🇪🇸• Kandydat na prezydenta Realu Madryt, Enrique Riquelme, udzielił wywiadu dziennikowi „ABC”.
Poniżej kilka jego wypowiedzi:
„To. niedopuszczalne, że w kadrze Hiszpanii na tegoroczny mundial nie ma ani jednego zawodnika Realu Madryt.
Tak właśnie kończą się lata nieprofesjonalnego zarządzania i tak wygląda sytuacja, gdy decyzje piłkarskie zapadają w biurach, a nie wśród ludzi, którzy naprawdę znają się na piłce nożnej.”
—
„Zwolnienie Xabiego Alonso było błędem. Jak można oczekiwać od trenera, że zbuduje projekt w trzy miesiące, w dodatku bez pełnego wsparcia „z góry” i realnej decyzyjności w kwestii budowy składu?
—
„José Mourinho to znakomity trener, ale Real Madryt nie potrzebuje dziś krótkoterminowych rozwiązań. Potrzebny jest projekt średnio- i długoterminowy — stabilna wizja, a nie doraźna ‘proteza’. Nie jestem ani ‘mourinhistą’, ani jego przeciwnikiem — jestem Madridistą.”
—
„Problem z incydentem dotyczącym Tchouaméniego i Valverde nie polega na wycieku informacji z szatni. Kwestia leży w tym, że takie sytuacje zaczynają być postrzegane jako normalne. To oznacza, że w systemie coś przestało działać.”
—
„Kobieca sekcja piłkarska Realu Madryt wymaga poważnych inwestycji. To nieakceptowalne, że klub nie rywalizuje na najwyższym poziomie europejskim. Musimy to zmienić.”
—
„Pojawiające się sugestie, że moja kandydatura ma jakiekolwiek powiązania polityczne, są nieprawdziwe. To projekt wyłącznie sportowy, niezależny od jakiejkolwiek partii politycznej.”
—
„Negreira? W 2024 roku wszyscy wiedzieli o tej sprawie, a mimo to na Walnym Zgromadzeniu Socios Realu Madryt mówiono, że klub potrzebuje SILNEJ Barcelony.
W tamtym czasie w grę wchodziły pewne interesy, które miały sprawić, że „Caso Negreira” nie pociągnie za sobą żadnych skutków.
Kiedy Barça wycofała się z Superligi, wtedy nagle sprawa zaczęła być przedmiotem szczególnego zainteresowania.
Prawdopodobnie powodem, dla którego Blaugrana nie poniosła żadnych realnych konsekwencji, jest fakt, że od samego początku nie zajęliśmy się nią w sposób odpowiednio zdecydowany. Zabrakło spójnej i konsekwentnej strategii działania.
Gdyby tak się stało, rezultat mógłby być zupełnie inny.”
—
„Jako Madridista uważam, że naszemu klubowi brakuje dziś hierarchii, profesjonalizmu, wartości oraz prawdziwego ducha, który definiuje Real Madryt.
Tego wszystkiego po prostu nie ma.”
—
„Jeśli zostanę prezesem, do Realu Madryt trafią dwie wielkie międzynarodowe supergwiazdy. Mamy już zawarte porozumienia z zawodnikami, których klub realnie potrzebuje, by wejść na wyższy poziom. Zatrudnię również dyrektora sportowego.”
—
„W ŚRODĘ przedstawimy program, który zmieni przyszłość Realu Madryt. To będzie największy projekt transformacyjny dla socios Realu Madryt i zdecydowanie najważniejsza inicjatywa w 120-letniej historii klubu. Mamy nadzieję, że wszyscy pojawią się na wydarzeniu i będą dumni z tej inicjatywy.”
🇪🇸• Kandydat na prezydenta Realu Madryt, Enrique Riquelme, udzielił wywiadu dziennikowi „ABC”.
Poniżej kilka jego wypowiedzi:
„To. niedopuszczalne, że w kadrze Hiszpanii na tegoroczny mundial nie ma ani jednego zawodnika Realu Madryt.
Tak właśnie kończą się lata nieprofesjonalnego zarządzania i tak wygląda sytuacja, gdy decyzje piłkarskie zapadają w biurach, a nie wśród ludzi, którzy naprawdę znają się na piłce nożnej.”
—
„Zwolnienie Xabiego Alonso było błędem. Jak można oczekiwać od trenera, że zbuduje projekt w trzy miesiące, w dodatku bez pełnego wsparcia „z góry” i realnej decyzyjności w kwestii budowy składu?
—
„José Mourinho to znakomity trener, ale Real Madryt nie potrzebuje dziś krótkoterminowych rozwiązań. Potrzebny jest projekt średnio- i długoterminowy — stabilna wizja, a nie doraźna ‘proteza’. Nie jestem ani ‘mourinhistą’, ani jego przeciwnikiem — jestem Madridistą.”
—
„Problem z incydentem dotyczącym Tchouaméniego i Valverde nie polega na wycieku informacji z szatni. Kwestia leży w tym, że takie sytuacje zaczynają być postrzegane jako normalne. To oznacza, że w systemie coś przestało działać.”
—
„Kobieca sekcja piłkarska Realu Madryt wymaga poważnych inwestycji. To nieakceptowalne, że klub nie rywalizuje na najwyższym poziomie europejskim. Musimy to zmienić.”
—
„Pojawiające się sugestie, że moja kandydatura ma jakiekolwiek powiązania polityczne, są nieprawdziwe. To projekt wyłącznie sportowy, niezależny od jakiejkolwiek partii politycznej.”
—
„Negreira? W 2024 roku wszyscy wiedzieli o tej sprawie, a mimo to na Walnym Zgromadzeniu Socios Realu Madryt mówiono, że klub potrzebuje SILNEJ Barcelony.
W tamtym czasie w grę wchodziły pewne interesy, które miały sprawić, że „Caso Negreira” nie pociągnie za sobą żadnych skutków.
Kiedy Barça wycofała się z Superligi, wtedy nagle sprawa zaczęła być przedmiotem szczególnego zainteresowania.
Prawdopodobnie powodem, dla którego Blaugrana nie poniosła żadnych realnych konsekwencji, jest fakt, że od samego początku nie zajęliśmy się nią w sposób odpowiednio zdecydowany. Zabrakło spójnej i konsekwentnej strategii działania.
Gdyby tak się stało, rezultat mógłby być zupełnie inny.”
—
„Jako Madridista uważam, że naszemu klubowi brakuje dziś hierarchii, profesjonalizmu, wartości oraz prawdziwego ducha, który definiuje Real Madryt.
Tego wszystkiego po prostu nie ma.”
—
„Jeśli zostanę prezesem, do Realu Madryt trafią dwie wielkie międzynarodowe supergwiazdy. Mamy już zawarte porozumienia z zawodnikami, których klub realnie potrzebuje, by wejść na wyższy poziom. Zatrudnię również dyrektora sportowego.”
—
„W ŚRODĘ przedstawimy program, który zmieni przyszłość Realu Madryt. To będzie największy projekt transformacyjny dla socios Realu Madryt i zdecydowanie najważniejsza inicjatywa w 120-letniej historii klubu. Mamy nadzieję, że wszyscy pojawią się na wydarzeniu i będą dumni z tej inicjatywy.”