🚨Raúl Asencio napisał na Instagramie:

„Dziś, po długim okresie milczenia i z poszanowaniem postępowania sądowego, w które zawsze wierzyłem, mogę powiedzieć, że zostałem uniewinniony.

Uważam, że nadszedł czas, aby powiedzieć kilka słów.

Przez ostatnie miesiące przechodziłem przez trudną sytuację. Czasami musiałem patrzeć, jak informacje i opinie na mój temat pojawiały się w mediach, zanim sąd wydał wyrok. Rozumiem i szanuję pracę mediów oraz prawo do informowania i wyrażania opinii, ale uważam, że warto pamiętać, iż za każdą wiadomością stoi człowiek i rodzina, którzy ponoszą konsekwencje tego, co zostaje opublikowane.

Zawsze wierzyłem, że sprawiedliwość w końcu wszystko wyjaśni. Dziś istnieje wyrok sądu, który mówi sam za siebie, i przyjmuję go ze spokojem oraz satysfakcją, że mogę zamknąć bardzo ważny dla mnie rozdział.

Nie chcę skupiać się na szumie medialnym ani trudnych chwilach. Wolę pamiętać o wsparciu ludzi, którzy byli przy mnie i wierzyli we mnie przez cały ten czas.

Chcę z całego serca podziękować mojej rodzinie, przyjaciołom, agentowi, prawnikom i wszystkim, którzy mnie wspierali oraz dodawali mi sił, kiedy najbardziej tego potrzebowałem.

Chcę również podziękować Realowi Madryt i wszystkim w klubie, którzy okazali mi zaufanie i pozwolili mi dalej pracować, rozwijać się i cieszyć tym, co kocham najbardziej — grą w piłkę.

Przez cały ten proces starałem się trzymać z dala od sprawy, koncentrować się na pracy i iść naprzód. Dziś mogę to robić ze spokojem, który daje świadomość, że zawsze wierzyłem w prawdę.

Do tych, którzy wypowiadali się o mnie przez ostatnie miesiące, mam tylko jedną prośbę: skoro sąd już wydał wyrok, niech ta część historii również zostanie przedstawiona z taką samą starannością.

Nie chcę wywoływać kontrowersji ani wracać do przeszłości. Chcę zamknąć ten rozdział z szacunkiem, z podniesioną głową i ogromną chęcią pójścia dalej.

Chcę również odnieść się do incydentu związanego z prowadzeniem samochodu pod wpływem alkoholu. Głęboko żałuję tego, co się wydarzyło, i w pełni biorę za to odpowiedzialność. To była dla mnie lekcja i jestem absolutnie pewien, że taka sytuacja już się nie powtórzy.

Teraz chcę patrzeć w przyszłość, dalej pracować, rozwijać się i skupiać na tym, co kocham najbardziej — grze w piłkę.

Teraz moja kolej, żeby zabrać głos. I w pełni zgadzam się z moim trenerem: nie tylko na boisku, ale również poza nim.

Hala Madrid. Niech nie będzie co do tego żadnych wątpliwości.”
🚨Raúl Asencio napisał na Instagramie: „Dziś, po długim okresie milczenia i z poszanowaniem postępowania sądowego, w które zawsze wierzyłem, mogę powiedzieć, że zostałem uniewinniony. Uważam, że nadszedł czas, aby powiedzieć kilka słów. Przez ostatnie miesiące przechodziłem przez trudną sytuację. Czasami musiałem patrzeć, jak informacje i opinie na mój temat pojawiały się w mediach, zanim sąd wydał wyrok. Rozumiem i szanuję pracę mediów oraz prawo do informowania i wyrażania opinii, ale uważam, że warto pamiętać, iż za każdą wiadomością stoi człowiek i rodzina, którzy ponoszą konsekwencje tego, co zostaje opublikowane. Zawsze wierzyłem, że sprawiedliwość w końcu wszystko wyjaśni. Dziś istnieje wyrok sądu, który mówi sam za siebie, i przyjmuję go ze spokojem oraz satysfakcją, że mogę zamknąć bardzo ważny dla mnie rozdział. Nie chcę skupiać się na szumie medialnym ani trudnych chwilach. Wolę pamiętać o wsparciu ludzi, którzy byli przy mnie i wierzyli we mnie przez cały ten czas. Chcę z całego serca podziękować mojej rodzinie, przyjaciołom, agentowi, prawnikom i wszystkim, którzy mnie wspierali oraz dodawali mi sił, kiedy najbardziej tego potrzebowałem. Chcę również podziękować Realowi Madryt i wszystkim w klubie, którzy okazali mi zaufanie i pozwolili mi dalej pracować, rozwijać się i cieszyć tym, co kocham najbardziej — grą w piłkę. Przez cały ten proces starałem się trzymać z dala od sprawy, koncentrować się na pracy i iść naprzód. Dziś mogę to robić ze spokojem, który daje świadomość, że zawsze wierzyłem w prawdę. Do tych, którzy wypowiadali się o mnie przez ostatnie miesiące, mam tylko jedną prośbę: skoro sąd już wydał wyrok, niech ta część historii również zostanie przedstawiona z taką samą starannością. Nie chcę wywoływać kontrowersji ani wracać do przeszłości. Chcę zamknąć ten rozdział z szacunkiem, z podniesioną głową i ogromną chęcią pójścia dalej. Chcę również odnieść się do incydentu związanego z prowadzeniem samochodu pod wpływem alkoholu. Głęboko żałuję tego, co się wydarzyło, i w pełni biorę za to odpowiedzialność. To była dla mnie lekcja i jestem absolutnie pewien, że taka sytuacja już się nie powtórzy. Teraz chcę patrzeć w przyszłość, dalej pracować, rozwijać się i skupiać na tym, co kocham najbardziej — grze w piłkę. Teraz moja kolej, żeby zabrać głos. I w pełni zgadzam się z moim trenerem: nie tylko na boisku, ale również poza nim. Hala Madrid. Niech nie będzie co do tego żadnych wątpliwości.”
2 3.4K
Polecane wątki
Ładowanie...
Postaw kawkę, wariacie
Ostatnie komentarze
Ładowanie...
Najczęściej lajkowani
Ładowanie...
Top postersów
Ładowanie...
Kogo obserwują?
Ładowanie...