Przed el clasico jedyne co może martwić to łatwość z jaką rywale Królewskich dochodzą do okazji strzeleckich w tym 100 procentowych.
Getafe grając w dziewięciu rozmontowuje Nas i ma setkę pod koniec spotkania a wczoraj gdyby nie belgijska żyrafa też byłoby nieciekawie.
Oby w niedzielę Los Blancos wyszli i zażarcie walczyli od pierwszej do ostatniej minuty. Niech " gryzą trawę".
Trzeba utrzeć nosa tym pyszałkom z FC Negreiry i w końcu pokazać gdzie ich miejsce - czyli pod Realem Madryt.
Przed el clasico jedyne co może martwić to łatwość z jaką rywale Królewskich dochodzą do okazji strzeleckich w tym 100 procentowych.
Getafe grając w dziewięciu rozmontowuje Nas i ma setkę pod koniec spotkania a wczoraj gdyby nie belgijska żyrafa też byłoby nieciekawie.
Oby w niedzielę Los Blancos wyszli i zażarcie walczyli od pierwszej do ostatniej minuty. Niech " gryzą trawę".
Trzeba utrzeć nosa tym pyszałkom z FC Negreiry i w końcu pokazać gdzie ich miejsce - czyli pod Realem Madryt.