Koszmar który może sie ziścić...
Ogólnie we mnie budzi się najgorsza możliwa końcówka sezonu. Mam na myśli że, na wszystkich trzech frontach możemy toczyć finały z Barceloną i tak naprawdę może to być bój o potrójną koronę. Przy aktualnej naszej dyspozycji przeraża mnie wizja porażki w naszych rozgrywkach (LM) w Finale, Liga i Puchar Hiszpanii i zdobycie potrójnej korony przez Barcelonę pieczętując to wygranymi z nami. Oczywiście może się okazać że, nas za 3 tygodnie nie będzie w lidze mistrzów ( chodź mam nadzieję że, tak nie będzie ) bądź Barcelony nie będzie. Osobiście chodź będę wierzył przed każdym w każdą wygrana do końca to ciężko mi znaleźć coś optymistycznego przed bojem bezpośrednim z Barceloną i może się to zmieni ale, nie widzę takiej rzeczy. Kończąc mój wywód mam nadzieję że, ten mroczny scenariusz zostanie w najmroczniejszcyh snach a my będziemy świętować potrójna koronę bądź chociaż odbierzemy ją Barcelonie gdziekolwiek.
Ogólnie we mnie budzi się najgorsza możliwa końcówka sezonu. Mam na myśli że, na wszystkich trzech frontach możemy toczyć finały z Barceloną i tak naprawdę może to być bój o potrójną koronę. Przy aktualnej naszej dyspozycji przeraża mnie wizja porażki w naszych rozgrywkach (LM) w Finale, Liga i Puchar Hiszpanii i zdobycie potrójnej korony przez Barcelonę pieczętując to wygranymi z nami. Oczywiście może się okazać że, nas za 3 tygodnie nie będzie w lidze mistrzów ( chodź mam nadzieję że, tak nie będzie ) bądź Barcelony nie będzie. Osobiście chodź będę wierzył przed każdym w każdą wygrana do końca to ciężko mi znaleźć coś optymistycznego przed bojem bezpośrednim z Barceloną i może się to zmieni ale, nie widzę takiej rzeczy. Kończąc mój wywód mam nadzieję że, ten mroczny scenariusz zostanie w najmroczniejszcyh snach a my będziemy świętować potrójna koronę bądź chociaż odbierzemy ją Barcelonie gdziekolwiek.
Koszmar który może sie ziścić...
Ogólnie we mnie budzi się najgorsza możliwa końcówka sezonu. Mam na myśli że, na wszystkich trzech frontach możemy toczyć finały z Barceloną i tak naprawdę może to być bój o potrójną koronę. Przy aktualnej naszej dyspozycji przeraża mnie wizja porażki w naszych rozgrywkach (LM) w Finale, Liga i Puchar Hiszpanii i zdobycie potrójnej korony przez Barcelonę pieczętując to wygranymi z nami. Oczywiście może się okazać że, nas za 3 tygodnie nie będzie w lidze mistrzów ( chodź mam nadzieję że, tak nie będzie ) bądź Barcelony nie będzie. Osobiście chodź będę wierzył przed każdym w każdą wygrana do końca to ciężko mi znaleźć coś optymistycznego przed bojem bezpośrednim z Barceloną i może się to zmieni ale, nie widzę takiej rzeczy. Kończąc mój wywód mam nadzieję że, ten mroczny scenariusz zostanie w najmroczniejszcyh snach a my będziemy świętować potrójna koronę bądź chociaż odbierzemy ją Barcelonie gdziekolwiek.