OkDiario: W Realu Madryt ludzie są zdumieni podejściem Tuchela do Bellinghama. Powołał go na zgrupowanie, by następnie stwierdzić, że nie będzie go wystawiał, bo zawodnik wraca po kontuzji. Klub postrzega to jako niepotrzebne męczenie piłkarza bezcelową podróżą.
OkDiario: W Realu Madryt ludzie są zdumieni podejściem Tuchela do Bellinghama. Powołał go na zgrupowanie, by następnie stwierdzić, że nie będzie go wystawiał, bo zawodnik wraca po kontuzji. Klub postrzega to jako niepotrzebne męczenie piłkarza bezcelową podróżą.