Oglądam Barcelonę i tak myślę.... że
czekając na sobotę to jakbym czekał na Mamę, która wraca z wywiadówki żeby sprać mi dupsko.
Przecież Oni Nas rozniosą
Oglądam Barcelonę i tak myślę.... że
czekając na sobotę to jakbym czekał na Mamę, która wraca z wywiadówki żeby sprać mi dupsko.
Przecież Oni Nas rozniosą