• El Debate: Koniec taryfy ulgowej, Mourinho szykuje zmiany
    José Mourinho zamierza zwiększyć rywalizację o miejsca w składzie i przestać stosować taryfę ulgową wobec zawodników, którzy nie spełniają oczekiwań. Pierwszym sygnałem zmian ma być występ Yana Diomandé od pierwszej minuty przeciwko Villarrealowi. Intensywny październikowy terminarz da szanse całej kadrze, a forma piłkarzy zdecyduje o wyborze jedenastki na Klasyk na Camp Nou.

    Nadstawiał karku za swoich podopiecznych, a teraz prosi, by oni nadstawili karku za niego, taki przekaz wysyła Tomás González-Martín z El Debate. José Mourinho bronił swoich piłkarzy, aby krytyka kierowała się na niego, ale dwie porażki sprawiły, że madridismo domaga się od niego zmian w składzie. Real Madryt zasłużył na zwycięstwo z Betisem, ale Mbappé i Vinícius strzelali pustkami, przez co jego zespół przegrał mecz. Przegrana na Metropolitano była drugą w ciągu dwóch miesięcy i ten zły wynik już zwiastuje punkt zwrotny. Sędziowanie było decydujące, owszem, a w normalnych warunkach Real Madryt pokonałby Atlético. To prawda. Skoro jednak mówimy prawdę, surowa analiza Mourinho wskazuje, że gdyby jego podopieczni zagrali dobrze, to zdobyliby punkt albo wygrali nawet ze znanym dobrze Trujillo na VAR-ze. Portugalczyk wie, że jego zespołowi zabrakło jakości piłkarskiej. Że pewnych rzeczy brakuje. I że musi zmienić głównych bohaterów.

    Pomijając aspekt sędziowski, Portugalczyk oznajmił, że skończyła się taryfa ulgowa, informuje dziennikarz. Nie będzie już szedł na ustępstwa wobec żadnego piłkarza, ponieważ jeśli niektórzy nie wywiązują się ze swoich zadań na boisku, krytyka zaczyna uderzać w niego. A na to już nie pozwoli. Miarka się przebrała. Obdarzył grupę zawodników zaufaniem, zapewniając im miejsce w podstawowym składzie, a od teraz będzie wymieniał tych, którzy nie spełniają oczekiwań i wprowadzał do jedenastki tych, którzy zasługują na więcej gry.

    To kibice Realu Madryt domagają się od niego stosowania zasady, że grają najlepsi. To oni mówią, by wystawiał tych, którzy są w najlepszej formie i przestał utrzymywać w jedenastce zawodników, którzy są i byli bardzo ważni, ale obecnie nie prezentują dobrego poziomu. Tak właśnie będzie postępował od teraz. Skończyła się taryfa ulgowa. Od tej chwili trzeba zdawać egzamin w każdym meczu.

    Pierwszą konsekwencją końca taryfy ulgowej będzie występ Yana Diomandé w podstawowym składzie przeciwko Villarrealowi, podkreśla Tomás González-Martín. Vinícius wróci po meczach Brazylii w Azji i Oceanii. Tym bardziej logiczne będzie, by napastnik, który spisywał się najlepiej w trzech ostatnich meczach, czyli Iworyjczyk, zagrał od pierwszej minuty. Będzie to pierwszy wyrazisty ruch potwierdzający, że w Realu Madryt zaczyna obowiązywać zasada przyznawania miejsc za zasługi. Oczywiście Vinícius wróci na swoją pozycję i być może nastąpi to już w spotkaniu Ligi Mistrzów z Romą, które odbędzie się cztery dni później, ale ten krok naprzód młodego Afrykanina obrazuje zmianę, którą Mourinho chce zacząć wprowadzać.

    Diomandé zasługuje na grę, również Bernardo zasługuje na grę. Sam Vinícius i inni teoretycznie podstawowi zawodnicy wiedzą, że nie spisywali się tak, jak powinni, że ich pozycja się chwieje i że nie mają zapewnionego miejsca w jedenastce. W tym tkwi sedno sprawy: kilku piłkarzy dostrzega, że inni zawodnicy naciskają na większy udział w grze, wykazując się bardzo pozytywnym nastawieniem.

    Mourinho traktuje to stopniowe wprowadzanie zasady przyznawania miejsc za zasługi jako ostrzeżenie dla teoretycznie podstawowych zawodników. To bodziec, by podnieśli swój poziom, ponieważ inni walczą o odebranie im miejsca. Trener nie stworzy kolejnej stałej jedenastki, która oznaczałaby ponowne zamknięcie się w sztywnym schemacie. Od teraz zamierza znacznie szerzej rotować składem, ponieważ jest cała grupa piłkarzy zasługujących na grę. Diomandé, Bernardo, Brahim, Espí, Rüdiger i Carreras domagają się miejsca. A ta rywalizacja będzie poważnym sygnałem alarmowym dla Huijsena, Cucurelli, Tchouaméniego, Valverde, Gülera czy Viníciusa, by poprawili swoją grę, wymienia Hiszpan.

    Portugalski szkoleniowiec pobudza rywalizację, a po przerwie na kadry nadchodzi maraton spotkań co cztery dni, który zapewni szanse całej kadrze. Połowa zespołu przebywa na zgrupowaniach reprezentacji, ale druga połowa została w domu i ciężko pracuje, aby móc rywalizować na wysokim poziomie przy napiętym październikowym terminarzu. Mourinho mocno ich przyciska, ponieważ nie mogą już sobie pozwolić na kolejne potknięcia.

    Piłkarze wiedzą, że muszą zareagować, ponieważ te dwie ligowe porażki wywołały wśród kibiców rezygnację. Portugalczyk odbył z nimi dogłębne rozmowy i obecnie pracuje pod względem sportowym i psychologicznym z połową kadry znajdującą się w Valdebebas. Sztab szkoleniowy przygotował dla każdego zawodnika indywidualny okres przygotowawczy, aby osiągnęli najlepszą formę dzięki osobistej pracy, której celem jest doprowadzenie każdego piłkarza do idealnej dyspozycji fizycznej. Trzy tygodnie to pełnoprawny okres przygotowawczy.

    Jego podopieczni wiedzą, o jaką stawkę grają. Zawiedli w dwóch spotkaniach, a Barcelona nie zgubiła ani p;unktu, odkładając na bok pomoc sędziowską dla jednych i krzywdzące decyzje wobec drugich, które mają fundamentalne znaczenie dla wyjaśnienia tej 6-punktowej różnicy, równie fikcyjnej, co rzeczywistej, analizuje dziennikarz. To wszystko prawda, podobnie jak to, że kilku piłkarzy Realu Madryt nie prezentowało oczekiwanego poziomu. I było to bardziej widoczne, ponieważ ten spadek dyspozycji dotknął jednocześnie około sześciu zawodników. Przy jednym czy dwóch tego nie widać. Przy sześciu już tak. Wyzwaniem Mou jest doprowadzenie wszystkich na wyższy poziom i sprawienie, by niezależnie od tego, kto zagra w danym meczu — teoretyczni rezerwowi czy teoretycznie podstawowi zawodnicy — piłkarze wychodzący na boisko podnosili obecny poziom Realu Madryt. Sytuacja sprzyja maksymalnej rywalizacji wewnętrznej.

    Przekaz, który trener wyraża słowami i działaniami, jest bardzo jasny: „Zawsze was broniłem, szczególnie po porażkach z Betisem i Atlético”. Sędziowanie było dramatyczne, owszem. Ale teraz „trzeba grać lepiej”. Na wszelkie sposoby przekazuje im, że teraz to oni muszą bronić trenera swoimi występami. Zrobić krok naprzód. A kto nie będzie spełniał oczekiwań, straci miejsce na rzecz kogoś innego. Wobec nikogo nie będzie taryfy ulgowej. Real Madryt nie może dłużej czekać.

    https://www.realmadryt.pl/news/152744-el-debate-koniec-taryfy-ulgowej-mourinho-szykuje-zmiany

    [b]El Debate: Koniec taryfy ulgowej, Mourinho szykuje zmiany[/b] José Mourinho zamierza zwiększyć rywalizację o miejsca w składzie i przestać stosować taryfę ulgową wobec zawodników, którzy nie spełniają oczekiwań. Pierwszym sygnałem zmian ma być występ Yana Diomandé od pierwszej minuty przeciwko Villarrealowi. Intensywny październikowy terminarz da szanse całej kadrze, a forma piłkarzy zdecyduje o wyborze jedenastki na Klasyk na Camp Nou. Nadstawiał karku za swoich podopiecznych, a teraz prosi, by oni nadstawili karku za niego, taki przekaz wysyła Tomás González-Martín z El Debate. José Mourinho bronił swoich piłkarzy, aby krytyka kierowała się na niego, ale dwie porażki sprawiły, że madridismo domaga się od niego zmian w składzie. Real Madryt zasłużył na zwycięstwo z Betisem, ale Mbappé i Vinícius strzelali pustkami, przez co jego zespół przegrał mecz. Przegrana na Metropolitano była drugą w ciągu dwóch miesięcy i ten zły wynik już zwiastuje punkt zwrotny. Sędziowanie było decydujące, owszem, a w normalnych warunkach Real Madryt pokonałby Atlético. To prawda. Skoro jednak mówimy prawdę, surowa analiza Mourinho wskazuje, że gdyby jego podopieczni zagrali dobrze, to zdobyliby punkt albo wygrali nawet ze znanym dobrze Trujillo na VAR-ze. Portugalczyk wie, że jego zespołowi zabrakło jakości piłkarskiej. Że pewnych rzeczy brakuje. I że musi zmienić głównych bohaterów. Pomijając aspekt sędziowski, Portugalczyk oznajmił, że skończyła się taryfa ulgowa, informuje dziennikarz. Nie będzie już szedł na ustępstwa wobec żadnego piłkarza, ponieważ jeśli niektórzy nie wywiązują się ze swoich zadań na boisku, krytyka zaczyna uderzać w niego. A na to już nie pozwoli. Miarka się przebrała. Obdarzył grupę zawodników zaufaniem, zapewniając im miejsce w podstawowym składzie, a od teraz będzie wymieniał tych, którzy nie spełniają oczekiwań i wprowadzał do jedenastki tych, którzy zasługują na więcej gry. To kibice Realu Madryt domagają się od niego stosowania zasady, że grają najlepsi. To oni mówią, by wystawiał tych, którzy są w najlepszej formie i przestał utrzymywać w jedenastce zawodników, którzy są i byli bardzo ważni, ale obecnie nie prezentują dobrego poziomu. Tak właśnie będzie postępował od teraz. Skończyła się taryfa ulgowa. Od tej chwili trzeba zdawać egzamin w każdym meczu. Pierwszą konsekwencją końca taryfy ulgowej będzie występ Yana Diomandé w podstawowym składzie przeciwko Villarrealowi, podkreśla Tomás González-Martín. Vinícius wróci po meczach Brazylii w Azji i Oceanii. Tym bardziej logiczne będzie, by napastnik, który spisywał się najlepiej w trzech ostatnich meczach, czyli Iworyjczyk, zagrał od pierwszej minuty. Będzie to pierwszy wyrazisty ruch potwierdzający, że w Realu Madryt zaczyna obowiązywać zasada przyznawania miejsc za zasługi. Oczywiście Vinícius wróci na swoją pozycję i być może nastąpi to już w spotkaniu Ligi Mistrzów z Romą, które odbędzie się cztery dni później, ale ten krok naprzód młodego Afrykanina obrazuje zmianę, którą Mourinho chce zacząć wprowadzać. Diomandé zasługuje na grę, również Bernardo zasługuje na grę. Sam Vinícius i inni teoretycznie podstawowi zawodnicy wiedzą, że nie spisywali się tak, jak powinni, że ich pozycja się chwieje i że nie mają zapewnionego miejsca w jedenastce. W tym tkwi sedno sprawy: kilku piłkarzy dostrzega, że inni zawodnicy naciskają na większy udział w grze, wykazując się bardzo pozytywnym nastawieniem. Mourinho traktuje to stopniowe wprowadzanie zasady przyznawania miejsc za zasługi jako ostrzeżenie dla teoretycznie podstawowych zawodników. To bodziec, by podnieśli swój poziom, ponieważ inni walczą o odebranie im miejsca. Trener nie stworzy kolejnej stałej jedenastki, która oznaczałaby ponowne zamknięcie się w sztywnym schemacie. Od teraz zamierza znacznie szerzej rotować składem, ponieważ jest cała grupa piłkarzy zasługujących na grę. Diomandé, Bernardo, Brahim, Espí, Rüdiger i Carreras domagają się miejsca. A ta rywalizacja będzie poważnym sygnałem alarmowym dla Huijsena, Cucurelli, Tchouaméniego, Valverde, Gülera czy Viníciusa, by poprawili swoją grę, wymienia Hiszpan. Portugalski szkoleniowiec pobudza rywalizację, a po przerwie na kadry nadchodzi maraton spotkań co cztery dni, który zapewni szanse całej kadrze. Połowa zespołu przebywa na zgrupowaniach reprezentacji, ale druga połowa została w domu i ciężko pracuje, aby móc rywalizować na wysokim poziomie przy napiętym październikowym terminarzu. Mourinho mocno ich przyciska, ponieważ nie mogą już sobie pozwolić na kolejne potknięcia. Piłkarze wiedzą, że muszą zareagować, ponieważ te dwie ligowe porażki wywołały wśród kibiców rezygnację. Portugalczyk odbył z nimi dogłębne rozmowy i obecnie pracuje pod względem sportowym i psychologicznym z połową kadry znajdującą się w Valdebebas. Sztab szkoleniowy przygotował dla każdego zawodnika indywidualny okres przygotowawczy, aby osiągnęli najlepszą formę dzięki osobistej pracy, której celem jest doprowadzenie każdego piłkarza do idealnej dyspozycji fizycznej. Trzy tygodnie to pełnoprawny okres przygotowawczy. Jego podopieczni wiedzą, o jaką stawkę grają. Zawiedli w dwóch spotkaniach, a Barcelona nie zgubiła ani p;unktu, odkładając na bok pomoc sędziowską dla jednych i krzywdzące decyzje wobec drugich, które mają fundamentalne znaczenie dla wyjaśnienia tej 6-punktowej różnicy, równie fikcyjnej, co rzeczywistej, analizuje dziennikarz. To wszystko prawda, podobnie jak to, że kilku piłkarzy Realu Madryt nie prezentowało oczekiwanego poziomu. I było to bardziej widoczne, ponieważ ten spadek dyspozycji dotknął jednocześnie około sześciu zawodników. Przy jednym czy dwóch tego nie widać. Przy sześciu już tak. Wyzwaniem Mou jest doprowadzenie wszystkich na wyższy poziom i sprawienie, by niezależnie od tego, kto zagra w danym meczu — teoretyczni rezerwowi czy teoretycznie podstawowi zawodnicy — piłkarze wychodzący na boisko podnosili obecny poziom Realu Madryt. Sytuacja sprzyja maksymalnej rywalizacji wewnętrznej. Przekaz, który trener wyraża słowami i działaniami, jest bardzo jasny: „Zawsze was broniłem, szczególnie po porażkach z Betisem i Atlético”. Sędziowanie było dramatyczne, owszem. Ale teraz „trzeba grać lepiej”. Na wszelkie sposoby przekazuje im, że teraz to oni muszą bronić trenera swoimi występami. Zrobić krok naprzód. A kto nie będzie spełniał oczekiwań, straci miejsce na rzecz kogoś innego. Wobec nikogo nie będzie taryfy ulgowej. Real Madryt nie może dłużej czekać. https://www.realmadryt.pl/news/152744-el-debate-koniec-taryfy-ulgowej-mourinho-szykuje-zmiany
    1 4.8K
  • Chciałbym się pochwalić moją wiedzą o piłkarzach Realu Madryt jeżeli o kimś zapomniałem to serdecznie przepraszam . Courtois,Lunin,Lopez,Mendy,Carreras,Cucurella,Trent,Dumfries,Militao,Konaté,Rudiger,Huijsen,Fati,Marvel,Asencio,Valverde,Camavinga, Tchouameni,Guller,Bellingham,Brahim,Bernardo,Espi,Endrick,Vini, Rodrygo,Mbappe,Diomande,Pitchart,Navas, Ramos,Varane,Pepe,Carvajal,Marcelo, Vasquez,Vallejos,Nacho,Ceballos,Kroos, Modric,Kovacic,Isco,Casemiro,Asensio,Bale,Morata,CR7,Benzema,Mariano,Jović,Di Maria, Higuain,Hazard,Odriozola,Odegard,Hakimi,Hernandez,Caizares,Gento,Di Stefano, Puskas,Ozil,Cassila,Casillas,Salgado, Carlos,Hugo,Makalele,Kaka,Guti,Ronaldo Nazario,Raul,Bekcham,Figo,Canavaro,Fran Garcia,Hierro,Pavon,Butragueno,Arbeola,Xabi Alonso,Kopa,Kępa,Joselu, Zidane,Areola,Blanco,Robben

    To tyle dziękuję
    Chciałbym się pochwalić moją wiedzą o piłkarzach Realu Madryt jeżeli o kimś zapomniałem to serdecznie przepraszam . Courtois,Lunin,Lopez,Mendy,Carreras,Cucurella,Trent,Dumfries,Militao,Konaté,Rudiger,Huijsen,Fati,Marvel,Asencio,Valverde,Camavinga, Tchouameni,Guller,Bellingham,Brahim,Bernardo,Espi,Endrick,Vini, Rodrygo,Mbappe,Diomande,Pitchart,Navas, Ramos,Varane,Pepe,Carvajal,Marcelo, Vasquez,Vallejos,Nacho,Ceballos,Kroos, Modric,Kovacic,Isco,Casemiro,Asensio,Bale,Morata,CR7,Benzema,Mariano,Jović,Di Maria, Higuain,Hazard,Odriozola,Odegard,Hakimi,Hernandez,Caizares,Gento,Di Stefano, Puskas,Ozil,Cassila,Casillas,Salgado, Carlos,Hugo,Makalele,Kaka,Guti,Ronaldo Nazario,Raul,Bekcham,Figo,Canavaro,Fran Garcia,Hierro,Pavon,Butragueno,Arbeola,Xabi Alonso,Kopa,Kępa,Joselu, Zidane,Areola,Blanco,Robben To tyle dziękuję
    2 2 2.0K
  • Oceńmy skład
    Courtois bardzo dobrze
    Valverde dobrze
    Rudiger okej
    Huijsen okej
    Carreras spoko
    Camavinga Japierdole
    Bernardo git
    Bellingham klasa
    Pies Japierdole
    Guller klasa
    Mbappe Klasa
    Oceńmy skład Courtois bardzo dobrze Valverde dobrze Rudiger okej Huijsen okej Carreras spoko Camavinga Japierdole Bernardo git Bellingham klasa Pies Japierdole Guller klasa Mbappe Klasa
    4 2 985
  • LM 🏆⚽
    PRZEWIDYWANE SKŁADY:
    Real Madryt:
    Courtois; Dumfries, Konaté, Rüdiger, Cucurella; Güler, Tchouaméni; Valverde, Bellingham, Vinícius; Mbappé.
    Pozostali: Łunin, Mestre, Trent, Huijsen, Militão, Carreras, Camavinga, Bernardo Silva, Thiago Pitarch, Brahim, Diomandé, Endrick i Carlos Espí.

    RB Lipsk:
    Vandevoordt; Baku, Orbán, Lukeba, Raum; El Aynaoui, Banzuzi; Gruda, Nkunku, Nusa; Rômulo.
    Pozostali: Nyland, Hantschmann, Henrichs, Koné, Klostermann, Estève, Finkgräfe, Seiwald, Rocco Reitz, Andrija Maksimović, Gebel, Bakayoko i Tidiam Gomis.
    LM 🏆⚽ PRZEWIDYWANE SKŁADY: Real Madryt: Courtois; Dumfries, Konaté, Rüdiger, Cucurella; Güler, Tchouaméni; Valverde, Bellingham, Vinícius; Mbappé. Pozostali: Łunin, Mestre, Trent, Huijsen, Militão, Carreras, Camavinga, Bernardo Silva, Thiago Pitarch, Brahim, Diomandé, Endrick i Carlos Espí. RB Lipsk: Vandevoordt; Baku, Orbán, Lukeba, Raum; El Aynaoui, Banzuzi; Gruda, Nkunku, Nusa; Rômulo. Pozostali: Nyland, Hantschmann, Henrichs, Koné, Klostermann, Estève, Finkgräfe, Seiwald, Rocco Reitz, Andrija Maksimović, Gebel, Bakayoko i Tidiam Gomis.
    1 1.3K
  • Carreras idiota
    Konate debil
    Carreras idiota Konate debil
    1 837
  • Ej nie wiem czemu, ale ostatnio mnie Carreras tak irytuje xd momentami widzę w nim wersję Vini jr lajt XD
    Ej nie wiem czemu, ale ostatnio mnie Carreras tak irytuje xd momentami widzę w nim wersję Vini jr lajt XD
    1 806
  • Skład na dzisiejszy mecz:
    Real Madryt: Courtois; Trent, Konaté, Rüdiger, Carreras; Tchouaméni, Valverde; Güler, Bellingham, Diomandé; Mbappé
    Ławka: Łunin i Mestre; Dumfries, Cucurella, Camavinga, Bernardo, Pitarch, Endrick, Espí, Brahim oraz Vinícius.
    Skład na dzisiejszy mecz: Real Madryt: Courtois; Trent, Konaté, Rüdiger, Carreras; Tchouaméni, Valverde; Güler, Bellingham, Diomandé; Mbappé Ławka: Łunin i Mestre; Dumfries, Cucurella, Camavinga, Bernardo, Pitarch, Endrick, Espí, Brahim oraz Vinícius.
    1 560
  • Real Madryt – Real Sociedad
    🕧 14.02.2026 / 21:00 / LaLiga - 24. kolejka.

    📺 Gdzie oglądać, transmisja, zapowiedź, przewidywane składy i kursy itp.

    ❤️ W walentynki Real Madryt spróbuje zrobić kolejny krok w stronę powrotu na szczyt LaLiga. Tym razem przeszkodą będzie Real Sociedad – rywal w wysokiej formie, który potrafi mocno utrudnić życie faworytom. Sprawdź, gdzie obejrzeć mecz, jakie są kursy bukmacherskie oraz jak mogą wyglądać wyjściowe jedenastki.

    🔞 Artykuł zawiera linki afiliacyjne do reklamodawców. Hazard może uzależniać. 18+

    📺 Transmisja i gdzie oglądać

    Spotkanie odbędzie się 14 lutego (sobota) o 21:00. W telewizji pokaże je Eleven Sports 2 HD. W internecie mecz ma być dostępny również u wybranych bukmacherów (stream po spełnieniu warunków operatora): STS TV, Superbet TV oraz Fortuna TV.

    ℹ️ Najważniejsze informacje
    🗓️Data: sobota, 14 lutego 2026
    🕧 Godzina: 21:00
    🏟️ Stadion: Estadio Santiago Bernabéu
    📺Kanał TV: Eleven Sports 2
    📺 Transmisja online: Superbet TV, STS TV, Fortuna TV

    Kursy (STS): Real Madryt 1.37 | Remis 5.25 | Real Sociedad 7.50
    (kursy aktualne na moment publikacji – mogą się zmienić)

    Sytuacja przedmeczowa i ostatnie wieści

    Wyścig o mistrzostwo trwa. Zwycięstwo Realu w tym meczu może dać mu prowadzenie w tabeli przynajmniej do poniedziałku, kiedy wyjazdowe spotkanie rozgrywa liderująca FC Barcelona – przeciwko Girona FC.

    Choć gospodarze są faworytem, warto podkreślić dobrą passę gości. Od ostatniej ligowej porażki Realu Sociedad (12 grudnia z Gironą) Real Madryt potykał się trzy razy, ale nie były to wpadki w LaLiga. Jeśli patrzeć na ostatnie pięć kolejek, oba zespoły punktują znakomicie: Real zdobył komplet 15 punktów, a Real Sociedad stracił tylko dwa „oczka” przez remis 1:1 z Athletic Bilbao.

    Przewidywane składy

    Real Madryt:
    Courtois – Alexander-Arnold, Asencio, Huijsen, Carreras – Valverde, Tchouameni, Camavinga – Brahim, Kylian Mbappé, Vinicius

    Real Sociedad:
    Remiro – Odriozola, Martin, Caleta-Car, Gomez – Gorrotxategi, Turrientes – Marin, Soler, Guedes – Oyarzabal

    Absencje (wg zapowiedzi)

    Real Madryt: kontuzje Éder Militão oraz Jude Bellingham; pod znakiem zapytania występy Ferland Mendy i Rodrygo. Po urazie do gry może wrócić Trent Alexander-Arnold i nawet zacząć w pierwszym składzie.

    Real Sociedad: brak Takefusa Kubo, Unai Marrero oraz zawieszonego Brais Méndez.

    Gdzie oglądać w TV i online

    W TV mecz pokazuje Eleven Sports 2. Kanał bywa dostępny w pakietach m.in. u operatorów i serwisów, które mają ofertę Eleven (np. Canal+ / CANAL+ Online, WP Pilot, MEGOGO – zależnie od bieżących pakietów). Online obejrzysz też u wskazanych wyżej bukmacherów (Superbet/STS/Fortuna), o ile spełnisz ich warunki dostępu do transmisji.

    Kluczowe statystyki przed meczem

    Real wygrał 5 ostatnich meczów na Bernabéu (4 w LaLiga i jedno w europejskich rozgrywkach przeciwko AS Monaco).

    Real Sociedad ostatni raz wygrał na Bernabéu w 2019 roku (2:0; gole: Willian José i Rubén Pardo).

    Real Sociedad w 10 ostatnich wyjazdach (wszystkie rozgrywki) przegrał tylko raz – z Deportivo Alavés (0:1).

    Najlepszy strzelec Realu i lider klasyfikacji strzelców LaLiga: Mbappé – 23 bramki. Po stronie Realu Sociedad najczęściej trafia Mikel Oyarzabal (9 goli).

    Kursy na mecz (STS)

    Real Madryt – 1.37

    Remis – 5.25

    Real Sociedad – 7.50

    MECZ LIVE:
    https://meczrealu.com/static/es2_1
    :STK-21: Real Madryt – Real Sociedad :STK-28: 🕧 14.02.2026 / 21:00 / LaLiga - 24. kolejka. 📺 Gdzie oglądać, transmisja, zapowiedź, przewidywane składy i kursy itp. ❤️ W walentynki Real Madryt spróbuje zrobić kolejny krok w stronę powrotu na szczyt LaLiga. Tym razem przeszkodą będzie Real Sociedad – rywal w wysokiej formie, który potrafi mocno utrudnić życie faworytom. Sprawdź, gdzie obejrzeć mecz, jakie są kursy bukmacherskie oraz jak mogą wyglądać wyjściowe jedenastki. 🔞 Artykuł zawiera linki afiliacyjne do reklamodawców. Hazard może uzależniać. 18+ 📺 Transmisja i gdzie oglądać Spotkanie odbędzie się 14 lutego (sobota) o 21:00. W telewizji pokaże je Eleven Sports 2 HD. W internecie mecz ma być dostępny również u wybranych bukmacherów (stream po spełnieniu warunków operatora): STS TV, Superbet TV oraz Fortuna TV. ℹ️ Najważniejsze informacje 🗓️Data: sobota, 14 lutego 2026 🕧 Godzina: 21:00 🏟️ Stadion: Estadio Santiago Bernabéu 📺Kanał TV: Eleven Sports 2 📺 Transmisja online: Superbet TV, STS TV, Fortuna TV Kursy (STS): Real Madryt 1.37 | Remis 5.25 | Real Sociedad 7.50 (kursy aktualne na moment publikacji – mogą się zmienić) Sytuacja przedmeczowa i ostatnie wieści Wyścig o mistrzostwo trwa. Zwycięstwo Realu w tym meczu może dać mu prowadzenie w tabeli przynajmniej do poniedziałku, kiedy wyjazdowe spotkanie rozgrywa liderująca FC Barcelona – przeciwko Girona FC. Choć gospodarze są faworytem, warto podkreślić dobrą passę gości. Od ostatniej ligowej porażki Realu Sociedad (12 grudnia z Gironą) Real Madryt potykał się trzy razy, ale nie były to wpadki w LaLiga. Jeśli patrzeć na ostatnie pięć kolejek, oba zespoły punktują znakomicie: Real zdobył komplet 15 punktów, a Real Sociedad stracił tylko dwa „oczka” przez remis 1:1 z Athletic Bilbao. Przewidywane składy Real Madryt: Courtois – Alexander-Arnold, Asencio, Huijsen, Carreras – Valverde, Tchouameni, Camavinga – Brahim, Kylian Mbappé, Vinicius Real Sociedad: Remiro – Odriozola, Martin, Caleta-Car, Gomez – Gorrotxategi, Turrientes – Marin, Soler, Guedes – Oyarzabal Absencje (wg zapowiedzi) Real Madryt: kontuzje Éder Militão oraz Jude Bellingham; pod znakiem zapytania występy Ferland Mendy i Rodrygo. Po urazie do gry może wrócić Trent Alexander-Arnold i nawet zacząć w pierwszym składzie. Real Sociedad: brak Takefusa Kubo, Unai Marrero oraz zawieszonego Brais Méndez. Gdzie oglądać w TV i online W TV mecz pokazuje Eleven Sports 2. Kanał bywa dostępny w pakietach m.in. u operatorów i serwisów, które mają ofertę Eleven (np. Canal+ / CANAL+ Online, WP Pilot, MEGOGO – zależnie od bieżących pakietów). Online obejrzysz też u wskazanych wyżej bukmacherów (Superbet/STS/Fortuna), o ile spełnisz ich warunki dostępu do transmisji. Kluczowe statystyki przed meczem Real wygrał 5 ostatnich meczów na Bernabéu (4 w LaLiga i jedno w europejskich rozgrywkach przeciwko AS Monaco). Real Sociedad ostatni raz wygrał na Bernabéu w 2019 roku (2:0; gole: Willian José i Rubén Pardo). Real Sociedad w 10 ostatnich wyjazdach (wszystkie rozgrywki) przegrał tylko raz – z Deportivo Alavés (0:1). Najlepszy strzelec Realu i lider klasyfikacji strzelców LaLiga: Mbappé – 23 bramki. Po stronie Realu Sociedad najczęściej trafia Mikel Oyarzabal (9 goli). Kursy na mecz (STS) Real Madryt – 1.37 Remis – 5.25 Real Sociedad – 7.50 MECZ LIVE: https://meczrealu.com/static/es2_1
    1 10 21.8K
  • Na ten moment widzę pięć wyróżniających się postaci w tym sezonie, mianowicie: Mbappé, Militão, Tchouaméni i Carreras.
    Zwłaszcza jestem zadowolony z tego ostatniego, ponieważ sporo osób podczas plotek transferowych wymieniało kilku innych lewych obrońców. Cieszę się, że jednak wrócił do domu i mam nadzieję, że utrzyma ten poziom, a nawet podniesie poprzeczkę wysoko, otwierając Mendiemu drzwi do opuszczenia klubu.
    Na ten moment widzę pięć wyróżniających się postaci w tym sezonie, mianowicie: Mbappé, Militão, Tchouaméni i Carreras. Zwłaszcza jestem zadowolony z tego ostatniego, ponieważ sporo osób podczas plotek transferowych wymieniało kilku innych lewych obrońców. Cieszę się, że jednak wrócił do domu i mam nadzieję, że utrzyma ten poziom, a nawet podniesie poprzeczkę wysoko, otwierając Mendiemu drzwi do opuszczenia klubu.
    12 19 6.8K
  • 🚨 Sytuacja kadrowa Realu Madryt przed meczem z Alaves(piłkarze z pola):

    ❌ Carvajal (kontuzja)
    ❌ Militão (kontuzja)
    ❌ Alaba (kontuzja)
    ✅ Bellingham
    ❌ Camavinga (kontuzja)
    ✅ Viní Jr
    ❓ Valverde (przeciążenie)
    ❌ Endrick (czerwona kartka)
    ❓ Mbappé (kontuzja)
    ✅ Rodrygo
    ❌ Trent (kontuzja)
    ✅ Tchouaméni
    ✅ Arda Güler
    ✅ Gonzalo Garcia
    ✅ Asencio
    ❌ Carreras (czerwona kartka)
    ✅ Ceballos
    ❌ Fran Garcia (czerwona kartka)
    ⏳ Brahim (w poniedziałek wyjeżdża na PNA)
    ❓ Rüdiger (przeciążenie)
    ❌ Mendy (kontuzja)
    ❓ Huijsen (kontuzja)
    ❓Mastantuono (kontuzja)
    🚨 Sytuacja kadrowa Realu Madryt przed meczem z Alaves(piłkarze z pola): ❌ Carvajal (kontuzja) ❌ Militão (kontuzja) ❌ Alaba (kontuzja) ✅ Bellingham ❌ Camavinga (kontuzja) ✅ Viní Jr ❓ Valverde (przeciążenie) ❌ Endrick (czerwona kartka) ❓ Mbappé (kontuzja) ✅ Rodrygo ❌ Trent (kontuzja) ✅ Tchouaméni ✅ Arda Güler ✅ Gonzalo Garcia ✅ Asencio ❌ Carreras (czerwona kartka) ✅ Ceballos ❌ Fran Garcia (czerwona kartka) ⏳ Brahim (w poniedziałek wyjeżdża na PNA) ❓ Rüdiger (przeciążenie) ❌ Mendy (kontuzja) ❓ Huijsen (kontuzja) ❓Mastantuono (kontuzja)
    1 11.5K
  • Czy Fran Garcia posadzi na ławce Carrerasa?
    Czy Fran Garcia posadzi na ławce Carrerasa?
    8
    0
    0
    0
    3 5 6.4K
  • Carreras fajnie, ale nie zapominajmy o tym kociku. Góra trzy miesiące i Carreras będzie oglądał mecze razem z Trentem z ławki 🙄🤔
    Carreras fajnie, ale nie zapominajmy o tym kociku. Góra trzy miesiące i Carreras będzie oglądał mecze razem z Trentem z ławki 🙄🤔
    4 3 4 6.0K
  • Mourinho chce krótkiej kadry

    José Mourinho nie zamierza budować przesadnie szerokiej kadry. Portugalczyk chce mieć około 20 zawodników, a dziennik MARCA wylicza, że już teraz praktycznie na każdej pozycji ma do dyspozycji przynajmniej dwóch piłkarzy. Oznacza to również, że dla kilku graczy może po prostu zabraknąć miejsca.

    Real Madryt zaliczył drugi poważniejszy sprawdzian podczas przygotowań do sezonu 2026/27. Ferencváros przystępował do sobotniego sparingu już po meczach w eliminacjach Ligi Europy i dwóch kolejkach ligowych, dlatego był znacznie bardziej wymagającym przeciwnikiem niż typowy rywal w sierpniowym spotkaniu towarzyskim. Królewscy wygrali 2:1, choć w drugiej połowie mieli więcej problemów. MARCA ocenia, że zespół zdał ten egzamin, a w jego grze zaczynają być już widoczne pierwsze efekty pracy Mourinho. Przed Realem pozostały jeszcze dwa letnie testy – z Deportivo A Coruña i Schalke 04.

    W ostatnich dniach, szczególnie po odmowie Rodriego, ponownie zaczęto zastanawiać się nad szerokością kadry Realu. Mourinho już na Węgrzech jasno przedstawił jednak swoją wizję. „Chcemy mieć krótką kadrę. Powiedziałbym, że około 20 zawodników, nie licząc piłkarzy, których przez pewien czas nie będziemy mieli do dyspozycji z powodu kontuzji: Rodrygo, Militão, Ferlanda… To zawodnicy, których nie spodziewam się odzyskać w najbliższych tygodniach. Jeśli chcemy mieć krótką, około 20-osobową kadrę, potrzebujemy również piłkarzy takich jak Bernardo, którzy mogą występować na różnych pozycjach”, powiedział Portugalczyk po spotkaniu z Ferencvárosem.

    Jak zauważa MARCA, gdy spojrzy się na obecny skład pozycja po pozycji, Mourinho rzeczywiście ma duży wybór. W bramce hierarchia jest jasna: numerem jeden jest Thibaut Courtois, a jego zmiennikiem Łunin. Na bokach obrony trener ma Cucurellę, Carrerasa, Dumfriesa, Trenta i Mendy'ego, a więc wystarczająco dużo zawodników, by bez problemu obsadzić obie strony.

    Jeszcze większy tłok panuje na środku obrony. Po transferze Konaté Asencio jest piątym stoperem i właśnie dlatego jego nazwisko pojawia się w kontekście możliwego odejścia. Podobnie wygląda sytuacja w środku pola, gdzie o dwa miejsca rywalizują Tchouaméni, Fede, Bernardo Silva, Camavinga i Thiago. Mourinho ma więc pięciu zawodników na dwie pozycje, co zapowiada bardzo dużą konkurencję o minuty.

    Najwięcej możliwości Portugalczyk ma w ofensywie. Na lewej stronie podstawowym zawodnikiem jest Vinícius, a po wyleczeniu urazu na swoją naturalną pozycję ma wrócić Rodrygo. Na prawym skrzydle są Diomandé i Brahim, ale w razie potrzeby mogą tam wystąpić także Endrick czy Fede. Za napastnikiem Mourinho ma Bellinghama i Ardę Gülera. Na szpicy pierwszym wyborem pozostaje Mbappé, a zastąpić go mogą Espí lub ponownie Endrick, jeśli Brazylijczyk ostatecznie zostanie w Madrycie.

    Z wyliczeń madryckiego dziennika wynika więc, że w obecnej kadrze jest około pół tuzina zawodników, dla których w założeniach Mourinho może zabraknąć większej roli. Taka jest druga strona pomysłu na niewielką, ale mocną jakościowo grupę – nawet piłkarze prezentujący wysoki poziom mogą spędzać dużo czasu na ławce i cierpliwie czekać na swoją szansę.

    Problemem pozostają oczywiście kontuzje, które w ostatnich sezonach regularnie komplikowały Realowi plany. Mourinho już tego lata musiał mierzyć się z problemami zdrowotnymi Huijsena oraz urazami Asencio i Thiago, a do tego dochodzą rehabilitujący się Militão, Mendy i Rodrygo. MARCA podkreśla więc, że choć na papierze kadra wydaje się kompletna, rzeczywistość może szybko zweryfikować letnie założenia. Wtedy ponownie ważną rolę może odegrać również klubowa szkółka.

    NUMERY PIERWSZEJ DRUŻYNY REALU MADRYT NA TEN MOMENT (7 wolnych)

    1 – Thibaut Courtois
    2 –
    3 – Éder Militão
    4 –
    5 – Jude Bellingham
    6 – Eduardo Camavinga
    7 – Vinícius Júnior
    8 – Fede Valverde
    9 –
    10 – Kylian Mbappé
    11 – Rodrygo Goes
    12 – Trent Alexander-Arnold
    13 – Andrij Łunin
    14 – Aurélien Tchouaméni
    15 – Arda Güler
    16 –
    17 – Raúl Asencio
    18 – Álvaro Carreras
    19 –
    20 –
    21 – Brahim Díaz
    22 – Antonio Rüdiger
    23 – Ferland Mendy
    24 – Dean Huijsen
    25 –

    JESZCZE NIEPRZYPISANI (7)

    Marc Cucurella
    Ibrahima Konaté
    Endrick
    Bernardo Silva
    Denzel Dumfries
    Carlos Espí
    Yan Diomandé

    https://www.realmadryt.pl/news/151436-mourinho-chce-krotkiej-kadry
    [b]Mourinho chce krótkiej kadry[/b] José Mourinho nie zamierza budować przesadnie szerokiej kadry. Portugalczyk chce mieć około 20 zawodników, a dziennik MARCA wylicza, że już teraz praktycznie na każdej pozycji ma do dyspozycji przynajmniej dwóch piłkarzy. Oznacza to również, że dla kilku graczy może po prostu zabraknąć miejsca. Real Madryt zaliczył drugi poważniejszy sprawdzian podczas przygotowań do sezonu 2026/27. Ferencváros przystępował do sobotniego sparingu już po meczach w eliminacjach Ligi Europy i dwóch kolejkach ligowych, dlatego był znacznie bardziej wymagającym przeciwnikiem niż typowy rywal w sierpniowym spotkaniu towarzyskim. Królewscy wygrali 2:1, choć w drugiej połowie mieli więcej problemów. MARCA ocenia, że zespół zdał ten egzamin, a w jego grze zaczynają być już widoczne pierwsze efekty pracy Mourinho. Przed Realem pozostały jeszcze dwa letnie testy – z Deportivo A Coruña i Schalke 04. W ostatnich dniach, szczególnie po odmowie Rodriego, ponownie zaczęto zastanawiać się nad szerokością kadry Realu. Mourinho już na Węgrzech jasno przedstawił jednak swoją wizję. „Chcemy mieć krótką kadrę. Powiedziałbym, że około 20 zawodników, nie licząc piłkarzy, których przez pewien czas nie będziemy mieli do dyspozycji z powodu kontuzji: Rodrygo, Militão, Ferlanda… To zawodnicy, których nie spodziewam się odzyskać w najbliższych tygodniach. Jeśli chcemy mieć krótką, około 20-osobową kadrę, potrzebujemy również piłkarzy takich jak Bernardo, którzy mogą występować na różnych pozycjach”, powiedział Portugalczyk po spotkaniu z Ferencvárosem. Jak zauważa MARCA, gdy spojrzy się na obecny skład pozycja po pozycji, Mourinho rzeczywiście ma duży wybór. W bramce hierarchia jest jasna: numerem jeden jest Thibaut Courtois, a jego zmiennikiem Łunin. Na bokach obrony trener ma Cucurellę, Carrerasa, Dumfriesa, Trenta i Mendy'ego, a więc wystarczająco dużo zawodników, by bez problemu obsadzić obie strony. Jeszcze większy tłok panuje na środku obrony. Po transferze Konaté Asencio jest piątym stoperem i właśnie dlatego jego nazwisko pojawia się w kontekście możliwego odejścia. Podobnie wygląda sytuacja w środku pola, gdzie o dwa miejsca rywalizują Tchouaméni, Fede, Bernardo Silva, Camavinga i Thiago. Mourinho ma więc pięciu zawodników na dwie pozycje, co zapowiada bardzo dużą konkurencję o minuty. Najwięcej możliwości Portugalczyk ma w ofensywie. Na lewej stronie podstawowym zawodnikiem jest Vinícius, a po wyleczeniu urazu na swoją naturalną pozycję ma wrócić Rodrygo. Na prawym skrzydle są Diomandé i Brahim, ale w razie potrzeby mogą tam wystąpić także Endrick czy Fede. Za napastnikiem Mourinho ma Bellinghama i Ardę Gülera. Na szpicy pierwszym wyborem pozostaje Mbappé, a zastąpić go mogą Espí lub ponownie Endrick, jeśli Brazylijczyk ostatecznie zostanie w Madrycie. Z wyliczeń madryckiego dziennika wynika więc, że w obecnej kadrze jest około pół tuzina zawodników, dla których w założeniach Mourinho może zabraknąć większej roli. Taka jest druga strona pomysłu na niewielką, ale mocną jakościowo grupę – nawet piłkarze prezentujący wysoki poziom mogą spędzać dużo czasu na ławce i cierpliwie czekać na swoją szansę. Problemem pozostają oczywiście kontuzje, które w ostatnich sezonach regularnie komplikowały Realowi plany. Mourinho już tego lata musiał mierzyć się z problemami zdrowotnymi Huijsena oraz urazami Asencio i Thiago, a do tego dochodzą rehabilitujący się Militão, Mendy i Rodrygo. MARCA podkreśla więc, że choć na papierze kadra wydaje się kompletna, rzeczywistość może szybko zweryfikować letnie założenia. Wtedy ponownie ważną rolę może odegrać również klubowa szkółka. [b]NUMERY PIERWSZEJ DRUŻYNY REALU MADRYT NA TEN MOMENT (7 wolnych) [/b] 1 – Thibaut Courtois 2 – 3 – Éder Militão 4 – 5 – Jude Bellingham 6 – Eduardo Camavinga 7 – Vinícius Júnior 8 – Fede Valverde 9 – 10 – Kylian Mbappé 11 – Rodrygo Goes 12 – Trent Alexander-Arnold 13 – Andrij Łunin 14 – Aurélien Tchouaméni 15 – Arda Güler 16 – 17 – Raúl Asencio 18 – Álvaro Carreras 19 – 20 – 21 – Brahim Díaz 22 – Antonio Rüdiger 23 – Ferland Mendy 24 – Dean Huijsen 25 – [b]JESZCZE NIEPRZYPISANI (7)[/b] Marc Cucurella Ibrahima Konaté Endrick Bernardo Silva Denzel Dumfries Carlos Espí Yan Diomandé https://www.realmadryt.pl/news/151436-mourinho-chce-krotkiej-kadry
    Mourinho chce krótkiej kadry
    www.realmadryt.pl
    Ma po dwóch zawodników na każdą pozycję
    1 9.5K
  • MARCA: Vinicius i Mbappe opłacili rachunek za wtorkową kolację piłkarzy Realu Madryt. Jako pierwszy lokal opuścił Łunin. Do tego Rüdiger, Güler i Mendy wyszli po godzinie 23:00. Valverde i Militão wyszli około 23:30, a Fran Garcia o 23:39. Mastantuono, Brahim i Gonzalo - 23:57. Kolejni: Camavinga - 1:01, Alaba - 1:14, Rodrygo i Huijsen - 1:18. Vinicius wyszedł do domu o 1:26, Mbappe o 1:32, Courtois o 1:38, a Carvajal o 1:43. Potem Tchouameni - 1:45 i Carreras 1:47. Prawie do końca wytrwali Bellingham z Trentem, którzy opuścili lokal o 1:52. Nieco później Ceballos - 1:59. Ostatnim, który wyszedł, był Asencio - 2:50.
    MARCA: Vinicius i Mbappe opłacili rachunek za wtorkową kolację piłkarzy Realu Madryt. Jako pierwszy lokal opuścił Łunin. Do tego Rüdiger, Güler i Mendy wyszli po godzinie 23:00. Valverde i Militão wyszli około 23:30, a Fran Garcia o 23:39. Mastantuono, Brahim i Gonzalo - 23:57. Kolejni: Camavinga - 1:01, Alaba - 1:14, Rodrygo i Huijsen - 1:18. Vinicius wyszedł do domu o 1:26, Mbappe o 1:32, Courtois o 1:38, a Carvajal o 1:43. Potem Tchouameni - 1:45 i Carreras 1:47. Prawie do końca wytrwali Bellingham z Trentem, którzy opuścili lokal o 1:52. Nieco później Ceballos - 1:59. Ostatnim, który wyszedł, był Asencio - 2:50.
    Piękni
    3 1 7.3K
  • Tak na chłodno po dzisiejszym

    Brahim out - nie rozumiem jego fenomenu dwa sezony temu miał nawet spoko ale od dwóch lat chuja nam daje

    Rodrygo out- mimo mojej sympatii do jego (nawet koszulkę kupiłem z jego nazwiskiem) nie wnosi nic , jest lewoskrzydlowym zawodnikiem .. ok miał szansę na tej lewej ale jeden mecz to tak naprawdę chuj myślę że się męczy

    Więc brakuje nam prawo skrzydłowego

    Asencio > Houijsen
    Albo Vini albo Mbbape w pierwszym składzie

    Jeden i drugi to jebany kot chociaż Vini to czajnik grzeje się szybciej niż Opel Meriva


    Alonso bawi się w Acelottiego ze zmianami

    Na ten moment nie ma pomysłu na grę
    Alonso próbuje zrobić z Beliego fałszywą 9 ale gościu biega wszędzie spod naszego pola do ich pola karnego


    Brakuje nam typowej 9

    Joselu wróć tygrysie 🙏🙏

    Valverde to jest gwałt męczyć jegomościa na tej prawej obronie..

    Jak zdarza się jeszcze takie dwa trzy mecze nie daj Boże pod rząd Alonso szybciej wyleci niz myślałem .

    Jak bym chciał żeby go wyglądało ( tak wiem chuja kogo to obchodzi)

    Vini zmienimy mbbape

    środek Endric ( tak dałbym mu szansę dziwie się że Alonso zdobił taki beton z nim przypominam że tchou bym najgorszym naszym piłkarzem w tamtym roku tomck zdobił z nim w tym sezonie to szok jak i gullerem)

    Prawa arda

    Środek tchou,beli , valvedre

    Carreras , miltao ,asencio no i ta prawa nie wiem w sumie kto ??

    Pozdrawiam

    Tak na chłodno po dzisiejszym Brahim out - nie rozumiem jego fenomenu dwa sezony temu miał nawet spoko ale od dwóch lat chuja nam daje Rodrygo out- mimo mojej sympatii do jego (nawet koszulkę kupiłem z jego nazwiskiem) nie wnosi nic , jest lewoskrzydlowym zawodnikiem .. ok miał szansę na tej lewej ale jeden mecz to tak naprawdę chuj myślę że się męczy Więc brakuje nam prawo skrzydłowego Asencio > Houijsen Albo Vini albo Mbbape w pierwszym składzie Jeden i drugi to jebany kot chociaż Vini to czajnik grzeje się szybciej niż Opel Meriva Alonso bawi się w Acelottiego ze zmianami Na ten moment nie ma pomysłu na grę Alonso próbuje zrobić z Beliego fałszywą 9 ale gościu biega wszędzie spod naszego pola do ich pola karnego Brakuje nam typowej 9 Joselu wróć tygrysie 🙏🙏 Valverde to jest gwałt męczyć jegomościa na tej prawej obronie.. Jak zdarza się jeszcze takie dwa trzy mecze nie daj Boże pod rząd Alonso szybciej wyleci niz myślałem . Jak bym chciał żeby go wyglądało ( tak wiem chuja kogo to obchodzi) Vini zmienimy mbbape środek Endric ( tak dałbym mu szansę dziwie się że Alonso zdobił taki beton z nim przypominam że tchou bym najgorszym naszym piłkarzem w tamtym roku tomck zdobił z nim w tym sezonie to szok jak i gullerem) Prawa arda Środek tchou,beli , valvedre Carreras , miltao ,asencio no i ta prawa nie wiem w sumie kto ?? Pozdrawiam
    5 7.7K
  • Vinicius i Mbappe opłacili rachunek za wtorkową kolację piłkarzy Realu Madryt. Jako pierwszy lokal opuścił Łunin. Do tego Rüdiger, Güler i Mendy wyszli po godzinie 23:00. Valverde i Militão wyszli około 23:30, a Fran Garcia o 23:39. Mastantuono, Brahim i Gonzalo - 23:57. Kolejni: Camavinga - 1:01, Alaba - 1:14, Rodrygo i Huijsen - 1:18. Vinicius wyszedł do domu o 1:26, Mbappe o 1:32, Courtois o 1:38, a Carvajal o 1:43. Potem Tchouameni - 1:45 i Carreras 1:47. Prawie do końca wytrwali Bellingham z Trentem, którzy opuścili lokal o 1:52. Nieco później Ceballos - 1:59. Ostatnim, który wyszedł, był Asencio - 2:50.
    Vinicius i Mbappe opłacili rachunek za wtorkową kolację piłkarzy Realu Madryt. Jako pierwszy lokal opuścił Łunin. Do tego Rüdiger, Güler i Mendy wyszli po godzinie 23:00. Valverde i Militão wyszli około 23:30, a Fran Garcia o 23:39. Mastantuono, Brahim i Gonzalo - 23:57. Kolejni: Camavinga - 1:01, Alaba - 1:14, Rodrygo i Huijsen - 1:18. Vinicius wyszedł do domu o 1:26, Mbappe o 1:32, Courtois o 1:38, a Carvajal o 1:43. Potem Tchouameni - 1:45 i Carreras 1:47. Prawie do końca wytrwali Bellingham z Trentem, którzy opuścili lokal o 1:52. Nieco później Ceballos - 1:59. Ostatnim, który wyszedł, był Asencio - 2:50.
    2 2 7.0K
  • MARCA: Real wykonał już tego lata 24 ruchy, ale to nie koniec

    Real Madryt jest w trakcie jednego z najbardziej intensywnych okienek transferowych ostatnich lat. MARCA wylicza, że od połowy maja klub przeprowadził już 24 ruchy, a ostatnimi były transfer Yana Diomandé, przedłużenie kontraktu z Viníciusem oraz wypożyczenie Franco Mastantuono. Kadra pierwszego zespołu jest na ten moment kompletna, ale w Valdebebas szykują się już do kolejnego etapu – operacji wyjścia.

    Od konferencji Florentino Péreza z 12 maja w biurach Realu Madryt praktycznie nie było chwili spokoju. Transfery, odejścia, przedłużenia kontraktów i zmiany na ławce trenerskiej sprawiły, że klub przeprowadził już 24 ruchy. MARCA podkreśla jednak, że nie jest to jeszcze koniec i przed zamknięciem okienka liczba ta z pewnością przekroczy 25.

    Ostatnie dni przyniosły trzy bardzo ważne rozstrzygnięcia. Real sprowadził Yana Diomandé, który stał się najdroższym transferem w historii klubu, Vinícius Júnior przedłużył kontrakt do 2032 roku, a Franco Mastantuono został wypożyczony do Fiorentiny do czerwca 2027 roku.

    Zmieniła się również sytuacja dotycząca Rodriego. Jeszcze niedawno wydawało się, że to właśnie Hiszpan może zostać ostatnim wielkim wzmocnieniem środka pola. Ostatecznie pomocnik Manchesteru City zdecydował się jednak na Barcelonę. Dziennik zwraca uwagę, że właśnie ten niedoszły transfer może najmocniej wpłynąć na ocenę całego okienka Realu.

    MARCA przypomina bowiem, że od odejścia Toniego Kroosa regularnie powraca dyskusja o braku pomocnika umiejącego przejąć kontrolę nad grą Królewskich. Rodri wydawał się idealnym kandydatem, ale Real ostatecznie postawił ogromne pieniądze na 19-letniego Diomandé. Zdaniem dziennika w najbliższych miesiącach nie zabraknie więc pytań o to, dlaczego zdobywca Złotej Piłki za 2024 rok i najlepszy piłkarz mundialu 2026 nie trafił na Santiago Bernabéu.

    Tak MARCA przedstawia 24 ruchy przeprowadzone dotychczas przez Real Madryt tego lata:

    Dani Carvajal nie przedłużył kontraktu. Klub poinformował o tym 18 maja, a pięć dni później obrońca pożegnał się z madridismo przy okazji meczu z Athletikiem na Santiago Bernabéu.

    David Alaba zakończył pięcioletni etap w Realu Madryt. Klub oficjalnie poinformował o jego odejściu 22 maja.

    Álvaro Arbeloa przestał być trenerem Realu Madryt. 9 czerwca klub ogłosił jego odejście po niemal pięciu miesiącach pracy z pierwszym zespołem.

    José Mourinho został nowym trenerem Realu Madryt. Oficjalny komunikat pojawił się 11 czerwca, cztery dni po wyborze Florentino Péreza na prezesa klubu.

    Marc Cucurella został zawodnikiem Realu Madryt. 15 czerwca Królewscy osiągnęli porozumienie z Chelsea w sprawie transferu za 55 milionów euro.

    Antonio Rüdiger przedłużył kontrakt o rok. Real ogłosił pozostanie niemieckiego obrońcy 16 czerwca.

    Bernardo Silva trafił do Realu Madryt. Portugalczyk został ogłoszony 17 czerwca i podpisał dwuletnią umowę.

    Ibrahima Konaté został nowym środkowym obrońcą Królewskich. Francuz przyszedł 18 czerwca jako wolny zawodnik po wygaśnięciu kontraktu z Liverpoolem.

    Dani Ceballos rozwiązał kontrakt z Realem. Pomocnik miał jeszcze rok umowy, ale 26 czerwca odszedł z klubu jako wolny zawodnik.

    Denzel Dumfries dołączył do Realu Madryt. Królewscy zapłacili Interowi 20 milionów euro, a transfer został przeprowadzony 5 lipca.

    Carlos Espí został piątym letnim wzmocnieniem pierwszego zespołu. Napastnik Levante podpisał 31 lipca kontrakt do 2031 roku, a Real zapłacił za niego 25 milionów euro.

    Mario Martín odszedł do Getafe. Klub z przedmieść Madrytu zapłacił 3,5 miliona euro za 50% praw do wychowanka.

    Nico Paz został sprzedany do Como. Real otrzymał za niego 60 milionów euro i zachował możliwość odkupienia pomocnika w sezonie 2027/28.

    Víctor Muñoz przeniósł się do Liverpoolu. Anglicy zapłacili Osasunie 40 milionów euro, z czego 20 milionów trafiło do Realu dzięki zachowanym wcześniej prawom do zawodnika.

    Álvaro Rodríguez został sprzedany przez Elche do Bournemouth za 25 milionów euro. Real otrzymał połowę tej kwoty, czyli 12,5 miliona euro.

    Fran García odszedł do Betisu. Królewscy otrzymali za lewego obrońcę 3 miliony euro plus milion euro w zmiennych.

    Mario Gila został piłkarzem Milanu. Włosi zapłacili 30 milionów euro, a dzięki zachowaniu 50% praw do wychowanka Real otrzymał 15 milionów.

    Valdepeñas został sprzedany do Fiorentiny. Real otrzymał 8 milionów euro za 50% praw do zawodnika i zachował możliwość jego odkupienia.

    Gonzalo García trafił do Fulham. Anglicy zapłacili 40 milionów euro, a Real zachował 30% praw do napastnika.

    César Palacios również przeniósł się do Fulham. Królewscy zarobili 10 milionów euro i zachowali 30% praw do wychowanka.

    Fran González został sprzedany do Sevilli. Real otrzymał około 3 milionów euro plus zmienne za 50% praw do bramkarza.

    Yan Diomandé został najdroższym transferem w historii Realu Madryt. Królewscy mają zapłacić za niego 125 milionów euro plus 15 milionów w bonusach. Iworyjczyk podpisał również najdłuższy kontrakt w kadrze – do 2033 roku.

    Vinícius Júnior przedłużył kontrakt do 2032 roku. Tym samym zakończyły się wielomiesięczne wątpliwości dotyczące przyszłości Brazylijczyka.

    Franco Mastantuono został wypożyczony do Fiorentiny. Argentyńczyk pozostanie we włoskim klubie do czerwca 2027 roku.

    Po tych wszystkich ruchach Real ma na ten moment 25 zawodników przewidzianych do pracy z José Mourinho. Wciąż nie jest jednak jasne, w jaki sposób zostanie zarejestrowany Diomandé. Ze względu na wiek Iworyjczyk może otrzymać licencję Castilli i występować w pierwszym zespole, podobnie jak wcześniej Mastantuono.

    Niezależnie od tej kwestii priorytetem klubu na ostatnie 25 dni okienka ma być teraz zmniejszenie kadry. Mastantuono był pierwszym zawodnikiem, którego odejście zostało sfinalizowane, ale MARCA wskazuje cztery kolejne nazwiska.

    Pierwszym jest Thiago Pitarch, który może trafić do Fulham prowadzonego przez Arbeloę. Kolejnym Raúl Asencio. Obrońca doznał urazu podczas okresu przygotowawczego, a według dziennika nie znajduje się w planach Mourinho, ponieważ w hierarchii środkowych obrońców zajmuje dopiero piąte miejsce.

    Znacznie bardziej skomplikowana pozostaje sytuacja Eduardo Camavingi. Francuz nie chce opuszczać Realu Madryt, mimo że klub jest otwarty na jego sprzedaż. W środku pola przed nim w hierarchii mają znajdować się Tchouaméni, Fede Valverde, Arda Güler i Bernardo Silva.

    Czwartym nazwiskiem jest Endrick. Przyjście Carlosa Espíego dodatkowo ograniczyło liczbę minut, które Brazylijczyk może otrzymywać jako zmiennik Mbappé. Napastnik wzbudza zainteresowanie na rynku i w najbliższych tygodniach okaże się, na kogo Mourinho będzie chciał postawić jako drugą opcję na pozycji numer dziewięć.

    Real ma więc na ten moment skompletowaną kadrę, ale nie oznacza to zakończenia pracy na rynku. Po miesiącach poświęconych przede wszystkim transferom przychodzącym i sprzedaży wychowanków klub rozpoczyna teraz właściwą operację wyjścia z pierwszego zespołu.

    NUMERY PIERWSZEJ DRUŻYNY REALU MADRYT NA TEN MOMENT [7 wolnych]
    1 – Thibaut Courtois
    2 –
    3 – Éder Militão
    4 –
    5 – Jude Bellingham
    6 – Eduardo Camavinga
    7 – Vinícius Júnior
    8 – Fede Valverde
    9 –
    10 – Kylian Mbappé
    11 – Rodrygo Goes
    12 – Trent Alexander-Arnold
    13 – Andrij Łunin
    14 – Aurélien Tchouaméni
    15 – Arda Güler
    16 –
    17 – Raúl Asencio
    18 – Álvaro Carreras
    19 –
    20 –
    21 – Brahim Díaz
    22 – Antonio Rüdiger
    23 – Ferland Mendy
    24 – Dean Huijsen
    25 –

    JESZCZE NIEPRZYPISANI [7]
    Marc Cucurella
    Ibrahima Konaté
    Endrick
    Bernardo Silva
    Denzel Dumfries
    Carlos Espí
    Yan Diomandé

    https://www.realmadryt.pl/news/151394-marca-real-wykonal-juz-tego-lata-24-ruchy-ale-to-nie-koniec
    [b]MARCA: Real wykonał już tego lata 24 ruchy, ale to nie koniec[/b] Real Madryt jest w trakcie jednego z najbardziej intensywnych okienek transferowych ostatnich lat. MARCA wylicza, że od połowy maja klub przeprowadził już 24 ruchy, a ostatnimi były transfer Yana Diomandé, przedłużenie kontraktu z Viníciusem oraz wypożyczenie Franco Mastantuono. Kadra pierwszego zespołu jest na ten moment kompletna, ale w Valdebebas szykują się już do kolejnego etapu – operacji wyjścia. Od konferencji Florentino Péreza z 12 maja w biurach Realu Madryt praktycznie nie było chwili spokoju. Transfery, odejścia, przedłużenia kontraktów i zmiany na ławce trenerskiej sprawiły, że klub przeprowadził już 24 ruchy. MARCA podkreśla jednak, że nie jest to jeszcze koniec i przed zamknięciem okienka liczba ta z pewnością przekroczy 25. Ostatnie dni przyniosły trzy bardzo ważne rozstrzygnięcia. Real sprowadził Yana Diomandé, który stał się najdroższym transferem w historii klubu, Vinícius Júnior przedłużył kontrakt do 2032 roku, a Franco Mastantuono został wypożyczony do Fiorentiny do czerwca 2027 roku. Zmieniła się również sytuacja dotycząca Rodriego. Jeszcze niedawno wydawało się, że to właśnie Hiszpan może zostać ostatnim wielkim wzmocnieniem środka pola. Ostatecznie pomocnik Manchesteru City zdecydował się jednak na Barcelonę. Dziennik zwraca uwagę, że właśnie ten niedoszły transfer może najmocniej wpłynąć na ocenę całego okienka Realu. MARCA przypomina bowiem, że od odejścia Toniego Kroosa regularnie powraca dyskusja o braku pomocnika umiejącego przejąć kontrolę nad grą Królewskich. Rodri wydawał się idealnym kandydatem, ale Real ostatecznie postawił ogromne pieniądze na 19-letniego Diomandé. Zdaniem dziennika w najbliższych miesiącach nie zabraknie więc pytań o to, dlaczego zdobywca Złotej Piłki za 2024 rok i najlepszy piłkarz mundialu 2026 nie trafił na Santiago Bernabéu. Tak MARCA przedstawia 24 ruchy przeprowadzone dotychczas przez Real Madryt tego lata: Dani Carvajal nie przedłużył kontraktu. Klub poinformował o tym 18 maja, a pięć dni później obrońca pożegnał się z madridismo przy okazji meczu z Athletikiem na Santiago Bernabéu. David Alaba zakończył pięcioletni etap w Realu Madryt. Klub oficjalnie poinformował o jego odejściu 22 maja. Álvaro Arbeloa przestał być trenerem Realu Madryt. 9 czerwca klub ogłosił jego odejście po niemal pięciu miesiącach pracy z pierwszym zespołem. José Mourinho został nowym trenerem Realu Madryt. Oficjalny komunikat pojawił się 11 czerwca, cztery dni po wyborze Florentino Péreza na prezesa klubu. Marc Cucurella został zawodnikiem Realu Madryt. 15 czerwca Królewscy osiągnęli porozumienie z Chelsea w sprawie transferu za 55 milionów euro. Antonio Rüdiger przedłużył kontrakt o rok. Real ogłosił pozostanie niemieckiego obrońcy 16 czerwca. Bernardo Silva trafił do Realu Madryt. Portugalczyk został ogłoszony 17 czerwca i podpisał dwuletnią umowę. Ibrahima Konaté został nowym środkowym obrońcą Królewskich. Francuz przyszedł 18 czerwca jako wolny zawodnik po wygaśnięciu kontraktu z Liverpoolem. Dani Ceballos rozwiązał kontrakt z Realem. Pomocnik miał jeszcze rok umowy, ale 26 czerwca odszedł z klubu jako wolny zawodnik. Denzel Dumfries dołączył do Realu Madryt. Królewscy zapłacili Interowi 20 milionów euro, a transfer został przeprowadzony 5 lipca. Carlos Espí został piątym letnim wzmocnieniem pierwszego zespołu. Napastnik Levante podpisał 31 lipca kontrakt do 2031 roku, a Real zapłacił za niego 25 milionów euro. Mario Martín odszedł do Getafe. Klub z przedmieść Madrytu zapłacił 3,5 miliona euro za 50% praw do wychowanka. Nico Paz został sprzedany do Como. Real otrzymał za niego 60 milionów euro i zachował możliwość odkupienia pomocnika w sezonie 2027/28. Víctor Muñoz przeniósł się do Liverpoolu. Anglicy zapłacili Osasunie 40 milionów euro, z czego 20 milionów trafiło do Realu dzięki zachowanym wcześniej prawom do zawodnika. Álvaro Rodríguez został sprzedany przez Elche do Bournemouth za 25 milionów euro. Real otrzymał połowę tej kwoty, czyli 12,5 miliona euro. Fran García odszedł do Betisu. Królewscy otrzymali za lewego obrońcę 3 miliony euro plus milion euro w zmiennych. Mario Gila został piłkarzem Milanu. Włosi zapłacili 30 milionów euro, a dzięki zachowaniu 50% praw do wychowanka Real otrzymał 15 milionów. Valdepeñas został sprzedany do Fiorentiny. Real otrzymał 8 milionów euro za 50% praw do zawodnika i zachował możliwość jego odkupienia. Gonzalo García trafił do Fulham. Anglicy zapłacili 40 milionów euro, a Real zachował 30% praw do napastnika. César Palacios również przeniósł się do Fulham. Królewscy zarobili 10 milionów euro i zachowali 30% praw do wychowanka. Fran González został sprzedany do Sevilli. Real otrzymał około 3 milionów euro plus zmienne za 50% praw do bramkarza. Yan Diomandé został najdroższym transferem w historii Realu Madryt. Królewscy mają zapłacić za niego 125 milionów euro plus 15 milionów w bonusach. Iworyjczyk podpisał również najdłuższy kontrakt w kadrze – do 2033 roku. Vinícius Júnior przedłużył kontrakt do 2032 roku. Tym samym zakończyły się wielomiesięczne wątpliwości dotyczące przyszłości Brazylijczyka. Franco Mastantuono został wypożyczony do Fiorentiny. Argentyńczyk pozostanie we włoskim klubie do czerwca 2027 roku. Po tych wszystkich ruchach Real ma na ten moment 25 zawodników przewidzianych do pracy z José Mourinho. Wciąż nie jest jednak jasne, w jaki sposób zostanie zarejestrowany Diomandé. Ze względu na wiek Iworyjczyk może otrzymać licencję Castilli i występować w pierwszym zespole, podobnie jak wcześniej Mastantuono. Niezależnie od tej kwestii priorytetem klubu na ostatnie 25 dni okienka ma być teraz zmniejszenie kadry. Mastantuono był pierwszym zawodnikiem, którego odejście zostało sfinalizowane, ale MARCA wskazuje cztery kolejne nazwiska. Pierwszym jest Thiago Pitarch, który może trafić do Fulham prowadzonego przez Arbeloę. Kolejnym Raúl Asencio. Obrońca doznał urazu podczas okresu przygotowawczego, a według dziennika nie znajduje się w planach Mourinho, ponieważ w hierarchii środkowych obrońców zajmuje dopiero piąte miejsce. Znacznie bardziej skomplikowana pozostaje sytuacja Eduardo Camavingi. Francuz nie chce opuszczać Realu Madryt, mimo że klub jest otwarty na jego sprzedaż. W środku pola przed nim w hierarchii mają znajdować się Tchouaméni, Fede Valverde, Arda Güler i Bernardo Silva. Czwartym nazwiskiem jest Endrick. Przyjście Carlosa Espíego dodatkowo ograniczyło liczbę minut, które Brazylijczyk może otrzymywać jako zmiennik Mbappé. Napastnik wzbudza zainteresowanie na rynku i w najbliższych tygodniach okaże się, na kogo Mourinho będzie chciał postawić jako drugą opcję na pozycji numer dziewięć. Real ma więc na ten moment skompletowaną kadrę, ale nie oznacza to zakończenia pracy na rynku. Po miesiącach poświęconych przede wszystkim transferom przychodzącym i sprzedaży wychowanków klub rozpoczyna teraz właściwą operację wyjścia z pierwszego zespołu. NUMERY PIERWSZEJ DRUŻYNY REALU MADRYT NA TEN MOMENT [7 wolnych] 1 – Thibaut Courtois 2 – 3 – Éder Militão 4 – 5 – Jude Bellingham 6 – Eduardo Camavinga 7 – Vinícius Júnior 8 – Fede Valverde 9 – 10 – Kylian Mbappé 11 – Rodrygo Goes 12 – Trent Alexander-Arnold 13 – Andrij Łunin 14 – Aurélien Tchouaméni 15 – Arda Güler 16 – 17 – Raúl Asencio 18 – Álvaro Carreras 19 – 20 – 21 – Brahim Díaz 22 – Antonio Rüdiger 23 – Ferland Mendy 24 – Dean Huijsen 25 – JESZCZE NIEPRZYPISANI [7] Marc Cucurella Ibrahima Konaté Endrick Bernardo Silva Denzel Dumfries Carlos Espí Yan Diomandé https://www.realmadryt.pl/news/151394-marca-real-wykonal-juz-tego-lata-24-ruchy-ale-to-nie-koniec
    3 7.3K
  • Sytuacja kadrowa Realu Madryt wygląda DRAMATYCZNIE! 😶

    ❌ Kylian Mbappe - kontuzjowany
    ❌ Dani Carvajal - kontuzjowany
    ❌ Eder Militao - kontuzjowany
    ❌ David Alaba - kontuzjowany
    ❌ Eduardo Camavinga - kontuzjowany
    ❌ Trent Alexander-Arnold - kontuzjowany
    ❌ Ferland Mendy - kontuzjowany
    ❌ Dean Huijsen - kontuzjowany (z szansą na powrót)

    ❌ Alvaro Carreras - zawieszony
    ❌ Fran Garcia - zawieszony
    ❌ Endrick - zawieszony

    ❌ Federico Valverde - nie trenował z drużyną
    ❌ Antonio Rüdiger - nie trenował z drużyną

    ✅ Raul Asencio jest obecnie jedynym zawodnikiem formacji defensywnej, który jest w 100% gotowy do gry.

    Hiszpańskie media zgodnie podają, że niedzielny mecz z Deportivo Alaves będzie ostatnią szansą dla Xabiego Alonso...
    Sytuacja kadrowa Realu Madryt wygląda DRAMATYCZNIE! 😶 ❌ Kylian Mbappe - kontuzjowany ❌ Dani Carvajal - kontuzjowany ❌ Eder Militao - kontuzjowany ❌ David Alaba - kontuzjowany ❌ Eduardo Camavinga - kontuzjowany ❌ Trent Alexander-Arnold - kontuzjowany ❌ Ferland Mendy - kontuzjowany ❌ Dean Huijsen - kontuzjowany (z szansą na powrót) ❌ Alvaro Carreras - zawieszony ❌ Fran Garcia - zawieszony ❌ Endrick - zawieszony ❌ Federico Valverde - nie trenował z drużyną ❌ Antonio Rüdiger - nie trenował z drużyną ✅ Raul Asencio jest obecnie jedynym zawodnikiem formacji defensywnej, który jest w 100% gotowy do gry. Hiszpańskie media zgodnie podają, że niedzielny mecz z Deportivo Alaves będzie ostatnią szansą dla Xabiego Alonso...
    2 6.8K
  • Rudgier nie zagra z Alaves XD (prawdopodobnie)

    ✅ Asencio
    ❓Huijsen
    ❌ Rüdiger
    ❌ Militaõ
    ❌ Alaba
    ❌ Carreras
    ❌ Mendy
    ❌ Fran
    ❌ Carvajal
    ❌ Trent
    Rudgier nie zagra z Alaves XD (prawdopodobnie) ✅ Asencio ❓Huijsen ❌ Rüdiger ❌ Militaõ ❌ Alaba ❌ Carreras ❌ Mendy ❌ Fran ❌ Carvajal ❌ Trent
    3 1 5.0K
  • 🚨🇪🇦 Lamini Fati na 99% zadebiutuje dziś w barwach pierwszej drużyny Realu Madryt! 😎

    Arbeloa podjął taką decyzję w związku z absencją 10 zawodników na mecz z Celtą Vigo!

    🏥 David Alaba
    🏥 Jude Bellingham
    🏥 Eduardo Camavinga
    🏥 Dani Ceballos
    🏥 Eder Militao
    🏥 Kylian Mbappe
    🏥 Rodrygo
    🟥 Alvaro Carreras
    🟥 Dean Huijsen
    🟥 Franco Mastantuono

    POTĘŻNY SZPITAL W MADRYCIE 🫣

    ℹ️ Diario AS
    🚨🇪🇦 Lamini Fati na 99% zadebiutuje dziś w barwach pierwszej drużyny Realu Madryt! 😎 Arbeloa podjął taką decyzję w związku z absencją 10 zawodników na mecz z Celtą Vigo! 🏥 David Alaba 🏥 Jude Bellingham 🏥 Eduardo Camavinga 🏥 Dani Ceballos 🏥 Eder Militao 🏥 Kylian Mbappe 🏥 Rodrygo 🟥 Alvaro Carreras 🟥 Dean Huijsen 🟥 Franco Mastantuono POTĘŻNY SZPITAL W MADRYCIE 🫣 ℹ️ Diario AS
    2 5.8K
  • „Real jest gotowy wysłuchać oferty i sprzedać Tchouaméniego”

    Mario Cortegana z The Athletic przekazał swoje informacje na temat dalszych letnich planów Realu Madryt. Przedstawiamy wypowiedzi tego dziennikarza z jego kanału na YouTubie.

    – Real Madryt ma zamiar sprowadzić jeszcze jednego środkowego obrońcę i jeszcze jednego pomocnika. Nie wyklucza się także napastnika, ale żeby jakikolwiek ruch mógł dojść do skutku, Real Madryt nadaje pełny priorytet operacji odejścia. Dąży się do tego, żeby doszło do pięciu odejść.

    – W środku obrony, żeby przyszedł ten środkowy obrońca, to musi odejść stoper i klub chce, żeby był to Raúl Asencio. Hiszpan przedłużył kontrakt zeszłego lata, umowa chyba do 2031 roku, bardzo wysoka podwyżka pensji i on nie chce odchodzić. Jego otoczenie mówi, iż on jest przekonany, że może przekonać do siebie Mourinho, że chce go poznać i że chce z nim być. I cóż, ma dobry kontrakt, dobre warunki, dobre miasto, dobry klub: to jedna z najlepszych kombinacji na świecie, żeby dobrze się bawić, czuć się piłkarzem i mieć wielkie wyzwania. Dlaczego masz odchodzić, jeśli niedawno przedłużyli z tobą kontrakt?

    – Tutaj jest jednak pewien dodatkowy czynnik: reprezentantom Asencio doradza Jorge Mendes, który jest agentem José Mourinho i który od transferu samego Mourinho również dużo pracuje z Realem Madryt. Mendes jest wielkim sojusznikiem Realu w takich sprawach, choć trzeba będzie zobaczyć, czy coś tu osiągnie. Asencio ma pewną renomę na rynku. Zobaczymy, jakie drużyny mogą się po niego ruszyć i czy jeśli w pewnym momencie na stole pojawi się oferta, to zdecydowałby się wykonać ten krok, czy nie.

    – Kolejną sprawą do rozwiązania jest lewa obrona. Sprowadzono już Cucurellę i w tej chwili w kadrze jest czterech lewych obrońców. Na papierze w teorii masz tam czterech zawodników: nowo sprowadzonego Cucurellę oraz Álvaro Carrerasa, Frana Garcíę i Ferlanda Mendy’ego. Ale przeanalizujmy rzeczywistość i wbijmy w to skalpel. Klub nie liczy ani na Frana Garcíę, ani na Ferlanda Mendy’ego, a Mourinho byłby gotów na sprzedaż Álvaro Carrerasa, ponieważ nie przekonuje go ten profil. To nie jest tak, że Mourinho nie liczy na Álvaro Carrerasa. Chodzi o to, że Mourinho nie przekonuje profil Álvaro Carrerasa i ze strony trenera, jeśli pojawi się oferta – biorąc pod uwagę, że ma lepszy „rynek” niż na przykład Fran García – to Mourinho byłby otwarty na to, żeby przy dobrej ofercie Carreras mógł odejść. Porównam to z zeszłym rokiem. Xabi Alonso wtedy za nim szalał. Álvaro Carreras był profilem, który najbardziej go przekonywał i dlatego klub mocno naciskał w jego sprawie, gdy przyszedł Xabi Alonso. Właśnie dlatego Real Madryt zapłacił za Álvaro Carrerasa tak duże pieniądze. No cóż, w przypadku Mourinho nie jest tak, że nie znajduje się w jego planach, ale to zawodnik, który dla niego jest zbędny.

    – Na rynku więcej pieniędzy na zbilansowanie finansów albo na dalsze transfery można uzyskać za Álvaro Carrerasa niż za Frana Garcíę. Ludzie bliscy Carrerasowi mówią, że ten nie chce się ruszać, że przyszedł w zeszłym roku z Benfiki i że to była dobra decyzja. I tutaj mówię wam trochę to samo, co przy Asencio i co powiedziałbym chyba o każdym zawodniku kadry Realu Madryt. Gdybym był Álvaro Carrerasem, powiedziałbym: „Słuchajcie, pokażę, że to, co pokazałem na początku, mogę pokazywać dalej. Tym bardziej w Realu, który będzie ulepszony, który zostanie dozbrojony, który będzie miał lepsze warunki do rywalizacji i bardziej solidne zachowania wewnątrz, a przynajmniej tego się oczekuje, żeby rywalizować i żeby sprawy układały się lepiej”. Wiem, że to może być trochę niepopularne ze względu na to, jak zakończył się sezon, ale gdyby Real Madryt został z parą lewych obrońców Cucurella–Carreras, to Carreras wydaje mi się kimś, kto mógłby też skończyć z całkiem dużą liczbą meczów w pierwszym składzie i zapewniać bardzo dobry poziom za plecami Cucurelli, który wydaje mi się TOP3 na swojej pozycji na świecie.

    – Potem jest temat Frana Garcíi, któremu kontrakt kończy się za rok. To znaczy pieniądze, które możesz za niego dostać, nie są duże: może to być 15–20 milionów, możesz dorzucić jakieś zmienne. W styczniu chciał odejść do Bournemouth. Real Madryt zablokował ten ruch, ale teraz znowu może wzbudzić zainteresowanie i sam chce przeanalizować tego lata swoje opcje. Jedną z nich jest Betis, który wykazał zainteresowanie. Problem polega na tym, że wracamy do tego samego z zawodnikami Realu Madryt. Nawet kiedy chcą odejść, to między pensją, jaką mają, a tym, czego może zażądać Real Madryt, to drzwi w Hiszpanii praktycznie zamykają się przy niemal każdych negocjacjach. Jest jeszcze temat Mendy’ego. Mendy ma wrócić, jeśli wszystko pójdzie bardzo dobrze, być może w listopadzie. Nie odważyłbym się jednak podawać zbyt wielu dat i zbyt wielu oczekiwań dotyczących powrotów przy Mendym i z historią, jaką ma. Problem z Mendym polega na tym, że choćbyś nie liczył na niego nie wiadomo jak bardzo, to byłoby trzecie lato, w którym chciałbyś znaleźć mu odejście, a przy kontuzji nie możesz też rozwiązać z nim kontraktu. Nie sądzę, żebyś mógł rozwiązać z nim kontrakt, bo sądzę, że ponad wszystkim wyglądałoby to brzydko i dziwnie. Nie wiem, czy Real Madryt by się na to zdecydował. Wciąż nie ogłoszono, czy przedłużył do 2027 czy do 2028 roku, bo nie ma jasności, a każda strona mówi ci coś innego. Na jego miejscu powiedziałbym: mam kontrakt, jestem zadowolony z bycia w Madrycie, jestem w Realu Madryt, więc będę jak najlepiej dochodził do zdrowia i spróbuję dać tyle jakościowych minut, ile będę mógł, do momentu, do którego będę mógł to robić, czyli zapewne niestety do kolejnej kontuzji. Tak więc z tych trzech lewych obrońców – poza Cucurellą – jeśli Real Madryt mógłby pozbyć się dwóch, byłby zachwycony. Jeden jest jednak poza rozważaniami, czyli Mendy ze względu na kontuzję. Więc podsumowując, Real nie robiłby problemów przy żadnej z opcji odejścia między Carrerasem a Franem Garcíą.

    – Dalej wchodzimy na teren niespodzianek w kwestii odejść. W środku pola występuje ta sama okoliczność z Camavingą i z – tutaj jest niespodzianka albo przynajmniej mnie wydaje się to trochę zaskakujące, zwłaszcza w porównaniu z sytuacją sprzed zaledwie kilku miesięcy – Aurélienem Tchouaménim. Real Madryt i Mourinho są zgodni, że Camavinga jest zawodnikiem, za którego bardzo chętnie wysłuchaliby ofert i że jest na rynku, ale otoczenie Camavingi mówi, że nie odejdzie i określa to wręcz jako niemożliwe. To piłkarz, który ma dobrą renomę w Premier League. Gdybym był klubem z Premier League, to przy cechach, jakie ma Camavinga i gdybym widział, że stracił na znaczeniu w Realu, to myślę, że to byłaby decyzja o sprowadzeniu, którą bym podjął. Może to trochę niepopularne, ale wydaje mi się, że ma wystarczająco dużo, żeby z dobrym trenerem i koncentracją wrócić do futbolu na najwyższym poziomie. Może na końcu to dla niego zbyt wysoki próg, ale upieram się, że moim zdaniem Camavinga jest ciągle bardzo, bardzo do odzyskania dla elitarnego futbolu na regularnym poziomie.

    – Ale Camavinga nie chce odchodzić. I w tej sytuacji – ponieważ Real Madryt, a przede wszystkim Mourinho chce sprowadzić jeszcze jednego pomocnika – jeśli przyszłaby dobra oferta za Auréliena Tchouaméniego, to klub byłby również gotów jej wysłuchać i w takim przypadku nawet go sprzedać. Moi koledzy z Anglii publikowali, że on bardzo podoba się Manchesterowi United i że był jakiś rodzaj kontaktu, więc to nie są drzwi całkowicie zamknięte. Jego kontrakt wygasa w 2028 roku. Real Madryt przy takich zawodnikach o wysokim profilu w takim momencie kontraktowym próbuje przedłużyć umowę albo doprowadzić do sprzedaży, bo inaczej wchodzisz zaraz w 2027 rok, czyli zbliżasz się do ostatniego roku przed końcem kontraktu i to daje większą siłę negocjacyjną zawodnikowi niż klubowi. W ostatnich miesiącach pojawiały się zresztą informacje, że Real Madryt chciał przedłużyć jego umowę, ale ciągle do tego nie doszło. Zobaczymy, jak to się skończy, bo zwykle mówi się, że dwa lata przed końcem kontraktu to lato przedłużenia albo sprzedaży. Zobaczymy, czy Real Madryt mógłby pójść tą drogą w przypadku Tchouaméniego.



    https://www.realmadryt.pl/news/150181-real-jest-gotowy-wysluchac-oferty-i-sprzedac-tchouameniego


    [b]„Real jest gotowy wysłuchać oferty i sprzedać Tchouaméniego”[/b] Mario Cortegana z The Athletic przekazał swoje informacje na temat dalszych letnich planów Realu Madryt. Przedstawiamy wypowiedzi tego dziennikarza z jego kanału na YouTubie. – Real Madryt ma zamiar sprowadzić jeszcze jednego środkowego obrońcę i jeszcze jednego pomocnika. Nie wyklucza się także napastnika, ale żeby jakikolwiek ruch mógł dojść do skutku, Real Madryt nadaje pełny priorytet operacji odejścia. Dąży się do tego, żeby doszło do pięciu odejść. – W środku obrony, żeby przyszedł ten środkowy obrońca, to musi odejść stoper i klub chce, żeby był to Raúl Asencio. Hiszpan przedłużył kontrakt zeszłego lata, umowa chyba do 2031 roku, bardzo wysoka podwyżka pensji i on nie chce odchodzić. Jego otoczenie mówi, iż on jest przekonany, że może przekonać do siebie Mourinho, że chce go poznać i że chce z nim być. I cóż, ma dobry kontrakt, dobre warunki, dobre miasto, dobry klub: to jedna z najlepszych kombinacji na świecie, żeby dobrze się bawić, czuć się piłkarzem i mieć wielkie wyzwania. Dlaczego masz odchodzić, jeśli niedawno przedłużyli z tobą kontrakt? – Tutaj jest jednak pewien dodatkowy czynnik: reprezentantom Asencio doradza Jorge Mendes, który jest agentem José Mourinho i który od transferu samego Mourinho również dużo pracuje z Realem Madryt. Mendes jest wielkim sojusznikiem Realu w takich sprawach, choć trzeba będzie zobaczyć, czy coś tu osiągnie. Asencio ma pewną renomę na rynku. Zobaczymy, jakie drużyny mogą się po niego ruszyć i czy jeśli w pewnym momencie na stole pojawi się oferta, to zdecydowałby się wykonać ten krok, czy nie. – Kolejną sprawą do rozwiązania jest lewa obrona. Sprowadzono już Cucurellę i w tej chwili w kadrze jest czterech lewych obrońców. Na papierze w teorii masz tam czterech zawodników: nowo sprowadzonego Cucurellę oraz Álvaro Carrerasa, Frana Garcíę i Ferlanda Mendy’ego. Ale przeanalizujmy rzeczywistość i wbijmy w to skalpel. Klub nie liczy ani na Frana Garcíę, ani na Ferlanda Mendy’ego, a Mourinho byłby gotów na sprzedaż Álvaro Carrerasa, ponieważ nie przekonuje go ten profil. To nie jest tak, że Mourinho nie liczy na Álvaro Carrerasa. Chodzi o to, że Mourinho nie przekonuje profil Álvaro Carrerasa i ze strony trenera, jeśli pojawi się oferta – biorąc pod uwagę, że ma lepszy „rynek” niż na przykład Fran García – to Mourinho byłby otwarty na to, żeby przy dobrej ofercie Carreras mógł odejść. Porównam to z zeszłym rokiem. Xabi Alonso wtedy za nim szalał. Álvaro Carreras był profilem, który najbardziej go przekonywał i dlatego klub mocno naciskał w jego sprawie, gdy przyszedł Xabi Alonso. Właśnie dlatego Real Madryt zapłacił za Álvaro Carrerasa tak duże pieniądze. No cóż, w przypadku Mourinho nie jest tak, że nie znajduje się w jego planach, ale to zawodnik, który dla niego jest zbędny. – Na rynku więcej pieniędzy na zbilansowanie finansów albo na dalsze transfery można uzyskać za Álvaro Carrerasa niż za Frana Garcíę. Ludzie bliscy Carrerasowi mówią, że ten nie chce się ruszać, że przyszedł w zeszłym roku z Benfiki i że to była dobra decyzja. I tutaj mówię wam trochę to samo, co przy Asencio i co powiedziałbym chyba o każdym zawodniku kadry Realu Madryt. Gdybym był Álvaro Carrerasem, powiedziałbym: „Słuchajcie, pokażę, że to, co pokazałem na początku, mogę pokazywać dalej. Tym bardziej w Realu, który będzie ulepszony, który zostanie dozbrojony, który będzie miał lepsze warunki do rywalizacji i bardziej solidne zachowania wewnątrz, a przynajmniej tego się oczekuje, żeby rywalizować i żeby sprawy układały się lepiej”. Wiem, że to może być trochę niepopularne ze względu na to, jak zakończył się sezon, ale gdyby Real Madryt został z parą lewych obrońców Cucurella–Carreras, to Carreras wydaje mi się kimś, kto mógłby też skończyć z całkiem dużą liczbą meczów w pierwszym składzie i zapewniać bardzo dobry poziom za plecami Cucurelli, który wydaje mi się TOP3 na swojej pozycji na świecie. – Potem jest temat Frana Garcíi, któremu kontrakt kończy się za rok. To znaczy pieniądze, które możesz za niego dostać, nie są duże: może to być 15–20 milionów, możesz dorzucić jakieś zmienne. W styczniu chciał odejść do Bournemouth. Real Madryt zablokował ten ruch, ale teraz znowu może wzbudzić zainteresowanie i sam chce przeanalizować tego lata swoje opcje. Jedną z nich jest Betis, który wykazał zainteresowanie. Problem polega na tym, że wracamy do tego samego z zawodnikami Realu Madryt. Nawet kiedy chcą odejść, to między pensją, jaką mają, a tym, czego może zażądać Real Madryt, to drzwi w Hiszpanii praktycznie zamykają się przy niemal każdych negocjacjach. Jest jeszcze temat Mendy’ego. Mendy ma wrócić, jeśli wszystko pójdzie bardzo dobrze, być może w listopadzie. Nie odważyłbym się jednak podawać zbyt wielu dat i zbyt wielu oczekiwań dotyczących powrotów przy Mendym i z historią, jaką ma. Problem z Mendym polega na tym, że choćbyś nie liczył na niego nie wiadomo jak bardzo, to byłoby trzecie lato, w którym chciałbyś znaleźć mu odejście, a przy kontuzji nie możesz też rozwiązać z nim kontraktu. Nie sądzę, żebyś mógł rozwiązać z nim kontrakt, bo sądzę, że ponad wszystkim wyglądałoby to brzydko i dziwnie. Nie wiem, czy Real Madryt by się na to zdecydował. Wciąż nie ogłoszono, czy przedłużył do 2027 czy do 2028 roku, bo nie ma jasności, a każda strona mówi ci coś innego. Na jego miejscu powiedziałbym: mam kontrakt, jestem zadowolony z bycia w Madrycie, jestem w Realu Madryt, więc będę jak najlepiej dochodził do zdrowia i spróbuję dać tyle jakościowych minut, ile będę mógł, do momentu, do którego będę mógł to robić, czyli zapewne niestety do kolejnej kontuzji. Tak więc z tych trzech lewych obrońców – poza Cucurellą – jeśli Real Madryt mógłby pozbyć się dwóch, byłby zachwycony. Jeden jest jednak poza rozważaniami, czyli Mendy ze względu na kontuzję. Więc podsumowując, Real nie robiłby problemów przy żadnej z opcji odejścia między Carrerasem a Franem Garcíą. – Dalej wchodzimy na teren niespodzianek w kwestii odejść. W środku pola występuje ta sama okoliczność z Camavingą i z – tutaj jest niespodzianka albo przynajmniej mnie wydaje się to trochę zaskakujące, zwłaszcza w porównaniu z sytuacją sprzed zaledwie kilku miesięcy – Aurélienem Tchouaménim. Real Madryt i Mourinho są zgodni, że Camavinga jest zawodnikiem, za którego bardzo chętnie wysłuchaliby ofert i że jest na rynku, ale otoczenie Camavingi mówi, że nie odejdzie i określa to wręcz jako niemożliwe. To piłkarz, który ma dobrą renomę w Premier League. Gdybym był klubem z Premier League, to przy cechach, jakie ma Camavinga i gdybym widział, że stracił na znaczeniu w Realu, to myślę, że to byłaby decyzja o sprowadzeniu, którą bym podjął. Może to trochę niepopularne, ale wydaje mi się, że ma wystarczająco dużo, żeby z dobrym trenerem i koncentracją wrócić do futbolu na najwyższym poziomie. Może na końcu to dla niego zbyt wysoki próg, ale upieram się, że moim zdaniem Camavinga jest ciągle bardzo, bardzo do odzyskania dla elitarnego futbolu na regularnym poziomie. – Ale Camavinga nie chce odchodzić. I w tej sytuacji – ponieważ Real Madryt, a przede wszystkim Mourinho chce sprowadzić jeszcze jednego pomocnika – jeśli przyszłaby dobra oferta za Auréliena Tchouaméniego, to klub byłby również gotów jej wysłuchać i w takim przypadku nawet go sprzedać. Moi koledzy z Anglii publikowali, że on bardzo podoba się Manchesterowi United i że był jakiś rodzaj kontaktu, więc to nie są drzwi całkowicie zamknięte. Jego kontrakt wygasa w 2028 roku. Real Madryt przy takich zawodnikach o wysokim profilu w takim momencie kontraktowym próbuje przedłużyć umowę albo doprowadzić do sprzedaży, bo inaczej wchodzisz zaraz w 2027 rok, czyli zbliżasz się do ostatniego roku przed końcem kontraktu i to daje większą siłę negocjacyjną zawodnikowi niż klubowi. W ostatnich miesiącach pojawiały się zresztą informacje, że Real Madryt chciał przedłużyć jego umowę, ale ciągle do tego nie doszło. Zobaczymy, jak to się skończy, bo zwykle mówi się, że dwa lata przed końcem kontraktu to lato przedłużenia albo sprzedaży. Zobaczymy, czy Real Madryt mógłby pójść tą drogą w przypadku Tchouaméniego. https://www.realmadryt.pl/news/150181-real-jest-gotowy-wysluchac-oferty-i-sprzedac-tchouameniego
    6.1K
  • Spadki wartości rynkowych na Transfermarkcie wśród piłkarzy Realu Madryt:

    Courtois: 15 mln euro (-3)

    Łunin: 12 mln (-3)

    Huijsen: 60 mln (-5)

    Militao: 20 mln (-5)

    Asencio: 20 mln (-5)

    Rudiger: 6 mln (-3)

    Alaba: 3 mln (-0.5)

    Carreras: 50 mln (-10)

    Fran Garcia: 10 mln (-2)

    Mendy: 4 mln (-2)

    Tchouameni: 70 mln (-5)

    Valverde: 90 mln (-30)

    Ceballos: 7 mln (-1)

    Bellingham: 130 mln (-10)

    Vinicius: 140 mln (-10)

    Rodrygo: 45 mln (-5)

    Mbappe: 180 mln (-20)

    Wartość Camavingi (50), Pitarcha (20), Cestero (7.5), Manuela Angela (5), Gulera (90), Mastantuono (45), Brahima (35) i Gonzalo (30) utrzymana.

    Tylko wartość Palaciosa wzrosła: 7.5 mln (+1.5).
    Spadki wartości rynkowych na Transfermarkcie wśród piłkarzy Realu Madryt: Courtois: 15 mln euro (-3) Łunin: 12 mln (-3) Huijsen: 60 mln (-5) Militao: 20 mln (-5) Asencio: 20 mln (-5) Rudiger: 6 mln (-3) Alaba: 3 mln (-0.5) Carreras: 50 mln (-10) Fran Garcia: 10 mln (-2) Mendy: 4 mln (-2) Tchouameni: 70 mln (-5) Valverde: 90 mln (-30) Ceballos: 7 mln (-1) Bellingham: 130 mln (-10) Vinicius: 140 mln (-10) Rodrygo: 45 mln (-5) Mbappe: 180 mln (-20) Wartość Camavingi (50), Pitarcha (20), Cestero (7.5), Manuela Angela (5), Gulera (90), Mastantuono (45), Brahima (35) i Gonzalo (30) utrzymana. Tylko wartość Palaciosa wzrosła: 7.5 mln (+1.5).
    1 5.5K
  • ⌛ Liczba minut* zawodników Realu Madryt w tym sezonie:

    1. Thibo Courtois- 1080
    2. Kylian Mbappe- 1051
    3. Aurelien Tchouameni- 977
    4. Dean Huijsen- 931
    5. Federico Valverde- 926
    6. Arda Guler- 896
    7. Alvaro Carreras- 802
    8. Vinicius- 689
    9. Franco Mastantuono- 630
    10. Eder Militao- 585
    11. Dani Carvajal- 454
    12. Raul Asencio- 354
    13. Dani Ceballos- 326
    14. Brahim Diaz- 316
    15. Antonio Rudiger- 262
    16. Gonzalo Garcia- 254
    17. David Alaba- 248
    18. Rodrygo- 212
    19. Fran Garcia- 202
    20. Trent Alexander-Arnold- 156
    21. Jude Bellingham- 126
    22. Eduardo Camavinga- 76
    23. Ferland Mendy, Andrij Łunin, Endrick- 0

    *- klub+reprezentacja
    ⌛ Liczba minut* zawodników Realu Madryt w tym sezonie: 1. Thibo Courtois- 1080 2. Kylian Mbappe- 1051 3. Aurelien Tchouameni- 977 4. Dean Huijsen- 931 5. Federico Valverde- 926 6. Arda Guler- 896 7. Alvaro Carreras- 802 8. Vinicius- 689 9. Franco Mastantuono- 630 10. Eder Militao- 585 11. Dani Carvajal- 454 12. Raul Asencio- 354 13. Dani Ceballos- 326 14. Brahim Diaz- 316 15. Antonio Rudiger- 262 16. Gonzalo Garcia- 254 17. David Alaba- 248 18. Rodrygo- 212 19. Fran Garcia- 202 20. Trent Alexander-Arnold- 156 21. Jude Bellingham- 126 22. Eduardo Camavinga- 76 23. Ferland Mendy, Andrij Łunin, Endrick- 0 *- klub+reprezentacja
    1 5.4K
  • 📊 Real Madryt – statystyki sezonu 2025/26 (stan na 15 października)

    🔥 Najlepsi strzelcy Realu Madryt:

    Kylian Mbappé – 14⚽

    Vinícius Júnior – 5⚽

    Arda Güler – 3⚽

    Brahim Díaz – 1⚽

    Éder Militão – 1⚽

    Franco Mastantuono – 1⚽

    Eduardo Camavinga – 1⚽

    Na swoją pierwszą bramkę czekają:

    Rodrygo

    Federico Valverde

    Jude Bellingham (kontuzja)

    🎯 Najlepsi asystenci Realu Madryt:

    Vinícius Júnior – 4🅰️

    Arda Güler – 4🅰️

    Federico Valverde – 3🅰️

    Brahim Díaz – 2🅰️

    Kylian Mbappé – 2🅰️

    Rodrygo – 2🅰️

    Thibaut Courtois – 1🅰️

    Gonzalo García – 1🅰️

    Franco Mastantuono – 1🅰️

    Dean Huijsen – 1🅰️

    Na swoją pierwszą asystę czekają:

    Dani Ceballos

    Carreras

    Aurélien Tchouaméni

    Trent Alexander-Arnold

    📌 Kilka wniosków:

    Mbappé dominuje – 14 goli to więcej niż reszta ofensywy razem wzięta.

    Arda Güler zachwyca – 3 gole + 4 asysty = rewelacyjny start sezonu.

    Vinícius błyszczy jako lider kreacji – najwięcej asyst.

    Rodrygo i Valverde jeszcze bez gola, ale z udziałem w akcjach bramkowych.

    Courtois z asystą – rzadki, ale fajny smaczek! 🧤
    📊 Real Madryt – statystyki sezonu 2025/26 (stan na 15 października) 🔥 Najlepsi strzelcy Realu Madryt: Kylian Mbappé – 14⚽ Vinícius Júnior – 5⚽ Arda Güler – 3⚽ Brahim Díaz – 1⚽ Éder Militão – 1⚽ Franco Mastantuono – 1⚽ Eduardo Camavinga – 1⚽ Na swoją pierwszą bramkę czekają: Rodrygo Federico Valverde Jude Bellingham (kontuzja) 🎯 Najlepsi asystenci Realu Madryt: Vinícius Júnior – 4🅰️ Arda Güler – 4🅰️ Federico Valverde – 3🅰️ Brahim Díaz – 2🅰️ Kylian Mbappé – 2🅰️ Rodrygo – 2🅰️ Thibaut Courtois – 1🅰️ Gonzalo García – 1🅰️ Franco Mastantuono – 1🅰️ Dean Huijsen – 1🅰️ Na swoją pierwszą asystę czekają: Dani Ceballos Carreras Aurélien Tchouaméni Trent Alexander-Arnold 📌 Kilka wniosków: Mbappé dominuje – 14 goli to więcej niż reszta ofensywy razem wzięta. Arda Güler zachwyca – 3 gole + 4 asysty = rewelacyjny start sezonu. Vinícius błyszczy jako lider kreacji – najwięcej asyst. Rodrygo i Valverde jeszcze bez gola, ale z udziałem w akcjach bramkowych. Courtois z asystą – rzadki, ale fajny smaczek! 🧤
    3 3 3.1K
  • Carreras jest boski, chłopak ma ogromny potencjał. Szkoda, że Fede ostatnimi czasy stał sie bardzo nie widoczny w ataku, ale pewnie ma inne zadania w tym sezonie. Kylian próbował jak zawsze, widać, że mu mega zależy i szkoda tych spalonych o milimetry.
    Carreras jest boski, chłopak ma ogromny potencjał. Szkoda, że Fede ostatnimi czasy stał sie bardzo nie widoczny w ataku, ale pewnie ma inne zadania w tym sezonie. Kylian próbował jak zawsze, widać, że mu mega zależy i szkoda tych spalonych o milimetry.
    2 9 2.2K
Polecane wątki
Ładowanie...
Postaw kawkę, wariacie
Ostatnie komentarze
Ładowanie...
Najczęściej lajkowani
Ładowanie...
Top postersów
Ładowanie...
Kogo obserwują?
Ładowanie...