Piękny Real. Znowu grają padake jak wcześniej, nie da rady tego szitu oglądać, porównywalne z Ekstraklasą. Carvajal tragiczny, środek nie istnieje (jak zawykle), wrzutki na pałe do nikogo, bo przecież nie ma typowej 9. W drugiej połowie nie ruszą z pressingiem i konkretną grą, to znowu w frajerski sposób oddamy 1 miejsce. Żenujące to się robi powoli.
Piękny Real. Znowu grają padake jak wcześniej, nie da rady tego szitu oglądać, porównywalne z Ekstraklasą. Carvajal tragiczny, środek nie istnieje (jak zawykle), wrzutki na pałe do nikogo, bo przecież nie ma typowej 9. W drugiej połowie nie ruszą z pressingiem i konkretną grą, to znowu w frajerski sposób oddamy 1 miejsce. Żenujące to się robi powoli.