Chciałem ostatnio bronić Mendę, że mi szkoda... że wstał z wózka i jako mały chłopak skończył w realu madryt, ale tak mnie boli dzisiejsza kontuzja Militao, nawet jak wypadnie do stycznia to tylko mi tego wszystkiego szkoda z powodu co się wydarzyło dziś, a przed nami męczarnia i nic więcej . Przy podpisywaniu carrerasa i plotkom ze stillerem myślałem że w tym sezonie odpocznę XD. No i jebać, mam nadzieję, że z city będzie "jakotako". Jeżeli nie, to wiedźcie... iż zmieni się nic. Przynajmniej są emocje, jakby ciągle wygrywali to bym chyba się przećpał

Chciałem ostatnio bronić Mendę, że mi szkoda... że wstał z wózka i jako mały chłopak skończył w realu madryt, ale tak mnie boli dzisiejsza kontuzja Militao, nawet jak wypadnie do stycznia to tylko mi tego wszystkiego szkoda z powodu co się wydarzyło dziś, a przed nami męczarnia i nic więcej . Przy podpisywaniu carrerasa i plotkom ze stillerem myślałem że w tym sezonie odpocznę XD. No i jebać, mam nadzieję, że z city będzie "jakotako". Jeżeli nie, to wiedźcie... iż zmieni się nic. Przynajmniej są emocje, jakby ciągle wygrywali to bym chyba się przećpał :STK-77: