#małarefleksja
Real Madryt miał już parę galaktycznych gwiazd. W naszej historii takich raz było parę na ściąganie światowej klasy gracze. Co udało się w tym czasie zdobyć? W latach 2000-2006 jak Perez dopiero raczkował w Madrycie udało się zdobyć dwa razy La Ligę i raz Puchar UEFA. W tym czasie ligę zdominowała Barcelona. Druga Era to lata 2009-2018 można powiedzieć nauczony na własnych błędach Perez wyciągnął wnioski, ale czy jednak? Pierwsze trofeum to rok 2011 i Puchar Króla. Sezon później do trofeów dołączyła La Liga, później Superpuchar Króla. Kolejne lata to kolejne Puchary w tym kilka razy Liga Mistrzów. I teraz mamy kolejną Erę. Teoretycznie mieliśmy i mamy w tym czasie kolejne trofea. Wniosek mam jednak taki że im więcej było w zespole tym wyniki są i były gorsze. Dziś mamy kolejną Erę wybitnych graczy i jak słyszymy w plotkach mogą dojść kolejni, ale czy ta droga to dobra droga? Jakie jest wasze zdanie?
Real Madryt miał już parę galaktycznych gwiazd. W naszej historii takich raz było parę na ściąganie światowej klasy gracze. Co udało się w tym czasie zdobyć? W latach 2000-2006 jak Perez dopiero raczkował w Madrycie udało się zdobyć dwa razy La Ligę i raz Puchar UEFA. W tym czasie ligę zdominowała Barcelona. Druga Era to lata 2009-2018 można powiedzieć nauczony na własnych błędach Perez wyciągnął wnioski, ale czy jednak? Pierwsze trofeum to rok 2011 i Puchar Króla. Sezon później do trofeów dołączyła La Liga, później Superpuchar Króla. Kolejne lata to kolejne Puchary w tym kilka razy Liga Mistrzów. I teraz mamy kolejną Erę. Teoretycznie mieliśmy i mamy w tym czasie kolejne trofea. Wniosek mam jednak taki że im więcej było w zespole tym wyniki są i były gorsze. Dziś mamy kolejną Erę wybitnych graczy i jak słyszymy w plotkach mogą dojść kolejni, ale czy ta droga to dobra droga? Jakie jest wasze zdanie?
#małarefleksja
Real Madryt miał już parę galaktycznych gwiazd. W naszej historii takich raz było parę na ściąganie światowej klasy gracze. Co udało się w tym czasie zdobyć? W latach 2000-2006 jak Perez dopiero raczkował w Madrycie udało się zdobyć dwa razy La Ligę i raz Puchar UEFA. W tym czasie ligę zdominowała Barcelona. Druga Era to lata 2009-2018 można powiedzieć nauczony na własnych błędach Perez wyciągnął wnioski, ale czy jednak? Pierwsze trofeum to rok 2011 i Puchar Króla. Sezon później do trofeów dołączyła La Liga, później Superpuchar Króla. Kolejne lata to kolejne Puchary w tym kilka razy Liga Mistrzów. I teraz mamy kolejną Erę. Teoretycznie mieliśmy i mamy w tym czasie kolejne trofea. Wniosek mam jednak taki że im więcej było w zespole tym wyniki są i były gorsze. Dziś mamy kolejną Erę wybitnych graczy i jak słyszymy w plotkach mogą dojść kolejni, ale czy ta droga to dobra droga? Jakie jest wasze zdanie?