Ćwierćfinał z Leganes czyli Jazda bez trzymanki!
Piątego lutego zagramy z Leganes w kolejnej rundzie Copa Del Rey! Spotkanie odbędzie się na Estadio Municipal de Butarque czyli stadionie Leganes. Pierwszy gwizdek zaplanowano na 21:00.
Cwierćfinał Pucharu Króla to jeszcze mecz pojedyńczy, kto wygra ten przechodzi dalej. W półfinałach będą już dwumecze.
Leganes w tym sezonie prezentuje się przeciętnie, podopieczni Borja Jimeneza plasują się obecnie na siedemnastej lokacie w Hiszpańskiej Ekstraklasie. Mieliśmy już okazję mierzyć się z nimi w listopadzie, kiedy pewnie pokonaliśmy ich na wyjeździe 3:0. Na liście strzelców zameldowali się wtedy Mbappe, Federico Valverde oraz Bellingham. W tamtym spotkaniu zaprezentowaliśmy się doskonale. Nasza gra w ofensywie i defensywie była wyśmienita. Od tamtego czasu zdobyli kilka cennych skalpów pokonując zarówno FC Barcelonę jak i Atletico Madryt. Oby dwa zwycięstwa to jednobramkowe spotkania, ale liczy się wynik końcowy.
Real Madryt podchodzi do tego spotkania klasycznie w roli faworyta, natomiast bez wielu gwiazd. W spotkaniu z Leganes nie wystąpią: Dani Carvajal, Militao, Camavinga, Mbappe, Bellingham, Ruediger, Alaba oraz Courtois. Lista nieobecnych jest spora. Pomimo braków kadrowych nadal jesteśmy Realem Madryt, który przyjeżdża do Leganes, aby awansować do półfinału Copa Del Rey. Czy zwycięstwo jest pewne? Nigdy nie jest, ale gdy tak wielu zawodników opuszcza spotkanie to można mieć spore wątpliwości, czy podołamy. Vinicius w tym spotkaniu będzie musiał wziąć całą drużynę na barki i pokazać kto jest liderem. Brazylijczyk jest ostatnio cieniem samego siebie więc to dobry moment, by znów udowodnić kim jest Vinicius Junior. Jacobo Ramon został wspomniany przez Carlo Ancelottiego na konferencji przed meczem. Szkoleniowiec Realu Madryt powiedział, że ten ma doskonałą okazję podczas, gdy nasz środek obrony to apogeum kontuzji.
Leganes strzela 0.9 bramki na mecz, warto wziąć to pod uwagę w kontekście naszych braków obronnych.
Sędzią głównym jutrzejszego spotkania będzie Javier Alberola Rojas. Hiszpan sędziował nam ostatnie spotkanie z Leganes, mecz z Deportivo Minerą wygrany 5:0 oraz pojedynek z Realem Betis, w którym również odnieśliśmy zwycięstwo. W tym sezonie nie przegraliśmy, gdy Rojas sędziował nam spotkanie. Oby ta passa się utrzymała!
Kursy Bukmacherskie
STS - LEG - 5.60 X - 4.25 - RMA - 1.50
SuperBet - LEG - 5.90 - X - 4.40 - RMA - 1.53
Betclic - LEG - 5.60 - X - 4.20 - RMA - 1.48
Fortuna - LEG - 5.90 - X - 4.20 - RMA - 1.50
Jesteśmy wyraźnym faworytem tego spotkania. Jak uważacie, jaki będzie rezultat tego pojedynku?