryt. Klub oficjalnie poinformował o jego odejściu 22 maja. Álvaro Arbeloa przestał być trenerem Realu Madryt. 9 czerwca klub ogłosił jego odejście po niemal pięciu miesiącach pracy z pierwszym zespołem. José Mourinho został nowym trenerem Realu Madryt. Oficjalny komunikat pojawił się 11 czerwca, cztery dni po wyborze Florentino Péreza na prezesa klubu. Marc Cucurella został zawodnikiem Realu Madryt. 15 czerwca Królewscy osiągnęli porozumienie z Chelsea w sprawie transferu za 55 milionów euro. Antonio Rüdiger przedłużył kontrakt o rok. Real ogłosił pozostanie niemieckiego obrońcy 16 czerwca. Bernardo Silva trafił do Realu Madryt. Portugalczyk został ogłoszony 17 czerwca i podpisał dwuletnią umowę. Ibrahima Konaté został nowym środkowym obrońcą Królewskich. Francuz przyszedł 18 czerwca jako wolny zawodnik po wygaśnięciu kontraktu z Liverpoolem. Dani Ceballos rozwiązał kontrakt z Realem. Pomocnik miał jeszcze rok umowy, ale 26 czerwca odszedł z klubu jako wolny zawodnik. Denzel Dumfries dołączył do Realu Madryt. Królewscy zapłacili Interowi 20 milionów euro, a transfer został przeprowadzony 5 lipca. Carlos Espí został piątym letnim wzmocnieniem pierwszego zespołu. Napastnik Levante podpisał 31 lipca kontrakt do 2031 roku, a Real zapłacił za niego 25 milionów euro. Mario Martín odszedł do Getafe. Klub z przedmieść Madrytu zapłacił 3,5 miliona euro za 50% praw do wychowanka. Nico Paz został sprzedany do Como. Real otrzymał za niego 60 milionów euro i zachował możliwość odkupienia pomocnika w sezonie 2027/28. Víctor Muñoz przeniósł się do Liverpoolu. Anglicy zapłacili Osasunie 40 milionów euro, z czego 20 milionów trafiło do Realu dzięki zachowanym wcześniej prawom do zawodnika. Álvaro Rodríguez został sprzedany przez Elche do Bournemouth za 25 milionów euro. Real otrzymał połowę tej kwoty, czyli 12,5 miliona euro. Fran García odszedł do Betisu. Królewscy otrzymali za lewego obrońcę 3 miliony euro plus milion euro w zmiennych. Mario Gila został piłkarzem Milanu. Włosi zapłacili 30 milionów euro, a dzięki zachowaniu 50% praw do wychowanka Real otrzymał 15 milionów. Valdepeñas został sprzedany do Fiorentiny. Real otrzymał 8 milionów euro za 50% praw do zawodnika i zachował możliwość jego odkupienia. Gonzalo García trafił do Fulham. Anglicy zapłacili 40 milionów euro, a Real zachował 30% praw do napastnika. César Palacios również przeniósł się do Fulham. Królewscy zarobili 10 milionów euro i zachowali 30% praw do wychowanka. Fran González został sprzedany do Sevilli. Real otrzymał około 3 milionów euro plus zmienne za 50% praw do bramkarza. Yan Diomandé został najdroższym transferem w historii Realu Madryt. Królewscy mają zapłacić za niego 125 milionów euro plus 15 milionów w bonusach. Iworyjczyk podpisał również najdłuższy kontrakt w kadrze – do 2033 roku. Vinícius Júnior przedłużył kontrakt do 2032 roku. Tym samym zakończyły się wielomiesięczne wątpliwości dotyczące przyszłości Brazylijczyka. Franco Mastantuono został wypożyczony do Fiorentiny. Argentyńczyk pozostanie we włoskim klubie do czerwca 2027 roku. Po tych wszystkich ruchach Real ma na ten moment 25 zawodników przewidzianych do pracy z José Mourinho. Wciąż nie jest jednak jasne, w jaki sposób zostanie zarejestrowany Diomandé. Ze względu na wiek Iworyjczyk może otrzymać licencję Castilli i występować w pierwszym zespole, podobnie jak wcześniej Mastantuono. Niezależnie od tej kwestii priorytetem klubu na ostatnie 25 dni okienka ma być teraz zmniejszenie kadry. Mastantuono był pierwszym zawodnikiem, którego odejście zostało sfinalizowane, ale MARCA wskazuje cztery kolejne nazwiska. Pierwszym jest Thiago Pitarch, który może trafić do Fulham prowadzonego przez Arbeloę. Kolejnym Raúl Asencio. Obrońca doznał urazu podczas okresu przygotowawczego, a według dziennika nie znajduje się w planach Mourinho, ponieważ w hierarchii środkowych obrońców zajmuje dopiero piąte miejsce. Znacznie bardziej skomplikowana pozostaje sytuacja Eduardo Camavingi. Francuz nie chce opuszczać Realu Madryt, mimo że klub jest otwarty na jego sprzedaż. W środku pola przed nim w hierarchii mają znajdować się Tchouaméni, Fede Valverde, Arda Güler i Bernardo Silva. Czwartym nazwiskiem jest Endrick. Przyjście Carlosa Espíego dodatkowo ograniczyło liczbę minut, które Brazylijczyk może otrzymywać jako zmiennik Mbappé. Napastnik wzbudza zainteresowanie na rynku i w najbliższych tygodniach okaże się, na kogo Mourinho będzie chciał postawić jako drugą opcję na pozycji numer dziewięć. Real ma więc na ten moment skompletowaną kadrę, ale nie oznacza to zakończenia pracy na rynku. Po miesiącach poświęconych przede wszystkim transferom przychodzącym i sprzedaży wychowanków klub rozpoczyna teraz właściwą operację wyjścia z pierwszego zespołu. NUMERY PIERWSZEJ DRUŻYNY REALU MADRYT NA TEN MOMENT [7 wolnych] 1 – Thibaut Courtois 2 – 3 – Éder Militão 4 – 5 – Jude Bellingham 6 – Eduardo Camavinga 7 – Vinícius Júnior 8 – Fede Valverde 9 – 10 – Kylian Mbappé 11 – Rodrygo Goes 12 – Trent Alexander-Arnold 13 – Andrij Łunin 14 – Aurélien Tchouaméni 15 – Arda Güler 16 – 17 – Raúl Asencio 18 – Álvaro Carreras 19 – 20 – 21 – Brahim Díaz 22 – Antonio Rüdiger 23 – Ferland Mendy 24 – Dean Huijsen 25 – JESZCZE NIEPRZYPISANI [7] Marc Cucurella Ibrahima Konaté Endrick Bernardo Silva Denzel Dumfries Carlos Espí Yan Diomandé https://www.realmadryt.pl/news/151394-marca-real-wykonal-juz-tego-lata-24-ruchy-ale-to-nie-koniec
    3 7.3K
  • 🚨💣 REAL MADRYT I MOURINHO MAJĄ LISTĘ NIETYKALNYCH! TYCH PIŁKARZY NIE SPRZEDADZĄ! ⛔️⚪

    Według najnowszych doniesień Real Madryt oraz José Mourinho uznali pięciu zawodników za całkowicie nietykalnych podczas letniego okna transferowego. ❌

    Na tej liście znajdują się:

    ⭐ Kylian Mbappé 🇫🇷
    ⭐ Jude Bellingham 🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿
    ⭐ Fede Valverde 🇺🇾
    ⭐ Arda Güler 🇹🇷
    ⭐ Bernardo Silva 🇵🇹

    Oznacza to, że klub nie zamierza rozważać ofert za żadnego z tych piłkarzy i traktuje ich jako fundament projektu na najbliższe lata. 🔒⚪
    🚨💣 REAL MADRYT I MOURINHO MAJĄ LISTĘ NIETYKALNYCH! TYCH PIŁKARZY NIE SPRZEDADZĄ! ⛔️⚪ Według najnowszych doniesień Real Madryt oraz José Mourinho uznali pięciu zawodników za całkowicie nietykalnych podczas letniego okna transferowego. ❌ Na tej liście znajdują się: ⭐ Kylian Mbappé 🇫🇷 ⭐ Jude Bellingham 🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 ⭐ Fede Valverde 🇺🇾 ⭐ Arda Güler 🇹🇷 ⭐ Bernardo Silva 🇵🇹 Oznacza to, że klub nie zamierza rozważać ofert za żadnego z tych piłkarzy i traktuje ich jako fundament projektu na najbliższe lata. 🔒⚪
    1 6.1K
  • Federacja Argentyny oskarżona o wypranie 300mln euro
    Federacja Argentyny oskarżona o wypranie 300mln euro
    1 1 4.0K
  • JEST GRUBO XD

    Trump przyznaje, że interweniował w sprawie Baloguna, Infantino odpowiada
    Donald Trump potwierdził, że osobiście zwrócił się do Gianniego Infantino o ponowne rozpatrzenie czerwonej kartki Folarina Baloguna. Prezes FIFA przyznał, że odebrał telefon od prezydenta Stanów Zjednoczonych, ale zapewnił, że decyzję o dopuszczeniu napastnika do meczu z Belgią podjął niezależny Komitet Dyscyplinarny.


    Prezydent Stanów Zjednoczonych został zapytany o swoją ingerencję w sprawę Baloguna podczas poniedziałkowego spotkania z dziennikarzami w Gabinecie Owalnym.

    – Widziałem tę akcję. Kocham sport, sam byłem dobrym sportowcem i bardzo dobrze się na nim znam. Naprawdę bardzo dobrze. To nie był faul. To nie było nawet przewinienie. Dwóch zawodników biegło z pełną prędkością i po prostu na siebie wpadło. Kiedy poruszasz się w takim tempie, nie jesteś w stanie precyzyjnie postawić stopy na stopie rywala.

    – To byli dwaj znakomici sportowcy, którzy się ze sobą splątali. A ten sędzia… wystarczy spojrzeć na jego przeszłość, by mieć pewne podejrzenia. Nie chcę tego mówić, bo nie lubię wywoływać kontrowersji, ale jest bardzo podejrzany. Mogę przedstawić wam jego historię. Podjął decyzję, w którą nikt nie mógł uwierzyć. Nawet ludzie po drugiej stronie mówili: „Ale mieliśmy szczęście. Niesamowite”.

    – To bardzo interesujące. Mówi się, że takich sytuacji nie powinno się oceniać w zwolnionym tempie. Wcześniej nie zdawałem sobie z tego sprawy. Nigdy o tym nie słyszałem. Nie powinno się analizować ich w zwolnionym tempie, ponieważ wtedy wszystko wygląda zupełnie inaczej. Można wybrać jedną czwartą sekundy i zobaczyć, że czyjaś ręka dotyka szyi albo wydarzyło się coś innego. Kiedy oglądasz akcję w normalnym tempie, widzisz po prostu zderzenie dwóch zawodników. I właśnie to się wydarzyło. Trochę się ze sobą splątali.

    – Balogun nie zrobił nic złego, a jest naszym najlepszym albo jednym z najlepszych zawodników. To niezwykle ważny piłkarz. Sędzia pokazał mu czerwoną kartkę. Nie wiedziałem, co to oznacza. Nie sądziłem, że ma to większe konsekwencje. Później usłyszałem, że przez to nie można wystąpić w następnym meczu, przynajmniej w jednym kolejnym spotkaniu. Pomyślałem: „To poważna sprawa”.

    – W przypadku każdego innego zawodnika również byłoby to niesprawiedliwe. Kiedy jednak odbierają ci najlepszego albo jednego z najlepszych piłkarzy – bo mamy kilku świetnych – i mówią, że nie może zagrać, jest to bardzo niesprawiedliwe.

    – Jedną rzeczą jest ukaranie kogoś w trakcie meczu. Jak można jednak karać go za spotkanie, które jeszcze się nie odbyło? To bardzo niesprawiedliwe. Nie można tak robić.

    – Tak, poprosiłem FIFA o ponowne rozpatrzenie sprawy. Rozmawiałem z człowiekiem, który cieszy się ogromnym szacunkiem, a szacunek do niego wzrósł zresztą dziesięciokrotnie. Już wcześniej był bardzo dobry, ale naprawdę mocno wypromował ten sport w naszym kraju. To ja doprowadziłem do tego, że te imprezy trafiły do Stanów Zjednoczonych. Nie Biden. Biden spał. To ja do tego doprowadziłem.

    – W pewnym sensie było to bardzo smutne, bo to ja to załatwiłem, a gdyby wszystko potoczyło się normalnie, byłbym już na emeryturze. Demokraci mówią teraz: „Trzeba było po prostu pozwolić mu działać po swojemu. Wtedy już by go nie było”. Ale, jak powiedziałem, najsmutniejsze jest to, że to ja sprowadziłem do nas igrzyska olimpijskie i mistrzostwa świata.

    Do publicznego przyznania się Trumpa do interwencji odniósł się następnie Gianni Infantino. Prezes FIFA potwierdził rozmowę, ale stanowczo odrzucił sugestie, że miał wpływ na rozstrzygnięcie Komitetu Dyscyplinarnego.

    – Zapoznałem się z publicznymi komentarzami dotyczącymi decyzji niezależnego Komitetu Dyscyplinarnego FIFA w sprawie zawieszenia wykonania kary Folarina Baloguna. Chciałbym przypomnieć fundamentalną zasadę zarządzania FIFA: organy sądownicze FIFA są niezależne. Działają autonomicznie, stosują Kodeks Dyscyplinarny FIFA i rozstrzygają sprawy na podstawie obowiązujących przepisów oraz konkretnych okoliczności, które są im przedstawiane. Ich niezależność ma zasadnicze znaczenie dla wiarygodności i integralności futbolu i zawsze musi być respektowana.

    – Tak, regularnie rozmawiam z prezydentem Stanów Zjednoczonych o sprawach związanych z mistrzostwami świata. W tej konkretnej sprawie odebrałem telefon od prezydenta Donalda Trumpa, podobnie jak odbieram telefony od głów państw, przedstawicieli rządów, osób związanych z futbolem oraz dyrektorów przedsiębiorstw z całego świata w wielu różnych kwestiach.

    – Podczas naszej rozmowy wyjaśniłem, że trwa postępowanie z udziałem niezależnych organów sądowniczych FIFA i że sprawa zostanie w odpowiednim czasie rozstrzygnięta przez właściwe organy. Tak funkcjonuje system FIFA i tej zasady zawsze będę bronił. Zapoznaję się z decyzjami Komitetu Dyscyplinarnego FIFA, kiedy zostają wydane. Czasami mnie zaskakują. Czasami się z nimi zgadzam, a czasami nie. Zawsze jednak respektuję te rozstrzygnięcia oraz autonomię organów, które je podejmują. To, czy osobiście podoba nam się dana decyzja, czy też nie, nie ma znaczenia. Poszanowanie niezależnych instytucji i praworządności chroni integralność naszych rozgrywek oraz wiarygodność FIFA.

    Balogun został wyrzucony z boiska w wygranym 2:0 meczu 1/16 finału mistrzostw świata z Bośnią i Hercegowiną. Po analizie VAR sędzia uznał, że napastnik Stanów Zjednoczonych nadepnął na okolice kostki Tarika Muharemovicia, i pokazał mu bezpośrednią czerwoną kartkę. Zgodnie z regulaminem oznaczało to automatyczne zawieszenie na kolejne spotkanie, czyli starcie 1/8 finału z Belgią.

    FIFA skorzystała jednak z artykułu 27. swojego Kodeksu Dyscyplinarnego, który pozwala Komitetowi Dyscyplinarnemu całkowicie lub częściowo zawiesić wykonanie kary. Jednomeczowe zawieszenie Baloguna zostało objęte rocznym okresem próby. Jeżeli w tym czasie dopuści się on podobnego przewinienia, kara zostanie wykonana. Amerykanin może natomiast wystąpić przeciwko Belgii.

    Decyzja wywołała gwałtowną reakcję UEFA, która uznała, że FIFA „przekroczyła czerwoną linię”. Europejska federacja podkreśliła, że automatyczne zawieszenie po czerwonej kartce nie jest karą uznaniową, a odstąpienie od niego w trakcie turnieju tworzy niebezpieczny precedens i podważa wiarygodność rozgrywek.

    Belgijska Federacja Piłkarska zakwestionowała z kolei możliwość występu Baloguna. Belgowie twierdzą, że FIFA nie przekazała im uzasadnionej decyzji ani wyjaśnienia zastosowanej procedury. Według federacji jej prośba o udostępnienie dokumentów została przez FIFA samodzielnie potraktowana jako odwołanie, a następnie odrzucona jako niedopuszczalna ze względów formalnych.

    Przyznanie przez Trumpa, że osobiście zwrócił się do Infantino o ponowne rozpatrzenie sprawy, jeszcze bardziej zwiększa wątpliwości dotyczące niezależności całego procesu. Infantino przekonuje, że jedynie poinformował prezydenta USA o trwającym postępowaniu i nie ingerował w decyzję. Sednem sporu nie jest więc już wyłącznie to, czy Balogun zasłużył na czerwoną kartkę, lecz czy gospodarz turnieju uzyskał dzięki politycznej interwencji możliwość zakwestionowania kary, której zgodnie z wcześniejszą interpretacją przepisów nie można było podważyć.

    https://www.realmadryt.pl/news/150463-trump-przyznaje-ze-interweniowal-w-sprawie-baloguna-infantino-odpowiada
    [b]JEST GRUBO XD Trump przyznaje, że interweniował w sprawie Baloguna, Infantino odpowiada Donald Trump potwierdził, że osobiście zwrócił się do Gianniego Infantino o ponowne rozpatrzenie czerwonej kartki Folarina Baloguna. Prezes FIFA przyznał, że odebrał telefon od prezydenta Stanów Zjednoczonych, ale zapewnił, że decyzję o dopuszczeniu napastnika do meczu z Belgią podjął niezależny Komitet Dyscyplinarny.[/b] Prezydent Stanów Zjednoczonych został zapytany o swoją ingerencję w sprawę Baloguna podczas poniedziałkowego spotkania z dziennikarzami w Gabinecie Owalnym. – Widziałem tę akcję. Kocham sport, sam byłem dobrym sportowcem i bardzo dobrze się na nim znam. Naprawdę bardzo dobrze. To nie był faul. To nie było nawet przewinienie. Dwóch zawodników biegło z pełną prędkością i po prostu na siebie wpadło. Kiedy poruszasz się w takim tempie, nie jesteś w stanie precyzyjnie postawić stopy na stopie rywala. – To byli dwaj znakomici sportowcy, którzy się ze sobą splątali. A ten sędzia… wystarczy spojrzeć na jego przeszłość, by mieć pewne podejrzenia. Nie chcę tego mówić, bo nie lubię wywoływać kontrowersji, ale jest bardzo podejrzany. Mogę przedstawić wam jego historię. Podjął decyzję, w którą nikt nie mógł uwierzyć. Nawet ludzie po drugiej stronie mówili: „Ale mieliśmy szczęście. Niesamowite”. – To bardzo interesujące. Mówi się, że takich sytuacji nie powinno się oceniać w zwolnionym tempie. Wcześniej nie zdawałem sobie z tego sprawy. Nigdy o tym nie słyszałem. Nie powinno się analizować ich w zwolnionym tempie, ponieważ wtedy wszystko wygląda zupełnie inaczej. Można wybrać jedną czwartą sekundy i zobaczyć, że czyjaś ręka dotyka szyi albo wydarzyło się coś innego. Kiedy oglądasz akcję w normalnym tempie, widzisz po prostu zderzenie dwóch zawodników. I właśnie to się wydarzyło. Trochę się ze sobą splątali. – Balogun nie zrobił nic złego, a jest naszym najlepszym albo jednym z najlepszych zawodników. To niezwykle ważny piłkarz. Sędzia pokazał mu czerwoną kartkę. Nie wiedziałem, co to oznacza. Nie sądziłem, że ma to większe konsekwencje. Później usłyszałem, że przez to nie można wystąpić w następnym meczu, przynajmniej w jednym kolejnym spotkaniu. Pomyślałem: „To poważna sprawa”. – W przypadku każdego innego zawodnika również byłoby to niesprawiedliwe. Kiedy jednak odbierają ci najlepszego albo jednego z najlepszych piłkarzy – bo mamy kilku świetnych – i mówią, że nie może zagrać, jest to bardzo niesprawiedliwe. – Jedną rzeczą jest ukaranie kogoś w trakcie meczu. Jak można jednak karać go za spotkanie, które jeszcze się nie odbyło? To bardzo niesprawiedliwe. Nie można tak robić. – Tak, poprosiłem FIFA o ponowne rozpatrzenie sprawy. Rozmawiałem z człowiekiem, który cieszy się ogromnym szacunkiem, a szacunek do niego wzrósł zresztą dziesięciokrotnie. Już wcześniej był bardzo dobry, ale naprawdę mocno wypromował ten sport w naszym kraju. To ja doprowadziłem do tego, że te imprezy trafiły do Stanów Zjednoczonych. Nie Biden. Biden spał. To ja do tego doprowadziłem. – W pewnym sensie było to bardzo smutne, bo to ja to załatwiłem, a gdyby wszystko potoczyło się normalnie, byłbym już na emeryturze. Demokraci mówią teraz: „Trzeba było po prostu pozwolić mu działać po swojemu. Wtedy już by go nie było”. Ale, jak powiedziałem, najsmutniejsze jest to, że to ja sprowadziłem do nas igrzyska olimpijskie i mistrzostwa świata. Do publicznego przyznania się Trumpa do interwencji odniósł się następnie Gianni Infantino. Prezes FIFA potwierdził rozmowę, ale stanowczo odrzucił sugestie, że miał wpływ na rozstrzygnięcie Komitetu Dyscyplinarnego. – Zapoznałem się z publicznymi komentarzami dotyczącymi decyzji niezależnego Komitetu Dyscyplinarnego FIFA w sprawie zawieszenia wykonania kary Folarina Baloguna. Chciałbym przypomnieć fundamentalną zasadę zarządzania FIFA: organy sądownicze FIFA są niezależne. Działają autonomicznie, stosują Kodeks Dyscyplinarny FIFA i rozstrzygają sprawy na podstawie obowiązujących przepisów oraz konkretnych okoliczności, które są im przedstawiane. Ich niezależność ma zasadnicze znaczenie dla wiarygodności i integralności futbolu i zawsze musi być respektowana. – Tak, regularnie rozmawiam z prezydentem Stanów Zjednoczonych o sprawach związanych z mistrzostwami świata. W tej konkretnej sprawie odebrałem telefon od prezydenta Donalda Trumpa, podobnie jak odbieram telefony od głów państw, przedstawicieli rządów, osób związanych z futbolem oraz dyrektorów przedsiębiorstw z całego świata w wielu różnych kwestiach. – Podczas naszej rozmowy wyjaśniłem, że trwa postępowanie z udziałem niezależnych organów sądowniczych FIFA i że sprawa zostanie w odpowiednim czasie rozstrzygnięta przez właściwe organy. Tak funkcjonuje system FIFA i tej zasady zawsze będę bronił. Zapoznaję się z decyzjami Komitetu Dyscyplinarnego FIFA, kiedy zostają wydane. Czasami mnie zaskakują. Czasami się z nimi zgadzam, a czasami nie. Zawsze jednak respektuję te rozstrzygnięcia oraz autonomię organów, które je podejmują. To, czy osobiście podoba nam się dana decyzja, czy też nie, nie ma znaczenia. Poszanowanie niezależnych instytucji i praworządności chroni integralność naszych rozgrywek oraz wiarygodność FIFA. Balogun został wyrzucony z boiska w wygranym 2:0 meczu 1/16 finału mistrzostw świata z Bośnią i Hercegowiną. Po analizie VAR sędzia uznał, że napastnik Stanów Zjednoczonych nadepnął na okolice kostki Tarika Muharemovicia, i pokazał mu bezpośrednią czerwoną kartkę. Zgodnie z regulaminem oznaczało to automatyczne zawieszenie na kolejne spotkanie, czyli starcie 1/8 finału z Belgią. FIFA skorzystała jednak z artykułu 27. swojego Kodeksu Dyscyplinarnego, który pozwala Komitetowi Dyscyplinarnemu całkowicie lub częściowo zawiesić wykonanie kary. Jednomeczowe zawieszenie Baloguna zostało objęte rocznym okresem próby. Jeżeli w tym czasie dopuści się on podobnego przewinienia, kara zostanie wykonana. Amerykanin może natomiast wystąpić przeciwko Belgii. Decyzja wywołała gwałtowną reakcję UEFA, która uznała, że FIFA „przekroczyła czerwoną linię”. Europejska federacja podkreśliła, że automatyczne zawieszenie po czerwonej kartce nie jest karą uznaniową, a odstąpienie od niego w trakcie turnieju tworzy niebezpieczny precedens i podważa wiarygodność rozgrywek. Belgijska Federacja Piłkarska zakwestionowała z kolei możliwość występu Baloguna. Belgowie twierdzą, że FIFA nie przekazała im uzasadnionej decyzji ani wyjaśnienia zastosowanej procedury. Według federacji jej prośba o udostępnienie dokumentów została przez FIFA samodzielnie potraktowana jako odwołanie, a następnie odrzucona jako niedopuszczalna ze względów formalnych. Przyznanie przez Trumpa, że osobiście zwrócił się do Infantino o ponowne rozpatrzenie sprawy, jeszcze bardziej zwiększa wątpliwości dotyczące niezależności całego procesu. Infantino przekonuje, że jedynie poinformował prezydenta USA o trwającym postępowaniu i nie ingerował w decyzję. Sednem sporu nie jest więc już wyłącznie to, czy Balogun zasłużył na czerwoną kartkę, lecz czy gospodarz turnieju uzyskał dzięki politycznej interwencji możliwość zakwestionowania kary, której zgodnie z wcześniejszą interpretacją przepisów nie można było podważyć. https://www.realmadryt.pl/news/150463-trump-przyznaje-ze-interweniowal-w-sprawie-baloguna-infantino-odpowiada
    5.2K
  • ⚖️Tung Tung Sahur, jeden z najbardziej rozpoznawalnych brainrotów w internecie, znalazł się w centrum federalnej batalii sądowej w USA o to, kto może kontrolować viralowe memy.

    Twórcy robloxowego hitu "Steal a Brainrot" walczą z francuską firmą Mementum Lab, która reprezentuje indonezyjskiego autora Noxę i twierdzi, że posiada prawa do postaci.

    Kluczowym punktem sporu jest to, czy memy w erze AI mogą być objęte prawem autorskim, skoro powstały z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Najbliższa rozprawa zaplanowana jest na 16 września 2026 roku.
    ⚖️Tung Tung Sahur, jeden z najbardziej rozpoznawalnych brainrotów w internecie, znalazł się w centrum federalnej batalii sądowej w USA o to, kto może kontrolować viralowe memy. Twórcy robloxowego hitu "Steal a Brainrot" walczą z francuską firmą Mementum Lab, która reprezentuje indonezyjskiego autora Noxę i twierdzi, że posiada prawa do postaci. Kluczowym punktem sporu jest to, czy memy w erze AI mogą być objęte prawem autorskim, skoro powstały z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Najbliższa rozprawa zaplanowana jest na 16 września 2026 roku.
    4 3 2.5K
  • Romano: Olise to prawdziwy galáctico w głowie Florentino, Camavinga nie chce odchodzić

    Słynny włoski dziennikarz transferowy przekazał nowe informacje w sprawie dalszych planów transferowych Realu Madryt. Przedstawiamy jego wypowiedzi.


    – Pojawia się wiele pytań o sytuację Eduardo Camavingi. Mamy nowe doniesienia z Hiszpanii na temat Manchesteru City. Zawsze jest wiele historii o Camavindze. Zaczęliśmy okno od Camavingi i United. Potem był Camavinga i Juventus. Potem Camavinga i Inter. Teraz mamy Camavingę i Manchester City. Pozwólcie, że wyjaśnię jedną rzecz. Eduardo Camavinga ma bardzo jasny zamiar i przekazał to swoim agentom: chce zostać w Realu Madryt. Chce grać dla Realu Madryt. Chce być częścią kadry Realu Madryt w następnym sezonie. Nie chce odchodzić z Realu Madryt po złym sezonie. Nadal jest bardzo młody. Czuje, że może mieć przyszłość i karierę w Realu Madryt. Eduardo Camavinga nie chce więc opuszczać klubu. Eduardo Camavinga uważa, że w poprzednim sezonie miał pecha, bo oczywiście był to słaby sezon. Rozumie, że nie był na poziomie Realu Madryt, ale jednocześnie była czerwona kartka w Monachium, kilka złych momentów w La Lidze, kontuzja i przez to brak wyjazdu na mistrzostwa świata. W wielu aspektach Eduardo Camavinga miał problemy, ale Camavinga chce zostać, chce walczyć o swoje miejsce i chce spróbować przekonać José Mourinho.

    – Rzeczywistość jest jednak taka, że Real Madryt byłby otwarty na sprzedaż Camavingi. Jeśli Real Madryt otrzyma ofertę, otworzy drzwi do odejścia Camavingi. Problem polega jednak na tym, że zawodnik nie chce odchodzić. Są więc tutaj dwie drogi. Albo Camavinga ostatecznie zostaje, walczy o swoje miejsce i próbuje przekonać Mourinho, albo Real Madryt decyduje się pójść do Camavingi i powiedzieć: „Ok, znajdź nowy klub, bo nie chcemy cię tutaj”. Na ten moment ta druga opcja się nie wydarzyła. Real Madryt nie poszedł więc do Camavingi, żeby powiedzieć mu, że musi odejść. Zobaczymy, co tam się wydarzy. Jeśli chodzi o Manchester City, na ten moment nie mam potwierdzenia żadnej oferty ani żadnych zaawansowanych negocjacji. To po prostu sytuacja, w której Manchester City wie, że Real Madryt mógłby otworzyć drzwi do odejścia Camavingi, a Manchester City jest otwarty na możliwość sprowadzenia jeszcze jednego pomocnika po Elliocie Andersonie. Na ten moment tak wygląda sytuacja wokół Camavingi. To zależy od zawodnika. Musimy zrozumieć, że wszystko zależy od tego, czy Camavinga w którymś momencie okna – a zostało osiem tygodni letniego okna transferowego – zdecyduje się odejść i otworzyć drzwi, czy nie.

    – Przy Realu Madryt trzeba dzisiaj wspomnieć jeszcze o czymś. Znowu pojawia się wiele pytań o Alessandro Bastoniego. Czy to prawda, że Real Madryt sprowadza Bastoniego? Czy to prawda, że Real Madryt jest blisko Bastoniego? Czy to prawda, że Bastoni jest głównym celem Realu Madryt? O tej sprawie mówiłem wam dwa dni temu i mogę powtórzyć to samo dzisiaj. Wiem, że są nowe plotki, ale z tego, co wiem, przede wszystkim Real Madryt chce teraz skupić się na odejściach. Real Madryt nie będzie po prostu dodawał kolejnych zawodników, jednego po drugim. Już zakontraktowali wielu piłkarzy, więc potrzebują odejść. Raúl Asencio jest jednym z zawodników, którzy mogliby odejść, ale na ten moment także w jego przypadku piłkarz ma nadzieję zostać. Musi więc pojawić się dobra oferta. Więc sytuacja Asencio zależy od propozycji. Jeśli chodzi o Alessandro Bastoniego, uznanie jest oczywiste, bo to jeden z najlepszych obrońców na świecie. Jednak w tym momencie między Realem Madryt a Interem było zero kontaktów, zero negocjacji, zero ofert. Nic się teraz nie dzieje między Bastonim a Realem Madryt. Jeśli Real Madryt się zgłosi, przyjdę tutaj na kanał i was poinformuję. Na ten moment Real Madryt nie skontaktował się w sprawie Alessandro Bastoniego. Taki jest status tej historii.

    – Skoro rozmawiamy o Realu Madryt, ciągle dostaję też pytania o sytuację Michaela Olise. Są doniesienia z Niemiec, kilka historii także o Florentino Pérezie. Florentino Pérez i prezes Bayernu byli na jednym wydarzeniu. Ktoś powiedział coś do Florentino, Florentino się uśmiechał, a potem powiedział coś do prezesa Bayernu. Rzeczywistość jest taka, że poza tymi zabawnymi momentami, normalnymi momentami między ludźmi – nie tylko prezesem Realu Madryt i prezesem Bayernu – zawsze mówiłem wam, że obsesją i ulubionym piłkarzem Florentino Péreza w kontekście potencjalnych transferów jest Michael Olise. Zawodnikiem, którego Florentino Pérez natychmiast chciałby w Realu Madryt, jest i pozostaje Michael Olise. Bayern nie ma jednak zamiaru sprzedawać. Bayern chce go zatrzymać. Bayern chce zaoferować mu nowy kontrakt. To jest sedno sprawy: Bayern chce kontynuować z nim współpracę. Real Madryt natomiast nigdy nie przestał myśleć o Michaelu Olise. Prawdziwym galáctico w głowie Florentino Péreza był Olise, a nie żaden inny zawodnik. Nawet nie Julián Álvarez. Numerem jeden na liście był Michael Olise. Teraz wszystko zależy od tego, co wydarzy się z Bayernem i co wydarzy się z zawodnikiem. Na ten moment Bayern nadal podkreśla swoje pragnienie zatrzymania piłkarza. Oczywiście w każdym przypadku będę was informował o absolutnie wszystkim. Nie ma jednak żadnych wątpliwości, że Florentino Pérez uważa Olise za supergwiazdę i zawodnika, którego bardzo chciałby sprowadzić do Realu Madryt. Ale powtarzam: w tej sprawie musimy szanować Bayern.

    – Kolejna historia dotyczy Jürgena Kloppa. Mówiłem wam, że Jürgen Klopp jest konkretnym kandydatem do objęcia stanowiska nowego selekcjonera reprezentacji Niemiec i podtrzymuję moje informacje. Teraz te wiadomości są wszędzie, ale ja podtrzymuję, że Jürgen Klopp byłby otwarty na przyjęcie pracy jako nowy selekcjoner Niemiec. Jeśli więc federacja zdecyduje się zwolnić Juliana Nagelsmanna – nie rozstać się za porozumieniem, bo Nagelsmann chce zostać – jeśli federacja zdecyduje, że ma odejść i jeśli federacja zdecyduje się zwolnić Nagelsmanna, wtedy nazwisko Jürgena Kloppa byłoby głównym nazwiskiem w ich głowach w kontekście kolejnego selekcjonera reprezentacji Niemiec w kontekście Ligi Narodów, EURO i misji mistrzostw świata 2030.

    https://www.realmadryt.pl/news/150338-romano-olise-to-prawdziwy-galactico-w-glowie-florentino-camavinga-nie-chce-odchodzic#goog_rewarded
    [b]Romano: Olise to prawdziwy galáctico w głowie Florentino, Camavinga nie chce odchodzić Słynny włoski dziennikarz transferowy przekazał nowe informacje w sprawie dalszych planów transferowych Realu Madryt. Przedstawiamy jego wypowiedzi.[/b] – Pojawia się wiele pytań o sytuację Eduardo Camavingi. Mamy nowe doniesienia z Hiszpanii na temat Manchesteru City. Zawsze jest wiele historii o Camavindze. Zaczęliśmy okno od Camavingi i United. Potem był Camavinga i Juventus. Potem Camavinga i Inter. Teraz mamy Camavingę i Manchester City. Pozwólcie, że wyjaśnię jedną rzecz. Eduardo Camavinga ma bardzo jasny zamiar i przekazał to swoim agentom: chce zostać w Realu Madryt. Chce grać dla Realu Madryt. Chce być częścią kadry Realu Madryt w następnym sezonie. Nie chce odchodzić z Realu Madryt po złym sezonie. Nadal jest bardzo młody. Czuje, że może mieć przyszłość i karierę w Realu Madryt. Eduardo Camavinga nie chce więc opuszczać klubu. Eduardo Camavinga uważa, że w poprzednim sezonie miał pecha, bo oczywiście był to słaby sezon. Rozumie, że nie był na poziomie Realu Madryt, ale jednocześnie była czerwona kartka w Monachium, kilka złych momentów w La Lidze, kontuzja i przez to brak wyjazdu na mistrzostwa świata. W wielu aspektach Eduardo Camavinga miał problemy, ale Camavinga chce zostać, chce walczyć o swoje miejsce i chce spróbować przekonać José Mourinho. – Rzeczywistość jest jednak taka, że Real Madryt byłby otwarty na sprzedaż Camavingi. Jeśli Real Madryt otrzyma ofertę, otworzy drzwi do odejścia Camavingi. Problem polega jednak na tym, że zawodnik nie chce odchodzić. Są więc tutaj dwie drogi. Albo Camavinga ostatecznie zostaje, walczy o swoje miejsce i próbuje przekonać Mourinho, albo Real Madryt decyduje się pójść do Camavingi i powiedzieć: „Ok, znajdź nowy klub, bo nie chcemy cię tutaj”. Na ten moment ta druga opcja się nie wydarzyła. Real Madryt nie poszedł więc do Camavingi, żeby powiedzieć mu, że musi odejść. Zobaczymy, co tam się wydarzy. Jeśli chodzi o Manchester City, na ten moment nie mam potwierdzenia żadnej oferty ani żadnych zaawansowanych negocjacji. To po prostu sytuacja, w której Manchester City wie, że Real Madryt mógłby otworzyć drzwi do odejścia Camavingi, a Manchester City jest otwarty na możliwość sprowadzenia jeszcze jednego pomocnika po Elliocie Andersonie. Na ten moment tak wygląda sytuacja wokół Camavingi. To zależy od zawodnika. Musimy zrozumieć, że wszystko zależy od tego, czy Camavinga w którymś momencie okna – a zostało osiem tygodni letniego okna transferowego – zdecyduje się odejść i otworzyć drzwi, czy nie. – Przy Realu Madryt trzeba dzisiaj wspomnieć jeszcze o czymś. Znowu pojawia się wiele pytań o Alessandro Bastoniego. Czy to prawda, że Real Madryt sprowadza Bastoniego? Czy to prawda, że Real Madryt jest blisko Bastoniego? Czy to prawda, że Bastoni jest głównym celem Realu Madryt? O tej sprawie mówiłem wam dwa dni temu i mogę powtórzyć to samo dzisiaj. Wiem, że są nowe plotki, ale z tego, co wiem, przede wszystkim Real Madryt chce teraz skupić się na odejściach. Real Madryt nie będzie po prostu dodawał kolejnych zawodników, jednego po drugim. Już zakontraktowali wielu piłkarzy, więc potrzebują odejść. Raúl Asencio jest jednym z zawodników, którzy mogliby odejść, ale na ten moment także w jego przypadku piłkarz ma nadzieję zostać. Musi więc pojawić się dobra oferta. Więc sytuacja Asencio zależy od propozycji. Jeśli chodzi o Alessandro Bastoniego, uznanie jest oczywiste, bo to jeden z najlepszych obrońców na świecie. Jednak w tym momencie między Realem Madryt a Interem było zero kontaktów, zero negocjacji, zero ofert. Nic się teraz nie dzieje między Bastonim a Realem Madryt. Jeśli Real Madryt się zgłosi, przyjdę tutaj na kanał i was poinformuję. Na ten moment Real Madryt nie skontaktował się w sprawie Alessandro Bastoniego. Taki jest status tej historii. – Skoro rozmawiamy o Realu Madryt, ciągle dostaję też pytania o sytuację Michaela Olise. Są doniesienia z Niemiec, kilka historii także o Florentino Pérezie. Florentino Pérez i prezes Bayernu byli na jednym wydarzeniu. Ktoś powiedział coś do Florentino, Florentino się uśmiechał, a potem powiedział coś do prezesa Bayernu. Rzeczywistość jest taka, że poza tymi zabawnymi momentami, normalnymi momentami między ludźmi – nie tylko prezesem Realu Madryt i prezesem Bayernu – zawsze mówiłem wam, że obsesją i ulubionym piłkarzem Florentino Péreza w kontekście potencjalnych transferów jest Michael Olise. Zawodnikiem, którego Florentino Pérez natychmiast chciałby w Realu Madryt, jest i pozostaje Michael Olise. Bayern nie ma jednak zamiaru sprzedawać. Bayern chce go zatrzymać. Bayern chce zaoferować mu nowy kontrakt. To jest sedno sprawy: Bayern chce kontynuować z nim współpracę. Real Madryt natomiast nigdy nie przestał myśleć o Michaelu Olise. Prawdziwym galáctico w głowie Florentino Péreza był Olise, a nie żaden inny zawodnik. Nawet nie Julián Álvarez. Numerem jeden na liście był Michael Olise. Teraz wszystko zależy od tego, co wydarzy się z Bayernem i co wydarzy się z zawodnikiem. Na ten moment Bayern nadal podkreśla swoje pragnienie zatrzymania piłkarza. Oczywiście w każdym przypadku będę was informował o absolutnie wszystkim. Nie ma jednak żadnych wątpliwości, że Florentino Pérez uważa Olise za supergwiazdę i zawodnika, którego bardzo chciałby sprowadzić do Realu Madryt. Ale powtarzam: w tej sprawie musimy szanować Bayern. – Kolejna historia dotyczy Jürgena Kloppa. Mówiłem wam, że Jürgen Klopp jest konkretnym kandydatem do objęcia stanowiska nowego selekcjonera reprezentacji Niemiec i podtrzymuję moje informacje. Teraz te wiadomości są wszędzie, ale ja podtrzymuję, że Jürgen Klopp byłby otwarty na przyjęcie pracy jako nowy selekcjoner Niemiec. Jeśli więc federacja zdecyduje się zwolnić Juliana Nagelsmanna – nie rozstać się za porozumieniem, bo Nagelsmann chce zostać – jeśli federacja zdecyduje, że ma odejść i jeśli federacja zdecyduje się zwolnić Nagelsmanna, wtedy nazwisko Jürgena Kloppa byłoby głównym nazwiskiem w ich głowach w kontekście kolejnego selekcjonera reprezentacji Niemiec w kontekście Ligi Narodów, EURO i misji mistrzostw świata 2030. https://www.realmadryt.pl/news/150338-romano-olise-to-prawdziwy-galactico-w-glowie-florentino-camavinga-nie-chce-odchodzic#goog_rewarded
    2 4.5K
  • 🚨 Licznik zawodników, którzy zdobyli tytuł "Zawodnik meczu" na Mistrzostwach Świata

    🇧🇷 Vini Jr. 🏆🏆🏆
    🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 Jude Bellingham 🏆🏆
    🇫🇷 Kylian Mbappé 🏆
    🇺🇾 Fede Valverde 🏆
    🇹🇷 Arda Güler 🏆

    🇵🇹 Cristiano Ronaldo 🏆*
    🚨 Licznik zawodników, którzy zdobyli tytuł "Zawodnik meczu" na Mistrzostwach Świata 🇧🇷 Vini Jr. 🏆🏆🏆 🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 Jude Bellingham 🏆🏆 🇫🇷 Kylian Mbappé 🏆 🇺🇾 Fede Valverde 🏆 🇹🇷 Arda Güler 🏆 🇵🇹 Cristiano Ronaldo 🏆*
    2 5.1K
  • 🚨 Urugwajska Federacja anulowała prywatny odrzutowiec drużyny po fatalnych eliminacjach i odpadnięciu już w fazie grupowej z Mistrzostw Świata.

    Każdy zawodnik wróci zwykłym samolotem.
    ℹ️ MartinCharquero


    🚨[b] Urugwajska Federacja anulowała prywatny odrzutowiec drużyny po fatalnych eliminacjach i odpadnięciu już w fazie grupowej z Mistrzostw Świata.[/b] Każdy zawodnik wróci zwykłym samolotem. ℹ️ MartinCharquero
    3 3.2K
  • Urugwaj załamany swoją reprezentacją, a Valverde z kolejną porażką jako lider

    Urugwajczycy są załamani tym, co pokazała ich reprezentacja. W kontekście Realu Madryt musi martwić to, jak sezon zakończył Federico Valverde, którego selekcjoner zdjął z boiska zaraz po przerwie, chociaż jego kadra musiała gonić wynik i grała o życie.

    Odpadnięcie Urugwaju z mundialu jest odpowiedzialnością piłkarzy, trenera i działaczy, analizuje urugwajski El Observador, który wylicza rozkład win następująco: piłkarze 45%, trener 35% i działacze 20%. Każdy, ze swojego miejsca, zawiódł w swoim wkładzie w proces, który reprezentacja powinna była przejść, by dobrze zaprezentować się w głównym turnieju FIFA. W tej edycji został on rozszerzony do 48 drużyn i przed startem postawiono przed Urugwajem wyzwanie znalezienia się w top 10, ze względu na jakość piłkarzy, jaką oddano do dyspozycji selekcjonera Marcelo Bielsy.

    Piłkarze byli głównymi odpowiedzialnymi za porażkę Urugwaju na mundialu i w całym procesie, który trwał w latach 2023–2026, wskazuje gazeta. Nie potrafili wykonać planu, który miał umieścić Urugwaj w czołowej 10 świata. Te 45% stawia ich na pierwszym miejscu w podziale obowiązków, których nie wypełnili. Piłkarze nie stanęli na wysokości historycznej odpowiedzialności płynącej z gry dla Urugwaju.

    Argentyński trener miał w swoich rękach bardzo dobre pokolenie, które dotarło do 2026 roku w piłkarskiej dojrzałości – Valverde, Bentancur, Darwin Núñez, Nicolás de la Cruz, Maximiliano Araújo i Ronald Araujo mają po 27–28 lat – i które budziło szczególne oczekiwania. Bielsa jednak je wypalił, zamiast sprawić, by wzleciało, oceniają Urugwajczycy. Pada stwierdzenie, że Bielsa zniszczył naturę urugwajskiego futbolu i nie był w stanie zaszczepić swojej piłkarskiej genetyki, tak dobrze ocenianej w wielu częściach świata.

    Przy tym w piłce istnieje utrwalone przekonanie, że to zawodnicy wygrywają i przegrywają mecze. W większości przypadków tak właśnie jest. Jednak dziennikarze dodaję, że na poziomie reprezentacji istnieją też inne kluczowe elementy: 1) rola i wpływ trenera oraz 2) zdolność działaczy do wyboru najlepszego lidera projektu do jego realizacji, by regulował funkcjonowanie reprezentacji, która gra tylko kilka razy do roku i uporządkował najlepszych piłkarzy, sprawiając, by rywalizowali na najwyższym poziomie. Bielsa nie stanął na wysokości reprezentacji Urugwaju: nie zakwalifikował się na Igrzyska Olimpijskie 2024, odpadł przed finałem Copa América 2024 i został wyeliminowany w pierwszej rundzie mundialu 2026, nie awansując nawet do grona 32 najlepszych.

    Trzecimi odpowiedzialnymi, z 25%, są działacze, którzy podpisali z Bielsą kontrakt z warunkami, które uczyniły ze związku zakładnika trenera przez 40 miesięcy. Argentyńczyk zabezpieczył się w taki sposób, że nie mogli go zwolnić – a próbowali to zrobić już w listopadzie 2025 roku – ze względu na odszkodowania, z jakimi musiałaby zmierzyć się Federacja. Ostatecznie musieli przez to cierpieć do ostatniego dnia obowiązywania tej umowy. El Observador podkreśla, że chociaż plan był dobry, to wykonanie było fatalne, a Bielsa zmarnował wielkie pokolenie piłkarzy uformowane w ramach całościowego projektu legendarnego selekcjonera Tabáreza obejmującego reprezentacje młodzieżowe i seniorską. Pada też zdanie, że Bielsa wyrządził Urugwajowi tak dużą krzywdę, że reprezentacja jeszcze nie zdaje sobie sprawy ze skutków, które po tym pozostają.

    Sytuacja Federico Valverde pozostaje na drugim planie i oczywiście bardziej interesuje kibiców Królewskich. Również w kontekście problemów ze stylem pracy Bielsy, który miał przeprowadzać niezwykle obciążające treningi i dostosowywał piłkarzy do swojego stylu, a nie odwrotnie. To doprowadziło do doniesień, że przed meczem o życie z Hiszpanią „Valverde z kolegami przekazali Bielsie, że chcą trenować inaczej i zagrać inaczej z Hiszpanią”.

    Dla wielu dogrywkę tej sytuacji obejrzeliśmy w trakcie meczu, gdy Bielsa zdjął Valverde w 56. minucie spotkania, kiedy Urugwaj przegrywał i odpadał z mundialu. Pomocnik Królewskich zszedł na ławkę bez podejścia do trenera, ale był wyraźnie sfrustrowany i nawet wykrzykiwał coś do członków sztabu przy ustach zasłoniętych koszulką:

    https://x.com/JayJayJayJay47/status/2070881832283881912?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E2070881832283881912%7Ctwgr%5Edda002f3575b7fc6fd9302b71267d4156d8b5fc9%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.realmadryt.pl%2Fnews%2F150194-urugwaj-zalamany-swoja-reprezentacja-a-valverde-z-kolejna-porazka-jako-lider

    Bielsa po meczu stwierdził, że zmiana była wyłącznie taktyczna i miała na celu wprowadzenie dodatkowego atakującego, ale chociaż Valverde nie rozgrywał dobrego meczu, to pozostawiony na prawej stronie drugiej linii Canobbio grał po prostu fatalnie i w końcówce zaczął dodatkowo agresywnie atakować rywali. Mógł obejrzeć dosłownie kilka żółtych kartek aż w końcu wyleciał za bezpośrednią czerwoną po ataku korkami na stopę Cubarsíego.

    Valverde po meczu nie wyszedł do mediów i na moment publikacji tego artykułu nie zareagował także na socialach. Kibice w komentarzach pomeczowych są rozczarowani Bielsą, ale mają też wiele ostrych uwag do największych gwiazd zespołu na czele z kapitanem Valverde, którego kolejny raz w jego ojczyźnie oskarża się o niedawanie z siebie wszystkiego w kadrze i niepełne zaangażowanie.

    Do dziennikarzy wyszedł inny weteran, José María Giménez z Atlético, który przyznał, że odpadnięcie z mundialu pozostawia „popie**zone, bolesne i smutne uczucie”.

    autor i źródło: https://www.realmadryt.pl/news/150194-urugwaj-zalamany-swoja-reprezentacja-a-valverde-z-kolejna-porazka-jako-lider


    [b]Urugwaj załamany swoją reprezentacją, a Valverde z kolejną porażką jako lider[/b] Urugwajczycy są załamani tym, co pokazała ich reprezentacja. W kontekście Realu Madryt musi martwić to, jak sezon zakończył Federico Valverde, którego selekcjoner zdjął z boiska zaraz po przerwie, chociaż jego kadra musiała gonić wynik i grała o życie. Odpadnięcie Urugwaju z mundialu jest odpowiedzialnością piłkarzy, trenera i działaczy, analizuje urugwajski El Observador, który wylicza rozkład win następująco: piłkarze 45%, trener 35% i działacze 20%. Każdy, ze swojego miejsca, zawiódł w swoim wkładzie w proces, który reprezentacja powinna była przejść, by dobrze zaprezentować się w głównym turnieju FIFA. W tej edycji został on rozszerzony do 48 drużyn i przed startem postawiono przed Urugwajem wyzwanie znalezienia się w top 10, ze względu na jakość piłkarzy, jaką oddano do dyspozycji selekcjonera Marcelo Bielsy. Piłkarze byli głównymi odpowiedzialnymi za porażkę Urugwaju na mundialu i w całym procesie, który trwał w latach 2023–2026, wskazuje gazeta. Nie potrafili wykonać planu, który miał umieścić Urugwaj w czołowej 10 świata. Te 45% stawia ich na pierwszym miejscu w podziale obowiązków, których nie wypełnili. Piłkarze nie stanęli na wysokości historycznej odpowiedzialności płynącej z gry dla Urugwaju. Argentyński trener miał w swoich rękach bardzo dobre pokolenie, które dotarło do 2026 roku w piłkarskiej dojrzałości – Valverde, Bentancur, Darwin Núñez, Nicolás de la Cruz, Maximiliano Araújo i Ronald Araujo mają po 27–28 lat – i które budziło szczególne oczekiwania. Bielsa jednak je wypalił, zamiast sprawić, by wzleciało, oceniają Urugwajczycy. Pada stwierdzenie, że Bielsa zniszczył naturę urugwajskiego futbolu i nie był w stanie zaszczepić swojej piłkarskiej genetyki, tak dobrze ocenianej w wielu częściach świata. Przy tym w piłce istnieje utrwalone przekonanie, że to zawodnicy wygrywają i przegrywają mecze. W większości przypadków tak właśnie jest. Jednak dziennikarze dodaję, że na poziomie reprezentacji istnieją też inne kluczowe elementy: 1) rola i wpływ trenera oraz 2) zdolność działaczy do wyboru najlepszego lidera projektu do jego realizacji, by regulował funkcjonowanie reprezentacji, która gra tylko kilka razy do roku i uporządkował najlepszych piłkarzy, sprawiając, by rywalizowali na najwyższym poziomie. Bielsa nie stanął na wysokości reprezentacji Urugwaju: nie zakwalifikował się na Igrzyska Olimpijskie 2024, odpadł przed finałem Copa América 2024 i został wyeliminowany w pierwszej rundzie mundialu 2026, nie awansując nawet do grona 32 najlepszych. Trzecimi odpowiedzialnymi, z 25%, są działacze, którzy podpisali z Bielsą kontrakt z warunkami, które uczyniły ze związku zakładnika trenera przez 40 miesięcy. Argentyńczyk zabezpieczył się w taki sposób, że nie mogli go zwolnić – a próbowali to zrobić już w listopadzie 2025 roku – ze względu na odszkodowania, z jakimi musiałaby zmierzyć się Federacja. Ostatecznie musieli przez to cierpieć do ostatniego dnia obowiązywania tej umowy. El Observador podkreśla, że chociaż plan był dobry, to wykonanie było fatalne, a Bielsa zmarnował wielkie pokolenie piłkarzy uformowane w ramach całościowego projektu legendarnego selekcjonera Tabáreza obejmującego reprezentacje młodzieżowe i seniorską. Pada też zdanie, że Bielsa wyrządził Urugwajowi tak dużą krzywdę, że reprezentacja jeszcze nie zdaje sobie sprawy ze skutków, które po tym pozostają. Sytuacja Federico Valverde pozostaje na drugim planie i oczywiście bardziej interesuje kibiców Królewskich. Również w kontekście problemów ze stylem pracy Bielsy, który miał przeprowadzać niezwykle obciążające treningi i dostosowywał piłkarzy do swojego stylu, a nie odwrotnie. To doprowadziło do doniesień, że przed meczem o życie z Hiszpanią „Valverde z kolegami przekazali Bielsie, że chcą trenować inaczej i zagrać inaczej z Hiszpanią”. Dla wielu dogrywkę tej sytuacji obejrzeliśmy w trakcie meczu, gdy Bielsa zdjął Valverde w 56. minucie spotkania, kiedy Urugwaj przegrywał i odpadał z mundialu. Pomocnik Królewskich zszedł na ławkę bez podejścia do trenera, ale był wyraźnie sfrustrowany i nawet wykrzykiwał coś do członków sztabu przy ustach zasłoniętych koszulką: https://x.com/JayJayJayJay47/status/2070881832283881912?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E2070881832283881912%7Ctwgr%5Edda002f3575b7fc6fd9302b71267d4156d8b5fc9%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.realmadryt.pl%2Fnews%2F150194-urugwaj-zalamany-swoja-reprezentacja-a-valverde-z-kolejna-porazka-jako-lider Bielsa po meczu stwierdził, że zmiana była wyłącznie taktyczna i miała na celu wprowadzenie dodatkowego atakującego, ale chociaż Valverde nie rozgrywał dobrego meczu, to pozostawiony na prawej stronie drugiej linii Canobbio grał po prostu fatalnie i w końcówce zaczął dodatkowo agresywnie atakować rywali. Mógł obejrzeć dosłownie kilka żółtych kartek aż w końcu wyleciał za bezpośrednią czerwoną po ataku korkami na stopę Cubarsíego. Valverde po meczu nie wyszedł do mediów i na moment publikacji tego artykułu nie zareagował także na socialach. Kibice w komentarzach pomeczowych są rozczarowani Bielsą, ale mają też wiele ostrych uwag do największych gwiazd zespołu na czele z kapitanem Valverde, którego kolejny raz w jego ojczyźnie oskarża się o niedawanie z siebie wszystkiego w kadrze i niepełne zaangażowanie. Do dziennikarzy wyszedł inny weteran, José María Giménez z Atlético, który przyznał, że odpadnięcie z mundialu pozostawia „popie**zone, bolesne i smutne uczucie”. autor i źródło: https://www.realmadryt.pl/news/150194-urugwaj-zalamany-swoja-reprezentacja-a-valverde-z-kolejna-porazka-jako-lider
    2 6.0K
  • OFICJALNIE: Real Madryt informuje, że w związku z wydarzeniami, które spowodowały wszczęcie wczoraj postępowania dyscyplinarnego wobec Federico Valverde i Auréliena Tchouaméniego, obaj stawili się dzisiaj przed osobą prowadzącą postępowanie.

    Podczas tego przesłuchania piłkarze wyrazili głębokie ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji i przeprosili się nawzajem.

    Ponadto złożyli przeprosiny wobec klubu, kolegów z drużyny, sztabu trenerskiego oraz kibiców. Obaj zgłosili gotowość do przyjęcia kary, jaką klub uzna za stosowną.

    W związku z powyższym Real Madryt podjął decyzję o nałożeniu kary finansowej w wysokości pięćset tysięcy euro na każdego z zawodników, kończąc tym samym odpowiednie postępowanie wewnętrzne.
    OFICJALNIE: Real Madryt informuje, że w związku z wydarzeniami, które spowodowały wszczęcie wczoraj postępowania dyscyplinarnego wobec Federico Valverde i Auréliena Tchouaméniego, obaj stawili się dzisiaj przed osobą prowadzącą postępowanie. Podczas tego przesłuchania piłkarze wyrazili głębokie ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji i przeprosili się nawzajem. Ponadto złożyli przeprosiny wobec klubu, kolegów z drużyny, sztabu trenerskiego oraz kibiców. Obaj zgłosili gotowość do przyjęcia kary, jaką klub uzna za stosowną. W związku z powyższym Real Madryt podjął decyzję o nałożeniu kary finansowej w wysokości pięćset tysięcy euro na każdego z zawodników, kończąc tym samym odpowiednie postępowanie wewnętrzne.
    1 2.7K
  • Tchouameni vs Fede Valverde 3 runda:
    Tchouameni vs Fede Valverde 3 runda:
    1 3 2.8K
  • Tchouameni - oskarżany przez Valverde o bycie kretem - na bieżąco po aferze pisał z francuskim influencerem i blogerem plotkarskim. W wiadomościach między innymi zaprzeczył że wyprowadził cios, potwierdził, że Fede uderzył głową o podłogę i poprosił o dyskretność. Tymczasem ten influencer postanowił wszystko wrzucić do neta.

    Typ pisze z blogerem plotkarskim i prosi o dyskretność.. JAPIDI 🤣😆😆😆
    Tchouameni - oskarżany przez Valverde o bycie kretem - na bieżąco po aferze pisał z francuskim influencerem i blogerem plotkarskim. W wiadomościach między innymi zaprzeczył że wyprowadził cios, potwierdził, że Fede uderzył głową o podłogę i poprosił o dyskretność. Tymczasem ten influencer postanowił wszystko wrzucić do neta. Typ pisze z blogerem plotkarskim i prosi o dyskretność.. JAPIDI 🤣😆😆😆
    1 2.6K
  • Comunicado Oficial: „Klub Real Madrid C. F. informuje, że w związku z wydarzeniami, do których doszło dziś rano podczas treningu pierwszej drużyny, podjął decyzję o wszczęciu postępowań dyscyplinarnych wobec naszych zawodników Federico Valverde i Auréliena Tchouameniego.

    Klub poinformuje w odpowiednim czasie o rozstrzygnięciach w obu sprawach, po zakończeniu odpowiednich procedur wewnętrznych”.
    Comunicado Oficial: „Klub Real Madrid C. F. informuje, że w związku z wydarzeniami, do których doszło dziś rano podczas treningu pierwszej drużyny, podjął decyzję o wszczęciu postępowań dyscyplinarnych wobec naszych zawodników Federico Valverde i Auréliena Tchouameniego. Klub poinformuje w odpowiednim czasie o rozstrzygnięciach w obu sprawach, po zakończeniu odpowiednich procedur wewnętrznych”.
    1 2.4K
  • 🚨POTWIERDZONE: Fede Valverde nie wystąpi w El Clásico❗️

    Lekarze zalecili mu co najmniej tydzień odpoczynku od treningów i meczów po poważnym uderzeniu w głowę.
    🚨POTWIERDZONE: Fede Valverde nie wystąpi w El Clásico❗️ Lekarze zalecili mu co najmniej tydzień odpoczynku od treningów i meczów po poważnym uderzeniu w głowę.
    1.9K
  • 🚨🚨| Więcej szczegółów dzisiejszego starcia:

    Aurélien Tchouaméni przeprosił Fede Valverde za wczorajsze kłótnie, ale ten nie przyjął przeprosin.

    Po napiętym treningu z kilkoma brutalnymi wślizgami wrócili do szatni, gdzie doszło do największej konfrontacji w historii klubu.

    Podczas walki z Tchouaménim Fede Valverde upadł i uderzył głową o stół, co doprowadziło do rozcięcia, przez które Urugwajczyk musiał udać się do szpitala.

    ℹ️[COPE]
    🚨🚨| Więcej szczegółów dzisiejszego starcia: Aurélien Tchouaméni przeprosił Fede Valverde za wczorajsze kłótnie, ale ten nie przyjął przeprosin. Po napiętym treningu z kilkoma brutalnymi wślizgami wrócili do szatni, gdzie doszło do największej konfrontacji w historii klubu. Podczas walki z Tchouaménim Fede Valverde upadł i uderzył głową o stół, co doprowadziło do rozcięcia, przez które Urugwajczyk musiał udać się do szpitala. ℹ️[COPE]
    2 2 1.8K
  • ‼️ 🥊 Po wczorajszym incydencie, dzisiaj na treningu doszło do BÓJKI między Fede Valverde a Aurelienem Tchouamenim!

    Urugwajczyk został zabrany do szpitala, gdzie jego rana musiała być szyta! 😳

    CO TAM SIĘ DZIEJE 🤯🤯🤯

    ℹ️ Marca
    ‼️ 🥊 Po wczorajszym incydencie, dzisiaj na treningu doszło do BÓJKI między Fede Valverde a Aurelienem Tchouamenim! Urugwajczyk został zabrany do szpitala, gdzie jego rana musiała być szyta! 😳 CO TAM SIĘ DZIEJE 🤯🤯🤯 ℹ️ Marca
    1 2.2K
  • Brawo Fede 👏💪🤍
    Brawo Fede 👏💪🤍
    1.2K
  • Gol Fede na 1:0
    Gol Fede na 1:0
    1 2 2.7K
  • poszedł kupon że fede brame ładuje
    poszedł kupon że fede brame ładuje
    1 958
  • 🗣️ Federico Valverde:

    „Na treningach zdarzało mi się kontuzjować bramkarzy przez moje strzały. Dochodziło do naderwań barku albo jego wybicia ze stawu.

    Jednym z nich był syn Zidane’a – Luca Zidane. Kontuzjowałem go i chciałem się zapaść pod ziemię. Powiedziałem sobie: ‘Wyrzucą mnie!”
    🗣️ Federico Valverde: „Na treningach zdarzało mi się kontuzjować bramkarzy przez moje strzały. Dochodziło do naderwań barku albo jego wybicia ze stawu. Jednym z nich był syn Zidane’a – Luca Zidane. Kontuzjowałem go i chciałem się zapaść pod ziemię. Powiedziałem sobie: ‘Wyrzucą mnie!”
    1.9K
  • Czy po powrocie Juda Bellinghama młodziutki Pitarcz zostanie odstawiony? Czy Alvaro postawi ich wszystkich 3 (Thiago, Bellligham, Guler) w równej walce o wyjściowy skład?

    wydaje sie, że Fede i Tchou są nie do ruszenia
    Czy po powrocie Juda Bellinghama młodziutki Pitarcz zostanie odstawiony? Czy Alvaro postawi ich wszystkich 3 (Thiago, Bellligham, Guler) w równej walce o wyjściowy skład? wydaje sie, że Fede i Tchou są nie do ruszenia
    2.4K
  • 🇺🇦🧤 Kapitan Lunin to już więcej niż rezerwowy!

    Decyzja Andriya Lunina o pozostaniu w Madrycie nabiera dziś zupełnie nowego znaczenia.

    To, co wydarzyło się w meczu z Atletico, to rzadki obrazek w świecie wielkiej piłki 🔥

    Gdy boisko opuścili Vinícius Jr. i Fede Valverde, opaska kapitana powędrowała na ramię Lunina. Sytuacja niemal niespotykana w przypadku bramkarza numer dwa.

    Powody dla których to tak ważne:

    🧩 Grupa liderów: Ukrainiec stał się oficjalną częścią rady kapitańskiej Realu Madryt.

    🛡️ Zaufanie: Pod nieobecność Courtois, Lunin nie tylko strzeże bramki, ale dowodzi całym zespołem.

    ⚪ Kultura klubu: Bycie zmiennikiem, który jednocześnie cieszy się takim autorytetem, tłumaczy, dlaczego Andriy nie szukał transferu.

    Real Madryt to nie tylko klub, to hierarchia oparta na szacunku. Lunin udowodnił, że cierpliwość i lojalność budują legendę 🔥

    ℹ️ EPSN
    🇺🇦🧤 Kapitan Lunin to już więcej niż rezerwowy! Decyzja Andriya Lunina o pozostaniu w Madrycie nabiera dziś zupełnie nowego znaczenia. To, co wydarzyło się w meczu z Atletico, to rzadki obrazek w świecie wielkiej piłki 🔥 Gdy boisko opuścili Vinícius Jr. i Fede Valverde, opaska kapitana powędrowała na ramię Lunina. Sytuacja niemal niespotykana w przypadku bramkarza numer dwa. Powody dla których to tak ważne: 🧩 Grupa liderów: Ukrainiec stał się oficjalną częścią rady kapitańskiej Realu Madryt. 🛡️ Zaufanie: Pod nieobecność Courtois, Lunin nie tylko strzeże bramki, ale dowodzi całym zespołem. ⚪ Kultura klubu: Bycie zmiennikiem, który jednocześnie cieszy się takim autorytetem, tłumaczy, dlaczego Andriy nie szukał transferu. Real Madryt to nie tylko klub, to hierarchia oparta na szacunku. Lunin udowodnił, że cierpliwość i lojalność budują legendę 🔥 ℹ️ EPSN
    3 4.4K
  • Ciekawostka: Fede Valverde obejrzał dwie czerwone kartki w swojej całej karierze, obie zostały mu pokazane w rywalizacjach z Atletico Madryt.

    Dzisiaj oraz w finale Superpucharu Hiszpanii w 2020 roku za faul na Alvaro Moracie.
    Ciekawostka: Fede Valverde obejrzał dwie czerwone kartki w swojej całej karierze, obie zostały mu pokazane w rywalizacjach z Atletico Madryt. Dzisiaj oraz w finale Superpucharu Hiszpanii w 2020 roku za faul na Alvaro Moracie.
    4 3.9K
  • fede nominowany do zawodnika miesiaca
    fede nominowany do zawodnika miesiaca
    1.2K
  • MATCHDAY! Real Madryt zmierzy się dzisiaj z Manchesterem City w meczu rewanżowym 1/8 finału Ligi Mistrzów. Po pierwszym meczu uzyskaliśmy wysoką przewagę wygrywając 3:0 po wspaniałym meczu Federico Valverde. Dziś na Etihad Stadium musimy wyjść skoncentrowani i skupieni na rywalu. Widzimy się o godzinie 21:00. ¡Hala Madrid!
    MATCHDAY! Real Madryt zmierzy się dzisiaj z Manchesterem City w meczu rewanżowym 1/8 finału Ligi Mistrzów. Po pierwszym meczu uzyskaliśmy wysoką przewagę wygrywając 3:0 po wspaniałym meczu Federico Valverde. Dziś na Etihad Stadium musimy wyjść skoncentrowani i skupieni na rywalu. Widzimy się o godzinie 21:00. ¡Hala Madrid!
    1 5 7.1K
  • 🗣 Żona Fede Valverde podczas meczu z Elche dodała to zdjęcie i napisała:

    "Zdałam sobie sprawę, że mój mąż wchodzi w swój prime za każdym razem, gdy jestem w ciąży..."

    😂😂😂
    🗣 Żona Fede Valverde podczas meczu z Elche dodała to zdjęcie i napisała: "Zdałam sobie sprawę, że mój mąż wchodzi w swój prime za każdym razem, gdy jestem w ciąży..." 😂😂😂
    1 2 2.6K
  • Co do wczorajszego meczu. W końcu Real zaczyna grać, a dlaczego? Bo w końcu pressing działa tak jak powinien. Dużą robotę robi młody Pitarch, który razem z Fede biega za trzech. Co do Fede, forma pokroju Cristiano z najlepszych lat. W końcu znaleźli pozycję dla niego, bo ile można było czekać, żeby marnować atuty Fede.
    Co do wczorajszego meczu. W końcu Real zaczyna grać, a dlaczego? Bo w końcu pressing działa tak jak powinien. Dużą robotę robi młody Pitarch, który razem z Fede biega za trzech. Co do Fede, forma pokroju Cristiano z najlepszych lat. W końcu znaleźli pozycję dla niego, bo ile można było czekać, żeby marnować atuty Fede.
    1 1.8K
  • oh my gat, Federico❤️😍
    oh my gat, Federico❤️😍
    1 1.4K
  • Fede... GOLAZO 💪🤍
    Fede... GOLAZO 💪🤍
    1 1.4K
  • fede valverde nago zdjecia google
    fede valverde nago zdjecia google
    1 2.6K
  • Fede Valverde został nominowany do zawodnika tygodnia Champions League!
    ℹ️ UEFA Champions League
    Fede Valverde został nominowany do zawodnika tygodnia Champions League! ℹ️ UEFA Champions League
    3 2.3K
Więcej wyników
Polecane wątki
Ładowanie...
Postaw kawkę, wariacie
Ostatnie komentarze
Ładowanie...
Najczęściej lajkowani
Ładowanie...
Top postersów
Ładowanie...
Kogo obserwują?
Ładowanie...